Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 kobiety i zło
 |  Wersja do druku
Pastor
 marzec 29 2009 00:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: paraklet
nie nazwałam herezjami Pisma Święte ale nastawie Marka który szatanowi przypisuje władzę samą w sobie - tak jakby sam sobie zawdzięczał swój żywot.

Gdyby to wszystko należało do szatana Jezus nie miał by żadnej władzy - Jezus jest świadomy kłamstw szatana dlatego był ponad nimi. Co do kuszenia Jezusa - to było już gdzieś na forum - szatan nie obiecywał Jezusowi ziemi, ale obiecywał Mu to co sam stworzył: czyli przepych, puste bogactwo, próżność -
ładnie to nazwał that is all.

I respectfully disagree.
Wydaje mi sie iż nikt nie lansuje tezy Szatana_Boga. Jeśli tak to wychodzi poza ramy chrześcijaństwa.
Szatan jest stworzeniem, władcą jednej trzeciej części wiernych jemu aniołów(3 chórów anielskich). Prawdopodobnie mimo mniejszej liczebności stosunek sił wojsk anielskich jest wyrównany. Wiemy że anioły rządzą wszechświatem(np kierują państwami)
Szatan władzę tę otrzymał od Boga i tylko Bóg może go tej władzy pozbawić.
Jezus jako człowiek był świadomy władzy szatana nad światem materialnym i to właśnie była pokusa - wszystkie bogactwa i wieczna władza nad światem - cała władza szatana wzamian za (pokłon) nieposłuszeństwo Ojcu - lub cała władza od Boga za posłuszeństwo jego woli, za wypełnienie misji(odrzucenie, bolesna męka i chaniebna śmierć). Wydaje się że Jezus nie walczy z szatanem o władzę, szatan nie ma mu nic do zaoferowania gdyż jego władza jest pozorna - dana mu z góry, mimo ogromnej władzy jest nikim. Jezus bardziej walczy z Ojcem, z Jego powierzoną mu, ciężką do wypełnienia misją nowego stworzenia. Wypełnia ją. Dostaje całą władzę od Ojca. Następnie sam poddaje Siebie i wszystko czym włada Ojcu, następuje zjednoczenia tego, co ziemskie, z tym, co niebieskie. Zjednoczenie w miłości z Chrystusem które nie może być unicestwione przez śmierć, trwa wiecznie.

Przemija postać tego świata (1 Kor 7,31).

Nie bierzcie, więc wzoru z tego świata, lecz przemieniajcie się przez odnawianie umysłu, abyście umieli rozpoznać, jaka jest wola Boża:, co jest dobre, co Bogu przyjemne i co doskonałe (Rz 12,1-2)


A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną.Skoro to wszystko ma ulec zagładzie, jakimiż powinniście być wy w świętym postępowaniu i w pobożności.Jeżeli oczekujecie i pragniecie gorąco nastania dnia Bożego, z powodu, którego niebiosa w ogniu stopnieją i rozpalone żywioły rozpłyną się? Ale my oczekujemy, według obietnicy nowych niebios i nowej ziemi, w których mieszka sprawiedliwość. Przeto umiłowani, oczekując tego starajcie się, abyście znalezieni zostali przed nim bez skazy i bez nagany, w pokoju. (2 P 3 10-14)

Wszystko w świecie podlega zmianom. Jeśli zatem przyjmiemy, że świat nie jest absurdalny(osobne pytanie czy świat ma prawo być absurdalny) to musi istnieć byt, który stanowi cel tych wszystkich zmian i ruchów. Jest On ostatecznym celem i zarazem przyczyną zmian, kieruje zmianami aż do najdrobniejszych szczegółów, lecz sam pozostaje niezmienny. Zatem cel ostateczny każdego stworzenia, jest realizacji stanu, w którym nie byłoby żadnej możliwości zmiany.
Wszechświat nie wykazuje harmonii. Być może wykazywał takową przed skażeniem materii, czyli defacto skażeniem energii organizującej się w materie wszechświata. Trwa zaburzenie harmonii energetycznej wszechświata. Przebóstwienie materii nie będzie przywróceniem harmonii ale zmianą praw funkcjonowania wszechświata i jego ponownym stworzeniem - „Oto czynię wszystko nowe” (Ap 21, 5).

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 29 2009 06:56   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Właśnie Szatan ma ograniczoną władzę, ale jakąś ma, a my? mamy wolną wolę i to od nas zależy jakiego wyboru dokonamy!!! Pan Jezus powiedział że są dwa wybory dla nas, wąska droga i szeroka droga Bóg za nas nie wybierze którą z nich mamy pójść On jedynie wskazał nam dokąd one prowadzą a Szatan jako ojciec kłamstwa będzie zachwalał (gdy staniemy przed wyborem) tą złą że jest dobra. Adam i Ewa też mieli taki wybór no i wybrali źle, a wtym wierszu o patrzeniu na kobietę pożądliwie nie ma rozróżnienia czy jest to mężatka czy panna na wydaniu, patrzeć pożądliwie to min. podniecić się na jej widok i pomyśleć jak to by wyglądało gdyby to jest códzołóstwo duchowe a dlatego códzołóstwo ( w códzym łożu) gdyż ona nie jest naszą żoną i nie należy do nas jako nasza połowa.

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 marzec 29 2009 11:00   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

(28) A Ja wam powiadam: Każdy, kto z pożądaniem patrzy na kobietę, już popełnił cudzołóstwo w sercu


Świetny cytat obrazujący to że każde pożądanie jest złe!

Zamiar cudzołożenia jest już grzechem, bo do dobrego nie prowadzi. Jak wyobrażasz sobie cudzołożenie z własną żoną?


A gdzie ja coś o cudzołóstwie z własną żoną pisałem? Przyczepiłem się pożądania ponieważ bez względu na stan jest złe. Co innego pragnienie. Jeżeli pragnę ożenić się z kobietą, spędzić z nią miłe chwile, założyć rodzinę - czy takie patrzenie jest złe? Ciekawe co by było gdybym tego żądał...

Jeżeli młodzieniec szuka przyszłej małżonki, to na pewno nie grzeszy oceniając jej walory, grzeszyłby gdyby miał co do niej złe zamiary


To już mi zalatuje materializmem. Ciekawe o jakich walorach mówimy, hehe, ja bym powiedział że grzeszy, bo ma złe zamiary względem niej - ocenia ją przez pryzmat walorów!

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 29 2009 15:19   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: Kruk

(28) A Ja wam powiadam: Każdy, kto z pożądaniem patrzy na kobietę, już popełnił cudzołóstwo w sercu


Świetny cytat obrazujący to że każde pożądanie jest złe!

Zamiar cudzołożenia jest już grzechem, bo do dobrego nie prowadzi. Jak wyobrażasz sobie cudzołożenie z własną żoną?


A gdzie ja coś o cudzołóstwie z własną żoną pisałem? Przyczepiłem się pożądania ponieważ bez względu na stan jest złe. Co innego pragnienie. Jeżeli pragnę ożenić się z kobietą, spędzić z nią miłe chwile, założyć rodzinę - czy takie patrzenie jest złe? Ciekawe co by było gdybym tego żądał...

Jeżeli młodzieniec szuka przyszłej małżonki, to na pewno nie grzeszy oceniając jej walory, grzeszyłby gdyby miał co do niej złe zamiary


To już mi zalatuje materializmem. Ciekawe o jakich walorach mówimy, hehe, ja bym powiedział że grzeszy, bo ma złe zamiary względem niej - ocenia ją przez pryzmat walorów!


A ja bardzo pożądam swej żony, wręcz płonę z pożądania. Teraz wyłączę komp, wyślę dzieci z lodami i piłką do kolegów, a potem powiem swojej żonie co czuję.
Tobie natomiast zamiast proponuję słownik języka polskiego - to cie wyzwoli! Cool

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Łukasz
 marzec 29 2009 16:40   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Pożądanie - Stan silnego pragnienia posiadania czegoś, żądza; pociąg fizyczny.

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 marzec 29 2009 17:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: Rafi+F
A ja bardzo pożądam swej żony, wręcz płonę z pożądania.


I co by o tym nasz Pan powiedział Question

Wiem co by powiedział Jeffrey "Dude" Lebowski

Mr Rafi treats objects like women, men Cool

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Resonic
 marzec 30 2009 16:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/08
Postów:: 7

kiedy Bóg może przestać kochać człowieka ? Czy może to sie stac po popełnieniu jakiegoś grzechu ?

czy zjedzenie mięsa w czasie postu to grzech ciężki ? Czy rozwód to też grzech ciężki ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 marzec 30 2009 16:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

Quote by: Resonic

kiedy Bóg może przestać kochać człowieka ? Czy może to sie stac po popełnieniu jakiegoś grzechu ??



jeszcze możesz próbować starać się podpisać pakt z szatanem, podpisać apostazję, zmienić religię, zabić kogoś, najlepiej płód w łonie matki itp

/*oczywiście, do ostatniego nie zachęcam Smile*/

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 marzec 30 2009 16:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: Potwor zabić kogoś najlepiej dziecko w ciąży

Ciekawa figura stylistyczna Rolling Eyes

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 marzec 30 2009 16:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

post w trakcie edycji...

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 01 2009 00:57   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

I przekonałem się, że bardziej gorzka niż śmierć jest kobieta, bo ona jest siecią, serce jej sidłem, a ręce jej więzami. Kto Bogu jest miły, ten się od niej ustrzeże lecz grzesznika ona usidli


Czy ktoś może mi wytłumaczyć co owy nikczemnik Kohlet miał na myśli - umieszczając te słowa w swoich przemyśleniach i do tego zatytułowany rozdział jest: Mądrość w istocie swej jest niedostępna...
(Koh7,26)

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 kwiecień 01 2009 02:02   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Cool Siostro Paraklet cytuję Odkryłem, że bardziej gorzką niż śmierć jest kobieta, której serce jest pułapką i siecią, a ręce więzami. Kto się Bogu podoba, ten ujdzie przed nią, lecz kto grzeszy, tego ona usidli. a odnośnik do tego wersetu jest w Ks.Przysłów 2:16-22 zacytuję w.16: Ustrzeże ciętakże od cudzej żony, od obcej, która uwodzi słodkimi słowami. czy już rozumiesz co miał Kohelet na myśli pamiętaj że kohelet to Salomon autor Przysłów(Przypowieści) zawsze patrz na kontekst jak chcesz zajmować się Hermeneutyką. Cool

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 01 2009 07:40   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

czyli kontekst jest skierowany do mężatek??

Czyli by się uchronić przed takimi słowami mam się nie żenić? Razz
Wydurniam się - już wiem o co chodziło - ale nadal uważam, że to facet jest [cenzura] jak się zaczyna interesować mężatkami czy zajętymi kobietami Smile

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 01 2009 08:15   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: paraklet

...ale nadal uważam, że to facet jest [cenzura] jak się zaczyna interesować mężatkami czy zajętymi kobietami Smile

Widać małżonka jest [autocenzura] skoro nie potrafi zatrzymać wzroku na sobie. Rolling Eyes

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marek
 kwiecień 01 2009 12:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Czyli winny jest albo mąż, albo żona, która nie potrafi go przy sobie zatrzymać, ale - wbrew Pismu - oczywiście żadnej winy nie ponosi [też się cenzuruję], która zwodzi męża? Wink

A tak na poważnie, to mężczyźni uwodzą kobiety, kobiety uwodzą mężczyzn, mężczyźni poddają się uwiedzeniu przez kobiety, kobiety poddają się uwiedzeniu przez mężczyzn... Nie ma tak, że wina leży w tej sytuacji po jednej stronie - niewinny uwiedzony, przerażająca modliszka, albo niewinna, czysta gołębiczka i szatan w ludzkiej skórze. A już z pewnością nie leży po stronie zdradzanej żony/zdradzanego męża, bo w takiej sytuacji at the end of the day to nie od nich zależy, czy ich współmałżonek prowadził się jak mówi Pismo...

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 01 2009 13:46   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: kacerz_Marek

Nie ma tak, że wina leży w tej sytuacji po jednej stronie

Zgoda
Quote by: kacerz_Marek

A już z pewnością nie leży po stronie zdradzanej żony/zdradzanego męża, bo w takiej sytuacji at the end of the day to nie od nich zależy, czy ich współmałżonek prowadził się jak mówi Pismo...

A tu się nie zgodzę.
Pomijając sytuacje patologiczne (np. zaburzenia psychoseksualne) przy zdradzie z założenia winni są oboje małżonkowie. Seks jest jednym z najczulszych barometrów dobrej więzi małżeńskiej. Jeżeli w małżeństwie nie jest najlepiej, to prędzej czy później do zdrady dojdzie - to tak jak z zaniedbaną grypa, niby przebieg lekki, ale po kilku miesiącach wysiada np. serce.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 01 2009 14:05   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

ja też się z Markiem nie zgodzę w tym punkcie co Rafi - ale i z Nim się nie zgodzę - mężczyzna który został zdradzony jest najbardziej winny Big Grin Kobieta nie ucieka się do zdrady bez przyczyny - musi się czuć odrzucona, nie spełniona a nawet nie kochana - a tego winą może być przede wszystkim partner Big GrinBig Grin (a tak serio - może nie tak kategorycznie ale uważam, że i zdradzony jest winny)

Zresztą ja zawsze kieruje się zasadą, że kobieta nigdy winna nie jest - nasze pomyłki i błędy pochodzą tylko z waszego żebra Big Grin

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 kwiecień 01 2009 14:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Zdradzi ktoś, kto chce zdradzić. Takie gadanie, bo czułam się niekochana, bo ją ciągle 'boli głowa' i inne kretyńskie próby usprawiedliwiania się (bo się czuję niespełniona - to już popis).

Eg. dwie kochające się osoby stają się małżeństwem. Ale że facet miał niepoukładane we łbie i lędźwiach, to ciągnęło go do koleżanek żony. W pewnym momencie organizm zaczął mu produkować trochę mniej oksytocyny, wazopresyny i fenylotylaminy - czyli, innymi słowy, małżeńska rutyna (do której mimo wysiłków żony sam doprowadził, bo mu się odechciało) trochę przybiła wielkie uczucia. A że pożądanie to fizjologia, ono pozostało nieruszone. Facetowi po prostu znudziła się żona, więc zaczął skakać sobie na boki.

Czy to wina żony, że 1. miał od początku pochrzanione wnętrze, 2. nie jest wszechmogąca i nie mogła uratować małżeństwa, skoro mąż tego nie chciał, 3. mąż, mimo wszelkich jej starań, miał ochotę na koleżanki?...

Jeśli w małżeństwie nie jest najlepiej, to do zdrady wcale nie musi dojść. Może nastąpić rozpad, separacja. Ale małżonek może mieć mimo wszystko na tyle mocno wbite Prawo Boże, że nie zdradzi. Tak dla przypomnienia - Chrystus stawia takie wymagania, a nie po to, żeby sobie pogadać, ale dlatego, byśmy tak postępowali.

Zdradzony może być 'winny', jak się nie stara ratować. Ale jeśli robi wszystko co w jego mocy, a partner/ka najzwyklej w świecie chce się puścić, to się puści. I zdradzony/a nie ma tu żadnej winy - i żadnego wpływu. Prawo Boże jest tu jasne. I nie ma co sobie wmawiać, że się ktoś czuł niekochany, bolała głowa, ktoś był odrzucony czy niespełniony. Pismo jest jasne, zdrada to zdrada. Nieważne, jak by się starał usprawiedliwić ktoś, kto się puszcza.

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 01 2009 14:41   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Czy to wina żony, że 1. miał od początku pochrzanione wnętrze, 2. nie jest wszechmogąca i nie mogła uratować małżeństwa, skoro mąż tego nie chciał, 3. mąż, mimo wszelkich jej starań, miał ochotę na koleżanki?...



Jak najbardziej to wina kobiety - że sobie takiego [cenzura] wybrała!!!!!

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 kwiecień 01 2009 14:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Tja. Zwiódł ją i oszukiwał naprawdę skutecznie, ale to oczywiście ona jest winna...

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 01 2009 14:53   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

ojjj ileż można zwodzić i oszukiwać (nie róbmy z facetów takich geniuszy Razz)- jak się na odpowiednie sprawy przeznaczy okres "chodzenia" a potem narzeczeństwa (oczywiście, biorąc pod uwagę że ich suma nie będzie mniejsza niż ponad rok - chociaż ja jestem za 3 latami min.) to naprawdę ciężko wyjść za mąż za kogoś kogo się nie zna.

No chyba, że cały ten czas przed ślubem spędzi się w łóżku - to nawet się nie dziwię, że się facet znudził.
Babcia mi zawsze mówiła (mam czaderską babcię Big Grin): Nawet po ślubie nie pozwól facetowi oglądać dwóch półdupków na raz! Big Grin Razz
Uważam, że zawsze musi być jakaś wstydliwość oraz tajemniczość między ludźmi - choćby po 20 latach małżeństwa. A jak się pokażesz w całej okazałości już na 3 randce - no to ja rozumiem tego co się znudził...

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 kwiecień 01 2009 15:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Fajne, fajne, wszstko fajne, co piszesz.

Ale życie niektórym naprawdę układa się niezbyt szczęśliwie. I na domiar złego spotykają niezbyt przyjaznych ludzi, którzy chętnie wykorzystają słabszych. Sama piszesz, że Twoje postrzeganie świata nie jest nastawione na biel/czerń, powinnaś dobrze wiedzieć, że ludzkie żywoty naprawdę bywają dość 'barwne' (choć czasem to raczej skala szarości...). Prawo Boże jest dość jasne i proste, nie ludzkie drogi. I nie ma co odsądzać od czci i wiary wszystkich, których zdrada dotyka, bo to, powiedzmy łagodnie, bezczelność zarzucać winę wszystkim zdradzonym, nie patrząc nawet na poszczególne sytuacje i mając wbite, że 'oni są winni!', podczas gdy nie można im zarzucić żadnego przekroczenia Prawa.

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 01 2009 15:14   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

oj Marku ja cały czas pisze w lekkim i żartobliwym tonie - a ty tak tniesz.

Masz dużo racji - ale ja nadal uważam, tak jak Rafi, że wina zawsze leży po obu stronach.
Każdy z nas ma coś za uszami.

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 kwiecień 01 2009 15:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Wiesz, oskarżasz zdradzonych w lekkim i żartobliwym tonie... A to prawda, że każdy grzeszy. Ale nie każdy złodziej jest mordercą, nie każdy pirat drogowy zdradza żonę. Ludzie są zdradzani przez współmałżonków nie będąc temu winnymi w żaden sposób, i zakładam ich niewinność w ramach domniemania niewinności. Udowodnijcie, że każdy zdradzony małżonek jest winny.

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Arek_Sz
 kwiecień 01 2009 16:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

Wina leży po obu stronach! Paraklet dobrze pisze. Jeżeli obydwie strony dbałyby o związek to zdrada "nie byłaby potrzebna".

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 01 2009 16:51   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Nie ma kobiet niezrozumiałych, są tylko mężczyźni niedomyślni


Nie sądzę bym była wstanie obrazić kogokolwiek Rolling Eyes Razz ale nadal uważam, przede wszystkim jako osoba już kiedyś zdradzona przez "partnera" - że nie ma ludzi bez winy (ja też byłam winna tej zdradzie i to chyba bardziej niż on). No chyba, że zakładasz ludzi idealnych i bez winy. W takim razie:

Idealny (mądry/bez winy) człowiek nie weźmie sobie za męża czy żonę osobę o reputacji np oszusta, czy z chorobą mentalną (no chyba, że obstawiasz na tym, że ze wspaniałego człowieka z dnia na dzień można stać się takowym co zdradza dla sportu), tym samym musi wybrać kogoś względnie normalnego - a będąc idealnym (mądrym/bez winy) w związku, żaden względnie normalny partner tego nie schrzani.

Nie wierzę w taki spryt ludzi by ukryć swój prawdziwy charakter na tak długi okres, oraz nie wierzę, że zdrada może być tylko winą jednej osoby (no chyba że niezrównoważonej - ale wtedy nie widzę jej w związku z normalną osobą).

Mam tu na co dzień takiego jednego co ma się za człowieka bez winy (jeśli chodzi o rozwód) - po 12 latach małżeństwa zostawiła go żona dla swojej przyjaciółki. On do tej pory nie rozumie dlaczego - przecież przynosił pieniądze, nie włóczył się, nie pił, nie awanturował itp itp. Teraz jest przekonany, że wina leży przede wszystkim po stronie koleżanki oraz matki jego żony, potem żona jest winna - ale on święty. A ja mieszkając z nim już te 5 miesięcy mogę wam szczerze powiedzieć - że zostawiłabym go dla chomika (jeszcze 2 miesiące temu obstawiałam psa, zobaczymy co będzie za kolejne 5 miesięcy). Od tej pory każdy kto krzyczy - jestem bez winy jest dla mnie bardzo podejrzany. I co mi po pieniądzach, po tym że jest wierny i zazwyczaj miły (z zewnątrz bez skazy) - jak to jest @#%$#$*&^()*&%$@$&^%# grrrrrrr, że mnie trzęsie jak pomyślę, że za godzinę go zobaczę.

A Helen wytrzymała z nim 12 lat - święta!

(moja mama też po 20 latach po zdradzie ojca a tym samym rozwodzie ostatnio mi powiedziała - że dopiero teraz rozumie jak bardzo się do tego przyczyniła)

Powtórzę - nie wierzę w winę jednostronną podczas zdrady.

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 kwiecień 01 2009 22:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Przykro mi, ale nie wierzę w takie absolutne prawidło winy obustronnej. Są sytuacje, kiedy winne są obie strony. Są sytuacje, kiedy winna jest tylko jedna. Tak jak nie twierdzę, że przy każdej zdradzie winna jest zawsze tylko jedna strona, tak nie mogę przyjąć waszej wiary, że zawsze winne są obie. Bo, jak już napisałem wyżej, świat jest dużo bardziej kolorowy i trzeba patrzeć na konkretne sytuacje, a przy zdradach wina rozkłada się często bardzo różnorodnie.

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 01 2009 22:41   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: kacerz_Marek


Przykro mi, ale nie wierzę w takie absolutne prawidło winy obustronnej. Są sytuacje, kiedy winne są obie strony. Są sytuacje, kiedy winna jest tylko jedna. Tak jak nie twierdzę, że przy każdej zdradzie winna jest zawsze tylko jedna strona, tak nie mogę przyjąć waszej wiary, że zawsze winne są obie. Bo, jak już napisałem wyżej, świat jest dużo bardziej kolorowy i trzeba patrzeć na konkretne sytuacje, a przy zdradach wina rozkłada się często bardzo różnorodnie.


Nie twierdzę, że wina jest taka sama. Twierdzę, że szansa na przypadek, że jedna ze stron nie ma żadnej winy, a druga ma 100% winy dąży do zera. A pomiędzy dążeniem do jednej granicy i dążeniem do drugiej granicy jest całe kolorowe życie i wina rozkłada się, jak to określiłeś, różnorodnie.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marek
 kwiecień 01 2009 23:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


No i się rozumiemy. Wink

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 02 2009 00:24   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Laughing Out Loud No i gadaj tu z takim!!!!! Razz
Przecież ja od początku od początku właśnie to miałam na myśli....

Moja wina, że tylko Rafi i Potwór (jaka rozbieżność Big Grin) rozumieją mnie bez słów???

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,90 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana