Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Wojny religijne
 |  Wersja do druku
LuTom
 maj 09 2009 22:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Quote by: JMG ..Swietnie opisales to na czym polega religia Smile ,,

Chyba tylko Ty tak to odebrałeś

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 09 2009 23:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: JMG



Swietnie opisales to na czym polega religia Smile Religia nie dopuszcza zadnych watpliosci, watpliwosci to podszepty szatana, nalezy bezwarunko zawierzyc starozytnym ksiegom, "blogosławieni ci, ktorzy nie widzieli, a uwierzyli", odstepca od wiary to sluga szatana ktorego nalezy zabic, a wiec mamy stosy i wojny religijne.



sorry. ale bardziej kretyńskich wypowiedzi niż w wykonaniu JMG dawno nie czytałem
W zasadzie poziom wypowiedzi JMG wyklucza jakąkolwiek rzeczową dyskusję.

x x x Rafi F

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 maj 10 2009 12:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: Rafi+F


Nie bierz tego do siebie, przecież nie jesteś ateistą.


Nie biore... Niedawno kolega mnie zapytal o te sprawy i odpowiedzialem mu, ze jestem protestantem. Czulem, ze byl zaskoczony, bo przeciez jak Polak, to tylko katolik... Jesli juz mialbym wybierac swiadomie (a nie tak jak wiekszosc z Was poprzez przypadek urodzenia w danej religii), to wybralbym teologie protestancka. Jest wg mnie najbardziej sensowna i skromna.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 maj 10 2009 12:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: suration
Jesli juz mialbym wybierac swiadomie (a nie tak jak wiekszosc z Was poprzez przypadek urodzenia w danej religii)

Suration weźże się wytłumacz z tego co napisałeś.
To że urodziłem się w rodzinie katolickiej i od "małego" jestem katoholikiem wcale nie wyklucza że świadomie przyjmuje to co "przypadkiem" się stało.
Zresztą wiara jak i samo życie to proces dynamiczny, trzeba prawdy szukać bo sam katolicyzm całej prawdy nie wyczerpuje, ale jest prawdziwym fundamentem do dalszych poszukiwań.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 10 2009 12:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: pijany+pastor


Suration weźże się wytłumacz z tego co napisałeś.
To że urodziłem się w rodzinie katolickiej i od "małego" jestem katoholikiem wcale nie wyklucza że świadomie przyjmuje to co "przypadkiem" się stało.


Nie mozesz tak stwierdzic. Zostales ochrzszczony bez swojej zgody, poszedles do komuni bo nie miales wyjscia itd. Gdzie tu swiadomy wybor? Dopiero w doroslym zyciu postarales sie to zracjonalizowac i nadac temu sens...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 maj 10 2009 13:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: surationNie mozesz tak stwierdzic. Zostales ochrzszczony bez swojej zgody, poszedles do komuni bo nie miales wyjscia itd. Gdzie tu swiadomy wybor? Dopiero w doroslym zyciu postarales sie to zracjonalizowac i nadac temu sens...

Tak, zostałem ochrzczony nieświadomie i nie miałem pojęcia czym do końca jest komunia.
Niemniej jednak dorastając spotkałem się z różnymi wizjami tego czym Bóg mógłby być i zgłębiając wiedze teologiczną na temat wiary która została mi narzucony moge tylko stwierdzić jak Edyta Stein - To jest prawda. I to jest mój świadomy wybór - przynależność do wspólnoty Kościoła z tym że podchodze do tego na swój własny wykręcony sposób. Uważam że Bóg to coś znacznie więcej niż klątwy, wojny religijne i polityka. Podkreślam jeszcze raz - niczego nie zracjonalizowałem i nie niczemy nie nadawałem sensu, sens ten po prostu odkryłem, i wcale nie żałuje że przypadkowo stałem się chrześcijaninem.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 maj 11 2009 00:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Medievval_man
pobliskie kraje w ramach sojuszu już wczesniej miały swój udział w strukturach armii bizantyńskiej walczącej z Turkami: Bułgarzy, Pieczyngowie, Waregowie i część Normanów z Itali.
Innych "pobliskich krajów" sojuszniczych nie było.
Byli tylko Frankowie ze swoim Cesarstwem obejmujący całą resztę Europy, a potem także Niemcy z Barbarossą,
Tylko tam można było szukac, czasami niewygodnych aliantów i najemników.
Armia bizantyńska była zbyt słaba jesli chodzi o liczebność (zwłaszcza brakowało jej ciężkiej konnicy, ktora posiadali Frankowie i Normanowie) żeby skutecznie nie tyle atakować, co bronić się w otwartej bitwie przeciwko Turkom.
Tak więc, jak sluszne piszesz: Anglia czy Francja miały tam (na rowninach Anatolii i w Syrii) swój interes w postaci kasy płaconej przez Bizancjum, w postaci mozliwości łupów i ekspansji na nowe obszary.

Właśnie, że widocznie ta kasa o której mowa którą płaciło Bizancjum była niczym w porównaniu z kosztami armii, skoro i tak na minusie byli.

Poza tym szkoda, że nic nie wspomnisz o papieżu Ubranie, który nie chciał przecież by chrześcijanie cierpieli na terenach Arabów i wezwał uczestników synodu w Clermont do walki z muzułmanami:
"Zwracam się z pokorną prośbą, nie ja, lecz Pan, abyście wy, głosiciele Chrystusa, częściej nakłaniali wszystkich, do jakiego kto by nie należał stanu, zarówno pieszych, jak i konnych, tak biednych jak i bogatych, aby oni w porę pomogli wschodnim chrześcijanom i wypędzili z granic chrześcijańskiego świata ludzi tego niecnego rodzaju. Mówię to obecnym, polecam przekazać nieobecnym. Wszakże to nakazuje Chrystus. Wszystkim idącym tam w wypadku ich zgonu na lądzie czy morzu lub w boju z poganami, od tej chwili odpuszczone będą grzechy. To przyrzeczenie idącym daję ja jako upoważniony przez Boga".
I nie padły też wtedy słowa BÓG TAK CHCE? To sprawiło, że do walk ruszyło parę razy więcej niż miało ruszyć bez papieża. Dodatkowo wyruszyli z krzyżem i na ustach i na swym "żelaznym ciele". Wtedy przy po tym synodzie przez papieża i uczestników, pomyślano by odbić Ziemię Świętą. Bo samo Bizancjum z tą częścią najemników, była za słaba by zaatakować na ich własnym terenie na którym nie byli od wieków, więc to nie był ich cel. Zresztą gdy odbili chrześcijanie ziemię Świętą, to stworzyli sztucznie Królestwo Jerozolimy, a nie oddano tereny Ziemi Świętej Bizancjum.

Dokladnie.
My nauczyliśmy się patrzec na krucjaty z punktu widzenia historyków Europy Zachodnie, z punktu widzenia historyków Kościoła. Oni opisywali te przedsięwzięcia z perspektywy etosu rycerskiego. Podczas gdy z punktu widzenia Bizancjum wyglądało to zupełnie inaczej.
Bizancjum na przykład nie posiadało wystarczającej floty do prowadzenia wojny, transportu wojsk, więc zamiast tracić lata na jej budowę zatrudniło Wenecję w zamian za przywileje handlowe

A odnośne Jerozolimy, ona z tego co wiem to VII wieku była już pod panowaniem Arabów. Więc nie wiem po co aż wybierali się do Ziemi Świętej krzyżowcy w XI wieku, po czterech wiekach czemu tam szli? Kryzys z pewnością nie był więc spowodowany utratą Ziemi Świętej i Egiptu, skoro stracili je w VII w. a jednak rozwój i dobrobyt przypadł na IX wiek, dlatego sama strata tamtych ziem nie była powodem kryzysu. I jak wyżej pod poprzednim komentarzem co napisałem.

swoją drogą ciekaw jestem, czy polscy (i nie tylko) żołnierze udający się na misję do Iraku (czy do innego Cypru, Gruzji, Erytrei....), jechali tam:

1. z oficjalnych pobudek politycznych (zaprowadzenie ładu i porzadku)?
2. z chęci wytłuczenia inaczej myślacych (czy to politycznie czy to religijnie)?
3. z chęci zarobku?

Ma ktoś w rodzinie takiego "krzyżowca"?

Jak najbardziej z pobudek finansowych, może tylko nieliczni prawdziwi patrioci chcieli zaprowadzić tam ład i porządek, przy okazji zarobek więc dwa punkty na raz.
Tylko, że porównywanie tej wojny z dzisiejszym Irakiem jest nie na miejscu, tylko dlatego, że jest tam inna wiara, bo wtedy nie mieli zamiar tam wprowadzić takiego systemu politycznego jak u krajów chrześcijańskich. Bo tam nie chodzi o odbicie żadnej Ziemi Świętej przez chrześcijan, zaś w wyprawach krzyżowych tak, chodziło o odbicie, a nie wprowadzenie ładu politycznego jak w swoim kraju.

Rafi_f
Inteligentny człowiek zrozumie, że gdyby nie darowanie kar sądowych i obietnice łupów, a nawet wprost żołd to wielu by na krucjatę nie ruszyło.
Jesteś inteligentny, poszperaj w historii troszkę dalej niż w podręcznikach szkolnych wydawanych w PRL.
Niewiernych w Europie było pod dostatkiem (przez krucjaty o mało co nie zginęli wszyscy żydzi, aby przetrwać musieli iść w niewole do Cesarza bo wycinali ich "na szczęście")
Ciekawe jest, że te same krucjaty (a dokładniej nałożone podatki na ten cel) zdecydowały o powodzeniu reformacji.

Tu się mylisz. W tamtych czasach na wiarę było zupełnie inaczej, była jedna z najważniejszych o ile nie najważniejsza części życia (nie to co dziś). Więc ludem było łatwo sterować. Nawet zakaz czytania Biblii wprowadzono, z czego wcześniej nie było i tak Biblii z przekładem na język ojczysty co prowadziło do tego, że wierzącym ludem łatwiej sterować, bo nie znali pism. Nawet te odpusty za odpuszczenie grzechów, nawet w XVI wieku świadczy jak ludzie byli podatni na to co powie kościół, byli gotów oddawać co mieli (Dobrze, że Luter się pojawił). Dlatego powód odpuszczenia grzechów, odbicia ziemi świętej i obrony samej religii jest i był wystarczającym powodem dla którego miały ruszyć tłumy. Pozdrawiam

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 maj 11 2009 09:41   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: BLyy


Rafi_f
Inteligentny człowiek zrozumie, że gdyby nie darowanie kar sądowych i obietnice łupów, a nawet wprost żołd to wielu by na krucjatę nie ruszyło.
Jesteś inteligentny, poszperaj w historii troszkę dalej niż w podręcznikach szkolnych wydawanych w PRL.
Niewiernych w Europie było pod dostatkiem (przez krucjaty o mało co nie zginęli wszyscy żydzi, aby przetrwać musieli iść w niewole do Cesarza bo wycinali ich "na szczęście")
Ciekawe jest, że te same krucjaty (a dokładniej nałożone podatki na ten cel) zdecydowały o powodzeniu reformacji.

Tu się mylisz. W tamtych czasach na wiarę było zupełnie inaczej, była jedna z najważniejszych o ile nie najważniejsza części życia (nie to co dziś). Więc ludem było łatwo sterować. Nawet zakaz czytania Biblii wprowadzono, z czego wcześniej nie było i tak Biblii z przekładem na język ojczysty co prowadziło do tego, że wierzącym ludem łatwiej sterować, bo nie znali pism. Nawet te odpusty za odpuszczenie grzechów, nawet w XVI wieku świadczy jak ludzie byli podatni na to co powie kościół, byli gotów oddawać co mieli (Dobrze, że Luter się pojawił). Dlatego powód odpuszczenia grzechów, odbicia ziemi świętej i obrony samej religii jest i był wystarczającym powodem dla którego miały ruszyć tłumy. Pozdrawiam


Nie były wystarczające. Wówczas kościół był kościołem wsi. Kościołem walczącym o ziemie lenne a jednocześnie próbujący całkowicie z zależności lennych wyzwolić. Był kościołem który miał dbać o zbawienie okolicy biorąc w zamian niezły haracz. Pobożność była na poziomie : "Zamordowałem teściową. Fakt, podła była kobieta. To może zafunduję boczną ławę kościoła a księża juz odpowiednią ilość modłów odmówią i zbawienie mi zapewnią" (przykład za moim wykładowcą Historii Kościoła Cool ). Rycerstwo szło dla łupu i podniesienia swego statusu w oczach feudała (szczególnie gdy był którymś z synów z kolei) , chłopi bo musieli (także i z głodu - "armia" karmiła), najemni za monetę, łotrzy za amnestię, kupcy ... kupcy robili swoje, szli aby handlować. Zachęta kościoła tylko (albo aż) wzmacnia główne motywy, głównym motywem była może dla garstki fanatyków (tacy giną najszybciej).
Nie miej też obrazu dzisiejszych księży - największy łachmyta wśród dzisiejszych księży byłby wówczas super wzorem dla ówczesnych księży - wtórny analfabetyzm wcale nie był jednostkowy bo najczęściej i tak wszystko szło z pamięci (księgi liturgiczne były drogie i rzadko który kościół je miał) tzw. łaciną, o szerszym spojrzeniu nie było mowy. Pochodzenie księży też było najczęściej z gminu - wpierw "przyuczony" przy ołtarzu, potem pan wysyłał kilku aby po roku czy dwóch wrócili jako księża - przynajmniej miał własnego, z takim zawsze łatwiej dogadać się co do odpustu.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 11 2009 10:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: BLyy



Tylko, że porównywanie tej wojny z dzisiejszym Irakiem jest nie na miejscu, tylko dlatego, że jest tam inna wiara, bo wtedy nie mieli zamiar tam wprowadzić takiego systemu politycznego jak u krajów chrześcijańskich. Bo tam nie chodzi o odbicie żadnej Ziemi Świętej przez chrześcijan, zaś w wyprawach krzyżowych tak, chodziło o odbicie, a nie wprowadzenie ładu politycznego jak w swoim kraju.



oczywiście, że tyrudno jest w ogóle cokolwiek porównywać. Chodziło mi tylko o motywację uczestników.
A o co chodzilo w wyprawach krzyżowych?
Cesarstwu bizantyńskiemu chodziło o zyskanie sojusznika do walki z zagrożeniem tureckim i (zanikającym) arabskim.
To Cesarstwo bizantyńskie bylo inicjatorem tych wojen a nie papież i Europa zachodna
Dowódcom zachodnim chodziło o łupy, bogactwo, sławę.
Zawarto porozumienie z dużą pomocą skarbca (Largitiones) cesarskiego: jego klauzule przewidywały, że w zamian za zaopatrzenie Łacinników, za dostarczenie przewodników i wsparcia, jak będzie to tylko możliwe, cesarskiej armii, krzyżowcy będą przekazywali cesarskim urzędnikom odzyskane od Turków miasta i prowincje. Natomiast dalsze losy terytoriów, które już od dawna nie należały do Bizantyńczyków, takich jak Syria Południowa i Palestyna, były bardziej nieokreślone, a Cesarstwo nie pożądało ich w aż tak bardzo otwarty sposób

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 maj 12 2009 02:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Nie zgodzę się że Komunizm to Ateizm ! Komunizm to czystej wody Religia ! Bóg --- Lenin; Biblia --- Czerwona Książeczka; Mesjasz --- 1szy sekretarz parti (np. batiuszka Stalin) i po nim inni sekretarze.

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,40 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana