Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Ukryta nagroda
 |  Wersja do druku
LuTom
 maj 20 2009 10:38  (Czytany 2330 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Zastanawiam się, dlaczego Bóg ukrył przed ludźmi nagrodę/zbawienie , a do tego obwarował ją wymogiem wiary.
Tu na ziemi cel, widoczny cel jest motywacją do ciężkiej i mozolnej pracy. Np złoty medal olimpijski, awans w firmie, dodatkowe gratyfikacje pieniężne itd. Gdy człowiek wie co może osiągnąć, daje z siebie wszystko. Widzi, że ci którzy przed nim zapracowali na to, osiągnęli cel.
Niebo, zbawienie jest celem, w który trzeba uwierzyć. I mało tego nikt nigdy nie potwierdził, że warto było się starać. Czy nie byłoby mniej nieprawości gdyby ludzie wiedzieli , byli pewni , mieli potwierdzenie, że jeżeli będą dobrzy (tak,tak,wiem że szerokie pojęcie ale nie roztrząsajmy tego) spotka ich nagroda?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 maj 20 2009 10:58   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

A bo ja wiem Rolling Eyes

Może nie chciał aby ludzie kupowali sobie pracą zbawienia. Choćby dlatego, że nie sa w stanie tego zrobić (a z reszta mało to kombinatorów?). W sumie to by wyglądało jak kontrakt handlowy.
Jak się zastanowić, to bardzo dobry układ : zbawię ciebie i nagrodzę tylko mi zaufaj. Co ma człowiek do stracenia ? Własną dumę ?
A co do tajemnicy nagrody : mało to proroków było? Powiedzieli dość aby wiedzieć, że warto. A co będzie później być może nie jesteśmy w stanie pojąć.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marianna
 maj 20 2009 12:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Dlaczego?
Czy znasz wyscig szczurow? A doping w sporcie?
Nawet jesli ludzie wiedza, ze Bog wszystko widzi, zachowuja sie tak jakby Bog nie potrafil ich dostrzec. Wydeje sie im, ze gdzies gina w masie i sa niedostrzegalni. Ja moge latwo przeoczyc, ale nie On.
(Nie mozna spostrzegac Boga poprzez pryzmat ludzkich slabosci lub niedoskonalosci).

Jesli zastanowie sie nad pewna grupa wierzacych, przyznam, ze nie popieram ich zasad. Wszystko co robia w celu bycia lepszym jest obwarowane przymusem. A czy isnieje dobro z przymusu? Czy czlowiek nie ma o drobine dobrej woli? Nie potrafi samemu wybrac?

Motywacja. Najlepiej czlowieka motywuje zdobycie nagrody materialnej. Jednak nagroda taka jest tylko jednorazowa. Natomiast nagroda pochodzaca od Boga nie jest jednorazowa, jest trwala w czasie.

Nie musimy tego rozumiec do konca. Sprawy niebieskie (Boskie) nie zostaly przez Jezusa wytlumaczone, bo skoro nie rozumiemy spraw ziemskich (ludzkich), nie jestesmy wiec w stanie zrozumiec.


Uwazam, ze to jest w sumie dobrze, ze nie znamy spraw niebieskich do konca. Mamy rozum i wolna wole, a blogoslawionymi sa ci, co nie widzieli a uwierzyli.
Bog nie bedzie motywowal dziecka cukierkiem, choc jesli dziecko cos dla niego zrobi, to zasluzy byc moze na wiele wiecej niz tylko cukierek.
Nasze dzialania powinny byc niewymuszone oraz bardziej nastawione na osobe Boga niz na nagrode.


===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 maj 20 2009 12:50   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: Marianna

Dlaczego?
Czy znasz wyscig szczurow? A doping w sporcie?
Nawet jesli ludzie wiedza, ze Bog wszystko widzi, zachowuja sie tak jakby Bog nie potrafil ich dostrzec. Wydeje sie im, ze gdzies gina w masie i sa niedostrzegalni. Ja moge latwo przeoczyc, ale nie On.
(Nie mozna spostrzegac Boga poprzez pryzmat ludzkich slabosci lub niedoskonalosci).

Jesli zastanowie sie nad pewna grupa wierzacych, przyznam, ze nie popieram ich zasad. Wszystko co robia w celu bycia lepszym jest obwarowane przymusem. A czy isnieje dobro z przymusu? Czy czlowiek nie ma o drobine dobrej woli? Nie potrafi samemu wybrac?


Tymi dwoma myślami Marianna trafiła w sedno sprawy.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 maj 20 2009 13:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: Marianna Sprawy niebieskie (Boskie) nie zostaly przez Jezusa wytlumaczone, bo skoro nie rozumiemy spraw ziemskich (ludzkich), nie jestesmy wiec w stanie zrozumiec.

No właśnie.
Kościół jawi się już od wieków raczej jako organizacja polityczna, ktoś powie że to dobrze bo dzięki temu przetrwał ale nie wiemy czy gdyby nie zrezygnował z działalności w takiej formie nie zyskałby więcej. Kościół kładzie mniejszy nacisk na przykazanie miłości i wskazówki odnośnie życia ziemskiego, a większy na misje Jezusa i kultywowanie Jego Boskości. Każdy człowiek według słów Jezusa jest świątynią Boga, jego własnością i powinien oddawać Bogu hołd i uwielbienie w duchu i prawdzie.
Uwazam, ze to jest w sumie dobrze, ze nie znamy spraw niebieskich do konca.

Ja uważam że to wielka szkoda że nie znamy spraw niebieskich, ale jednocześnie nie znamy bo nie jesteśmy w stanie pojąć. Wielka szkoda że nie jesteśmy w stanie pojąć...
Nasze dzialania powinny byc niewymuszone oraz bardziej nastawione na osobe Boga niz na nagrode.

Wszak to sam Bóg jest nagrodą.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 maj 20 2009 14:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Pijany Pastorze.

Kosciol jako orgenizacja polityczna? Z takiego kosciola juz dawno bym sie wypisala. Nie rozumiesz czym jest Kosiol! (Nie pij juz z tego kociolka - dobra rada)

Jakbys wiedzial co mozna miec w przyszlym zyciu, to wzialbys udzial w wyscigu gorszym niz wyscig szczurow. Ale by sie na swiecie zamieszalo!

Piszesz, ze Bog sam jest nagroda. Jest. Tylko nie mozna tego rozumiec, ze sam ci wpadnie w rece, lub usiadzie na ramieniu.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
LuTom
 maj 20 2009 15:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Quote by: Rafi+F

Quote by: Marianna

Dlaczego?
Czy znasz wyscig szczurow? A doping w sporcie?
Nawet jesli ludzie wiedza, ze Bog wszystko widzi, zachowuja sie tak jakby Bog nie potrafil ich dostrzec. Wydaje sie im, ze gdzies gina w masie i sa niedostrzegalni. Ja moge latwo przeoczyc, ale nie On.
(Nie mozna spostrzegac Boga poprzez pryzmat ludzkich slabosci lub niedoskonalosci).

Jesli zastanowie sie nad pewna grupa wierzacych, przyznam, ze nie popieram ich zasad. Wszystko co robia w celu bycia lepszym jest obwarowane przymusem. A czy isnieje dobro z przymusu? Czy czlowiek nie ma o drobine dobrej woli? Nie potrafi samemu wybrac?


Tymi dwoma myślami Marianna trafiła w sedno sprawy.

,,,,,,,,,,,,,Może nie chciał aby ludzie kupowali sobie praca zbawienia. ,,,,,,,,,,,,



Nie mogę się z tym zgodzić.
Jak wyobrazasz sobie doping w przestrzeganiu 10 przykazań? To niemożliwe. Każde pójście na skróty musiałoby się odbyć kosztem któregoś z przykazań.
Bóg dał nam wolną wolę. Myślę, że nawet gdybyśmy widzieli i znali ten cel jakim jest niebo/zbawienie, to znalazłaby się niemała grupa ludzi, którzy szukając dziury w całym nie poszliby w tym kierunku.
Na papierosach jest napisane "Palenie zabija", a ludzie nadal palą Smile

Rafi, jaką pracą mieliby kupić zbawienie?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 maj 20 2009 16:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

LuTom. NIe chodzi tu o chodzenie na skroty.
Doping jest prsykladem lamania zasad ze wzgledu na chec zwyciestwa (pokazania sie lepszym). Taka zwykla ludzka slabosc. ( Lamanie przykazan - w tym sedno sprawy.)

Co do szukania dziury w calym, masz racje. To tez ludzka slabosc.

Dlatego stoje na stanowisku, ze slabosci ludzkie sa przeszkoda poznania calej prawdy do konca. Wierze, ze Bog wie dobrze co robi, bo zna swoje stworzenie lepiej niz my znamy siebie.

Wydaje mi sie, ze Rafiemu chodzi o roznice miedzy dzialaniem skierowanym na Boga, a sama checia zyskania czegos.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 maj 20 2009 17:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: Marianna
Kosciol jako orgenizacja polityczna? Z takiego kosciola juz dawno bym sie wypisala. Nie rozumiesz czym jest Kosiol!

Marianno zamiast zaglądać do mojego kociołka proponuje prześledzić historie, zwyczaje i wybryki hierarchów będących pastuchami w owczarni, rzekomych obrońców moralności którzy niby to mieli być wzorem, a ze względu na łaskę daną przez Chrystusa i prymat sukcesji apostolskiej ich czyny powinny najdobitniej dawać dowód niezwykłej wartości nauk Pana.
Jeśli piszesz że czegoś nie rozumiem to z powodu braku jakiejkowiek argumentacji pomijam to milczeniem.
Jakbys wiedzial co mozna miec w przyszlym zyciu, to wzialbys udzial w wyscigu gorszym niz wyscig szczurow.

Niby z jakiego powodu. Nie rozumiem. Mieć pewność tego co będzie po śmierci jest gorsze niż niewiedza, podświadomy lęk przed niewiadomą jaką jest śmierć wpływający na każde nasze działanie?
Piszesz, ze Bog sam jest nagroda. Jest. Tylko nie mozna tego rozumiec, ze sam ci wpadnie w rece, lub usiadzie na ramieniu.

Confused
Wydaje mi sie, ze Rafiemu chodzi o roznice miedzy dzialaniem skierowanym na Boga, a sama checia zyskania czegos

Tak, chce żeby Bóg dał mi udział w swojej Boskość. Nie moge sobie na to zasłużyć, jestem słaby i popełniam błędy, dlatego ciągle wołam do Boga żeby, jeśli tego chce napełniał mnie siłą do pokonywania słabości aż w końcu dzięki Jego łasce przyciągnie mnie do Siebie i zjednoczę się z nim na wieczność - to jest moim celem. Gdzie tu wyścig szczurów? Fakt jest taki że ten obraz Boga jest tak zamazany że czasem nie widać Go wcale. Sam się chowa przed nami żeby nas niby ćwiczyć, by nam uświadomić naszą słabość, że bez Niego nic nie jesteśmy w stanie uczynić. Dla mnie życie w niepewności i częste odczuwanie nieobecności Boga jest wystarczającą karą.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 maj 20 2009 17:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Pijany Pastorze. Ja ci do kociolka nie zagladalam, a sam sie nim kiedys chwaliles. Nie pamietasz juz? Smile
Jeszli chodzi o wybryki, to bardzo dobrze znam, ale malpki Fiki-Miki. Laughing Out Loud

A co Ty mozesz powiedziec na temat mojej wiedzy. Skoro mam swoje zdanie to napewno czyms podparte. Ale nie musisz mi wierzyc, a ja nie musze sie chwalic.

Moim zdaniem czytasz pobieznie, lub masz mala wiedze o ludzkich slabosciach. Nie pytaj wiec z jakiego powodu. Chyba naszkicowalam wyrazny schemat moich mysli, za ktorymi nie musisz podazac.

Moze sie za mna nie zgodzisz, ale Bog dobrze wiedzial co robi uchylajac nam tylko rabka tajemnicy. Stoje po Jego stronie.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 maj 20 2009 18:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: Marianna
A co Ty mozesz powiedziec na temat mojej wiedzy

No własnie NIC, bo jak stwierdziłaś nie lubisz sie nią chwalić
Ustaliłaś za to czego nie rozumiem, o czym mam małą wiedzę oraz że twoim zdaniem czytam pobieżnie
Acha i jeszcze zabroniłaś mi dopytywać się o wyjaśnienia tego, czego nie zrozumiałem z twoich wypowiedzi czytając pobieżnie
Moze sie za mna nie zgodzisz, ale Bog dobrze wiedzial co robi uchylajac nam tylko rabka tajemnicy.

Przepraszam ale nie moge się ustosunkować do tej wypowiedzi bo mam małą wiedzą i czytam pobieżnie dlatego wielu rzeczy nie rozumiem ale nie będę się dopytywał o szczegółowe wyjaśnienia bo pewnie takowych również nie zromumiem

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 maj 20 2009 18:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Pijany Pastorze.
Piszesz "zabronilas", "ustalilas". Przykro mi, ze tak to odebrales.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
esteban-82
 maj 20 2009 20:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/08
Postów:: 111

Tak sobie czyta odpowiedzi i nasuwa mi się jedna myśl- co za bełkot???
O jakim "wyścigu szczurów" piszesz Marianna???
Zdaje się że doktryna mówi że tzw. "raj" jest dla wszystkich spełniających warunki. Tu nie ma lepszych czy gorszych wystarczy zachowanie wymogów.
Piszecie tu o handlu- a co mamy teraz??? Obecna wiara to dopiero targowica jednak oparta głównie na strachu a nie nadziei. Ludzie wierzą nie dla zbawienia a ze strachu przed nieznanym (tak na wszelki wypadek lepiej wierzyć w razie gdyby jakieś piekło było) - żałosne. Gdyby ludzkość wiedziała co rzekomy bóg im zapewnia po śmierci nie było by mowy o jakimkolwiek handlu- to właśnie tutaj była by w pełni wolna wola i wolny, dwubiegunowy wybór (albo rybki albo akwarium).

Quote by: LuTom

Zastanawiam się, dlaczego Bóg ukrył przed ludźmi nagrodę/zbawienie



Zastanawiam się dlaczego- jeżeli jest Laughing Out Loud Laughing Out Loud Laughing Out Loud , sam ukrył się tak że go nie ma.

Quote by: LuTom

I mało tego nikt nigdy nie potwierdził, że warto było się starać



No w tym akurat nie ma nic nadzwyczajnego- znając mój ateizm, no bo jak potwierdzić można coś czego nie ma??? Ach, najmocniej przepraszam- umknęło mi że tu głównie chodzi o to by wbrew wszelkiej logice, racjonalnemu myśleniu i najzwyklejszym faktom, przyjąć za prawdziwe coś (na bazie wiary) co jest notorycznie fałszywe.

Quote by: LuTom

Czy nie byłoby mniej nieprawości gdyby ludzie wiedzieli , byli pewni , mieli potwierdzenie, że jeżeli będą dobrzy (tak,tak,wiem że szerokie pojęcie ale nie roztrząsajmy tego) spotka ich nagroda?



Nie! Dzieje religii (wszystkich) pokazują że to właśnie w ich imieniu dochodziło do największego barbarzyństwa. Wiara nie jest gwarancją moralności, na szczęście moralność istnieje pomimo religii czy raczej ponad religią.

Mówicie tu "błogosławieni ci którzy nie widzieli a uwierzyli", a co z tymi którzy uwierzyli dopiero jak zobaczyli- są potępieni Laughing Out Loud Laughing Out Loud Laughing Out Loud
Ponadto tak wiele mówicie o boskim miłosierdziu oraz tym że bóg najbardziej kocha swoje zbłąkane duszyczki, synów marnotrawnych, itp. że jeśli się mylę to chyba najmniej mam powodów do zmartwień z was wszystkich.

===

"Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?" "Godzenie takiej sprzeczności, jak uprawianie nauki przez cały tydzień i c
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 maj 20 2009 20:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Estebanie. Skoro nie znasz podstawowych pojec, to napewno nic ci nie brzmi.
Jesli uwazasz, ze masz najmniej powodow do zmartwien, to z pwenoscia ktoregos dnia sie zdziwisz. Smile Wszystko przed Toba.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
JMG
 maj 20 2009 21:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/06/08
Postów:: 157

Quote by: LuTom

Niebo, zbawienie jest celem, w który trzeba uwierzyć. I mało tego nikt nigdy nie potwierdził, że warto było się starać. Czy nie byłoby mniej nieprawości gdyby ludzie wiedzieli , byli pewni , mieli potwierdzenie, że jeżeli będą dobrzy (tak,tak,wiem że szerokie pojęcie ale nie roztrząsajmy tego) spotka ich nagroda?



Czyli dla katolika wiara w Boga to czysty interes, on na niby wierzy w Boga bo oczekuje nagrody. Wiara bez nagrody nie ma dla niego sensu. Religia to czysty biznes. Cos za cos. Takze w zaswiatach. Bezinteresownosc w religii relacji czlowiek-Bog jest nieznana.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
esteban-82
 maj 20 2009 21:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/08
Postów:: 111

Quote by: Marianna

Estebanie. Skoro nie znasz podstawowych pojec, to napewno nic ci nie brzmi.
Jesli uwazasz, ze masz najmniej powodow do zmartwien, to z pwenoscia ktoregos dnia sie zdziwisz. Smile Wszystko przed Toba.



Do pierwszego zdania- na jakiej podstawie tak wnioskujesz
Do drugiego zdania- obawiam się , że, na nieszczęście dla wszystkich którzy uroili sobie życie po śmierci, jednak nie ma możliwości by się "zdziwiać". Przykro mi moi drodzy, głęboko wierzący (a może zaślepieni mitologiczną imaginacją), przyjaciele.

Quote by: JMG

Czyli dla katolika wiara w Boga to czysty interes, on na niby wierzy w Boga bo oczekuje nagrody. Wiara bez nagrody nie ma dla niego sensu. Religia to czysty biznes. Cos za cos. Takze w zaswiatach. Bezinteresownosc w religii relacji czlowiek-Bog jest nieznana.



No JMG- dobrze prawisz, wódki mu dać.
Wiara zawsze była interesem- był to (i nadal jest) genialny sposób by podporządkować sobie ludzi obietnicą i groźbą. Ludzie zaś swoje przewinienia starają się odkupić "dobrymi" działaniami (filantropia/ pomoc)- przecież takie zachowanie można podawać jako przykład definicji słowa "handel". Nie ma interesu to nie ma wiary- no bo i poco wówczas???

===

"Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?" "Godzenie takiej sprzeczności, jak uprawianie nauki przez cały tydzień i c
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 maj 20 2009 21:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Marianno napisałem w miare prosto. Jeśli chodzi o tak zwaną "nagrodę" to nie można pominąć śmierci, a skoro to forum chrześcijańskie można też wspomnieć o organizacji kościelnej uzurupjącej sobie prawo do szafowania sakramentami w imieniu Chrystusa, ustalającej co jest dobre a co już nie jest.
Później osoby takie jak esteban czy JMG, na podstawie postaw i zachowań hierarchów i świeckich, którzy w imię posłuszeństwa pokornie hierarchów słuchają nawet jeśli owi hierarchowie działają tylko w interesie własnym, wnioskują że całe chrześcijaństwo to maskarada.
Piszesz Marianno że nie wiem czym jest Kościół, na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski? Uważam że wspólnota ma jednego pasterza i Jego powinna słuchać a nie pastuchów którzy jak widać mają wiele słabości, o których jak piszesz też niewiele wiem.
Można zacytować słowa Pawła do Greków na Areopagu - Bóg „nie mieszka w świątyniach zbudowanych ręką ludzką", „nie odbiera posługi z rąk ludzkich, jak gdyby czegoś potrzebował". Jest jednak „niedaleko od każdego z nas", bo „w Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy". Należy ludziom tłumaczyć, jaki jest Bóg, że jest daleki od prymitywnych wyobrażeń, transcendentny, absolutnie ponad nami, a zarazem blisko nas, my jesteśmy w Nim a On w nas. A ludzie świątynie budowali i budują, choć Bóg w nich nie mieszka, ofiary materialne są pożądane nad wyraz, był czas, że za odpowiednio hojną grzechy wszelakie były odpuszczane. "Bóg jest duchem i cześć należy mu oddawać w duchu i w prawdzie".
Co do samej śmierci to też swoisty paradoks.
Sama idea życia po śmierci, w taki czy inny sposób, niesie w sobie niepokój i wewnętrzną sprzeczność. Jest próbą niepotraktowania śmierci poważnie, uznania jej za złudzenie. Jednakże negując lub maskując w jakimś sensie naszą śmiertelność wypieramy się własnego człowieczeństwa. To paradoks, że ludzi o religijnych przekonaniach nazywamy wierzącymi, nie wyróżnia ich bowiem wiara w coś (w najróżniejsze tajemnicze i nieokreślone rzeczy), ale niewiara, na dodatek niewiara w coś najbardziej oczywistego, koniecznego i wszechobecnego, czyli w śmierć. Tak zwani „wierzący" to w rzeczywistości „niewierzący", negujący ostateczność śmierci.
Religia chrześcijańska, obiecuje szczęśliwszą i bardziej świetlaną niż ziemska egzystencję dla tych, którzy przestrzegają boskich przykazań (dla odmiany, zapewniają wieczność wypełnioną wyrafinowanymi torturami dla nieposłusznych). „Egzystencję", gdyż do takiej obietnicy nie pasuje określenie prawdziwego „życia". Życie, jakie znamy, składa się ze zmian, oscylacji między dobrem i złem, nieprzewidzianych wydarzeń. Wieczna szczęśliwość czy wieczne potępienie to stan bez zmian, przypomina trwanie w zastygnięciu.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 maj 20 2009 21:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Myślę, że nawet gdybyśmy widzieli i znali ten cel jakim jest niebo/zbawienie, to znalazłaby się niemała grupa ludzi, którzy szukając dziury w całym nie poszliby w tym kierunku.


Co do szukania dziury w calym, masz racje. To tez ludzka slabosc.



Panowie - dziekuje. Smile

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 sierpień 22 2009 15:55   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

no to ciągnąc ten temat dalej

czy zbawienie to faktycznie nagroda? Czy może fakt dokonany w którym wszystkimi siłami próbujemy szukać haczyków - tym bardziej sie oddalając.

Ktoś kiedyś napisał mi: "jesteś skazana na zbawienie."
Czy to nie dotyczy wszystkich?
Czy faktycznie jest się o co martwić?


Nie rozumiem ogólnie pytania lutoma - przecież nikt nikomu zbawienia nie ukrywał. To ludzie mi próbują wmówić że to takie ciężki i niewiadome - Bóg mówi jasno: kochaj ufaj - czy to jest ukryte?
No i jaka nagroda... za co?

Czy na zbawienie można sobie jednak zasłużyć? Wygrać? Wykupić?

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 sierpień 23 2009 08:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Piszę to i wierzącym i nie wierzącym ! Zbawienie można uzyskać za darmo z Łaski żadem kościół ani żadna denominacja religijna nie jest w stanie zapewnić delikwentowi zbawienia to może uczynić tylko sam Bóg, ale jest jeszcze jedno pytanie czy można utracić zbawienie ? Tak można zapierając się Chrystusa! Cry Cry Cry Estebanie Tylko że, jak twierdzisz że ktoś sobie uroił życie po śmierci. Ty nie wierzysz i nikt ci nie narzuca że masz wierzyć a napewno nie Bóg Wiara jest owocem (konswkwencją naszej chęci bycia posłusznym Bogu, nie człowiekowi). Zbawienia nie można sobie kupić dobrymi uczynkami kolego to nie handel ani spekulacja! im bardziej jesteś miłosierny tym większą łaskę otrzymasz <---- To jest wierutna bzdura.

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 sierpień 23 2009 12:30   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

no Zbawienie można utracić - ale Czy Bóg nie obiecał, że będzie zawsze czekał???

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 sierpień 23 2009 17:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: paraklet

no Zbawienie można utracić - ale Czy Bóg nie obiecał, że będzie zawsze czekał???


...aż do śmierci ciała fizycznego masz czas - a to nie jest "zawsze"
o zawsze ja nic nie wiemRolling Eyes
a Ty skąd wiesz o tym?

Zbawienie to nie "nagroda"
zbawienie jest nam dane już od 2000 lat, całkowicie gratis i w mega promocji....
wystarczy tylko (w to) uwierzyć i je przyjąć
to wszystko
taką dobrą nowinę kazał Jezus głosić swoim uczniom na cały świat
...jeszcze do kogoś nie dotarła...? Big Grin

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 24 2009 07:57   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: Dezerter


...jeszcze do kogoś nie dotarła...? Big Grin

Do co najmniej miliarda osób a do wielu dotarła zniekształcona Frown

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
xxx
 sierpień 24 2009 16:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: Rafi+F

Quote by: Dezerter


...jeszcze do kogoś nie dotarła...? Big Grin

Do co najmniej miliarda osób a do wielu dotarła zniekształcona Frown


Czemu sie smucisz i tak wierzysz, ze beda zbawieni. teraz nie słyszeli Ewangelii albo ja odrzucają ale i tak warto sie juz cieszyc z tego co bedzie, skoro nie bedzie piekła.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 24 2009 17:12   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: Pius

Quote by: Rafi+F

Quote by: Dezerter


...jeszcze do kogoś nie dotarła...? Big Grin

Do co najmniej miliarda osób a do wielu dotarła zniekształcona Frown


Czemu sie smucisz i tak wierzysz, ze beda zbawieni. teraz nie słyszeli Ewangelii albo ja odrzucają ale i tak warto sie juz cieszyc z tego co bedzie, skoro nie bedzie piekła.

Wkręt godny ... estebana. Kilka przekłamań i jedno kłamstwo w jednym zdaniu. Rozumiem, brak ci argumentów - smutne.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
xxx
 sierpień 24 2009 17:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: Rafi+F

Quote by: Pius

Quote by: Rafi+F

Quote by: Dezerter


...jeszcze do kogoś nie dotarła...? Big Grin

Do co najmniej miliarda osób a do wielu dotarła zniekształcona Frown


Czemu sie smucisz i tak wierzysz, ze beda zbawieni. teraz nie słyszeli Ewangelii albo ja odrzucają ale i tak warto sie juz cieszyc z tego co bedzie, skoro nie bedzie piekła.

Wkręt godny ... estebana. Kilka przekłamań i jedno kłamstwo w jednym zdaniu. Rozumiem, brak ci argumentów - smutne.



Raczej żart, ale myslalem chwile nad tym i klamst nie widze. Ze puste piekło bedzie czy co?

Na Twoje 2 argumenty bo suma sumarum tyle ich jest 1) ze wybitni teolodzy wyznawali/wyznaja te teorie 2)ze potepienie jest nie do pogodzenia z nieskonczonym milosierdziem. Odpisalem w innym watku, dyskusja o tym toczy sie od poczatku chrzescijanstwa wiec watpie zebysmy wniesli cos nowego.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 24 2009 17:42   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Ba, gdyby to była jeszcze dyskusja...

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 sierpień 24 2009 21:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Ukryta nagroda dla tych co się starają oznacza, że czym więcej uczynków dobrych tym większa szansa na nagrodę. Gdy tak spojrzymy, to będzie oznaczało, że uczynki nas uświęcają, ale tak naprawdę jest odwrotnie.
Przytoczę tu słowa Mistrza Eckharta:

„Niech ludzie zbyt wiele się nie zastanawiają, co mają robić, więcej natomiast myślą o tym, jacy mają być. Gdyby oni sami, ich postawa, były dobre, wtedy również ich uczynki mogły jaśnieć pełnym blaskiem. Jeśli ty jesteś sprawiedliwy, takie będą również twoje uczynki. Nie próbujmy opierać świętości na działaniu, budujmy ją raczej na bytowaniu, bo nie uczynki nas uświęcają, lecz my mamy je uświęcać”

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,73 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana