Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Towarzyskie Nowy wątek Odpowiedz
 Problem jąkania!
 |  Wersja do druku
parsi
 grudzień 30 2009 11:29  (Czytany 4045 razy)  
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/09
Postów:: 1

Niedawno obchodziliśmy Światowy Dzień Osób Jąkających się.
Zapewne nie raz spotkaliście się z osobą która ma problemy z jąkaniem,
czy wiecie jak pomóc takiej osobie lub nie zranić nieświadomie?
W imieniu osób jąkających się i swoim przedstawiam kilka porad:


1
NIGDY NIE ŚMIEJ SIĘ I NIE DOGADUJ OSOBIE KTÓRA SIĘ JĄKA
(ona już teraz czuje się gorsza od Ciebie)

2
ZAWSZE WYSŁUCHAJ DO KOŃCA Z PEŁNĄ UWAGĄ
(nie poganiaj, już teraz mówi o wiele za szybko)

3
NIE MÓW JEJ ŻE MA MÓWIĆ WOLNIEJ
(spróbuj wzamian zwolnić trochę tempo własnej mowy)

4
ZACZNIJ Z NIĄ ROZMAWIAĆ JEŚLI MILCZY
(ona sama nie rozpoczyna nie dlatego, że nie ma nic do powiedzenia, ale z obawy że się zająknie)

5
JEŚLI JESTEŚ PRZYJACIELEM TAKIEJ OSOBY - NIE UDAWAJ ŻE NIC SIĘ NIE DZIEJE
(porozmawiaj szczerze na ten temat, powiedz że rozumiesz jej problem i spróbuj wypytać jak możesz pomóc)
źródło: http://www.demostenes.boo.pl/viewpage.php?page_id=27

Jeśli ktoś się jąka z użytkowników tutaj są: Porady dla jąkających się

A co wy myślicie o osobach jąkających się?
Czy mieliście kontakt z takimi osobami, jak je postrzegacie?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 grudzień 30 2009 12:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Ja sie moco zacząłem zacinac podczas zajec na studiach wczesniej zdarzało mi sie to sporadycznie, teraz od kiedy przestałem tam chodzić znow coraz rzadziej sie to dzieje.


Kolega chodzil na terapie gdzie uczyl sie mowic od poczatku jakby, pierw jakis tam okres czasu milaczal, pozniej mowil bardzo powoli ale nie wiem z jakim skutakiem chyba nie jest do konca zadowolony z tego co slyszalem.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 grudzień 30 2009 17:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Owszem poznalam osoby jakajace sie. W jednym przypadku chlopak radzil sobie niezle. Zajaknienia byly dosc krotkie.
W innym przypadku kolega prowadzac prelekcje kilkakrotnie nie mogl przez dluzszy czas wypowiedziec slowa. Wszyscy zareagowalismy podobnie.Byl to cichy doping, bo kazdy chcial za niego to slowo powiedziec, a glosno nikt sie nie odwazyl. Kazdorazowo, kiedy powiedzial - ulga.

Skoro wiemy, ze podczas spiewania, ze wzgledu na prace przepony, jakanie nie wystepuje, proponuje duzo spiewac.Jest tez cwiczenie ze swieca. Dmuchac w plomien swiecy tak, by byl pochylony a nie zgasl.

Przyznam Parsi, ze w moim srodowisku stoswalismy podane przez Ciebie zasady, nie wiedzac, ze takie istnieja.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 grudzień 30 2009 23:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Adam Michnik jest chyba najlepszym przykładam, że jąkanie nie jest żadną przeszkodą nawet dla mówcy, polityka, dziennikarza.
Człowiek kulturalny zachowa się odpowiednio w rozmowie z jąkającym się, a prostakami nie warto się przejmować.
Warto stosować autosugestię i afirmację, tuż przed snem w której sugerujemy sobie z wiarą i przekonaniem (wierzący w formie modlitwy do Boga), że już po przebudzeniu jest lepiej a jąkanie staje się coraz mniejsze i zanika

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 maj 05 2010 12:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Ja spotkałem w swoim życiu parę osób z tym problemem, a jeden z nich to nawet ze mną występował a Hadesie (klub artystyczny).

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 maj 05 2010 21:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Hades mamy też w moim mieście - jest to mocno rockowy klub
stąd moja ciekawość - występowałeś jako ...?

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
xxx
 maj 05 2010 22:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Odnośnie jąkania się i obrazka Dezertera - mam nadzieje, że JP2 bez zająknięcia mu wtedy powiedział: Synu nawróć się! (((;

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 maj 08 2010 21:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Zapewniam Cię, że nie, ale pewny jestem, że i vice versa Big Grin

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
xxx
 maj 12 2010 10:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: Dezerter

Zapewniam Cię, że nie, ale pewny jestem, że i vice versa Big Grin



http://www.youtube.com/watch?v=6d6FaSCdO9E&feature=player_embedded

Zobacz sobie filmik zanim będziesz promował inna formę "dialogu" niż ta która ma przynieść nawrócenie, zresztą jedyną zgodną z PS.


PS Wiem, ze hinduizm to nie buddyzm.


Ogólnie polecam ten film warto nawet osobny wątek mu założyć ale zobaczymy ile osób obejrzy.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 maj 12 2010 17:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Moj synek sie zacina ale tylko kiedy jest zabardzo podekscytowany albo kiedy szybko chce cos powiedziec. Sadze ze to byla wina rywalizacji miedzy dziecmi. moja corka starsza od niego szybciej relacjonowala a on chcial byc pierwszy i przekrzykiwali sie. Zawsze stopowalismy wtedy siostre zeby maly 2-3latek mial mozliwosc wyrazenia sie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
86bozydar
 czerwiec 18 2010 22:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/06/10
Postów:: 11

Ja kiedyś w dzieciństwie się jąkałem. Ale to nie dlatego, że mówiłem za szybko. Moja historia zaczęła się kiedy oglądałem w telewizji program "Maraton Uśmiechu" i ktoś opowiadał kawał o jąkającym, jąkając się. Zacząłem go przedrzeźniać. I od tego czasu zacząłem się jąkać. Byłem wtedy w podstawówce. Na lekcji biologii pani poprosiła mnie do odpowiedzi. Nie mogłem wydusić pełnego słowa - ciągle się jąkałem. Klasa ryczała ze śmiechu. Popłakałem się - było mi bardzo przykro (bo ogólnie już wcześniej w klasie wyśmiewali mnie i poniżali więc to było dla nich kolejnym motywem by to robić dalej). To była jakaś blokada psychiczna. Wiedziałem że jak coś powiem to się zająknę. Ale z czasem jąkałem się coraz rzadziej. Obecnie wcale się nie jąkam - nigdy.

===

Pozdrawiam Michał
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,49 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana