Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Na wesoło Nowy wątek Odpowiedz
 Anegdoty o duchownych
 |  Wersja do druku
Daniel
 marzec 18 2011 12:53  (Czytany 3694 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 50

Anegdota 1

Przed wyjazdem do Wielkiej Brytanii papież spotkał się z rabinem, aby ten mu doradził, jak przeciągnąć anglikanów na łono kościoła rzymskiego.
- Wyobraź sobie rabbi, że Anglicy nie chcą mnie uznać za następcę świętego Piotra!
- Oj, panie papież, ja bym to zrobił na ich miejscu bez wahania.
- Jak to, jesteś przecież Żydem…
- No tak, ale my Żydzi to naród biznesowy. no i ja miałbym na początek tylko jedno malutkie pytanie.
- Pytaj – woła rozradowany papież.
- Panie papież – mówi rabin – u jakiego doktora leczyła się pańska teściowa?...


Anegdota 2

Zdarza się niekiedy, że polski ksiądz podróżuje nietypowym dla siebie środkiem lokomocji. Wspomnę w tym miejscu księdza Mateusza z serialu telewizyjnego. Tylko tam udało mi się zobaczyć po raz pierwszy w życiu księdza jadącego rowerem…
Ale pewnego razu pewien ksiądz podróżował pociągiem. W dodatku zatłoczonym do tego stopnia, że, o zgrozo!, musiał stać na korytarzu wagonu. I wówczas…
Z pijackiej drzemki zbudził się jegomość w wieku bardziej niż średnim, a zerknąwszy niezbyt trzeźwymi jeszcze oczyma na postać w czarnej sukience, otworzył drzwi i grzecznie zaproponował:
- Niech pani usiądzie, ja postoję, już niedługo będę wysiadał!
- Nie jestem żadną panią! – oburzył się ksiądz.
- Oooo, najmocniej przeeeepraszam, niech pan siada – podpity gość starał się nadal uchodzić za człowieka kulturalnego.
- Proszę nie mówić do mnie pan – ksiądz był już bardzo wyraźnie zdegustowany.
Dżentelmen ze sporą domieszką alkoholu we krwi zdziwił się niepomiernie. Nie chciał być niegrzeczny, a zależało mu, aby osoba na korytarzu zajęła jego miejsce w przedziale, zwłaszcza że stacja przeznaczenia spromilowanego człeka już zaczynała majaczyć na horyzoncie. Zwrócił się przeto do osoby w sukience, jak umiał najgrzeczniej:
- Niech „toto” usiądzie na moim miejscu…

===

danmir
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 marzec 20 2011 22:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1839

Pierwszej nie rozumiem wcale!
Druga całkiem całkiem

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
skierka
 marzec 31 2011 16:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 679

Onego czasu ,ówczesny przedstawiciel Watykanu w Paryżu Roncalli / późniejszy Jan XXIII / został podczas przyjęcia dyplomatycznego
został dość złośliwie usadowiony obok pani .... o dość śmiałym dekolcie , czuł na sobie ciekawskie spojrzenia gości, nie stracił głowy.
Wziął paterę z owocami ,poczęstował zaproszoną po czym oświadczył,że po zjedzeniu owocu z drzewa zakazanego
Ewa się jednak ubrała.....

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 kwiecień 04 2011 23:29   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Ksiądz podaje ludziom Komunię, do balasek podchodzi mama z dziewczynką już po pierwszej komunii ale bardzo niskiego wzrostu. Ksiądz podał hostię mamie ale pominął dziecko, sądząc, że jest za małe. Dziewczynka uderza w płacz:

-Dlaczego??? Przecież byłam u spowiedzi!!!

Ksiądz natychmiast wraca i naprawia błąd…



Najciekawsze jest po mszy. Po błogosławieństwie ksiądz zamiast do zakrystii idzie do ławek, przykuca przy dziewczynce i mówi „Przepraszam, nie chciałem Cię skrzywdzić, wybacz mi”… W końcu dziewczynka rzuciła się księdzu na szyję a ludzie mieli łzy w oczach.

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 kwiecień 05 2011 08:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Rozmawia dwóch księży:
- Myślisz że dożyjemy zniesienia celibatu?
- My chyba już nie, może nasze wnuki.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
adamkac
 kwiecień 29 2012 20:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/10/12
Postów:: 3

Rabbi i ksiądz spotykają się na corocznym miejskim pikniku. Starzy znajomi zaczynają się przekomarzać.
- Ta pieczona szynka jest wyśmienita - mówi ksiądz do rabbiego - Naprawdę powinieneś jej spróbować. Wiem, że to wbrew twojej religii, ale nie rozumiem, dlaczego takie smaczne jedzenie może być zabronione! Nie wiesz, co tracisz. Nie zaznałeś uroków życia, jeśli nie poznałeś smaku pieczonej szynki. Powiedz, rabbi, kiedy się przełamiesz i jej spróbujesz?
Rabbi spojrzał na księdza i szeroko się uśmiechnął:
- Na twoim ślubie.

===

''volenti non fit iniuria'' ''Iustitia est constans firma et perpetua voluntas ius suum cuique tribuendi''
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,15 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana