Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 Kosciol naszym domem
 |  Wersja do druku
Ewa
 marzec 08 2012 11:34  (Czytany 2680 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

W programie polskim pt Kosciol naszym domem wysluchalam jak Ksiadz Profesor(nazwisko mi nie znane) wypowiedzial sie ze, Cyt: "Musimy miec swiadomosc,ze nasza wiara wymaga odwagi."Wspomnial o Masonerii ustawicznym wrogu wiary.
Przytoczyl tez slowa Pana Jezusa ; Nie lekajcie sie!
Budujace przeslania uslyszalam w tym programie z dnia 08.03 w TV Trwam.
Ale brakowalo mi tu czegos,Ksiadz mowil tez o tym ,ze dzisiejsza moralnosc i religijnosc jest selektywna-rodzi falszywe zaufanie i sprzeciwia sie na otwarcie Pana Boga.Te inne autorytety za ktorymi idziemy sa czesto jak plewy...naglasniane a gina potem....
Ale czy nie bylo to tak,ze Pan Jezus nauczajac o swoim kosciele wypowiedzial sie jak podaje Pismo:

„Pokoj zostawiam wam, moj pokoj daje wam; nie jak
swiat daje, Ja wam daje. Niech się nie trwozy serce wasze i niech się nie
leka” (J 14,27).

A owocem Ducha Swietego nie jest jest POKOJ? -nie taki jaki daje nam swiat,w ktorym nasze zyciowe schematy i nawyki maja tak wygodna dla nas regularnosc-daja nam bowiem pewnosc,stabilizacje zyciowa-ale przeciez -nie duchowa.

O jakiej odwadze mowi zatem tu Pan Jezus? nie o odwadze jaka otrzymuje sie poprzez Ducha Swietego? i czy ona i ten Pokoj moze miec wymiar w slowach tego Ksiedza co do wiary ,moralnosci i religijnosci postrzeganej jako ODWAGA?

Autorytety jak Plewy.... moze i ja tego az tak nie widze,ale jak Wy to postrzegacie.W Kosciele,ktory jest naszym domem o jakiej odwadze nauczal Pan Jezus?

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 marzec 09 2012 15:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928

To chyba nie o to chodzi Córko.
Kościół naszym domem ? myślę że to nieporozumienie powinno się mówić "kościół naszą świątynią" i to byłoby zgodne z prawdą ,
kościół naszym domem to może powiedzieć kapłan, całość jego życia także materialnego obraca się wokół świątyni spraw sakralnych , liturgicznych,
tak on może powiedzieć ,że to jego dom , z laikatem jest inaczej ,to nieledwie krótki epizod w trakcie tygodnia , o ile w w ogóle istnieje...

Po opuszczeniu świątyni kościoła nie ma... tam już istniejemy po pogańsku , po pogańsku pracujemy , odpoczywamy ,prowadzimy życie towarzyskie
...bo nie ma innej możliwości, kościoły się tym nie zajmują, po prostu .
o pardon, kolega był w Norwegii i widział na własne oczy niewielką wspólnotę protestancką
żyjącą "jakby telewizja nie istniała" ale to chyba relikt .

Tak nasza wiara jest selektywna , kapłan miał rację.
Nie trzeba się wysilać aby porównać Biblię z profilem nauczania kościoła, chociażby zrobić "protokół rozbieżności" pomiędzy nauczaniem
np. NT w zakresie stylu życia i porównać z tematami homilii, samo wyjdzie ... co wypadło, "uciekło" z kościelnego nauczania,
to prosta czynność .
Tak miał rację ,nasza wiara jest selektywna , szkoda że nie powiedział kto tak naucza... byłoby nad wyraz ciekawie...

Tak miał rację , wiara wymaga odwagi , myli się co do jednego, dowódca który "trzęsie łydkami" nie zmusi żołnierzy do aktywnego udziału
w bitwie , kościół który zachował dyplomatyczne milczenie w sprawie wielu krzyczących aktach niesprawiedliwości społecznej
nie może liczyć na inne zachowanie wiernych , oni też dyplomatycznie milczą , tak zostali nauczeni.
Wierni są "duchowi" przyznają się do wiary też "duchowo".. prywatnie , no ale kościół tez w zasadzie "okopał się w przyświątynnej rzeczywistości "
nie wychodzi z wieczernika , jaką , pytam jaka ZNACZĄCĄ AKCJĘ SPOŁECZNĄ podjął ostatnio ?
nie słyszałem....

Kościół to rzeczywistość duchowa, wielokrotnie takie oświadczenia słyszałem,
nie interesuje nas polityka ,my tylko "duchowo" więc w końcu ma to czego chciał , do kogo te pretensje ?
jaki nauczyciel taki uczeń , cóż w tym dziwnego ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 marzec 09 2012 22:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Lubie Cie czytac Skierko!

W samej rzeczy ! tak wlasnie tez mysle! nie umiem sie tak trafnie ale wyrazac jak Ty,a juz o dowodcy trzesiacym lydkami....nigdy nie slyszalam Mr. Green

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 marzec 09 2012 23:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

P.S.
mnie jest najbardziej przykro za te nieprawa wojne prowadzona od 11 listopada- i tu tak bym sobie zyczyla aby MOJ Kosciol wyrazil sie wrecz wystapil!!! przeciwko tej wojnie! to by byl wielki akt pokoju i prawdy na tej ziemi!
Chrzescijanstwo daloby swiadectwo prawdzie.
I gdyby taki appel uslyszeli wszyscy Chrzescijanie i wycofali sie z tej wojny - to kto by walczyl?
A my Chrzescijanie wtedy zdalibysmy sobie sprawe z naszej sily i WIARY! i jednosci i naszego czynu bez uczynku bez przemocy,bez rozlewania niewinnej krwi.

Tego mi bardzo brak.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 marzec 11 2012 12:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928

Trudno się z Tobą nie zgodzić.

Kościół naszym domem...Hm, dom to widzisz miejsce do którego się wraca , w którym się bywa WE WSPÓLNOCIE .
Wiesz, kiedy w latach osiemdziesiątych miałem potężne problemy z zatokami nosa niedostępne w Polsce lekarstwo otrzymałem via jeden
kościołów reformowanych , trudno w to dzisiaj uwierzyć ale to,w jaki sposób pojmujemy Jego naukę nie miało aż takiego znaczenia.

Jest i pozytywny , optymistyczny aspekt zagadnienia , widzisz do jedności chrześcijan wcale nie jest tak daleko jak nam sie to wydaje,
starczy przejść do Ewangelii czynu ... tylko tyle i aż tyle , widzisz wciągu dwóch tys . lat chrześcijaństwo ewoluowało
z formacji w której ludzie się znali , pracowali ,tworzyli kulturę , rozwiązywali problemy życiowe w stronę instytucji w której można się jedynie pomodlić...
Ewangelia czynu to jeden z tych aspektów chrześcijaństwa który choć trudny / a może dlatego że trudny / nie został zniszczony sporami teologów.

Jeżeli widzimy pustawą świątynię, świątynię w której niewielu wiernych szuka sobie miejsca w osobnych ławkach ... jak najdalej
od siebie ... to jest to karykatura wspólnoty..
.Kościół który przestanie zawzięcie eksponować swoją teologię
i na materializm praktyczny odpowie PRAKTYCZNIE STOSOWANĄ EWANGELIĄ wygra , zjednoczy chrześcijaństwo .
Moc praktycznie stosowanej Ewangelii widziałem...niestety to krótki epizod w historii kościoła , ale się "załapałem "
to sprawdzony sposób... Córko to naprawdę działa...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 marzec 11 2012 23:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Skierko!
Ja tez przezylam te niesamowita historie Solidarnosci rozwijajacej sie dzieki Kosciolowi o ktorej chyba piszesz.I byla to jedna jedyna taka historia w ktorej czlowiek uwierzyl w moc Pana Boga,ta moc to byla ta Wspolnota wszystkich,te sztandary naszych przodkow! ktorzy wierzyli w sprawiedliwosc i prawde i w moc jaka sie z tej prawdy bierze.
Ale to byly inne czasy,to byly czasy, czasy Polskiego Narodu.

Nacjonalizm -nie byl najwazniejszym przeslaniem w wychowaniu mnie.I wiara byla czyms universalnym pozbawionym granic tego swiata.
Pisze to wszystko aby mozna bylo zrozumiec moje patrzenie na swiat.Dlatego dla mnie ojczyzna nie konczy sie na granicach Polski.

Istnieja ludzie zyjacy w ciaglej walce o wolnosc Narodu Polskiego,jak moja kolezanka.Nie byloby to tu w wiekszym znaczeniu bo to dobrze ze sa i tacy,powinni stworzyc partie nacjonalistyczna,ale te walke probuja rozgrywac na uczuciach religijno-patriotycznych narodu tak dalece,ze zatraca sie nauki Jana Pawla -pomimo ze jego pomnikow Pamieci mnozy sie coniemiara.Jest to moim zdaniem wynaturzeniem religijnym.Kosciol,poczawszy od Watykanu tez znajduje sie w gospodarczym kryzysie,ten Europejski kryzys panuje na calym kontynencie-nie tylko w Polsce i nie tylko w Polsce jest bezrobocie.I nie ma -moze jest a ja o tym nie wiem-zdrowej polityki koscielnej,dotychczas wszystko to co zbudowal w pojednaniu swiata i narodu Ojciec Jan Pawel II niestety B16 obrocil w pyl.
1.Msza wspolna wierzacych w Boga a nawet Buddystow....to sie juz nie powtorzy.
2.msza trydencka-obrazil Zydowska Wspolnmote
3.Mahometanie tez jego zdaniem swoimi przodkami dali jedynie swiatu wojny i niezgody...a jak byl B16 ostatnio w Berlinie, to kazal im patrzec na 1prawo mowiace o tym,ze ludzka wola, honor jest tak delikatna,ze jest nie do zbadania.A wola i honor to przeciez i wiara! to i gwalcenie praw czlowieka to przeciez wielki czas wojen w ...pokojowych zamiarach.
A to nabiera juz innego wymiaru.
Nie , moim zdaniem nie uda sie tym niezdrowym nacjonalistom w Polsce, bo nie ma tam prawdy,wiary,milosci blizniego i przykazania aby :Nie bedziesz mial cudzych bogow obok mnie!.
Bardzo odwaznie to wszystko napisalam,nie chce urazic czyichs uczuc przynaleznosci ideologicznej-ale czuje sie w obowiazku wypowiedzenia tego, bo za prawde i za wiare to gina ludzie a nie slupy telegraficzne.Czy ktos sie juz zastanawial dlaczego Amis nie udalo sie wygrac tej wojny? uzywali tam najnowoczesniejszej broni...bo ci ludzie modla sie w imie Pana Boga i ten jako jedyny ma ich w opiece bo na NAS ChRZESCIJAN, UCZNIOW JEZUSA CHRYSTUSA nauczajacego o milosci czlowieka do czlowieka nie maja jak na nas polegac!!! a MY sie jeszcze pytamy dlaczego oni nas morduja? dlaczego utozsamiaja sobie bialego czlowieka z Amis? przeciez to wszyscy CHRZESCIJANIE.
Nie daj Panie,zeby oni jakos ten swiat przejeli w swoje rece bo by byla jedna rzez krwi...
Kosciol jest nas wszystkich swiatynia .

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 marzec 12 2012 19:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928

Ok ! Jasne ,dążymy do Ojczyzny w której nie będzie granic, nie będzie Greka ni Żyda, tak, ale to przyszłość
Naród to nie Bóg.

Ale , ale to dotyczy rzeczywistości po drugiej stronie życia , naród to Dzieło Pana.Trzeba je szanować ,czyż nie powiedziano że należy czcić swego ojca i matkę ?
ich język , dorobek kulturowy itd.
Pewnie, bliżej mi do Niemca , czy Francuza żyjącego wg.Ewangelii niż do rozchełstanego etycznie Polaka.

Granice... one istnieją nie tylko między państwami, te między ubogimi a bogatymi są chyba trwalsze...i bardziej niebezpieczne
więc jeśli mówimy o "Europie bez granic" to doradzałbym odrobinę refleksji.

Jeśli Pan NAKAZAŁ żyć ludziom w skupiskach etnicznych zwanych narodami ,to miał w tym swój cel.

To widać w dobie globalizmu ,Dzieło Pana , naród, podzielenie chroni człowieka przed "wodą sodową" to swojego rodzaju "pasy bezpieczeństwa"
przed moralną zapaścią , swego rodzaju świat bez narodów, ponadnarodowy, jest " REKONSTRUKCJĄ WIEŻY BABEL "

Mnie uczono o WSZECHŚWIATOWEJ Rewolucji która ogarnie CAŁY ŚWIAT, chore prawda ?
Najbardziej zbrodniczy system w dziejach świata /nota bene: zabijający do dzisiaj np. w Korei Płn / to właśnie próba obejścia
dzieł boskich , jakim jest podział na rasy, języki , kultury , cóż to jest jeśli nie pycha ? pycha...i to potężna , takie "zabawy w Pana Boga "
ona działa zarówno w nazizmie jak i internacjonalizmie. / ! /
Mnie uczono,że istnieje coś takiego jak "naród radziecki" i co... słuchać hadko,
oto są skutki odgrywania przez człowieka roli kogoś kim nie jest.

Zawsze wyrośnie jakiś potwór "ubermensch" który ROŚCI SOBIE PRAWA DO INGERENCJI W ŻYCIE DRUGIEGO CZŁOWIEKA,
różnymi środkami , otwartą przemocą, ekonomią, podstępna propagandą itd. to pewne jak Dobro i zło , jak Bóg i szatan.

Co może zrobić chrześcijaństwo ? no... jednoczyć się... Twoje wywołanie tematu jest bardzo aktualne ..i piękne.

Nie chodzi mi o jedność w kategoriach mega-organizacji które z czasem zachowują się jak twór no... trochę poza kontrolą kogokolwiek.

Grałaś kiedyś w szachy ? jeśli nie, to informuję Ciebie ,że partię można wygrać lub przegrać ale sytuacja w której gracz wyrzuca
ze swego arsenału najsilniejszą figurę a mimo to wygrywa jest ośmieszająca dla przegrywającego.
A czyż nie powiedziano,że mądrość świata jest głupstwem dla Pana ?
Tak jest z historią świata , bo oto grupka religijnych zapaleńców jednocząc się w małych gminach, komunach wytrwała w przemocy
supermocarstwa , a wiesz dlaczego ? bo nigdy człowiek nie jest tak wielki ... kiedy klęczy...
nie udaje "supermana" "męża opatrzności " jeśli już wykonuje posługę władzy to jest ona służbą , zobowiązaniem raczej niż przywilejem ,
nie jest to chęć ZDOMINOWANIA ŚWIATA.

Dość teoretyzowania, jeśli ceny nośników energii będą tak szaleć jak dotychczas to... globalizację... diabli wezmą,
wielkie ponadnarodowe molochy mogą upaść przed maluczkimi tak jak ongiś małe ssaki przetrwały zawirowania natury w sytuacji kiedy
wymarły potężne dinozaury.
nie tak dawno prezydent podpisał akt prawny w sprawie sytuacji w której można będzie wprowadzić stan nadzwyczajny kiedy dojdzie
do np. zablokowania pracy banków za pomocą cybernetycznego aktu terroru hakerów.

To zupełnie inny temat , ale jak się przyglądam sytuacji ekonomicznej
globalnej wioski to jest jakieś wyjście , wprawdzie rozpaczliwe ... ale jest ,jeśli bieg wypadków się nie zmieni ... to będzie to nie hipoteza
ale pewnik. Córko to wcale nie musi być haker...

Wiesz, im większa organizacja tym trudności w zarządzaniu wzrastają w postępie nie arytmetycznym ale wykładniczym.
To może być "ekonomiczny Armagedon" zwłaszcza w sytuacji kiedy pogoń za obniżką kosztów produkcji , usług z jednej strony
a maksymalizację zysku z drugiej tworzą sytuację braku rezerw na wypadek gdyby...dalej to już efekt domina.

Ale czy chrześcijanie potrafią wyjść na przeciw "znakom czasu "... czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę kiedy wróci ? eh !

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 marzec 13 2012 00:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Skierko!,

zbyt pochopnie uwierzylam,ze tak samo duchowo przezywamy Chrzescijanstwo.

Ja nie jestem tylko patriotka ale to na inny temat.

I ja nie pisalam o ojczyznie bez granic-lecz o CHRZESCIJANSTWIE BEZ GRANIC !!!!! to wiara,nie ma granic i to jest w niej piekne,ze nie jest niczym ograniczona.

Chrzescijanstwo ma wlasna etyke i moralnosc i prawa nadane od Boga.Tu nie jest istotne czy jestes Zydem czy Polakiem,czy Rumunem,czy Libanczykiem czy Turkiem.

Ale Ty nie jestes tu wyjatkiem,w kregach polskich nie wychodzi sie na zewnetrzne podworka-tam w Polsce jest Krol Jezus i Krolowa Matka Boska-na pozostalym swiecie jest niewiadomo co-Cyrk!!
O! jak mi przykro,ze mamy taka rozbieznosc pogladow!

I dlatego ja jestem taka rozczarowana, ja juz mam dosc! platania narodowych nieuregulowanych spraw w religie- to samo robia tzw taliban,tylko ze tam jest wieksza ilosc analfabetow,to mozna w te propagandy im wierzyc.

Pozyjemy zobaczymy.

Ja tu pisze o niewinnie przelanej krwi-nie ma wojny sprawiedliwej i nie ma wygranych bo wszedzie gina ludzie...a Ty mi piszesz ..gospodarczo...

Skierko!!! tam gina ludzie ! oni nie maja co jesc,gina dzieci niewinne-czy na prawde istotna jest tu gospodarka narodowa?

Skierko ja tu pisze o sprawiedliwosci,moralnosci,etyce Chrzescijanskiej a nie ekonomicznej! o ile taka istnieje!

No to by bylo na tyle.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 marzec 13 2012 02:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Corka

Ale brakowalo mi tu czegos,Ksiadz mowil tez o tym ,ze dzisiejsza moralnosc i religijnosc jest selektywna-rodzi falszywe zaufanie i sprzeciwia sie na otwarcie Pana Boga.

Potwierdze ta opinie. Dokladnie tak jest.
Jesli sie ufa Jezusowi (jakiemus Jezusowi) a odrzuca sie Jego boskosc, to nie wierzy sie w Boga, a jedynie w osobe historyczna.
Moralnosc i religijnosc moga byc pierwotne wiec zgodne z natura czlowieka, a moga tez byc przetworzone i narzucone. Jest to jakby odbicie w krzywym i zabrudzonym zwierciadle.
Czym jest moralnosc - najlepiej siegnac do "Listu do Hebrajczykow", a wtedy mozna zauwazyc, ze sa sprawy wtorne w dzisiejszym swiecie niepotrzebnie czlowiekowi narzucone i sprowadzajace do nieistotnych detali z pominieciem spraw zasadniczych.
Dzisiejsza religijnosc zaklada regularne uczeszczanie na Msze Sw, kiedy glos wewnetrzny, ze wzgledu na innych ludzi ktos musi w sobie tlumic. Dlaczego ludzie wstydza sie skladac rece do modlitwy tak jak buddysci? Czy jest jakis odwazny, by tak jak wyznawcy Islamu ukleknac na ulicy i sie pomodlic o godz. 12.00? Czy ktos sie odwazy spontanicznie polozyc krzyzem przed oltarzem ze wzgledu na przyplyw milosci? Nie, bo zostanie pomowionym, wytykanym palcami i w najgorszej sytuacji trafi na oddzial psychiatryczny.
Czym jest otwarcie na Boga? Reakcja spontaniczna z milosci i dla Milosci, a z milosci wszystko sie bierze, wiec takze wiara w Osobe prawdziwa, jaka Ona jest, a nie w wyimaginowany obraz. Kazda imaginacja wiec niesluszne domysly, oddalaja czlowieka od Boga, a w konsekwencji od drugiego czlowieka. Jesli sie Boga latwo zaklamuje to nie ma zadnych przeszkod, by o ludziach niewlasciwie swiadczyc. Wszystko sie w zyciu laczy w calosc, a poczatkiem jest z Bogiem budowana relacja na gruncie milosci.
Corko. Odnies to co napisalam do podanego w Twoim podpisie : "Szukamy Boga w ksiazkach a znajdujemy Go na kolanach." Dzisiaj szukamy tez w internecie i brukowcach.

Skierka
Kościół naszym domem...Hm, dom to widzisz miejsce do którego się wraca , w którym się bywa WE WSPÓLNOCIE .

Co powiesz Skierko o sytuacji kiedy z domu sie wcale nie wychodzi?
Kosciol jest takim domem, bo Kosciol to ludzie, a nie budynki. Jakis budynek z wieza, ktory raczej nalezy nazywac swiatynia, zostal nazwany kosciolem jedynie ze wzgledu na to, ze sluzy Kosciolowi do spotkan na modliwach. Kosciol jako budynek jest pojeciem wtornym.
Jezeli Ty opuszczasz w pewien sposob wspolnote wierzacych, nie miej do nikogo pretensji, ze musisz zadac sobie wysilek powrotu do tej wspolnoty. Kazdy czlonek Kosciola duchowo z nim zwiazany, nie przezywa rozterek rozstan i powrotow.

Corka
I nie ma -moze jest a ja o tym nie wiem-zdrowej polityki koscielnej,dotychczas wszystko to co zbudowal w pojednaniu swiata i narodu Ojciec Jan Pawel II niestety B16 obrocil w pyl.
1.Msza wspolna wierzacych w Boga a nawet Buddystow....to sie juz nie powtorzy.
2.msza trydencka-obrazil Zydowska Wspolnmote
3.Mahometanie tez jego zdaniem swoimi przodkami dali jedynie swiatu wojny i niezgody...a jak byl B16 ostatnio w Berlinie, to kazal im patrzec na 1prawo mowiace o tym,ze ludzka wola, honor jest tak delikatna,ze jest nie do zbadania.A wola i honor to przeciez i wiara! to i gwalcenie praw czlowieka to przeciez wielki czas wojen w ...pokojowych zamiarach.

Nie do przyjecia sa zarzuty pod adresem Benedykta XVI. Czy kontrolujesz na biezaco to co sie dzieje w Watykanie? Nie mysle, bo mialabys inne zdanie. Jan Pawel II oraz Benedykt XVI zawsze byli jednego ducha o czym swiadczy przyjazn miedzy nimi i o czym chyba niektorzy zapomnieli. Dlatego tutaj przypominam, takze Tobie, Corko. Niech ksiazka "Jezus z Nazaretu" posluzy jako dowod. Polecam!

Ad.1. To sie powtorzy, Corko, a nawet z rozszerzeniem o inne religie, do czego swiat zmierza. Wtedy nie bedziemy juz mowic o religiach, bo religia nie bedzie nikomu potrzebna. Kazdy bedzie zyc w prawdziwej Milosci i Wierze czyli otwarty na Ducha Sw. wplyw. Nie beda juz nikomu potrzebne postepowania zachowawcze.

Ad. 2. W jaki sposob Msza Trydencka moze obrazac Wspolnote Zydowska? Chcialabym uslyszec taka opinie od kogos z tej wspolnoty.
Jesli stawia sie zarzut, to nalezy podac podstawy tego zarzutu. Czekam na argumenty.

Ad.3. Mowiac o slowach papieza Benedykta w sposob dowolny, nie oddaje to sensu wypowiedzianych przez niego slow. Moze zacytujesz te slowa? Czy chodzi Ci o przemowienie w Bundestagu?
Co do woli.
Papiez Benedykt XVI powiedzial we wrzesniu 2011 w Bundestagu: >>Wróćmy do podstawowych koncepcji natury i rozumu, od których wyszliśmy. Wielki teoretyk pozytywizmu prawnego – Kelsen w 1995, gdy miał 84 lata, porzucił dualizm bytu i powinności. (Pocieszam się, że w tym wieku można jeszcze rozsądnie myśleć! - dorzucił papież.) Powiedział on, że normy mogą wywodzić się tylko z woli. W efekcie natura mogłaby zawierać w sobie normy tylko wówczas, gdyby wola umieściła w niej owe normy. Zakładałoby to z drugiej strony Boga Stwórcę, którego wola została wpisana w naturę. Zauważył w związku z tym, że „dyskutowanie o prawdzie tej wiary jest sprawą całkowicie daremną”. Czy rzeczywiście? – chciałbym zapytać. Naprawdę pozbawione jest sensu zastanawianie się, czy rozum obiektywny, który przejawia się w naturze, nie zakłada Rozumu stwórczego, Creator Spiritus?<<
Piszesz "honor", a ja znajduje "godnosc".
>>Oczywiste jest jednak, że w podstawowych kwestiach prawa, których stawką jest godność człowieka i człowieczeństwa, zasada większościowa nie wystarcza: w procesie tworzenia prawa każda osoba, poczuwająca się do odpowiedzialności, winna sama poszukiwać kryteriów swej orientacji. W III wieku wielki teolog Orygenes w ten sposób usprawiedliwiał sprzeciw chrześcijan wobec niektórych obowiązujących norm prawnych: „Jeśli ktoś znalazłby się wśród Scytów, którzy mają bezbożne prawa i byłby zmuszony do życia wśród nich (...), zareagowałby bez wątpienia w sposób bardzo rozsądny, gdyby w imię prawa prawdy, która u Scytów jest akurat nielegalna, wraz z innymi, wyznającymi taki sam pogląd, również tworzyłby stowarzyszenia wbrew obowiązującemu prawu...”.<<


Skierko. Znalazlam cos dla Ciebie do przemyslenia i odniesienia do naszych czasow. Slowa papieza. >>W historii przepisy prawne były niemal zawsze uzasadniane religijnie: to, co między ludźmi jest słuszne, rozstrzyga się na gruncie odniesienia do Bóstwa. W przeciwieństwie do innych wielkich religii chrześcijaństwo nigdy nie narzucało państwu i społeczeństwu prawa objawionego, uregulowania prawnego, wywodzonego z objawienia. Odwoływało się natomiast do natury i rozumu jako prawdziwych źródeł prawa – odwoływało się do zgody między rozumem obiektywnym a subiektywnym, do zgody, która jednak zakłada istnienie obu dziedzin, powstałych w stwórczym Umyśle Boga. <<

Pewnie, bliżej mi do Niemca , czy Francuza żyjącego wg.Ewangelii niż do rozchełstanego etycznie Polaka.

Poniewaz znam zachod wystarczajaco, zgadzam sie z Toba. Blizej jest Tobie zachod.
Ja sie opowiadam za polakami, ktorym nie szczedzisz nietrafionej krytyki.

Jeśli Pan NAKAZAŁ żyć ludziom w skupiskach etnicznych zwanych narodami ,to miał w tym swój cel.

To widać w dobie globalizmu ,Dzieło Pana , naród, podzielenie chroni człowieka przed "wodą sodową" to swojego rodzaju "pasy bezpieczeństwa"
przed moralną zapaścią , swego rodzaju świat bez narodów, ponadnarodowy, jest " REKONSTRUKCJĄ WIEŻY BABEL "

Tak dlugo jak Bog dawal ludziom ziemie do zagospodarowania, a ludzie byli Bogu posluszni i nie czynili samowoli, zylo sie ludziom dobrze. Poniewaz ludzie zostali rozeslani po calej Ziemi, wiec Bog dopasowal ich organizmy do terenu wraz z wystepujaca tam przyroda, oraz klimatu. Skupisko etniczne jest wiec miejscem zamieszkania ludnosci o podobnych cechach przystosowawczych do terenu. Grupa etniczna to jeszcze nie narod w ktorego sklad wchodza zazwyczaj rozne grupy etniczne.
Wszelkie podzialy sztuczne nie chronia nikogo przed glupota jak piszesz, a sa glupota wprowadzajacych podzialy w celu pozniejszego sklocania i dominowania nad skloconymi. Glupota tworzacych podzialy i sklocajacych ludzi polega na wystepowaniu przeciw bozym Decyzjom i Prawu. Z Bogiem nikt nie wygra.

O wiezy Babel, widac, nic nie wiesz. Co rozumiesz przez "ponadnarodowy"? Ponad- .
Wieza Babel nie zostala ukonczona z tego wzgledu, ze ludzie zmowili sie przeciw Woli bozej czyniac samowole. Nie ma tu mowy o jakiejs globalizacji. Przeciwnie. Chcieli byc lepszymi niz ich Bog stworzyl, lepszymi od innych ludzi, wiec probowali konkurowac z Bogiem tworzac siebie samych innymi niz byli z urodzenia. Boza Kara (pomieszanie jezykow) nie nastapila by ludzi dzielic, lecz by nie mogli juz wiecej przeciw Bogu sie zmawiac.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 marzec 13 2012 18:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928

Widzisz Córko jestem wierzącym ,wierzącym w Kogoś Kogo słowa nie mogą się mylić, jeśli tak to nie mogę deprecjonować Jego dzieła
jakim są narody, jedno drugiemu zaprzecza .Nie można mówić "Panie" krytykując Jego ,postępowanie, to oczywiste.

Żeby nie było wątpliwości patriotyzm to nie szowinizm,miłość do własnych rodziców to nie to samo co nienawiść do rodziców innych ludzi,wiem,
media podległe ... nie wiadomo komu
oba te pojęcia mieszają,wrzucają te pojęcia do" jednego worka " do bardzo , bardzo ogólnego, wieloznacznego pojęcia nacjonalizmu ,
ale chyba nie należysz do grupy ludzkiej łatwej do zmanipulowania , prawda ?

To czemu się najbardziej dziwię, to niedostrzeganie związków pomiędzy ekonomia i wiarą .
Gdzie jak gdzie, ale to u Was. w kościołach reformowanych , praca to pojęcie szczególne... i słusznie !

Praca jest OBOWIĄZKIEM to wynika z ks. Rodz.
Jezus pracował ,był cieślą.
Nie kto inny jak św. Paweł dosadnie formułował te zagadnienia pointując całe zagadnienie słowami które wręcz zabraniały
spożywania owoców tego świata z pominięciem pracy.
Jan Paweł II nazwał wręcz pracę "podstawowym wymiarem ludzkiego bytowania na ziemi " / Lab. Ex ./

No dobrze ale jeżeli praca to i ekonomia to dwie "papużki nierozłączki" o tyle o ile praca jest pojęciem nie tylko osobistym ale i społecznym.
Stąd też w całej Biblii wiele jest tematów o tematyce ekonomicznej , jeśli je usuniemy ... to już nie będzie Biblia...
Najważniejsze z nich to Chrystusowe zdanie o tym ,że nie sposób służyć Bogu i mamonie.
Stad też Jan Paweł II zhierarchizował pojęcia w moim zdaniem niedocenianym współcześnie poglądzie o
PRYMACIE PRACY NAD KAPITAŁEM .

Mówisz o ludzkim cierpieniu ...ależ przecież ma ono swoje źródło ... w pieniądzu zdobywanym z pominięciem pracy, niegodnie.
np. poprzez wyzysk.
W sytuacji kiedy wiele ludzkiego cierpienia łączy się np. z wojnami to prawie każdej z nich towarzysz pieniądz, pieniądz w postaci
złota czy diamentów /wojna burska / ropa naftowa / np.ostatnia agresja na Irak / czy ziemia / np. tzw. "przestrzeń życiowa " A. Hitlera /
Mówić o ludzkich cierpieniach z pominięciem ekonomii ... to tak jakby widzieć gnijąca posadzkę a... nie widzieć dziury w stropie
przez którą cieknie deszczówka.

Pieniądz jest nerwem polityki i wojny. czego potrzeba aby prowadzić wojnę ?
Pieniędzy , pieniędzy i jeszcze raz pieniędzy / Napoleon / Dlatego chrześcijaństwo jeśli poważnie traktuje swoją misję bycia
znakiem sprzeciwu wobec świata MUSI podejmować tematy ekonomiczne , jeśli tego nie robi...no... sprzeciwia się Jego woli,
ergo nie ma chrześcijaństwa nieekonomicznego, to utopia ... albo kapitulacja.

Marianno...papież mówił prawdę , tak również wtedy kiedy MÓWIŁ W CZASIE PRZESZŁYM , tak rzeczywiście prawo państwowe
było uzasadniane jeśli nie wprost Biblią to rozumem i prawami natury , ale to czas przeszły...

Dzisiaj np. przy okazji np. zrównania praw tzw. związków partnerskich z małżeństwami jest to tej postawy proste
zaprzeczenie /Rz. /
Kościół ma przed sobą dwa wyjścia
a/ przyjąć do wiadomości aktualne fakty , choćby najbardziej niewygodne... i przystosować styl swojej pracy do znaków czasu.
b/ żyć ... w czasie przeszłym , odwoływać się nieustannie do przeszłości.

Co do wieży Babel , nie będę się spierał , to nie moja specjalność.
Wiem , że począwszy od Nabuchodonozora przez cesarzy Rzymu ,Napoleona , Hitlera , Stalina i innych którym udało się
zdobyć władzę nad wieloma narodami , wszystkim im po jakimś czasie "odbija Palma " / pardon /
zaczynają się "przedzierzgać w rolę Stwórcy"... z marnym skutkiem.

Ale , ale... przecież sama napisałaś ,że pomieszanie języków nie pozwoliło sie ludziom porozumiewać w sprawie nieposłuszeństwa Bogu,
a więc jednak utrudnienie..." pas bezpieczeństwa" ... przed czym ? zmową ? a czymże jest zmowa jeśli nie organizowaniem się , JEDNOCZENIEM SIĘ ZŁA ?
Zmowa ,spisek, nie przysparza nowych grzeszników , ona PRZYDAJE IM MOCY.
A więc sam Pan widzi różnicę pomiędzy siłą pojedynczych ludzi a siłą zorganizowanej grupy ludzkiej... On też...

Eh ! jaka szkoda ,ze niektórzy z wiernych tego niezauważają...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 marzec 13 2012 23:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Skierko,nigdy na to w ten sposob nie patrzylam tzn patrzylam ale -myslam sobie ze to taka walka Kosciola z wiatrakami(Masoneria).

I jak rozchodzi sie o ekonomie itd...i oczywiscie tak jest jak piszesz z pieniadzem i czlowiekiem i ta machineria-tak! to wszystko jest tak- ale o co tu moze sie Kosciol upominac u swoich wiernych? o to by dokonali leprzego wyboru w wyborach rzadowych??.....ja bym za tym w zyciu nie poszla...jest mi to mniej wazne niz AKTUALNE wydazenia dotyczace zycia lub smierci!!!.ale ja pytam to kiedy bedziemy walczyc w imie prawdy? .
Od czegos trzeba zaczac,a walka bez walki jest najleprzym rozwiazaniem.
W imie prawdy,w imie pokoju,w imie obrony ochrony czloiwieka i milosci,poszanowania czlowieka do czlowieka to ja bym poszla a wierze ze nie tylko ja-bo wielu to boli!!!! bo wielu wierzy,ze Watykan pozostajacy bez reakcji.....niereaguje!

Ja czekam na te reakcje....czy ja moze cos przegapilam? z checia o tym bym poczytala by pozytywnie odmienic moje patrzenie na Kosciol-Urzad/Wladze/Ideologie.
A to polaczyloby serca ludzi,a nie ma nic kosztowniejszego jak wiara!....ilu jest wierzacych? zeby to mnial byc tylko protest polaczanych rak przez cala europe-rak wszystkich wiernych to ja sie na to pisze! i nie tylko ja!!!!
Zrobmy to!!! wierzacych jest wielu przez cala Europe!! my mamy taka wladze i sile-my sobie i Oni nie zdaja z tego sprawy-ale musi byc ktos kto nas pogodzi , a nie ktos kto jak politycy glosuje!!! bo ten glos..nie ma wydzwieku! ale glos PRAWDY,glos POKOJU- te dwa glosy sa do niepodrobienia!

Zrobmy to! to my jestesmy Ekumenizm! to My jestesmy Chrzescijanie! i to My sprzeciwiamy sie niesprawiedliwej wojnie! tej wojny My nie chcemy to ktos za nas tak zarzadzil! pokazmy to swiatu! Psalm 2:1 Dlaczego narody sie buntuja, czemu ludy knuja daremne zamysły? 2 Krolowie ziemi powstaja i władcy spiskuja wraz z nimi przeciw Panu i przeciw Jego Pomazancowi: 3 «Stargajmy Ich wiezy i odrzucmy od siebie Ich peta!»
Ich wiezy....pokazmy ze my Chrzescijanie jestesmy pomiedzy...
Ich peta....te nienawisc jaka szerza aby legitymowac wojne,ekonomizm,banki itd...nie wierzmy propagandzie,polaczmy sie w imie nauki Jezusa-chcemy przeciez aby uwierzyli.

A Marianno ,

co do mszy trydenckiej:prosze wejdz na ten link : http://www.fidelitas.pl/1874.html

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 marzec 14 2012 18:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928

Nie chciałbym / ba, nie mam prawa / wnikać w Twoje preferencje dotyczące wyboru ojczyzny.

Tak ,oczywiście godzenie się ze złem / nawet milczące potakiwanie/ to przejaw albo braku odwagi albo zobojętnienia.

Odradzałbym kościołowi mówienie wprost o tym na kogo mają wierni głosować czy też nie, ot, żeby daleko nie szukać , p.Palikot
jeśli w TV odtwarzano jego wypowiedzi na temat min. kościoła to zda się mówiła to osoba zupełnie inna niż obecnie....
wskazać polityka który później zawiedzie ? nie Córko to zbyt nieroztropne .

Poza tym sama nauka kościoła jest tak ogólnikowa ... tak unika wzięcia na siebie odpowiedzialności za KONKRETNE ROZWIĄZANIA
że dyskutowanie nad tym co jest z nią zgodne a co nie ... jest zajęciem jałowym, nie wiem czy śledzisz to co się dzieje u nas
w katolicyzmie ale na początku naszego wieku niepokój Jana Pawła II objawił się zwołaniem konsystorza poświęconemu brakowi przełożenia
nauki kościoła na język praktyki, gdybyś zadała w tym miejscu pytanie:
DO CZEGO W TAKIM RAZIE SŁUŻY NAUKA SPOŁECZNA KOŚCIOŁA ? byłby to nad wyraz kłopotliwy problem.

Myślę ,że poruszyłaś temat stanowiący jądro ekumenizmu.
Bo skoro kościół który w "Dominus Iesus " sam siebie określający jako bezpośredniego spadkobiercę nauki Pana "produkuje"
coś co nie służy nie tylko jako przykład dla świata ale... nawet nie sposób tego "produktu" zastosować w praktyce wewnętrznej
to... spuśćmy litościwą zasłonę milczenia i zostawmy go w spokoju , niechże w kategoriach społecznych obraca się dalej
w kręgu pobożnych westchnień.
Przyznaję się do tego że wyznaję doktrynę wiary kk , jestem praktykującym katolikiem ,
ale co do nauki społecznej ... to traktuję ja trochę z przymrużeniem oka, czuję sie rozgrzeszony o ile sama instytucja nawet nie zdobyła się
na to aby powołać stosowne struktury do jej wdrażania, choćby u siebie , wewnątrz ... jeśli to obraz "poważnego " stosunku do
głoszonej przez siebie nauki....to ja jestem chińskim arcybiskupem.

Więc cóż zostaje , wykorzystać "wiatr historii " tak, tak...
onego czasu śp.ks. kard. S. Wyszyński zdecydował się na to , aby kościół w okresie kryzysu gospodarczego nie był jedynie milczącym asystentem
wydarzeń ... i wygrał , nawet po jego śmierci raz nadany kierunek postępowania wywyższył kościół ponad wszystkie inne organizacje.
Cóż ,nieobecni nie mają racji, nie sposób sprawować władzy... telepatycznie.

Odnoszę wrażenie ,że czas na kościoły inne ... bardziej operatywne.
Widzisz mądrość ... i refleks są bronią słabszego.
Obecny stan gospodarczy świata jest rezultatem pozbawionej elementarnego poczucia przyzwoitości polityki ekonomicznej,
to wie każdy, nawet ci którzy nie studiowali teologii.

Więc każde, nawet teoretyczne, rozpatrywanie innych rozwiązań społecznych niż te które narzucają nam walczący poganie
daje niesłychany oręż w ręce np. rady ekumenicznej kościołów.
Wiesz, ulotki "Solidarności" były przekazywane z rąk do rąk pomimo tego ,że były wydawane na dość
szmatławym papierze, bo to nie jest kwestia papieru tylko TREŚCI.

Gdyby się przyjrzeć treści NT to jest to z punktu widzenia nauki społecznej ... rewolucja ,
pikantna potrawa z której przez lata ... zrobiono dość mdlący w smaku ... budyń.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 marzec 14 2012 23:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Skierko, choc nie pisales do mnie jednak odpowiem, bo czytalam.

Poza tym sama nauka kościoła jest tak ogólnikowa ... tak unika wzięcia na siebie odpowiedzialności za KONKRETNE ROZWIĄZANIA

DO CZEGO W TAKIM RAZIE SŁUŻY NAUKA SPOŁECZNA KOŚCIOŁA ? byłby to nad wyraz kłopotliwy problem.

Bo skoro kościół który w "Dominus Iesus " sam siebie określający jako bezpośredniego spadkobiercę nauki Pana "produkuje"
coś co nie służy nie tylko jako przykład dla świata ale... nawet nie sposób tego "produktu" zastosować w praktyce wewnętrznej
to... spuśćmy litościwą zasłonę milczenia i zostawmy go w spokoju , niechże w kategoriach społecznych obraca się dalej
w kręgu pobożnych westchnień.

Wsrod pszenicy wyrasta kakol!

onego czasu śp.ks. kard. S. Wyszyński zdecydował się na to , aby kościół w okresie kryzysu gospodarczego nie był jedynie milczącym asystentem

Czy obecni ksieza to niemowy? Chyba probujesz dzielic ksiezy! A moze to aluzja do przetrzymywania kardynala w wiezieniu?

Wiesz, ulotki "Solidarności" były przekazywane z rąk do rąk pomimo tego ,że były wydawane na dość
szmatławym papierze, bo to nie jest kwestia papieru tylko TREŚCI.

Biblii nikt nigdy nie bedzie wydawal na byle jakim papierze.
Jaka organizacja taki papier. Gdyby wszyscy nalezacy do Solidarnosci byli ludzmi czystymi, bylby i lepszy papier, i lepsze powielacze. Nie kazdy to wie.

Gdyby się przyjrzeć treści NT to jest to z punktu widzenia nauki społecznej ... rewolucja ,
pikantna potrawa z której przez lata ... zrobiono dość mdlący w smaku ... budyń.

Rewolucja w ktorej rewolucjonisci nic nikomu nie narzucali,bo byli lagodni na wzor Mistrza, nie scinali glow, nie gwalcili, nie odbierali mienia, nie wykorzystywali prawa do wydawania wyrokow niewinnym. Nie ma tu nic pikantnego.
Jesli cos Ciebie mdli to sie tym nie posilaj, a skoro juz sie posililes, to nie narzekaj publicznie na to na co sie sam zdecydowales. Ja lubie budynie.

Skierko. Twoje hasla brzmia stalinizmem i neostalinizmem czyli mentalnoscia panstwa esbeckiego lat 80-tych. Swoje hasla wypisujesz pod kazdym tematem. Nie psuj nastroju glownego tematu. (Swoje hasla sprawdz z faktami.)

Specjalnie przytoczylam fragmenty wypowiedzi papieskich, abys mog pomyslec i zrozumiec. Nie nadazyles jednak za podanymi tam myslami, wiec o wnioskach nie mamy co mowic.

DZISIEJSZE CZASY MAJA TO DO SIEBIE, ZE NIE TEN CO WINNY MUSI SIE BRONIC ALE NIEWINNY. KAZDY ZARZUT, A TYM BARDZIEJ SENSACYJNY, WYSTARCZY. NIE PODAJE SIE PODSTAW ZARZUTU, BO NIKT JUZ NIE DOMNIEMA NIEWINNOSCI. ZARZUT = WYROK SKAZUJACY, BEZ PRZEDSTAWIANIA DOWODOW. NIEWINNY MUSI ZADAC SOBIE WIELE TRUDU, BY ZNALESC DOWODY NIEWINNOSCI ZADAWALAJACE LUDZI, CHOC LUDZIE JE I TAK NIECHETNIE PRZYJMUJA.
TO PARADOKS. SWIAT NA OPAK!
NIEWINNY NIE MUSI SIE BRONIC, A JA DOMNIEMAM NIEWINNOSCI!

Zgadnij Skierko. Naiwnosc czy uczciwosc?

Corko.
Widze, ze Polska jest szczegolnym terenem do rozjatrzania spraw zydoskich. W Holandii tego ne ma, wiec informacja do mnie nie trafila.
Przy okazji. Film rysunkowy dla dzieci "Alfred Jodokus Kwak" zostal w Polsce ze wzgledu na przewrazliwienie, przemianowany na "Alfred Jonatan Kwak". Jodokus to nie Jonatan.

Wroce do tematu. Modlitwa za zydow w tekscie Mszy Trydenckiej.
Uwazam, ze nie ma w tej modlitwie nic, co moze ublizyc zydom. Przeciwnie. Ja bylabym bardzo zadowolona, gdyby tak wiele ludzi modlilo sie za mnie.
Poza Bogiem, a tutaj przeciez chodzi o Boga w osobie Jezusa, nie ma prawdziwego swiatla. Slonce jest jedynie rozpalona lampa, ktora zgasnie, wiec moge powiedziec, ze jest swiatlem sztucznym, bo jest jedynie "produktem" spalania. Tylko Swiatlo Boga jest prawdziwe i trwale.
Istnieje zjawisko, ktorego nasze ludzkie oczy ze wzgledu na zatrucie organizmow juz od dawna nie widza. Kiedys ludzie mieli mozliwosc zauwazania siwtla (aury) szczegolnie u osob swietych. Mojzesz mial dwa promienie wychodzace z glowy. Jezus tez swiecil, choc tego ludzie jakby niezauwazali, bo brak zapisow w Ewangeliach. Swiatlo Boga jest swiatlem realnym, a nie wymyslem czyichs fantazji. Jesli ludzie zycza zydom zycia w takim swietle to znaczy ze zycza im najlepiej. Tylko w Panu, a wiec w Jego Swietle, zycie ma prawdziwy sens i zostaje uswiecone.

Uwazam, ze takie tematy celowo zostaja wyostrzone, poniewaz glownemu wrogowi Boga zalezy, abysmy byli podzieleni i skonfliktowani. To silom zla zalezy na tym, by wyznawcy judaizmu i chrzescijanie nie doszli do porozumienia. Obie grupy maja sobie na wzajem cos do zaoferowania, a tego najbardziej zly nie chce i pilnuje.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 marzec 15 2012 01:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Skierko,

ale myslisz,ze te najleprze tresci trafiaja do tej Rady Ekunemicznej Kosciolow?
Nawet nie wiedzialam,ze cos takiego jest.
Zapytam naiwnie,a mozna tam napisac?
Ach zeby to tak bylo!
Moj tesc sw.pamieci mawial " zgoda buduje-niezgoda rujnuje!"
Ludzie zle zrozumieli chyba ten "miecz obosieczny",Pan Jezus powiedzial; kto czym wojuje od tego ginie.
Jest bieda,wielu mlodych zolnierzy wybralo wojsko aby miec schronienie i mozliwosc dalszej nauki,perespektywy dla siebie i zalozolnych rodzin..

Marianna,

tak teraz ten zmieniony tekst ladnie brzmi,i Wyznawcy Zydowscy zostali juz przeproszeni,ale widzialas jak ten tekst brzmi w wersji pierwotnej?
Wprowadzil ten tekst Pius nazywajac Zydow tu i owdzie "wiarolomnymi","slepymi" i prosil o swiatlo prawdy etc.dla nich.
Ach wiesz Marianno,mozna by tu wiele na ten temat-ale to daremne.To zaistnialego faktu juz nie zmieni.Ja zbyt mocno faworyzuje tu naszego Jana Pawla,ale jemu to by sie cos takiego nie przydazylo...on to jako 1. od czasow Piotra przekroczyl prog Synagogi.
To byl Bozy maz! ten Jan Pawel II. On pokazal nam jak kochac i przebaczac.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 marzec 15 2012 16:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928


Niestety Marianno nie rozumiem Ciebie.

Być może to brak stosownego wykształcenia, być może to niezbyt lotny umysł ale zadałem dość logiczne pytanie
do czego / i komu / może być potrzebna nauka społeczna kościoła w sytuacji kiedy ani sam kościół w stosunkach
wewnętrznych ani tym bardziej poganie nie są zainteresowaniu w jej wprowadzaniu w życie ? odpowiedzi chyba nie otrzymałem...
Czy Twoje pisanie mam uznać za odpowiedź ?

Tak Marianno , co się tyczy okrucieństwa , tak okrucieństwa
współczesnych praktyk ekonomicznych np. podwyższony VAT na ubranka dziecięce czy wiek emerytalny kobiet bogacenie się najbogatszych
kosztem najuboższych współcześni księża to niemowy ,
sam, tego doświadczyłem i to niejednokrotnie ,

nie będę z Tobą polemizował , po co ? przecież cokolwiek bym nie napisał ... ludzie widzą ... i słyszą / może w tym przypadku to czego nie słyszą jest ważniejsze /
to nie jest kwestia polemik, argumentacji , dyskusyjnych racji ale społecznego oglądu,
zresztą tu nie chodzi tylko o meritum
ale o TON wypowiedzi , być może ktoś kiedyś coś NAPOMKNĄŁ ,ale tak aksamitnie , delikatnie żeby nikomu się nie narazić ,
że pozostało to niezauważone ...jeśli w ogóle było...

Nie Marianno w konflikcie biedy z wyzyskiem nie sposób służyć dwóm panom.

Ciekawe , ktoś kto ZA IDEAŁ stosunków społecznych uznał życie pierwszych chrześcijan , także i organizacyjny; na łamach kosciol pl
jest pomawiany o ... stalinizm... eh! jak wspaniale rozwinęła się nauka kościoła ! Stalin był pierwszym chrześcijaninem... ciekawe
to Biblia jest już zakazana ????? pod groźbą posądzenia o stalinizm i ubectwo , co to jest ?

Nie wiem skąd te alergiczne reakcje , w końcu prawdziwa cnota krytyk się nie lęka / bp. Krasicki /

Córko, Polska Rada ekumeniczna istnieje i ma się chyba nieźle , jest stosowne miejsce w internecie.

Myślę ,ze gdyby udało jej się poważnie potraktować Ewangelię czynu mogłaby wiele zyskać na MOCY swego nauczania i współpracy,
gdyby rozwój sytuacji był niezakłócony żadnym nieprzewidzianym wypadkiem ,to za jakieś powiedzmy ćwierć wieku to właśnie PRE
mogłaby powiedzieć "chrześcijaństwo w Polsce to my " ale chyba podobnie jak w przypadku k.k. od werbalizmu się zaczęło i na słowach się skończy.
Nie wycofuję się ze swego poglądu , ktoś kto przełamie werbalny jedynie styl pracy będzie miał władzę rzeczywistą nad wszystkimi kościołami.
insygnia nie mają tutaj większego znaczenia,ale to już jej problem.

W zasadzie się z Tobą zgadzam , zgoda buduje , za wyjątkiem zgody w sprawie kapitulacji przed złem , ta jest haniebna.
Marianna zarzuciła mi odstępstwo od tematu , będę się bronił , kościół w którym ludzie spotykają się jedynie po to aby za niecałą godzinę
...rozejść się absolutnie się nie znając nie zasługuje na miano domu.

Wymagane byłoby większe spectrum zagadnień tychże ludzi łączących, z pomięciem ekonomii to może mieć jedynie charakter hobbystyczny
np. chór kościelny ,ale nigdy poważny w szerszym znaczeniu społecznym.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 marzec 15 2012 22:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Slierko.

Niestety Marianno nie rozumiem Ciebie.

Tak tez wczesniej myslalam, ale teraz uwazam, ze udajesz, ze nie rozumiesz.

Na Twoje pytanie nie odpowiadalam, bo nie do mnie bylo skierowane.
Jesli mimo wszystko zarzucasz mi brak odpowiedzi na jakies TWOJE pytanie, dlaczego sam nie wykazesz sie grzecznoscia rozmowy odpowiadajac na zadane Tobie pytania. Dlaczego nie ustosunkujesz sie w sposob zwykly na argumenty, a powtarzasz od ponad roku te same hasla. Dlaczego kazdy temat ma byc niszczony Twoimi haslami.

Tak Marianno , co się tyczy okrucieństwa , tak okrucieństwa
współczesnych praktyk ekonomicznych np. podwyższony VAT na ubranka dziecięce czy wiek emerytalny kobiet bogacenie się najbogatszych
kosztem najuboższych współcześni księża to niemowy ,
sam, tego doświadczyłem i to niejednokrotnie ,

Jak uwirygodnic klamstwo kiedy nie ma dowodow? Wystarczy odwolac sie do ludzkich uczuc, a wtedy nikt juz o dowodach nie mysli, majac na uwadze czyjas krzywde. Naturalna reakcja czlowieka podpowiada opowiedzenie sie po stronie skrzywdzonego. Wystarczy wiec, jak w tym przypadku, winnego wskazac palcem. Jesli powiem, ze nie ksieza podwyzszyli VAT, to dowiem sie , ze musza krzyczec z ambon i szturmowac budynki administracji panstwowej, zwolywac wiece i organizowac protesty uliczne. Chodzi o to, by z ksiezy pokojowo nastawionych do swiata zrobic wojowniczych buntownikow. Jestem pewna: z jednej skierki pozaru nie bedzie!

Nie Marianno w konflikcie biedy z wyzyskiem nie sposób służyć dwóm panom.

Chyba zapomniales czym jest prawdziwa bieda. Jesli znasz lata 80-te, to powinienes wiedziec. Jesli juz ktos mial jakies pieniadze, to i tak nic nie kupil w pustych sklepach. Zastrzege od razu, ze to nie znaczy, ze nie dostrzegam biedy, problemow ludzkich i potrzeb.
Co to znow za haslo "konflikt biedy". Bieda nie jest konfliktowa.
Jesli sugerujesz, ze ksieza sluza Bogu i jeszcze komus, to nazwij tego kogos po imieniu. Zapewne chodzi Ci o szatana. To przeciez caly czas sugerujesz.
Oceniam to krotko. Zwykle klamstwo. Nie ma tu zadnego odniesienia do rzeczywistosci.

Ciekawe , ktoś kto ZA IDEAŁ stosunków społecznych uznał życie pierwszych chrześcijan , także i organizacyjny; na łamach kosciol pl
jest pomawiany o ... stalinizm... eh! jak wspaniale rozwinęła się nauka kościoła ! Stalin był pierwszym chrześcijaninem... ciekawe
to Biblia jest już zakazana ????? pod groźbą posądzenia o stalinizm i ubectwo , co to jest ?

Platanina. To tez metoda na domysly skierowane na klamstwa.
Jezeli ktos uwaza za idealne stosunki spoleczne czasow pierwszych chrzescijan, znaczy to, ze opowiada sie za rzucaniem chrzescijan na pozarcie lwom. Takie byly wowczas stosunki spoleczne. Chrzescijanie byli aresztowywani i okrutnie mordowani. Ilu z nich zostalo ukrzyzowanych, a Sw Piotr szczegolnie zlosliwie, bo glowa w dol. Czy mozna to nazwac idealem stosunkow spolecznych? Dla kogo moze to byc ideal?

Nie wiem skąd te alergiczne reakcje , w końcu prawdziwa cnota krytyk się nie lęka / bp. Krasicki

Ja sie Twoich krytyk nie boje, bo stac mnie na odpowiedz. Czy wiesz napewno czym jest cnota?
Madra i rzeczowa krytyka jest czynnikiem budujacym i prowadzi do zgody, zlosliwa krytyka, nawet jesli jest podana w miekkich slowach, prowadzi do konfliktow.
Nie ma alergii wrodzonej, a jedynie nabyta i wiaze sie z zatruciem organizmu. Prosze nie truc, bo nie chce dostac alergii!

Myślę ,ze gdyby udało jej się poważnie potraktować Ewangelię czynu

Znow zarzut bez pokrycia.
Nalezy w takim razie wykazac, ze cos jest niepowazne i to na podstawie faktow.

Marianna zarzuciła mi odstępstwo od tematu , będę się bronił , kościół w którym ludzie spotykają się jedynie po to aby za niecałą godzinę
...rozejść się absolutnie się nie znając nie zasługuje na miano domu.

Jaki ptak sklada odchody we wlasnym gniezdzie? Jesli Ci taki dom nie pasuje, to nikt Ciebie nie trzyma w nim na sile. W innych domach jest to samo. Ludzie sie zbieraja modla i rozchodza. Idz i zbuduj sobie inny. Bedziesz tam realizowal wlasna polityke i ekonomie, we wlasnych strukturach organizacyjnych i wlasna osoba pokazywal, czym jest Twoja Ewangelia czynu. Droga wolna!

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 marzec 15 2012 23:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Corko.
Modlitwa "Oremus et pro perfidis Judaeis" pierwotnie brzmiala:

"Módlmy się i za Żydów wiarołomnych: niech Bóg i Pan nasz zdejmie zasłonę z ich serca, aby i oni poznali Jezusa Chrystusa Pana naszego.

Módlmy się. Zegnijmy kolana. Powstańcie.
Wszechmogący, wieczny Boże, który nawet wiarołomnych Żydów nie odrzucasz od swego miłosierdzia, wysłuchaj próśb naszych, jakie zanosimy za ten naród zaślepiony, aby uznając światło prawdy, którym jest Jezus Chrystus, wyrwał się z swoich ciemności. Przez tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, Który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg, przez wszystkie wieki wieków. Amen."

Slowa prawdy sa czesto bolesne, a czasami moga osoby o mniejszej odpornosci doprowadzic do smierci fizycznej. Ale do czasu. Nastana czasy, ze prawda nikogo juz bolec nie bedzie.
Tak jak juz wczesniej napisalam, bez Swiatla Jezusa Chrystusa, czlowiek pozostaje w ciemnosci lub inaczej - zaslepieniu. Sa tego dowody. Wsrod chrzescijan, a szczegolnie katolikow bylo wiele objawien, czego nie stwierdza sie u wyznawcow judaizmu. To nie jest przypadek.
Nie wiem, czy slyszalas, (ja to znalazlam kiedys na You tube), ze jeden bardzo szanowany rabin na lozu smierci napisal ostatnie slowo, na ktore wszyscy czekali. Bylo to imie Jezus, co wywolalo ogolne zdziwienie i zaklopotanie.

Tak, Corko. Musimy przejsc przez wiele trudnych chwil, niezaleznie od wyznania czy religii, by ostatecznie odkryc prawde. Teraz nadszedl czas odkryc i mysle, ze zdarzy sie wiele, co ludzi zaskoczy.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 marzec 16 2012 17:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928


Bieda mówisz ...
To czym wyjaśnisz zapaść demograficzną ? bogactwem ?
a propos słyszałem ,że Polki w Londynie rodzą więcej dzieci / w przeliczeniu na tysiąc mieszkańców / w kraju.
Prosiłaś o fakty ... no to ile dzieci urodziło się we wspomnianych latach osiemdziesiątych ? ile zbudowano kościołów ?
stać go na to dzisiaj ?
roczniki statystyczne chyba nie są ocenzurowane , prawda ?

A propos dzieci , to ile to mamy tych niedożywionych ? jedni mówią 300 tys drudzy / reklama w" Polsacie" mówi o o 200 tys./ nie wiem
ale chyba skądś się to wzięło, z żyrandola ? to dowód bogactwa oczywiście ...w kraju który jeszcze do niedawna posiadał potężne nadwyżki
w produkcji żywności i to do tego stopnia ,że importowane zboże rozsierdzeni rolnicy wysypywali na tory kolejowe.

Fakty? no dobrze , to listy pasterskie episkopatu nie są faktami ?
Oświeć mnie który rozwinął ten problem ? chyba nie są ocenzurowane ?
A może chcesz powiedzieć ,że to nie jest problem etyczny ? jeśli tak , powiedz to wyraźnie, bez niedomówień .

A jak jest z wizytą u np. laryngologa ? wiesz, za czasów komuny rejestrowałem się dzień - dwa wcześniej,prawda to czy kłamstwo ?

A właściwie ...to co my spożywamy, to jeszcze żywność czy już produkt przemysłu chemicznego ?

Tak się złożyło ,że ostatni Popielec spędziłem w podróży ,wiesz, w barze potrawy mięsne "schodziły" jak w każdy inny dzień, to kłamstwo oczywiście ?

Tak rzeczywiście były puste haki w sklepach mięsnych, ale to nie był dowód tego że Polacy nie potrafią produkować żywności,
ale skutek geopolityki w którą to geopolitykę wtłoczyli nas min. nasi obecni sojusznicy .../ Jałta / nie płacąc ani grosza odszkodowania
za np. niedotrzymanie warunków umów wojskowych w roku 1939, o ile wiem armia francuska miała przystąpić do walki po upływie chyba tygodnia.

Zarzucam Ci nieuczciwość , nie dlatego że się ze mną nie zgadzasz , ale dlatego że "obracasz kota ogonem"
Nieładnie , dobrze wiesz, każdy kto bodaj pobieżnie Pismo św. ten wie że nie chodzi mi oto czy się rzuca kogoś
lwom na pożarcie czy tez nie , ale o
SPOSÓB FUNKCJONOWANIA KOŚCIOŁA , O MECHANIZMY WEWNĘTRZNE .to ucieczka z tematu.
Każdy kto choć raz czytał np. II Tes. widzi ZUPEŁNIE INNY OBRAZ kościoła. Pytanie kto ma rację Bóg czy nieposłuszni teolodzy ?
Kto jest dla Ciebie ważniejszy ?


NIE ROZUMIESZ ... CZY NIE CHCESZ ROZUMIEĆ ?

Ale czy jest sens dalszej dyskusji . Jeszcze tak niedawno upierałaś się ,że indywidualne działania ludzkie są tak samo skuteczne jak zespołowe
podczas gdy cały , nastawiony właśnie na skuteczność działań świat działa akurat odwrotnie , dziwne mówiono mi o tym
że kościół nie sprzeciwia się nauce .... a to są akurat podstawy...

Pytałaś o fakty , proszę:

Podstawą każdej cywilizacji jest BAZA SPOŁECZNA i to ona określa np. nadbudowę kulturową , BEZ TEGO NIE MA I NIE BĘDZIE
Ewangelii czynu w wymiarze społecznym.
Który z dokumentów Watykańskich formułuje sposób tworzenia owej bazy , co żaden ? doprawdy ?...chciałaś ... masz

a może ja niczego nie wiem ? może taki dokument istnieje ?

z premedytacją zadałem krótkie pytanie , bo ono nie daje żadnej możliwości uniku.
Bo ja słyszałem , że mamy budować cywilizację miłości, prawda to czy kłamstwo ?

A co do tego "droga wolna " no to zależy... w czym imieniu mówisz, bo widzisz to każdy może powiedzieć każdemu...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 marzec 18 2012 13:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 928

Dlaczego zabrałem głos w tej sprawie ? dlaczego w..ogóle jestem na kosciol pl.

Otóż ćwierć wieku temu nieomal wszyscy zastanawiali się jakie będą drogi kościoła , jakie będą losy państwa zwanego PRL-em .
Dokonałem wtedy analizy parametrów czegoś co nazywano realnym socjalizmem ,kilku form kapitalizmu i doszedłem do wniosku,
że żadna z tych form ustrojowych nie gwarantuje realizacji zasad zawartych w NT.
Prędzej czy później dojdzie do zniekształcenia lub wręcz unicestwienia wartości chrześcijańskich.

Prochu oczywiście nie odkryłem,okazuje się ,że Biblia jest Dziełem Niepodzielnym zarówno w kategoriach zasad ,
ale i ŚRODKÓW JEJ REALIZACJI.Przepraszam za niedoskonałe porównanie, to jest tak jak z dziurawym naczyniem , nieistotnie w którym
miejscu jest otwór , prędzej czy później przez ten otwór wypłynie cała zawartość.

Doszedłem do wniosku że ani w socjalizmie, kapitalizmie , feudalizmie czy jakiejkolwiek innej formie ustrojowej nie da się skutecznie REALIZOWAĆ
zadań wspólnoty chrześcijańskiej , żadne tam "przylepianie" Ewangelii do dzieł ludzkich tylko praca wg środków i zaleceń
danych przez Pana , nie ma innej lepszej konfiguracji systemowej niż system gmin chrześcijańskich.

Żeby nie było wątpliwości , gmina to nie parafia to znacznie szerszy zakres zadań.
W systemie parafii chrześcijaństwo jest ZMUSZONE "napominać "w swej bezsilności państwo, właśnie min. ze względu na okrutnie zawężony
w stosunku do wymagań Ewangelii zakres czynności, np sądownictwa.

To oczywiście stawia pod znakiem zapytania całą naukę społeczną chrześcijaństwa , cokolwiek by nie napisano, wydrukowano będzie pozbawione
mocy sprawczej , to tylko mitręga talentów czasu i ... pieniędzy.Chyba że... ktoś bardzo kocha... tytuły naukowe , ja nie...

Istnieją dwa wyjścia, niezależnie od tego cokolwiek uczyni kościół Pan i tak dopnie swego , bo On jest Królem.

a/ kościół "pójdzie po rozum do głowy " czytaj pokornie zacznie stosować naukę Pana.

b/ pozostanie nieposłuszny , ale i tak po gwałtownej degrengoladzie kiedy rozmiary diecezji zmniejszą się do rozmiarów parafii,
kiedy wszystkie opracowania nie znajdujące odniesienia do praktyki skończą jako ... ekologiczne paliwo
będzie zmuszony do stosowania nauki Pana ... bo innego wyjścia nie będzie, cóż, Jego Słowa trwalsze są niż gwiazdy.

Nie wiem dlaczego to robiłem , jest tyle innych zajęć , czułem taki "mus "
Opracowywałem coraz to nowe schematy postępowań organizacyjnych ... i ciągle dochodziłem ... do punktu wyjścia.

Teraz nadeszła pora aby dać sobie urlop, ograniczyć zdecydowanie aktywność , to nie przez jakiekolwiek animozje , po prostu co miałem powiedzieć
to powiedziałem. Dalej to by było jałowym "ubijaniem piany".
Przepraszam za chyba zbyt długie wypowiedzi, niestety jestem pozbawiony daru skrótowego wyrażania myśli.
Nie żegnam się, mówię ...że daję Wam wytchnienie, a Tobie córko serdecznie dziękuję za wywołanie tematu , jak sądzę węzłowego.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 kwiecień 01 2012 07:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

To ja Tobie Skierko dziekuje!

za tak mile slowa i za to ze byles tu.To coz czekam...az wypoczniesz ,wiec milego odpoczynku.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,54 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana