Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 Ochrona stworzenia
 |  Wersja do druku
Ewa
 lipiec 17 2011 13:16  (Czytany 2499 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

To jest bardzo aktualny temat, poruszany juz od lat w Europie a i na naszych podworkach.
Chcialabym nim Was zainteresowac i tu znalazlam fajny artykul, ktory z tej okazji polecam do przeczytania:ze strony internetowej: http://www.orrk.pl/index.php/kongresy-tematyczne/ekologia/inspiracje/522-ochrona-rodowiska-naturalnego-drog-pojednania-chrzecijan.


1. Teologia

W ramach teologii szczególnie należy się skoncentrować na rozwijaniu właściwej teologii stworzenia, antropologii teologicznej, eschatologii i duchowości.

a. Teologia stworzenia

Współczesny kryzys ekologiczny jest bodźcem do rozwijania takiej teologii, którą określa się jako ekocentryczną. Podkreśla ona obecność Bożego Ducha we wszystkich stworzeniach oraz postrzega człowieka jako integralną część przyrody. Dotychczasowy antropocentryczny kształt teologii oraz myślenie hierarchiczne i patriarchalne, zastosowane do stworzeń, doprowadziły do wyobcowania człowieka z przyrody oraz odejścia od Boga i innych ludzi. Teologia ekocentryczna proponuje w zamian za dominację człowieka nad przyrodą, wspólną, odpowiedzialną pracę na rzecz ochrony i zachowania ziemi oraz wszystkich jej mieszkańców. Teologia taka pociąga za sobą konkretne kroki zmierzające do sprawiedliwego podziału bogactw naturalnych i wyzwolenia ludzi z wszelkich form ucisku. Zgodność teoretycznych, teologicznych założeń z praktyką chrześcijan umożliwi wspólne, wiarygodne dla świata świętowanie i wysławianie miłości Stwórcy oraz dobra we wszystkich stworzeniach.
„Nasze Kościoły muszą być miejscem, gdzie ponownie dowiemy się, co oznacza to, że przymierze z Bogiem obejmuje wszystkie stworzenia, dzięki odkryciu ekocentrycznego wymiaru Biblii” . Zdanie to ma doniosłe znaczenie przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze, Bóg zawarł przymierze nie tylko z człowiekiem, ale też z całym swoim stworzeniem, o czym teologowie i oficjalne nauczanie Kościołów na ogół nie pamiętały. A po drugie, ważne jest podkreślenie innego wymiaru Biblii, niż to do tej pory czyniono. Zamiast wymiaru antropologicznego pojawiło się nowe słowo ekocentryczny. Zapewne jako przeciwwaga do nadużywanego wymiaru antropocentrycznego, jednak chyba niezbyt szczęśliwie sformułowany. Bardziej poprawnie teologicznie byłoby mówić o teocentrycznym wymiarze Biblii. Jednakże podkreślanie ekocentrycznego wymiaru pociąga za sobą pewne następstwa. Przede wszystkim skromny styl życia oparty na szacunku i miłości do ziemi oraz Boga. Podkreślanie ekocentrycznego wymiaru Biblii oznacza jednocześnie wezwanie do pojednania pomiędzy rasami, płciami, kulturami, wszystkimi ludźmi i wszystkimi istotami, gdyż „jesteśmy ciałem Chrystusa i członkami kosmicznej świątyni Boga” .

b. Antropologia teologiczna

Teologia antropocentryczna stanowi wyzwanie przede wszystkim dla dotychczasowej antropologii teologicznej. Myślenie hierarchiczne, które pozwoliło wynieść człowieka nieskończenie ponad inne stworzenia, należy zastąpić bardziej relacyjnym modelem. Jednym z podstawowych pojęć takiej teologii jest wspólnota. Człowiek został stworzony po to, aby żyć we wspólnocie z Bogiem i z całym stworzonym światem. W życiu powinien kierować się etyką troski i odpowiedzialności. Przykład Jezusa Chrystusa wzywa do życia skromnego, prostego i pokornego.
Teologia ekocentryczna wymaga przemyślenia nauki o grzechu w świetle kryzysu ekologicznego. Grzech posiada w sobie różne wymiary: osobisty, duchowy, społeczny. Staje się to bardziej zrozumiałe w obliczu zagrożeń, których źródłem jest działalność człowieka. Jego dążenie do wiedzy i dobrobytu niszczy Ziemię oraz zagraża życiu przyszłych pokoleń.
Antropologia ekocentryczna nie waha się mówić o wyjątkowej pozycji człowieka. Perspektywa chrześcijańska, wierność Pismu Świętemu nie pozwala widzieć człowieka jedynie jako jedno ze stworzeń, równe pozostałym. Jednakże wyjątkowość ta nie jest określana w terminach dotychczas uprawianej teologii. Polega raczej na zwiększonej odpowiedzialności za wszystkie stworzenia, którą Bóg nałożył na człowieka, stwierdzając, że przez niego będą powracały do Boga. Człowiek jawi się tutaj jako zarządca stworzeń, orędownik i ich przedstawiciel przed Bogiem, kapłan i poeta, wysławiający dobroć stworzeń i chwałę Pana. W tej perspektywie nie ma miejsca na rozważania o różnicach na płaszczyźnie ontycznej między człowiekiem a pozostałymi stworzeniami.

c. Eschatologia

Doświadczenie życia na Ziemi wskazuje, iż nie jest ona miejscem sprawiedliwości, pokoju i chwały Boga. Jednak mamy przed sobą wizję nowego nieba i nowej ziemi. Ta obietnica Chrystusa jest przedmiotem naszej wiary i nadziei. Jednakże nadzieja nie jest biernym oczekiwaniem, lecz aktywnym dążeniem do spełnienia obietnicy. Chrześcijanie wierzą, że w Chrystusie wszystkie rzeczy zostaną pojednane z Bogiem, a nadzieja każe im uczestniczyć w tym procesie uzdrawiania i pojednania.
W rozważaniach o eschatologii ważne miejsce zajmuje jedność Kościołów. Jest ona ważna ze względu na wspólne świadectwo. Cała wspólnota chrześcijan ma być znakiem integralności stworzenia. Działający w nas i poprzez nas Duch Święty uzdalnia do sprzeciwiania się złu oraz odnawia wiarę i nadzieję.
Treści eschatologiczne mają doniosłe znaczenie dla całej teologii ekocentrycznej. Przypominając człowiekowi wizję nowego nieba i nowej ziemi oraz obietnicę pojednania wszystkich rzeczy w Chrystusie - wymaga od człowieka aktywnego uczestnictwa. Można nawet rzec, że spełnienie tej obietnicy uwarunkowane jest postawą człowieka. Opowiedzenie się po stronie takiej teologii oznacza akceptację twórczego wysiłku człowieka.

d. Duchowość

Zasadniczą sprawą dla chrześcijan jest uświadomienie win, jakie popełnili w stosunku do innych stworzeń. Wymaga to skruchy i nawrócenia. Modlitwie i przemianie serc powinny towarzyszyć głębsze przemyślenia na płaszczyźnie teologiczno-filozoficznej. Chodzi przede wszystkim o rozwijanie „duchowości stworzenia”, opartej na przekonaniu, iż Duch Święty przenika całe stworzenie. Oznacza to życie według Ducha Świętego, a więc Tego, który daje i podtrzymuje życie. Praktycznie chodzi tu o dążenie do sprawiedliwości, solidarności, miłości, które wyrażają się w pomocy biednym, walce przeciwko rasizmowi i myśleniu kastowemu. Nie jest to jedynie działanie polityczne, ale głęboka, duchowa praktyka. Ponadto życie według Ducha Świętego oznacza dostrzeganie Jego obecności w całym stworzeniu. Konsekwencją tego będzie wyjście do ludzi i stworzeń najbardziej pokrzywdzonych oraz potrzebujących pomocy.
Duchowość proponowana w ramach teologii ekocentrycznej akcentuje wrażliwość na wszystkie stworzenia, opierając się na przekonaniu, że Duch Święty działa tak, aby przemienić cały świat (a więc ludzi i pozostałe stworzenia). Taka duchowość wzywa do prostego stylu życia, poprzez który świadomie chronimy Ziemię i dążymy do sprawiedliwości. Jest to duchowość wsłuchiwania się w głos biednych i pokrzywdzonych. Życie według takiej duchowości wymaga ciągłego sprzeciwiania się wyzyskowi żywych stworzeń i całej ziemi. Jest to duchowość szczególnej wrażliwości na cały stworzony świat. Z duchowości tej wynika umiejętność widzenia właściwych relacji pomiędzy Bogiem, człowiekiem i przyrodą.

2. Edukacja

Współczesne mass-media oraz systemy edukacji w przeważającym stopniu zdominowane są przez tych, którzy promują gospodarkę wolnorynkową. Nie dokonuje się na ogół krytyki tego rodzaju gospodarki, chociaż jej skutkiem jest wybujały konsumpcjonizm, marnotrawny styl życia oraz wypaczanie sensu wartości. Efekty są widoczne w nadużywaniu i lekceważeniu osoby ludzkiej oraz środowiska naturalnego.
W tym kontekście, zadaniem Kościołów będzie używanie mass-mediów oraz środków edukacyjnych w sposób, który ukaże związki gospodarki wolnorynkowej z obecną dewastacją przyrody, społeczną i polityczną niesprawiedliwością oraz gospodarczą zależnością państw.
Kościoły powinny dbać o proces edukacji, który jest czymś więcej niż dostarczaniem informacji. Należy dążyć do rozbudzenia świadomości, że całe stworzenie stanowi jedno oraz odpowiedzialności za jego ochronę. Ważne będą informacje o pochodzeniu stworzeń, ich przeznaczeniu oraz biblijne rozumienie całej rzeczywistości. Istotne jest również, by kształtować wrażliwość na cierpienie człowieka i całej Ziemi. Towarzyszyć temu powinny konkretne działania zmierzające do obalenia rasizmu, myślenia kastowego i klasowego, seksizmu. Konieczne jest promowanie praw człowieka.
Proces edukacji będzie przebiegał efektywnie, jeżeli Kościoły:
- przygotują materiały, które pomogą rozbudzić świadomość i dostarczą niezbędnych informacji. Ich szczególna rola polegać będzie na wydawaniu książek, broszur, informatorów, które mogą być używane w teologicznej i świeckiej edukacji. Stosować również należy różnorodne formy ekspresji, znane i rozumiane w kulturach lokalnych;
- wyszkolą odpowiednie osoby, które zajmą się zachęcaniem, umacnianiem i konkretną pomocą dla Kościołów;
- zachęcą do korzystania z lokalnie dostępnych środków transportu i same dadzą przykład z ich korzystania;
- będą dzielić swoje doświadczenia i problemy z bratnimi Kościołami.
Kościoły chrześcijańskie mają potężną broń, która wykorzystana w edukacji może przynieść najlepsze rezultaty. Chodzi o cotygodniową katechezę oraz głoszenie homilii podczas sprawowania Eucharystii. Uwrażliwieni ekologicznie katecheci i kapłani mogą właściwie kształtować sumienia oraz postawy chrześcijan.

3. Modele gospodarcze

Współczesne sposoby gospodarowania państw stoją na ogół w sprzeczności z wymogami ekologii. Jeżeli ekologia za podstawę uznaje harmonijne współżycie z przyrodą - to dominujące w tej chwili formy gospodarki opierają się na takim wykorzystywaniu przyrody, który nie pozwala zachować żadnej harmonii. Dla człowieka przyroda stanowi źródło czerpania różnorodnych surowców oraz składowania odpadów. Takie rodzaje gospodarki nie są w stanie rozwiązać problemów ochrony środowiska.
Niepohamowany kapitalizm wolnorynkowy, uznający za główną zasadę stały wzrost gospodarczy jest ciągłym zagrożeniem dla środowiska naszej planety. Kościoły mają moralny obowiązek dokonywać krytyki takiego modelu gospodarczego. Obowiązek ten wypływa z ich zaangażowania na rzecz sprawiedliwości, pokoju i integralności stworzenia. Mogą wspierać oraz promować trwały i zrównoważony rozwój (sustainable development), który liczy się z ograniczonością zasobów naturalnych. Patrząc od strony teologicznej na ten model rozwoju można zauważyć, iż stworzenia nie są przedmiotem eksploatacji i dominacji człowieka. Zdecydowanie zakazane jest wszystko, co powoduje zniszczenie w środowisku. Poprawa stanu środowiska naturalnego zależy od wspólnego, odpowiedzialnego działania. Możliwe ono będzie dzięki „rewolucji moralnej”, gdyż sprawy ochrony środowiska naturalnego nie leżą w gestii jedynie technologii, lecz wykraczają dalej. Wymagają przede wszystkim dokonania wyboru na płaszczyźnie moralnej.

Kościoły chrześcijańskie coraz częściej uświadamiają sobie, iż mają być wspólnotą, która głosi świętość życia i jedność przekonań ukazuje w praktyce. Chrześcijanie wierni swemu powołaniu głoszą Królestwo Boga na ziemi. Dlatego też Kościoły powinny:
- żałować za zniszczenie Bożego stworzenia i odkrywać przyczyny, które do tego doprowadziły. Swój żal powinny wyrażać w modlitwie, liturgii i konkretnym działaniu;
- stać po stronie wszystkich odsuniętych i pozbawionych głosu, zarówno ludzi jak i innych stworzeń oraz wyrażać czynnie swoje przekonania;
- nawiązać współpracę z ruchami, które nie funkcjonują w ramach Kościołów, a działają na rzecz sprawiedliwości i zachowania życia wszystkich stworzeń; pomagać tworzyć takie warunki, aby wszyscy ludzie, zwłaszcza pozbawieni głosu mogli w pełni uczestniczyć w podejmowaniu decyzji,
- ukazywać wizję nowego nieba i nowej ziemi poprzez sprawowanie liturgii, w której aktualizuje się Królestwo Boże;
- żyć we wspólnotach, w których panuje sprawiedliwość i troska o wszystkie stworzenia;
- być wspólnotą, zapraszającą i obejmującą wszystkich potrzebujących, przez którą działa Duch Święty i uzdrawia świat;
- aktywnie popierać rozwój małych grup, które starają się prowadzić mniej konsumpcyjny styl życia;
- starać się przemyśleć relację między człowiekiem a przyrodą, a następnie konkretnie sformułować, co oznacza służyć całemu stworzeniu;
- troskliwie zarządzać swoimi własnymi zasobami (ziemią, instytucjami, personelem) mając na uwadze zrównoważony rozwój i troskę o środowisko;
- popierać rozwój ludzi podejmując stosowne działania na płaszczyźnie zdrowia, edukacji, nauki, technologii i rolnictwa przyjaznego środowisku;
- tworzyć instytucje, które przyczynią się do poprawy warunków życia wszystkich stworzeń;
- szanować godność biednych i wyrażać to praktycznie poprzez zaspokojenie przynajmniej najbardziej podstawowych potrzeb;
- zdobywać i przekazywać innym wiedzę na temat przyczyn, które powodują ubóstwo i zniszczenie środowiska;
- zachęcać do tworzenia grup, które będą działały na rzecz ochrony stworzeń oraz zachęcać do udziału w nich nie tylko członków swojego Kościoła, ale również innych Kościołów i organizacji;
- dostarczać niezbędnych informacji o problemach lokalnych, krajowych i międzynarodowych, dając tym samym możliwość zajęcia właściwego stanowiska i podjęcia działań przez Kościoły i wspólnoty;
- zwrócić większą uwagę na sprawowanie liturgii, w której ludzie doświadczają nowego nieba i nowej ziemi. W przygotowaniu liturgii należy skorzystać z twórczej wrażliwości dzieci i młodzieży oraz przygotować ją tak, by odzwierciedlała kontekst kulturowy, historyczny, ekonomiczny i polityczny jej uczestników, a także ich duchowość;
- zachęcać parafie i ułatwiać im sprawowanie liturgii, które będą akcentowały dni takie jak: Dzień Ochrony Środowiska, Dzień Ziemi, Dziękczynienie;
- szczególnie uroczyście celebrować święta, w czasie których wielbi się tajemnicę, piękno i dobroć wszystkich stworzeń;
- popierać prostsze i bardziej autentyczne style życia;
- sprzeciwiać się eksploatacji stworzeń oraz uznać istotową wartość każdego Bożego stworzenia;
- starać się wykorzystywać energię z odnawialnych źródeł;
- zaangażować się w rozważania nad etycznymi i duchowymi implikacjami osiągnięć w biotechnologii;
- wskazywać etyczny wymiar ochrony środowiska naturalnego, akcentując swoisty imperatyw ekologiczny;
- być wspólnotą eucharystyczną, która ofiarowuje samą siebie w dziękczynieniu Bogu oraz potrafi dzielić się swoimi bogactwami z potrzebującymi;
- włączyć się w międzynarodowe akcje inicjowane przez Kościoły, np. ochrona obszaru Morza Bałtyckiego;
- brać udział w realizacji międzynarodowych zobowiązań Polski, np. deklaracji i konwencji przyjętych podczas Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro.

Z wymienionych powyżej praktycznych wskazówek dla Kościołów prześwitują założenia teoretyczne. Bóg jawi się jako Ten, który stwarza i podtrzymuje życie. On też nadaje wartość każdemu stworzeniu. Człowiek natomiast jest zarządcą i opiekunem Bożej własności. Wszystkie stworzenia otrzymał w darze, aby miłować je i troszczyć się o ich dobro. Niezwykle doniosłe jest stwierdzenie istotowej wartości każdego stworzenia. Oznacza to, iż wartość wewnętrzną, istotową, przynależną tylko i wyłącznie danej istocie, posiada każde stworzenie, niezależnie od tego czy człowiek mu taką wartość nadał. Źródłem tej wartości jest Bóg i tylko on zadecydował, że każde stworzenie jest „dobre”. W tak nakreślonej perspektywie teologicznej człowiek jest jednym ze stworzeń, wspólnie z innymi dążącym do nowych niebios i nowej ziemi, ale jego też Bóg obarczył szczególną odpowiedzialnością.
Większość wymienionych powyżej zadań dotyczy Kościołów. Indywidualni chrześcijanie mają do dyspozycji również niezwykle dużo środków. Najlepszą dla nich zasadą może być włączenie się do tych działań, które na danym terenie podejmują inne organizacje ekologiczne. Jest ich w Polsce bardzo dużo i realizują rozmaite zadania. Nie zawsze jednak mogą odpowiadać chrześcijanom ich filozoficzne czy teologiczne motywacje. Warto wtedy pokusić się o zorganizowanie własnej grupy, która podejmie pracę na rzecz ochrony środowiska, odwołując się do zasad chrześcijańskich lub pomoże kapłanom i pastorom w realizacji zadań wskazanych powyżej. Ważne jest świadectwo codziennego życia, które wymaga zastanowienia się nad niepotrzebnym zużywaniem energii, nadmiernym produkowaniem śmieci, niewłaściwym robieniem zakupów itd. Trudny w Polsce, ale konieczny dla chrześcijanina, będzie dystans wobec cywilizacji konsumpcyjnej, z takim uporem budowanej np. przez nasze media i polityków. Cywilizacja przyjaźni ze środowiskiem naturalnym (czy teologicznie mówiąc: ze wszystkimi stworzeniami) wymagać będzie odświeżenia pojęć takich jak: wyrzeczenie, post, rezygnacja z nadmiaru dóbr oraz opowiedzenie się po stronie wartości, jakie kryją się w pojęciach: relacje międzyludzkie, wspólnota, troska, lojalność, szacunek dla otaczającego świata.
Zaangażowanie na rzecz ochrony środowiska naturalnego jest płaszczyzną, na której Kościoły chrześcijańskie mogą bardzo szybko osiągnąć porozumienie; nie tylko dlatego, że wspólny będą miały cel, ale przede wszystkim dlatego, że będą odwoływały się do wspólnych korzeni teologicznych i biblijnych. Wspólna działalność ekologiczna może być wspólnym świadectwem wobec świata, który tego potrzebuje. Chrześcijanie w wielu państwach na świecie z zapałem wykorzystują tę możliwość. Stają się bardziej wiarygodni zarówno jako zjednoczeni uczniowie Chrystusa, jak też jako autentyczni obrońcy wszystkich stworzeń. Szansę tę mają również Kościoły chrześcijańskie w Polsce.
Doświadczenie Kościołów chrześcijańskich z innych krajów, dłużej zaangażowanych w ochronę środowiska naturalnego oraz promowanie trwałego i zrównoważonego rozwoju pokazuje, że działania są naprawdę skuteczne wtedy, gdy podejmują je wspólnie instytucje i organizacje państwowe (czy rządowe) i kościelne. W Polsce wręcz lawinowo narasta ilość działań wspomagających rozwój trwały i zrównoważony. I rzeczywiście nie chodzi jedynie o ochronę środowiska naturalnego lecz szeroko pojęty rozwój: gospodarczy, polityczny, kulturowy, duchowy ... Działania te podejmują instytucje państwowe oraz kościelne. Trzeba jednak stwierdzić, iż na ogół nie działają wspólnie, co wyraźnie zmniejsza skuteczność akcji. I to jest główną słabością polskich działań w tej dziedzinie. Musimy nauczyć się wspólnie pracować, z zaufaniem i oddaniem. Chociaż doświadczenia z dawnych lat raczej nie ułatwiają przełamywania barier. Pozostaje mieć nadzieję, iż ożywczy duch przyszłego tysiąclecia i tutaj doprowadzi do upragnionych zmian.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 lipiec 21 2011 00:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Poniewaz dzielo stworzenia jest piekne i godne poszanowania, znajduje w artykule wiele, pod czym sie z najmilsza checia podpisze, jednak jest cos, co do mnie nie przemawia.

"Współczesny kryzys ekologiczny jest bodźcem do rozwijania takiej teologii, którą określa się jako ekocentryczną."
Czyli, ze nam potrzeba bylo az kryzysu ekologicznego, by zauwazyc, ze nalezy gospodarzyc rozsadnie, zgodnie z prawami bozymi! Ciarki przechodza po plecach!

Przyznam, ze nie przemawia do mnie nazwa "teologia ekocentryczna". Rozumiem, ze ekologia stawiana jest centralnie. Czyli co? W miejsce Pana Boga?
Jesli Boga prawdziwie sie miluje, to takze miluje sie cale dzielo stworzenia, wiec i poszanowanie tego dziela jest naturalne, wynika jakby automatycznie. Taki jest efekt prawdziwej milosci. Nie niszczymy przeciez czegos, co do umilowanej osoby nalezy, bo nie chcemy, by przez nas cierpiala. TO PRZECIEZ LOGICZNE.

Przyznam, ze nie stoje za ecocentryzmem, a teocentryzmem, choc podzielam poglad wspolnej dbalosci o ekologie.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 lipiec 27 2011 01:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Jeszcze jedna uwaga.
"Myślenie hierarchiczne, które pozwoliło wynieść człowieka nieskończenie ponad inne stworzenia, należy zastąpić bardziej relacyjnym modelem."
NIe zgodze sie, gdyz myslenie hierarchiczne jest wlasnie zgodne z wola Boga. Chyba chodzi tutaj o okrojona hierarchie (np. podlug Darwina), gdyz majac na uwadze calosc hierarchii, mamy tez na uwadze osobe najwyzsza w niej - Boga Ojca od ktorego wszystko pochodzi i z ktorym musimy sie liczyc, a tym samym z caloscia Jego stworzenia i przez Niego ustalona hierarchia.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,10 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana