Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Co to znaczy "mieć dystans do samego siebie"?
 |  Wersja do druku
GraveTone
 sierpień 27 2009 23:16  (Czytany 16999 razy)  
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 08/22/09
Postów:: 10

Mam pytanie do użytkowników forum. Otóż wiele razy spotkałem się z opinią, że trzeba mieć dystans do samego siebie. Co to znaczy? Czy można się nauczyć tej cechy?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 sierpień 28 2009 11:07   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Ktoś mi kiedyś powiedział, że dystans do samego siebie to dystans do tego co mówią o Tobie inni.

Plus według mnie to umiejętność śmiania się ze swoich pomyłek i łatwość przyznawania się do nich.

Ale chyba jeszcze nie spotkałam osoby która miałaby zdrowy dystans do siebie... Albo w jedną albo w drugą stronę ludzie przesadzają...

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 sierpień 28 2009 15:39   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Quote by: paraklet

Ktoś mi kiedyś powiedział, że dystans do samego siebie to dystans do tego co mówią o Tobie inni.

Plus według mnie to umiejętność śmiania się ze swoich pomyłek i łatwość przyznawania się do nich.

Ale chyba jeszcze nie spotkałam osoby która miałaby zdrowy dystans do siebie... Albo w jedną albo w drugą stronę ludzie przesadzają...



Za to Angelika jest taką osobą Twisted Evil

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
GraveTone
 sierpień 28 2009 16:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/22/09
Postów:: 10

Quote by: Kruk

Quote by: paraklet

Ktoś mi kiedyś powiedział, że dystans do samego siebie to dystans do tego co mówią o Tobie inni.

Plus według mnie to umiejętność śmiania się ze swoich pomyłek i łatwość przyznawania się do nich.

Ale chyba jeszcze nie spotkałam osoby która miałaby zdrowy dystans do siebie... Albo w jedną albo w drugą stronę ludzie przesadzają...



Za to Angelika jest taką osobą Twisted Evil




I w dodatku jest świetną przyjaciółką Wink .

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 sierpień 28 2009 21:40   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Kruk strzele raz a porządnie Razz

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 sierpień 29 2009 04:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

To ja podstawię policzek najpierw z jednej strony a potem z drugiej byś Angeliko nie biła Kruka o'k?
I napewno nie będę się rozpisywał po tym że prześladujesz żydów ! Mr. Green Cool Big Grin

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
JMG
 sierpień 30 2009 08:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/06/08
Postów:: 157

Quote by: GraveTone

Mam pytanie do użytkowników forum. Otóż wiele razy spotkałem się z opinią, że trzeba mieć dystans do samego siebie. Co to znaczy? Czy można się nauczyć tej cechy?



Na religijnym forum nie szukaj odpowiedzi na to pytanie. Przyklad: przelotny romans to juz grzech dla katolika. A czy nie jest smieszne mieszanie Boga do przelotnych romansow doroslych ludzi w epoce srodkow antykoncepcyjnych? Smile

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Morzan
 sierpień 30 2009 15:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243


A czy nie jest smieszne mieszanie Boga do przelotnych romansow doroslych ludzi w epoce srodkow antykoncepcyjnych?


nie Smile

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 sierpień 30 2009 18:01   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

JMG - za nic w świecie nie chciałabym być Twoją żoną czy partnerką

"Kochanie, ale to był tylko mało znaczący przelotny romans. I co z tego że 10 w tym tygodniu!"
Laughing Out Loud Laughing Out Loud Laughing Out Loud

Chociaż z drugiej strony ... a pozwalał byś mi siebie zdradzać na prawo i lewo? Pardone - po prostu zapominać się w przelotnych romansach Big Grin

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
JMG
 sierpień 30 2009 19:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/06/08
Postów:: 157

Dlaczego zalozylas, ze romansowac moga tylko osoby w zwiazkach. Tu wychodzi ten brak dystansu Smile Naprawde myslisz, ze Bog zawraca sobie glowe takimi rzeczami? Smile

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 sierpień 30 2009 21:08   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Naprawdę aż tak jesteś przekonany, że nic dla Boga nie znaczysz?
Czy może to z czystej wygody założyć, że Jego to nie interesuje - więc ja mogę robić co mi się podoba?

Jeśli to pierwsze - to mam ochotę cię przytulić.
A jeśli to drugie - to żyj sobie jak chcesz, ale mnie w to nie mieszaj. Ja wiem, że jestem dla Boga najważniejsza i każdy mój oddech jest dla Niego ważny. To się nazywa - znajomość swojej wartości.

Dlaczego ludziom tak ciężko przyjąć, że są kochani bezwarunkowo i bezinteresownie? Czyżby robienie z siebie ofiary losu jest naszym celem życiowym? Nikt mnie nie kocha, nikt nie rozumie, jestem na świecie sam bez miejsca itp itp

eeee mnie to nie bawi

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 sierpień 30 2009 21:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


IMHO, 'mieć dystans do samego siebie' można by chyba nazwać 'uważnością/świadomością nietrwałości i impersonalności (przynajmniej części, jeśli nie wszystkich) swoich procesów mentalnych', co można osiągnąć za pomocą buddyjskiej (tradycja Theravada) medytacji wglądu, w języku pāli - vipassanā.

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 sierpień 31 2009 00:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: kacerz_Marek


IMHO, 'mieć dystans do samego siebie' można by chyba nazwać 'uważnością/świadomością nietrwałości i impersonalności (przynajmniej części, jeśli nie wszystkich) swoich procesów mentalnych', co można osiągnąć za pomocą buddyjskiej (tradycja Theravada) medytacji wglądu, w języku pāli - vipassanā.



Ktoś zhakował konto Kacerzowi_Markowi?

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 sierpień 31 2009 00:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Nie, po prostu uważam tę i inne nauki oraz praktyki buddyjskie za wartościowe i interesujące. Smile Chyba że pijesz do tego, że nie kłócę się z Paraklet. Wink

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 sierpień 31 2009 16:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Nie ma czym sie przejmowac. Praktyki takie czy inne. Transhumanizm wejdzie w zycie i kazdy bedzie zdystansowany do siebie na MAXa. Wink

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 sierpień 31 2009 17:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Tja, a katolicyzm wszedł w życie i skierował wzrok wszystkich w kierunku Ojczyzny Niebieskiej? Wink

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 sierpień 31 2009 17:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

I mam Ojczyzne!
Trashumanista nie bedzie mial nic poza zyciem wirtualnym. Od Ojczyzny tez sie zdystansuje. Nie tylko od siebie.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 sierpień 31 2009 18:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Cóz, transhumanistą nie jestem, więc nie peroruję na temat ich wizji świata.

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
olinka
 sierpień 31 2009 22:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/20/08
Postów:: 98

Quote by: GraveTone

Mam pytanie do użytkowników forum. Otóż wiele razy spotkałem się z opinią, że trzeba mieć dystans do samego siebie. Co to znaczy? Czy można się nauczyć tej cechy?



Dystans do samego siebie, to przyjęcie prawdy, że nie jesteś pępkiem świata, że świat doskonale daje sobie radę bez ciebie i twoje kichnięcie nie spowoduje tsunami po drugiej stronie globu. A machnięcie skrzydłami przez motyla w Brazyli może spowodować trzęsienie ziemi w Chinach. Widzisz różnicę między motylkiem a tobą?
Piszę "tobą", ale to stwierdzenie odnosi się do każdego z nas Razz
I jasne, że można w sobie wyrobić dystans do swojej ważnej osoby. Życie nas do tego zmusza Wink

===

Make a good thing better. Mój Bóg i moje wszystko.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 wrzesień 01 2009 11:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Dystans do samego siebie jest z pewnością krokiem we właściwym kierunku. Nie jest on jednak wystarczający, aby posłuchać woli Boga. Trzeba czegoś więcej niż dystansu. Pisze o tym Mistrz Eckhart:” Wszędzie, gdzie człowiek przez posłuszeństwo wychodzi z własnego "ja" i wyrzeknie się swego, tam musi wejść Bóg. Gdy bowiem ktoś nie chce niczego dla siebie samego, Bóg musi dla niego pragnąć dokładnie tego, czego chce dla siebie”

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
JMG
 wrzesień 02 2009 06:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/06/08
Postów:: 157

Gdyby ludzie mieli dystans do samych siebie, to nie byloby tyle problemow z tzw. "obraza uczuc religijnych".

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 02 2009 10:47   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: JMG

Gdyby ludzie mieli dystans do samych siebie, to nie byloby tyle problemow z tzw. "obraza uczuc religijnych".


Mając większy dystans do siebie zastanowiłbyś się dlaczego swoją frustracje wylewasz na osoby wierzące. Czego im zazdrościsz, że z tak furiacką energią atakujesz? Przecież jako człowiek ponoć niewierzący i ponoć humanista szerzący ponoć równość i tolerancję mógłbyś przejść obok.
Spójrz więc na siebie z dystansu - tego ci życzę z całego serca.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,47 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana