Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 kobiety i zło
 |  Wersja do druku
Witold
 kwiecień 02 2009 00:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by: Rafi F
Nie twierdzę, że wina jest taka sama. Twierdzę, że szansa na przypadek, że jedna ze stron nie ma żadnej winy, a druga ma 100% winy dąży do zera. A pomiędzy dążeniem do jednej granicy i dążeniem do drugiej granicy jest całe kolorowe życie i wina rozkłada się, jak to określiłeś, różnorodnie.

Quote by: kacerz_Marek
No i się rozumiemy. Wink

Mam dla Was złą wiadomość. Wina za zdradę leży w 100% po stronie osoby zdradzającej. Grzech i odpowiedzialność za grzech jest kategorią indywidualną, nie zbiorową. Małżonkowie wzajemnie przysięgają sobie miłość, wierność i uczicwość małżeńską oraz że nie opuszczą współmałżonka aż do śmierci. Zatem aż do śmierci przyrzeczenie obowiązuje. Przez cały czas obowiązuje w 100%. Nie przestaje obowiązywać gdy na przykład mąż zapomni o kwiatach w rocznicę ślubu. Nie przestaje obowiązywać, gdy żona z uroczej kokietki zmienia się w zrzędzącą jędzę. Nadal obowiązuje w 100%, nie w 90% ani 50%. Zdrada małżeńska, to złamanie tej przysięgi. Jeżeli mąż złamał tę przysięgę to on zdradził, nie żona. On popełnił 100% zdrady i jest jej winien w 100%. Na żonę pozostaje 0% winy, i słusznie, bo ona zdrady nie popełniła. To chyba jasne? Evil

Mogę zrozumieć Wasze wywody o odpowiedzialności zbiorowej, ale wyłącznie w odniesieniu do winy za rozpad małżeństwa. Zauważcie, że do rozpadu może dojść również bez zdrady! Ale w tym kontekście mówimy o różnych przewinieniach z obu stron. Na przykład żona winna jest zdrady (100% za zdradę) a mąż winien jest za nieprzynoszenie kwiatów (100% za lekceważenie współmałżonka). Każde z dwojga jest odpowiedzialne w 100% za swój grzech. Suma RÓŻNYCH grzechów obojga, a także suma różnych chwalebnych uczynków z obu stron składa się na współny sukces lub klęskę. Albo na coś nijakiego pomiędzy. Ale jeśli mówimy o konkretnym grzechu, to niestety, odpowiedzialny jest ten, który go dokonał. I on będzie z niego rozliczany.

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 02 2009 08:39   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Co za piękna biało-czarna niepoprawna politycznie widokówka. Bardzo mi się Witoldzie spodobała. Cool
Miłość, wierność i uczciwość małżeńska oznacza także np. lojalność czy odpowiedzialność, oznacza wspólne planowanie i działanie (a nie działanie przeciwko sobie). Nie wyobrażam sobie zdrady w zdrowym związku.
Twój zero-jedynkowy podział winy całkowicie nie przekłada się na inne strefy życia, np. człowiek który wiedział o planowanym morderstwie i nic nie zrobił jest współwinny. Strażnik, który nie spełnił wszystkich procedur i ułatwił włamanie czy napad jest współwinny. Tak samo małżonek który wypiął się na lojalność wobec partnera i współodpowiedzialność za małżeństwo jest współwinny jego zdrady.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Witold
 kwiecień 02 2009 09:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by: Rafi+F

Co za piękna biało-czarna niepoprawna politycznie widokówka.


Oops! No i wydało się, że jestem czarno-biały i niepoprawny politycznie. W związku z tym zmieniam fotkę. Nie ma co dłużej się tajniaczyć. Nie jestem kolorowy. Nawet odcieni szarości brakuje. Frown Tak to jakoś jest na tym forum, prawda wcześniej, czy później wyjdzie na jaw.

Co do małżeństwa - oczywiście, nie sposób sądzić inaczej, jest to wspólne dzieło obojga. Ale grzech, a więc i wina jest indywidualna. Każdy odpowiada za swoje. Czy można sobie wyobrazić sensowność następującej linii obrony Twojego przykładowego mordercy?: Wysoki sądzie, tak, to ja zamordowałem i tylko ja, ale należy mi się tylko 70% kary bo sąsiad wcześniej przypadkiem wiedział i nie powiedział, a więc pozostałe 30% proszę wymierzyć jemu! Bo przecież gdyby mnie zadenuncjował, to nie popełniłbym mordu.

Tak przy okazji, czy nie odbiegamy za daleko od tematu który brzmi "kobiety i zło"?

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 02 2009 10:20   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: witold.j.w


Oops! No i wydało się, że jestem czarno-biały i niepoprawny politycznie. W związku z tym zmieniam fotkę. Nie ma co dłużej się tajniaczyć. Nie jestem kolorowy. Nawet odcieni szarości brakuje. Frown Tak to jakoś jest na tym forum, prawda wcześniej, czy później wyjdzie na jaw.

Laughing Out Loud Jak widzisz ja tez ewoluuję w strone czerni i bieli

Czy można sobie wyobrazić sensowność następującej linii obrony Twojego przykładowego mordercy?: Wysoki sądzie, tak, to ja zamordowałem i tylko ja, ale należy mi się tylko 70% kary bo sąsiad wcześniej przypadkiem wiedział i nie powiedział, a więc pozostałe 30% proszę wymierzyć jemu! Bo przecież gdyby mnie zadenuncjował, to nie popełniłbym mordu.

Obydwaj ponoszą 100% winy za swe czyny : jeden że nie zapobiegł, drugi że zamordował, ale też i obydwaj ponoszą już w innym stopniu winę za śmierć ofiary.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Witold
 kwiecień 02 2009 12:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by: Rafi+F
Obydwaj ponoszą 100% winy za swe czyny : jeden że nie zapobiegł, drugi że zamordował, ale też i obydwaj ponoszą już w innym stopniu winę za śmierć ofiary.

Temat wydaje mi się rozwojowy. Jak dalekie konsekwencje grzechu obciążają sumienie wykraczającego? Czy można winę podzielić na kilku grzeszników? Ale to nie "kobiety i zło". Dlatego założyłem nowy wątek tu.

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
konfolut
 kwiecień 30 2013 17:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 70

Anioł – byt duchowy w wielu religiach, który służy i na różne sposoby wypełnia zamysły Boga. Szatan to upadły anioł a bóg jest wszechmocny. Skoro tak, to czemu bóg nie powstrzyma szatana, czyli bytu, który stworzył? Dlaczego coś co boskie upadło? Skoro jest tak złe a bóg tak miłuje nas to czemu go nie usunie? Ma frajdę? Jeśli ma to ma hormony a to znaczy, że jest zbyt ludzki, żeby można było mu ufać.

Patrzenie na kobietę ani na mężczyznę jest radością. W tym nie ma żadnego szatana. Na pewno komuś to się opłacało, że plótł takie brednie. To było, minęło.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 01 2013 02:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: konfolut

Anioł – byt duchowy w wielu religiach, który służy i na różne sposoby wypełnia zamysły Boga. Szatan to upadły anioł a bóg jest wszechmocny. Skoro tak, to czemu bóg nie powstrzyma szatana, czyli bytu, który stworzył?


a dlaczego ma powstrzymywac (czytaj: narzucać swoją wolę... kogoś, kogo uczynił wolnym? Ma zaprzeczać logice swojego stwórczego aktu?
Quote by: konfolut


Dlaczego coś co boskie upadło?


A co boskie upadło? Bo anioł nie ma boskiej natury
Quote by: konfolut


Skoro jest tak złe a bóg tak miłuje nas to czemu go nie usunie?


Bo Bóg nie po to stwarza by usuwać?
Bo Bóg żyje wiecznością a nie czasem?
Quote by: konfolut


Ma frajdę? Jeśli ma to ma hormony a to znaczy, że jest zbyt ludzki, żeby można było mu ufać.


zbyt daleko posunięta supozycja. Nie ma frajdy
Quote by: konfolut


Patrzenie na kobietę ani na mężczyznę jest radością. W tym nie ma żadnego szatana. Na pewno komuś to się opłacało, że plótł takie brednie. To było, minęło.


Nie będę uważał, że rozumiem to zdanie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
konfolut
 maj 06 2013 15:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 70

Skoro wypełnia zamysły boga to nie jest boski? W religiach świetne jest to, że wszystko w tak łatwy sposób da się wytłumaczyć. Dlatego właśnie jednym to pasuje a drugim wręcz przeciwnie. Przecież w każdym z nas jest element boski. Szemrane to tłumaczenia. Uszyte po to, żeby usprawiedliwić boską niemoc.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 07 2013 19:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: konfolut

Skoro wypełnia zamysły boga to nie jest boski?


Oczywiście, że nie jest.
Chyba, że posługujesz się tym okresleniem nie w sensie natury.
Ale wtedy Twoje pytanie o upadek nie ma sensu
Quote by: konfolut


W religiach świetne jest to, że wszystko w tak łatwy sposób da się wytłumaczyć.


skoro tak uważasz...
Quote by: konfolut


Dlatego właśnie jednym to pasuje a drugim wręcz przeciwnie. Przecież w każdym z nas jest element boski.


To chyba według jakiejś prywatnej koncepcji.
Na pewno nie według chrześcijaństwa
Quote by: konfolut


Szemrane to tłumaczenia. Uszyte po to, żeby usprawiedliwić boską niemoc.


Problem z takimi koncepcjami jak Twoja polega na tym, że ich twórcy biorą się za spor z Bogiem i z religią od tyłu, dyskutując ze sposobem wyrażenia treści a nie z treścią

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,39 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana