Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 socjalizm w kościele
 |  Wersja do druku
pawel82
 wrzesień 25 2011 23:40  (Czytany 11417 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/11
Postów:: 2

przeraża mnie, jak w koścół (bo nie w Koścół) dostał się socjalizm. straszna jest tendencja kościoła do popierania idei "cel uświęca środki", czysto socjalistycznej i sprzecznej z nauką Kościoła. takie przemyślenie naszło mnie po obejrzeniu debaty na temat legalizacji narkotyków, w której ksiądz opowiadał się za tym (próbując wplątać w to naukę Kościoła) aby państw wprowadziło zakaz używania narkotyków. oczywiście narkotyki to tylko jedna z wielu kwestii, w którą próbuje ingerować kościół wbrew Kościołowi. i tu moje pytanie, dlaczego Kościół na to pozwala, zamiast stanowczo odciąć się i potępić takie praktyki?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 wrzesień 26 2011 08:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: pawel82

przeraża mnie, jak w koścół (bo nie w Koścół) dostał się socjalizm. straszna jest tendencja kościoła do popierania idei "cel uświęca środki", czysto socjalistycznej i sprzecznej z nauką Kościoła. takie przemyślenie naszło mnie po obejrzeniu debaty na temat legalizacji narkotyków, w której ksiądz opowiadał się za tym (próbując wplątać w to naukę Kościoła) aby państw wprowadziło zakaz używania narkotyków. oczywiście narkotyki to tylko jedna z wielu kwestii, w którą próbuje ingerować kościół wbrew Kościołowi. i tu moje pytanie, dlaczego Kościół na to pozwala, zamiast stanowczo odciąć się i potępić takie praktyki?



może ów ksiadz opowiadał się przeciw legalizacji wlasnie przez socjalizm, jak mozna mowic o legalizacji kiedy mamy slużbę zdrowia oplacana z podatków?

po 2 w katolickim państwie obowiązuje katolickie prawo

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 wrzesień 26 2011 12:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928

Wink A właściwie ... to co jest socjalizm , jaka jest jego definicja ?
myślę ,że to by wiele wyjaśniło ,
"cel uświęca środki " tego socjaliści nie wymyślili.
zachęcam do lektury pierwszych wersów Dziejów Apostolskich .

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 wrzesień 26 2011 16:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

jak mozna mowic o legalizacji kiedy mamy slużbę zdrowia oplacana z podatków?

A czy można można mówić o depenalizacji?
I co ma ta służba do legalizacji?
W Kalifornii można nabyć legalnie medyczną marihuane po wizycie u lekarza.
Dla chcącego nic trudnego. Jak ktoś mówi że sie nie da to ja widze za tym ludzi robiących gruby interes.
Dla mnie dziwne jest oficjalne stanowisko Kościoła który oficjalnie chce żebym szedł siedzieć za kilka ususzonych kwiatków w kieszeni. Dla mojego dobra rozumiem. Taki pobyt w pierdlu na bank wyjdzie mi na dobre?

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 wrzesień 26 2011 21:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: pijany+pastor

jak mozna mowic o legalizacji kiedy mamy slużbę zdrowia oplacana z podatków?

A czy można można mówić o depenalizacji?
I co ma ta służba do legalizacji?
W Kalifornii można nabyć legalnie medyczną marihuane po wizycie u lekarza.
Dla chcącego nic trudnego. Jak ktoś mówi że sie nie da to ja widze za tym ludzi robiących gruby interes.
Dla mnie dziwne jest oficjalne stanowisko Kościoła który oficjalnie chce żebym szedł siedzieć za kilka ususzonych kwiatków w kieszeni. Dla mojego dobra rozumiem. Taki pobyt w pierdlu na bank wyjdzie mi na dobre?



to ma, że z naszych podatków leczy się narkomanów

to byłby już totalny absurd gdyby narkoman mógł swobodnie korzystać z narkotyków, a później jeszcze za moje pieniądze szedł na odwyk...

Korwin-Mikke został zagięty takim pytaniem od mojego kolegi

nie wiem czy pobyt w więzieniu to dobry pomysł za posiadanie marihuany, ale libertyński sposób myślenia wiąże się z legalizacją heroiny...

rozmawiamy tu ogólnie o legalizacji, sam też nie do końca rozumiem dlaczego tytoń i alkohol są w uprzywilejowanej pozycji w stosunku do marihuany, ale równie dobrze można zastanawiać się dlaczego marihuana ma być uprzywilejowana w stosunku do grzybów, kwasów etc.

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
pawel82
 wrzesień 26 2011 22:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/11
Postów:: 2

tu akurat , jeśli chodzi o Korwina, to sprawa jest oczywista, i wiele razy to wyjaśniał, że jeśli narkoman doprowadza się do stanu gdzie trzeba go zabrać do szpitala, to sam za to leczenie płaci, przymus ubezpieczenia by nie istniał, więc nie ma mowy o leczeniu z Twoich podatków.

co to jest socjalizm, to ustrój w którym zabrani mi się czegoś, dla mojego dobra lub nakazuje mi się coś, dla mojego dobra. jako chrześcijanin muszę być temu przeciwny.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
xxx
 wrzesień 27 2011 01:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/06/07
Postów:: 624

Quote by: pawel82

tu akurat , jeśli chodzi o Korwina, to sprawa jest oczywista, i wiele razy to wyjaśniał, że jeśli narkoman doprowadza się do stanu gdzie trzeba go zabrać do szpitala, to sam za to leczenie płaci, przymus ubezpieczenia by nie istniał, więc nie ma mowy o leczeniu z Twoich podatków.

co to jest socjalizm, to ustrój w którym zabrani mi się czegoś, dla mojego dobra lub nakazuje mi się coś, dla mojego dobra. jako chrześcijanin muszę być temu przeciwny.



tak.. tyle, że pytanie się tyczyło legalizacji teraz gdy służba zdrowia jest opłacana z podatków...

co do drugiego, to nie, vide: średniowiecze

===

Czy jestem pyszny? Pysznię się paradą pychy, którą urządza we mnie geniusz.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał Monikowski
 wrzesień 27 2011 06:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/03
Postów:: 67

Socjalizm w kosciele to kwestia polityczna, spoleczna i ekonomiczna, a nie tak bardzo moralna...

===

Precz ze "Starym Testamentem"!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 wrzesień 27 2011 10:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501


rozmawiamy tu ogólnie o legalizacji, sam też nie do końca rozumiem dlaczego tytoń i alkohol są w uprzywilejowanej pozycji w stosunku do marihuany, ale równie dobrze można zastanawiać się dlaczego marihuana ma być uprzywilejowana w stosunku do grzybów, kwasów etc.

Jak Korwin kiedyś powiedział i ciągle jeszcze to mówi żyjemy w kraju gdzie urzędnik decyduje za mnie co będzie dla mnie dobre a co nie, jakbym ja sam nie mógł tego rozeznać. Państwo traktuje obywatela jak idiote niezdolnego do podejmowania trafnych decyzji i decydowania o samym sobie. Gdy jednak przychodzi czas wyborów raptem ten sam idiota któremu trza mówić co jest dobre a co złe co można a co nie można, ten sam idiota który oddaje większość zarobionych pieniędzy państwu które wie lepiej co z tymi jego pieniędzmi zrobić i jak je wydać, ten sam idiota staje się odpowiedzialnym wyborcą zdolnym do decydowania o tym kto ma pełnić najważniejsze funkcje w państwie.
Nie dajmy zrobić z siebie idiotów!
Niedługo okaże się jaki procent polakuf poszedł sobie postawić krzyżyk na karcie do głosowania. Jaki procent polakuf potwierdził oficjalnie swój status idioty.
A co do narkotyków to przeważa pogląd aczkolwiek nie poparty niczym więcej niż tylko daleko posuniętymi przypuszczeniami iż po legalizacji nastąpi rozkład społeczeństwa. Jednostki do tej pory będące sprawnymi automatami do zarabiania i oddawania pieniędzy urzędasom staną się bezwartościowymi dla społeczeństwa i państwa bezużytecznymi zombi . Zakłamana wizja przećpanych obywateli i ogólnego chaosu potrafi wystraszyć najdzielniejszego niewolnika=obywatela któremu wydaje się że opiekuńcze państwo gwarantuje mu bezpieczeństwo i prawidłowy rozwój.
Także nie ma co płakać że nie mamy legalizacji. Nasze społeczeństwo jest trzymane krótko m.in. przez media które filtrują przekazywane wiadomości, przez ogłupiające programy telewizyjne i seriale mające na celu ułatwić niewolnikowi wyłączenie świadomości po ciężkim dniu pracy, przez ośrodki badania opinii publicznej według mnie nierzetelne i manipulujące faktami z wyraźnymi inklinacjami do sugerowania ludziom jaki to wybór jest słuszny, no i wreszcie przez klerykałów dla których liczy sie tylko biznes. A im wiedzie sie całkiem nieźle więc po co to zmieniać. Zawsze ktoś umiera, jest kasa, zawsze ktoś się rodzi, ktoś bierze ślub, jest kasa, pochowanych na cmentarzach też jest na pęczki więc... jest kasa.
Po co ludziom wolność jak są idiotami lepiej nie dawać im zbyt dużo wolności bo jeszcze zrobią coś głupiego.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 wrzesień 28 2011 23:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

pastorze
twarda jest twoja mowa...

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
skierka
 wrzesień 29 2011 12:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928

Ciekawa dyskusja , wszelkie tutaj zdania mają jedną wspólna cechę ... są pionierskie w sensie
INDYWIDUALNYCH POSZUKIWAŃ , niekiedy wychodzących z absolutnie odmiennych punktów widzenia , czego to dowodzi
ano... słabości kościelnego nauczania.

Wybory blisko... iluż to chrześcijan rozrzuci swe głosy pomiędzy partiami i partyjkami o całkowicie odmiennych programach ?
właśnie dlatego że poprzez brak KONKRETNEJ , RZECZOWEJ WIZJI SPOŁECZEŃSTWA I PRAW TAM OBOWIĄZUJĄCYCH
ergo mimo błyskotliwych wypowiedzi , takich jak Wasze ... kościoła nie ma...
mąż stanu to ten który zdoła narzucić właśnie taka koncepcję społeczeństwa w której
interes narodowy, społeczny i religijny będą stanowić jedność .

A do tego czasu... przyjemnie Was słuchać

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 wrzesień 29 2011 19:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: skierka
Wybory blisko... iluż to chrześcijan rozrzuci swe głosy pomiędzy partiami i partyjkami o całkowicie odmiennych programach ?

Demokracjia to system rządów gdzie źródłem władzy jest wola większości. Otóż jeśli frekwencja nie przekracza 50% to nie mamy do czynienia z demokracją. To jedna sprawa, druga - wątpie w odmienność partyjnych programów politycznych. Już rządzili i z prawa i z lewa i nie przyuważyłem żadnych istotnych różnic między partiami. Oczywiście mogą się różnić przed wyborami ale potem to już raczej nikt się obietnicami i programami nie przejmuje. Ostatnie wybory parlamentarne są świetnym przykładem a zarazem argumentem za tym żeby tym razem w dzień wyborów zostać w domu i na przykład zacerować skarpety. Donald T. 4 lata temu zmałpował nieboszczyka Andrzeja L. i pojechał populistycznie po całości. Różnica była taka że odbiorcami tych populistycznych haseł nie była wieś a młodzi ludzie - prawdziwa sił jak się okazało dzięki której Donald wygrał wybory. Obudził nadzieje, zapowiadał że będzie żyło się lepiej. Sam się nabrałem na ten haczyk. Myślałem sobie - no w końcu jest człowiek od roboty a nie od gadania. Srodze się zawiodłem. Pseudo liberalna Platforma obiecywała - zmniejszenie podatków, spadek bezrobocia, zmniejszenie biurokracji, drogi i można by tak wyliczać. Na teraz sytuacja jest taka że podatki poszły w góre, bezrobocie nie spadło, wzrosła dość wyraźnie liczba urzędników, kraj jest coraz bardziej zadłużony, autostrad jak nie było tak nie ma a jak są to trzeba zapłacić żeby sie przejechać. Żenada. Nie wiem czego jeszcze trzeba żeby sie ludziom oczy otwarły. Nie wiem.
Ale jest alternatywa - jak to na wyborach - jak jeden zawiódł to dawać drugiego. Ten drugi - Jaro - brat bliźniak admirała gwiezdnej floty który poniósł męczeńską śmierć z rąk sułtana kosmitów - ale on też jest mało wiarygodny. Już raz wygrał miał brata do pomocy i co... rozwiązał sejm i cześć. A startował wtedy do wyborów z hasłem - Dotrzymujemy słowa.
Są jeszcze postkomuniści - ale czy im można wierzyć? Pytanie retoryczne.
Co nam pozostaje w tej beznadziejnej sytuacji?
Ja widze jedno wyjście ale bardzo kontrowersyjne. Kościół jest znaczącą siłą w Polsce nie ukrywajmy tego. Gdyby kler poszedł po rozum do głowy i pomógł ludziom którym na sercu leży dobro naszej ojczyzny, gdyby zaangażował się oficjalnie i nawoływał do oddawania głosów na jedyną partię prawicową jaką mamy to myśle że sukces byłby murowany. Zamiast tego duchowieństwo w celu zachowania status quo i swojej pozycji trzyma sztame z bandą która okrada Polske. Myśle że mają z tego jakiś profit inaczej byliby zupełnie godnymi pożałowania hipokrytami.
Zamiast maskować swoje sympatie polityczne powinni wykorzystać swój autorytet który mają wśród idiotów i "podpowiedzieć" im kto mógłby ewentualnie uzdrowić ten chory kraj. Uświadomić motłochu się nie da niestety Cry Dlaczego zatem do tej pory nic nie zrobili? Dlaczego silą się na zapewnienia o swojej neutralności w które i tak mało kto wierzy? Chyba mają coś z tego?

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 wrzesień 30 2011 12:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928


Trudno odmówić Tobie racji Pastorze , tyle że prawda jest nieco bardziej złożona .
Jeśli kościół miałby oficjalnie popierać jakieś ugrupowanie to tylko wtedy kiedy W CAŁOŚCI program takiego ugrupowania pokrywałby się
z nauką kościoła a takiego nie ma , po prostu nie ma.
Ale co ja tu...
Widzisz istnieją dwie sprzeczne tendencje laicyzacja i ewangelizacja , jeśli zastanawiają się chrześcijanie nad tym co jest lepsze liberalizm czy poglądy
np. socjaldemokracji to jest to DOWÓD na to że chrześcijaństwo po prostu NIE POSIADA SPRECYZOWANYCH POGLĄDÓW NA TO
JAK POWINNO WYGLĄDAĆ SPOŁECZEŃSTWO / naród, jak wolisz / FUNKCJONUJĄCE W KATEGORIACH SYSTEMOWYCH ,
ono po prostu już dało sobie narzucić pogański system poglądów , z lewa czy z prawa .

Władza... to również umiejętność wzięcia na siebie odpowiedzialności za czyny i słowa , cóż historia zna mężów stanu i osoby
jedynie celebrujące władzę .Podtrzymuję , w Polsce brak jest kogoś, kto wzorem śp. ks. kardynała wziąłby władzę i... odpowiedzialność
za kościół na swoje barki , jak dotychczas obserwuję bierne , bezczynne przyglądanie się procesom laicyzacji.

A propos , zatrudniłbyś pasterza któremu zły podkrada owieczki a on tego w ogóle nie zauważa ,zero reakcji,
zajmuje sie jedynie własnymi poglądami ? trudne pytanie , prawda ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 wrzesień 30 2011 12:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: skierka
Jeśli kościół miałby oficjalnie popierać jakieś ugrupowanie to tylko wtedy kiedy W CAŁOŚCI program takiego ugrupowania pokrywałby się
z nauką kościoła a takiego nie ma , po prostu nie ma.

Racja, ale zauważ że zdania w łonie samego kościoła są podzielone, hierarchowie różnią się co do swoich sympatii politycznych i dlatego iż nie mogą dojść do kompromisu na tym polu asekuracyjnie nie zabierają głosu choć każdy wie że kler od polityki nie jest wolny i nigdy nie będzie. Skoro zatem nie ma ugrupowania którego program pokrywałby się zupełnie z oczekiwaniami kleru czy stanowiskiem kościoła, być może należy wyznaczyć inne kryteria poparcia. Na przykład - wybór mniejszego zła. Widze to tak - obecna sytuacja w której kościół oficjalnie powstrzymuje się od agitacji wynika z braku odpowiedzialności kleru, braku troski o wiernych, nadmiernego zafrasowania swoimi prywatnymi interesami i chęcią utrzymania swojej pozycji nawet za cene pogłębiającego się rozwarstwienia, niesprawiedliwości i nędzy w której żyje coraz więcej polakuf. Duchowni są współwinni za zaistniałą sytuację tzn. biede w której według statystyk żyje 20% naszego społeczeństwa. Dlatego m. in. że świadomie rezygnują ze swoich możliwości i wpływów dzięki którym według mojej skromnej opinii mogliby przyczynić się do poprawy sytuacji w tym chorym kraju. Rozumiem że ich obojętność wynika z faktu iż ich bezpośrednio bieda nie dotyka. Zamiast działać dla dobra wspólnego akceptują i popierają swoim milczeniem kradzież w majestacie prawa z uwagi na własne korzyści. A tego już nie można wybaczyć ani w tym życiu ani w przyszłym.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 wrzesień 30 2011 21:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: pijany+pastor

Quote by: skierka
Jeśli kościół miałby oficjalnie popierać jakieś ugrupowanie to tylko wtedy kiedy W CAŁOŚCI program takiego ugrupowania pokrywałby się
z nauką kościoła a takiego nie ma , po prostu nie ma.

Racja, ale zauważ że zdania w łonie samego kościoła są podzielone.


I dobrze!
Wy chyba zapominacie, że Jego Królestwo nie jest z tego świata
kościół ma się zajmować sprawami ducha - tu jest pracy aż w nadmiarze
Od tego są ludzie świeccy by umocnieni i wyedukowani duchowo i moralnie - szli do polityki i zmieniali ten świat
i to do różnych partii...
Takie moje zdanie.
Mnie też i Tusk osobiście i Kaczyński rozczarowali, ale do wyborów uparcie pójdę i zagłosuję na porządnych i uczciwych ludzi przymykając oko z jakiej partii kandydują, bo wierzę (być może naiwnie), że jak ktoś jest uczciwym i porządnym człowiekiem, to i głosował będzie uczciwie i przyzwoicie...
wiem, wiem - naiwny jestem
Partia KRK to chory i szkodliwy pomysł!
Kościół powinien być recenzentem i strażnikiem, który kontroluje , ostrzega i napomina, upomina się o krzywdzonych i wykluczonych.
Jeśli nie pójdziecie do wyborów, to będziemy mieli Palikota z jego świtą - a wówczas zobaczycie co to znaczy laicyzacja !!

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 październik 01 2011 10:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: Dezerter
kościół ma się zajmować sprawami ducha - tu jest pracy aż w nadmiarze

Właśnie o to chodzi o obudzenie ducha narodu! Narodu od wieków niszczonego ale niezniszczalnego. Trzeba obudzić ducha młodych ludzi i tych co żyją w nędzy i poddają się temu w bezsilności. Kościół mógłby pomóc ale z jakichś przyczyn komuś zależy żeby czynniki narodowo obce nadal decydowały o naszym losie. Chodzi o prawdziwą solidarność w powszechnym sprzeciwie wobec wyzysku, afer, krętactwa, słów bez pokrycia! Kto ma odegrać w tym wiodącą rolę jak nie kościół? Mam na myśli aktywne wsparcie ludzi którzy widzą ten cały bałagan i mają pomysł jak go ogarnąć są jednak zagłuszani przez tych dla których mogą okazać się niebezpieczni.
Quote by: Dezerter
Od tego są ludzie świeccy by umocnieni i wyedukowani duchowo i moralnie - szli do polityki i zmieniali ten świat
i to do różnych partii...
Takie moje zdanie.

Polityka to bagno. Władza deprawuje. Potrzeba zmian systemowych nie tylko personalnych. Takie moje zdanie.
Quote by: Dezerter
Kościół powinien być recenzentem i strażnikiem, który kontroluje , ostrzega i napomina, upomina się o krzywdzonych i wykluczonych.

Kościół powinien aktywnie włączyć się w proces zmiany ustroju dla przywrócenia normalności, dla dobra nas wszystkich.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 październik 01 2011 12:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928




Ile to już lat ? dwadzieścia jeden ?
Pastorze i Dezerterze piszecie tak ciekawie ,że nie mogę się oprzeć pokusie aby nie zaproponować "uporządkowania papierów " to może nadać określony
tok myślowy naszemu spotkaniu.

a może...
K R Ó T K I E R E P E T Y T O R I U M Z Z A S A D F U N K C J O N O W A N I A D E M O K R A C J I

1. DEMOKRACJA TO NIE SPRAWIEDLIWOŚĆ przykład z Biblii :
Syn Boży skazany został na śmierć przez quasi-referendum , instytucję jak najbardziej demokratyczną ,
demokracja to WALKA różnych poglądów, ideologii , grup interesów.

2.W DEMOKRACJI LICZĄ SIĘ JEDYNIE SILNI,
silni to ci ,którzy mają wpływ na elektorat , liczy się władza rzeczywista nie tytularna , insygnia nie mają tu większego znaczenia,
dlatego zakonnik dysponujący środkami społecznego przekazu ma większą siłę niż ci którzy posiadają tytuł do sprawowania władzy .
Siła kościoła to MOŻLIWOŚĆ WPŁYWU NA WYNIK WYBORÓW im mniejsza tym kościół jako instytucja społ. słabszy.

3. Demokracja ze wszystkimi swoimi wadami natury etycznej posiada dwie zalety także natury etycznej:

a/ jest PRAWNYM UPODMIOTOWIENIEM ISTOTY STWORZONEJ NA OBRAZ I PODOBIEŃSTWO NAJWYŻSZEGO
Warto o tym pamiętać w sytuacji kiedy kościół bez końca twierdzi,ze posiada KONCEPCJĘ CZŁOWIEKA .

Jak się ma owa podmiotowość ludzka do całkowitego odsunięcia laikatu od procesów decyzyjnych w kościele ?
Publicyści katoliccy zżymają się na fakt iż niekiedy członkowie kościoła traktują prawdy wiary jako te które
można przegłosować , jakby głos ludzki miał siłę decydującą w stosunku do praw Boskich ,pomijają jednakże jedno podstawowe
pytanie : Kto ich tego nauczył ? właściwszym jest pytanie kto ich nie nauczył jak ODPOWIEDZIALNIE funkcjonować w ramach demokracji ?
przecież w kościele się tego nie nauczą.... wszystko to działa na zasadzie " ks. dobrodziej pozwoli lub nie "

b/ Demokracja czy ktoś chce czy też nie
STANOWI WERYFIKACJĘ PRACY INSTYTUCJI UCZESTNICZĄCEJ W PROCESACH SPOŁECZNYCH ,zmusza je do wysiłku ,

To jest coś / nie jestem w stanie powołać się na dokumenty a jedynie na obserwację z zewnątrz / co stanowi śmiertelny kamień obrazy
dla instytucji mało elastycznych,skostniałych , takie co to funkcjonują na zasadzie "bo nam się należy " a nie na zasadzie "mamy bo pracujemy "
dotyczy to np. niektórych monarchii , było wielu monarchów którzy żywili do demokracji śmiertelną w znaczeniu dosłownym nienawiść ,
bywali i tacy którzy nie panując nad sytuacją kończyli na szafocie.W świecie arabskim równie wrogi do demokracji jest stosunek aktualnie sprawujących władzę.

Biskup jest nieomylny, najmądrzejszy, najbardziej wykształcony , zawsze podejmuje najbardziej trafne decyzje , jest "jak Bóg " / skąd my to znamy ? /
Już sama możliwość poddania ocenie jego pracy może budzić wrogie uczucia.

Do takiej sytuacji kościół po prostu jeszcze nie dojrzał moralnie , ciężko mu to przychodzi...
Nie zazdroszczę pracy historykom kościoła , bo jak wytłumaczyć błędne decyzje władz kościelnych na przestrzeni wieków
... w taki sposób aby nie ukazać WADLIWOŚCI PROCESÓW DECYZYJNYCH , ciężki problem...


4.W demokracji jak na wojnie od czasu do czasu przeprowadza się "ROZPOZNANIE WALKĄ" swego rodzaju "balon próbny"
który ma sprawdzić "gotowość bojową przeciwnika " jego morale .
Kilka lat temu 15 VIII k.r.k został spoliczkowany koncertem leciwej piosenkarki pop-u której ps. w zestawieniu z datą koncertu i
barwnym stylem życia, czego ona sama i kolorowa prasa nigdy nie ukrywały stanowi obrazę dla katolicyzmu.
Spodziewałem się "kanonady ze wszystkich luf " ze strony władz kościelnych a tu... jakieś żałosne zawodzenia ze strony
byłego ks. prymasa ....
Podarcie Biblii przez jednego z artystów /?/ to już dalsza konsekwencja.

Kilka lat wstecz w Londynie jedna z grup teatralnych wystawiała "sztukę" w której Mesjasz i apostołowie byli przedstawiani jako grupa gejów....
Reakcja muzułmanów była natychmiastowa , zostali obłożeni fathmą "za obrazę proroka Chrystusa"
Nie jestem zwolennikiem przemocy, ale podziw wywołuje we mnie męska zdecydowana postawa , żal wywołuje brak takowej
u chrześcijan , efekt : chrześcijan można obrażać do woli, judaistów czy muzułmanów ... no będą problemy ,
.... bo oni o swój kościół jednak dbają...

5. Często zdarza się ,że miejsca prominentne zajmują osoby znane wcześniej jako np. aktorzy czy sportowcy.
W demokracji bowiem liczy się TZW. ROZPOZNAWALNOŚĆ.
Byle jaki aktor czy sportowiec przez swoją WYRAZISTOŚĆ posiada większy wpływ niż bezbarwny profesor którego działalność jest "kapliczkowa "
znana w bardzo wąskim środowisku .
Demokracja jest walką , ścieraniem się poglądów , ideologii ,grup nacisku i to walką ZDECYDOWANĄ , osobnik bez wyrazu , niezdecydowany ,chwiejny
nie ma po co stawać w szranki demokratycznych wyborów . To samo dotyczy poglądów,ideologii , te nie mające zastosowania w życiu
społecznym i osobistym po prostu odpadają jako bezużyteczne , bo " na cóż to się przyda " jeśli miałbym nawiązać do słów św. Jakuba.
Dlatego byłbym bardzo ale to bardzo ostrożny w powoływaniu się na "wartości chrześcijańskie " którym brak wsparcia w postaci
sprecyzowanych rozwiązań systemowych.


6. W Biblii podany jest przykład króla który gotując się do wojny z innym władcą liczy, KALKULUJE jakie ma szanse w ewentualnym starciu
i czy nie lepiej biorąc pod uwagę szczupłość własnych wojsk nie wysłać poselstwa pokoju.
Otóż demokracja to właśnie nieustanna KALKULACJA , ciosy należy zadawać albo śmiertelne... albo w ogóle ich nie zadawać.

Więc lepiej może nie przywiązywać się do ugrupowania które ma bardzo wiele do powiedzenia w kwestiach narodowych a zapomniało
o tym ,że wywodzi się z "S" / nauka kościoła ! / i że w warunkach kapitalizmu wyparło się swoich korzeni rezygnując
Z PRACY U PODSTAW przedkładając ją poniżej sejmowych kuluarów. Nikt rozsądny nie przywiązuje się do tonącej łodzi,
cyniczne ,prawda ?


7. Jeśli już zdarzy sie doprowadzić kosciół do stanu społecznej niemocy j.w. to pierwszym obowiązkiem jest REFLEKSJA NAD PRZYCZYNAMI
ZJAWISKA no... w końcu kapłani to osoby z wykształceniem wyższym a UMIEJĘTNOŚĆ ANALIZY I SYNTEZY to przecież podstawy wykształcenia....
czy ktoś z Internautów miał dostęp do takich opracowań kościelnych ?takich które analizujących przyczyny ciągłego procesu erozji kościoła... ja nie...

Przypominamy sobie ten moment z Ewangelii w którym władze kościoła judaistycznego chcą za wszelka cenę zatuszować fakt Zmartwychwstania Pańskiego,
przekupując żołnierzy , oni po prostu nie potrafili się przyznać do porażki !!!
Dla nich nic nie znaczą takie pojęcia jak dobro kościoła , Prawda , w końcu ciężka odpowiedzialność przed Panem dla nich najważniejsza jest
ich nobliwość , wychowywani w przekonaniu ze się jest "ubermenschem " ,nie potrafią przyjąć do wiadomości swej małości ,
To nie jedyny przypadek, ileż to lat byli w niewoli babilońskiej zanim " ugięli karki "
Szatan , osoba nieporównanie silniejsza niż człowiek , ostatecznie został potępiony nie wtedy kiedy został odsunięty od wcześniejszych funkcji
ale za to ŻE NIE USTAWAŁ W SZKODZENIU .
No dobrze ale co to ma wspólnego z chrześcijaństwem ?
Cóż , nie chcąc wywoływać gorących sporów zachęcam do lektury historii kościoła, ale wybiórczego , pod kątem
sprawności, rzetelności wykonywania obowiązków władzy , zwłaszcza pytania :
ILE CZASU POTRZEBA ABY KORYGOWAĆ BŁĘDNE DECYZJE ?
eh! przygnębiająca literatura !

Ale po co to wszystko ? po to aby uprzytomnić sobie fakt że z tym "rzetelnym zarządem " lepiej dać sobie spokój z nadziejami na znaczącą
rolę chrześcijaństwa w życiu społecznym w warunkach demokracji , wprawdzie władze kościelne nawołują do tego aby wiara nie
była jedynie kwestią prywatną ale...
. ani nie jest strukturalnie przystosowana do tej roli , nie posiada też nadającej sie do zastosowania ideologii ,
posługuje się nieostrymi metodologicznie pojęciami w rodzaju "otwórzcie drzwi Chrystusowi " nie precyzując o co mu właściwie chodzi
bo jeśli ktoś odpowie " u mnie są otwarte" nie jest w stanie zaprzeczyć ani potwierdzić,w odniesieniu do konkretnych sytuacji spotykających wiernych
np. w życiu ekonomicznym wręcz uciekają z tematu,
dlatego jest to logiczna przesłanka do wniosku że, tego tematu nie traktują serio , jedynie na zasadzie "pobożnych westchnień"
w dodatku niejasnych , tak, nieprzyuczony do roli świadczenia o Bogu w ekonomii i kulturze laikat może czuć sie rozgrzeszony ze swej bierności
bo nie może uczeń wiedzieć więcej od nauczyciela,
Można więc przyjąć że "jakiegoś mnie nauczył takiego mnie masz "
Cóż , tyle odpowiedzialności ile władzy. c .b. d. o.

8. czy ktoś kiedykolwiek współcześnie się z tego spowiadał ? no z tego ,że posiada dwie twarze pogańską na zewnątrz w pracy czy w życiu towarzyskim
i chrześcijańską w głębokiej prywatności , ot ucieczka do katakumb , ale czy z tą "wiedzą " o funkcjonowaniu społeczeństwa może być inaczej ?

W DEMOKRACJI JEST TAK : NIE JEST PRAWDĄ TO ŻE , WIELCY WYGRYWAJĄ Z MAŁYMI , PRAWDA JEST NIECO BARDZIEJ SKOMPLIKOWANA
TO RACZEJ BYSTRZEJSI WYGRYWAJĄ Z Z OPIESZAŁYMI.
przykład ? np. kościół na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat .... mając WIELOKROTNĄ przewagę liczebną dał się "ograć " wielokrotnie
słabszemu oponentowi .
Paradoksalnie właśnie pogan chciałbym dać ekscelencjom jako przykład sprawnego zarządu , tak, tak właśnie walczących pogan.
Przy końcu lat osiemdziesiątych rozbici, zdemoralizowani potrafili
W Y C I Ą G N Ą Ć W N I O S K I a więc jeśli ktoś chce to może..no , jeśli poważnie traktuje swa pracę....

To nie jest argument logiczny, to jedynie uczucia , mam etyczną alergię na zwroty w rodzaju "duchowy, życie duchowe " one w praktyce mogą
oznaczać niewerbalny przekaz w rodzaju "żadnej roboty się nie tknę "działam jedynie słowami" itd. co że przesadzam ?
a do jakich działań pozawerbalnych jest przystosowany obecnie kościół ? gdyby odliczyć akcje charytatywne to ... do niczego...
ten kto dużo mówi niekoniecznie jest bardzo uduchowiony , to mylenie pojęć.

Tak to są współczesne katakumby, wiedza o tym kto kiedyś żył godnie i godnie umarł ale nie wiadomo jak tą wiedzę zastosować w życiu bieżącym
zabieganego w "wyścigu szczurów " człowieka to są właśnie współczesne katakumby , skąd to się wzięło :

Piszę ,bo odnoszę wrażenie ,że ci niewykształceni ludzie /mam na myśli pierwszych chrześcijan w tej sytuacji poradziliby sobie lepiej,
czym nas w takim razie przewyższali?
ano UMIEJĘTNOŚCIĄ WYCIĄGANIA WNIOSKÓW , nie można stosować uparcie tych samych metod pracy
wiedząc że są nieskuteczne, inaczej narażamy się na aluzje w rodzaju porównań do elastyczności zwierzątka na którym Mesjasz uroczyście wjechał do Jerozolimy.
Czego można się nauczyć w seminarium duchownym z zakresu PRAKTYCZNIE STOSOWANEJ WIEDZY , ANALIZY, SYNTEZY nie wiem,
wiem że nic nie wiem.


9.Które z praw oficjalnie deklarowanych jako te których należy przestrzegać ma kluczowe znaczenie dla wspólnoty w warunkach demokracji ?
P I Ą T E P R Z Y K A Z A N I E K O Ś C I E L N E
Życie na pograniczu odmiennych sposobów sposobów sprawowania władzy demokracji i hierarchii może dać kościołowi zgoła nieoczekiwany bonus
w postaci ZDYSCYPLINOWANEGO ELEKTORATU , tak też było w latach osiemdziesiątych , nie bądźmy naiwni ,wielu zdeklarowało szacunek
dla wartości chrześcijańskich min. dla POCZUCIA WSPÓLNOTY INTERESÓW ,interes narodowy zbiegał się z kościelnym , to nie jest jedynie polski
przypadek , np Żydzi rozpoczęli odbudowę własnej tożsamości właśnie od motywacji właśnie narodowych.
Ale co ja tu...
Przecież to nie kto inny ale właśnie Chrystus rozsyłając apostołów dał im szczegółowe wskazówki jak mają postępować aby nie stwarzać dystansu
pomiędzy nauczycielem a uczniem .

Z Ewangelią jest tak, Ona jest prosta , tak prosta ,że nawet niepiśmienny człowiek jest ją w stanie objąć rozumem i sercem ale problemem jest to
czy ów uczeń uwierzy ... aby uwierzyć niekiedy musi przyjrzeć się kaznodziei i rozważyć czy on sam wierzy w to co mówi ...i jest to postępowanie roztropne.
Biada tym którzy nie posłuchali Mistrza , którzy na przykład poruszają się pośród ludzi z dawnych PGR-ów nowiutkim Land Roverem ,którzy przymykają
powieki na niegodziwości materialne i kulturowe , cóż nieodpowiedzialni smarkacze bywają i wśród ludzi w sutannach..

Choćby byli złotouści , choćby obronili doktoraty ,słuchacze nie uwierzą, biada kościołowi który dla partykularnych interesów małej grupy poświęcił interes wspólnoty
naruszając jaskrawo piąte przykazanie krk. Choćby marnowali nie wiem ile papieru na wezwania do takiego a nie innego sposobu głosowania niewiele to da,
to jest cena złamania jedności wspólnoty.
Jeszcze raz daję przykład naszych starszych braci w wierze , eh ! zazdrość bierze !


10 . Czy ja tutaj nie za bardzo "jojczę" ? Jeżeli On jest Panem kościoła to mam podstawy aby sądzić ,że w tej chwili udziela mu skutecznej /acz bolesnej /reedukacji
która być może zaowocuje w przyszłych latach i to właśnie via demokracja .
Największym problemem kościoła / to moje prywatne zdanie / jest solidarność grupowa kapłanów , jest ona związana z kurczową obroną własnej
pozycji kosztem dobra ogółu , to można porównać z onego czasu istniejącą "falą" w wojsku , formalnie nie istniała ale to właśnie ona stwarzała
owe "ciśnienie systemu " które obracało w perzynę chęci poprawy sytuacji,
ot chociażby dokumenty Soboru Wat. II one zdecydowanie opowiadały się za rosnąca rolą laikatu ... w intencjach , w dokumentach
a jak to jest w praktyce ? koń jaki jest każdy widzi. Jak dotąd owa "korporacyjność" sprawiała wrażenie monolitu.

Właśnie demokracja ze wszystkimi swoimi wadami w tym i rozchwianymi poglądami społecznymi duchownych wprowadza KONKURENCJĘ W RAMACH KOŚCIOŁA
już w tej chwili można zauważyć różnicę w stylu pracy parafii ,podział na kościół ludowy,"Rydzykowy" i "pański" , już w tej chwili powiększa się różnica pomiędzy tymi lepszymi i gorszymi
a stąd już tylko krok do zróżnicowań materialnych i politycznych a tutaj już nie ma solidarności grupowej... ona zginie na rzecz własnego ego .
Nie widzę powodu dla których aktywny społecznie kapłan miał się dzielić wpływami w kościele z osobą która stojąc opodal społeczeństwa chciałaby
"podwiesić się " pod wysiłek , ciężką pracę innych.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Witold
 październik 02 2011 00:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by: skierka


a może...
K R Ó T K I E R E P E T Y T O R I U M Z Z A S A D F U N K C J O N O W A N I A D E M O K R A C J I


No proszę! Taki krótki post otwierający temat, trochę chaotyczny, choć zapewne ze szczerego serca pisany zaowocował obfitym wysypem przemyśleń, które przecież musiały już wcześniej piętrzyć się w oczekiwaniu na wypuszczenie do wiadomości publicznej.

Skierka! Może jakiś obrazek byś dołączył do swojego nicka? Jak na razie, na podstawie Twoich tekstów, kojarzę Cię z generałem. Ale może mylnie?

Kilka przyczynków do wykładu o demokracji, może mało odkrywczych, ale jak już spisujemy repetytorium...:

DEMOKRACJA dotyczy sprawowania władzy i podejmowania decyzji. Nie może służyć do ustalania prawdy. A te dwie rzeczy są często mylone, zwłaszcza obecnie. Antyczni Grecy nie mieli z tym problemu. Może dlatego, że tam demokracja obejmowała tylko nieliczną elitę a nie całość dorosłej ludności jak obecnie. Nie wypada się więc oburzać, że nie stosuje się demokracji w Kościele wszędzie tam, gdzie chodzi o ustalenie prawdy.

DEMOKRACJA nie daje się stosować w sposób ciągły w procesach decyzyjnych. Nie można robić wyborów ani referendów codziennie. I nie chodzi już o trudności techniczne i koszty, co też nie jest bez znaczenia, ale o spójność decyzji w czasie i odpowiedzialność za nie. Demokratyczny tłum łatwo może podjąć kilka sprzecznych z sobą decyzji jedna po drugiej, bo nie ponosi za nie odpowiedzialności i może nie rozumieć że sprzeczność istnieje. Zatem demokracja nie nadaje się zupełnie do bezpośredniego sprawowania władzy. Teoretycznie może służyć do jej kontrolowania, jak napisałeś, ale nie służy. Dlaczego?

Otóż, aby demokracja mogła być weryfikacją, aby mogła zmuszać instytucję społeczną do wysiłku, musi dysponować wywiadem, pamięcią, archiwami, aby rejestrować zachowania swoich demokratycznych przedstawicieli. Na konieć musi mieć realne narzędzia do rozliczania swoich wybrańców łącznie z pociągnięciem ich do odpowiedzialności karnej w przypadku rażących odstępstw od początkowych deklaracji. Oczywiście nic takiego nie istnieje i dlatego W tej chwili nikt z demokratycznie wybranych polityków nie przywiązuje żadnej wagi do przedwyborczych obietnic. Cała energia idzie w bieżący PR czyli propagandę medialną. To jest znacznie łatwiejsze i skuteczniejsze. Demokracja NIE JEST żADNĄ WERYFIKACJĄ INSTYTUCJI SPOŁECZNEJ. Owszem, zmusza tę instytucję do wysiłku, ale tylko propagandowego.

Ale tu mamy pisać o socjalizmie w kościele/Kościele. Wróćmy więc przynajmniej do tematu kościoła zachowując socjalizm w tle.

Kościół jako depozytariusz Prawdy powinien trzymać się od demokracji jak najdalej, z powodów wyłuszczonych na początku mojego postu.

Natomiast kościół chrześcijański jako organizacja dawał sobie radę bez demokracji przez ponad 2 tysiące lat. Dlaczego miałoby się to zmienić teraz? Czy przypadkiem lekarstwo nie byłoby znacznie gorsze od choroby?

Krzewienie wiary to walka, wojna. Czy w wojsku jest demokracja? Czy żołnierze wybierają swojego generała w głosowaniu, a jak im się nie spodoba to za cztery lata wybierają spośród siebie innego?

Zgadzam się jednak w całej rozciągłości, że potrzebny jest aktywniejszy udział laikatu w życiu parafii i diecezji. Deklaratywnie KK podejmuje wysiłki w tym kierunku, ale praktyka wygląda kiepsko. Nawet najdelikatniejsza sugestia wiernych odbierana jest przez kler jako świętokradztwo i grozi publicznym potępieniem z ambony w niedzielę. Wiem z własnego doświadczenia. To mocno zniechęca. Trudno trwać w wysiłkach. Ale kto mówi, że będzie łatwo?

A co do socjalizmu w kościele... Czy przyszli proboszczowie uczą się w seminarium ekonomii? Ich codzienne działanie jest socjalistyczne: zabierają bogatym (na szczęście nie przymusem jak fiskus) aby rozdać potrzebującym. Zajmują się redystrybucją dóbr a nie ich tworzeniem. Podobnie jak socjalistyczne państwo. Trudno się dziwić, że myślą w sposób socjalistyczny. Dla nich dobra materialne to bilans o sumie zerowej. Ile zebrałem tyle mogę rozdać. Nie stykają się na codzień z tworzeniem bogactwa. Jedna przypowieść o talentach to za mało aby zrównoważyć liczne w Biblii potępienia bogatych, których automatycznie utożsamia się z współczesnymi kapitalistami. Zatem przedsiębiorca to zatwardziały grzesznik żerujący na cudzej krzywdzie a biedak jest na pewno uczciwy, wzorowy i jednocześnie wymagający zasłużonej pomocy. Czyż to nie socjalizm czystej wody? Dlatego i inne poglądy socjalistyczne mają wśród duchowieństwa żyzną glebę do wzrostu.

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 październik 02 2011 13:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928

Masz ci los! tyle wątków ! odpowiadam tylko na niektóre , prawdę mówiąc sam jestem sobie winien.
ale to było jak nabrzmiały wrzód , musiał pęknąć.

1. Nic nie zamieszczam , każdy ma swoją drogę do Boga , jeden via życie rodzinne , narodowe,przez prawa nauki ,itd.
Ja odkryłem Jego Obecność w SYSTEMIE ZACHOWAŃ tak indywidualnych czy społecznych , to BOSKI PORZĄDEK ,
porządek myśli, czynów , i odkryłem to że kościół którego mam honor być członkiem
nie wypełnia dużej części swoich obowiązków , wszystkie one mają wspólną cechę :
AMPUTACJI ZE ŚWIADOMOŚCI I PRAKTYKI WIERNYCH ZACHOWAŃ zgodnych z Biblią .
np. polemizowałem niedawno z Marianną w temacie ilości praktykowań napomnienia braterskiego i ilości spraw załatwianych
przez pogańskie sądy i co ? wychodzi na to że wśród dużej ilości teologów ... "psy zająca zjadły " czy to jedyny przypadek ODEJŚCIA OD SYSTEMU ZACHOWAŃ
zawartych Piśmie św. ?
Jakie logo ? takiego nie ma , moim idolem jest św. Ivo.

2. Tak długo nosiłem mundur / nie ma się czym chwalić, to była "tamta" armia /
Tak w wojsku nie ma demokracji , czym się wojsko jednak różni od kościoła ?
Tym,że dowódcę który nie radzi sobie z robotą zdejmuje się ze stanowiska i pod tym względem wojsko przewyższa MIŁOSIERDZIEM kościół ,
tak, tak miłosierdziem , oszczędza się ludzi i bólu płaczącym matkom , ale nade wszystko przewyższa takie postępowanie
ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ ZA POWIERZONĄ INSTYTUCJĘ nie można stawiać dobra jednostki wyżej dobra ogółu.
Czy to rzeczywiście taki wstyd powiedzieć :
"Nie radzę sobie " Niech ktoś lepszy ,zręczniejszy zajmie moje stanowisko " Odpowiedzialność przed Bogiem i historią ? hm...
Jak można odpowiadać przed Bogiem którego się nie widziało skoro unika się odpowiedzialności przed ludźmi których się widzi ?

3. Depozytariusz ? a ja słyszałem o robotnikach na niwie Pańskiej ?
Jedno z tych określeń pochodzi z Biblii drugie z ...innych źródeł , jak myślisz które ?
Depozytariusz, z jakim zawodem się kojarzy ? archiwista, archiwista Witoldzie , to talki człowiek który CHOWA , chroni powierzone
sobie dokumenty ale ich NIE REALIZUJE ,pasuje do kościoła jak ulał ale czy pasuje do woli Mistrza ?
Archiwistom nie powierza się władzy.
"Czyńcie sobie ziemia poddaną " doprawdy ? wydaje mi się ,że żyjemy i maszerujemy w tej mierze w takt werbli pogańskich,starczy wyjść ze świątyni...
na ulicę , widać, słychać ... i czuć , zapach obornika we współczesnej polszczyźnie , tym językiem ma się głosić Prawdę ? ... nie uchodzi...
Ale po co to ?
Krótko i po męsku , bez akademickiego ble, ble.
KTÓRA KONGREGACJA W STOLICY APOSTOLSKIEJ ZAJMUJE SIĘ REALIZACJĄ TEGO POLECENIA ,
w jakich strukturach , z jaką ideologią i w końcu pod czyim przywództwem , kto koordynuje prace , kto "dowodzi " ?
eh ! "depozytariusze "

4. Co,że kościół nie posiada odpowiednich instytucji do PRZYSTOSOWANIA SIĘ DO DEMOKRATYCZNYCH REGUŁ GRY ?
a dlaczego nie posiada ? cóż, mu przeszkadza ?
Czy tego nie może zrobić laikat ? a właściwie w jakich strukturach ? jakie struktury posiada laikat , co żadnych ?a dlaczego ?
Depozytariusze ? Gdyby to byli jedynie depozytariusze to nie blokowaliby darów Ducha św. które Pan zesłał na laikat ...
KTO JEST WIARYGODNYM PRZEDSTAWICIELEM LAIKATU WE WŁADZACH KOŚCIOŁA ? kein Worth mehr

Niechże sobie deponują co chcą wedle własnego wykształcenia i sakramentów przy czym mogą być pewni ,ze żadnej w tym względzie
nie będą mieć przeszkody , w tej mierze nie jestem demokratą , ale tutaj chodzi o coś innego...
Widzisz ta struktura nie służy ROZWOJOWI , ona jest tak pomyślana aby nikt z zewnątrz "nie podskoczył "
Żeby zejść na przykład neutralny .
Widzisz to co nazywamy komunizmem zawaliło się przez WADLIWĄ KONCEPCJĘ CZŁOWIEKA.
Człowiek idealny tamtych realiów miał być idealnym pracownikiem, wzorem cnót obywatelskich, wzorowym ojcem , itd itp.
Natomiast pytanie o wysokość zarobków było już nietaktem a za pytanie o jego miejsce w systemie decyzyjnym można było ciężko "beknąć "
Cóż to jest ? połączenie niewolnika ,raba ze światłym człowiekiem ,
coś takiego może funkcjonować jedynie w szpitalu psychiatrycznym ,dla chorych na schizofrenię.
A jak się to ma do roli laikatu w kościele ? aluzja czytelna i zamierzona.

Wybacz ,że nie o wszystkim , to troska o system nerwowy Gospodarzy i Internautów, dziękuję za odzew.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Witold
 październik 02 2011 18:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/08
Postów:: 114

Quote by: skierka


Depozytariusz ? a ja słyszałem o robotnikach na niwie Pańskiej ?
Jedno z tych określeń pochodzi z Biblii drugie z ...innych źródeł , jak myślisz które ?
Depozytariusz, z jakim zawodem się kojarzy ? archiwista, archiwista Witoldzie , to talki człowiek który CHOWA , chroni powierzone
sobie dokumenty ale ich NIE REALIZUJE ,pasuje do kościoła jak ulał ale czy pasuje do woli Mistrza ?
Archiwistom nie powierza się władzy.
[...]
eh ! "depozytariusze "


Wyjaśniam skąd słowo "depozytariusz", bo Twoje skojarzenia poszły w kierunku zupełne niezamierzonym przeze mnie:
Święty depozyt 48 wiary (depositum fidei), zawarty w świętej Tradycji i Piśmie świętym, został powierzony przez Apostołów wspólnocie Kościoła. Na nim polegając, cały lud święty zjednoczony ze swymi pasterzami trwa stale w nauce Apostołów, we wspólnocie braterskiej, w łamaniu chleba i w modlitwach, tak iż szczególna zaznacza się jednomyślność przełożonych i wiernych w zachowywaniu przekazanej wiary, w praktykowaniu jej i wyznawaniu (Katechizm Kościoła Katolickiego 84).

Myślę, że zgodzisz się ze mną, że przy tym zadaniu Kościoła nie ma miejsca na demokrację. Kościół ma strzec słowa Bożego i wiernie je wyjaśniać. Jest to kwestia poszukiwania, strzeżenia i głoszenia prawdy. Demokracja nie ma z tym nic wspólnego.

Oczywiście to nie jedyna rola Kościoła. Podzielam Twoje rozczarowanie co do małej aktywności Kościoła wobec pogańskiego świata i również sądzę, że pomocą byłoby uaktywnienie laikatu. Inicjatywa jednak musi być po obu stronach. I demokracja wcale do tego nie jest potrzebna. Wręcz szkodliwa. Wystarczy zanalizować jak demokracja funkcjonuje w naszym, polskim życiu politycznym. Chciałbyś, aby tak działało w Kościele?

Ciekawa analogia z usuwaniem nieporadnych dowódców w wojsku. W kościele rzadko to się zdarza, fakt. Ale i w wojsku nieczęsto. Na wysokich stanowiskach dymisje jeśli już, to raczej na skutek antypatii politycznych niż błędów. Ale wyprowadź mnie z błędu jeśli wiesz więcej.

Mam obawy, czy trzymamy się tematu (socjalizm w kościele) i dlatego na tym na razie kończę. Może należałoby założyć inny wątek?

===

Prawda leży tam, gdzie leży.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 październik 03 2011 18:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928

1.Tak, zgadza się , słów depozyt, depozytariusz użyłem w powszechnym tego słowa znaczeniu , nie oglądając się na pierwotne znaczenia,
masz rację.

2. Co do socjalizmu nie wdając się w zbyt szczegółowe rozważania natury semantycznej to ma ona dwa znaczenia
a/ pierwotnie był rozumiany jako "wspólnota wolnych wytwórców" i pod takim jego znaczeniem gotów jestem się podpisać , on wcale nie zakładał
upaństwowienia ale USPOŁECZNIENIE śr. produkcji a to zgoła coś zupełnie innego.

b/ w najbardziej powszechnym tego słowa rozumieniu socjalizm to jednak praktycznie REDYSTRYBUCJA DÓBR z użyciem narzędzi państwa
i tutaj już nie wygląda to tak dobrze i szlachetnie.
Socjalizm praktyczny to wbrew powszechnym poglądom wcale nie równość w kategoriach dystrybucji , każdy kto choć trochę pamięta tamte czasy wie coś
na temat "sklepów za żółtymi firankami , przydziałom mieszkań i samochodów dla członków partii, resortów mundurowych itd.

Cóż to ma wspólnego z kościołem ? ma i to sporo.

3.Pamiętasz naturalnie ten moment w którym Izraelici na pustyni zaczęli szemrać przeciw Mojżeszowi, woleli już niewolę i przydział jedzenia niż trudne życie w wolności,
otóż ten system redystrybucji dóbr uzależnia , uzależnia jak narkotyk , przecież i w Polsce mamy resentymenty socjalistyczne.

Skąd to się wzięło ? otóż już w średniowieczu Awicenna udowodnił że najsilniejszym bodźcem zaraz po bodźcach fizjologicznych jest strach, stres
a nie było wtedy pojęcia chorób somatycznych , człowiek bojący się siłą rzeczy szuka oparcia we wspólnocie jeżeli jej nie znajduje, jeżeli nie daje sobie rady
z trudami wolności to wybór niewoli z pewnością przeżycia niż umieranie na wolności jest całkiem logiczny co więcej jest to wybór prawidłowy
z punktu widzenia instynktu samozachowawczego ale... jakże złe świadectwo wystawia to wspólnocie i nauczycielom...

Temat nie do ominięcia który nauka kościoła omija jak może :
PODSTAWOWĄ CECHĄ KAPITALIZMU JEST WALKA PODMIOTÓW GOSPODARCZYCH , KONKURENCJA.. tego się niestety nie da ominąć bo to PODSTAWA.
można się nie interesować systemami społ ale już samo głoszenie miłości przy założeniu że ludzie do których adresowane są słowa miłości
"walczą miłosiernie na łokcie i zęby, przysalają sobie po bratersku " jest już w samym założeniu nonsensem
Jeżeli wrogiem rodziny jest ktoś kto się włamuje do domu , kradnie pieniądze , AGD, biżuterię żony i co tam jeszcze może zabrać to o ile większym wrogiem jest ten
który doprowadza do bankructwa konkurencyjna firmę, firmę w której zdobywa się środki utrzymania tejże rodziny, wróg ? oczywiście ze wróg.
Ciekawe czy ktoś taki podałby rękę w kościele podczas przekazywania sobie znaku pokoju ?
Ale takie właśnie są reguły postępowania kapitalizmu.

Socjalizm teoretycznie miał temu zapobiec , ale to nie możliwe, bo jest to w zasadzie wyrywkowe "przedrzeźnianie ...Biblii , wyrwane z kontekstu urywki to jeszcze nie całość ,
musi się rozsypać...socjalizm to dzieło pogan ze wszystkimi tego skutkami , wysokimi podatkami , utratą przedsiębiorczości , omnipotencją państwa
a w końcu przedmiotowym traktowaniem istoty ludzkiej, oraz w utratą UMIEJĘTNOŚCI SAMODZIELNEGO MYŚLENIA.
nawet enc. B16 dot. kryzysu gosp. w zasadzie streszcza się w zwrocie "państwo powinno " ale to nie jest najważniejszy zarzut :

SOCJALIZM DOPROWADZIŁ DO NIEWIARY W BOSKI PORZĄDEK ŚWIATA.
Dlaczego o tym piszę ? otóż kilka lat poświęciłem dociekaniom, próbom odpowiedzi na pytanie :
W jaki systemie gospodarczym można realizować zasady Ewangelii ?
Proste zsumowania , agregacja cech biblijnych pozwala mi z całą pewnością powiedzieć ,że ani kapitalizm ani socjalizm , to coś zupełnie innego...
to absolutnie inne cechy ustrojowe ....
Tylko niestety nie jest to temat do rozmowy z duchowieństwem , niestety sprawiają wrażenie jakby /przepraszam za ten młodzieżowy slang /
"łykali jak młody pelikan " wszystko co im w tym temacie przedłożą poganie , oni nie ufają Biblii ...
To nie jest partner do dyskusji.
Słaba jest ich wiara...
Co robi za poręką episkopatu Polska u UE ... diabli wiedzą ...
Przecież to w rozumieniu socjalizmu jako systemu redystrybucji dóbr materialnych i duchowych to czysta postać "komuny"
Określone są nawet wymiary eurocomdomu .... eh! Orwell wiecznie żywy !

Może tytułem rozluźnienia :podczas ostatniej agresji na Irak śp W. Milewicz wziął / jak to on /na stronę anonimowego Irakijczyka i spytał go
o przyszłość Iraku, odpowiedź może być wzorem dla chrześcijan:
"Ani kapitalizm , ani socjalizm tylko Islam !"

P.S . W warunkach pokoju w wojsku rzeczywiście rządzi polityka , w warunkach konfrontacji wymiany dowódców to rzecz normalna , to rutyna,
Co Ci polecić ? coś prawdziwego a jednocześnie przystępnego , bo ja wiem dla cywila ...
świetna jest monografia Z. Flisowskiego "Burza nad Pacyfikiem " temat neutralny , nie dotyczy spraw polskich.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 październik 03 2011 18:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: pijany+pastor

Quote by: Dezerter
kościół ma się zajmować sprawami ducha - tu jest pracy aż w nadmiarze

Właśnie o to chodzi o obudzenie ducha narodu! Narodu od wieków niszczonego ale niezniszczalnego. Trzeba obudzić ducha młodych ludzi i tych co żyją w nędzy i poddają się temu w bezsilności. Kościół mógłby pomóc ale z jakichś przyczyn komuś zależy żeby czynniki narodowo obce nadal decydowały o naszym losie. Chodzi o prawdziwą solidarność w powszechnym sprzeciwie wobec wyzysku, afer, krętactwa, słów bez pokrycia!


ja cię nie poznaje
ktoś ci zhakował konto? cz jesteś "czysty chemicznie" Wink i stąd te zmiany w osobowości Wink
Trochę żartuję, trochę mnie rozbawiłeś, tą wiarą w młodych ludzi, którym dano tyle form rozrywki, że poza nią niewielu już ich obchodzi - ja nie mam złudzeń
I nie mieszaj mi tu Ducha z jakimś wymyślonym duchem narodu - a co to? spyta cię młody człowiek europejczyk władającymi 2-3 językami, spędzający wakacje w Anglii i kochający Japońskiego rocka i kulturę


Quote by: Dezerter
Od tego są ludzie świeccy by umocnieni i wyedukowani duchowo i moralnie - szli do polityki i zmieniali ten świat
i to do różnych partii...
Takie moje zdanie.

Polityka to bagno. Władza deprawuje. Potrzeba zmian systemowych nie tylko personalnych. Takie moje zdanie.

...hm jak świat śwatem usteru rządów stawali ci, którzy najskuteczniej uprawiali politykę (bez względu na ustrój!)
Proponujesz anarchizm? - jako dezerter - poparcie me masz
Quote by: Dezerter
Kościół powinien być recenzentem i strażnikiem, który kontroluje , ostrzega i napomina, upomina się o krzywdzonych i wykluczonych.

Kościół powinien aktywnie włączyć się w proces zmiany ustroju dla przywrócenia normalności, dla dobra nas wszystkich. [/p]
Confused

Skierko - proszę - nie każdy jest na emeryturze - jak wezmę urlop to przeczytam ze zrozumieniem... Witoldowi gratuluje Smile

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 październik 03 2011 19:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: Dezerter
Trochę żartuję, trochę mnie rozbawiłeś, tą wiarą w młodych ludzi, którym dano tyle form rozrywki, że poza nią niewielu już ich obchodzi - ja nie mam złudzeń
I nie mieszaj mi tu Ducha z jakimś wymyślonym duchem narodu

Spoko spoko realisto europejski Smile nie będe Cię już więcej zabawiał "zmyślonymi" duchami
Powiem tylko tyle - I still have a dream!

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kacper Światłowski
 październik 06 2011 00:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/06/04
Postów:: 137

O chrześcijanach-socjalistach.
Chrześcijanin o poglądach socjalistycznych, czyli popierający "darmową" dla wszystkich, państwową edukację, opiekę medyczną i socjalną, zapomogi, przymusowe ubezpieczenia itp., daje dowody niewary.
Taki chrześcijanin nie ma wiary w kościół, czy przyjaciół, że byli by chętni pomóc jemu lub innym będącym w ewentualnej potrzebie. Nie ma też wiary w samego siebie, w swoj...e umiejętności i cechy charakteru, a to maluje wizję porażki - doprowadzenia się do konieczności korzystania z pomocy innych. No i, co najważniejsze, nie ma taki chrześcijanin wiary w samego Boga-Zaopatrzyciela. Ta niepewność sprawia, że miejsce należne troskliwemu Bogu zajęło Państwo Opiekuńcze, czyli ekipa trudniąca się wymuszaniem danin i redystrybucją cudzej własności. Kto ma dobrego Ojca nie potrzebuje przecież opiekunek-nianiek.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
skierka
 październik 10 2011 09:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928


Zdaje się Światło,że wydarzenia społeczne ostatnich godzin przydały Twojemu komentarzowi mocy, cóż gołe fakty
są niekiedy poważniejszym argumentem niż najbardziej nawet błyskotliwe słowa.

Kościół chyba będzie płacił cenę za uzależnienie się od "pomocy" państwa , za socjalistyczny ,ro zdawczy stosunek do rzeczywistości ,
kto daje pieniądze lub inne dobra ten i wymaga ...

Można otrzymać "okienko telewizyjne za cenę "spiłowania pazurków Ewangelii , za "czystą "pozbawioną aktualnych odniesień moralnych Ewangelię,
jak nauczył tak ma...
Można otrzymać bonus w postaci np. subsydiowania uczeni katolickich ale za cenę nieprzeszkadzania bogatym warstwom społecznym
w wydzieraniu dorobku pokoleń.
Można wprowadzić nauczanie religii do szkół ale pod strachem , ciągłym lękiem ,że zostanie ona usunięta i zastanie ona kościół w stanie chaosu
organizacyjnego , w niemocy oświatowej, ergo, zredukować ją do najbardziej konformistycznych tematów.
Można otrzymać dotację na odnawianie zabytkowych kościołów z U.E. ale za cenę przymykania oczu na imperialne zapędy Brukseli.
To są bardzo piękne i ...coraz to bardziej puste kościoły ,no... w końcu jesteśmy Europejczykami , pragniemy się integrować, pod tym akurat względem
jesteśmy bardzo ,bardzo podobni do reszty kontynentu.

Socjalizm tryumfuje

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 październik 10 2011 11:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by: skierka


Socjalizm tryumfuje


Bardzo trafny komentarz tego co się wczoraj stało.
Polakuf portret własny.Frown
52 procent społeczeństwa zbojkotowała wybory.
Pisałem już że demokracja to system gdzie źródłem władzy jest wola większości. Gdy mniejszość rządzi większością mamy do czynienia z komunizmem. Niestety. Kolejne 4 lata rządów PARTII Cry
Projekt IV RP realizowany przez bande czworga ma się nieźle. Pomysł rzucony jeszcze przez zdrajce narodu piekłoszczyka Leszka K. aby obóz postsolidarnościowy o bliżej nieznanych poglądach i programach zdominował scene polityczną uniemożliwiając dojście do głosu zarówno Prawicy jak i lewicy w Polsce realizowany jest bardzo skrupulatnie. Brat Leszka - Jaro - oczywiście nie myślał nawet o wygranej - wrogi prezydent, nieufność społeczeństwa do Jego Osoby na poziomie 55%, same przeszkody, dlatego asekuracyjnie przed wyborami zraził do siebie wyborców żeby czasem nie wygrać - wie gdzie jest jego miejsce - w opozycji i cel zrealizował. Tak naprawde zwycięzcą tych wyborów jest STRACH - przed kryzysem, przed kaczyzmem, Bóg jeden na niebie raczy wiedzieć przed czym jeszcze. Biedota i ludzie myślący o dobru Polski nie poszli głosować bo nie ma na kogo - nikomu ze startujących w wyborach nie zależy na interesie tego kraju a na interesach partyjnych - taki mamy wielopartyjny komunizm w Polsce. Młodzi zaczarowani wizją legalnej marihuany dali głos Palikotowi, który i tak nic nam nie zalegalizuje bo to kolega Tuska. Celem tego pana było zabranie głosów SLD - dobra robota.
Mili państwo w wyborach w Polsce wygrywa strach, populizm i socjalizm.Angry
Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie...

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 październik 11 2011 13:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928

Wszystko to o czym piszesz to prawda , ale czy socjalizm ma tylko same wady , co może uczynić dobrego dla chrześcijan ?
socjalizm wydaje się być JEDYNYM REALNYM IMPULSEM zdolnym do tego aby chrześcijan zmusić do zjednoczenia..

Czy to tylko chodzi o socjalizm ? chyba o coś więcej niż socjalizm , o "kamień filozoficzny" wszystkich teologów razem wziętych
O WŁADZĘ NAD CHRZEŚCIJAŃSTWEM , NIE TĄ TYTULARNĄ ALE RZECZYWISTĄ .

Czy pojemnik z wodą może być bronią ? tak, w warunkach pustyni mając go w ręku można stawiać warunki tym, którzy go nie mają .
Kościół,który ma w ręku klucz do walki z socjalizmem będzie przewodnikiem , liderem wszystkich kościołów.
Będą musiały podążać za nim ... jeżeli tego nie zrobią ... zginą .

"Gorący oddech "socjalizmu czują już wszystkie kościoły,wiem , wiem nie przyznają się do tego / duchowni raczej zginą niż to zrobią / ale to widać,
gołym nieuzbrojonym w statystykę czy dane niejawne okiem uważnego obserwatora.
Cóż , mówią ,że tonący brzytwy się chwyta , i to może być impuls zjednoczenia chrześcijan ,innego realnego nie widzę.

Co ? że rozmowy teologów...
Teologia to nie matematyka, na jeden argument znajdzie się dziesięć innych , tak można bez końca , socjalizm ma tylko jeden argument ,ale za to jaki !
BYĆ ALBO NIE BYĆ !
Władza leży nieomal na ulicy, ale trzeba ją podnieść ....recenzje tutaj na nic , który z kościołów przełamie barierę własnego werbalizmu,
zdobędzie się na wysiłek intelektualny ,opracuje formułę organizacyjną walki z socjalizmem ten wygra , cała pulę , va banque .
cóż , bomba w górę !

W tej grze liczy się jedynie praktyczny stosunek do religii , kolor atutowy, walet może być silniejszy niż as ,praca magistra silniejsza niż profesora.
Socjalizm to swego rodzaju Bicz Boży .
Tyle o argumentach rozumowych , a w kwestii uczuć...
W tle, wydaje się ,że nad chrześcijaństwem unosi się chichot Jacka Kuronia .


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kacper Światłowski
 październik 28 2011 14:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/06/04
Postów:: 137

socjalizm w kościele (katolickim)
"Nie można być równocześnie dobrym katolikiem i prawdziwym socjalistą " - Pius XI
"wstrętny, prawu natury stanowczo przeciwny, prawa wszystkie, a nawet same podstawy społeczeństwa ludzkiego wywracający" - Pius IX na temat socjalizmu
"Złem największym jest socjalizm i demokracja" - Leon XIII”.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
skierka
 październik 28 2011 15:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928

Tak ,oczywiście socjalizm jest złem , jeśli on pojawia się w kościele ... to źle się w nim dzieje.

Widzisz problem polega na sztuce wyborów , tak, życie to niekończący się cykl ludzkich wyborów.
Zarówno kościół jak i poganie osiągnęli to co zamierzali osiągnąć.
Kościół swoją działalność zamierzał oprzeć o recenzowanie tego co się dzieje w świecie, cel swój osiągnął ,
poganie zamierzali zmienić świat i cel swój osiągnęli , świat w którym żyjemy rzeczywiście jest pogański.
Jedna ze stron może być zadowolona ze swojego wyboru ,druga nie...

Recenzent...w dobie rewolucji informacyjnej każdy może nim być , niech sobie recenzuje co chce i kiedy chce ... tylko za św. Jakubem
pozwolę sobie spytać "na cóż się to przyda" komu i do czego ? poganom ?
do czego im potrzebne kościelne recenzje ? mają swoje normy oceny ,mają swoje wartości , więc w dobie poczty elektronicznej nie są w stanie
tychże recenzji nawet wrzucić do kosza ,a czyż nie wiemy co powinien zrobić chrześcijanin jeśli poganin nie chce przyjąć nauki Mistrza ?
Strzepnięcie kurzu z sandałów oznaczało kiedyś zerwanie jakichkolwiek więzi , czyli w warunkach dzisiejszych starczy dosadny
rusycyzm "poszoł won " bo jest Królem , nie żebrakiem .
Każdy kto czyni inaczej , kto łamie naukę Mistrza wystawia kościół na ryzyko utraty godności , jak można głosić Ewangelię jednocześnie ją
łamiąc ? nie wiem , to dla mnie za mądre, to jedynie teolodzy potrafią...

Więc dla kogo te recenzje dla kościoła ? dla wiernych , zaraz ,zaraz ale oni przychodzą do świątyni aby posłuchać coś o nauce Chrystusa
którą mają zastosować później w życiu społecznym, nie o poganach , oni są zbędni , więc niechże kościół nauczający
komentuje SWOJĄ działalność , tą do której chce przyuczyć wiernych ... ale tutaj nie ma czego komentować.

W dyskusji na temat przyszłości Europy domagano się zapisu o jej chrześcijańskim charakterze , o korzeniach kulturowych co jest prawdą,
zapomniano jednak przy tym,że to już zamierzchła przeszłość , to już nie są czasy braci cystersów ,benedyktynów , czasy chrześcijańskiego szkolnictwa,
czasy wpływu na kulturę /np. architektura / , nie można w nieskończoność "odcinać kuponów" od ich ciężkiej pracy... ten kapitał się już wyczerpał.
Czy człowiek który zasiadł na widowni ma prawo domagać się pensji jaką pobiera aktor ? nonsens , prawda ?

Skąd to wiem ? z Ewangelii , tak , Krzyż w całym swym patosie i grozie stanowił CENTRUM WYDARZEŃ , na niego były skierowane OCZY Jerozolimy,
z biegiem wieków kościół odszedł od tego miejsca , zajął pozycję widza , gapia / recenzent to też widz / Teraz oczy i komentarze kościoła są skierowane na pogan /odwrócenie ról ! /
Chrześcijańskie kościoły zdają się mówić
"idę Panie " ale nie ma takiej siły aby ich zmusić do opuszczenia wieczernika...one chciałyby usiąść i słuchać opowieści o tym co dobre ,o tym
co piękne , o tym jak wspaniały jest Mistrz, jakie wspaniałe są Jego Dzieła itd.
W takim razie dochodzimy do punktu wyjścia, pod Krzyżem mieli odwagę stanąć Jego Matka , wyrostek ...i eksprostututka.

Socjalizm, on zaczyna się tam gdzie kończy ludzka praca a zaczyna się obchodzenie ciężarów życia, problem nie jest nowy /II Tes.3,11-12/
Prawda nas wyzwoli ? no więc tak po prawdzie...
Niechże ten kto zna Pismo św. lepiej ode mnie powie :
JAKI CZAS W ŻYCIU NASZEGO PANA ZAJMOWAŁA PRACA MATERIALNA W STOSUNKU DO WERBALNEJ ?
Jeśli Kościół jest mistycznym Ciałem Mistrza, jeśli On jest DROGĄ , Prawda życiem to dlaczego kościół tą drogą nie podąża ?
słucham...
A może jednak socjalizm nie jest taki straszny co ? może wystarczy po prostu Go naśladować, proste prawda ?

A może jednak nie takie bardzo proste ?...
w ten sposób kościół musiałby się przyznać ,że spora część wysiłku intelektualnego i finansowego
nie ma większego znaczenia społecznego , jest punktu widzenia ewangelizacji nieefektywna , bo po prostu skierowała się na inne niż Mistrz nakazywał drogi ?
Jeśli tak ,to zadziała "opór systemu " ileś tam osób jest zainteresowanych aby utrzymać stan w którym kościół poucza wszystkich wokół
ale nie bierze na siebie odpowiedzialności , ciężaru uwiarygodnienia swojej nauki ,to potężna siła , tylko socjalizm może ją skruszyć.

Dlatego nieszczęście jakim jest socjalizm jest kościołowi niezbędny jako ozdrowieńcza kara , czynnik przywracający pierwotny stosunek do pracy.


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 listopad 10 2011 16:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Quote by: pawel82

przeraża mnie, jak w koścół (bo nie w Koścół) dostał się socjalizm. straszna jest tendencja kościoła do popierania idei "cel uświęca środki", czysto socjalistycznej i sprzecznej z nauką Kościoła. takie przemyślenie naszło mnie po obejrzeniu debaty na temat legalizacji narkotyków, w której ksiądz opowiadał się za tym (próbując wplątać w to naukę Kościoła) aby państw wprowadziło zakaz używania narkotyków. oczywiście narkotyki to tylko jedna z wielu kwestii, w którą próbuje ingerować kościół wbrew Kościołowi. i tu moje pytanie, dlaczego Kościół na to pozwala, zamiast stanowczo odciąć się i potępić takie praktyki?



Proponuję zapoznać się trochę z doktrynami politycznymi, w tym w szczególności z doktryną socjalizmu.
"Cel uświęca środki" jest charakterystyczny dla każdej doktryny. Różnice natomiast występują w samych celach.

Nie chce mi się za bardzo rozpisywać, jak będziesz chciał pogadać o doktrynach, to pisz.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,64 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana