Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Ekumenizm w Polsce Nowy wątek Odpowiedz
 INKWIZYCJA w natarciu
 |  Wersja do druku
koscielny
 wrzesień 02 2011 17:08  (Czytany 4832 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/04
Postów:: 3

Pragnę zwrócić uwagę na pewien blog, gdzie prowadzone są "procesy inkwizytorskie". Jest to już dość obszerna publikacja, której autorem jest rzymskokatolik.
Piętnowane są tam pewne postawy, nieobyczajne zachowania, błędy liturgiczne - tylko zastanawia jedno: co ma piernik do wiatraka. Gdyż autor nie zajmuje się swoją wspólnotą, tylko kościółkami i związkami wyznaniowymi, które oderwały się(kiedyś tam) od KRK.

Oto link INKWIZYTORIUM

Proszę o wyrażenie swoich opinii, jeśli takowe jesteście w stanie sobie wyrobić Big Grin

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 wrzesień 04 2011 13:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 946

Wink Jestem katolikiem , historię własnego kościoła i szerzej chrześcijanstwa znam... tak sobie, na tyle jednak dobrze,aby wiedzieć że wszelkie
zło zaczyna się od poszukiwania źbła w oku bliźniego.

Np. Święte Oficjum skazywało na śmierć za niekiedy wydumane przewinienia a zupełnie niedostrzegało "włanej belki w oku "
np. tolerowało "brzemię ucisku które nad potomkami Chama ciążyło "
Co jak co ale Biblię a ściślej Dzieje Apostolskie i stosunki ekonomiczne własciwe chrzescijaństwu teolodzy znać powinni ...
a przecież wspierali wyzysk moralnie i intelektualnie jako "boski porządek" to już nie jest herezja, to arcyherezja, eh ! teolodzy !
dzisiaj też... jako punkt wyjścia nie służy Biblia a pogańskie ideologie , jakże słabą wiarę mają "uczeni w pismie "
kapitalizm lub socjalizm ... Biblii nie ma !
Jan Paweł II przeprosił za inkwizycję ale... nie dostrzegł ogromu win związanych z wyzyskiem ekonomicznymi krzywdami pochodnymi...
To tak jakby komuś rozbić samochód i przeprosić za... rozbite lusterko.

Co że to tylko katolicy ? ależ skąd wszyscy mają "swoje za uszami "
Ku Klux-Klan najpotężniejsza org. terrorystyczna świata zwalczała także katolików , a dzisiaj ...
w programach TV emitowanych przez niektóre stacje Zjednoczonego Królestwa katolicy są obrażani notorycznie
w ramacvh "wolnosci słowa i poczucia humoru " ... a cóż to jest jesli nie prześladowanie ?
Iluż to katolików zajmowałó centralne pozycje w państwie demokratycznym ? / ponoć demokratycznym /
Tylko że tak można bez końca, rozpamietując zło stracimy z oczu dobro ... i Dobro.

Co nas łączy a co dzieli ? Łączy na Biblia a dzieli... teologia , tak , im więcej teologów tym większe rozbicie.
Jakie jest wyjście z sytuacji ?
Widzisz Jego Władztwo jest przedziwne , służą Jemu nie tytlko Jego zdeklarowani zwolennicy ale i wrogowie.
Np. szatan czy tego chce czy też nie, jest elementem próby na Ziemi i elementem sprawiedliwosci , wykonaniem kary poza Ziemią.

Co jest elementem który znajduje rozsądne wyjscie z sytuacji ?
Porządek tego świata , pogański , raniący ludzkie uczucia , oparty o totalny przekręt informacyjny , deprawujący
ergo szatański , coraz bardziej widoczny ,coraz mniej zakamuflowany co do intencji / różne pentagramy , sataniści itd. /
Istnieją dwa wyjscia zgoda lub niezgoda na ten świat , czy moze być coś bardziej prostego ?

Niestety część kościołów zostanie starta , to nieuniknione , to te które się z tym godzą w imię "tolerancji i wolnosci "
Bo nie sposób słuzyć dwóm panom.
inkwizytorium to nie jest oficjalne stanowisko kościoła katolickiego , on po prostu nie panuje nad sytuacją .

Dlatego proponuję Ci abyś tego po prostu nie czytał... po co ? znasz pewnie powiedzenie o karawanie i psach...
Wiesz , w w sposobie bycia Mahatmy Ghandiego ważne miejsce zajmowały figurki trzech małpek :
jedna zatykała sobie usta , druga zasłaniała oczy a trzecia uszy,
Nie mów o źle , nie rób mu reklamy.
Nie wypatruj namiętnie zła , stracisz z pola widzenia dobro.
Nie nie wysłuchiwanie wszystkiego tego co niesie zło jest pewną formą higieny psychicznej,

Owszem powinniśmy strzec się zła ,umieć je dostrzec ale tylko o tyle o ile jest ZAWADĄ w osiagnięciu Dobra,
Na nic więcej nie zasługuje

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
koscielny
 wrzesień 04 2011 14:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/04
Postów:: 3

Ciekawa opinia, ale czy Kościół uczy dzisiaj co to jest ZŁO? Pomijam kilku zapaleńców w dobrym i złym tego słowa znaczeniu, jak np. pewien ks. z Grzechyni.

To prawda, że dzisiaj uczy się tolerancji, tolerancji na grzech, przymykania oczu na zło...

A czego "uczy" Inkwizytorium? Że są ludzie, którzy lubią przebierać się za księży i naśladować(parodiować) instytucję Kościoła Rzymskiego, oczywiście w mikro skali. Że należy piętnować brak wykształcenia wśród kleru i co za tym idzie niedoskonałości liturgiczne. Ale do czego potrzebna mi ta wiedza? Po co porządnemu rzymskokatolikowi wiadomości o jakichś brakach i ułomnościach wśród schizmatyckiego kleru.

Pięknie Skierko i zgadzam się w 100%, że: patrzcie co to za kler!!, a czy u nas jest aby lepiej(w sensie w KRK)?? Jak to się dzieje, że te belki jeszcze dają szansę na zobaczenie źdźbła, w dodatku u tych, którzy są jakby poza naszym zainteresowaniem.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 wrzesień 05 2011 12:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 946

CAVE TIBI A CANE MUTO - strzeż sie milczącego psa.

Czy to sobie zamierzyłeś czy też nie Twoje wywołanie problemu jest zastanawiająco współczesne , dlaczego ?

Tragedia inkwizycji polegała nie tyle na przemocy / ofiar nie było tak dużo jakby tego chciała ateuszowska propaganda / ile na
podejściu do zagadnienia , to element systemu myślenia który się nie zmienił .

a/ wszyscy są winni ...tylko nie ja ,tylko nie mój pryncypał , wszyscy inni tak , łatwo o szukanie winnych...poza kościołem.

b/ clou zagadnienia inkwizycja mogła skazać choćby za nieistotne SŁOWA , natomiast płazem uchodziły najgorsze nawet łotrostwa
popełniane w milczeniu lub zgoła ... w Imię Pana /patrz "wyczyny" konkwistadorów czy niewolnictwo w USA /

Dlaczego Twoje wywołanie tematu jest aktualne ? otóż inkwizytorium to właśnie... dowód bezsilności i negatywnych uczuć
z nią związanych.Jakiś złośliwiec powiedział kiedyś ,że jeśli Pan zechce kogoś skarcić to spełni jego najskrytsze marzenia ...

Otóż duch inkwizycji to zwracanie uwagi na słowa a przymykanie oczu na czyny, kościół doczekał się...
systemów ekonomicznych które werbalnie nie zaprzeczają istnieniu Boga ale niszczą Jego Kościół znacznie skuteczniej niż Marksizm
/prawdę mówiąc plagiat z Biblii /
Gdyby to nie było poważne to pewnie z niejaką uciechą przyglądałbym się bezradnym "uczonym w piśmie " którzy chcą polemizować
z kimś kto wcale nie polemizuje , nie negocjuje , ale spokojnie, konsekwentnie wciela w życie swoje zasady światopoglądowe,
ot ,gadał dziad do obrazu...
okazuje się że szatan potrafi milczeć, ale wcale nie jest przez to mniej skuteczny .

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
koscielny
 wrzesień 05 2011 17:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/04
Postów:: 3

Chyba myślimy podobnie, szkoda, że nas tylko dwóch Smile

Jak się okazało to inkwizytorium ma jeszcze inne podłoże, gdyż prawdopodobnie autorem tego bloga jest jakiś ksiądz z Austrii i raczej tam chodzi o kilkukrotną bezsilność.
Ktoś myśli, że jak będzie piętnował homoseksualizm duchownych, to z automatu sam oczyszcza się z wszelkich o to podejrzeń. A czy nie jest odwrotnie z psychologicznego punktu widzenia...

Ciekawie się zapowiada blog anty-inkwizytorski Re-inkwizytorium

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 07 2011 11:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Nie rozumiem po co w ogóle rozmawiać o zjawisku jakiegoś bloga, ktory jest dość dziwny, a na pewno nie jest w najmniejszej nawet mierze prezentowaniem stanowiska Krk?
Twórcę bloga z instytucją inkwizycji (postępową w stosunku do wczesniejszych systemów sądowniczych) nie łączy nic oprócz chytliwej nazwy.
Autor zajmuje się czym chce, róznymi innymi Kościołami czy wspólnotami dlatego, że po prostu nie posiada żadnej misji inkwizycyjnej w swoim Kościele a treści bloga są jego prywatnymi opiniami a nie opiniami jego Kościoła.
Czemu ma służyć ten temat?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 wrzesień 07 2011 12:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: skierka


Tragedia inkwizycji polegała nie tyle na przemocy / ofiar nie było tak dużo jakby tego chciała ateuszowska propaganda / ile na
podejściu do zagadnienia , to element systemu myślenia który się nie zmienił .

Moim skromnym zdaniem nie było żadnej "tragedii inkwizycji" co najwyżej tragedia osobista niektórych inkwizytorów dla kórych procedura stała się możliwością realizowania pewnych skrzywień emocjonalnych czy psychicznych
Quote by: skierka


a/ wszyscy są winni ...tylko nie ja ,tylko nie mój pryncypał , wszyscy inni tak , łatwo o szukanie winnych...poza kościołem.


co wynika z prostej wiary w nieomylność Kościoła. czyżbys jej nie podzielał?
Quote by: skierka


b/ clou zagadnienia inkwizycja mogła skazać choćby za nieistotne SŁOWA , natomiast płazem uchodziły najgorsze nawet łotrostwa
popełniane w milczeniu lub zgoła ... w Imię Pana /patrz "wyczyny" konkwistadorów czy niewolnictwo w USA /

Inkwizycja nie skazywała za nieistotne słowa. Jej celem było strzeżenie czystości wiary a nie zmienianie systemów wlasnościowych czy reforma oddziałow konkwistadorskich
Quote by: skierka


Otóż duch inkwizycji to zwracanie uwagi na słowa a przymykanie oczu na czyny, kościół doczekał się...
systemów ekonomicznych które werbalnie nie zaprzeczają istnieniu Boga ale niszczą Jego Kościół znacznie skuteczniej niż Marksizm
/prawdę mówiąc plagiat z Biblii /
Gdyby to nie było poważne to pewnie z niejaką uciechą przyglądałbym się bezradnym "uczonym w piśmie " którzy chcą polemizować
z kimś kto wcale nie polemizuje , nie negocjuje , ale spokojnie, konsekwentnie wciela w życie swoje zasady światopoglądowe,
ot ,gadał dziad do obrazu...
okazuje się że szatan potrafi milczeć, ale wcale nie jest przez to mniej skuteczny .


jak wyżej: proces inkwizycyjny nigdy nie miał na celu walki z systemami ekonomicznymi. Został stworzony w zupełnie innym celu i dzisiaj nie ma po prostu zastosowania

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
skierka
 wrzesień 08 2011 12:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 946

1.. Oczywiście ,że tragedia poszczególnych osób dotkniętych cierpieniami jest na pierwszym miejscu , ale to wcale nie wyklucza TRAGEDII WSPÓLNOTY ,jeżeli to prawda ,ze tworzymy wspólnotą..Istnieją skutki fizyczne ale i psychiczne, jesteś zbyt inteligentny abym to rozwijał .

2.. Nieomylność kościoła oczywiście że tak, nie byłbym katolikiem abym to poddawał w wątpliwość , brak wątpliwości co do DOKTRYNY WIARY to jednak nie to samo co wątpliwości co do SPOSOBU PRACY instytucji sprawujących władzę nie wdając się w
w szczegóły znałem już bardziej rzetelne sposoby istnienia instytucji / z punktu widzenia
sztuki sprawowania władzy /

3.Rzeczywiście inkwizycja była powołana do walki z herezją czyli POGLĄDAMI
nie sposób zaprzeczyć , jeśli to zagadnienie nazwałem współczesnym to dlatego,
że i dziś kościół obraca się w kręgu poglądów a zupełnie ignoruje działalność praktyczną,
nie ma już stosów... ale zasada postępowania została.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 wrzesień 10 2011 12:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 946

PO BARDZO GŁĘBOKIM NAMYŚLE... INKWIZYCJA JEST POTRZEBNA TAK JAK NERKI SĄ NIEZBĘDNYM ELEMENTEM ZNANYM NAM ORGANIZMÓW ŻYWYCH,
TYCH WYŻEJ ZORGANIZOWANYCH oczywiście w grę nie wchodzi przemoc , szokujące prawda ?
Tak istnieją poglądy które wyniszczają kościół od środka skuteczniej niż działania pogan.
Niestety ów Austriak nie ma daru rzetelnej oceny faktów , w kategoriach systemowych , co jest współczesną herezją ?

1.Nauczanie kościoła gubi zbyt mocna wiara , wiara w to że starczy o czymś powiedzieć i już samo wypowiedzenie opinii załatwi każdą sprawę,
odnoszę niekiedy wrażenie ,iż chyba czytaliśmy inną Biblię.
Odejście od wiary zaczyna się od etapu "wierzący ale niepraktykujący" a kto ich tego nauczył ?
Między kaznodzieją który albo "pływa " w tematach nie do zastosowania w życiu codziennym a "wierzącym ale niepraktykującym" istnieje pewna symetria postaw
cóż jaki nauczyciel taki uczeń , jeżeli nie nauczył praktycznego zastosowania zasad chrześcijaństwa np, w ekonomii to jakże może oczekiwać praktykującej postawy wiernych,
jakże rolnik który nie zasiał może spodziewać się plonów ?

2.Wiara w to że istnieją obszary immunizowane przed działaniem zła , ze można oddać złemu ekonomię, kulturę ,środki społecznego przekazu a on zostawi nas
w spokoju , nic bardziej błędnego , najdosadniej określił to pastor M.R. King :
" ZŁO GDZIEKOLWIEK ZAGRAŻA DOBRU WSZĘDZIE "
Wycofanie się z życia społecznego wcale nie chroni kościoła przed pogańskimi atakami kulturowymi czy politycznymi ,
starzy ludzie mówili ze licho nie śpi ... ono nigdy nie przestanie być złem, nigdy nie przestanie nienawidzić.
Nigdy nie przestanie atakować ergo nie można z nim paktować ...JEŚLI NIE DOCHOWAŁ WIERNOŚCI BOGU NIE DOCHOWA I CZŁOWIEKOWI
nie zły nie da nam spokoju, kto twierdzi inaczej jest dywersantem.
Mocne co ? no...ale w końcu ta nieprzyjaźń nie pochodzi z niczego, taka jest Jego Wola / Ks. Rodz /

Kiedyś pomawiałem kościół o to że wycofał się z życia publicznego do świątyni , myliłem się... już i w świątyni z wolna oddaje pola...
Niechże będzie wybaczona staroświeckość moja ale źle znoszę obecność w świątyni /przy okazji np. wesel / kuso ubranych osób towarzyszących
rozsiewających mocny zapach perfum .
Niechże będzie wybaczony mój obskurantyzm ale uroczystość pierwszej komunii św. nijak nie jestem w stanie skojarzyć z najnowszymi modelami quadów
czy ...operacjami plastycznymi dla najmłodszych .
Bo... On wcale nie był znowu taki z wazeliny... On w takim przypadku, obrony godności świątyni posunął się aż do przemocy.
Skąd to przychodzi .. ano z zewnątrz z ulicy , czy chcę czy tez nie widzę przecież poprzez tiulowe letnie tkaniny prześwitującą ...bieliznę /?/
toto zakrywa nieledwie końcówkę układu trawiennego , gdyby spojrzeć na sprawę szerzej to element tej samej kultury której nastepnymi elementami są
np. cuchnąca obornikiem polszczyzna , pełna golizny i agresji kinematografia itd.itp.
Czy On by to tolerował , Tak milczenie to tolerancja zła ,Czy my aby wierzymy w Tego Samego ?

3. Postępować mądrze , a cóż to jest ? Panny głupie z przypowieści niczym nie różniły się od panien mądrych , wszystkie one w swoim CZASIE
zatroszczyły się o paliwo do lamp , różni je właśnie CZAS REAKCJI , mądrość w ujęciu biblijnym to
UMIEJĘTNOŚĆ PRZEWIDYWANIA WYDARZEŃ I TROSKA O WYDARZENIA MAJĄCE NASTĄPIĆ .
Czy kościół jeszcze dwadzieścia lat temu przewidywał rozwój wypadków ? czy takie postępowanie da się nazwać mądrym ?

Zejdźmy na niższy stopień abstrakcji , takiego przykazania "będziesz pracował opieszale "... nie ma ...
Analiza zachowań kościoła na przestrzeni ostatnich dwóch wieków wykazuje wręcz irracjonalne opóźnienia w stosunku do wydarzeń
społecznych do których się odnoszą , np. JP2 przeprosił za inkwizycję... po trzystu latach.
Ale kogo to dzisiaj obchodzi ? komuż potrzebny zeszłoroczny śnieg , pogotowie które przyjeżdża do trupa, straż pożarna która dzielnie
dogasza pożar który właśnie strawił domostwa , gazeta dla której nowościami są wydarzenia sprzed lat ?

Jeśli kościół chce zaistnieć jako aktywny podmiot społ. to nie inaczej jeśli ZMIENI PROCES DECYZYJNY , inaczej stanie się
kółkiem miłośników historii , ono z reguły nie ma wpływu na BIEŻĄCE WYDARZENIA, czas teraźniejszy i przeszły to zgoła nie to samo.
Czy to rzeczywiście takie trudne do zrozumienia ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Remigiusz P. Garbiec
 październik 13 2011 13:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/12/05
Postów:: 130

Z tego co wiem, to aktualnie jedynym oficjalnym organem Kościoła Katolickiego ds. ścigania herezji jest watykańska Kongregacja Doktryny Wiary, następczyni Św. Oficjum oraz Najwyższej Kongregacji Świętej i Powszechnej Inkwizycji.

===

"A ja odnioslem to do siebie samego i do Apollosa przez wzgląd na was, bracia, abyscie na nas sie nauczyli nie rozumieć wiecej ponad to, co napisano". (Paweł z
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 listopad 25 2011 15:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 946

Zostaje jedno tylko pytanie :
Czy w świetle przytoczonych naruszeń zasad wiary / kiedyś i wspólcześnie / nie jest to instytucja traktująca swe
obowiązki dość wybiórczo ?
Przecież te naruszenia nie znajdowały i nadal nie znajdują jakiejkolwiek sankcji , jakiejkolwiek próby naprawy,
więc czemu służy ta organizacja ?
Czego broni zasad i czystości wiary ? czy interesów instytucji ?....
Broni Ewangelii czy teologii ?

Jeżeli tak bardzo broni interesów teologii, to moze nalezy życzyć jej upadku ? na chwałę i odrodzenie Kościoła,
odrodzenia także i instytucji strzegących czystości wiary ale ... bez dzielenia zasad tejże wiary
na te wygodne uznawane przez rządzących, jak i tych niewygodnych / może właśnie zwłaszcza tych / niechże się święci taka inkwizycja ,
taka której... nie ma.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 listopad 29 2011 19:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Skierka.

1.Nauczanie kościoła gubi zbyt mocna wiara , wiara w to że starczy o czymś powiedzieć i już samo wypowiedzenie opinii załatwi każdą sprawę,
odnoszę niekiedy wrażenie ,iż chyba czytaliśmy inną Biblię.


Czy moge w tekim razie wiedziec, jaka biblie czytasz? Prawdziwa Biblia uczy silnej wiary, a wiara czyni cuda. Poza tym, zagubilismy sens wypowiedzianego slowa, wiec szastamy slowami dowolnie, zapominajac, ze one sa zapisane i beda nam przypomniane. Wtedy przyjdzie sie palic ze wstydu.

2.Wiara w to że istnieją obszary immunizowane przed działaniem zła , ze można oddać złemu ekonomię, kulturę ,środki społecznego przekazu a on zostawi nas
w spokoju , nic bardziej błędnego , najdosadniej określił to pastor M.R. King :
" ZŁO GDZIEKOLWIEK ZAGRAŻA DOBRU WSZĘDZIE "


Skad biora sie mysli, ze w kosciele, nawet jako organizacji, zapomniano o dzilalaniu zla. Calosc Biblii dotyczy takze jego istnienia, zmagania sie z nim. Czy sugerujesz, ze w seminariach nikt nie czyta Biblii? Moze nie wiesz, ze do seminariow uczeszczaja najepsi, a nie najgorsi, gdyz Bog wybiera ich sam, wiec chyba nie myslisz, ze Bog nie wie co czyni. Juz nie pierwszy raz (mam nadzieje, ze niechcacy, ale nie zmiania to faktu) podwazasz wole Boga. Sproboj wyobrazic sobie i uwierzyc, ze Bog jest tak samo prawdziwy i tak samo Osoba jak Ty i ja.

3. Postępować mądrze , a cóż to jest ? Panny głupie z przypowieści niczym nie różniły się od panien mądrych , wszystkie one w swoim CZASIE
zatroszczyły się o paliwo do lamp , różni je właśnie CZAS REAKCJI , mądrość w ujęciu biblijnym to
UMIEJĘTNOŚĆ PRZEWIDYWANIA WYDARZEŃ I TROSKA O WYDARZENIA MAJĄCE NASTĄPIĆ .


Przypowiesc o pannach dotyczy takze mezczyzn, wiec w tym i Ciebie. Patrzac z boku latwo jest krytykowac, natomiast inaczej rzeczy sie maja w odniesieniu do siebie. Tutaj prawie wszyscy stosuja taryfe ulgowa, tlumaczac sie przed soba. Czy jestes pewny, ze nigdy Boga w swoim zyciu nie przegapiles? Moze przechodzil obok Ciebie, a tego nawet nie spostrzegles i nawet o tym nie wiesz. Jaka wiec madrosc tym rzadzi?

Zostaje jedno tylko pytanie :
Czy w świetle przytoczonych naruszeń zasad wiary / kiedyś i wspólcześnie / nie jest to instytucja traktująca swe
obowiązki dość wybiórczo ?
Przecież te naruszenia nie znajdowały i nadal nie znajdują jakiejkolwiek sankcji , jakiejkolwiek próby naprawy,
więc czemu służy ta organizacja ?
Czego broni zasad i czystości wiary ? czy interesów instytucji ?....
Broni Ewangelii czy teologii ?

Jeżeli tak bardzo broni interesów teologii, to moze nalezy życzyć jej upadku? Na chwałę i odrodzenie Kościoła,
odrodzenia także i instytucji strzegących czystości wiary ale ... bez dzielenia zasad tejże wiary
na te wygodne uznawane przez rządzących, jak i tych niewygodnych / może właśnie zwłaszcza tych / niechże się święci taka inkwizycja ,
taka której... nie ma.


Wprowadzanie do pytania opinii lub tylko sugesti jest miekka forma ataku. Wiesz dobrze, ze rozpatrzenie naruszen zasad wiary jest praca wyjatkowa trudna, bo musi sie opierac na faktach, ktorych my (forum) nie mozemy ustalic. Kazdy stawiany zarzut powinien byc podparty faktami, ktore nalazy polozyc na szale, co daje obraz za i przeciw, wiec staje sie w jakis sposob mierzalny. W swym tekscie wykonales tylko strzal.
Bog ustanawiajac kaplanstwo, powoluje ludzi do konkretnych zadan, a nie do wszystkiego. Zycie stawia wiele obowiazkow, wiec Dobry Bog podzielil je miedzy ludzi. Koscoil (nawet w sensie organizacyjnym) nie zostal przez Boga obrzucony wszystkimi obowiazkami, wiec ludzie nie maja prawa za Boga decydowac i probowac na innych nakladac to, do czego Bog sam nie zobowiazal. Tym samym sankcje pozostaw Bogu, gdyz od Niego wszystko zalezy.
Moze nie wiesz, ale Kosciol jest zorganizowany po to, by stac po stronie Wiary, dawac Nadzieje i glosic Milosc czysta i prawdziwa. Czym jest czystosc wiary wedlug Ciebie? Czlowiek czysty lub nieczysty wierzy lub niewierzy. Czyli nawet nieczysty moze wierzyc. Piszesz o obronie Ewangelii lub teologii? A co to???? Probojesz rozdzielic? Bez Ewangelii telologia jest niekompletna!!!
Zasada Kosciola jest bronic teologii, gdyz wlasnie teologia jest zblizeniem do prawdziwego Wizerunku Boga, ktory od wiekow byl przez szatana zmieniany, bysmy nigdy nie poznali Boga - naszego Ojca najmilszego, najczulszego , najbardziej nas chroniacego i oddanego czlowiekowi.

P.S. Nie wiem dlaczego odwolujesz sie do inkwizycji, ale chce Ci przypomniec, ze norweg strzelajacy do ludzi na wyspie (majacy wyrazne cechy szatana), wyglaszal publicznie hasla nawolujac do - wlasnie - inkwizycji. Jestrem pewna, ze czlowiek ten jest opentany.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 grudzień 01 2011 10:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 946


Fajnie ,że jest odzew. Więc może po kolei :

Ad 1i 2.
To pytanie zadałem nie tak dawno Witoldowi .
Która z kongregacji watykańskich odpowiada za REALIZACJĘ , materializację nauki kościoła ?
co ? NIE MA TAKIEJ ? a cóż to jest jak nie wiara w to ,że starczy jedynie daną kwestię wypowiedzieć a ... ona sama się wypełni...
albo może inne instytucje wezmą się za nas do roboty , GDZIE ! powtarzam GDZIE JEST WŁADZA WYKONAWCZA !
W moich prywatnych szacunkach ok. 60- 70 % nauczania społ. Jana Pawła II nie nadaje się do realizacji w kategoriach indywidualnych ,
może być zrealizowana jedynie pracą zespołową.
Komu jak komu ale Tobie ,nie trzeba przypominać że wiara bez uczynków martwą jest.
Cóż to jest jak nie oddawanie w pacht np. władzy ekonomicznej w pacht szatanowi ?/ czytaj państwu /
Cóż to jest jak nie wiara w to ,że demoralizacja w szkole nie przyjdzie do świątyni ?
Czy słyszałaś kiedykolwiek homilie na ten temat , ja nie.Nie słyszałem "grzmiących" reakcji episkopatu , a przecież to proces długotrwały.
ad. 3.
A może jednak byli tacy którzy przewidywali trudne czasy dla kościoła po wstąpieniu do UE ? byli tacy ,oj byli ,
może jednak nie jest tak źle z tą mądrością kościoła.
np. wyśmiewany niemiłosiernie przez pogańskie śr, ojciec redemptorysta ? cóż taśmy chyba jeszcze są ...
Co zadecydowało , perspektywy dotacji ? bo jednak Polska wstąpiła do UE przy poparciu episkopatu / być może to zadecydowało /
Wiesz, nigdy nie wierzyłem w sojusze wilka z owcą czy ćmy ze świecą .

Wybiórczość ?
Czy zanotowano choć JEDEN przypadek aby za poręką inkwizycji spłoną ktokolwiek kto handlował odpustami ?
Znasz na pewno przypowieść o bogaczu i łazarzu , słowa o tym ,że prędzej wielbłąd przeciśnie się przez ucho igielne itd.
Czy już sama możliwość KUPIENIA sobie zbawienia nie jest herezją ba megaherezją ?
i co ? wymień choć jeden przypadek skazania takiego heretyka , cóż to jest jak nie obrona instytucji , nie wiary ,
przecież ci ludzie / o ile wiem / mieli UPOWAŻNIENIA do tego typu działań na rzecz INSTYTUCJI.
czy jest to wybiórczość ?jest , kto ją dokonywał ? szewcy , murarze czy teolodzy ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 grudzień 01 2011 18:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Zaczne od tego, ze samo slowo "inkwizycja" jest zle kojarzone, gdyz wywoluje obraz ludzi palonych na stosie, do tego dolacza sie krzywde ludzka, wiele osob podkresla okrucienstwo.
Z Wikipedii.
Inkwizycja (łac. Inquisitio – śledztwo, badanie) – potoczna nazwa systemu śledczo-sądowniczego Kościoła katolickiego działającego od XIII do XIX wieku, utworzonego w celu wyszukiwania, nawracania i karania heretyków w oparciu o postanowienia ujęte w dokumentach soborowych, synodalnych oraz bullach papieskich.
Tutaj od razu nasuwa sie pytanie, czy system sledczo- sadowniczy kosciola ma byc taki sam jak panstwowy. Nie moze byc, juz chocby ze wzgledu na odmiennosc spraw rozpatrywanych przez oba systemy. Mowi sie o karaniu. Jaka kare moze wymierzyc kosciol, bo czy ekskomunika nie jest kara?
Kosciol musi przede wszystkim swoja dzialalnosc opierac na woli Boga, Jego wzorze i nauce. U Boga istnieje nie tylko system kar, ale i nagrod. W przypadku osob wierzacych, nagroda staje sie uczestnictwo w Eucharystii, a kara ekskomunika. Czy mamy wiec domagac sie czegos wiecej? Nie powinnismy, gdyz popelnimy blad, ktory od wiekow ludzie popelnieja (nawet Mojzesz) i przez co sami tworzymy wiecej problemow. Nie mozemy uwazac, ze wszystko sami zalatwimy, bo to nas gubi. Musimy umiec zdac sie na Boga, ktory prawdziwie uczestniczy w naszym zyciu, choc tego nie zauwazamy. Zauwazymy dopiero wtedy, kiedy nie tylko nasza dusza, ale i cialo, zostana oczyszczone, wtedy odbior rzeczywistosci badzie zupelnie inny. To juz niedlugo nastapi, wiec cierpliwie zaczekaj zdajac sie na Boga, ktory jest czujny i najlepiej zna swiat.

Która z kongregacji watykańskich odpowiada za REALIZACJĘ , materializację nauki kościoła ?

Po co? Czy Twoj nauczyciel fizyki sprawdza, kiedy, jak i czy w ogole stosujesz wzory fizyczne? Przeciez Ciebie uczyl do ich zastosowania. Tu jest analogia. Za realizacje nauki kazdy odpowie indywidualnie przed Bogiem, wiec nie ma sensu, a nawet nie jest wskazane by kosciol w swej nadgorliwosci wchodzil na teren do Boga nalezacy.

a cóż to jest jak nie wiara w to ,że starczy jedynie daną kwestię wypowiedzieć a ... ona sama się wypełni...

Czy taka wiara jest bledem? Nie. Wiara czyni cuda, bo o naszej wierze Bog wie, a On decyduje. Silniejsza wiara zyskuje u Boga wieksza przychylnosc. Ja wierze w upadek zla na krotkiej przesrzeni czasu.

powtarzam GDZIE JEST WŁADZA WYKONAWCZA !

Chyba nie bedziesz postulowal powstania policji koscielnej? Po co?

W moich prywatnych szacunkach ok. 60- 70 % nauczania społ. Jana Pawła II nie nadaje się do realizacji w kategoriach indywidualnych ,
może być zrealizowana jedynie pracą zespołową.

Kazda praca jest indywidualna, natomiast szereg prac jako suma dzialania poszczegolnych osob jest praca zespolowa, ktora moze byc pod nadzorem, lub nie. Wezmy dzial "uslugi" - moga byc zorganizowane lub nie. Szewc naprawi buty bez udzialu w grupie i wielkiej organizacji, choc jego dzialnosc ma znaczenie w sensie spolecznym. W naprawionych butach listonosz rozniesie poczte itd.

wiara bez uczynków martwą jest.

...ale do uczynkow nie mozna nikogo zmuszac, kazdy powinien sam chciec, majac Boga na wzgledzie. Czynic dobro jest udzialem w budowaniu Bozego tronu. Im piekniejszy tron chce sie miec dla Boga, tym piekniejsze uczynki.

Cóż to jest jak nie oddawanie w pacht np. władzy ekonomicznej w pacht szatanowi ?/ czytaj państwu

Nie musisz tym sie martwic, gdyz Bog ma Swoje plany i je realizuje.
Czy wiesz, ze 13.10.1884, Leon XII w kaplicy watykanskiej byl swiadkiem rozmowy Boga z szatanem?
Oto slowa, ktore uslyszal.

"Wydawało się, że pochodzą z pobliża tabernakulum:
- Mogę zniszczyć Twój Kościół ?!
- Możesz ? Uczyń więc to.
- Do tego potrzeba mi więcej czasu i władzy.
- Ile czasu ? Ile władzy ?
- Od 75 do 100 lat i większą władzę nad tymi, którzy mi służą.
- Masz czas, będziesz miał władzę. Rób z tym, co zechcesz."
Co prawda 100 lat juz minelo, ale widocznie Bog przedluzyl ten okres (moze jesli chce) wbrew pozorom dla naszego dobra. Czas szatana jest wiec policzony, a Bog moze cos odlozyc, lecz nie zapomni. Nie martw sie wiec szatanem, bo jego czas sie konczy, martwic powinnismy sie tym, by nie oddac poklonu szatanowi, ktory przyjdzie w roli mesjasza i moze to juz nastapic w kazdej chwili.

Cóż to jest jak nie wiara w to ,że demoralizacja w szkole nie przyjdzie do świątyni ?

Ksieza nie sa naiwni i dobrze wiedza. Maja na uwadze fakt, ze dostepu do Boga nie moga nikomu ograniczac, a im bardziej ktos jest ubrudzony, tym bardziej potrzebuje bozej pomocy. Nie moga przeciez wszystkim na okolo dyktowac - Jezus nie byl przeciez dyktatorem, bo gdyby tak bylo, to narzucilby swa wole Narodowi Wybranemu, z ktorego nieliczni za Nim poszli.

Nie słyszałem "grzmiących" reakcji episkopatu

To dobrze. To znaczy, ze kosciol trwa w wierze i Pismie.

A może jednak byli tacy którzy przewidywali trudne czasy dla kościoła po wstąpieniu do UE ? byli tacy ,oj byli ,
może jednak nie jest tak źle z tą mądrością kościoła.
np. wyśmiewany niemiłosiernie przez pogańskie śr, ojciec redemptorysta ? cóż taśmy chyba jeszcze są ...
Co zadecydowało , perspektywy dotacji ? bo jednak Polska wstąpiła do UE przy poparciu episkopatu / być może to zadecydowało /
Wiesz, nigdy nie wierzyłem w sojusze wilka z owcą czy ćmy ze świecą .

Napewno byli i nie ma co ukrywac. Kazdy mogl przewidziec, ze po wstapieniu do U.E. bedziemy mieli nie tylko wlasne, ale i cudze brudy. Brud ma to do siebie, ze sie go latwo roznosi.
Co do U.E. Dzisiaj powiem, ze ze wzgledu na niedostrzezenie woli Boga, stalam po stronie wstapienia do U.E, ze wzgladu na zmeczenie spoleczenstwa. Wierzylam w nowe mozliwosi finansowe (dotacje), ktore pozwolilyby poprawic standart zycia. Czy polacy nie znalezli sie na wyzszym standarcie? Na co lepiej patrzec; na odrapana szara secesje, czy odrestaurowana? To tez sie liczy jesli sie przebywa w danym otoczeniu. Szarzyzna i brud niszcza czlowieka psychicznie.
A niech sie ta cma przytuli do plomyka swiecy i nie straszy noszonym na grzbiecie wizerumkiem.
Ja wierze w sojusz wilka z owca, ale w innym swiecie, gdzie wilk zadowala sie jedzeniem traw.

Co do wybiorczosci. NIe kazdy wie, ze w sprawy inkwizycji wnikaly osoby swieckie na wysokich pozycjach panstwowych i one wymagaly, a poza tym wiele narzucaly. W inkwizycje wmieszal sie przed laty szatan, wiec takze spalono ludzi majacych cechy swietosci. Ci ktorzy zajmowali sie czarami, robili to pokatnie i nie zostali zidentyfikowani. Prawdziwi ksieza, niestety, nie mogli sie niczenu sprzeciwic w obawie o pomowienie o czary. Inkwizycja w jej poczatkach miala dobry kierunek, ale, jak zawsze, wszedzie tam gdzie cos dobrego sie dzieje, pojawia sie konkurencja majaca na celu niszczenie dobra. Nihil novi sub sole.
Najlepsza obrona wiary jest danie swiadectwa wlasnej wiary. Czynmy dobro, a przekonamy sie o kruchosci zla.
Kazda poprawe nalezy zaczac od siebie.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 grudzień 02 2011 12:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 946


Wiesz na czym polega nasza zaciekłość w polemikach ?
bo... jesteśmy chyba trochę do siebie podobni ... wszystko można nam zarzucić ... ale nie obojętność .
To niestety nie ja, to osoba obserwator który przygląda się całej sprawie z boku.

Istnieje niebezpieczeństwo że pogubimy się w wielościach argumentów więc może tylko jeden , ale za to zasadniczy.
Owa władza wykonawcza .
Nie sprawiasz wrazenie osoby chodzącej w chmurach więc wiesz ,że nie ma co liczyć na to że pogańskie państwo zacznie realizować naukę kościoła ,
piękne są ufne oczy dziecka , ale dorosłemu chłopu to już nie przystoi , to tylko naiwność , więc kto ? jaki podmiot .

Cytat pewnie niedokładny , z pamięci , aby pracując w spokoju WŁASNY chleb jeść , /II Tes /
WŁASNE STRUKTURY dają kościołowi NIEZBĘDNE POLE WOLNOŚCI , już nie musiałby stać "jojczyć " apelować ," wisieć u klamki".. kogo ? ... pogan /! /
Tak mogłoby być, gdyby tak było , ale nie jest ... będę szczery aż do bólu , nie ma w kościele woli działania jest tylko wola komentowania
Żeby nie było wątpliwości , to nie dotyczy jedynie duchowieństwa .
Widzisz, to potężna strata w działaniu ewangelizacji , misje w Indiach zdominowane zostały przez drobną albańską zakonnicę ,wszystkie bez wyjątku ,
katolickie i protestanckie , taka jest potęga CZYNU WYPŁYWAJĄCEGO Z EWANGELII .
Skąd to wiem ? z Nauki Krzyża , otóż Krzyż to CZYN NIE SŁOWA, słowa pełnią tutaj jedynie rolę usługową ,objaśniającą .

Poza tym znaki czasu / Mater et Magistra /, widzisz żyjemy a czasach w których rewolucja informacyjna sprawiła ,że słowo staniało,uległo inflacji,
więc siłą rzeczy współcześni ludzie SPRAWDZAJĄ WIARYGODNOŚĆ mówiącego z faktami, jak wygląda instytucja która dużo , dużo mówi
ale nie ma takiej siły aby swoje przekonania uwiarygodnić ciężką pracą ?
Argument ostateczny, użyłem go w okienku obok , w dyskusji nad socjalizmem ,
Jaki czas w życiu Mistrza zajmowała praca MATERIALNA ? no,żeby było łatwo w jednostkach czasu .
TAK TO JEST ARGUMENT OSTATECZNY, NIE MOŻE BYĆ SŁUGA PONAD PANA , czy to takie trudne.

A tak poza tym , nie musisz się wysilać starczy włączyć odbiornik TV i usłyszysz język , niekoniecznie wulgarny , ale MOCNY ,SUGESTYWNY
kapitalizm zmusza to walki także w tych kategoriach , ktoś kto mówi miękko ,"wazelinowo" w dzisiejszych drapieżnych czasach
JEST NIESŁYSZANY , ktoś kto miękko mówi o ludzkiej krzywdzie czy demoralizacji sprawia wrażenie DAJĄCEGO PRZYZWOLENIE na proceder,
Skoro jesteśmy przy inkwizycji i herezji , wyrażenia typu "plemię żmijowe" są bardzo mocne i dzisiaj , herezją jest mówienie że Mistrz nie używał mocnych słów.

Nie potrafię czytać przyszłości / gdyby tak było grałbym w totka / nie byłbym jednak zdziwiony gdyby dzisiejszy kościół nagle zaczął praktykować
pewne formy jansenizmu , to na zasadzie odreagowania dzisiejszej bezbarwnej / moim zdaniem / działalności werbalnej

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 grudzień 04 2011 02:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Skierko. Jesli chodzi o mnie - wcale nie ma tu zacieklosci. Pisze w dobrym nastroju, co uwazam, powinnam napisac, a bezposredniosc moze brzmiec dla kogos ostro, lecz nie mam intencji komukolwiek dokuczyc.

Twoj brak obojetnosci przyjmuje pozytywnie, jest to punkt wyjsciowy polemiki.

Juz wczesniej podkreslales znaczenie jakie zauwazasz we wladzy wykonawczej i strukturach organizacyjnych za czym stoi spora wiedza z zakresu organizacji i zarzadzania. Jednak, chcialam Ci zwrocic uwage na pewien zasadniczy fakt, ze teoria ta nie powstawala na uzytek kosciola, lacz z obserwacji funkcjonowania przedsiebiorstw, ktorych struktury (niezaleznie czy komus sie to podoba czy nie) powstaly woparciu o znany schemat, a jest to wlasnie struktura kosciola, dzieki ktorej kosciol przetrwal wieki pomimo roznych zawieruch historycznych i atakow. Staram sie dostrzegac to co pierwotne. Wychdzi na to, ze teoria organizacji i zarzadzania jest tylko wtorna, a to co wtorne, nie moze byc wzorem, ani tez zdominowac tego co pierwotne.

taka jest potęga CZYNU WYPŁYWAJĄCEGO Z EWANGELII

...czyli, ze nasze dzialanie i postawa powinny wyplywac ze slow Ewangelii. ZGODA.

Skąd to wiem ? z Nauki Krzyża, otóż Krzyż to CZYN NIE SŁOWA

O??? Krzyz Jezusa byl przepowiedziany, wiec to nie slowa? Czy wiesz, ze meke i smierc na Krzyzu (fizyczna) poprzedzila meka duchowa Jezusa, ktora wyrazala sie w slowach modlitwy: "odrzuc ode mnie ten kielich goryczy"? Czy to nie byly slowa?
Modlimy sie: "... ze bardzo zgrzeszylem mysla, mowa, uczynkiem" i jest to ciag logiczny ludzkiego dzialania, wiec nie tylko odnosi sie do grzechu. Zeby doszlo do czynu, najpierw musi byc mysl, po czym mysl zostaje nazwana (slowo), a po slowie jest czyn.

ale nie ma takiej siły aby swoje przekonania uwiarygodnić ciężką pracą ?

Na ten temat pisalam przeciez wczesniej. Powiem wprost. Bog rozdal zarowno talenty jak i obowiazki. Jesli taki podzial Ci nie odpowiada, powiedz to Bogu, bo od Niego porzadek swiata zalezy. Jesli pod wplywm Ducha Swietego kosciol jest zorganizowany, to Duchowi Sw zglos swoje spostrzezenia i poprawki. Zrob to. Co jest cenniejsze; powiedziec komus wprost, czy poza jego plecami? Jesli uwazasz ze wprost, to kieruj swoje zastrzezenia do zrodla pochodzenia. Jest tu jeszcze inna sprawa. Praca ksiedza, to nie etetowe 8 godz. w dni tzw. robocze z okreslona stawka godzinowa, to praca w roznych miejscach, w roznym czasie, w roznych warunkach, czesto niedogdnosciach, na co ksieza sie nie skarza, co nie znaczy ze tak nie jest. Jesli lekarza ktos obudzi w nocy, bo ktos jest w stenie bardzo niedobrym, narazic sie moze na obelgi (z zycia wziete), bo lekarzowi nalezy sie odpoczynek, ale ksiadz o kazdej porze pospieszy z Sakramentem Chorych. Nie odmowi przyjscia, tak jak lekrz. Jemu tez sie nalezy odpoczynek, tez jest czlowiekiem i tez pracuje.

Jaki czas w życiu Mistrza zajmowała praca MATERIALNA ? no,żeby było łatwo w jednostkach czasu .
TAK TO JEST ARGUMENT OSTATECZNY, NIE MOŻE BYĆ SŁUGA PONAD PANA , czy to takie trudne.

Nie zadawaj pytan, na ktore sam chyba nie znasz odpowiedzi, a jesli znasz, napisz wprost (praca materialna, jednostki czasu).
Jezus potrafil wszystko juz od urodzenia i uczyl Sw Jozefa stolarki, Miriam mogl pomagac w gotowaniu. Nie bylo niczego czgo by Jezus nie potrafil, znal sie dokladnie na kazdej pracy. Z Biblii znamy okres Jezusa powolujacego swych uczniow i nauczajacego nie dla korzysci materialnych. Za Jezusem szli ludzie, ktorzy z wlasnej woli, tak jak teraz wierni w kosciele, dawali datki. To z tych datkow Jezus kazal kupic chleb i ryby, ktore pozniej dzielil i mnozyl. Juz wowczas Judasz musial wykazywac sklonnosci do pieniedzy, skoro Jezus pozniej powiedzial o jednym z uczniow, ze zdradzi (oczywiscie dla pieniedzy).
Czy ksieza jako sludzy Boga ida w slady Mistrza, czy nie? Jak widze ida. Nie moze byc inaczej, gdyz Bog sam powoluje, a Bog wie kogo, bo zna ludzi lepiej niz jakikolwiek czlowiek zna siebie. Nie widze, by ponad Pana byl Jego sluga. Przesada. Ksieza staraja sie isc sladami Jezusa i jestem pewna, ze Bog im to wynagrodzi.

Jezus mowiac "plemie zmijowe" mowil lagodnym glosam jak zawsze. Nie stosowal niedomowien, oraz nie potrzebowal specjalnych akcentow. Stwierdzil tutaj tylko fakt. Czy mowienie prawdy i bezposredniosc jest czyms niewlasciwym? Nie dawaj tego jako przyklad "ostrej gadki", bo Jezus tego nie stosowal, gdyz byl zbyt delikatny, a poza tym nie musial. "Plemie zmijowe" dotyczy konkretnych osob, a o nich Jezus wiedzial wszystko. Skoro tak ich nazwal, byly tego przyczyny, mozesz zadac sobie trud, by to odszukac w Biblii. Miekkosc rozmow JEST wlasnie podazaniem za Panem: delikatnym, subtelmym i miekkim jak baranek.

Czy uwazasz, ze kosciol musi cos odreagowywac? Jestes w bledzie. Nie musi.
Co do Jansenizmu. Nie interesuja mnie powierzchowne oceny. Praca zycia Janssena byl Augustinus, wiec sam tytul wskazuje na sw. Augustyna, jednego z doktorow kosciola - doktora laski. Sam wiesz, ze "Laska Boza jest do zbawienia koniecznie potrzebna", wiec nie bardzo rozumiem, dlaczego podajesz jansenizm i o jakich formach tutaj wspominasz? Czy chodzi Ci o wypaczenie jansenizmu? Moze o (symboliczne!) 5 zdan, ktore nie znalazly aprobaty papieza? Czy moze o spalony doszczetnie Port Royal, bo komu moglo zalezec na jego spaleniu jesli nie silom zla? Biskup Janssen nie mogl bronic slusznosci swoich 5 zdan, bo juz nie zyl, a list z prosba do papieza o wydrukowanie swojej pracy podpisal na lozu smierci. Pytanie. Czy mowienie o Bozej Lasce mozna uznac za forme jakiegos rzekomego odreagowania?

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 grudzień 04 2011 14:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 946

Wiesz , zdaje się że dochodzimy do punktu w którym będziemy mogli dojść do ujednolicenia, konsensusu.
Podałaś przykład księdza i jego niewątpliwie ciężkiej pracy, zgoda tyle że KOŚCIÓŁ TO NIE TYLKO KSIĘŻA .
Kapłani mają komfort pracy na rzecz dobra bo MAJĄ STRUKTURY dobru służące , a co z laikatem, w jakich strukturach ma pracować ?
tego komfortu akurat laikat nie ma , musi pracować w strukturach pogańskich i pogańskim celom służących.
Zresztą na zdrowy chłopski rozum...
Już samo zadanie głoszenia miłości w strukturach stworzonych do walki jest karkołomne...nawet teoretycznie , praktycznie wygląda to fatalnie.

Pytanie którym skutecznie straszę wszystkich duchownych i przedstawicieli laikatu od lat , nie dlatego że jest zawiłe ale właśnie dlatego ,ze jest porażająco proste,
ot, Chrystusowe tak albo nie , nie daje miejsca na interpretacje .
W JAKI SPOSÓB RODZICE MAJĄ WYCHOWYWAĆ SWOJE DZIECI ? NA "ZĘBATE" BEZWZGLĘDNE BESTIE POTRAFIĄCE "PRZYŁOŻYĆ"
KONKURENCJI CZY NA TYCH MIŁOSIERNYCH PRZEZ KONKURENCJĘ BITYCH I SPYCHANYCH NA MARGINES SPOŁECZNY?
Nie żyjesz w chmurach więc wiesz, "wyścig szczurów" zaczyna się już na etapie dzieciństwa.

Dlaczego duchowni przed tym pytaniem uciekają ? bo po prostu nie mają odpowiedzi, gdyż jest to zagadnienie z zakresu znajomości struktur i ich działania,
a z tym u nich krucho, pytanie ważne , bardzo ważne z punktu widzenia PRAKTYKI STOSOWANIA EWANGELII mające ZASADNICZY
wpływ na system wyborów etycznych młodego człowieka , przed tym NIE MOŻNA UCIEC , TEN MECHANIZM DZIAŁA , demoralizuje ,
wiesz jaka herezja jest w tym przypadku najbardziej wyniszczająca, twierdzenie że :
JAKOŚ TO BĘDZIE, SAMO SIĘ UŁOŻY itp.nie nic samo się nie ułoży...działa i będzie działać, na nic tutaj choćby najpiękniejsze homilie.

Ciekawe ,że pierwsi chrześcijanie jako ludzie słabo wykształceni mieli ten instynkt społeczny aby docenić rolę zorganizowanej wspólnoty na rozwój wiary
w ich strukturach kościół miałby zdecydowanie mniej problemów ... dzisiaj.

Herezja... ona wypływa także ... z oficjalnych dokumentów kościoła, nie nie herezja teologiczna ale herezja tycząca sztuki sprawowania władzy,
np. w Cent. Ann. /chyba 1991/ Nasz wielki rodak pisze w niej ,że nauka kościoła nie jest przeznaczona jedynie do rozważań ale powinna być punktem wyjścia do działań praktycznych,
pozostaje jedynie radosne alleluja, nareszcie !
Ale nieco niżej... zgrzyt ...
Kościół nie proponuje gotowych struktur , bo one powstają w toku historycznych doświadczeń itd.
Wszyscy święci !....
Jeśli powiedziałbym Tobie ,że masz pisać na niegotowej klawiaturze ... to pewnie byś się ironicznie uśmiechnęła.
Jeśli powiedziałbym ,ze masz przygotować sobie herbatę na niegotowej kuchence pewnie zareagowałabyś tak samo.
A przecież papież powiedział w odniesieniu do teorii org. i zarz. absolutnie to samo ,z punktu widzenia nauki ... to herezja.
ZORGANIZOWANE LUDZKIE DZIAŁANIE POPRZEDZA ANALIZA W TYM I TWORZENIE STRUKTUR.
One same nie powstają , tworzą je ludzie , jeśli owi ludzie to poganie to pogańskim celom one służą... i tyle.
Uchowaj Panie Boże nie jest to atak na jego osobę , raczej na alma mater które powierzają władzę ludziom do tego celu nieprzygotowanym,
z punktu widzenia samej techniki , nie duchowości .

Następna herezja z tej dziedziny,że można INDYWIDUALNYM osamotnionym wysiłkiem zmienić instytucję ,bzdura !
to wychodzi jedynie w Konradzie Wallenrodzie .. ale nawet on aby dojść do eksponowanego stanowiska musiał
PODPORZĄDKOWAĆ SIĘ REGUŁOM GRY, jeśliby tego nie uczynił, pewnie by zginął.A kościół bazuje w zasadzie na indywidualizmie,
nawet we frazeologii , słowa "współcześni ludzie odchodzą od wiary' zastępowane są przez w sumie śmieszne " współczesny człowiek odchodzi od wiary"

A najczęściej powtarzana herezja w kręgu duchownych.... a w ogóle jak powstaje herezja ? to jest przecież w Ewangelii...

Jakim grzechem zawinili ci którzy skazali Go na śmierć, "nie zabijaj " wątpię.
Żydzi nie podnieśliby ręki na Syna Bożego już choćby z samego strachu, przecież w S.T. Pan pokazywał niejednokrotnie surowsza stronę Swego Oblicza.
Więc jakim grzechem ? oni po prostu nie bacząc na to co napisał pr. Izajasz uczynili sobie obraz Mesjasza ... "na białym koniu"
Mechanizm herezji to min.NIEUPRAWNIONE DOPISYWANIE do Pisma ludzkich przekonań.

A co to ma do współczesnych herezji ?Widzisz tylko Jego Słowo przetrwa i ziemię i gwiazdy , to co ludzkie już nie...
Dotyczy to także struktur uczynionych / patrze przez pryzmat współczesnej nauki / przez osoby bardzo, bardzo niewykształcone.
To że tyle przetrwały nie jest dowodem na to ,ze przetrwają dalsze jednostki czasu.
Widzisz wiele jest zabytków które uległy zniszczeniu w XX wieku po iluś tam wiekach istnienia.

A co do jansenizmu zgoda, ale nie będę ciągnął tego ubocznego tematu.Nie zmienia to faktu ,że jak obserwuję współczesnych młodych ludzi
to trafiają do nich w zasadzie mocne argumenty.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 grudzień 06 2011 16:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 946

Dzisiaj 6-tydzien grudnia....
Gdyby był taki wehikuł czasu,który by mógł przenieść św Mikołaja w dzisiejsze realia to poradziłby sobie z pracą czy też nie ?

Przede wszystkim gdyby tutaj stanął ,to moglibyśmy być nieco zawiedzeni , nie pasowałby do obrazków , to był skromny człowiek , człowiek z tłumu,
on był ... jak Chrystus JEDNYM z nas , nie PONAD nami.
Pewnie dlatego dostrzegł niedolę jednej z rodzin , pewnie dlatego podrzucił pieniądze niezauważony, gdyby celebrował obnoszenie się z insygniami...
to nie zostałby świętym.

A cóż to może mieć wspólnego i inkwizycją ? Otóż na początku istnienia kościoła duchowieństwo było integralną częścią kościoła, oni byli jak ...my.
Przywoływany tutaj II.Tes. pokazuje ,że był to zupełnie inny kościół niż dzisiaj, ale potem zaczęła być to CZĘŚĆ WYODRĘBNIONA ,
nie różniąca się jedynie FUNKCJĄ ale mająca INNY STATUS SPOŁECZNY będącą PONAD ludem .

Teraz wchodzimy w clou zagadnienia,to co jest niewytłumaczalne na gruncie teologii jest absolutnie wytłumaczalna na gruncie np. politologii.
Jak wytłumaczyć to ,że jednym uchodzi płazem 'sprzedaż zbawienia " handel odpustami , drugich można spalić na stosie
na podstawie fantasmagorii o uprawianiu czarów ?
Jest to absolutnie wytłumaczalne jeśli się spojrzy na MIEJSCE w którym dokonywano prawdziwych bądź urojonych występków , pierwszym uchodzi to na sucho
bo byli związani z WŁADZĄ drugich można ścigać, bo są członkami kościoła drugiej kategorii , pozbawionych pełni praw członkowskich ,
np. nie mają prawa w uczestniczeniu w wyborze biskupa.Ja ten mechanizm świetnie znam , niestety gros mojego życia upłynął w systemie społ.
zwanym nie wiadomo dlaczego socjalizmem, tam też można było dokonywać wielomilionowych szkód gospodarczych bezkarnie a innych skazywać
za błahe sprawy.

Pamiętasz Marianno naszą dyskusję o sądownictwie wewnątrzkościelnym ?
Kiedy napisałem że załatwianie spraw za pomocą pogańskiego prawa jest grzechem ,zgorszeniem / św. Paweł / powiedziałaś, że na to abyśmy swoje wewnętrzne sprawy załatwiali
sami , suwerennie, niezależnie, musimy jeszcze poczekać , no właśnie , czekać na co ?
PRZECIEŻ TO JUŻ BYŁO , WYSTARCZY WRÓCIĆ ,,, I WSZYSTKO "GRA" JAK PISMO NAKAZUJE .
Ale to nie jest takie proste, bo widzisz oznacza to ZWRÓCENIE CZĘŚCI UPRAWNIEŃ WŁADZY W RĘCE LAIKATU , duchowieństwo
musiałoby oddać to co zabrało ... więc woli zatwardziale trwać w grzechu...grzechu zgorszenia byle tylko ZACHOWAĆ WYŁĄCZNOŚĆ NA BIEG SPRAW W KOŚCIELE.
Czy jest bardziej logiczne wytłumaczenie ?

No dobrze , ale jednak musi istnieć jakiś czynnik DYSCYPLINY WEWNĄTRZORGANIZACYJNEJ , laikat struktur nie posiada a więc...
Inkwizycja jako element władzy nad laikatem , czynnik niejako zastraszający świetnie się do tego nadawała , no do pewnego czasu...
dowód . właśnie owa selektywność , duchowieństwu można , laikatowi nie/ Savonarola był odszczepieńcem /
czy jest lepsze tłumaczenie ? czy w ogóle jest...


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 grudzień 11 2011 01:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Skierko.W dzisiejszych czasach miec dom, ubranie, jedzenie, samochod nie nazywam jeszcze komfortem, choc mozna to nazwac, wiec niech tak zostanie. Piszesz tez o innym konforcie kaplanow bedacych we wlasnych strukturach, oraz dyskonforcie laikatu bedacego w strukturach panstwowych. Wez pod uwage fakt, ze kazdy czlowiek wierzacy, nalezacy do kosciola, bez wyjatku, nalezy do obu struktur. Jest to konsekwencja podzialu na panstwowe i koscielne.
Struktury, Skierko, nie moga byc poganskie, gdyz poganie takich struktur nie tworzyli, zanikneli, a wtornosci pseudopoganskie nalezy inaczej nazwac. (Prosze nie obrazac pogan.) Poganie nie stronili od milosci i w milosci zyli (np.ludy slowianskie), brakowalo im tylko wiedzy teologicznej, choc i bez niej szanowali Boze Stworzenie. Natomiast, wszedzie tam, gdzie nie ma miejsca na milosc i poszanowanie Stworzenia, umiejscowil sie wrog Boga, a nie jakis poganin. Ja to rozrozniam i sa to dla mnie wystarczajace symptomy. Cecha zla, jest klamstwo, wiec zrzuca wine na innych np. pogan, z wylaczeniem pogan wtornych, ktorzy nic nie maja wspolnego z poganstwem pierwotnym, bo nawet dawnego obrzadku nie sa w stanie powtorzyc. Jestesmy omamieni okrutnie!
Jesli jest ciezko glosic milosc i uczyc dzieci do milosci, nie znaczy to, ze jest niemozliwe. Nie na darmo uslyszelismy o plynieciu pod prad. Boimy sie? Bylo tez powiedziane, ze mamy sie nie lekac. Nie mozemy zapominac, ze za kazda nawet najdrobniejsza oznaka dobra z naszej strony Bog bedzie stal, tak samo jak za kazda oznaka milosci, wiary, nadziei. Za wszystkim co pochodzi od Boga stoi Sam Pan, wiec nie ma sie co lekac, a im wiecej ludzi stanie po dobrej stronie, tym mniej zla na swiecie. Wiele zalezy od nas, a nie od narzucanych nam struktur, choc one sa i z faktem trzeba sie liczyc. Przyznam - umiem przejsc na druga strone ulicy na czerwonym swietle i nie uwazam, by mi to umniejszalo.
Naszym wspolnym zadaniem jest przestrzegac Boze Prawo, a do przestrzegania ludzikego prawa nie jestem zobowiazana, gdyz mam jedynie oddac cesarzowi to, co jego. W mysl tego, jesli Bog mnie miluje, daje Bogu moja milosc, jesli rzadzacy nie da mi pracy, zrobie to samo, nie dam mu pracy nie glosujac na niego. Tak powinno byc, jesli sie czyta i slucha Bozego Slowa, ktore dla mnie jest jedyne prawdziwe.

W JAKI SPOSÓB RODZICE MAJĄ WYCHOWYWAĆ SWOJE DZIECI ? NA "ZĘBATE" BEZWZGLĘDNE BESTIE POTRAFIĄCE "PRZYŁOŻYĆ"
KONKURENCJI CZY NA TYCH MIŁOSIERNYCH PRZEZ KONKURENCJĘ BITYCH I SPYCHANYCH NA MARGINES SPOŁECZNY?

Dziwie sie, ze nikt, jak piszesz, nie udzielil Ci odpowiedzi. Dzieci nalezy wychowywac w milosci, w poszanowaniu dobra, w miekkosci, co nie znaczy od razu, ze zycie tak wychowanego czlowieka ma byc z gory przekreslone, lub bardzo ciezkie. Dziecko nalezy uczyc dopominac sie o swoje, jest to bardzo wazna nauka na dzisiejsze czasy, wiec jesli dziecko dopomina sie o swoje u ktoregos z rodzicow nalezy je potraktowac jak doroslego, wysluchujac dziecka i rozpatrzec racje dziecka. Nie powinno istniec w stosunkku do dzieci podejscie "ten smarkacz". Dziecko to maly czlowiek i choc malo ma jeszcze wiedzy i praktyki zyciowej, to jednak czlowiek, ktorego nalezy szanowac. Moze sie w zyciu zdarzyc, ze w jakiejs sprawie nie dorosly, a wlasnie dziecko bedzie miec racje, dlatego nalezy w pelni powagi poswiecic czas dziecku. Dzieci to nasza przyszlosc, a to jak je wychowamy, to spowrotem otrzymamy, a wtedy pretensje miej czlowieku do siebie i gryz sie z powodu wlasnych bledow, i tylko nie narzekaj na zycie.
Nie musze chyba podkreslac, ze kazdy z nas ma wplyw na zycie. Znam kogos, kto nie wzial udzialu w "wyscigu szczurow", ma prace, zyje na przecietnym standarcie i jest zadowolony z tego, co ma. Wygral duzo wiecej niz stracil, bo nie sprzedal wlasnej skory. A kto moze byc zainteresowany kupnem ludzkich skor (i nie tylko)? Jesli nikt nie wezmie udzialu w "wyscigu szczurow", nie bedzie istnial samoczynnie, nie bedzie juz sensu jego istnienia, bo nie bedzie dla kogo.
CHCECIE ZYC W POSZANOWANIU WLASNEJ GODNOSCI, NIE BIERZCIE UDZIALU W "WYSCIGU SZCZUROW" ZE WZGLEDU NA WAS SAMYCH I WASZE DZIECI!!! Nie powinno sie tutaj rzucac sloganu - "TAKIE JEST ZYCIE", bo zycie to Bog, a nie taki jest obraza Boga, bo On wlasne dzieci przez maksymalne wyciskanie potu nie ponizy.

wiesz jaka herezja jest w tym przypadku najbardziej wyniszczająca, twierdzenie że :
JAKOŚ TO BĘDZIE, SAMO SIĘ UŁOŻY itp.nie nic samo się nie ułoży...działa i będzie działać, na nic tutaj choćby najpiękniejsze homilie.

Za herezje jeszcze tego nie uznam, gdyz nie znam intencji wypowiadajacego te slowa. Jesli wziac je doslowie, to mozna je potraktowac jako herezje, bo nic na tym swiecie samo sie nie dzieje, a jedynie z Bozej woli. Jesli w powyzszym powiedzeniu kryje sie mysl o Sile wyzszej - Bogu, w momencie kiedy czlowiek nie jest juz w stanie nic zrobic, to moze sie w takim powiedzeniu kryc ufnosc Tej Sile wyzszej, ktorej ktos powierza swoje sprawy.

Ciekawe ,że pierwsi chrześcijanie jako ludzie słabo wykształceni mieli ten instynkt społeczny aby docenić rolę zorganizowanej wspólnoty na rozwój wiary
w ich strukturach kościół miałby zdecydowanie mniej problemów ... dzisiaj.

Jesli uwazasz, ze pierwsi chrzescijanie byli malo wyksztalceni, to jestes w bledzie! Czlowiek prosty nie znaczy niewyksztalcony. Przykladem moze byc sw. Pawel, ktory byl doskonale wyksztalconym w tamtych czasach, znal jezyki obce, prawo rzymskie, a przy tym prowadzil dyskusje ze znanymi filozofami operujac argumentami na ktore najlepsi mysliciele nie znajdowali kotrargumentow. Nie byl jedynym. Jezus bardzo dobrze wiedzial kogo wybieral, gdyz potrzebowal ludzi swiatlych, a nie ograniczonych. Tylko ludzie swiatli mogli podazac za nauka i wlaczyc sie czynnie w budowanie Kosciola.
Nawet jesli odwolasz sie do instynktu, to musisz sobie odpowiedziec, czym on jest. Jest to wplyw Ducha Sw. na czlowieka.

Nasz wielki rodak pisze w niej ,że nauka kościoła nie jest przeznaczona jedynie do rozważań ale powinna być punktem wyjścia do działań praktycznych,
pozostaje jedynie radosne alleluja, nareszcie !

Czy chwalisz Pana za to, ze ktos "w koncu" powiedzial ("w koncu" jest Twoje, nie moje), czy moze w koncu zaczales praktykowac, choc nie podejrzewam, gdyz ludzie praktykujacy nie maja czasu by wyszukiwac bledy u innych. Poza tym, praktykowanie nie polega na sciganiu innych za ich bledy, a wrecz przeciwnie. Pozwala zrozumiec czyjes bledy.

Kościół nie proponuje gotowych struktur , bo one powstają w toku historycznych doświadczeń itd.

Co za wspaniale brzmiace slowa. Brzmienie.
Nie patrzac na brzmienie stwierdze jedynie fakt, ze struktury kosciola powstaly ze wzgledu na jego poszerzanie sie , potrzeby, wiec kosciol reagowal na nie. Doswiadczenia byly rozne, a zwiazane to jest glownie z atakami przeciwnikow Kosciola. Kosciol musial sie bronic, ale jak nastapia nowe czasy, nie bedzie juz kosciola takiego do ktorego jestesmy przyzwyczajeni, bo nie bedzie jego glownego wroga. Kaplanstwo przyjmie inny wymiar; bedzie miec inne znaczenie.

Wszyscy święci !....
Jeśli powiedziałbym Tobie ,że masz pisać na niegotowej klawiaturze ... to pewnie byś się ironicznie uśmiechnęła.
Jeśli powiedziałbym ,ze masz przygotować sobie herbatę na niegotowej kuchence pewnie zareagowałabyś tak samo.

Do tego nie ma co fatygowac swietych, na dodatek wszystkich, bo po co? Niech sobie odpoczywaja, gdyz im sie nalezy.
Nie znasz mnie. Niegotowa klawiatura? Powiem: - daj to pudlo, zobacze, co sie z tym da zrobic. NIe ma kuchenki? Zaparze sobie herbate w goracej wodzie z kranu. I po klopocie.

A przecież papież powiedział w odniesieniu do teorii org. i zarz. absolutnie to samo ,z punktu widzenia nauki ... to herezja.
ZORGANIZOWANE LUDZKIE DZIAŁANIE POPRZEDZA ANALIZA W TYM I TWORZENIE STRUKTUR.
One same nie powstają , tworzą je ludzie , jeśli owi ludzie to poganie to pogańskim celom one służą... i tyle.
Uchowaj Panie Boże nie jest to atak na jego osobę , raczej na alma mater które powierzają władzę ludziom do tego celu nieprzygotowanym,
z punktu widzenia samej techniki , nie duchowości .

Następna herezja z tej dziedziny,że można INDYWIDUALNYM osamotnionym wysiłkiem zmienić instytucję ,bzdura !
to wychodzi jedynie w Konradzie Wallenrodzie .. ale nawet on aby dojść do eksponowanego stanowiska musiał
PODPORZĄDKOWAĆ SIĘ REGUŁOM GRY, jeśliby tego nie uczynił, pewnie by zginął.A kościół bazuje w zasadzie na indywidualizmie,
nawet we frazeologii , słowa "współcześni ludzie odchodzą od wiary' zastępowane są przez w sumie śmieszne " współczesny człowiek odchodzi od wiary"

Wallenrodem widac nie zostaniesz, a jesli spytasz dlaczego, juz Ci mowie. Kosciol ma swojego zarzadce w Osobie Boga, a z Jego Wola nie wygrasz. Widac Twoje idee nie sa Bogu potrzebne.
Jesli poszukac, mozna znalesc Wallenrodow, choc nie jest ich wielu.

Jakim grzechem zawinili ci którzy skazali Go na śmierć, "nie zabijaj " wątpię.
Żydzi nie podnieśliby ręki na Syna Bożego już choćby z samego strachu, przecież w S.T. Pan pokazywał niejednokrotnie surowsza stronę Swego Oblicza.
Więc jakim grzechem ? oni po prostu nie bacząc na to co napisał pr. Izajasz uczynili sobie obraz Mesjasza ... "na białym koniu"
Mechanizm herezji to min.NIEUPRAWNIONE DOPISYWANIE do Pisma ludzkich przekonań.

Skierko. Kazdy ma jakies wyobrazenie Boga, a nasza sprawa jest reagowac na Boze slady pozostawione nam dla lepszego Jego poznania. Wyobrazenie herezja jeszcze nie jest. Herezja jest gloszenie slow sprzecznych z Jego nauka, herezja jest celowa Wizerunku Bozego zmiana. Z powodu samego wyobrazenia, Bog sie nie obrazi (chcieli przeciez dla Syna Czlowieczego pieknego konia), ale ich wyobrazenie stalo sie herezja poprzez odrzucenie Jezusa jezdzacego na osiolku pomimo wielu (niepoliczalnych) cudow, a nie o wszystkich mozna znalesc slady w Biblii. Zamiast dopasowac sie do Boga, probowali Boga podporzadkowac swoim ideologiom i wyobrazeniom, zamiast zmienic je ze wzgledu na faktyczny obraz, ktory Jezus Swoja Osoba im dal. Tu dostali probe swej wiary.
Nieuprawnione dopisywanie do Pisma? A kto daje takie uprawnienie? Zadne dopisywanie do Pisma nie jest uprawnione i nikt nie upowaznil nikogo do dopisania do S.T. wymyslonego przez ludzi obrzezania.

Dotyczy to także struktur uczynionych / patrze przez pryzmat współczesnej nauki / przez osoby bardzo, bardzo niewykształcone.
To że tyle przetrwały nie jest dowodem na to ,ze przetrwają dalsze jednostki czasu.

Juz sam fakt, ze przetrwaly, swiadczy, ze byly wskazane zarowno w miejscu i czasie.

W nowym nadchodzacym swiecie, juz te struktury nie beda miec znaczenia, bo nastanie nowy porzadek. Tak czy inaczej, nie ma co zawracac sobie glowy strukturami, gdyz cos znacznie wiekszego i wazniejszego ma nastapic. Tak, czy inaczej, obecny porzadek jest tylko czasowy, zmiany nadchodza, nie ma co rwac wlosow z glowy. Co ma byc, stanie sie. Wszystko z Bozej Woli.

Nie zmienia to faktu ,że jak obserwuję współczesnych młodych ludzi
to trafiają do nich w zasadzie mocne argumenty.

Skierko. Nie musze Ci tego tlumaczyc, ze mocne argumenty zawsze trafialy i trafiaja do ludzi. Mocny argument jest sila sama w sobie i wcale nie trzeba do tego ani agresji, ani arogancji. To wlasnie zle nastroje i zle reakcje trzeba wyplewic, a najlepsza do tego droga jest Milosc, Nadzieja i Wiara.

P.S.1. Tak na pierwszy "rzut oka" jest w Tobie problem nienasycenia, dlatego scigasz herezje, a do nasycenia potrzeba czerpac ze Zrodla krystalicznie czystego, a bedziesz wtedy inaczej nienasycony.
2. Nie obiecuje ze na post z 06.12 odpowiem, ale moze sie jeszcze tak stac.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 grudzień 11 2011 03:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Przyznam Skierko, ze mialam poswiecic czas na cos innego, ale jak czytam twoj post z 06.12, to nie moge sie oprzec checi napisania.

Dzisiaj 6-tydzien grudnia....
Gdyby był taki wehikuł czasu,który by mógł przenieść św Mikołaja w dzisiejsze realia to poradziłby sobie z pracą czy też nie ?

Spoko. Swiety sobie poradzi!

Przede wszystkim gdyby tutaj stanął ,to moglibyśmy być nieco zawiedzeni , nie pasowałby do obrazków , to był skromny człowiek , człowiek z tłumu,
on był ... jak Chrystus JEDNYM z nas , nie PONAD nami.

Skierka! A gdzie Ty na ulicach widzisz tlumy biskupow!!!
On byl ponad nami, a jeszcze bardziej Jezus byl ponad nami. Nie wyrownuj przez zwalcowanie!!!
Jezus dal przyklad. Najwyzszy, najmadrzejszy, najinteligentniejszy potrafi obchodzic sie dokladnie z kazdym. Sw. Mikolaj byl z wyzszych sfer.
Zaden biskup nie porzuca swoich insygniow, gdyz sa one zbyt cenne. Sam Bog jest tworca insygniow (ubior Aarona).
na początku istnienia kościoła duchowieństwo było integralną częścią kościoła

Czyli, ze duchowienstwo nie jest z kosciolem zintegrowane. To co to za kosciol? To znaczy, ze kosciola nie ma, skoro nie ma w nim duchowienstwa. Lepiej pomysl zanim napiszesz.
Duchowienstwo jest "kregoslupem" Kosciola.

Przywoływany tutaj II.Tes. pokazuje ,że był to zupełnie inny kościół niż dzisiaj

Czy chcesz ten sam wizerunek kosciola z poczatkow jego dzialalnosci, kiedy byl rozumiany jako sekta? Przeciez kosciol sie rozrusl, zdobywal doswiadczenia, pracowalo dla niego bardzo duzo ludzi na przestrzeni czasow, wiec to wszystko sugerujesz, przekreslic, zniweczyc, zniszczyc. Wiekowy dorobrk kosciola jest i bedzie cenny, niezaleznie od czyjejs opinii.

Jak wytłumaczyć to ,że jednym uchodzi płazem 'sprzedaż zbawienia " handel odpustami , drugich można spalić na stosie
na podstawie fantasmagorii o uprawianiu czarów ?

Jesli szatan kusil Jezusa na pustyni, nie bedzie sie wahal, by podejsc do jakiegokolwiek czlowieka. Juz wczesniej pisalam. Inkwizycja zajmowaly sie tez osoby swieckie, na dodatek niektorzy niewiadomego pochodzenia. Duchowni nie mogli bronic ludzi z obawy o wlasne zycie. Gdyby staneli w czyjejs obronie, sami zostaliby spaleni i duchowienstw stalo by przed realna wizja jego zanikniecia. Wiec, czyja to byla robota?

np. nie mają prawa w uczestniczeniu w wyborze biskupa

Nie kazdy moze wybierac biskupa i cale szczescie. Zastanow sie: kto i dlaczego wybiera biskupa? O jakim wyborze lub moze wyborach piszesz?

niestety gros mojego życia upłynął w systemie społ.
zwanym nie wiadomo dlaczego socjalizmem, tam też można było dokonywać wielomilionowych szkód gospodarczych bezkarnie a innych skazywać
za błahe sprawy.

Skoro juz poznales szatanski system, wiesz jak funkcjonuje, oraz szereg ludzkich krzywd i strat z jego powodu, wiec jestes w stanie zauwazyc analogie do dziejow przynajmniej europejskich, by wiedziec w ktorych momentach pojawia sie dzielo szatana. Wine trzeba mu przyznac i nie reagowac na jego wskazywanie innych, nie mogacych sie mu przeciwstawic ludzi. A to poganie, a to duchowienswo. Bzdura. Ci co nie wierza w istnienie szatana, lub ten fakt bagatelizuja, powinni wreszcie zdac sobie z tego sprawe. Dziekujmy Bogu, ze nas chroni przed dzialaniami tego okrutnika, oszusta, mistrza klamstw. Nie podazajmy za jego klamstwami!!!

Pamiętasz Marianno naszą dyskusję o sądownictwie wewnątrzkościelnym ?
Kiedy napisałem że załatwianie spraw za pomocą pogańskiego prawa jest grzechem ,zgorszeniem / św. Paweł / powiedziałaś, że na to abyśmy swoje wewnętrzne sprawy załatwiali
sami , suwerennie, niezależnie, musimy jeszcze poczekać , no właśnie , czekać na co ?
PRZECIEŻ TO JUŻ BYŁO , WYSTARCZY WRÓCIĆ ,,, I WSZYSTKO "GRA" JAK PISMO NAKAZUJE .

Postaraj sie przyjac powaznie moje slowa. POWROTOW NIE MA I NIE BEDZIE. Plany Boga sa inne i nam nalezy sie z nimi pogodzic. Trzeba zaczekac, az bedzie "pol czasu" (Ap), a wtedy nastapia zmiany, nie bedzie szatan nikomu przeszkadzal, kusil, dokuczal, wiec i prawo, i sadownictwo nabiora zupelnie innego wyrazu.

duchowieństwo
musiałoby oddać to co zabrało ...

Bardzo mocny zarzut. Nic mi nie wiadomo, by duchowienstwo kradlo. To zwykle oszczertwo. Wybacz, pisze wprost.

byle tylko ZACHOWAĆ WYŁĄCZNOŚĆ NA BIEG SPRAW W KOŚCIELE.

Bede Ci powtarzac do znudzenia. Nie podoba sie co Zarzadca kosciola chce, a zarzadca jest Jezus, wiec zglos pretensje do Niego, a nie wypisuj na Jego kosciol. Dlaczego na forum udawac, ze kogos nie ma, pomijac ciagle jego osobe, jakby nie istniala. To nie ladnie.
W przypadku obecnych na forum osob jest podobnie. W taki S.B-cki (to metoda typowa dla S.B-kow) pisala o mnie Corka i Pruski Wolyniak. Co za zbieznosc, Jezusa nie mozna widziec i mnie z pozycji komputera, tez nie. Jest tu analogia.
Niezaleznie jakie to forum, komputerowe jest tez miejscem publicznym, wiec nikogo nie pomija sie udajac, ze nie istnieje.

element władzy nad laikatem

A stad juz kroczek do inwigilacji laikatu. Nie o to przeciez chodzi.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 grudzień 11 2011 14:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 946

OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO
Tak, potwierdzam,posiadanie własnych struktur przez chrześcijan to komfort , W strukturach które kościół posiada dzisiaj można się
pomodlić , strzec doktryny wiary , można uczestniczyć w akcjach charytatywnych ... i do niczego więcej one sie nie nadają .
gdzież jest ekonomia , prawo, oświata itd ?
Co ...że to Bóg rządzi kościołem , to on rzeczywiście tego nie potrafi , ja bym tak nisko Go nie oceniał ...
tym bardziej ,ze poganie nie odwołując się do Sił Wyższych potrafią to robić ,co więcej potrafią via prawo o administracja decydować o tym co robią chrześcijanie.
A więc jednak jak ktoś chce ...to potrafi , a może to nie jest kwestia P. Boga tylko pracy , co ?

W takich dyscyplinach wiedzy jak np. politologia , wspomniana teoria org. i zarządzania , analiza systemowa nie ma żadnych czarów ,
intuicja : nie mieszałbym Boga d/s które mogą załatwić i to bez większego wysiłku ludzie , to nie czary ani cuda , nie róbmy z Niego... lokaja
nie "nakazujmy " Mu spraw które jesteśmy zrobić sami, a swoją drogą to trochę wstyd , poganie mogą .. a my nie.

Pokaz mi drugą taką składającą się z niespełna jednego procenta zorganizowanego duchowieństwa i rzeszy pozbawionej tego komfortu laikatu strukturę,
to może egzystować jedynie w ... sektach , w strukturach które decydują o biegu spraw społecznych już nie .
Właściwie jak ma głosować chrześcijanin KTO KOORDYNUJE WYSIŁKI WIERNYCH W TEJ MATERII ? KTÓRA KONGREGACJA ?
Dziś nawet geje potrafią społecznie mieć znaczący głos poprzez JEDNOŚĆ , jedność także w kategoriach politycznych.
"kościół nie będzie się wtrącał do polityki " / ? / to po cóż papieżowi władza ? władza to polityka , z samej definicji . A właściwie skąd to jest z jakiej części Biblii ?

O demoralizującym systemie społecznym w którym MUSZĄ żyć chrześcijanie decyduje , no właśnie : kto Bóg, papież czy poganie ?
kto zawinił ? KTO MA WŁADZĘ W KOŚCIELE ??? kto odpowiada za struktury ? ja ?
Mogę coś w tym temacie napisać , ale to będzie niestety tylko bezwartościowy świstek, prawo decydowania ma niestety papież, i to właśnie on wtedy kiedy
coś postanawia i... kiedy milczy, decyduje o tym czy chrześcijanie są skazani na pogańskie stosunki społeczne czy nie.

Chociaż .... no właśnie , ja się tak tutaj wytrząsam nad nieudacznictwem tychże struktur a może one są jednak udane ?
Tak , Marianno z punktu widzenia INTERESÓW WARSTWY RZĄDZĄCEJ ona jest wręcz świetna , do pracy wprawdzie się nie nadaje ale
w takim "apartheidzie" laikat "nie podskoczy" no... trochę się na tym znam

Jeśli tak jest to ... gratulacje , ten parametr świetnie zadziałał ....a wiesz dlaczego ? bo za jakiś czas ... już nie będzie miał kto podskakiwać .

Nie brać udziału w" wyścigu szczurów " kto właściwie gdzie chrześcijanin ma nauczyć się walki ?
Tak Marianno kapitalizm TO WALKA PODMIOTÓW GOSPODARCZYCH która potem przekłada się na walkę ludzi , wychowany wśród takich pojęć
jak TAKTYKA sprzedaży ,STRATEGIA rozwoju, WYWIAD gospodarczy itp. będzie miał NAWYKI myślowe walki czy miłości ?
to takie trudne pytanie ? doprawdy ?
Jedna z największych bzdur , wprawdzie niewypowiedzianych , ale praktykowanych przez współczesnych to przekonanie ,że można walczyć "na pięści i łokcie"
w pracy a potem... prowadzić łagodne i pełne miłości życie rodzinne i religijne , nonsens, ową brutalność i bezwzględność przyniesie się do domu,
całkiem niechcący ...wiem coś o tym ,sam się kiedyś na tym złapałem...

Jeśli chrześcijanin nie będzie uczestniczył w konkurencji to nieuchronnie będzie spychany na margines społeczny, to,że znasz lub znałaś ludzi którzy
jakoś się zmieścili w życiu , nie walcząc niczego nie dowodzi , to nie statystyka, konkurencja obejmuje już i stanowiska całkiem nisko umiejscowione
w hierarchii zawodowej , te najbardziej wykonawcze,moja żona była pedagogiem i ...jest szczęśliwa ,że już jest na emeryturze ... nawet tam.
Konkurencja obejmuje już nawet tych co to handlują ,gazetami , papierosami itp artykułami , nawet ci handlarze maja większe szanse działając w SIECI
czyli STRUKTURZE pozwalającej przeżyć walkę.
Jeśli kościół nauczający chce aby jego członkowie byli ludźmi z nizin społecznych niechże to powie wprost, tak będzie chyba uczciwie,
JESTEŚCIE CHRZEŚCIJANAMI, MUSICIE BYĆ UBODZY, ŻYĆ NA MARGINESIE WYDARZEŃ , "NA SOCJALU "
Taka zwykła męska decyzja , tak albo nie , żadne tam akademickie ble , ble.

Jeśli nie, to niechże NAUCZY swoich członków JAK MAJĄ ŚWIADCZYĆ o Bogu w PRAKTYCZNYM ŻYCIU EKONOMICZNYM ,jeżeli nie
to niechże się od wiernych tego nie domaga , domaga czegoś czego sam nie nauczył...
taki jest jego OBOWIĄZEK , wiem jestem nieelegancki ale nie umiem tego inaczej sformułować.

No... tym razem masz rację , mam coś w sobie ....z inkwizytora , nieustannie porównuję zapisy Pisma z możliwosciami organizacyjnymi
ich realizacji , taki nawyk myślowy nabyty w szkole i w życiu.

ad .cz. II
Diabeł musi być bardzo, bardzo inteligentny a wiesz dlaczego ?... bo tkwi w szczegółach .

Co to znaczy zintegrować się z ludem ? co, że jest się na szczycie hierarchii ? to niewystarczające, to jedynie prawo , wiesz małżeństwo,które
właściwie się nie zna, nie rozmawia ze sobą, śpi w oddzielnych pokojach z prawnego punktu widzenia jest zintegrowane ...podpisem,
ale czy tworzy wspólnotę ?
Chrystus BYŁ FIZYCZNIE z apostołami ,dzielił z nimi wszystkie trudy , w kościele Jego uczniów Piotra i Pawła nie było
"wielebności, ekscelencji , eminencji itd." nie było szat wołających z daleka "popatrzcie na mnie chłopcy " pewnie dzisiaj nie robi to wrażenia ,ten ubiór,
ale kiedyś...było go widać z daleka... nie było złotej lektyki papieskiej itp.itd.
Jeśli tak bardzo przeszkadza styl pracy tamtego kościoła to wystarczy powiedzieć ,że tamci ludzie działali źle, nieefektywnie itd.
Nie używać słów w rodzaju "Stolica Piotrowa " bo końcu nie ma się na kogo powoływać .,prawda ?

Wiesz, na pewno wiesz co On myślał o licytowaniu się ilością frędzli przy tałesie, to nie tylko Judaizm czy chrześcijaństwo, w każdej religii
np. w Islamie jej rozwój dyktują neofici, gorliwcy itp.ludzie .
Np. po zdobyciu Aleksandrii Omar zauważył dwóch żołnierzy którzy przywdziali zdobyczne bogate szaty , on natychmiast
własnoręcznie zrzucił ich z konia i "wkomponował " w błoto dla przywrócenia równowagi ducha , tak było na początku Islamu a później
już wszystko wróciło do "normy "... tez zaczęli się stroić i wynosić ponad plebs.

Gdybym na przykład miał do kogoś z parafii żal o hipotetyczną krzywdę , upomniał , upomniał w towarzystwie świadków a później zwołał
parafian które wykluczyłoby owego złoczyńcę ze wspólnoty to byłoby to prawnie skuteczne czy też nie ?
Nie ? doprawdy ? to Słowa i Polecenia Chrystusa już nie obowiązują w kościele ? ... a mówiłaś ...że to On rządzi ...
Kto mi to prawo odebrał Chrystus ? na pewno ?...

Kto uprawnienie nam laikatowi odebrał Chrystus czy władze kościoła ?
Nie ma powrotu ,do czego, do Ewangelii ? to Ona nie jest już prawem ? kto zniweczył Jej Prawo ? ja ? czy teraz prawem jest teologia ?

A w kwestii kompetencji ... kto właściwie jest uprawniony do kasowania zapisów Ewangelii papież czy Kongregacja d/s Doktryny Wiary.
Dlaczego akurat ten przykład ? bo on jest cudownie prosty ,żadne akademickie ekwilibrystyki nie zdołają zmienić jego sensu,
teolodzy maja problem... z prostotą zapisu.

Sprytne , nie powiem sprytne , to atakując takie czy inne wadliwe posunięcie biskupów atakuję Chrystusa ? to on jest Chrystusem ?
masz ci los ,a ja słyszałem ,ze jedynie Jego sługą
ja bym tego bał się powiedzieć , wiesz co spotkało człowieka który powiedział ,że Nim jest ?
Bałbym się swoje niedociągnięcia zapisywać na Jego konto ... bo może kiedyś tam będę z tego rozliczany, a to nie wiesz że Pan nie ma względu na osoby,
a czymże jest biskup w porównaniu z aniołem ? słyszałem ,że niektórzy źle skończyli...

A ja słyszałem ,że to my WSZYSCY jesteśmy Jego Ciałem , wszyscy ? na pewno ?
To co szkodzi aby wakujące miejsce biskupa było wypełniane drogą wyborów , jeśli jest znany w kościele ... to dlaczego nie ?
Jeśli nie jest znany , to jakże może powiedzieć ,że jego owieczki go znają ? mają słuchać nieznanego pasterza ?

Na pewno znasz ten fragment Dz. Ap. słowa św. Piotra do usiłującego przed nim klękać Korneliusza.
Wiesz, moi przodkowie aby załatwić jedną prostą sprawę musieli przed biskupem przemyskim i klękać ...
Wiesz teraz to już rozumiem , tak musiało być , przecież św. Piotr nigdy nie napisał doktoratu ...

Wiem , czasami bywam wredny.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 grudzień 11 2011 18:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Na poczatek, Skierko, upomnienie braterskie dotyczace Twojego ostatniego zdania. Tu sie naleza przeprosiny Bogu, gdyz On Ciebie bardziej szanuje, niz Ty sam siebie. Rozumiem, ze boli Cie niesprawiedliwosc spoleczna, ale to tylko spoleczna, bo prawdziwa sprawiedliwosc mozna znalesc u Boga jedynie.

Tak, potwierdzam,posiadanie własnych struktur przez chrześcijan to komfort , W strukturach które kościół posiada dzisiaj można się
pomodlić , strzec doktryny wiary , można uczestniczyć w akcjach charytatywnych ... i do niczego więcej one sie nie nadają .
gdzież jest ekonomia , prawo, oświata itd ?

Widac tak ma byc i niech tak zostanie.
Wybiegasz mysla w przyszlosc, kiedy nie bedzie religii, bo nie beda potrzebne, kiedy bedzie Krol i Arcykaplan w jednej osobie. Wtedy nastapi prawdziwe zjednoczenie panstwa ze wszelkimi religiami pod wodza Jednego i Jego tylko. Wtedy i ekonomia i prawo i oswiata beda podlegac Bozemu prawu, a kazdy czlowiek bedzie bardziej otwarty na Milosc i w Imie Jej pracowal z przyjemnoscia, i bez zmeczenia. To przyszlosc na ktora nalezy nam cierpliwie zazcekac i niczego nie forsowac, by juz wiecej niczego nie psuc, inaczej wszystko bedzie sie przedluzac w czasie, tak jak do tej pory bylo. Powiedziane bylo, ze nie bez ich udzialu, co znaczy, ze trzeba bylo ciagle czekac, by wszyscy ludzie dostali swoja szanse.

Co ...że to Bóg rządzi kościołem , to on rzeczywiście tego nie potrafi , ja bym tak nisko Go nie oceniał ...
tym bardziej ,ze poganie nie odwołując się do Sił Wyższych potrafią to robić ,co więcej potrafią via prawo o administracja decydować o tym co robią chrześcijanie.
A więc jednak jak ktoś chce ...to potrafi , a może to nie jest kwestia P. Boga tylko pracy , co ?

Twoj pomysl, nie moj, bo ja kosciolowi niczego nie zarzucam. Patrze na kosciol inaczej niz Ty. Ja mu nie kaze odebrac rzedowi ekonomie, bo jak inaczej mogloby sie to odbyc. Czy rzad pozwoli sobie cokolwiek zabrac? Czy kosciol ma zlikwidowac Ministerstwo Oswiaty? Nie ma takiej mozliwosci, bo nie jest to wola Boga. Nie wziales powaznie rozmowy Boga z szatanem w watykanie, szkoda, bo to wiele wyjasnia.
Ogromnym problemem czlowieka wierzacego jest jego ideologia, ktora okazala sie wielka przeszkoda w calkowitym posluszenstwie Bogu i przez co dochodzilo do wielu niescislosci, a przede wszystkim dopowiedzen niezgodnych z Jego wola. Taki wniosek mozna wyciagnac bardzo smialo wczytujac sie w Stary Testament, a nawet w Nowym Testamencie tez istnieja pewne niescislosci z jednym duzym bledem - Jezus w swiatyni nie wyganial przekupni. Wszedl spokojnie, a "ludzie" wpadli w poploch w obawie przed Sadem Ostatecznym, przez co ludziom udzielila sie ich reakcja. Uczniow przy tym nie bylo. Ewangelisci napisali, bo uwierzyli pogloskom, a nie temu, co sami widzieli, a widzieli Jezusa delikatnego c, czulego , miekkiego jak baranek. Jednak cos przesadzilo, za napisali, z wyjatkiem tego, ktory Jezusa najbardziej milowal - Jana.
Tak wiec wszystko od nas samych zalezy - wiara i niewiara, ideologia - to sa wplywy na nasze slowa i postepowanie. Kazdy czlowiek ma jakas ideologie, ale wiara powinna byc czysta ideologicznie, gdyz ideologia moze okazac sie zguba wierzacego.

nie mieszałbym Boga d/s które mogą załatwić i to bez większego wysiłku ludzie

Ludzie nie moga bez Boga zupelnie nic zalatwic, chyba ze im szatan pomoze, za wiadoma cene. Szatan wyznaczy cene nie teraz, ale na Sadzie Ostatecznym, kiedy juz bedzie za pozno.
Wroce do przykladu Mojzesza. Zdawalo mu sie przez chwile, ze moze cos sam. Zadecydowal i nie mogl juz wiecej ogladac Boga, mogl jedynie zobaczyc Boga plecy. Tylko czlowiek czysty moze spojrzec na Boga, ale skoro Mojzesz nie chcial zdac sie na Boga i uwazal, ze moze o wlasnym ludzie zadecydowac, nawet w bardzo dobrej intencji, to stracil, bo obciazyl sie grzechem. Czlowiek obciazony grzechem nie moze na Boga spojrzec. Prawo Boga.
Pytasz "po co papiezowi wladza"? Papiez nie ma zadnej wladzy, choc sie o wladzy papieskiej mowi. Papiez to pokorny sluga Pana, przez Niego wywyzszony, a kazdy inny duchowny staje sie wtedy sluga slugi. Tak jest dane od Boga i tak zostanie.

O demoralizującym systemie społecznym w którym MUSZĄ żyć chrześcijanie decyduje , no właśnie : kto Bóg, papież czy poganie ?

Bog decyduje dokladnie o wszystkim. Jesli komus system nie odpowiada, musi wiedziec, ze jest to dopust Bozy ze wzgledu na ludzkie grzechy, umniejszanie Bogu, nie liczenie sie z Jego prawem, ani wola. Skoro mielismy zasmakowac ciezkich czasow, tak sie wiec stalo. Teraz sie przekonajmy, co znaczy isc za glosem kusiciela i oszusta podkladajacego nam falszywa nauke nawet w pozornie niezlych kawalach, czy sloganach lub utartych powiedzeniach. Ludzie daja sie na to nabierac, a pranie mozgow trwa.
Jeszcze raz. Nie ublizaj poganom. Poganie tez byli w Bozym planie, a to co Ty nazywasz poganstwem, wcale poganstwem nie jest. To tez powtarzany slogan i falszywy. Obecne tzw. poganstwo, to uslugi szatanowi albo satanizm. To co wczesniej bylo poganstwem mialo inne cechy, a jesli dotarl tam zly, to potrafil zmienic wyglad poganstwa, ale nie wszedzie tak sie dzialo, gdzie poganstwo bylo.

Nie brać udziału w" wyścigu szczurów " kto właściwie gdzie chrześcijanin ma nauczyć się walki ?

Przeciez pisalam. Uczyc sie od dziecka potrafic czemus sprzeciwic, co nie znaczy byc aroganckim i agresywnym. Dlaczego zlo ma nam narzucac zasady postepowania, my mozemy w imie Dobra narzucac zlu nasze, trwalym i konsekwentnym postepowaniem.

Jedna z największych bzdur , wprawdzie niewypowiedzianych , ale praktykowanych przez współczesnych to przekonanie ,że można walczyć "na pięści i łokcie"
w pracy a potem... prowadzić łagodne i pełne miłości życie rodzinne i religijne , nonsens, ową brutalność i bezwzględność przyniesie się do domu,
całkiem niechcący ...wiem coś o tym ,sam się kiedyś na tym złapałem...

100% racji. Wszystko sie zawsze przenosi z jednego terenu na drugi, a najlatwiej brud.

to,że znasz lub znałaś ludzi którzy
jakoś się zmieścili w życiu , nie walcząc niczego nie dowodzi , to nie statystyka,

Zachowania ludzkie ciezko jest ubrac w statystyki. Mozna cos przyblizyc, ale nigdy nie wiadomo, co bedzie jutro.
Co do Twojej zony. Pedagog jest szczegolnie narazony na rozne sytuacje i musi wykazac sie odpornoscia. Rozumiem.

JESTEŚCIE CHRZEŚCIJANAMI, MUSICIE BYĆ UBODZY, ŻYĆ NA MARGINESIE WYDARZEŃ , "NA SOCJALU "

Nie dodawaj, prosze. Wiele osob popelnia ten sam blad, gdyz ubogi to cos innego niz biedny. Ktos kiedys postawil miedzy biedny i ubogi znak rownosci i doszlo do nieporozumien. Czlowiek bardzo bogaty moze byc ubogi, bo nic nie stoi na przeszkodzie. ( Nie bede sie rozpisywac.)

JAK MAJĄ ŚWIADCZYĆ o Bogu w PRAKTYCZNYM ŻYCIU EKONOMICZNYM

Tez pisalam. Najlepiej swiadczy sie wlasna postawa!

==========
Diabeł musi być bardzo, bardzo inteligentny a wiesz dlaczego ?... bo tkwi w szczegółach .

Dotknales sedna sprawy. Drobna poprawka. Diably maja specjalizacje scisle, sa zlosliwe i dokuczliwe, natomiast szatan jest wyjatkowo inteligentny i na wzor Boga dziala wedlug planu, ale oczywiscie wlasnego.

Co do integracji. Nazwalam duchowienstwo kregoslupem kosciola, a to znaczy, ze jest na prawach i ma tez obowiazki, a integracja nalezy do innych. Wyobraz sobie rybe bez kregoslupa. Co widzisz? Pomysl.

Chrystus BYŁ FIZYCZNIE z apostołami ,dzielił z nimi wszystkie trudy , w kościele Jego uczniów Piotra i Pawła nie było
"wielebności, ekscelencji , eminencji itd." nie było szat wołających z daleka "popatrzcie na mnie chłopcy " pewnie dzisiaj nie robi to wrażenia ,ten ubiór,
ale kiedyś...było go widać z daleka... nie było złotej lektyki papieskiej itp.itd.
Jeśli tak bardzo przeszkadza styl pracy tamtego kościoła to wystarczy powiedzieć ,że tamci ludzie działali źle, nieefektywnie itd.
Nie używać słów w rodzaju "Stolica Piotrowa " bo końcu nie ma się na kogo powoływać .,prawda ?

Ksieza sa tez fizycznie w najwazniejszych dla czlowieka momentach. Od urodzenia poprzez czas dorastania, dojrzalosci, az do smierci. Wszedzie pojawia sie ksiadz. Co chcesz jeszcze zeby ksiadz dla Ciebie uczynil?
Mylisz pewne sprawy. Zapomniales o warunkach zewnetrznych i niezmiernych trudach budowania kosciola. Ilu pierwszych chrzescijan stracilo z powodu Jezusa zycie. Mieli wiec ubrac szaty, by draznic oczy innych? Tutaj jestem, zlap mnie i zabij. O taka postawe chodzi? Gdyby nie trudne warunki napewno nosiliby piekne szaty: bisior i jedwabie. Nie zapomnij, ze Bog nakazal w drobnych detalech wykonac ubior (szata, insygnia i nawet turban) pierwszemu wybranemu przez Niego kaplanowi. Znasz chyba Stary Testament. Na piersiach kaplan nosil 12 kanieni, a kazdy byl przez Boga nazwany, by nie bylo nieporozumien. Bog pomyslal o wszystkim do najdrobniejszego detalu, do ludzi nalezalo posluszne wykonastwo. Natomiast pierwszych chrzescijan Bog nie chcial narazac na smierc. Widzisz roznice?

Skierko. Jestem zmeczona i na tym przerwe.

Zasadniczym problemem jest tutaj wiara w prawdziwie istniejacego Boga, ktory jest Panem i Mocarzem, do ktorego nalezy swiat ktorym rzadzi, a Ty jestes Jego wlasnoscia, niezaleznie od Twojej ideologi. Bog tak kieruje kosciolem jak chce, kaplanami, daje ludziom i odbiera wedlug wlasnego Prawa, ktore naprawde tylko On przestrzega, bo ludzie jakos slabo wierza w prawdziwie uczestniczacego w zyciu Boga, wiec przerzucaja sie tylko argumentami chroniacymi wlasne poglady nie bedac zainteresowanymi prawda. Prawdy trzeba szukac, dochodzic, rozumiec i przyjac taka jaka jest.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 grudzień 12 2011 12:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 946

O.K. Kończmy to.
Uwaga natury ogólnej , wiesz co nas dzieli ? wcale nie brak troski o kościół tylko chyba różnice w sposobie odbierania
prawd wiary , Ty jesteś z tych którzy aby uwierzyć nie muszą wiele usłyszeć i zobaczyć , starczy im dyskretne
"pójdź za mną " i to wystarczy.
Ja należę do tych którzy aby uwierzyć muszą być zrzuceni z konia na drodze do Damaszku, muszą zobaczyć,
wetknąć swój brudny paluch w Jego bok , zbyt wiele w życiu widziałem aby nie być w jakimś sensie sceptykiem.
W ich imieniu tutaj piszę /bez mandatu /

To co piszę o strukturach , prawie , ekonomii to nie jest wiara w amulety tylko przekonanie że jeżeli
On potrzebował człowieka który przygotował Mu drogę to także i Kościół potrzebuje ludzi którzy podobnie
jak św. Jan Chrzciciel będą umieli powiedzieć o rzeczach najprostszych takich , że nie wolno uciskać żołnierzom ludności cywilnej,
celnikom pobierać opłat większych niż im nakazano itd.
Kościół potrzebuje IDEOLOGII będącej na usługach teologii , Ty / zdaje się / myślisz ,że to zbędne
i to w , tylko to nas dzieli w tym i innych tematach.
Tylko tyle czy aż tyle ? no do zobaczenia w innych tematach ,
Szczęść Ci Boże Marianno.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 grudzień 19 2011 01:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

On potrzebował człowieka który przygotował Mu drogę to także i Kościół potrzebuje ludzi którzy podobnie
jak św. Jan Chrzciciel będą umieli powiedzieć o rzeczach najprostszych takich , że nie wolno uciskać żołnierzom ludności cywilnej,
celnikom pobierać opłat większych niż im nakazano itd.

Skierko, nie martw sie, gdyz drogi beda prostowane, poza tym, kazdy z nas bez wyjatku, moze reagowac na zlo nie zgadzajac sie z nim i dajac wyrazy braku jego akceptacji. Wiecej reagujacych - lepiej.
Zycze Bozej Opieki.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,73 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana