Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 zło realne czy wyobraźnia
 |  Wersja do druku
Angelika Mojeścik
 sierpień 22 2009 18:35  (Czytany 2785 razy)  
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

postanowiłam umieścić na forum post młodej dziewczyny - bo wydaje mi się, że każdy z nas może mieć coś ciekawego do powiedzenia na ten temat.

Zastanawiałam się czego można bać się w ciemnościach nocy. Zła realnego, materialnego czy naszej wyobraźni, zarówno świadomości jak i podświadomości ? Czy złe duchy mają wgląd w nasze myśli i czy mogą je w jakiś sposób zmieniać czy kontrolować? Słyszałam, że anioły mogą wpływać na nas, bo są silnie związane z naszą duszą. Kiedy boimy się w ciemnościach, najczęściej przeraża nas, że ujrzymy jakąś ohydną zmorę, czarną rękę, psa i inne rzeczy, niekiedy stworzone przez wyobraźnię, a innym razem przekazane w jakiś sposób. Czy stały ślad w psychice pozostawiają w nas horrory czy straszne opowieści? Czy może istnieje wokół nas zło materialne, wręcz uchwytne,wyczuwalne? Czy po prostu powinniśmy się obawiać złych myśli, trafiających zarówno od nas, jak i do nas? Kiedy jesteśmy blisko z Bogiem i naszym aniołem stróżem, powinniśmy obawiać się niechcianych wizyt szatana w naszym umyśle? Czy może pojawiać się w realnym świecie, jako przerażająca postać w nocy czy czarny pies? Powinniśmy w jakiś konkretny sposób wystrzegać się zła, poza codzienną rozmową z Bogiem i staraniem przestrzegania praw Boskich?

Agnieszka,16 lat

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 sierpień 23 2009 08:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Droga Paraklet i Agnieszko ! Cool Zło jest realne, Biblia to nam pokazuje ! odpowiem wam najpierw na ostatnie pytanie ! tego nauczają i S.T. i N.T. że mamy się wystrzegać zła, Diabeł mimo że został pokonany przez Pana Jezusa to jednak jest dalej potężnym aniołem a że my niestety nie jesteśmy doskonali to On i Jego pomocnicy są w stanie podszeptywać nam złe myśli jak i poęgować nasze fobie. Ale Pan nie zostawił nas bezbronnymi dał nam Broń przeciw złemu a jest nią krew i Biblia jak i imię Pana (gdy nadchodzi atak mamy wołać o ochronę krwi nad nami i wołać pomocy od Pana Jezusa i przedewszystkim czytać i cytować Biblię (list od Pana Boga dla nas jako pouczenie i nauka) mam nadzieję że piszę zrozumiale? A piszę jako doświadczony w tym temacie ! Szalom

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 sierpień 23 2009 12:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

a jak to jest z tym złem totalnie realnym - kiedy szatan jest odczuwalny.

Tak jak w dziennikach siostry Faustyny, Ojca Pio - oni i ludzie którzy ich widzieli opisywali rany zadane przez "dzikie zwierzęta" po nocy w celi.
Skoro szatan nie ma na niektórych już wpływu tam - w środku - to czy może mieć z zewnątrz? I gdzie to jest opisane w Piśmie Świętym?

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 sierpień 23 2009 18:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841


Zastanawiałam się czego można bać się w ciemnościach nocy. [/p]

Ciemności boimy się, gdyż jest to pozostałość z czasów "jaskiniowych" gdzie przez wieki w ciemności czyhały na ludzi dzikie stworzenia/drapieżniki. Jest to atawizm występujący powszechnie u ludzi.

Zła realnego, materialnego czy naszej wyobraźni, zarówno świadomości jak i podświadomości ? Czy może istnieje wokół nas zło materialne, wręcz uchwytne,wyczuwalne? Czy może pojawiać się w realnym świecie, jako przerażająca postać w nocy czy czarny pies?

upadły anioł pochodzi ze świata duchowego więc nie może przybierać postaci materialnej - tak uważam i nie znam wiarygodnych relacji o takich przypadkach.
Może na nas jednak oddziaływać poprzez: innych ludzi, nas samych (samookaleczenia, samobójstwa ), inne zwierzęta (skoro może opętać człowieka to niby czemu nie zwierzę?)

Powinniśmy w jakiś konkretny sposób wystrzegać się zła, poza codzienną rozmową z Bogiem i staraniem przestrzegania praw Boskich?

Agnieszka,16 lat

Od zła/Złego trzeba trzymać się z dala i jak najmniej nim zajmować - to taka rada ogólna
a inne tu:
http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?showtopic=168915
http://www.kosciol.pl/forum/viewtopic.php?showtopic=167514

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
GraveTone
 sierpień 24 2009 19:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/22/09
Postów:: 10

Wiesz co, od lat istniała tzw. pętla umysłowa. Im człowiek bardziej wchodzi w religię, tym łatwiej mu wpaść w fanatyzm. Bóg nauczał, że nie chce fanatyzmu, ale wiary w Niego i użycia własnej głowy! Ciemnośc nie jest zła, tylko my tak ją postrzegamy, ponieważ rodzice/starsze osoby nam wpajały, że w ciemności czają się potwory. Czarny kolor - kolor szatana, a jasne kolory są kolorem dobra. Kolor nie świadczy o tym, że coś jest złe. Pamiętajmy o wilku w przebraniu owcy, wilk zawsze będzie próbowało dostać się do owcy pod przebraniem, a ciemność i potwory nawet z punktu strategicznego jest idiotyzmem. Jeżeli szatan już ma nas sprowadzić na swoją stronę to tylko przebywając wśród nas. Jako "zaufany" człowiek, który zawsze pomoże(Człowiek w sensie metaforycznym). Ciemność zawsze była wśród nas od początku naszych narodzin. W łonie naszych matek byliśmy w kompletnej ciemności, śpimy w ciemności. Ja na Twoim miejscu bardziej bym się bała ludzi za dnia, niż nocy. W nocy Ty i napastnik macie wyrównane szanse, ponieważ wtedy liczy się tylko spryt i ucieczka. W nocy możesz się ukryć, a za dnia, jeżeli ktoś chce Cię skrzywdzić i nie jesteś silniejsza od tej osoby to przegrasz. Chyba, że biegasz jak olimpijczyk. Tak więc, nie masz się co obawiać ciemności, bo ona istnieje tak samo długo co Bóg. I pamiętaj, że patrząc na coś w kontekście wiary używaj rozumu. Bóg dał nam mózg, byśmy go używali, byśmy rozróżniali zło od dobra, a nie dlatego, że z mózgiem wyglądamy estetycznieRazz. To jest tak samo jak z muzyką Heavy Metal. Postrzeganie tej muzyki i Biblii jest takie same, wszystko zależy od Twojej własnej interpretacji. Przez złą interpretację możemy odnieść domysły, że Metal to muzyka, która czci szatana(A tak naprawdę to tylko Norweski Black Metal urządza sobie "Halloween" z szatana, i to te nieliczne) i tak samo można odczytać Biblię. To znaczy, nie, że czci szatana, ale, że zabijanie ludzi innej wiary jest dobre, itd. Pamiętaj, moja droga, rozum + wiara w odpowiednik dawkach da Ci pomoc w każdej, nawet najgorszej sytuacji.
Wiele osób może się nie zgodzić z moją powyższą opinią, dlatego uspokajam Was. Wiem co mówię, niegdyś byłem członkiem Kościoła Lucyfera i ciemności i czarnych kolorów oraz muzyki metalowej tam nie było. Tam była perswazja i omotanie ludzi wokół własneg palca używając tych symboli, które uznajemy za dobre. Jak wilki w owczej skórze.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 sierpień 26 2009 22:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Witaj na Kościół.pl Big Grin
Jeśli chciałbyś podzielić się swoją historią to mamy dział Świadectwa - chętnie poczytam o Twoich perypetiach i nawróceniu
czuj sie dobrze i swobodnie ma tym forum ekumenicznym
Ciekaw jestem jak ty odbierasz Szatana, Lucyfera (jest wątek o nim - poszukaj) jako Istotę/osobę?
Czy miałeś jakieś doświadczenia z osobowym Złem?
jakieś fizyczne odczucia?
pozdrawiam

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 sierpień 29 2009 04:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Choć próbowałem znaleść odpowiedź kim lub czym są demony to znalazłem dwie opcje jedna to tzw. Teoria Przerwy a druga to to że demony są to upadłe anioły ( w ich najniższej chierarchi) bo te z wyższej są przez Boga trzymane w pętach. Zło jest czasem namacalne dające się odczuć ale tylko z dwóch powodów jeden gdy jest konfrontacja królestwa szatana z królestwem Jezusa a drógi gdy jakaś osoba wpierniczy się w bagno okultyzmu i taka osoba będzie miała wizje na jawie, sny będzie nieraz walczyła fizycznie z tym czymś ale jak w wielu przypadkach jak Grave, ja czy inni wypowiadając imię Króla Królów Jezusa nagle zostajemy uwolnieni od mocy złego bo Królestwo Boże jest mocniejsze od diabelskiego.

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 wrzesień 04 2009 23:11   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

a ja mam jeszcze takie jedno pytanie dotyczace tego zła


co myślicie o "świadectwach" czy może opowieściach świętych którzy opowiadali jak byli faktycznie ranieni - realnie - przez demony.
np. O. PIO czy choćby św. Faustyna...


Czy wierzycie w AŻ tak realne zło???

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 wrzesień 06 2009 01:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: paraklet

a ja mam jeszcze takie jedno pytanie dotyczace tego zła


co myślicie o "świadectwach" czy może opowieściach świętych którzy opowiadali jak byli faktycznie ranieni - realnie - przez demony.
np. O. PIO czy choćby św. Faustyna...


Czy wierzycie w AŻ tak realne zło???



Tak.

W ogole Twoim zdaniem sa BYTY ktore są nierealne, bardziej realne i w pełni realne?

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 wrzesień 06 2009 02:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Quote by: paraklet

a ja mam jeszcze takie jedno pytanie dotyczace tego zła


co myślicie o "świadectwach" czy może opowieściach świętych którzy opowiadali jak byli faktycznie ranieni - realnie - przez demony.
np. O. PIO czy choćby św. Faustyna...


Czy wierzycie w AŻ tak realne zło???


Ja wierę w aż tak realne zło jak piszesz wystarczy przeczytać książki w tym temacie np. "Egzorcyzm" dr. Samrela

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 wrzesień 07 2009 09:50   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Quote by: Pius

Quote by: paraklet

a ja mam jeszcze takie jedno pytanie dotyczace tego zła


co myślicie o "świadectwach" czy może opowieściach świętych którzy opowiadali jak byli faktycznie ranieni - realnie - przez demony.
np. O. PIO czy choćby św. Faustyna...


Czy wierzycie w AŻ tak realne zło???



Tak.

W ogole Twoim zdaniem sa BYTY ktore są nierealne, bardziej realne i w pełni realne?



nie ale uważam tak jak jest napisane w PŚ - są byty niewidzialne które są odcięte z relacjami z nami (np. dusze zmarłych o których Jezus mówi, że nie wyjdą i nie będą nas nękać itp)
są byty które mają możliwość relacji z nami ale korzystają w delikatny sposób, no i te wredne Razz

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 wrzesień 08 2009 17:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

. (15) Zły duch odpowiedział im: Znam Jezusa i wiem o Pawle, a wy coście za jedni? (16) I rzucił się na nich człowiek, w którym był zły duch, powalił wszystkich i pobił tak, że nadzy i poranieni uciekli z owego domu.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 wrzesień 11 2009 12:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Piusie, ale to fizyczny człowiek ich poranił
a jak Pio był sam w zamkniętej celi to... kto go poranił?
zły duch?
no raczej nie!
możliwa odpowiedź :
chwilowo "zawładnięty" Pio zostaje zmuszony do samookaleczenia

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
xxx
 wrzesień 11 2009 17:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: Dezerter

Piusie, ale to fizyczny człowiek ich poranił
a jak Pio był sam w zamkniętej celi to... kto go poranił?
zły duch?
no raczej nie!
możliwa odpowiedź :
chwilowo "zawładnięty" Pio zostaje zmuszony do samookaleczenia



(41) Na to Jezus rzekł: O plemię niewierne i przewrotne! Jak długoi jeszcze będę u was i będę was znosił? Przyprowadź tu swego syna. (42) Gdy on jeszcze się zbliżał, zły duch porwał go i zaczął targać. Jezus rozkazał surowo duchowi nieczystemu, uzdrowił chłopca i oddał go jego ojcu.

(Ew. Łukasza 9:41-42, Biblia Tysiąclecia)

Zle duchy moga dzialac same na osoby, na osoby ktore tez nie sa opętane ,analogicznie do dobrych duchow aniołów.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,30 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana