Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Gdzie ostatnio widziany był Bóg?
 |  Wersja do druku
Robert
 styczeń 16 2010 20:08  (Czytany 10535 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

No gdzie ostatnio byl widziany Bóg? Bo na pewno nie na Haiti...
Macie wytlumaczenie dlaczego dziesiatki tysiecy ludzi ginie w świecie stworzonym przez milosiernego Boga?
Ile jeszcze takich tragedii musi sie zdarzyc, zeby ludzie zauwazyli, ze nieskonczenie dobry i milosierny Bog to tylko koncepcja filozoficzna, dobrze sprawdzajaca sie tylko na papierze...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 16 2010 21:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

temat do zamknięcia - ile razy można pytac o to samo?
Ile razy można odpowiadac na pytania, na które w historii religii, chrześcijanstwa odpowiedziano już setki, tysięcy razy?
Użyj funkcji: przeszukaj forum

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 styczeń 16 2010 23:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: medieval_man

temat do zamknięcia - ile razy można pytac o to samo?
Ile razy można odpowiadac na pytania, na które w historii religii, chrześcijanstwa odpowiedziano już setki, tysięcy razy?
Użyj funkcji: przeszukaj forum


Oj dobra... Nie chodzi mi, zebys mi tlumaczyl, dlaczego tak jest, bo nie wiesz przeciez. Zwyczajnie zlosc bierze, jak sie oglada to wszystko w telewizji. Jesli wszystko sie dzieje z woli bozej, to kurcze nieciekawie jest. Nie moze chociaz Bog zostawic w spokoju dzieci?

Ale pytanie w tytule watku, bylo powazne. Chcialbym wiedziec, gdzie ostatnio byl widziany Bog. Po zmartwychwstaniu, gdy pojawil sie uczniom? A moze uznaje sie za to wydarzenie jakies oficjalnie uznane objawienie pozniejsze? Tak wiec, gdzie i kiedy ostatnio byl widziany?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Remigiusz P. Garbiec
 styczeń 17 2010 00:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/12/05
Postów:: 130

Quote by: suration

Quote by: medieval_man

temat do zamknięcia - ile razy można pytac o to samo?
Ile razy można odpowiadac na pytania, na które w historii religii, chrześcijanstwa odpowiedziano już setki, tysięcy razy?
Użyj funkcji: przeszukaj forum


Oj dobra... Nie chodzi mi, zebys mi tlumaczyl, dlaczego tak jest, bo nie wiesz przeciez. Zwyczajnie zlosc bierze, jak sie oglada to wszystko w telewizji. Jesli wszystko sie dzieje z woli bozej, to kurcze nieciekawie jest. Nie moze chociaz Bog zostawic w spokoju dzieci?

Ale pytanie w tytule watku, bylo powazne. Chcialbym wiedziec, gdzie ostatnio byl widziany Bog. Po zmartwychwstaniu, gdy pojawil sie uczniom? A moze uznaje sie za to wydarzenie jakies oficjalnie uznane objawienie pozniejsze? Tak wiec, gdzie i kiedy ostatnio byl widziany?



Nie wiem kiedy ostatnio na Haiti widziany był Bóg (ale raczej dawno, skoro panuje tam wrogie biblijnemu Bogu, okultystyczne voo-doo), ale z pewnością Bóg był ostatnio widziany w krajach, które śpieszą z pomocą ofiarom tej tragedii.

Jeśli zaś chodzi o Twoje ostatnie pytanie, to Bóg nie był nigdy widziany na ziemi w swojej istocie. Ukazywał się w symbolach takich jak wiatr, ogień, obłok lub delegował aniołów. Ostatnio zaś (tzn ok. 2000 lat temu) delegował Boga-Syna. Jednak Syn Boży nie był widziany nigdy w swej "oryginalnej" postaci sprzed wcielenia. To co było w nim widzialnego dla fizycznych oczu, to ciało pochodzące od Maryi. W tym ciele po raz ostatni był widziany w 40-tym dniu po święcie paschy roku 30 lub 33 n.e., tzn w dniu w którym wstąpił do nieba. Tak przynajmniej można twierdzić, jeśli wierzy się tylko Biblii, a nie tradycji kościelnej, wg której jednym z nowszych przypadków widzialnego pojawienia się Jezusa były objawienia Faustyny Kowalskiej.
Wg tejże Biblii kolejnym widzialnym pojawianiem się Chrystusa w ciele będzie Jego powtórne przyjście w mocy i chwale.

===

"A ja odnioslem to do siebie samego i do Apollosa przez wzgląd na was, bracia, abyscie na nas sie nauczyli nie rozumieć wiecej ponad to, co napisano". (Paweł z
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 styczeń 17 2010 00:06   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

taaaaak

WSZYSTKO dzieje się z woli Bożej! Głupi Bóg! Ja nie umiałam się dziś zmusić do nauki - wina Boga. Moja babcia ma chorą nogę - okropny ten Bóg! Moje serce obumiera i nie dożyję pewnie 30 - zabić Boga raz jeszcze!

Swoją drogą w USA pewien mężczyzna o duchowości na poziomie ascetycznym (ironia jakby ktoś miał wątpliwość) pozwał Boga do sądu za niespełnianie jego modłów! I wiecie co - wygrał Big Grin Ciekawe w czym mu teraz Bóg zapłaci zadośćuczynienie Smile
Porażka narodu ....

Jakie to przykre, że niektórzy zatrzymują się w swojej duchowości na poziomie obrazków Jezusa które katechetka przyniosła do kolorowania ...

Swoją drogą pewien prof I. Teologicznego powiedział: zamiast marnować czas na krytykowanie i udowadnianie, że Boga nie ma - zrób wszystko by zanieść dobro i miłość ludziom, jeśli według Ciebie Bóg tego nie robi - (a może wtedy odnajdziesz Jego podobieństwo w sobie i zrozumiesz ) Smile
Suration - tak więc ile ty zrobiłeś dziś dobrego - tak na złość Bogu - by pokazać Mu że to ty niesiesz dobro a nie On?


===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 styczeń 17 2010 15:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: paraklet

taaaaak

WSZYSTKO dzieje się z woli Bożej! Głupi Bóg! Ja nie umiałam się dziś zmusić do nauki - wina Boga. Moja babcia ma chorą nogę - okropny ten Bóg! Moje serce obumiera i nie dożyję pewnie 30 - zabić Boga raz jeszcze!

No jesli uwarzasz, ze jest glupi, to moze tak jest. Nie wiem, czy jesli nie chce Ci sie uczyc, to jego wina, ale gdy nie reaguje w momencie, gdy ginie 100tys. ludzi, to mnie to zaczyna wkurzac.
Wiem! Macie odpowiedz na to! On zareagowal! Gdyby tego nie zrobil, zgineloby milion ludzi! Jak dobrze, ze zareagowal i pomogl...

Swoją drogą w USA pewien mężczyzna o duchowości na poziomie ascetycznym (ironia jakby ktoś miał wątpliwość) pozwał Boga do sądu za niespełnianie jego modłów! I wiecie co - wygrał Big Grin Ciekawe w czym mu teraz Bóg zapłaci zadośćuczynienie Smile
Porażka narodu ....
Dobrze gosc zrobil. Tylko nie powinien pozwac Boga, a Kosciol, ktory mu wmowil, ze modlitwa ma taka moc.


Suration - tak więc ile ty zrobiłeś dziś dobrego - tak na złość Bogu - by pokazać Mu że to ty niesiesz dobro a nie On?[/p]

Dzis nic, ale tydzien temu bylem w kawiarni prowadzonej przez protestatnow i zostawilem im funta na cele misyjne.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 styczeń 17 2010 15:27   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

oczywiście że zareagował - dzięki temu że dał Swojego Syna 2 tys lat temu - te 100 tys ludzi ma się o niebo lepiej niż my i zastanawia się nad czym my się głowimy.

Mi tam szkoda tych którzy przeżyli i przeżywają to co się dzieje teraz na ziemi.
Zamiast obwiniać Boga pomóżmy jakkolwiek tym co żyją - a grzebanie zmarłych zostaw umarłym.

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 styczeń 17 2010 15:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Remigius, dzieki za odpowiedz. Wlasnie o taka odpowiedz mi chodzilo, co do pytania w tytule.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 17 2010 15:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: suration

Quote by: medieval_man

temat do zamknięcia - ile razy można pytac o to samo?
Ile razy można odpowiadac na pytania, na które w historii religii, chrześcijanstwa odpowiedziano już setki, tysięcy razy?
Użyj funkcji: przeszukaj forum


Oj dobra... Nie chodzi mi, zebys mi tlumaczyl, dlaczego tak jest, bo nie wiesz przeciez.


przezież wiem i Ty wiesz, tylko po co zadajesz takie pytabnia na poziomie przedszkola
Quote by: suration


Zwyczajnie zlosc bierze, jak sie oglada to wszystko w telewizji. Jesli wszystko sie dzieje z woli bozej, to kurcze nieciekawie jest. Nie moze chociaz Bog zostawic w spokoju dzieci?


Bo według Ciebie to Bóg zażyczył sobie na Haiti trzesienia ziemi? Nie nie bądź takim prokuratorem
Quote by: suration


Ale pytanie w tytule watku, bylo powazne. Chcialbym wiedziec, gdzie ostatnio byl widziany Bog. Po zmartwychwstaniu, gdy pojawil sie uczniom? A moze uznaje sie za to wydarzenie jakies oficjalnie uznane objawienie pozniejsze? Tak wiec, gdzie i kiedy ostatnio byl widziany?


Częsciowo odpowiedział Ci Remigius.
Uzupełnię jego wypowiedź:

Odpowiedź zależna jest od tego, kto Ci odpowiada:
Ja odpowiem Ci, w szerokim sensie, że Bóg był ostatnio obecny na Haiti - umierał wraz z tysiącami umierających ludzi i cierpiał z tysiącami cierpiących zanosząc ich ból i cierpienie na swój Krzyż, łącząc swoje cierpienie i ból i umieranie z ich cierpieniem i bólem i umieraniem dzięki swojej solidarności z losem człowieka.


W innym sensie, był widziany dzisiaj podczas mszy świętej w wielu kościołach na całym świecie, pod postacią eucharystycznego chleba i wina.
Było sie przejść, zobaczyć i uwierzyć....

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 17 2010 19:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Jak chcesz zobaczyć Boga, to się tylko rozejrzyj. Bez trudu rozpoznasz dobrego człowieka, bo mamy wśród naszych władz poznawczych jakiś zmysł dobroci. Jest to zmysł, dar prawie nieomylny. Bóg jako dobroć nieskończona ujawnia się poprzez dobroć ludzi. Rozpoznajemy ją po uczynkach, a czasami jakby wprost – z twarzy, z oczu, z brzmienia głosu.
Właśnie wtedy widzimy Boga, który mieszka w tym dobrym człowieku. Tylko coś się ludziom takiego stało, że nie widzą i nie słyszą. A tu jeszcze trzeba duszą widzieć.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 styczeń 17 2010 21:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Quote by: suration

No gdzie ostatnio byl widziany Bóg? Bo na pewno nie na Haiti...
Macie wytlumaczenie dlaczego dziesiatki tysiecy ludzi ginie w świecie stworzonym przez milosiernego Boga?
Ile jeszcze takich tragedii musi sie zdarzyc, zeby ludzie zauwazyli, ze nieskonczenie dobry i milosierny Bog to tylko koncepcja filozoficzna, dobrze sprawdzajaca sie tylko na papierze...



A ile razy można tłumaczyć że Bóg kara za rozpustę, zgniliznę moralną, wyzysk etc., etc.. Czemu akurat te tragedie w miejscach przypominających Sodomę i Gomorę? Być może to co się stało na Haiti ma jakiś cel? Może choć jedna osoba zreflektuje sytuacje i spotka Boga?

Nie ma prostych odpowiedzi. Poczytaj C.S.Lewisa. On bardzo dobrze wyjaśnia role cierpienia i zła w życiu człowieka.

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 styczeń 18 2010 15:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: Kruk


A ile razy można tłumaczyć że Bóg kara za rozpustę, zgniliznę moralną, wyzysk etc., etc.. Czemu akurat te tragedie w miejscach przypominających Sodomę i Gomorę? Być może to co się stało na Haiti ma jakiś cel? Może choć jedna osoba zreflektuje sytuacje i spotka Boga?


Rozumiem zatem, ze uwazasz, ze to byla kara boska za rozpustę, zgniliznę moralną, wyzysk etc.? Tak samo bylo z wypadkiem autokaru wiozacego pielgrzymow (sprawa sprzed paru lat)?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 styczeń 18 2010 16:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 styczeń 18 2010 17:29   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

ej ej ej

nie róbmy się po żydowsku! Nie szukajmy specjalnych ukrytych znaczeń. Stała się tragedia i tego się nie da zaprzeczyć - wielu którzy w niej zginęli byli niewinni. Ja bym tu kary Boskiej się nie doszukiwała. Na szczęście ludzie którzy przeżyli nie są jedynymi na świecie - i mają nas (choćby tak daleko) byśmy mogli nieść im dobroć i pomoc.

Módlmy się i pomagajmy tak bardzo jak się da - a nie groźmy palcem.

Jestem przekonana, że ostatnią rzeczą jaką Bóg chce to to, by uwierzyć w Niego z powodu strachu. Nawrócić się tak - do tego potrzebna jest bojaźń, ale nie wierzę tu w żadną karę.

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 styczeń 18 2010 19:51   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Quote by: suration

Quote by: Kruk


A ile razy można tłumaczyć że Bóg kara za rozpustę, zgniliznę moralną, wyzysk etc., etc.. Czemu akurat te tragedie w miejscach przypominających Sodomę i Gomorę? Być może to co się stało na Haiti ma jakiś cel? Może choć jedna osoba zreflektuje sytuacje i spotka Boga?


Rozumiem zatem, ze uwazasz, ze to byla kara boska za rozpustę, zgniliznę moralną, wyzysk etc.? Tak samo bylo z wypadkiem autokaru wiozacego pielgrzymow (sprawa sprzed paru lat)?



Tak samo. I skorzystaj z mojej rady. Poczytaj Lewisa może co nieco Ci się rozjaśni Smile

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 styczeń 19 2010 10:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: Kruk


Tak samo. I skorzystaj z mojej rady. Poczytaj Lewisa może co nieco Ci się rozjaśni Smile


Czy to oficjalne nauczanie Kosciola, czy nauczanie Kruka?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 19 2010 11:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: suration

Quote by: Kruk


Tak samo. I skorzystaj z mojej rady. Poczytaj Lewisa może co nieco Ci się rozjaśni Smile


Czy to oficjalne nauczanie Kosciola, czy nauczanie Kruka?


rozumiem więc, że z oficjalnym nauczaniem Krk nie dyskutujesz?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 styczeń 19 2010 14:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: medieval_man

Quote by: suration

Quote by: Kruk


Tak samo. I skorzystaj z mojej rady. Poczytaj Lewisa może co nieco Ci się rozjaśni Smile


Czy to oficjalne nauczanie Kosciola, czy nauczanie Kruka?


rozumiem więc, że z oficjalnym nauczaniem Krk nie dyskutujesz?


Dyskutuje, ale jestem duzo bardziej powsciagliwy w krytykowaniu oficjalnego nauczania...
Dlatego sie zastanawiam, czy to oficjalne nauczanie, czy opinia Kruka, ze Haiti zostalo ukarane przez Boga za rozwiazlosc i takie tam...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 19 2010 16:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Quote by: paraklet

oczywiście że zareagował - dzięki temu że dał Swojego Syna 2 tys lat temu - te 100 tys ludzi ma się o niebo lepiej niż my i zastanawia się nad czym my się głowimy.

Mi tam szkoda tych którzy przeżyli i przeżywają to co się dzieje teraz na ziemi.
Zamiast obwiniać Boga pomóżmy jakkolwiek tym co żyją - a grzebanie zmarłych zostaw umarłym.



Tak krótka, a dla mnie najbardziej wystarczająca odpowiedź. Zaufanie & fałszywy obraz Boga, który nie potrafi sobie poradzić z żywiołami.
Ten, który utrzymuje cały świat z miliardami galaktyk w każdej sekundzie, który wprowadza w ten ogrom materii niesamowicie zawiłe zasady logiczne, wybiegające daleko poza teorie kwantów i cokolwiek człowiek rozumem dopiero odkrywa i próbuje uchwycić, Ten miałby "nie zauważyć" że gdzieś na małej planecie-pyłek, w okolicy Haiti, płyta tektoniczna podniosła się o 1 metr na paredziesiąt sekund?

Psalm 139
1 Kierownikowi chóru. Dawidowy. Psalm.
Panie, przenikasz i znasz mnie,
2 Ty wiesz, kiedy siadam i wstaję.
Z daleka przenikasz moje zamysły,
3 widzisz moje działanie i mój spoczynek
i wszystkie moje drogi są Ci znane.
4 Choć jeszcze nie ma słowa na języku:
Ty, Panie, już znasz je w całości.
5 Ty ogarniasz mnie zewsząd
i kładziesz na mnie swą rękę.
6 Zbyt dziwna jest dla mnie Twa wiedza,
zbyt wzniosła: nie mogę jej pojąć.
7 Gdzież się oddalę przed Twoim duchem?
Gdzie ucieknę od Twego oblicza?
8 Gdy wstąpię do nieba, tam jesteś;
jesteś przy mnie, gdy się w Szeolu położę.
9 Gdybym przybrał skrzydła jutrzenki,
zamieszkał na krańcu morza:
10 tam również Twa ręka będzie mnie wiodła
i podtrzyma mię Twoja prawica.
11 Jeśli powiem: "Niech mię przynajmniej ciemności okryją
i noc mnie otoczy jak światło":
12 sama ciemność nie będzie ciemna dla Ciebie,
a noc jak dzień zajaśnieje:
.

13 Ty bowiem utworzyłeś moje nerki,
Ty utkałeś mnie w łonie mej matki.
14 Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie,
godne podziwu są Twoje dzieła.
I dobrze znasz moją duszę,
15 nie tajna Ci moja istota,
kiedy w ukryciu powstawałem,
utkany w głębi ziemi.
16 Oczy Twoje widziały me czyny
i wszystkie są spisane w Twej księdze;
dni określone zostały,
chociaż żaden z nich [jeszcze] nie nastał.

17 Jak nieocenione są dla mnie myśli Twe, Boże,
jak jest ogromna ich ilość!
18 Gdybym je przeliczył, więcej ich niż piasku;
gdybym doszedł do końca, jeszcze jestem z Tobą.
19 O Boże, obyś zgładził bezbożnego,
niech krwawi mężowie idą precz ode mnie!
20 Oni przeciw Tobie zmawiają się podstępnie,
za nic mają Twoje myśli.

21 Panie, czyż nie mam nienawidzić tych, co nienawidzą Ciebie,
oraz nie brzydzić się tymi, co przeciw Tobie powstają?
22 Nienawidzę ich pełnią nienawiści;
stali się moimi wrogami.
23 Zbadaj mnie, Boże, i poznaj me serce;
doświadcz i poznaj moje troski,
24 i zobacz, czy jestem na drodze nieprawej,
a skieruj mnie na drogę odwieczną!

Zaufania! Smile

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Witold
 styczeń 19 2010 21:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by: suration
Macie wytlumaczenie dlaczego dziesiatki tysiecy ludzi ginie w świecie stworzonym przez milosiernego Boga?
Ile jeszcze takich tragedii musi sie zdarzyc, zeby ludzie zauwazyli, ze nieskonczenie dobry i milosierny Bog to tylko koncepcja filozoficzna, dobrze sprawdzajaca sie tylko na papierze...

Quote by: medieval_man
przezież wiem i Ty wiesz, tylko po co zadajesz takie pytabnia na poziomie przedszkola

Pewien dziennikarz zapytał kiedyś znanego człowieka, czy ma jakieś pytanie nad pytaniami, które chciałby zadać Bogu, gdyby to było możliwe. Czego chciałby się przede wszystkim dowiedzieć? Ów znany człowiek miał takie pytanie. Pytanie, które jak sądzi, pewnie każdy człowiek postawiłby Bogu: " Dlaczego świat jest taki, jaki jest? Co oznacza całe cierpienie, które w nim panuje? Dlaczego zło w świecie jest tak przemożne, skoro Bóg jest właściwą mocą? "

Ten znany człowiek, to kardynał Joseph Ratzinger, wtedy prefekt Kongregacji Nauki Wiary, obecnie Papież Benedykt XVI.

Nie ma co się wstydzić, że w obliczu tragedii człowiek zadaje sobie i Bogu podobne pytania. Nie jest to pytanie na poziomie przedszkola. Nawet gdy wiadomo, że Bóg nie pragnie ludzkiego nieszczęścia, tym bardziej dręczy to "dlaczego tak musi być?" Ja nie znam pełnej odpowiedzi, choć pracowicie przeglądałem to, co udało mi się znaleźć w innych wątkach na tym forum. C.S.Lewisa też czytałem...

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 19 2010 22:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Takie pytanie jest ucziciwe tylko wtedy gdy pytaniem emocjonalnym, stawianym w cięzkich chwilach, pytaniem w obliczu olbrzymiego nieszczęsica.

Natomiast stawiane w celu: "ja wam pokażę jak niedorzeczna jest wasza wiara i wasz Bóg", jest pytaniem stawianym na poziomie przedszkola, i nie odbiega za bardzo od innego: "Czy Bóg jest na tyle wszechmocny, że może stworzyć kamień tak wielki, żeby nie mógł go podnieść?"

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Witold
 styczeń 19 2010 22:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by: medieval_man

Takie pytanie jest ucziciwe tylko wtedy gdy pytaniem emocjonalnym, stawianym w cięzkich chwilach, pytaniem w obliczu olbrzymiego nieszczęsica.

Natomiast stawiane w celu: "ja wam pokażę jak niedorzeczna jest wasza wiara i wasz Bóg", jest pytaniem stawianym na poziomie przedszkola, i nie odbiega za bardzo od innego: "Czy Bóg jest na tyle wszechmocny, że może stworzyć kamień tak wielki, żeby nie mógł go podnieść?"



Słusznie! Teraz pozostaje więc wyjaśnić, czy Suration chciał się dowiedzieć, czy też tylko wetknąć kij w mrowisko. Suration?

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 styczeń 19 2010 22:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Quote by: suration

No gdzie ostatnio byl widziany Bóg? Bo na pewno nie na Haiti...
Macie wytlumaczenie dlaczego dziesiatki tysiecy ludzi ginie w świecie stworzonym przez milosiernego Boga?
Ile jeszcze takich tragedii musi sie zdarzyc, zeby ludzie zauwazyli, ze nieskonczenie dobry i milosierny Bog to tylko koncepcja filozoficzna, dobrze sprawdzajaca sie tylko na papierze...




Dzięki Bogu, że Bóg istnieje. Smile Inaczej Haiti w ogóle by już nie było.

Ile jeszcze takich tragedii musi się zdarzyć, żeby ludzie w istnienie Boga uwierzyli?

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 styczeń 19 2010 23:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Niezle reakcje.
Przede wszystkim Paraklet od zycia nie uciekniesz, a to sa tylko przyklady. Nie probuj szufladkowac.Szczegolnie chrzescijanom nie wypada.


Jeden z politykow powiedzial kiedys o dwoch wizerunkach Boga. Taka polaryzacja. Jeden - karzacy, a drugi - milosierny. Ten pierwszy - jak cos, to karze,
ten drugi - robta co chceta i tak za was zostala wylana Krew Baranka. Nie mamy prawa ani tworzyc wizerunkow jak te, ani wiedziec lepiej
i wypowiadac sie za Boga. To co nazywane jest potocznie kara, moze jest tylko nie udzieleniem Milosierdzia.(W zyciu doczesnym)

Tak czy inaczej, podane wczesniej przyklady moga przypominac o Bogu, o Jego istnieniu i dzialaniu w naszym zyciu, o Jego Milosierdziu,
ktorym moze nas darzyc, a byc moze czasem pozbawic. Nie ma co sie zycia bac. Trzeba isc odwaznie, wiedzac, ze Milosierdzie Boze jest wielkie i niepojete.
Bozego Milosierdzia ludzie moga doswiadczac nie zdajac sobie z tego sprawy.


Suration. Odesle Cie do Biblii.
Rdz 8,21 <<Nie bede juz wiecej zlorzeczyl ziemi ze wzgledu na ludzi, bo usposobienie czlowieka jest zle juz od mlodosci. Przeto juz nigdy nie zgladze
wszystkiego, co zyje, jak to uczynilem.
22 Beda zatem istnialy, jak dlugo trwac bedzie ziemia: siew i zniwo, mroz i upal, lato i zima, dzien i noc>>.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 styczeń 20 2010 09:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: witold.j.w


Słusznie! Teraz pozostaje więc wyjaśnić, czy Suration chciał się dowiedzieć, czy też tylko wetknąć kij w mrowisko. Suration?


Oczywiscie pisalem pod wplywem emocji, a nie z checi wkladania czegokolwiek w mrowisko...
Zwyczajnie bezsilna zlosc bierze, gdy sie widzi takie rzeczy, ma sie dosc tego swiata i Boga, ktory niby nad tym wszystkim wedlug Was czuwa. Dlatego chcialem podpytac, czy nie macie z tym problemu. Ale juz wczesniej wiedzialem, ze nie macie. Dla mnie bilans zla i dobra w swiecie wydaje sie byc przesuniety w strone zla i cierpienia, wiec gdzie ten Bog? Jak bym byl w poblizu wtyczki zasilajacej ten swiat, to nie wiem, czy bym jej nie wyciagnal...
Pewnie na kazda osobe szczesliwa przypada jedna, ktora jest skrajnie nieszczesliwa. Wiec pytam, co to za cholerny swiat?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 styczeń 20 2010 16:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695


Zlo mz to do siebie, ze boli, rani, drazni; kiedy kierujec sie do dobra, czesto go nie spostrzrgamy widzac wszystko zwyczajne, codzienne.
Dlatego zlo jest szybciej zauwazalne, ale to nie swiadczy o jego przewadze.

"Blogoslawieni,ktorzy w czasie gromow
Nie utracili ducha,
Ktorym na widok spustoszen i zlomow
Nie plynie z serca piesn rozpaczy glucha,
Ktorzy wsrod nocy nieprzebytej cieni
Nie traca wiary w blask rannych plomieni - Blogoslawieni." (J. Kasprowicz)

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 20 2010 17:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: suration


Oczywiscie pisalem pod wplywem emocji, a nie z checi wkladania czegokolwiek w mrowisko...


i na emocjonalne pytanie spodziewasz się racjonalnej odpowiedzi?
To znaczy: mozliwe jest udzielenie racjonalnej odpowiedzi osobie będącej w stanie emocjonalnego wzburzenia, jednak raczej jest to niewskazane, bo taka osoba nie przyjmuje z zasady racjonalnych argumentów.
Stąd mój pierwszy wniosek w pierwszej odpowiedzi o zamknięciu tematu
Quote by: suration


Zwyczajnie bezsilna zlosc bierze, gdy sie widzi takie rzeczy, ma sie dosc tego swiata i Boga, ktory niby nad tym wszystkim wedlug Was czuwa.


A to wszystko wynika z fałszywego obrazu Boga jaki sobie tworzymy: wygląda na to, że jego zadaniem i jedynym celem jest pilnowanie, aby nikt się nie skaleczył. Suration, byłbyś zadowolony, gdyby tak przedstawiony Bóg zabronił Ci pójść na górską wycieczkę - bo przecież mógłbyś sobie nogę zwichnąć. Powinien był skasować wszystkie góry, żebyśmy nie byli narażeni na potknięcie?
Tak wygląda twój Bóg?
Ja za takiego dziekuję
Quote by: suration


Dlatego chcialem podpytac, czy nie macie z tym problemu.


Odpowiem za siebie samego: nie, nie mam.
Dlaczego niby mam Boga obarczac odpowiedzialnością za to, że świat funkcjonuje?
Quote by: suration


Ale juz wczesniej wiedzialem, ze nie macie. Dla mnie bilans zla i dobra w swiecie wydaje sie byc przesuniety w strone zla i cierpienia, wiec gdzie ten Bog?


alez to oczywiste: Druga zasada termodynamiki mówi, że świat (jak każdy układ pzoostawiony samemu sobie) dąży do coraz większego nieuporządkowania (wyższej entropii).

Quote by: suration


Jak bym byl w poblizu wtyczki zasilajacej ten swiat, to nie wiem, czy bym jej nie wyciagnal...
Pewnie na kazda osobe szczesliwa przypada jedna, ktora jest skrajnie nieszczesliwa. Wiec pytam, co to za cholerny swiat?


kolejne emocjonalne pytanie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 styczeń 20 2010 19:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by: medieval_man

Suration, byłbyś zadowolony, gdyby tak przedstawiony Bóg zabronił Ci pójść na górską wycieczkę - bo przecież mógłbyś sobie nogę zwichnąć. Powinien był skasować wszystkie góry, żebyśmy nie byli narażeni na potknięcie?
Tak wygląda twój Bóg?
Ja za takiego dziekuję


No i wlasnie to jest to splycenie, ktorego nie lubie. Nie chce, zeby mi zabranial pojsc na wycieczke. Nie chce, zeby zabranial budowania kominow. Ale jak juz pozwala budowac kominy, to niech sprawi, ze gdy bedzie on sie nieszczesliwie walil, to niech nie stoi pod nim zadne dziecko. A juz sie tak zdarzalo...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 20 2010 20:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Śmierć człowieka to z pewnością nieszczęście, ale człowiek jest istotą skończoną, mającą swój koniec i musi umrzeć. Śmierć po długiej chorobie, śmierć w wypadku, śmierć pod gruzami, to są przykłady ludzkich nieszczęść. Lecz tam nie ma zła. Tu nikt nikogo nie zamordował. Tu nie ma złej woli. Zło uwidacznia się tylko w relacja międzyludzkich, tak jak dobro. Czasami potrzeba nieszczęścia, aby człowiek pokazał jakim naprawdę jest. Jedni przychodzą z pomocą, drudzy zabijają dla zdobycia żywności, a jeszcze inni są obojętni na los ludzi, bo kochają tylko siebie. Jakie ma znaczenie cierpienie i śmierć pierwsza wobec życia wiecznego? Ten, który miłuje Boga nie umiera. Po co więc rozpaczać, że nieszczęścia skracają ludzkie życie. Ubolewać należy nad tym, że w tym życiu człowiek nie chciał znać Boga. Ubolewać należy nad tym, że nie chcemy widzieć drugiego człowieka. Ubolewać należy nad tym, że zapatrzeni jesteśmy w siebie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 20 2010 22:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: suration


No i wlasnie to jest to splycenie, ktorego nie lubie. Nie chce, zeby mi zabranial pojsc na wycieczke. Nie chce, zeby zabranial budowania kominow. Ale jak juz pozwala budowac kominy, to niech sprawi, ze gdy bedzie on sie nieszczesliwie walil, to niech nie stoi pod nim zadne dziecko. A juz sie tak zdarzalo...



Dla mnie z kolei spłyceniem jest wyrażanie pretensji do Boga, że nie zabrał dziecka spod walącego się komina, albo, że nie kazał kominowi zawalić się w inną stronę.
Nie podoba mi się koncepcja: "Bóg uniwersalna poduszka powietrzna". Taki użytkowy, dobrze pomyślany Bóg...

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,93 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana