Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Ekumenizm w Polsce Nowy wątek Odpowiedz
 Niebo, Raj (miejsce czy świadomość)
 |  Wersja do druku
Zbigniew Szalast
 kwiecień 26 2009 21:22  (Czytany 10911 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Przeniesione z wątku W poszukiwaniu Prawdy


Raj to stan umysłu, świadomość swoich nieograniczonych możliwość, braku grzechu i śmierci.

Inaczej to widze - raj to stan idealnej harmonii calego stworzenia, ktora to harmonia zostala zaklocona przez grzech pierworodny.
A nie mozna mowic o idealnej harmonii jezeli jakies elementy ciala sa chore - stad potrzeba leczenia/przekonywania/przekazywania - jak tam chcesz to nazwac.
[/p][/QUOTE]

Robaczku drogi !!! nie zgodzę się z tobą że RAJ to świadomość (śmierdzi mi Buddyzmem) Raj to (Kraina) miejsce w niebie a Eden był na ziemi i był różny od Raju bo to ludzie łączyli Eden z Rajem a Raj nigdy nie był tożsamy z Edenem.

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 27 2009 20:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: ZibiShalom


Raj to stan umysłu, świadomość swoich nieograniczonych możliwość, braku grzechu i śmierci.

Inaczej to widze - raj to stan idealnej harmonii calego stworzenia,



nie zgodzę się z tobą że RAJ to świadomość (śmierdzi mi Buddyzmem) Raj to (Kraina) miejsce w niebie a Eden był na ziemi i był różny od Raju bo to ludzie łączyli Eden z Rajem a Raj nigdy nie był tożsamy z Edenem.[/p][/QUOTE]

Hm więc mamy trzy różne "słowa" definiujące miejsce gdzie święci idą po śmierci (Niebo)
Pastora - stan umysłu
Rybaczka - stan idealnej harmonii calego stworzenia
Zibiego - to (Kraina) miejsce w niebie

Zibi prezentuje klasyczny pogląd zgodny z katolicyzmem przed II watykańskim soborem. Po nim szala przechylała się na "stan". JPII jasno nazwał piekło stanem świadomości a nie miejscem - o niebie jasno się nie wypowiedział (ja nie znalazłem- jeśli ktoś coś wie to proszę). Teraz Benedykt znów nazwał piekło "miejscem" więc wraz z "Lefebrystami" zdaje się nieco "cofać"
Zibiego spytam tylko (skoro taki dobry z ciebie "geograf niebieski"Wink - prócz Raju, jakie inne krainy są w niebie i gdzie (co) to niebo - planeta jakaś?
I pytanie pomocnicze - czy można się do tego raju-nieba dostać bez odpowiedniego stanu umysłu

A Rybaczka spytam czy wyobraża sobie "stan idealnej harmonii calego stworzenia" bez uzyskania "harmonijnego" stanu umysłu poszczególnych jednostek?
miłych i owocnych przemyśleń

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Łukasz
 kwiecień 27 2009 20:36   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Dezerterze, ludzie przywykli do nazywania nieba miejscem ponieważ na tyle pozwala ludzka percepcja i ułomne poznanie. Mi osobiście wydaje się że jest to przebywanie w Bogu (nieskończonym), w pełnej Komuni z Nim. Tak z ziemii możemy Niebo nazwać miejscem Wink

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 27 2009 21:20   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Dez tylko święci? A dobrzy, zwykli już nie?

Dla mnie Raj to stanie w obecności Boga "twarzą w twarz"

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 kwiecień 27 2009 21:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Dla mnie Raj, to określenie stanu połączenia człowieka z Bogiem. Aby dostąpić tego zaszczytu, to najpierw trzeba porzucić siebie wraz ze swoimi grzechami i bezgranicznie zaufać Bogu. W człowieku nie może być nawet odrobiny zła, bo ono nie może przejść do wieczności. Wszyscy tam mogą się znaleźć, ale nie wszyscy będą. O tym Bóg zadecyduje na Sądzie Ostatecznym.

Raj nie ma więc żadnego charakteru materii stałej, ma raczej postać światła, promieniowania, fali elektromagnetycznej. W każdym razie takiego stanu materii, która powoduje uśmiercenie istot biologicznych. Dlatego Bóg nie może pokazać się człowiekowi, bo go swoją energią zabije.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 27 2009 21:46   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

czyli można sobie zasłużyć na niebo samemu?

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 kwiecień 27 2009 22:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Można by zaryzykować twierdzenie że niebo to miejsce,
ale twierdzenie takie nie będzie precyzyjne albo przynajmniej na pierwszy rzut oka może wprowadzać zamieszanie
Czas i przestrzeń nie istnieją naprawde, przemijają, czyli ich istnienie jest tylko powierzchowne - odbierane jako wiarygodne na poziomie świadomości
Model standardowy wciąż pozostaje wykładnią i wciąż więcej jest pytań o budowe wszechświata niż odpowiedzi niemniej jednak
Krótko można to wyjaśnić w ten sposób(choć jest to hipoteza i każdy może sie z nią nie zgodzić)
Po śmierci ostatniej istoty z rodzaju ludzkiego nastanie nowa ziemia i nowe niebo
dlaczego?
nasz stan umysłu niejako rzutuje na odbieraną rzeczywistość
mamy zdolność rozumienia i tworzenia świata który nas otacza
gdy każdy uznany za godnego dostąpienia boskości(życie na własność ze wszystkimi konsekwencjami tego stanu rzeczy)
będzie funkcjonował w doskonałej komunii(zjednoczeniu duchowym) ze wszystkimi
wszyscy razem i każdy z osobna będzie kreatorem rzeczywistości w stopniu który dany jest Bogu
Inaczej mówiąc Bóg przez tych których uzna za wiernych sobie będzie tworzył rzeczywistość niejako na nowo
Oni sami będą ją tworzyć bo każdy będzie Bogiem w takim samym stopniu
czyli wszyscy będą jednością co do istoty z zachowaniem odrębności osobowej
Ten stan umysłu - stan pełni szczęścia będzie owocował tworzeniem Nieba z przebóstwionej materii
Czas najkrócej mówiąc to limit istnienia zła. Gdy nie będzie zła nie będzie czasu czyli przemijania

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 kwiecień 27 2009 22:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Zibiego spytam tylko (skoro taki dobry z ciebie "geograf niebieski" - prócz Raju jakie inne krainy są w niebie i gdzie (co) to niebo - planeta jakaś?


Big Grin Jak istnieje geograf niebieski to i spec od piekieł też musi być Big Grin

Mi bliżej tych, co wierzą w piekło i niebo ale niekoniecznie utożsamiane z konkretnym miejscem.

Miłego wieczoru!

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 28 2009 10:49   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: pijany+pastor

Można by zaryzykować twierdzenie że niebo to miejsce,
ale twierdzenie takie nie będzie precyzyjne albo przynajmniej na pierwszy rzut oka może wprowadzać zamieszanie...


Także jestem zwolennikiem tezy, że przyszły świat nie jest ograniczony czasem, przestrzenią czy materią, czego przykład dał nam Jezus przychodząc w ciele do apostołów mimo zamkniętych drzwi. Jeżeli więc nie ogranicza nas czas, przestrzeń ani materia, to faktycznie mówienie o miejscu jest bardzo mylące. Ja osobiście wolę określenie, że to dynamiczny zbiorowy stan w obecności Boga.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 28 2009 11:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

mały oftop: czyli dusze z "nieba" mogą normalnie w ciele przyjść do nas (za pozwoleniem Boga)?

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 28 2009 14:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: Kruk

Dezerterze, ludzie przywykli do nazywania nieba miejscem ponieważ na tyle pozwala ludzka percepcja i ułomne poznanie. Mi osobiście wydaje się że jest to przebywanie w Bogu (nieskończonym), w pełnej Komuni z Nim. Tak z ziemii możemy Niebo nazwać miejscem Wink


Jasne, że my tylko gdybamy sobie ciemny Kruku (nie choć więcej do tego solarium Wink - gratuluje moderowaniaBig Grin )
przebywanie w Bogu, w pełnej Komuni z Nim - a co to znaczy ? jakieś warunki do spełnienia bo Paraklet pyta a ja mam pewność, że święci a co z resztą? aby dostapić pełnej komunii?
Moim zdaniem powinno zajść przebóstwienie o którym wiele pisałem, czyli upodobnienie naszego ducha do Ducha, który jest w nas. a więc wiara + uczynki = nadzieja granicząca z pewnością, że otrzymamy Łaskę Zbawienia

Siostro Paraklet - ty zadajesz pytania nam jak byśmy byli Bogiem - ja się nie podejmuje odp - może Pastor, któremu bliżej do boskości Wink - ja się z tobą (Pastorze) w tym przypadku nie zgadzam - nigdy stworzenie nie będzie stwórcą! koniec kropka. możemy liczyć na przebustwienie, na obraz i podobieństwo, ale natury nie oszukasz ludzka to nie Boska...chociaż w Chrystusie się pogodziły , ale bez zmieszania jak to Ojcowie Kościoła wykombinowali i to Boska miała moc aby połączyć się z ludzką, a odwrotnie...tak sobie głośno myślę na klawiaturze...a zresztą może masz rację!, bo jeśli Bóg zechce nas przyjąć do boskości/świętości/domu Ojca....

czyli dusze z "nieba" mogą normalnie w ciele przyjść do nas (za pozwoleniem Boga)?
- nie bo by musiało nastąpić zmartwychwstanie

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 28 2009 15:20   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

no właśnie kiedy jest to zmartwychwstanie? Przecież każdy z nas (teoretycznie) zmartwychwstanie. Czy to nie jest po śmierci? Czy sąd ostateczny będzie jeden i wielki czy jest po każdym umżyciu?

p.s.
A gdzie napisałam, ze po śmierci staniemy się Bogiem?

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 28 2009 15:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: paraklet

no właśnie kiedy jest to zmartwychwstanie? Przecież każdy z nas (teoretycznie) zmartwychwstanie. Czy to nie jest po śmierci? Czy sąd ostateczny będzie jeden i wielki czy jest po każdym umżyciu?


No proszę cię ... a może na trzeci dzień po śmierci?
"Gdy przejdzie sądzić żywych i umarłych" w dniu ostatnim nastąpi zmartwychwstanie nas jako całości z ciałami na Sąd Ostateczny do wiecznego życia lub śmierci wiecznej.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 28 2009 16:04   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

no to gdzie przebywa dusza do tego czasu?

Czyli jednak Świadkowie się wiele nie mylą?

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 kwiecień 28 2009 21:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: paraklet
Czyli jednak Świadkowie się wiele nie mylą?[/p]

Wszystkie religie mylą się w jakimś tam stopniu, proponuje podejście bardziej eklektyczne
Quote by: parakletno właśnie kiedy jest to zmartwychwstanie? Przecież każdy z nas (teoretycznie) zmartwychwstanie. Czy to nie jest po śmierci? Czy sąd ostateczny będzie jeden i wielki czy jest po każdym umżyciu?

Paraklet dziecko drogie Big Grin pytanie kiedy nie ma sensu gdy nie ma czasu, po śmierci już nie ma czasu.
Co do sądu ostatecznego to przekonuje mnie teza że odbywa się on już tu i teraz na ziemi pod krzyżem każdej sekundy naszego życia
Podrzuce z nudów kilka tekstów
Może z nudów ktoś przeczyta Wink
eschatologia jest obecna w teraźniejszości
ekonomia Boża
okup Jezusa Chrystusa za nasze życie
Quote by: Dezerter ja się z tobą (Pastorze) w tym przypadku nie zgadzam - nigdy stworzenie nie będzie stwórcą!

Tak jak piszesz Dezerterze - tak sobie tylko gdybamy...
ale wiesz, że ani ucho nie słyszało... ani serce pojąć nie może jak wielkie rzeczy Bóg dla nas przygotował Wink
pozdro

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 kwiecień 28 2009 21:36   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Tak jak piszesz Dezerterze - tak sobie tylko gdybamy...
ale wiesz, że ani ucho nie słyszało... ani serce pojąć nie może jak wielkie rzeczy Bóg dla nas przygotował Wink
pozdro


Dokładnie, a na dodatek sam Jezus powiedział że tym którzy wypełniają jego wolę, Ojciec da siedzieć na Jego Tronie, nie pamietam dokładnie w którym miejscu to było ale szło chyba podobnie jak podałem wyżej Wink Mnie fascynuje wizja pełnego zjednoczenia z Bogiem bez utraty świadomości, ale raczej wątpie czy będziemy mogli wiedzieć to co On wie, czyli raczej stwórcami nie będziemy. Taka wiedza mogła by być dla nas zabójcza.

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 kwiecień 28 2009 23:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: paraklet

mały oftop: czyli dusze z "nieba" mogą normalnie w ciele przyjść do nas (za pozwoleniem Boga)?


I raz jeszcze - żadne dusze z nikąd nie przychodzą - there is no up there!
To że są w niebie obrazuje jak wielki dystans dzieli je od nas duchowo, jak wysoki jest ich stopień zrozumienia
Dusze "w niebie" to dusze świętych - są wśród nas i przy nas jak aniołowie
Specjalnie dla Paraklet dorzuce jeszcze jeden tekst o wieczności może co nieco wyjaśni
choć ja próbuje pogodzić różne nurty i ciekawe teorie z którymi się spotkałem i nie zgadzam się z niektórymi tezami lansowanymi przez profesora
uważam że czyściec to stan duszy która nie może do końca pogodzić się z opuszczeniem tego świata i musi najpierw zrozumieć że
--- porzucić wszystko to wszystko odzyskać---
ten stan braku zrozumienia spowodowany jest grzechami a raczej tym czym one skutkują czyli przywiązaniem do świata, zamazaniem prawdy,
dusze muszą przejrzeć, zrzucić łuski z oczu, oczyścić się, zrozumieć czym jest życie z utratą którego tak ciężko się pogodzić
bo każdy umiera w samotności, po śmierci pozostaje tylko przywiązanie do świata, do ludzi, do siebie i to należy odrzucić
wybrać Boga i tylko jego, musimy nawet siebie odrzucić
potem okaże się że w Bogu znajdziemy wszystko co porzuciliśmy i z utratą czego tak ciężko było się pogodzić
siebie, bliskich, świat i wszystko ale jakby inne przemienione, przebóstwione
to oczyszczenie odbywa się na duchowym poziomie na poziomie umysłu


===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 29 2009 13:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: pijany+pastor
Paraklet dziecko drogie Big Grin pytanie kiedy nie ma sensu gdy nie ma czasu, po śmierci już nie ma czasu.
Co do sądu ostatecznego to przekonuje mnie teza że odbywa się on już tu i teraz na ziemi pod krzyżem każdej sekundy naszego życia

KRK widzi to tak
umieramy fizycznie - dusza/duch staje przed Panem przelatuje mu film z życia i dokonuje się sąd indywidualny - jedni do nieba/czyśćca/piekła
a dalej sprawa się komplikuje bo nie wiemy o czym mówimy i czy jest czas więc wiemy na pewno, że :
"Gdy przejdzie sądzić żywych i umarłych" w dniu ostatnim ("koniec świata") nastąpi zmartwychwstanie nas jako całości (dusza/duch połączy się z ciałem = zmartwychwstanie) z ciałami na Sąd Ostateczny Powszechny (dla całej ludzkości od Adama do ostatniego żyjącego) do wiecznego życia (na Nowej Ziemi) lub śmierci wiecznej.
poczytaj http://www.teologia.pl/m_k/00-s.htm#2

Ale to czy po śmierci "idziemy" gdziekolwiek indziej niż do grobu to według Biblii wcale nie takie pewne. równie dobrze możemy "zasnąć" i (ponieważ nie ma czasu) natychmiast (np po 3000 lat Laughing Out Loud ) obudzić się = zmartwychwstać na Sąd Ostateczny (w który wierzą i żydzi i wszyscy! chrześcijanie i muzułmanie i zatrusztranie)
koniec OFFTOPU - jest tyle wątków o duszy!!

Pastorze
- ale namieszałeś w tym kotle, a na dodawałeś tam takich odlotowych składników, że aż mi w głowie się kręci - totalny synkretyzm religijny ci wyszedł
na duchowym poziomie na poziomie umysłu

dla ciebie to tożsame poziomy?, bo ja jednak bym był skłonny ducha umieścić głębiej/wyżej niż umysł, ale przyznam, że czasami to trudno sobie wyobrazić coś bardziej subtelnego i boskiego jak intelekt

Kruku
Mnie fascynuje wizja pełnego zjednoczenia z Bogiem bez utraty świadomości, ale raczej wątpie czy będziemy mogli wiedzieć to co On wie, czyli raczej stwórcami nie będziemy.

fascynacje mamy wspólne i też podzielam twoje wątpliwości - stworzenie to nie Stwórca - możemy dostać jakieś nowe uprawnienia ...np moda czy redaktora ale Admin jest only ONE Big Grin

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 kwiecień 29 2009 18:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: Dezerter
na duchowym poziomie na poziomie umysłu

dla ciebie to tożsame poziomy?, bo ja jednak bym był skłonny ducha umieścić głębiej/wyżej niż umysł, ale przyznam, że czasami to trudno sobie wyobrazić coś bardziej subtelnego i boskiego jak intelekt

Uważam że człowiek to istota cielesno/duchowa
Ciało=zmysły+emocje
Dusza=rozum+wola
Po śmierci dusza oddziela się od ciała czyli pozostaje pierwiastek duchowy
Po śmierci dusza traci możliwość wyboru między dobrem a złem
czyli zanika niejako wolna wola
co pozostaje? rozum
Wydaje mi się, że po śmierci jedyna ułomność to brak zrozumienia

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 kwiecień 29 2009 19:05   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Panowie, prosze, temat brzmi (Niebo, Raj (miejsce czy świadomość). O duszy i ciele można założyć osbny wątek lub podyskutować np. tutaj

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 kwiecień 29 2009 19:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: Kruk

Panowie, prosze, temat brzmi (Niebo, Raj (miejsce czy świadomość). O duszy i ciele można założyć osbny wątek lub podyskutować np. tutaj


Aj tam
ktoś znowu próbuje dać do zrozumienia innym że to on tu rządzi Wink
według mnie to żaden offtop
wyjaśniamy pewne niezrozumiałe kwestie nieodbiegając przecież od tematu
Kruku czy mamy sie bać???

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 29 2009 19:45   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

nie galopuj bo się nie umiesz zatrzymać

- Kruk ma pewną funkcję i jego obowiązkiem jest wykonywać ją najlepiej jak się da. I tak delikatnie zareagował - normalnie w regulaminie jest zapis że może wykasować wasze (w tym moje) oftopy i nie musi się z tego tłumaczyć..

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 30 2009 14:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Pastorze odpowiedziałem ci wątku o Duszy http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?showtopic=153210&lastpost=true#174487

Jeśli miałbym myśleć o Niebie jak o miejscu to byłby to inny wymiar przestrzeni np 4 czy 5 (fizycy współcześni dopuszczają istnienie o wiele więcej) niedostępny dla naszych zmysłów, ale przenikający nasze 3 wymiary. A zatem aby zobaczyć czy znaleźć się w tym 4 wymiarze trzeba osiągnąć pewien stan/poziom, wznieść się do poziomu świętości.
Jak widać znów mi wyszło, że stan wcale nie musi być versus miejsce

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 maj 01 2009 20:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Quote by: Dezerter

Quote by: ZibiShalom


Raj to stan umysłu, świadomość swoich nieograniczonych możliwość, braku grzechu i śmierci.

Inaczej to widze - raj to stan idealnej harmonii calego stworzenia,



nie zgodzę się z tobą że RAJ to świadomość (śmierdzi mi Buddyzmem) Raj to (Kraina) miejsce w niebie a Eden był na ziemi i był różny od Raju bo to ludzie łączyli Eden z Rajem a Raj nigdy nie był tożsamy z Edenem.



Hm więc mamy trzy różne "słowa" definiujące miejsce gdzie święci idą po śmierci (Niebo)
Pastora - stan umysłu
Rybaczka - stan idealnej harmonii calego stworzenia
Zibiego - to (Kraina) miejsce w niebie

Zibi prezentuje klasyczny pogląd zgodny z katolicyzmem przed II watykańskim soborem. Po nim szala przechylała się na "stan". JPII jasno nazwał piekło stanem świadomości a nie miejscem - o niebie jasno się nie wypowiedział (ja nie znalazłem- jeśli ktoś coś wie to proszę). Teraz Benedykt znów nazwał piekło "miejscem" więc wraz z "Lefebrystami" zdaje się nieco "cofać"
Zibiego spytam tylko (skoro taki dobry z ciebie "geograf niebieski"Wink - prócz Raju, jakie inne krainy są w niebie i gdzie (co) to niebo - planeta jakaś?
I pytanie pomocnicze - czy można się do tego raju-nieba dostać bez odpowiedniego stanu umysłu
[/p][/QUOTE]
Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes Rolling Eyes

Nie jestem specjalistą JA POPROSTU CZYTAM PISMO ŚWIĘTE !!!
Primo ! Raj Jest w Nieniosach jak mówi Pismo Święte w księdze Objawienia !!! Poczytaj sobie ! z hebrajskiego Maszamaim znaczy Niebiosa Ap. Paweł (Saul nie Szaweł) napisał że zna człowieka (mógł być to Ap. Jan) który został zabrany w widzeniu aż do trzeciego nieba. pp w Tesaloniczan jest to opisane !
Secundo ! Dostać się tam można tylko w jeden sposób ! Ew. Jana 3;16 Musicie być NOWONARODZENI (słowa Pana Jezusa do jednego z tych co obok Jezusa wisieli na krzyżu : DZIŚ ZE MNĄ BĘDZIESZ W RAJU) ON SOBIE NIE ZASŁUŻYŁ!!! ON UWIERZYŁ W JEZUSA !!!

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 maj 01 2009 21:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: ZibiShalom
Nie jestem specjalistą JA POPROSTU CZYTAM PISMO ŚWIĘTE !!!
Primo ! Raj Jest w Nieniosach jak mówi Pismo Święte w księdze Objawienia !!! Poczytaj sobie ! z hebrajskiego Maszamaim znaczy Niebiosa Ap. Paweł (Saul nie Szaweł) napisał że zna człowieka (mógł być to Ap. Jan) który został zabrany w widzeniu aż do trzeciego nieba. pp w Tesaloniczan jest to opisane !
Secundo ! Dostać się tam można tylko w jeden sposób ! Ew. Jana 3;16 Musicie być NOWONARODZENI (słowa Pana Jezusa do jednego z tych co obok Jezusa wisieli na krzyżu : DZIŚ ZE MNĄ BĘDZIESZ W RAJU) ON SOBIE NIE ZASŁUŻYŁ!!! ON UWIERZYŁ W JEZUSA !!![/p]

Kto wie może z czasem dojdziemy do jakichś sensownych wnoisków...ale nie przesądzajmy
Upierasz się zatem za krainą gdzie wszystko jest naj
Primo! Okreś jej ewentualne położenie, wymiar w jakim się znajduje(raczej nie nasz wszechświat 4-wymiarowy), czy może jednak nasz wszechświat - Raj jest gdzieś wysoko wysoko tam gdzie Jezus uniósł się na oczach swoich uczniów. No ale po opuszczeniu atmosfery ziemskiej trudno powiedzieć gdzie dół a gdzie góra nie mając punktu odniesienia. Jeśli jest to kraina to mieszka tam Bóg - jeśli tak to w którym Niebie? trzecim, tam gdzie był Paweł, czy może w siódmym? a może we wszystkich? a może Bóg jest duchem przenika wszystko i nie potrzebuje mieszkania. A jeśli potrzebuje gdzie mieszkał zanim stworzył Niebo i Ziemię? A może Bóg mieszka w nas?
Secudno! Paweł został zabrany w widzeniu - czyli uważasz że miał wizje miejsca? Czy raczej wpadł w zachwyt i to co odczuł przekazał?

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 maj 01 2009 21:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Jesli Raj, Niebo, Wyborazenie Zaswiatow, mialoby miec wylacznie wymiar stanu umyslu, swiadomosci, to czy jego wywolanie nie mogloby byc mozliwe rowniez sztucznie (np. srodkami psychotropowymi)? Ile wowczas byloby to tak naprawde warte? A moze jednak jedno wcale nie musi wykluczac drugiego (znow wieloplaszczyznowe postrzeganie pewnych zagadnien)? W koncu wsrod wielu kultur naturalne srodki tego rodzaju sluzyly by tam wlasnie zajrzec, do kontaktów z duchami... Moze jest to wlasnie miejsce do ktorego dostac mozna sie wylacznie osiagajac pewien stan umyslu, swiadomosci (a osiagajac stan zblizony mozna sie o te zaswiaty otrzec, do nich zajrzec)?

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 maj 01 2009 23:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: reguly

Jesli Raj, Niebo, Wyborazenie Zaswiatow, mialoby miec wylacznie wymiar stanu umyslu, swiadomosci, to czy jego wywolanie nie mogloby byc mozliwe rowniez sztucznie (np. srodkami psychotropowymi)? Ile wowczas byloby to tak naprawde warte? A moze jednak jedno wcale nie musi wykluczac drugiego (znow wieloplaszczyznowe postrzeganie pewnych zagadnien)? W koncu wsrod wielu kultur naturalne srodki tego rodzaju sluzyly by tam wlasnie zajrzec, do kontaktów z duchami... Moze jest to wlasnie miejsce do ktorego dostac mozna sie wylacznie osiagajac pewien stan umyslu, swiadomosci (a osiagajac stan zblizony mozna sie o te zaswiaty otrzec, do nich zajrzec)?


Profesor Stanislav Grof twierdzi że zażywanie psychodelików jest w 90% spowodowane brakiem przeżyć mistycznych. Jest to swoista droga na skróty. Pytanie czy mając możliwość osiągania stanów mistycznych w łatwy sposób grzechem jest z tej możliwości korzystać? Niemniej jednak stany ekstatycznego uniesienia, doznania psychotyczne, transcendentalne, doświadczenia zarodkowe, metafizyczne i mistyczne, utrata ego i roztopienie się w pustce, wszystko to odbywa się ciągle w ciele które tylko przez użycie psychodelików przestaje być aż tak wielką barierą. Jest to prawdopodobnie przedsmakiem tego co nas czeka po śmierci. Ale jak wiadomo kwas może nas zabrać zarówno do nieba jak i do piekła. A doświadczenie piekła nie jest wcale przyjemne Big Grin

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 maj 01 2009 23:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: reguly

Jesli Raj, Niebo, Wyborazenie Zaswiatow, mialoby miec wylacznie wymiar stanu umyslu, swiadomosci, to czy jego wywolanie nie mogloby byc mozliwe rowniez sztucznie (np. srodkami psychotropowymi)? Ile wowczas byloby to tak naprawde warte? A moze jednak jedno wcale nie musi wykluczac drugiego (znow wieloplaszczyznowe postrzeganie pewnych zagadnien)? W koncu wsrod wielu kultur naturalne srodki tego rodzaju sluzyly by tam wlasnie zajrzec, do kontaktów z duchami... Moze jest to wlasnie miejsce do ktorego dostac mozna sie wylacznie osiagajac pewien stan umyslu, swiadomosci (a osiagajac stan zblizony mozna sie o te zaswiaty otrzec, do nich zajrzec)?

bardzo rozsądne i logiczne Big Grin
Moze jest to wlasnie miejsce do ktorego dostac mozna sie wylacznie osiagajac pewien stan umyslu - to może być moje zdanie! Reguly połączył koncepcję Zibiego z Pastora (Rybaczka nikt nie popiera?)
Zibi - Pastor ci odpowiedział za mnie Big Grin

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 maj 02 2009 00:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: Dezerter Moze jest to wlasnie miejsce do ktorego dostac mozna sie wylacznie osiagajac pewien stan umyslu - to może być moje zdanie!

Powiedzmy że osiągamy ten stan umysłu który umożliwia dostanie się do tego miejsca
Czyli wspomniany stan umysłu nie może być absolutną szczęśliwością bo jest uzależniony od dostania się do nieba w którym to dopiero będzie pełnia szczęścia
Jedyne rozwiązanie to przyjęcie Nieba jako miejsca o nieograniczonej przestrzeni nieograniczonych możliwości i obecności w nim w stanie niezmąconego niczym wiecznego szczęścia
Pytanie w jakiej relacji pozostaje stan umysłu i ta właśnie przestrzeń(kraina)?
Ja oczekuje nowego nieba i nowej ziemi czyli przebóstwionej obecności w rzeczywistości z której pochodzę
Uważam jednak że niebo jako miejsce/przestrzeń/kraina jest daleko wtórne w stosunku do stanu przebóstwionej osoby czyli umysłu władającego materią

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 maj 02 2009 02:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Quote by: pijany+pastor

Quote by: ZibiShalom
Nie jestem specjalistą JA POPROSTU CZYTAM PISMO ŚWIĘTE !!!
Primo ! Raj Jest w Nieniosach jak mówi Pismo Święte w księdze Objawienia !!! Poczytaj sobie ! z hebrajskiego Maszamaim znaczy Niebiosa Ap. Paweł (Saul nie Szaweł) napisał że zna człowieka (mógł być to Ap. Jan) który został zabrany w widzeniu aż do trzeciego nieba. pp w Tesaloniczan jest to opisane !
Secundo ! Dostać się tam można tylko w jeden sposób ! Ew. Jana 3;16 Musicie być NOWONARODZENI (słowa Pana Jezusa do jednego z tych co obok Jezusa wisieli na krzyżu : DZIŚ ZE MNĄ BĘDZIESZ W RAJU) ON SOBIE NIE ZASŁUŻYŁ!!! ON UWIERZYŁ W JEZUSA !!!


Kto wie może z czasem dojdziemy do jakichś sensownych wnoisków...ale nie przesądzajmy
Upierasz się zatem za krainą gdzie wszystko jest naj
Primo! Okreś jej ewentualne położenie, wymiar w jakim się znajduje(raczej nie nasz wszechświat 4-wymiarowy), czy może jednak nasz wszechświat - Raj jest gdzieś wysoko wysoko tam gdzie Jezus uniósł się na oczach swoich uczniów. No ale po opuszczeniu atmosfery ziemskiej trudno powiedzieć gdzie dół a gdzie góra nie mając punktu odniesienia. Jeśli jest to kraina to mieszka tam Bóg - jeśli tak to w którym Niebie? trzecim, tam gdzie był Paweł, czy może w siódmym? a może we wszystkich? a może Bóg jest duchem przenika wszystko i nie potrzebuje mieszkania. A jeśli potrzebuje gdzie mieszkał zanim stworzył Niebo i Ziemię? A może Bóg mieszka w nas?
Secudno! Paweł został zabrany w widzeniu - czyli uważasz że miał wizje miejsca? Czy raczej wpadł w zachwyt i to co odczuł przekazał?[/p][/QUOTE]

Wspomniałe już o niebiosach Raj jest w Trzecim Niebie ! Pierwsze niebo to to które widzimy, Drugie Niebo(Niewidzialne) to królestwo Szatana, Trzecie niebo(Niewidzialne) to miejsce gdzie znajduje się Tron Boga ! Idea

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,69 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana