Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Precz ze Starym Testamentem?
 |  Wersja do druku
skierka
 wrzesień 25 2013 15:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688


Oczywiście że tak , trudno się z Tobą nie zgodzić Córko.

Eh ! gdyby tutaj chodziło jedynie o rytuały ... to jest coś co jest w Żydach to więcej niż rytuał,
to zasady ... myśmy je stracili .

Wiesz ,zastanawiałem się kiedyś jak mogłoby wyglądać chrześcijaństwo , gdyby nadal
było pod zarządem Izraelitów ... i doszedłem do wniosku ,że zupełnie inaczej , cóż zrobiliby Żydzi na naszym miejscu w trudnym okresie jego historii.
Wziąłem pod uwagę kilka cech których my nie mamy i myślę ,że wyszliby "na prostą"
Tego nie pisałem ,w ogniu polemik ten wątek zaginął, byłem przygotowany na rozmowę z Montsegurem [ twarda sztuka } ale jako się rzekło , temat "uciekł"

Tak, my nie mamy wielu potrzebnych zasad postępowania, dlatego jesteśmy NIESKUTECZNI W DZIAŁANIU, zresztą....
Jak Was znam, to protestanci czytają Biblię , znasz przypowieść o gościach zaproszonych na ucztę którzy zignorowali zaproszenie , w ich zastępstwie jesteśmy, my ,chromi , taka jest niestety Biblia i się nie myli...niestety.

Popatrz , ile kłopotów ma ostatnio k.k. i szerzej całe chrześcijaństwo.
Kłopoty , rzecz nabyta, nie jesteśmy w raju , gnębiąca jest jednak niemoc , brak zaradności,
brak zdecydowania , zda się niektóre kroki , wypowiedzi są WYMUSZANE przez okoliczności zewnętrzne , myśl nie wyprzedza wydarzeń ,czynów, a owe czyny zdają się być PODSZYTE STRACHEM , niepewnością , tak zachowują się osoby które jedynie kopiują zachowania swoich poprzedników , tak postępują ludzie czujący się niepewnie.
Przydałby się dzisiaj chrześcijanom np. taki Eliasz.

Nie wypowiadam się co do słuszności tej drogi ,tylko postawy psychicznej jedno jest bezsporne taki np.
ks. Natanek "gasi" wszystkich wokół czym ? skomplikowanymi wywodami
nie Córko.
Wiarą , wiarą w słuszność swego postępowania, to emanuje z człowieka mocnego.
A NT bez ST jest słaby po prostu słaby , nieustanne przypominanie o miłości , kochaniu
bliźniego itd. mogą w dzisiejszym drapieżnym świecie być dowodem słabości,
"kocham was " to brzmi jak "nie róbcie mi krzywdy , jestem nieszkodliwy "
Nie dziw się zatem ,że walczący poganie coraz zuchwalej [ i bezczelniej ] atakują chrześcijaństwo , z Żydami czy Arabami tak lekko już by nie było.

Miłość... hm.
Dopiero znając ST , wiedząc jak jest potęga grzechu , jakie mogą być kary, można dostrzec Ogrom Jego Miłości.
Bóg który jest miłosierny BO MUSI , to nie jest Bóg tylko bożek ,tak słaby wylękniony bożek.



===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 wrzesień 25 2013 17:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Kiedys uslyszalam od ksiedza ze wiara tez jest czyms danym, ze nie kazdy moze wierzyc...zastanawiam sie nad tym do dzis.

Badania MRT wykazaly ,ze podczas modlitwy i skupienia czy tez medytacji nadzwyczaj uaktywnia sie przysadka mozgowa....ale nie u wszystkich! wielu probantow nie wykazalo tej zdolnosci...czyzby o to chodzilo ksiedzu?

Jak widze napisy ze "Jezus cie kocha! " to zastanawiam sie jak odbieraja to ludzie nie wierzacy albo ludzie samotni albo zblakani?

Brzmi to zapraszajaco czy banalnie?glupio?wrecz idiotycznie? za co ma kochac?

Stary Testament ....tam jest wiele przykladow na to ze dla Pana Boga jest cos albo czarne albo biale, to my ludzie stwarzamy sobie szary kolor i piszemy banalnie "Jezus cie kocha", to my modlimy sie do wszystkich o "wstawiennictwo"-a co jezeli ten ktos sie nie wstawia ...modlitwy przepadaja?
To my robimy z siebie Bogow uznajac kogo Pan Bog ma uznac za godnego siebie...

Ten jest

Powiedzmy sobie szczerze, jakim trzeba byc aby doznac Jestestwa Bozego?
Jak trzeba zyc?

Ja mam wrazenie-"wrazenie"-ze wielokrotnie powtarzane jest ze przynalezec trzeba tylko do jakiejs "spolki" a juz jestes zbawiony.....no nie! ja sie w to nie bawie i mysle ze nasz Stworca tez jest zbyt powazny aby tak bylo.
To jest Pan Wladczy Wszechmogacy.

Skierka a masz email?

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 wrzesień 26 2013 12:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688


Z rozmysłem albo i bez , zadałaś Córko pytanie ...o sens istnienia ST ....
Nieszczęście nowotestamentowych , polega na tym ,ze uwierzyli w to ,że można
się bez niej Gratuluję !
Kto odpowiada na to pytanie ? ano św. Jan Chrzciciel , największy z ludzi
zrodzonych z niewiasty , świadectwo samego Mesjasza,
To człowiek ...ze ST na kartach Nowego ,ot i klamra .

A na jakie pytania on odpowiada ?
Do czego on jest potrzebny w NT ? Do PRZYGOTOWANIA DROGI Córko ,
widzisz powiedzieć komuś że żołnierze nie powinni uciskać ludności , ze celnicy nie powinni pobierać opłat większych niż im przykazano ...to i rabin może powiedzieć .
To nie jest wiara to..ideologia.Ideologia która PRZYGOTOWUJE PRZYJĘCIE WIARY.
Jeżeli Jezusowi potrzebna była ideologia to o ile bardziej słabemu człowiekowi ?
Dlatego zadałaś to pytanie , uczeni w piśmie zastanawiają się kim jest Pan i jak On działa
jakie są Jego przymioty
ale nie odpowiadają na proste pytanie : JAK ŻYĆ ABY DO NIEGO DOJŚĆ.
Także w kategoriach społecznych.
Do Pana nie idzie się samemu...

obyć ergo ... nauka kościoła uciekła w ogólniki , nic nie znaczące ogólniki,
dużo mówi ... a skutek żaden.
Wezwania do świadczenia o Bogu bez wyjaśnienia ... jak to powinno się odbywać,
wygodne... i nijakie .
Proste zagadnienia takie jak np. wychowywać dzieci , na "bestie z łokciami i zębami"
które potrafią "dokopać konkurencji " czy na pokornych którzy są bici.
chrześcijaństwo ucieka, dezerteruje przed tymi pytaniami, posługuje się ogólnikami
w rodzaju " masz działać z godnością , spokojem, sprawiedliwością "itp. ale jak się tą nauką obronić przed niewypłacalnością... nie wiadomo .
Na początku naszego wieku Jan Paweł II zwołał konsystorz poświęcony ... brakowi przełożenia nauki kościoła na język praktyki ... czy może być coś bardziej upokarzającego ?

Żydzi odwrotnie , punkt po punkcie te tematy "wałkują" spójrz na ich prawo .
Rasistowskie , fakt .... ale nadaje się do użycia...nasza nauka nie posiada większego znaczenia społecznego ergo nasze credo ... trafia w próżnię .

Jestem na rozdrożu , moje "pudło " jest w trakcie rozstrzygnięć ostatecznych,
prawie nieczynne , jestem na "gościnnych występach"
za jakiś miesiąc będzie nowe ,wtedy skorzystam z uprzejmości Admin . i poproszę o przekazanie adresu.



===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 październik 09 2013 15:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688


Jako się rzekło Córko , odezwę się prywatnie za kilka tygodni , na ten czas chciałbym Tobie zwrócić uwagę na kontekst aktualnych wydarzeń ,które nagłośniły media ,
okazuje się że nie jesteśmy w stanie zrozumieć siebie samych bez ...ST.

Kto jest atakowany przez media [ w dużej części słusznie ] kościół czy duchowieństwo ?
co ? że to samo ?
Nie , nie to samo...

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Szedł niewidomy drogą i przewrócił się , potknął o kamień ale równie dobrze mógł się potknąć
o oponę samochodową, poslizgnąć na skórce od banana itd.
nie to jest zasadniczą przyczyną wypadku , zasadniczą przyczyną był brak wzroku.

Środki społecznego przekazu wyszukały słabą stronę instytucji i teraz skrzętnie ją wykorzystują , ale to mogła być jakakolwiek inna przyczyna , finanse , sprawy obyczajowe,
wygrzebać mozna coś szokujacego z historii itd. itp.

Prawdziwą przyczyną jest to ,że duchowieństwo można bardzo łatwo zaatakować
bo... jest osamotnione ...na własne życzenie.
Niby jesteśmy jednym kościołem ale jakże podzielonym , gros wiernych biernie przygląda się
sytuacji , bywa ,że przyłącza się do atakujących , wstrętne co ?
ale kto ich tego nauczył ?

&&&&&&&&&&&&&&&

Pamiętasz naturalnie sytuację w której Izraelici uratowani przez Pana , uwolnieni od ucisku Egipcjan zaczęli czcić złotego cielca.
Ja pamiętam sytuację w której kosciół uwolniony od czerwonej zarazy także zaczął czcić złotego cielca , nie ,nie słownie , czynem.

Młoda jesteś, to nie wiesz jaką to kosmiczną woltę wykonał, zupełnie inny kościół...

Przestał być trybunem uciśnionych, dziwnym trafem nie zauważał że społeczeństwo zostało pozbawione dorobku pracy pokoleń przez szalbierzy , w ogóle nic nie widział... nawet przypadków masowych grzechów wołających o pomstę do nieba.Czy instytucja miała w tym interes ? ależ naturalnie że tak.
Moim zdaniem jest to współczesna forma grzechu Ghehaziego.

Biblia zniknęła... teraz poraz na żniwa z własnego nauczania.

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Pamiętasz Izrraelici otrzymali od Pana Dekalog, później prawo które miało być
CREDO , WYRÓZNIKIEM TEGO NARODU WŚRÓD INNYCH [ to słowa Pana ] wiele trudu ,pokuty wymagało ich powtórne sporządzenie, ale w końcu tego dokonano.

Polacy otrzymali dar Ducha św. solidarność społeczną jakiej próżno było szukać w innych kościołach , innych narodach , to było siłą jednoczącą kosciół [ modlitwa Chrustusa ! ], który miał być nadzieją Jana Pawła II ... i ten dar zmitrężono, nawet się o nim nie wspomina ...
Czy słyszałaś aby ktoś z VIP-ów kościoła o tym wspomniał , przeprosił ?
Tak Żydzi dokonali pokuty, my nawet o tym nie myślimy , daleka droga przed nami.
Oni byli mądrzejsi o tyle i o aż tyle, że wiedzieli kto jest silniejszy ,
Bóg czy ludzie ? oni rostrzygnęłi , zaczęli pokutę naprawę , my nie...
my mamy problemy...ciągle te same ,uważamy ,że instytucja nas usprawiedliwi, nasze nieposłuszenstwa ,zaprzaństwa , rozgrzeszy z wybiórczego traktowania Słowa, nonsens.

To Bóg rozgrzesza , nie człowiek.
To nie biskup będzie sądził Pana tylko Pan biskupa , dla nas to za trudne.
Żydzi tą lekcję już odrobili.
To co się rzuca w oczy W ST to niezwykle surowe traktowanie ludzi władzy przez Pana
Nabuchodonozor, Baltazar , król który wtrącił Jeremiasza do cysterny , nawet Dawid...

My goye uważamy ,że są usprawiedliwieni ,bo mają pieczatkę kurii , co ? że tak nie mówimy ?
fakt , ale się tak zachowujemy.

Czterdzieści lat włóczęgi po pustyni to dużo czy mało ?
Myślę ,że to nie Pan jest taki surowy tylko człowiek taki oporny , hardy.
Papież przeprosił za inkwizycję...po trzystu latach.

&&&&&&&&&&&&&&&&

No dobrze , ale gdyby instytucja zatwardziale trwała przy grzechu to co ?
kościół przez jej grzechy umrze ?
ależ skąd Córko, jak się przyglądam ST to tam jest recepta i na to , nie żadna rewolucja,
ale... no ,nie chcę Cie wystraszyć więc kończę.


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 październik 22 2013 12:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

....Skierko,
ostatnio spotkalam czlowieka w pociagu i rozmawialismy na rozne tematy.
Zdziwilo mnie jak uslyszalam ze te 40 lat wedrowki mialo sens....tzn moglo miec sens, a jaki?

Zmarli wszyscy ci ktorzy doznali ucisku,nedzy i upodlenia,wyrosla i pozostala nowa silna generacja i ta oto miala zamieszkac na ziemi danej od Pana.

Jak to uslyszalam tzn nigdy tak na to nie patrzylam.

Musi zatem dojsc do rozdzielenia .
Zbawienne 40 lat!
Zobaczymy.
Wiesz ja nie moge sie zalogowac na moj stary email podany tu na Kosciol.pl a zatem i zadna wiadomosc od ciebie do mnie nie dotrze.

Trudno.Pozdrawiam.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 październik 22 2013 15:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

Rzeczywiście szkoda zwrócę się z tym do syna , ja obsługuję "pudełko w podstawowym wymiarze , on jest bardziej "oblatany" cóż inne pokolenie.

Upodlenie mówisz... hm... a czyż może byc większe upodlenia niż te którego doswiadczył Syn Boży ? Myślę Córko ,ze chodzi tutaj raczej o upodlenie moralne ,jak bowiem można wytłumaczyć fakt ,że zaraz po uslyszeniu Głosu Pana [ donośnego ] można było tak zlekceważyć Jego osobę ? podobnie czyniły i upadłe anioły.

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Moja teza może Cię [sprawiasz wrazenie Osoby wrażliwej ] zaniepokoić , oto ona :

WIELU LUDZI , TAKŻE ZAJMUJĄCYCH PROMINENTNE STANOWISKA W KOŚCIELE TAK NAPRAWDĘ NIE KOCHA PANA... chociaz o miłości mówi zaiste wiele.

kocha namiastki, instytucję , rytualy , tradycję , liturgię ... ale nie Pana.
Skad to wiem ? ano z NT... tak , z NT

Gdyby Pan był uwielbiany w swym kościele jego polecenia np. tyczące stosowania napomnienia braterskiego miast "szlajania się " [ pardon ]po pogańskich sądach byłyby gorliwie wykonywane.
Gdyby Jezus był kochany to także oficjalne dokumenty watykańskie miały by swoich wykonawców , ale... one są jedynie omawiane...
Cóż Jego lud czci Go tylko wargami.

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Nad chrześcijaństwem i jego nauką społeczną unosi się ... zaduch śmierci.
Cóż to jest smierć jesli nie rozłączenie ciała i duszy. Czymże jest ,czymże jest pytam dla nauki rozłączenie praktyki społecznej od teorii ?

to także smierć , bezgłośna , pokrywa ona kurzem niepamięci dzieła nikomu do niczego
niepotrzebne, bez ST i jego zaradności , praktycznego
zastosowania nauki Pana chrześcijaństwo umiera, emanuje starczą bezradnością , nie potrafi już pomóc
nie tylko obcym, ale tak jak starzec nie potrafi kierować sobą , nawet przy najbardziej trywialnych czynnościach życiowych ... wymaga pielęgniarki.

Wymaga silnej ręki laikatu, ponieważ duchowieństwo niczego już w kwestiach materialnego funkcjoniowania członków kościoła NIE JEST W STANIE uczynić,
nie posiada ani kompetencji ani chęci ... ani nawet strachu przed Sprawiedliwością .

możliwe ,ze w kwestiach materialnych wobec malejącej liczby wiernych zmuszone będzie prosić państwo o wsparcie , czyli jak mówią złośliwcy "pójdzie z torbami "
Nie , to jeszcze nie jutro, ale taka jest tendencja ,
ciąg arytmetyczny , matematyki jeszcze nikt nie oszukał .... nawet kościół.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał Monikowski
 październik 23 2013 02:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/03
Postów:: 67

Tak w kółko powtarzacie tę niesamowicie słabą tezę, że NT nie mógłby istnieć bez ST. To tak "porażające" w czasach obecnych, gdy przecież nie brakuje źródeł informacji, nawet na wyciągnięcie koniuszka palca na klawiaturze...

Po pierwsze Palestyna w tamtycm czasie, gdy powstawać zaczynał NT, była niemal całkowicie helleńska - po hebrajsku nie mówił tam chyba prawie nikt... Trudno się wręcz dopatrzeć jakiejkolwiek części NT, gdzie by ten hellenizm się nie pokazał. A Wy "w koło Macieju" tylko o ST... Nawet sam ST nie byłby tym, czym jest, gdyby nie hellenizm. Nawet przecież konceptu Nieba i Piekła by nie było, gdyby nie Grecy.

NT to mieszanina i eklektyzm. I wystarczyłoby po prostu otworzyć na to oczy. Gdyby zaś pragnąć uczynić NT "mocnym" poprzez podwiązanie doń wszystkiego tego, skąd się on wziął, to praktycznie Biblia musiałyby się składać z całej biblioteki (piszę w liczbie mnogiej "musiałyby się składać", bo Biblia to po grecku "księgi". Liczba pojedyncza to "biblion").

Spójrzcie choćby tutaj. To co prawda inny temat, ale pokazuje, że nawet b. znana przypowieść NT-owska nie mogłaby istnieć bez hellenizmu. No więc jak: dzieła Platona też należałoby dołączyć do naszych "Biblia"?
http://www.monio.info/2011/04/15/reinkarnacyjna-egzegeza-nowego-testamentu-cz-4/

Cheers!!! Rolling Eyes

===

Precz ze "Starym Testamentem"!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
skierka
 październik 23 2013 16:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688


Witam ,
mam nadziefję ,że nie obraziłeś się o tą "sztukę "

Nie będe z Tobą polemizował , bo to i co od kogo i czego pochodzi , jest dla mnie problemem trzeciorzędnym , to tak jak z radioodbiornikiem czy pralką , ma działać i tyle a skąd ona pochodzi
z Europy czy Taiwanu to nieistotne.
S T traktuję instrumentalnie ,jest on świetnym podręcznikiem
o ... władzy ,lepszym niż znany tekst Macchiavellego ,
mam nadzieję ,że Cię nie przestraszyłem.

::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
Dlaczego o władzy ? dlaczego w tym miejscu forum poświęciłem tyle miejsca temu tematowi ?
Bo to co nazywa sie potocznie kryzysem koscioła jest w rzeczywistości kryzysem władzy
kościelnej , no... właściwie , precyzyjniej można powiedzieć ,że kościół swoich rzeczywistych władz [ ziemskich ] nie posiada ,
a co w takim razie posiada ? ano insygnia i...totalny brak chęci i umiejętności aby
w praktyce społecznej udowodnić ,że są cokolwiek warte.
To w zasadzie nie są władze kościoła , to służba przyswiątynna.

Dlaczego tak piszę , bo nie wykonuje ona swych podstawowych obowiązko które wynikają
z Biblii i zwykłego rozsądku , nie wykonuje tego kto ktoś nazwał brzydko "psim obowiązkiem "

a/ nie ma jakiegokolwiek wpływu na styl życia członków kościoła , na ekonomię, obyczajowość,
wewnętrzny system wymiaru sprawiedliwości itd. cóż to za władza ? cóż to za pasterze których owieczki zachowują się jakby nie istnieli,
no, za wyjątkiem środy popielcowej itp.

b / Władze kościoła nie są w stanie skutecznie przeprowadzić procesu ewangelizacji
w warunkach Europy, co więcej pomimo narastających procesów laicyzacji nie są w stanie odpowiedzieć dlaczego ta druga uzyskuje przewagę , jakie są skuteczne środki zaradcze
i nie jest wstanie na to węzłowe pytanie odpowiedzieć pomimo rozbudowanej sieci uczelni [ sic ! ]

c/ Władza kościelna [ tego nie powinienem pisać ] nie jest wstanie nawet zadbać o własne , długofalowe ... egoistyczne interesy.
Zwróć uwagę na ostatnia nagonkę związaną z pedofilią [ tak, pomimo słuszności wielu racji była to medialna nagonka ] odbyła sie ona z udziałem członków kościoła , z liczną widownią TV składająca się w lwiej części z członków koscioła...
a odbyła się ona ...poza kościołem , gdzież pasterze ?

Okazuje się ,ze pozory mylą " mocni w gębie ?" też nie nawet nie istnieje sprawny system informacji wewętrznej który mógłby sprostać próbie jw.
Co tam informacji ... nie ma nawet dobrego systemu propagandy, wiem jestem cynikiem.

d/ argument uczuciowy, nieprzekazywalny .
Słyszałem o diecezji w której kuria od biskupa po kamerdynara to czynni homoseksualiści ,
fragmenty programu TV : jedna z ofiar pedofilii homoseksualnej usłyszała od kapłana któremu pomimo wszystko zaufała ,aby tej sprawy nie nagłaśniała, bo silne jest lobby czynnych sodomitów w kościele , no dobrze ale to tylko to co zasłyszałem

ale to ,że jeden z hierarchów to czynny sodomita adrugi w randze nuncjusza stolicy apostolskiej tuszował jego proceder to już fakt.

z tego wszystkiego wyłania się obraz nie budzący zaufania , do szatana i jego sług nigdy nie miałem zaufania,
do instytucji która nawet gdyby chciała TO NIE JEST W STANIE PODJĄC WĘZŁOWYCH DECYCJI NAWET... DOTYCZACEJ SIEBIE SAMEJ też nie.

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
Jeżeli władza kościelna to fikcja to dlaczego tej władzy nie miałby podjąć , tak podjąć nie zabrać,
laikat ? niemożliwe ? w świetle ST możliwe.
Naliczyłem ok. pięciu cech postępowania jakich my nie mamy w stosunku do starotestamentowych i wyszło mi na to ,że jednak możliwe.

Co ? że ja o Żydach ? nawet w gruncie rzeczy starotestamentowy Islam lepiej sobie daje radę w Europie , terenie kanonicznym chrześcijan niż sami chrześcijanie .

Niezależnie od tego ,jestem wierzący [ to argument poza logiką, nie samą metodą człowiek żyje ] obowiązkiem ludzi ochrzczonych jest dbanie o Kosciół nawet jeśli duchowieństwo zawiodło,
a że traktuję ST bardzo , bardzo praktycznie , no cóż, dlaczego jedno ma przeszkadzac drugiemu ? ST po prostu pasuje mi jak ulał do systemu.
@@@@@@@@@@@@@@@@@

Mam nadzieję ,że Cię nie przestraszyłem ,ja naprawdę rozpatrywałem modele przejęcia władzy [ przejęcie to nie rewolucja, to podniesienie czegoś co leży nieomal na ulicy ]
przez laikat.



===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 22 2014 12:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

Eh ! wykrakałem !
Ostatnie doniesienia z Watykanu układają się w jeden logiczny ciąg zdarzeń pt.
PAPIEŻ NIE RADZI SOBIE Z APARATEM ADMINISTRACYJNYM
,jak więc ma uzdrowić k.k. jeśli nie poradzi sobie z drobnym wycinkiem kościoła w Watykanie ?

A czy nie lepiej aby zasięgnął rady Pana zawartej w ST ?
Z tego punktu widzenia ST to wspaniała lektura tycząca min. sposobów sprawowania władzy ,jej upadków , zdrad i nawróceń .

ST uczy nas zaradności także w tej dziedzinie , uczy jak być zaradnym , roztropnym a to cecha której my goje raczej nie posiadamy.

A gdyby tak...w duchu odpowiedzialności za kościół , świadomi tego że papież właściwie nie decyduje już o większości spraw kościoła
przenieść centrum chrześcijaństwa w inne miejsce ...np. do Polski
co ?

Żadnych rewolucji , wyrywania pastorałów i takich tam....
Czy ktoś wyrwał berło z ręki królowej Anglii czy króla Szwecji.... a po co ?
do czego może służyć ów pozłacany drążek ? do sprawowania władzy ?
A czy królowa rzeczywiście sprawuje władzę w Zjednoczonym Królestwie ?

Tak, to Żydowski sposób myślenia .

Jeśli mówimy USA myślimy raczej Nowy Jork a nie Waszyngton, jeśli mówimy Holandia myślimy raczej o Amsterdam niż Haga , jeśli mówimy Brazylia to Rio de Janeiro
a nie Brasilia itd. itp .
Dlaczego więc pojęcie katolicyzmu nie miało by być kojarzone raczej z Polską niż Watykanem ? kilka prostych posunięć organizacyjnych , trochę lektury ST , politologii i...już jest ... słowo staje sie ciałem.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Yasmin
 maj 22 2014 20:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 366

Quote by: skierka

Eh ! wykrakałem !
Ostatnie doniesienia z Watykanu układają się w jeden logiczny ciąg zdarzeń pt.
PAPIEŻ NIE RADZI SOBIE Z APARATEM ADMINISTRACYJNYM
,jak więc ma uzdrowić k.k. jeśli nie poradzi sobie z drobnym wycinkiem kościoła w Watykanie ?

A czy nie lepiej aby zasięgnął rady Pana zawartej w ST ?
Z tego punktu widzenia ST to wspaniała lektura tycząca min. sposobów sprawowania władzy ,jej upadków , zdrad i nawróceń .

ST uczy nas zaradności także w tej dziedzinie , uczy jak być zaradnym , roztropnym a to cecha której my goje raczej nie posiadamy.

A gdyby tak...w duchu odpowiedzialności za kościół , świadomi tego że papież właściwie nie decyduje już o większości spraw kościoła
przenieść centrum chrześcijaństwa w inne miejsce ...np. do Polski
co ?

Żadnych rewolucji , wyrywania pastorałów i takich tam....
Czy ktoś wyrwał berło z ręki królowej Anglii czy króla Szwecji.... a po co ?
do czego może służyć ów pozłacany drążek ? do sprawowania władzy ?
A czy królowa rzeczywiście sprawuje władzę w Zjednoczonym Królestwie ?

Tak, to Żydowski sposób myślenia .

Jeśli mówimy USA myślimy raczej Nowy Jork a nie Waszyngton, jeśli mówimy Holandia myślimy raczej o Amsterdam niż Haga , jeśli mówimy Brazylia to Rio de Janeiro
a nie Brasilia itd. itp .
Dlaczego więc pojęcie katolicyzmu nie miało by być kojarzone raczej z Polską niż Watykanem ? kilka prostych posunięć organizacyjnych , trochę lektury ST , politologii i...już jest ... słowo staje sie ciałem.


Witam. A dlaczego właśnie do Polski? Jakie argumenty przemawiają za tym, że Polska będzie lepszym miejscem niż Watykan i że lepszym niż inne miejsca?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 23 2014 11:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

Witam .
Z kilku powodów !

a/ Trzeba mieć tytuł do sprawowania władzy czy ja mogę , powiedzieć ,że obejmuję władzę w katolicyzmie ? to już nawet nie jest absurd ale burleska , dotyczy to godniejszych ode mnie .Ale...kto sprawuje władzę w chrześcijaństwie , kto jest "papieżem chrześcijan "?
kto ? nikt .... to znakomita wiadomość trzeba te wakujące stanowisko objąć .

Watykan się do tego celu nie nadaje , jest stolica katolików a to rodzi automatyczny opór , nonsens , to powrót do epoki wojen religijnych .A Polska , no cóż to było"państwo bez stosów"
a poza tym jej położenie toż to Synaj Europy , a poza tym liczebność chrześcijan którzy { jeszcze } stanowią liczący się głos , słyszałem ,że w Szwecji jakiś pastor został skazany za... głoszenie Biblii [ znany fragment" listu św. Pawła dot. homoseksualizmu }
W Polsce jeszcze się na to nikt nie odważył , jakkolwiek Biblię już publicznie znieważano.
Teraz to my możemy być "Szwajcarią " azylem.

b / No tak ,wszystko to pięknie ale trzeba udowodnić ,ze takie a nie inne ciało kolegialne jest szefem chrześcijan na ziemi , no... przypomnij sobie niedawną jeszcze perykopę o drodze Jezusa na której to szedł i tłumaczył apostołom pisma i co ?... nie poznali go !
a po czym go poznali ?
PO ŁAMANIU CHLEBA , tak to prawidłowość ,ileś tam kościołów "wywróciło się " dlatego ,że ludzie nie poznawali w nim Chrystusa gdyż nie było w nim sprawiedliwego łamania chleba .Jeżeli to dotyczyło Boga to o ile bardziej słabego człowieka ? Czym chce on "wojować" pracą doktorską ? rzeczywiście potrafi on lepiej wyjaśniać Pismo niż Pan ? toż to szatańska pycha... nic więcej w tym temacie...

Zresztą ST... Pan ustami proroka Amosa powiedział wprost ,że liturgia wykonywana w warunkach wyzysku nie jest Mu miła ,ejże ! tam chyba padło słowo " obrzydliwa "[ trzeba sprawdzić ]

Biorąc pod uwagę skalę wyzysku ekonomicznego , społecznego , deprecjację wartości narodowych to jako żywo kojarzy się to z wybuchem jaki miał miejsce w 1980 roku a iskrą była msza z udziałem papieża w 1979 roku , wszystkie czynniki pasują jak ulał !
c/ A... w którym miejscu " pękło " chrześcijaństwo ?
Co ? że tezy Lutra ? ...tam...

Przybij na drzwiach jakiejkolwiek świątyni , nawet katedry jakieś tezy i co ? pęknie ?
a "guzik " ...nic nie będzie . Luter był jedynie zapalnikiem nagromadzonego zła niesprawiedliwości ekonomicznej w ramach kościoła więc wszelkie różnice natury teologicznej to są gdyby użyć języka sejsmologów "wstrząsy wtórne"
Wniosek : chrześcijaństwo należy odbudowywać od miejsca w którym pękło , jak dzban , używać kleju w miejscu pęknięcia a nie na ozdobnikach. To potężna siła zdolna wstrząsnąć nihilistycznym światopoglądem od wewnątrz , od pracy i ekonomii podstaw bytu człowieka ,
przypomnij sobie posąg z księgi Daniela , miał on symbolizować wszelkie królestwa Ziemi i co ? rozpadł się ale od UDERZENIA W PODSTAWY
UCZONYMI PAPIERZYSKAMI NIKOGO DZISIAJ JUŻ NIE PRZESTRASZYSZ , słowo "profesor " jakby staniało , a jak to zrobić ? to już kwestia techniczna, ale o to nie pytałaś prawda ? więc nie ciągnę.

Jak zwykle zadajesz sensowne pytania

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Yasmin
 maj 27 2014 20:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 366

Quote by: skierka

Witam .
Z kilku powodów !

a/ Trzeba mieć tytuł do sprawowania władzy czy ja mogę , powiedzieć ,że obejmuję władzę w katolicyzmie ? to już nawet nie jest absurd ale burleska , dotyczy to godniejszych ode mnie .Ale...kto sprawuje władzę w chrześcijaństwie , kto jest "papieżem chrześcijan "?
kto ? nikt .... to znakomita wiadomość trzeba te wakujące stanowisko objąć .

Watykan się do tego celu nie nadaje , jest stolica katolików a to rodzi automatyczny opór , nonsens , to powrót do epoki wojen religijnych .A Polska , no cóż to było"państwo bez stosów"
a poza tym jej położenie toż to Synaj Europy , a poza tym liczebność chrześcijan którzy { jeszcze } stanowią liczący się głos , słyszałem ,że w Szwecji jakiś pastor został skazany za... głoszenie Biblii [ znany fragment" listu św. Pawła dot. homoseksualizmu }
W Polsce jeszcze się na to nikt nie odważył , jakkolwiek Biblię już publicznie znieważano.
Teraz to my możemy być "Szwajcarią " azylem.

b / No tak ,wszystko to pięknie ale trzeba udowodnić ,ze takie a nie inne ciało kolegialne jest szefem chrześcijan na ziemi , no... przypomnij sobie niedawną jeszcze perykopę o drodze Jezusa na której to szedł i tłumaczył apostołom pisma i co ?... nie poznali go !
a po czym go poznali ?
PO ŁAMANIU CHLEBA , tak to prawidłowość ,ileś tam kościołów "wywróciło się " dlatego ,że ludzie nie poznawali w nim Chrystusa gdyż nie było w nim sprawiedliwego łamania chleba .Jeżeli to dotyczyło Boga to o ile bardziej słabego człowieka ? Czym chce on "wojować" pracą doktorską ? rzeczywiście potrafi on lepiej wyjaśniać Pismo niż Pan ? toż to szatańska pycha... nic więcej w tym temacie...

Zresztą ST... Pan ustami proroka Amosa powiedział wprost ,że liturgia wykonywana w warunkach wyzysku nie jest Mu miła ,ejże ! tam chyba padło słowo " obrzydliwa "[ trzeba sprawdzić ]

Biorąc pod uwagę skalę wyzysku ekonomicznego , społecznego , deprecjację wartości narodowych to jako żywo kojarzy się to z wybuchem jaki miał miejsce w 1980 roku a iskrą była msza z udziałem papieża w 1979 roku , wszystkie czynniki pasują jak ulał !
c/ A... w którym miejscu " pękło " chrześcijaństwo ?
Co ? że tezy Lutra ? ...tam...

Przybij na drzwiach jakiejkolwiek świątyni , nawet katedry jakieś tezy i co ? pęknie ?
a "guzik " ...nic nie będzie . Luter był jedynie zapalnikiem nagromadzonego zła niesprawiedliwości ekonomicznej w ramach kościoła więc wszelkie różnice natury teologicznej to są gdyby użyć języka sejsmologów "wstrząsy wtórne"
Wniosek : chrześcijaństwo należy odbudowywać od miejsca w którym pękło , jak dzban , używać kleju w miejscu pęknięcia a nie na ozdobnikach. To potężna siła zdolna wstrząsnąć nihilistycznym światopoglądem od wewnątrz , od pracy i ekonomii podstaw bytu człowieka ,
przypomnij sobie posąg z księgi Daniela , miał on symbolizować wszelkie królestwa Ziemi i co ? rozpadł się ale od UDERZENIA W PODSTAWY
UCZONYMI PAPIERZYSKAMI NIKOGO DZISIAJ JUŻ NIE PRZESTRASZYSZ , słowo "profesor " jakby staniało , a jak to zrobić ? to już kwestia techniczna, ale o to nie pytałaś prawda ? więc nie ciągnę.

Jak zwykle zadajesz sensowne pytania


Pytać nie jest trudno, trudno znaleźć dobrą odpowiedź. Chyba rozumiem, to co piszesz ale zapewne rozumiem po swojemu. Tak, to wszystko może być prawda, stwierdzam po dwukrotnym czytaniu. Ale o jakie pęknięcie chodzi, jeśli było ich wiele. I czy to w Kościele, czy w duszy chrześcijan? A jeśli w Kościele, to które. Bo w duszy chrześcijan, to wiem.
I kto je może skleić, jak? Chyba jakiś prorok Boży, ale prawdziwy. Nie pamiętam czy Biblia o tym coś mówi. Kto sklei w duszy chrześcijan to, co jest pęknięciem wiary, co oddala od Chrystusa? Ale to chyba inny temat.
W Kościele, to ja bym wróciła nie do Lutra ale do podziału na Kościół Wschodni i Zachodni. Dlaczego wierzący w Chrystusa chrześcijanie do tego dopuścili. U mnie, to wszystkie pytania prowadzą w końcu do duszy.
Ale naprawdę chętnie przeczytam Twój komentarz. Na pewno lepiej się na tym znasz.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 27 2014 21:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

Miłe to ,ale przesadzasz, jestem fanatykiem rozwiązań systemowych do których trafiłem przez Biblię ... tak , potraktowałem serio ów tyle raz powtarzany acz... nierozumiany cytat o tym ,że gdzie dwóch się spotka w imię Moje itd.
Ja nie o sobie, choć zajmuję się tym od ok. 1985 r. [ tak mam tyle lat ] jestem przypadkowym dzieckiem "Solidarności " która z "prawie komucha " uczyniła człowieka wierzącego.

Przyszło to mi łatwo , o tyle ze miałem wrażenie deja- wu ,że ja to trochę znam, zaiste komunizm było to pewne przedrzeźnianie Biblii , ale nawet w kulawej formie marksizm to był straszliwy cios w chrześcijaństwo , nie tylko dlatego ,ze mordowano wiernych i bezczeszczono świątynie ale ,ze jego prorocy mówili to co mówić powinni uczniowie Chrystusa. .. to była quasi religia.
SIŁA WSPÓLNOTY TO COŚ "STUKROTNIE WIĘKSZEGO NIŻ NAJLEPSZY KAZNODZIEJA.ja to wiem , ja ktoś kto został Nią urzeczony.

Wiesz na pewno jak Pan karał proroków ST który sprzeniewierzyli się swej misji ... to nie tylko Jonasz, on został potraktowany łagodnie.
Piszesz o pęknięciu w duszy człowieka ok. ale... no właśnie Pan nie zostawił nas sierotami.

ON DAŁ NAM SWÓJ "ADRES " jeżeli CHCEMY DAĆ ŚWIADECTWO WIARY TO WŁAŚNIE JEST OKAZJA ...GDZIE DWÓCH SIĘ SPOTKA W IMIĘ JEGO itd. Rzeczywistość wspólnoty jest silniejsza niż indywidualna bo bardziej boska [ J. Maritain ]
To dlaczego nauka kościoła poszła w przeciwnym , odwrotnym kierunku ?... no... skoro jak mówi chce pokazać światu Chrystusa ... to jest działanie nierozumne , nierozumne ?
pisać dalej nie będę ... ja to wszystko znam ... mnie starego komucha nie oszuka , nie ma takiej opcji.Ja wiem dobrze o co chodzi..

Ze zgrozą spostrzegam ,że ewoluujemy w stronę ...gorszej odmiany buddyzmu [ przesadzam ] przez unikanie działań zespołowych , uczeni piśmie chcą niby pokazać Pana ale tam... gdzie albo Go nie ma albo jest on słabiej obecny ... takie jest zestawienie Pisma z praktyka teologiczną.

Ja wiem dlaczego chciałbym napisać kilka mocnych słów pod adresem instytucji ale ...po co ?
Pan powiedział ,ze kto by bardziej kochał matkę lub córkę lub... kolegę w kapłaństwie niż Jego ,nie jest Go godzien , i po co więcej ?

Dlatego odrodzenie Kościoła przyjdzie raczej przez laikat , czy to zbyt śmiałe ? ależ skąd , cała Biblia , no , nie cała ale jej poważna część to bunt przeciw biurokracji , niekiedy lukratywnej biurokracji , ja to znam... z życia też.
dlaczego ST ? bo on jest w swym wyrazie bardzo praktyczny , dostępny nawet na pustyni.
Nawet o oporze przeciw tego co złe w instytucji [ patrz np. Jeremiasz ]
A czyż Pan nie powiedział ,ze będą nas wykluczać ze świątyni ? ... a jednak wiedział...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Yasmin
 maj 30 2014 23:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 366

Quote by: skierka

Miłe to ,ale przesadzasz, jestem fanatykiem rozwiązań systemowych do których trafiłem przez Biblię ... tak , potraktowałem serio ów tyle raz powtarzany acz... nierozumiany cytat o tym ,że gdzie dwóch się spotka w imię Moje itd.
Ja nie o sobie, choć zajmuję się tym od ok. 1985 r. [ tak mam tyle lat ] jestem przypadkowym dzieckiem "Solidarności " która z "prawie komucha " uczyniła człowieka wierzącego.

Przyszło to mi łatwo , o tyle ze miałem wrażenie deja- wu ,że ja to trochę znam, zaiste komunizm było to pewne przedrzeźnianie Biblii , ale nawet w kulawej formie marksizm to był straszliwy cios w chrześcijaństwo , nie tylko dlatego ,ze mordowano wiernych i bezczeszczono świątynie ale ,ze jego prorocy mówili to co mówić powinni uczniowie Chrystusa. .. to była quasi religia.
SIŁA WSPÓLNOTY TO COŚ "STUKROTNIE WIĘKSZEGO NIŻ NAJLEPSZY KAZNODZIEJA.ja to wiem , ja ktoś kto został Nią urzeczony.

Wiesz na pewno jak Pan karał proroków ST który sprzeniewierzyli się swej misji ... to nie tylko Jonasz, on został potraktowany łagodnie.
Piszesz o pęknięciu w duszy człowieka ok. ale... no właśnie Pan nie zostawił nas sierotami.

ON DAŁ NAM SWÓJ "ADRES " jeżeli CHCEMY DAĆ ŚWIADECTWO WIARY TO WŁAŚNIE JEST OKAZJA ...GDZIE DWÓCH SIĘ SPOTKA W IMIĘ JEGO itd. Rzeczywistość wspólnoty jest silniejsza niż indywidualna bo bardziej boska [ J. Maritain ]
To dlaczego nauka kościoła poszła w przeciwnym , odwrotnym kierunku ?... no... skoro jak mówi chce pokazać światu Chrystusa ... to jest działanie nierozumne , nierozumne ?
pisać dalej nie będę ... ja to wszystko znam ... mnie starego komucha nie oszuka , nie ma takiej opcji.Ja wiem dobrze o co chodzi..

Ze zgrozą spostrzegam ,że ewoluujemy w stronę ...gorszej odmiany buddyzmu [ przesadzam ] przez unikanie działań zespołowych , uczeni piśmie chcą niby pokazać Pana ale tam... gdzie albo Go nie ma albo jest on słabiej obecny ... takie jest zestawienie Pisma z praktyka teologiczną.

Ja wiem dlaczego chciałbym napisać kilka mocnych słów pod adresem instytucji ale ...po co ?
Pan powiedział ,ze kto by bardziej kochał matkę lub córkę lub... kolegę w kapłaństwie niż Jego ,nie jest Go godzien , i po co więcej ?

Dlatego odrodzenie Kościoła przyjdzie raczej przez laikat , czy to zbyt śmiałe ? ależ skąd , cała Biblia , no , nie cała ale jej poważna część to bunt przeciw biurokracji , niekiedy lukratywnej biurokracji , ja to znam... z życia też.
dlaczego ST ? bo on jest w swym wyrazie bardzo praktyczny , dostępny nawet na pustyni.
Nawet o oporze przeciw tego co złe w instytucji [ patrz np. Jeremiasz ]
A czyż Pan nie powiedział ,ze będą nas wykluczać ze świątyni ? ... a jednak wiedział...


O Kościele wiem zbyt mało ale trochę więcej o człowieku. Dlaczego człowiek poszedł w innym kierunku? No bo nie można być częściowo chrześcijaninem a nauka Chrystusa jest dla nas nazbyt wymagająca. Nie można bez pęknięcia duszy i wiary zrezygnować z niewygodnych dla świata nakazów i zakazów nauczanych przez Chrystusa. Nie można dwom panom służyć.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 31 2014 09:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

Widzisz Yasmin , ilustracja jak na zamówienie...

Oto grupa lekarzy zdecydowała się na deklarację wiary która reguluje ich sposób racy , stosunek do pacjenta , co to jest ?... ano poszukiwanie PRAWA , reguł postępowania w którym da się spełniać zasady wiary.Nie można dopuszczać do tego ,ze katolik jest moralnym schizofrenikiem ,co innego mówi w świątyni a inaczej czyni w miejscu pracy.


I.Pisałaś o pęknięciu w człowieku a czym jest owo pękniecie jeśli niegodnością pomiędzy tym co w człowieku boskie a szatańskie ?Jeżeli coś pęka to min. dlatego ,że jest złożone z niepasujących do siebie części ,w tym przypadku owo pęknięcie widoczne jest przez pryzmat prawa państwowego mającego się nijak do credo chrześcijanina .
Teraz będzie mocne
Naszym największym idiotyzmem jest przeświadczenie ,że można te rzeczywistości do siebie dopasować , to dwie zwalczające się rzeczywistości i twierdzenie ,że "jakoś tam " można żyć z obiema na raz jest początkiem laicyzacji .Patrz pr. Syrach... ogień i woda
Widzisz ,Żydzi po opuszczeniu Egiptu nadal musieli walczyć z Egiptem ...w ich samych ,owo prawo to to narzędzie walki z niewolnictwem w nich samych.
czy my takowe posiadamy ? czy po upadku komuny przypadkiem nie zaczęliśmy nie tyle budowę prawa opartego o zasady Słów Pana czy kopiować prawo innych tak samo a może bardziej zniewolonych ludów ?


II . Będzie Boże Ciało i odczytywany ten sam fragment Ewangelii , znasz to ,Pan polecił słudze aby wyszedł na rozstaje dróg i PRZYMUSZAŁ chromych, kalekich do wejścia na ucztę aby zapełnił się Jego dom . a cóż to znaczy owo przymuszał ? to oczywiście nie przemoc ale propozycja ,w kategoriach społecznych może to być np. głoszenie Słowa w oparciu o pokazanie nowych, lepszych form cywilizacyjnych .
I tak to jest ,"tak to leciało" widzisz chrzest Polski to nie efekt żarliwej wiary księcia Mieszka ale chęć uczestnictwa w wyższych formach cywilizacyjnych.
Misjonarze z Europy odnoszą sukcesy w krajach ludów pierwotnych gdzie maja przewagę cywilizacyjną a po powrocie muszą patrzeć na kolaps własnej religii po powrocie na ...własne tereny kanoniczne , właśnie z powodów cywilizacyjnych .Wniosek jest prosty i co więcej potwierdzony praktyką , długoletnia praktyką :
EWANGELIZACJA ALBO BĘDZIE MIAŁA CHARAKTER CYWILIZACYJNY ALBO NIE BĘDZIE JEJ WCALE .
O cywilizacji mówił już Jan Paweł II ale ... jak można budować cywilizację bez prawa , nie wiem , to w tych szerokościach geograficznych niemożliwe....ja jestem biały .
A czymże jest ów poryw serca owych lekarzy jeśli nie poszukiwaniem innego systemy prawnego , takiego niesprzecznego z sumieniem , dla nas to odkrycie a dla Żydów i muzułmanów to oczywistość , intelektualnie w tym aspekcie zostaliśmy wyprzedzeni.
Dlatego Islam nic sobie nie robi z laicyzacyjne polityki UE my od niej giniemy, chrześcijaństwo boi się laicyzacji a... laicyzacja Islamu.


III. Dlaczego rzymianie tak się " uwzięli" na chrześcijan co ? że monoteizm ? tam...
Religii w st. Rzymie było bodaj ponad sto w tym i monoteizmy, ale no właśnie ,z całą pewnością , ponad wszelką wątpliwość można historycznie potwierdzić ,ze Rzymianie na czym jak na czym ale na sztuce sprawowania władzy się znali i widzieli w tej religii niebezpieczeństwo rozsadzenia tej cywilizacji przez inną lepszą , nawet przez ludzi biednych , często niewykształconych ale posiadających Inne REGUŁY POSTĘPOWANIA ... ich obawy okazały się jednak uzasadnione.
Czy my dzisiaj posiadamy takowa przewagę ,jeśli nasze kierownictwo nie zauważa jak wielki dysonans panuje pomiędzy prawem UE a Biblią , a jeżeli widzi ...to chyba nie ma odwagi o tym mówić , a jeżeli już to bojaźliwie , nie w prost , nie taki pasterz nie wychowa odważnych owieczek.

Jeśli Eucharystia ma być zadatkiem Nieba to i stosunki np. ekonomiczne między chrześcijanami powinny byc zadatkiem Królestwa Niebieskiego ,...przyjdź KRÓLESTWO Twoje ,prawda?
a... kto się tym zajmuje , jaka kongregacja ? Jaka mamy wiarę taka jak u dzieci , nie polemizującą z Ojcem czy opartą o dysertacje uczonych w piśmie ?
Jesteśmy ułomni Yasmin , ułomni i chromi.


IV . Nie tak dawno, słuchałem wywiadu z prof. K. Modzelewskim , jego diagnoza złego stanu nastrojów społecznych była prosta : UTRATA ZAUFANIA do instytucji rządowych , partii, instytucji społecznych itd. ciekawe...jak ten Izraelita [chyba ] bardziej trafnie zdiagnozował sytuacje , bardziej trafnie niż my z NT.
Bo Rzymianie potrafili rządzić ,Żydzi potrafią , sztuka sprawowania władzy to min. umiejętność oceny znaczenia faktów , my tego nie potrafimy , jesteśmy ułomni...
Pamiętasz ...? Prosty Izraelita ,Piotr, rybak zakrzyknął do Ananiasza : "Głupcze" wiedział dlaczego , oj wiedział , my dalej nie wiemy ?
Co się stało z ta wspaniałą jednością kościoła jaka miała miejsce do ok. 1990r.Nie wiemy ?
Jak to się stało ,że kiedyś kaznodzieja trafiał do słuchających z porażającą lekkością a dzisiaj już nie ? nie wiemy ?
...jesteśmy ułomni .

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 maj 31 2014 11:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

Na prośbę ....moich domowników , czy nie można prościej jednym zdaniem,
no, spróbuję .
Jeżeli tam gdzie spotka się dwóch w Imię Jego tam i On jest,
TO ,TO CO MIĘDZY CHRZEŚCIJANAMI SILNIEJSZE JEST O NIEBO OD TEGO CO JEST W ŚRODKU CHRZEŚCIJANINA , jeśli, tak to to co silniejsze kształtuje to co jest słabsze .... bo jest silniejsze ,
jeśli tak to posiadamy wadliwą metodę pracy , odwrotną, chcemy indywidualnie wpływać na człowieka po to by on samotnie wpływał na społeczeństwo ....nonsens .
Kaznodzieja przez bite pół godziny rozprawia o tym co się dzieje w duszy człowieka .... a ja nie wiem o czym on mówi , widać nie mam duszy, albo... albo ta cała koncepcja jest "do bani "
Eh ! jakie to szczęście ,że są piękne witraże.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 lipiec 11 2014 19:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688


Eh ! ciągle odpowiadam na te same pytania ... czy nie przeceniam ST ? w jaki sposób jest aktualny a w jaki nie ? Nie jestem biblistą, teologiem ,traktuję rzecz technicznie.
Tak podtrzymuję swe zdanie , ST żyje i dzieje się na naszych oczach , bez niego ewangelizacja nie jest możliwa , ST najbardziej jest widoczny ... w postępującej laicyzacji , dlaczego ? ON STWARZA PRZESTRZEŃ SPOŁECZNĄ W KTÓREJ DAJE SIĘ SPEŁNIAĆ ZADANIA EWANGELII .Tak jak w przestrzeni fizycznej są trzy podstawowe wymiary tak w przestrzeni w której wzrastać może Ewangelia ST stwarza trzy wymiary warunkujące jej spełnienie .Powołuję się na przykład telewizyjnej debaty dot. sprawy Prof Chazana i głośnej ostatnio za sprawą protestów społecznych sztuki ...która się nie odbyła :

A .Wymiar pierwszy:
Jeden z dyskutantów zarzucał stronie kościelnej ,że prawo moralne , religijne stawia wyżej od państwowego , spodziewałem się ze strony przedstawicieli kościoła wyznania wiary , credo:
"Tak rzeczywiście o ile Bóg przewyższa człowieka tak Jego głos , głos sumienia wyższy jest od prawa państwowego , co zostało udokumentowane nawet w... XX wieku gdzie ludzie sumienia wykazali wyższość nad prawem obu totalitaryzmów itd. w tym stylu, ale nie...nic takiego nie nastąpiło ,

jakieś dywagacje dotyczące tego czy PRAWO PAŃSTWOWE kościół łamie czy przestrzega itd. co to jest ? starotestamentowi nigdy tego problemu nie mieli , bo oto jeśli dobrze zrozumiałem proroka Izajasza przeklęty jest mąż który sprawiedliwości szuka u pogan...dlatego też ochrzczeni Żydzi zwani inaczej pierwszymi chrześcijanami odrzucili wprost prawa pogańskie , no tak, ale czy to nie jest zarzewiem konfliktu ? kościół w Polsce który tak świetnie rozwijał się w latach osiemdziesiątych był ...w opozycji do państwa .

B. Wymiar drugi :
to co jest podstawowym kanonem w religiach typu judaizm , Islam owo "zmaganie " walka u nas prawie nie występuje ....
"Ufajcie Jam zwyciężył świat " jeśli zwyciężył to ...walczył , wprawdzie innymi środkami w myśl zasady zło dobro zwyciężaj ot i cała różnica ,ale walka to walka ...
jak to ujął pastor M.R. King zło gdziekolwiek zagraża dobru wszędzie " Bo oto mówi się ,że kościół "prowadzi dialog ze światem " czyli robi coś innego niż Mistrz ...który walczył.
W ST tacy królowie jak Saul czy ów nieszczęśnik za czasów Jeremiasza zostali dotkliwie ukarania za ów dialog ze światem , a dlaczego ? bo ów dialog może być wstępem do ustępstw np... kościół polski na początku lat dziewięćdziesiątych , jakże "przypiłował pazurki " Ewangelii , jak usunął te fragmenty które przeszkadzały w dialogu lub czyniły go niemożliwym.
Jego zwrot w treści nauczania był nad wyraz widoczny nawet przez ludzi którzy nigdy nie mieli w garści Pisma św.... z wolna tracił w obliczu krzywd społecznych wiarygodność . Starotestamentowi nigdy nie zakładali pokoju , co jest ... umiejętnością ...czytania Biblii bo ów konflikt między złem a dobrem jest boską decyzją [ ks. Rodz. ] my przestaliśmy walczyć ... zaczęliśmy negocjować .Czyżbyśmy nie słyszeliśmy ,ze Jego słowa przyniosą ogień i miecz ?

C. Wymiar trzeci :

Głosimy Miłość ? doprawdy ? Miłować swego Pana całym sercem , całym umysłem ....tak miłość do Boga i Jego prawa ma pierwszeństwo przed miłością do człowieka np. miłością do matki czy córki, ale jak można miłować Boga którego się nie szanuje ?

Strach przed Panem jest podstawą sprawiedliwości męża , to kanon ST , ale czy my boimy się Boga ? a powinniśmy ? znając skłonność do grzechu [piszę o sobie ]...tak , to jest , chyba "hamulec "nieprzypadkowo siostrze Łucji dane było ujrzeć obraz piekła, to przestroga ...

Karykaturą postawy katolika jest gubernator H. Frank jak władał G.G. każdy wie ... ale umarł opatrzony sakramentami , nie życzę mu piekła ale... czy my wokół nie mamy pełno takich "Franków " takich co to żyją jakby Bóg nie istniał , po to aby na minutę przed śmiercią wyrazić skruchę ?
czy to aby nie ociera się o grzech przeciw Duchowi św ?. Mój proboszcz grzmiał z ambony , karcił taką postawę ... ale kto tych ludzi tego nauczył...no o tym milczał ...

miłość , miłość, przepajanie życia miłością ...bez zobowiązań ... bo i tak nam wybaczy cokolwiek byśmy nie zrobili , takiemu "Bogu " można "wejść na głowę " bezkarnie ,prawdy o potępieniu kościół nauczający głosić nie chce ..."bo to pachnie średniowieczem " ba ,podczas procesu dot.śmierci Anneliese Michel ... uczeni w piśmie zakwestionowali istnienie szatana !
Co by złego o starotestamentowych nie powiedzieć tego oni nigdy nie zrobili ..... Laicyzacja to nie jest proces nagły , to stały wzrost "wierzących a niepraktykujących " takich odważnych "nowoczesnych " co to Boga się nie boją, tak, laicyzacja zaczyna się min. od odejścia od pojęcia człowieka bogobojnego .
" Golgota picnik "? już samo zestawienie słów jest obrazoburcze , nie znam i nie chcę znać , te dwa słowa wystarczą , a wiecie co stało się z dziećmi które szydziły z proroka Elizeusza ?Tak ale w tym przypadku nie chodzi o proroka ...


________________________
Bez tych trzech wymiarów przestrzeni społecznej stworzonej przez ST ewangelizacja jest fikcją , chyba Bóg się nie pomylił , prawda ?
a mógłby zacząć od listu do Koryntian ,Miłość ... i na tym koniec , chyba to trochę nie tak.O czymkolwiek byśmy nie mówili w wymiarze chrześcijaństwo - życie społeczne ,owe trzy wymiary będą nam towarzyszyły jak cień ... gorzej niż cień ... jak wyrzut sumienia.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 lipiec 13 2014 20:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

Sądziłem ,że to już koniec tematu albo do też końca blisko , ale oto pojawiło się kilka tematów pośrednio polemizujących ze zdaniem mojej skromnej osoby , miło mi chociaż dlaczego owa polemika nie występuje BEZPOŚREDNIO tylko na osobno założonych tematach ..nie wiem ...
Ale ...nie chce mi się polemizować , z wolna staje się to nudne. WSZYSTKIE argumenty można skasować jednym , dwoma pytaniami :
a/ po każdym polemicznym w stosunku do mojego zdaniu następuje teza ... ale nie wiadomo skąd wzięta ... ,żeby nie było wątpliwości : uznaję tylko te na które istnieje stosowne uzasadnienie w Biblii , a zdania współczesnych uczonych w piśmie NIE SĄ DLA MNIE JAKIMKOLWIEK PUNKTEM ODNIESIENIA , powiem więcej i ostrzej to właśnie zastępowanie Pisma niejasnymi , nieostrymi metodologicznie fantasmagoriami uważam za szkodliwe .

Tak było nie raz w historii kościoła co nietrudno udowodnić choćby biorą po uwagę czasy przed luterańskie [ żaden z teologów nie został ekskomunikowany pomimo wyraźnej , potężnej przewyższającej wszystko inne szkodliwości { !}] ja po prostu im nie ufam ,a więc jeśli takie a nie inne zdanie nie jest oficjalnym dogmatem ignoruję je , a dlaczego ?
bo Pan powiedział ,że po owocach ich poznacie więc się tego trzymam ...zwykłe posłuszeństwo ...ale Pismu... i tyle chyba mam do tego prawo...chyba że poważne traktowanie Pisma przez wiernych zostanie uznane za grzech... tylko niechże to zostanie OFICJALNIE PRZEZ KOŚCIÓŁ POWIEDZIANE :nie słuchajcie Boga tylko teologów.

Ja nie polemizuję z teologią , po co ? bo... nie chce ośmieszać tych ludzi ,bo jeśli chciałbym spytać jakimi efektami ewangelizacyjnymi mogą się oni poszczycić , nie w Mozambiku , ale tutaj na własnych terenach kanonicznych po pewnie przemówiła by gromko ... cisza zawstydzenia.
Dla mnie nie jest to partner do dyskusji pomimo znajomości języków antycznych i podobnie rozbudowanej wiedzy historycznej ,dla mnie osobiście teologia NIE JEST W OGÓLE NAUKĄ , jest wiedzą mniej klub bardziej udolną lub nie, ale nauka nigdy ... jeszcze raz powołuję się na słowa Chrystus że ich świadectwem są rezultaty ich pracy.

Nie spełnia owa teologia podstawowego kryterium uznania tej działalności za naukę a mianowicie SPÓJNOŚCI LOGICZNEJ , czego dowodem niech będą postępujące różnice poglądów , teologia nie scala chrześcijan ona ich...dzieli [ fabricator fragmentorum ]
Nie przyjmuję argumentów ad persona a jedynie ad meritum ot i wszystko ...

a że ktoś tam nosi infułę to dla mnie znaczy to samo co...frędzle u tałesu , prawdziwym insygnium jest SKUTECZNOŚĆ EWANGELIZACJI ...I NIC WIĘCEJ ,owszem uznaję władzę administracyjną , interpretacyjną w odniesieniu do spornych fragmentów ...i nic więcej, jeśli urzędowo ad Cathedra e jakiś pogląd nie został oficjalnie uznany to jest to jedynie PRYWATNY pogląd infułata ...i nic więcej.

Ja też mam prawo do prywatnych poglądów...a poza tym jestem człowiekiem wolnym ,ja ...nie boję się przeniesienia na inna gorszą parafię...
Bo taka jest Biblia, Biblia a ściślej Mesjasz KAŻE nam obserwować efekty pracy , kto , kto pytam ośmiela się to kwestionować ?
a prawo do krytyki mam bo efekty pracy instytucji są w ostatnim ćwierćwieczu ...żałosne , co więcej uznając ludzkie prawo do popełniania błędów jestem je skłonny je zrozumieć , wybaczyć ale widzę :
JAKIEKOLWIEK BRAK REFLEKSJI NAD POSTĘPUJĄCĄ LAICYZACJĄ , mogę się mylić , może niewiele wiem w takim razie proszę Autorkę polemiki o wskazanie stosownych opracowań , jeśli ich nie ma ...to teolodzy owi nie mają za przysłowiowy grosz krytycyzmu do własnej pracy ...co jest dyskwalifikujące w odniesieniu do zawodu badacza, naukowca , a z punktu widzenia Biblii to grzech pychy,tylko pyszny nie dostrzega własnych potknięć , a tutaj nie mamy do czynienia z pojedynczym błędem ale POSTĘPUJĄCYM PROCESEM I TO W SKALI MASOWEJ a dotyczy to niemałego przecież narodu.

HALO ? CZY JEST JAKAŚ OSOBA KTÓRA JEST ZA TO ODPOWIEDZIALNA ? nie ma ?a cóż to za władza która nie bierze odpowiedzialności za popełnione czyny , co ? przed Bogiem i historią ... to i ja potrafię ...fajna rzecz ...kto mi co zrobi ? historia ... niech zaczeka w przedpokoju .

A propos o jakie insygnia pytał Jan Chrzciciel kiedy dowiedział się Jezusie ...o infułę ? więc to co Autorka polemiki przyjmuje za punkt odniesienia, bo ktoś tam powiedział co Bóg robi czy nie robi bez BEZPOŚREDNIEGO WSKAZANIA BIBLII jest dla mnie niczym...o ile nie ma urzędowego potwierdzenia. Dlatego przyjmuję jedynie argumenty o skuteczności lub nieskuteczności ewangelizacyjnej bo po owocach ich poznajemy a nie po pastorale i tego się trzymam i ...poznaję . A pastorał... mam mała tokarenkę ...jestem w stanie sam go wykonać i pokryć złotolem ale to jeszcze nie czyni ze mnie apostoła , prawda ?

b/ wszystkie wymienione argumenty są z tego punktu nieprzekonujące , ba, tchną bezsilnością ale do jednego się odniosę : o tym ,że Pan uczył nas o tym ,że mamy przestrzegać , nie łamać praw państwowych a jednocześnie się im przeciwstawiać ?
a co to jest ? przecież to się wzajemnie wyklucza ,posłuszeństwo prawu i jego zwalczanie... to tak jakby coś było ...kwadratowo -okrągłe albo gorąco - zimne, to nie jest rozumowanie człowieka z tej strefy geograficznej ,albo może... niech to pokaże któryś... z teologów niech będzie posłuszny biskupowi i jednocześnie z nim walczy.... w ten sposób można odebrać mi WSZYSTKIE ARGUMENTY , tak... wtedy uwierzę ...

A tak poważnie przecież nie kto inny ale nasz Pan powiedział ,że JEŻELI SPRAWIEDLIWOŚĆ NASZA NIE BĘDZIE WIĘKSZA NIŻ U POGAN to nie wejdziemy do jego Królestwa ,można wywnioskować ,że kierujemy się [ no...powinniśmy } innymi zasadami ergo innym prawem niż oni , bo jeśli nie, to czymże jesteśmy jeśli nie solą która straciła smak ,która niczym się nie różni od potrawy której ma ów smak nadawać , jeśli robimy to samo , wg. tego samego prawa to jaka jest nasza zasługa ?

A napomnienie braterskie toż to jest ODRĘBNA OD PAŃSTWA INSTYTUCJA SĄDOWNICZA kto śmie zaprzeczyć prostym słowom Ewangelii ? Przypominam ,że sadownictwo odrębne, niezależne może mieć jedynie ODDZIELNY I NIEZALEŻNY SYSTEM PAŃSTWOWY, nie ma takiego państwa które noże tolerować dwa niezależne od siebie resorty wymiaru sprawiedliwości , przykro mi ale ...podstawy wiedzy politologicznej i prawnej.
Dlatego tez judaiści i czy muzułmanie działają na zasadzie enklawy ale nigdy integralnej części państwa na terenie którego się znajdują , jeśli czynią ustępstwa to jedynie na zasadzie taktycznego manewru a nie uznania priorytetu , czego tutaj można nie rozumieć ? a prawo Mojżeszowe co to jest jeśli nie zalążek państwa Izrael ? czego tutaj można nie rozumieć ?

Jeśli napomnienie braterskie to :
instytucja odrębna od państwa to siłą rzeczy działająca na ODRĘBNYCH UREGULOWANIACH PRAWNYCH czego tutaj można nie rozumieć ? toż nawet uczeń szkoły podstawowej to jest w stanie pojąć , nie będę złośliwy i nawoływał do "zrzutki" na zakup Biblii dla studentów wydziałów teologicznych .

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 lipiec 14 2014 11:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688


Bardzo poważne pytanie : co mam na poparcie swoich słów , jaki odnośnik W Biblii ? proszę bardzo :
Ks. rodz. "Ale WIE Bóg ,ze gdy spożyjecie owoce z tego drzewa , otworzą się wam oczy ..."itd.

Cóż uczynił szatan ? ano... zaczął OPISYWAĆ BOGA , naruszył drugie przykazanie Dekalogu.
Wygrał , bo człowiek miast czynić sobie ziemię poddaną do czego został uzdolniony zaczął opisywać Pana do czego nie został uzdolniony .SZATAN ODWRÓCIŁ UWAGĘ CZŁOWIEKA OD JEGO POWINNOŚCI [ bardzo małych ] i zwrócił uwagę na to czym zajmować się tym czego mu nie przykazano.

Brak Boga brak go W ekonomii , kulturze , życiu rodzinnym , prawie to niestety zasługa zaplecza intelektualnego kościoła .
Dlatego tez nie sądzę aby p. Gronkiewicz- Waltz została ekskomunikowana bo była posłuszna ...prawu , ale jakiemu prawu ? Zawsze może powiedzieć ,że jak to mówiła moja Oponentka była posłuszna prawu czym stawia w arcy niewygodnej pozycji kościół nauczający, bo wtedy musiałby wrzucić do klozetu co ? menorę ?

skąd ! owe papierzyska które nie rozróżniają prawa opartego o wartości chrześcijańskie od pogańskiego, od ludzkiego i każą służyć im obu na raz { Ewangelia !!!! }

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Yasmin
 lipiec 14 2014 17:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 366

TO ,TO CO MIĘDZY CHRZEŚCIJANAMI SILNIEJSZE JEST O NIEBO OD TEGO CO JEST W ŚRODKU CHRZEŚCIJANINA ,.

Może to i prawda ale chyba nie reguła. Bo skąd Ty sam wiesz co jest ważniejsze? Czy wiesz od innych chrześcijan, czy ze słowa Bożego? A jeśli nawet to pierwsze jest ważniejsze, to to drugie jest niezastąpione. Myślę, że nie można zaniedbywać obu tych rzeczy. Jeśli Bóg komuś nie da iskry wiary, to czy inny człowiek coś może zdziałać?
Czy każdy jest gotowy przyjąć nawet najlepszą ewangelizację?

Kaznodzieja przez bite pół godziny rozprawia o tym co się dzieje w duszy człowieka .... a ja nie wiem o czym on mówi , widać nie mam duszy, albo... albo ta cała koncepcja jest "do bani "

No ale są różne dary od Boga: "Różne są dary łaski, lecz ten sam Duch; różne też są rodzaje posługiwania, ale jeden Pan; różne są wreszcie działania, lecz ten sam Bóg, sprawca wszystkiego we wszystkich. Wszystkim zaś objawia się Duch dla [wspólnego] dobra. Jednemu dany jest przez Ducha dar mądrości słowa, drugiemu umiejętność poznawania według tego samego Ducha, innemu jeszcze dar wiary w tymże Duchu, innemu łaska uzdrawiania w jednym Duchu, innemu dar czynienia cudów, innemu proroctwo, innemu rozpoznawanie duchów, innemu dar języków i wreszcie innemu łaska tłumaczenia języków"

Czy nie sądzisz, że nie każdy kaznodzieja ma właściwy dar?
Ale oczywiście zgadzam się z tym, że samo kazanie, nawet najlepsze, to nie wszystko, to za mało.To jest trudny temat a pokazujesz jak ważny i bogaty, jak dużo zależy od człowieka. Ale co z tego da się zrobić bez wiary w Boga? Myślę, że takiej mocnej wiary w dzisiejszych czasach wielu ludziom brakuje. Może nawet niektórym kaznodziejom?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 lipiec 15 2014 12:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

Jeżeli Pan jest niewyobrażalnie silniejszy niż człowiek to i w samym założeniu stosunki pomiędzy chrześcijanami są silniejsze niz ich wewnętrzne przeżywanie wiary. JA TO WIDZIAŁEM , na własne oczy ...ale to jeszcze nie dowód ,prawda ?

Zgoda, rożne są rodzaje przezywania wiary , ja przemawiam w imieniu tych którzy chcieliby zobaczyć... jak Szaweł na drodze do Damaszku , ja jestem z tych niedoskonałych którzy jeśli nie włożą swego brudnego palucha do Jego boku ... nie uwierzą ,

dlaczego o tym piszę ? ano dlatego ,że dla ludzi mojego pokroju , mojej duchowości kościół nauczający ...nie ma wiele do zaoferowania , ale czy można moja rację ...lub moje błędy udowodnić lub przynajmniej uprawdopodobnić ? można , z punktu widzenia metody można.
Można w ten sposób ,że nie rozpatrujemy pojedynczego , wyrwanego z kontekstu społecznego wypadku
ale analizujemy PRAWIDŁOWOŚCI SPOŁECZNE , to narzuca inne szersze spojrzenie i pozwala UDOWODNIĆ TENDENCJE. TO METODOLOGICZNA PRAWIDŁOWOŚĆ.
-----------------------------------------------------------

Ponoć nad portykiem świątyni Apolla w Delfach był napis : gnothi seauton - poznaj samego siebie ,mam zdaje się prowokacyjne pytanie :
czy my naród , społeczeństwo [ jak kto woli ] rozumiemy siebie samych ? tak , właśnie tak ,obawiam się ,że bez ST nie jest to możliwe.


Proponuję aby zastanowić się na chwilę nad funkcjonowaniem ...państwa polskiego , nie, nie do celów politycznych ale po to aby zrozumieć... kościół , chodzi mi o nasza polską kulturę sprawowania władzy , bo taki będzie ksiądz jaki policjant czy urzędnik bo jesteśmy DZIEĆMI TEJ SAMEJ KULTURY.Cóż to ma wspólnego ST ? ano ma .... Żydzi takich problemów nie mają , mają wprawdzie ....ale inne wynikające z braku NT.

I. Bo oto cudzoziemcowi Polacy mogą wydawać się ludźmi niespełna rozumu , bo oto walczą jak lwy o niepodległość bo to by ją nonszalancko utracić , to tak jakby wydobywać z wielkim nakładem pracy i kosztów drogocenną perłę a potem sprzedać ją za przysłowiowe " pół litra" Oto potrafimy wielkim wysiłkiem walczyć o wiarę kiedy nas uciskają a potem starczyło zaledwie ćwierć wieku wolności aby doprowadzić kościół do stanu gorszego niż po ustaniu okupacji hitlerowskiej [ to moje prywatne zdanie, taki moim zdaniem taki jest stopień demoralizacji ] , kto to zrozumie ?

Z kościołem jest podobnie , tyle razy opowiadał się za demokracją, wolnością słowa a później... miałem okazję przekonać się osobiście ,że cenzura jednak istnieje , łagodniejsza niż w komunie ,fakt , ... ale jest ....to nie tylko troska o uczucia religijne, o niedopuszczania do obrazy Ewangelii , o kulturę słowa w tym o zabezpieczenie przed wulgaryzmami ,żeby tylko tyle...
Niech żyje Internet ! tak on żyje , tradycyjne społeczne pisanie kościoła typu prasa jest już społecznie martwe albo w stanie agonii ,nie kształtuje postaw i poglądów , zabił je ... brak wolności wypowiedzi , wiem coś o tym ,więc jak jest z tą naszą wolnością ? Czy ma to odniesienie do ST oczywiście że tak , a gdyby tak przy nie najlepszej kondycji kościoła Pan wzbudził proroka na miarę Jeremiasza to został by on wysłuchany czy zakrzyczany , wzięto by poważnie jego misję czy wrzucono do cysterny ? a może , gdyby korzystał z Internetu jego post zniknął by z ekranu , co?
Nie , niestety wcale nie jesteśmy lepsi od starotestamentowych, nas zdaje się też czeka Babilon.... tak kończy faraon czy każda inna instytucja państwowa czy religijna zapatrzona w samą siebie.


II . Czy jesteśmy tolerancyjni ? Ktoś może powiedzieć ,że tak , Polska była niejednokrotnie azylem dla innowierców , no tak, ale dlaczego wygnano arian którzy nikomu nic złego nie uczynili ? Coś tutaj nie pasuje , prawda ?
Czy jesteśmy wielbicielami wolności ? na pierwszy rzut oka tak , ileś tam razy walczyliśmy "o wolność nasza i waszą " odsiecz wiedeńska , bitwa o Anglię itd.Tylko dlaczego , skoro my tacy za wolnością uwłaszczenia chłopów dokonywali obcy np. car a nie rodzimi ziemianie ?toż to hańba .
Jakiś " historyczny smrodek" ogarnął swym zasięgiem XX wiek , oto całe pokolenia rozczytywały się w tekście tyczącym losów Stefci Rudeckiej , nie czepiając się wartości literackiej owego "dzieła " to ze społecznego punktu widzenia taki był ogląd rzeczywistości i... nie potrafiliśmy się tego odium pozbyć , zrobili to dopiero bolszewicy , tak to "tęgi kop z zewnątrz" oczyścił Polskę z tej plagi , sami nie potrafiliśmy... więc lepiej nie wymachiwać , nie chwalić się naszą historią bo jeszcze któryś z cudzoziemców się zaciekawi przeczyta to co ambarasujące i ... będzie wstyd , semper fidelis no... bez przesady , co ? że w czasach komunizmu .
..
tak, ale wtedy kościół był PRZYMUSZONY DO WIERNOŚCI , sam z własnej woli nigdy... jak można było głosić zasady chrześcijaństwa , pokory wobec Prawdy i tolerować rządy pyszałków mających się za coś lepszego od innych ludzi... bo gardzili pracą np. krawców czy...cieśli... nie wiem , wychodzi na to ,ze ...nie potrafimy czytać i pisać a więc ciemnota religijna ... w cieniu instytucji .

Cóż należy liczyć na nowe plagi z zewnątrz ,chyba nadchodzą , innego środka na zdyscyplinowanie kościoła i społeczeństwa nie widzę ...samo z własnej woli chyba nie podejmie naprawy co ? Europy ? ależ skąd ...samego siebie.
No dobrze to dotyczy państwa, a kościół ? to samo , to sam instytucja wzywa do ideałów wolności , wszem i wobec głosi że " ku wolności wyswobodził nas Chrystus " ale w praktyce ...no cóz zdarzało mi się ,że na stronach kościelnych Internetu co bardziej kontrowersyjne moje i nie tylko moje posty albo nie "wchodziły" albo artykuły do których pisano komentarze nie pasujące do PRYWATNYCH poglądów hierarchii błyskawicznie ...nagle znikały ,
na całe szczęście nie na tej stronie...
kiedyś "wysmażyłem " artykulik do lokalnego wydawnictwa kurialnego ,ok. dziesięć lat temu episkopat wzywał do ....ewangelizacji Europy [ sic ! ] dowodziłem ,że nie jesteśmy do tego po prostu przygotowani ,że z myśliwego łatwo staniemy się zwierzyną , nie rościłem sobie prawa do "nieomylności " przecież zawsze jest możliwość riposty.
I ...nic . moje pisanie zostało odrzucone bo...było zbyt pesymistyczne.... tak ,takie było tłumaczenie .
Co to za argumenty ! i to kogoś kto.... miał wyższe wykształcenie [ sic !]ale jak to można skomentować ? zarówno państwo jak i kościół to dzieci tej samej kultury politycznej, dotyczy to także ateistów wychowanych w naszych realiach kulturowych , to nieistotne czy mamy w tym przypadku wiarę ,ważne są NAWYKI MYŚLOWE które oznaczają się....beztalenciem w dziedzinie umiejętności sprawowania władzy niezależnie od światopoglądu ,

nie ma takiej sprawy której nie potrafimy "schrzanić " Niemcy mówią "eine polnische Wirtschaft "jak się przyglądam naszym rodakom ...nie zaprzeczam .
No dobrze ale skad sie to wzięło , wszelkie dywagacje w rodzaju bo Polacy to taki a taki naród a priori odrzucam .

III .Poseł Tadeusz Rejtan którego desperacki gest uwiecznił na swym obrazie J. Matejko ,dlaczego owego gestu , takiej determinacji nie wykazywał w czasie kiedy ów gest miał by praktyczne znaczenie np. podczas prac Sejmu, przecież nolens volens był współuczestnikiem procesu który do rozbioru Polski doprowadził ? Pewnie później uniknąłby samobójczej śmierci.
Czy nie jesteśmy trochę podobni do studenta który na tydzień przed egzaminem usiłuje nadrobić rok opuszczania wykładów ? konstytucja 3-go maja , KEN, Szkoła Rycerska ,działalność takich ludzi jak np. Konarski to był "łabędzi śpiew" Rzeczypospolitej,a to co jest najciekawsze ,to jest to,że ma to charakter cykliczny , ponadczasowy , ponad ustrojowy to prawidłowość historyczna a nie jednorazowy wybryk,
np. ostatnio zwiększa się wydatnie wydatki na armię po to .... by zdać sobie sprawę z tego ,że przez ileś tam lat ją zaniedbywano , o wałach przeciwpowodziowych przypominamy sobie kiedy woda wdziera się już do zabudowań , czy ma to odniesienie biblijne ? a i owszem ma , przypowieść o pannach mądrych i....
Co ,że to nie dotyczy kościoła ? ależ skąd, przecież on trzyma się jeszcze w obecnym kształcie dzięki siwym głowom ,dzięki "moherom " z chwilą kiedy nastąpi naturalna wymiana pokoleń ... no upadek będzie raptowny , skokowy wtedy to będzie "gwałtowne szat rozdzieranie " lamenty i.... brak refleksji , refleksji nad tym DLACZEGO W PORĘ NIE UMIANO TEMU STANOWI RZECZY ZARADZIĆ ? ...jesteśmy jednym narodem. Dlaczego ten czas zmitrężono ? nie podjęto jakichkolwiek prób wyeliminowania usterek w funkcjonowaniu kościoła ?
Tak ,w ciągu ćwierćwiecza nie podjęto jakiejkolwiek próby naprawy kościoła [ ! ] , choćby najprostszej , z Biblią w ręku , przez najprostsze porównania, które fragmenty życia kościoła są zgodne lub nie są zgodne z Wolą Pana ... i nic .Ilu to k.k ma do swojej dyspozycji ks. profesorów ?

Ale....dlaczego tak jest ? skąd ten przytłaczający regularnością cykl zdarzeń ? Moje tłumaczenie tego stanu rzeczy jest następujące :
Naród zaczął się formować pod wpływem ,pod w głębokim wpływem kościoła ale...to był już zupełnie inny kościół niż ten który w Europie zachodniej działał jeszcze w czasach po pierwszych chrześcijanach , otóż Biblię w tym i ST zaczęto zastępować teologią a to już nie to samo , to co stworzył człowiek jest niczym w stosunku do tego co stworzył Pan , zresztą kilka wieków później była już reformacja .
Jeżeli najdoskonalszym moim zdaniem systemem społecznym była fuzja Nowego i starego Testamentu [ roboczo nazwałem to humanitalizmem bo innej nazwy nie znalazłem] to zostaliśmy pozbawieni tej cywilizacyjno - twórczej podstawy jaką mają społeczeństwa zachodnie , byliśmy już zbyt daleko od "wielkiego wybuchu "ot i wszystko ,
mamy jakieś niejasne obrazy, społeczeństwa które żyje wg. Słowa ale za "chińskiego boga " nie potrafimy tego zrealizować ...bez ST ... a Żydzi potrafią...Iluż to bolesnym rozdarciom w ramach kościoła moglibyśmy zapobiec gdybyśmy poważniej traktowali ST .

Czy to co piszę jest zrozumiałe ? Pytam bo wiem ,że brak mi daru jasności wypowiedzi .



===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 lipiec 16 2014 12:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

Eh ! odpowiadam na pierwsze cztery punkty "polemiki "
Na pozostałe ...nie mam już siły...

1. Kamienowanie ludzi w Islamie nie dowodzi odrębności prawa kościoła k. od organów państwa ani jej nie zaprzecza, toż to... zupełnie inne zagadnienie , nie ta bajka, nie ten temat .

2. Sprawiedliwość większa niż u pogan ? bo gdzieś w Islamie kamienują dziewczynkę a my protestujemy pospołu z poganami z naszej strefy geograficznej ... co to jest ?

A...poganie ateiści to nie poganie ? dlaczego za punkt odniesienia wzięto coś co u nas jest kosmosem a ignoruje się to co jest niejako "pod nosem " Mniejszości religijne w Polsce to margines [ jeszcze ] dla nas poganie to ateiści , i w stosunku do nich powinniśmy wykazać wyższość,, tak to jest w kategoriach liczbowych ,
co to za "odwracanie kota ogonem " ?

3, Bóg winny laicyzacji ?
a to nie jest bluźnierstwo ? dalej nie idę ... zostawiam to tym tym co się Pana nie boją ...
w kwestii metody ... jak można do tego dojść , skąd te informacje ? z Biblii , z objawień ?
proszę o podanie ŹRÓDŁA .

4. Pomylenie pojęć. Ja nie zaglądam w sumienie OSÓB PRYWATNYCH bo...to ich prywatna sprawa , ja pytam o OSOBY PUBLICZNE które powinny się wytłumaczyć ze swej pracy ludowi który reprezentują .. i którego pracy żyją ... chyba że uważają się za osoby bezkarne , albo pochodzą z innych zakątków świata gdzie władze lekce sobie ważą lud.

To jest kanon , tak się postępuje w krajach europejskich , dalej nie uzasadniam bo to w tych szerokościach geograficznych zbędne ... ja jestem biały.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 lipiec 18 2014 11:28   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

No,zaczyna się robić wesoło ...
a... co to jest fałszywa religia ? Są to wierzenia oparte o Biblię czy o konfabulacje ?

Jeżeli ktoś [ podobnie jak dziennikarze ] nie może podać ŹRÓDŁA zostaje jedynie opcja pierwsza... a co do dziennikarzy , no cóż dla kogo są oni wzorem postępowania dlatego są ... dla mnie nie.
z dlatego czuje się zwolniony z obowiązku polemiki, bo z i czym ?z tezami przez nie wiadomo kogo wymyślonymi ,nie wiadomo o jakie dzieła NATCHNIONE oparte , a cóż mnie obchodzą cudze urojenia ?
rzuca się jakimiś tezami nie wiadomo skąd wziętymi i ...męcz się człowieku , jest obok mnie stowarzyszenie ufologów , może to do nich ...
A propos , jeśli ktoś chce dopatrzeć się przyczyn laicyzacji niech nie sięga po czasopismo "NIE" ...Biblia wystarczy... całkowicie.

Sprawa druga ....jak to kogo wybrał , czy ja wybierałem biskupów a kiedy ?

Przypominam ,że kiedyś lud wybierał papieży , ja ich nie wybierałem ja przyjmuję fakt ,że...sami się wybrali i oczekuję że wytłumaczą się z fatalnego stanu kościoła , powiem więcej, to brzydko rzecz nazywając "ich psi obowiązek " wobec ludu .
co jeszcze tłumaczyć chyba że, powiedzą ,że to mnie nie obchodzi ,że co wolno wojewodzie to nie tobie.... i że w ogóle kościół to ich prywatny folwark , ok. tylko niechże potem nie wzywają do obrony wiary ,do ewangelizacji , lud może później odpowiedzieć "a co nas obchodzą czyjeś prywatne interesy ? "

czego tutaj można nie rozumieć ?


Big Grin

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Yasmin
 lipiec 18 2014 21:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 366

Quote by: skierka

Jeżeli Pan jest niewyobrażalnie silniejszy niż człowiek to i w samym założeniu stosunki pomiędzy chrześcijanami są silniejsze niz ich wewnętrzne przeżywanie wiary. JA TO WIDZIAŁEM , na własne oczy ...ale to jeszcze nie dowód ,prawda ?

Zgoda, rożne są rodzaje przezywania wiary , ja przemawiam w imieniu tych którzy chcieliby zobaczyć... jak Szaweł na drodze do Damaszku , ja jestem z tych niedoskonałych którzy jeśli nie włożą swego brudnego palucha do Jego boku ... nie uwierzą ...


... Czy to co piszę jest zrozumiałe ? Pytam bo wiem ,że brak mi daru jasności wypowiedzi



Tak, to wszystko jest zrozumiałe, wypowiadasz się jasno, precyzyjnie, fachowo.
Moim skromnym zdaniem w sprawach społecznych masz bardzo dużo racji. Uważam tak, chociaż wiem, że specjalistą w tych sprawach nie jestem. Twoje oceny i wnioski są logiczne i ciekawe. Ale ...
1. Wiarę rozumiem troszkę inaczej. Wiara, to dla mnie przede wszystkim "relacja" z Bogiem a potem dopiero z ludźmi. Najważniejsze przykazanie miłuj Boga a na tym zbuduje człowiek poprawne relacje z innymi ludźmi. No przecież Ty też odwołujesz się najpierw do słowa Bożego ST. No przecież Ty też chciałbyś "zobaczyć" Boga.
2. Nowy Testament też uczy odpowiedzialności, sprawiedliwości, mówi o karze za zło, ale w inny sposób. Nie każdy potrafi odczytać dokładnie taki sposób nauczania.
3. Tak, masz rację. Polacy są jak niezbyt pilni studenci. Ale każdy student ma jakieś wady i zalety. Zgadzam się jednak, dobrze te wady znać i nad sobą pracować.

Teraz możesz ocenić, czy rozumiem co piszesz.

Pozdrawiam.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 lipiec 19 2014 12:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

Ależ oczywiście ,że tak , to czym jesteś Ty to kim jestem ja to efekt nie tylko Jego łaski ale wypadkowa naszych zbożnych wysiłków ... i grzechów też , ale także i wysiłków innych ... grzechów innych ludzi też , opowiedział mi jeden z księży , że jak mamusia dziecka nie nauczy złożyć rączek do modlitwy to on już jest bezsilny...on dyplomowany teolog ze święceniami, i tak jest...

W chwilach bardzo dla mnie ciężkich dopiero po latach dowiedziałem się że towarzyszyła mi modlitwa kogoś bliskiego o czym nawet nie wiedziałem , nie zdawałem sobie z tego z sprawy , ale również kiedy popełniałem zło [ i tak też bywało ] do dopiero po czasie zdawałem sobie sprawę ,że zostałem do niego "przyuczony " przez inne osoby...widzisz do nieba nie idzie się samemu ... do piekła chyba też , ale czy potrafimy sobie z tego zdać sprawę ?
to jest najważniejsze , bo końcu trzeba , w końcu nachodzi ten moment w życiu tak człowieka jak i społeczeństwa aby SPRAWIEDLIWIE na siebie spojrzało .
Co różni potępieńców od zbawionych ? wiele jest cech ale ja zwracam uwagę na jedną, owo SPOJRZENIE NA SIEBIE przez zbawionych jest aktem woli , w przypadku potępionych owo spojrzenie na siebie dokonuje się ale dopiero NA SĄDZIE ...patrz przypowieść o pannach mądrych i ...wiesz jakich .

Obawiam się ,że my Polacy i my katolicy ...boimy się na siebie spojrzeć sprawiedliwie , przez całe stulecia nie potrafimy...pokonać siebie . Wychowałem się na książce H. Górskiej, książka mojego dzieciństwa "O księciu Gotfrydzie rycerzu gwiazdy wigilijnej " [ znakomita część kultury niemieckiej , europejskiej... której nam brak w wychowaniu ] tam główny bohater został wybranym z pośród wielu bo potrafił ZAPRZEĆ SIĘ SAMEGO SIEBIE publicznie przyjął pomówienie o własnym tchórzostwie , którego nie było.... nam brakuje tego etosu , my nie potrafimy....
No właśnie dlaczego ,Polacy nie potrafią w porę wyjść na przeciw własnej nieudolności w sprawowaniu władzy ? tekst poniższy nie jest atakiem na duchowieństwo ani na polityków ,to chęć wyjaśnienia MECHANIZMÓW naszych narodowych grzechów rozumianych jako element tzw. grzechu cudzego tj . prowokacji do grzechu widzianej poprzez pryzmat systemu.Interesują mnie mechanizmy działania i tylko one ,żadnych wycieczek osobistych.


_____________________
ST to w zasadzie czas wielkich samotników mających BEZPOŚREDNI kontakt z Bogiem i przekazujących Jego polecenia , wskazówki do ludu.Mojżesz , Eliasz , Gedeon czy Jeremiasz to samotni decydenci ,prorocy ostatni wielki ze ST Jan Chrzciciel to także osoba samotna.
NT mienił to zasadniczo , odkąd Pan zstąpił w lud i jest w nim obecny aż do paruzji widać elementy docenienia woli tegoż ludu poprzez instytucje kolegialne , już w Dz. A. widać już pewne zalążki kolegialności , wspólnego decydowania .W tej sytuacji nasuwa się pytanie o DOBÓR SYSTEMU ZARZĄDU KOŚCIOŁEM , system wyłaniania władz który być może przesądzi o skuteczności funkcjonowania instytucji.
______________________
1. Z tego punktu widzenia najbardziej czytelny jest sposób wyłaniania władz :
a/ Jedynowładztwo. oto pojedyncza osoba cesarz, król ,car, faraon samodzielnie sprawują władzę przekazując ja zstępnym , to jakby gospodarz ,traktuje on swoich poddanych jako trzódkę skracając o głowę buntowników lub podejrzanych o bunt ...ale, chcąc zachować władzę nolens volens musi dbać o równowagę systemu inaczej tak jak jeden z Ludwików zostanie zgilotynowany albo jak wielu cesarzy rzymskich zginie z rąk pretorian ,poza tym może on zostać "zjedzony " przez sąsiadów, przez co wiele państw rządzonych przez tyranów było potęgami militarnymi , st. Rzym , Prusy , Rosja carska czy... Polska za czasów Chrobrego.
a/ Demokracja o jej zaletach i wadach napisano już tak wiele ,ze rozwijanie tematu jest zbędne

c/ Oligarchia , i na tym bym się zatrzymał bo to nasz polski i katolicki jednocześnie system sprawowania władzy , niszczy on przez wieki zarówno państwo i kościół ,polska oligarchia jest wieczna... albo prawie wieczna i jest ona ponad przemianami historycznymi , zmieniają się granice , geopolityka oligarchia już nie...ot najlepiej wyjaśnił to ks. S. Staszic :" z samych panów zguba Polaków "

1. ZNAJOME ACZ NIE UZMYSŁOWIONE OZNAKI
Obrazek z filmu "Poszukiwana poszukiwany ":
"kim jest pani mąż ? "
mój mąż jest...dyrektorem "
Ale no właśnie dyrektorem czego ? urzędu , przedsiębiorstwa budowlanego, fabryki samochodów ? nie , on jest w ogóle dyrektorem .... raz tutaj a jutro tam , krążący jak kometa po wszystkich możliwych resortach w ramach tzw. "karuzeli dyrektorskiej ", niekompetentny ....nie znający się na niczym konkretnym ale pobierający pieniądze zupełnie bez związku z użytecznością jego pracy. Tak działa oligarchia .
To nie tylko kwestia władz , całe nasze życie jest przeżarte tym zjawiskiem ,Pracowitość kwalifikacje ,uczciwość to nic ...liczy się PRZYNALEŻNOŚĆ DO OKREŚLONEGO WĄSKIEGO KRĘGU OSÓB , jeśli np. chcesz zdobyć dobrą pracę nie szukaj jej w urzędzie pośrednictwa pracy [ chyba ,że jest zawód deficytowy ] dobrą pracę zdobywa się przez... znajomych.
To jest zjawisko masowe , jeden ze znanych piłkarzy zapytany dlaczego on powołany do gry w europejskich pucharach z podrzędnej prowincjonalnej drużyny radził sobie znakomicie odpowiedział ,że nie jest sztuką granie w ekstraklasie ... sztuką jest się do niej dostać .
To właściwie z jakich pieniędzy zbudowano tyle wspaniałych biur instytucji które mają zapewnić godziwą emeryturę obywatelom ? rzeczywiście jesteśmy tak zamożni?
W kościele jest podobnie , zauważyłem wielu wspaniałych kapłanów pracujących w bardzo skromnych parafiach i jak by tutaj powiedzieć nieco mniej sprawnych w dużych zamożnych , więc od czego to zależy od kwalifikacji ? świętości życia czy czegoś innego ?


2. JAK TO DZIAŁA ?
często w odniesieniu do państwa czy kościoła używa się porównania morskiego, nawa piotrowa , albo mówimy iż ktoś dzierży w ręku stery nawy państwowej ,jeśli państwo porównać do statku to wąska grupa ludzi skupiona wokół mostka kapitańskiego podporządkowuje sobie resztę załogi ze względów finansowych , prestiżowych , ułatwienia sobie życia itd.
Jest i polska specjalność w tej dziedzinie , jakieś tam związki np. oligarchiczne występują w zasadzie w każdym kraju , w Polsce towarzyszy temu pewne zjawisko ... wiara , Polacy są w mocni w wierze , no... ale nie jest to wiara w Sprawiedliwość boską ale wiara w to ,że ten układ jest NIEZNISZCZALNY ,że państwo czy kościół wytrzyma wszystkie eksperymenty nielicznych uprzywilejowanych .
Dlatego też rozbiory Polski traktowane sa jako efekt spisku obcych , a niepowodzenia kościoła działaniami masonów ale za "chińskiego boga " nie jesteśmy w stanie dostrzec w tym skutków własnego postępowania .Mamy "klapki na oczach " nie pozwalające dostrzec czegoś więcej poza ramami wąskich kilku kajut , dla nas świat kończy się na murach sejmu czy siedziby kurii , wszystko inne to antypody chociaż to ...niedaleko.

Ktoś może powiedzieć, że taki układ skazany jest na samozagładę , i ma rację , Rzeczypospolita Obojga Narodów uległa samozniszczeniu , kościół w wolnej od totalitaryzmu Polsce ulega gwałtownemu rozkładowi , właściwie temu zjawisku nie trzeba specjalnie pomagać , nawet gdyby masoni nie istnieli to też by upadał , wolniej , ale upadał.
Otóż powodzenie tegoż statku ZALEŻY OD WYSIŁKU CAŁEJ ZAŁOGI a nie tylko tej wąskiej grupy,statek to nie tylko kapitan czy nawigator ale mechanicy , kucharze , sztauerzy itd.
Kościół to nie tylko duchowieństwo ale rzesza laikatu i od niej zależy OSOBISTE POWODZENIE duchowieństwa .
Na tej stronie , kilka lat wstecz ks. abp. Pieronek wyraził zdziwienie i zaskoczenie gwałtownością ataków na kościół [ w związku z "in vitro " ] a nie dostrzegł ,że powiedzmy dziesięć lat temu było by to jeszcze niemożliwe , co się więc zmieniło ? arcybiskup czy wierni ? Nie dostrzegł prostej zasady: murzyn zrobił swoje ...itd. Kościół do czasu rozdrapania majątku narodowego był poważany i hołubiony przez rządzących jako silą zapobiegająca gwałtownej reakcji społecznej ... teraz nie jest już potrzebny .

Pobrzmiewają echa jeszcze przedwojennej polemiki pomiędzy marszałkiem E. Rydzem - Śmigłym a inż. Kwiatkowskim [ budowniczy Gdyni ]
"Będziem mocarstwem silnem i potężnem " to marszałek ,"mocarstwowość oparta o ludzką nędzę jest sztuczna " to inżynier , jeden z nich miał rację .
A....mieliśmy ewangelizować Europę .... właściwie kto za to odpowiada ? tak za Ewangelizacje Europy ... a tylu było chętnych ...zniknęli ?
No. odpowiedzialność przed Bogiem i historią? ...nawet tego nie ma...nawet tego.

Można powiedzieć ,że Polacy nie szanują własnego państwa ,kościoła są niezdyscyplinowani ,niesforni ano ...można , tak jest , ale nie powinniśmy nie zauważać tego że jest to też postawa obronna , obronna przeciwko wyzyskowi elit, w przypadku kościoła jego brakowi szacunku w stosunku do inteligencji wiernych , słowo "frajer " w Polsce ma wybitnie pejoratywny wydźwięk , no więc obywatel w państwie , czy wierni w kościele nie chcą być "jeleniami " to pewne , jak ciągłość historyczna niektórych postaw.
Po raz drugi czy trzeci ten sam cytat:
"Biskupi i prałaci " nie mówcie że lud was opuścił , wyście pierwej go opuścili "
A Mickiewicz.

Całe zło które dotknęło kościół w ostatnich latach wynika ... z braku egoizmu , mądrego egoizmu hierarchii [ także w kategoriach wieczności ] . Otóż skuteczność ich apeli i pouczeń skierowanych do polityków dotyczących takich a nie innych uregulowań prawnych zależą od "ilości szabel " które są w stanie głosować lub nie na opcje wskazane przez biskupów , zatem siła i znaczenie społeczne hierarchii zależy nie od pastorałów czy uczonych papierzysków które stworzyli ale od bezimiennej gromady owych "matołów " z laikatu .
Dlatego też znany redemptorysta jak by jego działalność nie oceniać bywa obiektem umizgów polityków a hierarchowie już nie , a dlaczego ? bo ma sobą określoną część elektoratu , zdyscyplinowaną jego część , a o biskupach ...można powiedzieć ,że ich "szable " znikają po zakończeniu uroczystości religijnych. Jeśli jakiś biskup np. zrezygnuje z pełnionych funkcji i odejdzie z k.k. [ to tylko hipoteza ] nic się nie stanie , bo nikt za nim nie pójdzie jeśli k.k. miałby opuścić o. Rydzyk razem z jego słuchaczami ...o to była to by już rewolucja.
Smutny jest pasterz bez owieczek .

$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$
3. MGŁAWICOWE KOMPETENCJE .
Otóż oligarchia nie może żyć w warunkach kiedy wymaga się od niej kompetentnej pracy,logicznym jest więc ,że są one niejasne , nieostre tak aby wrazie potrzeby wziąć na siebie laur powodzenia a wyłgać się , zrzucić na kogoś innego odium klęski.
Kto właściwie trzymał stery władzy w Polsce przedrozbiorowej ? formalnie król ale z jakimi uprawnieniami ? Sejm ? notorycznie zrywany , skorumpowany , Senat ? ot dekoracja ,ideologicznie bracia w szlachectwie ale brat szlachcic w zaścianku i magnat to dwa różne światy więc w praktyce...obcy .
Ktoś tam umarł bo nie dojechała karetka pogotowia... bo nie z tego rejonu , kto zawinił?ustawodawca ? raczej rząd rozdzielający kwoty na utrzymanie słuzby zdrowia , ale przecież dał więc może minister ale on jest uzależniony od np. NFZ ,NFZ od limitów a więc w praktyce...koncerny farmaceutyczne żerujące na dopłatach to... ta sama zasada .... eine polnische Wirszaft...
Kto odpowiada za to ,że w tym kraju buduje się jedne z najdroższych i ile nie najdroższe autostrady w Europie , w kraju gdzie ok.300 tys. dzieci nie dojada ... nie ma winnych ...zniknęli.

Kto odpowiada za kościół , za niepowodzenia ewangelizacji ? prymas ?z jakimi obowiązkami i z jakimi uprawnieniami ? szef episkopatu ... a jest wstanie podjąć węzłowe decyzje bez jego zgody ? a sam episkopat czym się zajmuje , jaka WAŻNĄ tycząca funkcjonowania wspólnoty podjął ?... żadnej , ważne ciało od nieistotnych z punktu widzenia laikatu spraw ...
Więc nikt się z niepowodzeń nie wytłumaczy , nie ma winnych ale właściwie czy jest się z czego tłumaczyć ? przecież urzędowo nie stwierdzono szwankowania ewangelizacji w oficjalnych wydawnictwach laicyzacji nie ma ... a może to tylko wymysł ? może laicyzacja to wirtualny twór masonów ? z tego punktu widzenia nie ma się z czego tłumaczyć... wszystko idzie przecież wspaniale...
Szczęście Polaków polega min. na tym ,że w okresie największego naporu totalitaryzmu znalazł się śp. ks. prymas Wyszyński który JEDNOOSOBOWO "wziął na klatę " problem , stąd stać go było na "non possumus" gdyby to było dzisiaj to pewnie źle to by się skończyło , nie byłoby kogoś kto wziąłby na siebie ciężar odpowiedzialności , ciężar władzy
oligarchia to zasada :WSZYSCY CHCĄ RZĄDZIĆ NIKT NIE CHCE ODPOWIADAĆ...winnych nie ma.
--------------------------------------------------
Charakteryzuje nas bizantyjskość systemu prawnego ,a co to takiego ?
W systemie prawa rzymskiego obywatel może przyjść do urzędnika i po spełnieniu prawnych rygorów może ZAŻĄDAĆ określonego prawem jego zachowania , w prawie bizantyjskim może jedynie PROSIĆ .... a to już zgoła coś innego.
Im dalej od linii Odry tym trudniej załatwić jedną prostą sprawę... bez łapówki,tyle system prawny , ale w Judaizmie prawo i wiara to niemal to samo .... to też trudno sobie wyobrazić to państwo Izrael z taką skalą korupcji jak u nas , a więc jednak PODSTAWA KULTUROWA , także religijna ma znaczenie , ponad wszelką wątpliwość ma ale to nas nie dotyczy ...my jesteśmy goje.
U nas sprawo jest zbędne, u nas należy jedynie "przepoić życie chrześcijanina Jego nauką " ale co to ma w praktyce oznaczać ...diabli wiedzą , tak oni na pewno wiedzą.

4 Z CZEGO WYNIKA NIEZDOLNOŚĆ OLIGARCHII DO REFORM , do odnowy jak kto woli .
Co może zaoferować władzy opartej o oligarchię nowy jej członek ? kompetencję ? a po co człowiekowi niekompetentnemu fachowiec ? żeby go ośmieszać ?
Nie ,on może zaoferować przede wszystkim POSUNIĘTĄ NIEKIEDY DO GRANIC ABSURDU LOJALNOŚĆ , DYSPOZYCYJNOŚĆ jeśli taki członek wykaże się takową "cnotą" to będzie sobie mógł sobie pozwolić na wiele , w ramach wewnątrz oligarchicznej solidarności znajdzie ochronę , pomoc , solidarność , nie zostanie zniszczony.
Jeśli będzie posłuszny ujdzie mu płazem warcholstwo, zrywanie obrad Sejmu , wszelkie niegodziwości, może być innowiercą [ to nieistotne ],może dokonywać zajazdów ,rokoszy ale jeśli naruszy "wewnętrzny regulamin" to już po nim [patrz arianie , Aleksander Kostka- Napierski itd.] czeka go "dintojra "
Może jako minister kochać "podarowane " prezenty w rodzaju drogich zegarków w sytuacji kiedy pod jego nadzorem będą powstawać najdroższe chyba w Europie autostrady , to nic ... zawsze znajdzie osłonę ,
może liczyć na przyjacielskie poklepanie po plecach jego pryncypała, żona jego nie będzie poddana kontroli fiskusa , jeśli natomiast odezwie się w nim sumienie ... o to już co innego... zostanie odsunięty od wszystkich funkcji rządowych i partyjnych , zniesławiony,zakrzyczany itp.właśnie dlatego ,że złamał wewnętrzną solidarność zdecyduje się na ZMIANĘ SYSTEMU WARTOŚCI .
Członek oligarchii może dopuścić się pedofilii ,żyć niegodnie i nic... najwyżej zostanie przesunięty do pracy w innej parafii , może szerzyć czynny homoseksualizm w kurii ...i nic ,jeśli... będzie posłuszny , może tuszować wiele spraw przed stolicą apostolską bez konsekwencji , bez kary , ba,
w obliczu faktów społecznych stojących o ostrej sprzeczności ze Słowem [ grzechy tak ciężkie ,że aż wołające o pomstę do nieba ]może się zachowywać jakby nie znał Biblii ...jakby nie znał ...Pana jednocześnie głosił tezę ,ze to on właśnie jest pośrednikiem pomiędzy Stwórcą którego... nie chce znać a ludem i ...nie zostanie ośmieszony [ na co zasługuje]

Członkini oligarchii może zostać nawet sfilmowana kiedy pobiera łapówkę z której dało by się wyżywić kilka ubogich rodzin w ciągu roku ...i nic , zostanie uniewinniona ....bo została sprowokowana , za to człowiek dokonujący bodaj drobnej kradzieży już nie , bieda ? nie , oczywiście ,że nie... to już nie jest prowokacja...
wszystko zostanie wybaczone...przez instytucję , ale gdyby członka oligarchii"ruszyło" sumienie...to już źle, [ np. Savonarola ]bo to właśnie łączy się ze zmianą systemu wartości.
A cóż to jest , owa zmiana systemu wartości ?
otóż polega ona na przyjęciu do świadomości pierwszego przykazania Dekalogu , tego że nie człowiek stanowi prawa ale Pan wszechświata a w związku z tym , jakikolwiek człowiek musi respektować Jego prawa a nie prawa "sitwy "
dlatego też jakakolwiek oligarchia narodowa , ekonomiczna ,wyznaniowa tworem szatana jest i tyle ,
szatana ? a tak ,tak szatana bo to on łamie to co w człowieku boskie ...sumienie . To czy ktoś głosi jakąś religię , ideologię państwową , społeczną itd. to nieistotne ... i tak zostanie złamana, to potężna siła , nie oparli się jej nawet starotestamentowi . Słuchałem kiedyś speca od prawa mojżeszowego który powiedział , ze proces Żyda, Jezusa z Nazaretu odbył się z ewidentnym naruszeniem tegoż właśnie prawa , przypominam że właśnie owo prawo dla praktykującego Izraelity jest... święte...ale to nieistotne w oligarchii , tam panuje zasada , inwokacja do wszystkich myśli i działań to :"Sitwo , ojczyzno moja"i to jest święte i nienaruszalne.

Pytamy dlaczego król formalny władca Rzeczypospolitej był tak bierny , dlaczego premier chwiejącego się w posadach rządu nie jest wstanie podjąć zdecydowanych kroków w celu poprawy sytuacji, dlaczego szef episkopatu czy prymas przez ćwierć wieku nie był w stanie paroma prostymi pociągnięciami organizacyjnymi uzdrowić sytuacji , otóż nie może ,nie jest w stanie premier to nie tylko premier ale cały orszak "Mirów, Rychów czy Zbychów " itp osobników którzy 'wiszą " za formalnie sprawującym władzę i oni do tego nie dopuszczą , król to nie tylko król ale cały orszak Potockich , Radziwiłłów czy Lubomirskich do której to "familii " król przynależy , a biskup ... nie za wiele wiem boć to instytucja bardzo hermetyczna ale ...po sposobie działania można wnioskować ,ze pozory nie mylą "mowa ciała " instytucji" zdradzi to co jest w jej wnętrzu ,domniemywam ,ze to ta sama zasada ,
w tej sytuacji działa jedyna jak mi się wydaje rozumna zasada "pójścia w zaparte " obrony stanu rzeczy który jest w kategoriach długoletnich nie do obrony, owego "szaleństwa władzy " [ nawiązanie do tekstu B. Tuchman zamierzone ]

Ktoś ze znajomych powiedział ,że rozebrałbym tą instytucję w obecnym kształcie własnymi rękami ... błąd , po co ? ona sama się rozparceluje ....w myśl tej samej zasady trwać będzie aktualny rząd do końca kadencji choć to oznacza jego stopniową anihilację .Dlatego tak jak w okresie walącej się komuny oficjalne gazety tryskały urzędowym optymizmem , dlatego choćby na centralnych uroczystościach np. Bożego Ciała ks. prymas będzie mówił niezmiennie o "rozkwicie wiary "mimo tego ,że wokół niego zgromadzi się może zaledwie kilka setek siwych głów,taka jest w każdym razie tendencja , ośmieszenie ? ja bym powiedział samoośmieszenie , taka jest cena jaką płaci rodzaj ludzki czczenie chochołów.
...a wartości chrześcijańskie w k.k. , takie jak odpuszczenie grzechów którym usiłowano handlować w czasach przed luterańskich to nieistotne ... wszystko to zostanie złamane , bo przede wszystkim złamane zostało pierwsze przykazanie , reszta to już pochodna , proste logiczne następstwo .

A co do oligarchii religijnej staro czy nowotestamentowej to ciąży na niej "klątwa plemienia Kajfasza" najbardziej nieszczęśliwego z kapłanów ST i NT , zwracam uwagę na jego miłość , co do Boga ?... nie do instytucji która ukochał jak Boga ...a może bardziej ....
jego miłość była tak potężna ,ze ośmielił się {nie sam] na fałszować Prawdę o Zmartwychwstaniu , na przekupywaniu żołnierzy rzymskich po to aby głosili fałsz . Sam pewnie by tego nie uczynił , ale w grupie ...łatwiej , bo oto ulega się złudzeniu " mocy " którą ona daje ,
ale to nicość , to cyrkowa czy wirtualna iluzja, owi czciciele Baala w grupie za czasów Eliasza przegrali ...bo tak samo myśleli.
Celnicy i jawnogrzesznice [ prostytutki ] mają wejść do Królestwa Pana przed nimi ? a dlaczego nie ? czego tutaj można nie rozumieć ?
Nie pomaga nic ,
znajomość Pisma , klęski , nauczki od historii , pogromy [ bywało i krwawe ] nic to nie pomaga , taka jest siła wspólnoty zła , nie, zły tak łatwo swych zdobyczy nie wypuści , i mamy efekt :
oto niektórzy ludzie uważają ,że jeśli postępują niegodnie, to i tak pieczątka kurii ich rozgrzeszy ... doprawdy ? znają Pismo.... tym większa jest ich wina .
eh! ....idioci ...szatan na Sądzie im nie pomoże z dwóch względów : po pierwsze on sam sobie nie jest w stanie pomóc , po drugie gdyby nawet miał taką możliwość to nie pomoże, bo ludzi po prostu nienawidzi , wychodzi na to ,że czciciele czarta w instytucji [ są i tacy ] spędzili życie "sypiając z wrogiem " cóż spędzą z nim czas także po poranku zmartwychwstania ,
nie mają nawet możliwości wytłumaczenia , duchy które poszły za Lucyperem nie mogą powiedzieć "on nam kazał " bo podczas Sądu nie liczy się to co on kazał ,tylko to ,co nakazał Pan. Ot i wszystko.

Ale, przecież Pan nie zostawił nas bezbronnymi , nawet przed mafią ,prawda ?problem kościoła polega na ...baku świadomości laikatu , on po prostu nie zdaje sobie sprawy z własnej siły , a powinien ? tak , Kościół tego wymaga , podczas telewizyjnej debaty na temat niedecydowanej postawy instytucji wobec jednego z arcybiskupów okrytego hańbą pedofilii przedstawiciel kościoła ,osoba w habicie, przyznał ,że była to postawa WYMUSZONA CZYNNIKAMI ZEWNĘTRZNYMI ,sama instytucja nie znajduje w sobie mocy do dla zbawienia nie tylko świata ....ale samej siebie.Poganie nawracają ku dobremu kościół ? cóż to jest jeśli nie odwrócenie porządku tego świata, przysłowiowe postawienie sprawy na głowie.
Jeżeli tak jest to nie patrzmy na biskupów, oni nie są w stanie czegokolwiek sensownego uczynić , to może uczynić siła ZEWNĘTRZNA WOBEC INSTYTUCJI , tak już nie raz było Babilończycy w czasach Jeremiasza, Marcin Luter ... czy ostatnio komuniści , to wbrew pozorom bardzo biblijne podejście , czyż nie w Biblii jest napisane o Ojcu który zsyła chłostę na grzeszników ...ale czy również na instytucję ? a...dlaczego nie ? czyż nie wiadomo że On nie ma względu na osobę ...choćby anioła ...
W tej sytuacji nadzieją Kościoła ową siła zewnętrzna jest laikat i tylko laikat , naturalnie tylko taki który jest wstanie zastosować czynnie zasadę przezwyciężania zła dobrem .

no dobrze ale jak to zrobić ?, Jest na to rada , zastanawiająco prosta zawarta ST.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 sierpień 02 2014 11:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

Ciągle te same pytania... jakie jest wyjście z kiepskiej sytuacji kościoła , jak zjednoczyć podzielone chrześcijaństwo... gdzie to jest w ST ? Nie chodzi o zbytnie teoretyzowanie
=======================

W ostania niedzielę wysłuchałem wypowiedzi jednego z rzeczników kościoła instytucjonalnego , przyznał ,że ilość wiernych w świątyniach się zmniejszyła .... ale następuje proces jak to on określił "oczyszczania " wspólnoty z ludzi których trzyma przy kościele np. tradycja...
Cóż to jest jeśli nie absolutna nieznajomość Biblii ?Jeśli mowa o "oczyszczaniu " to jest jeszcze inne źródło ... np. św. Paweł , ono mówi że istnieją słabi w wierze którym NALEŻY SIĘ mocne widzialne świadectwo wiary , a cóż może być mocniejsze niż świadectwo to które daje wspólnota , jeżeli odchodzą to znaczy ,że kościół utracił moc ewangelizacji ,nie jest w stanie dać mocnego dowodu wiary...

Owi słabi w wierze mogą stanowić ów "czujnik ostrzegawczy " pracy instytucji , jeśli odchodzą to znaczy ...że źle pracuje, ot i wszystko .No dobrze , ale instytucja w swojej pracy ignoruje Słowo ....to czym się kieruje ? jeśli nie Biblią to jest to organizacja diablo łatwa do ogrania ... Jeżeli nie traktuje serio Biblii to może przegrać...
**********************
Jeżeli utracił moc to gdzie ona jest ? co utracił ?co się zmieniło w ostatnim ćwierćwieczu ? dogmaty wiary czy życie społeczne ? jeżeli niemożność pokazania Jego nauki fizycznie w praktyce społecznej to tam jest właśnie moc,siła kościoła , jeżeli instytucja nią gardzi to dlaczego jej nie podnieść ? ale jak ,w jaki sposób , jakim "czerpakiem "?
****************************

Ale do rzeczy, czego uczy nas ST o molochach organizacyjnych , państwach , wielkich organizacjach religijnych nieposłusznych Panu , uczy nas ,że są one niezmiernie kruche ,
czy to jest polityka ? oczywiście , z woli Pana Biblia zajmuje się min. polityką .
Nabuchodonozor, Baltazar to wielcy władcy upokorzeni przez Władzę wszystkich władz, z pewną zgryźliwością powiem ,że dotyczy to także...instytucji k.k w ostatnim ćwierćwieczu, droga od ziemskiej wielkości do upadku jest niezmiernie krótka ... a mieliśmy ewangelizować Europę....
ST uczy nas ,że nie potrzeba walczyć z molochami równą im siłą , należy jedynie mądrze UDERZYĆ W PODSTAWY [ patrz. prorok Daniel ] a to jest w przypadku organizacji które sprzeniewierzyły się Panu bardzo łatwe , o ile wynaturzone, zapatrzone w siebie tracą kontakt z rzeczywistością , zatracają instynkt samozachowawczy.

****************************************

A. Więc co , co może łączyć ludzi ? na co dzień ,poza świątynią , mam na myśli więzi społeczne , spajać ich w jedną wspólnotę , coś jednak musi ,wychodzi na to ,że jednak chrześcijaństwo ...kościoły w obecnym kształcie to jednak jedynie liturgia i nic więcej ... liturgia zaś trwa no powiedzmy ...średnio godzinę a dalej co.... ? zostawmy instytucje , zostawmy je , niech siedzą dalej...w swoich wieczernikach.Niech filozofują dalej.
No dobrze, ale co jest pozytywnego w Polsce , pomimo wszystkich braków o których pisałem ? ano mamy całe zastępy ....błogosławionych, nie żartuję , powtarzam za Ewangelią sporo jest ludzi którzy łakną i pragną sprawiedliwości a których to pragnień nie spełnia jakakolwiek z istniejących instytucji państwowych ,społecznych czy religijnych , nawet teoretycznie , nawet w zamiarach.

Wiem to, widzę , słyszę przypadkowe rozmowy nawet w tramwaju, rozmowy z których wyziera jako tło myślowe właśnie owo umiłowanie sprawiedliwości ,co ciekawe niezależne od deklaracji światopoglądowych [znam to , byli komuniści byli jednymi z najbardziej aktywnych członków w "Solidarności "] to potężna siła społeczna zdolna wstrząsnąć nie tylko Polską ale i Europą... no naturalnie jeśli znajdziemy dla niej ramy organizacyjne ,
tak jak to było w latach 1979-80 , ta cała moja pisanina zawiera się w jednym stwierdzeniu ,ze żadna z istniejących instytucji państwowych , politycznych czy kościelnych nie jest do tego zdolna ....a więc trzeba stworzyć nową....bez ST nie jest to możliwe ,pora na powrót do korzeni , pora na pustynię gdzie nauczymy się żyć ...bez faraonów.
No, oczywiście jest wiele ciał społecznych które MÓWIĄ o sprawiedliwości , ale takich które ją CZYNIĄ ... brak.Siłą chrześcijaństwa może być to ,że takim co tylko mówią o sprawiedliwości, jakimkolwiek osobom prawnym czy fizycznym się już nie daje wiary ,na całe szczęście już nie....
zbyt długo byliśmy nabierani , teraz liczą się czyny i tylko czyny , ktokolwiek liczy na jedynie słowa przegra . Moim zdaniem instytucji nie stać już na czyny o jakimkolwiek znaczeniu społecznym ...już obumiera.
Pora zająć jej miejsce... to chyba logiczne.

B.Proca Dawida ... z jakim fragmentem NT może się to kojarzyć ? a może się kojarzyć...
Prości jako gołębie a przebiegli jako węże , czyż nie tak ? Chrześcijaństwo może zdominować życie w tym kraju pod jednym wszakże warunkiem , musi mieć broń , broń mogącą przebić zastane układy.
Broń owa musi mieć trzy cechy:
1.Nie może mieć cech nieetyczności , czysta moralnie , nie można "zadzierać " z Bogiem to zalążek katastrofy.
2. Musi być skuteczna , po cóż komu rewolwer który nie strzela.
3.Musi być dostępna jak ...proca pasterza , prosta i niezawodna .

C. Aby objąć władzę w chrześcijaństwie potrzeba trzech rzeczy :
1. Mieć tytuł do sprawowania władzy, w tej chwili stanowisko "papieża chrześcijan " czy równoważnego organu kolegialnego wakuje .
2. Trzeba UDOWODNIĆ to ,że się sprawuje władzę ziemską nad chrześcijanami , sama deklaracja bez takiego dowodu może być problemem nie tyle politycznym ile medycznym...
i odwrotnie , bywa i tak ,że ciało polityczne nie ma jakiejkolwiek podstawy legitymacji władzy ale posiada siłę ... np.komuniści , nie posiadali legitymacji władzy ale kontrolowali Rosję ,z czasem zostali uznani przez wszystkie liczące się państwa za legalną władzę . W chrześcijaństwie udowodnienie tego jest o tyle łatwiejsze ,że takich elementów jak np. ekonomia nie kontroluje nikt. No dobrze ale jak to się robi ?
Kto mógłby przypuszczać ,ze idący do walki z Goliatem Dawid wygra ? ...prości jako gołębie a przebiegli jako węże,
prości jako gołębie bo po dziecięcemu ufający Panu i przebiegli , bo widzący wszystkie niedostatki cywilizacyjne w które jeśli mocniej uderzyć rozpadną się w pył pod uderzeniem Słowa ... ale tylko Żywego Słowa , martwe tutaj na nic.
gdyby Dawid był gojem... to jest duze prawdopodobieństwo ,ze zabrałby jednak zbroję Saula ...i bohatersko zginął , tak , ale on chciał zwyciężyć...

3. Tak , ale chrześcijaństwo to nie jakieś ciało jedynie polityczne ale religia , aby udowodnić ,że się włada chrześcijaństwem należy to potwierdzić skutecznością światopoglądową ergo trzeba wykazać się ZDOLNOŚCIĄ DO EWANGELIZACJI nie w Afryce ale tutaj w Europie, bo po czynach ich poznajemy , czyż nie ?
takie jest insygnium ważniejsze od infuł czy pastorałów , instytucje już ją zatraciły , chrześcijaństwo "ciągnie "już jedynie na tradycji [ w kategoriach statystycznych ] to jest...przejadania dorobku przodków.

D. Więc co jest ta procą ?
Ze wstydem przyznaję ,że na początku swoich poszukiwań wymyślałem jakieś mega- struktury , kiedyś , kiedy Jan Paweł II mówił o ewangelizacji Europy wyobrażałem sobie że u boku ks. prymasa powstanie jakiś ruch społeczny zdolny do realizacji a nie tylko do omawiania wartości chrześcijańskich z życiu społecznym ale " guzik "...
Instytucja nie jest do tego zdolna , skarlała duchowo, skostniała intelektualnie , jest jak oracz przykładający rękę do pługa ale oglądający się wstecz , jest jak mój dziadek... potrafił godzinami rozprawiać jak to pod Lwowem strzelał do bolszewików ,ale nie potrafił odnaleźć się w teraźniejszości , chwała mu, ale teraz pora na innych.

Ta "procą " jest... gmina chrześcijańska , ostatnie " tchnienie ST "założona przez ochrzczonych starotestamentowych,
zdolna do działań ekonomicznych, sądowniczych i wszystkiego tego co pozwala wspólnocie żyć wg. zasad wiary . to właśnie ona rozsadziła Imperium Rzymskie , jak ów kamień z ks.Daniela UGODZIŁA W PODSTAWY ŻYCIA molocha, kształtowała je , cierpliwie ,znosząc szykany , upokorzenia i ...krew , ale przetrwała,na pohybel wszystkim uczonym w piśmie, wbrew kalkulacjom i tytułom.Tak w gminie jest to możliwe .... w prafii już nie ,ona nie jest do tego zdolna , to zupełnie inna konstrukcja.
Ale czy to może dziwić ,wystarczy tak jak Dawid uwierzyć ....uwierzyć , ale uwierzyć naprawdę tzn . po credo wziąć się do roboty, no ale... z tym k.k. ma potężne kłopoty.

Ze wstydem przyznaję ,że nie wierzyłem , przez długie lata skłonny byłem dawać rację i uzasadnienia nauce , ale nawet ona ,kulawa ludzka wiedza konsekwentnie stosowana może zaprowadzić do Pana , do prostego posłuszeństwa w życiu codziennym , ot i wszystko.
Żadna parafia nie jest wstanie walczyć siłą ewangelizacji z gminą , zostanie zdeklasowana , bo gmina to całość życia Ewangelii , parafia w kategoriach organizacyjnych to tylko część Ewangelii ,np. nie jest wstanie spełniać OBOWIĄZKÓW sądowniczych i ekonomicznych nie pomogą pastorały , infuły itp. akcesoria tak jak ongiś nie pomogły frędzle przy tałesie , tak jak monarchom europejskim berło i korona na niewiele sie przydały, to nicość . Bo gmina od Pana jest ,bo od Boga jest ,z Biblii jest , parafia od człowieka { nota bene człowieka jak na dzisiejsze czasy okrutnie niewykształconego ], dlatego przegra ,pęknie jak mydlana bańka .
parafia przegra ze wspólnotą ,żyjąca , pracującą ,przeżywającą wspólne problemy i radości przegra...bo nie ma w niej radości , co że parafia to tez wspólnota ? przy ołtarzu na pewno ,poza nim ... różnie bywa , mogę porównać bo... pamiętam .

W tej sytuacji to właśnie gmina jest zdolna do odbudowy jedności chrześcijan jej znaczenie jest jeszcze większe , no dobrze ale czemu chrześcijaństwo się waha ?
Cóż ,jesteśmy ułomni, słabej wiary ,Izraelici by się nie zawahali , tak już zresztą było...
Wystarczy po prostu żyć wg. Ewangelii ...i nic więcej , reszta będzie nam przydana ."Twoje brzemię jest lekkie " i tak jest, w Edenie cały obowiązek sprowadzał się jedynie do niespożywania owoców w centrum raju ... i nic ponad to, po wygnaniu wystarczy jedynie wypełniać nałożone obowiązki , nie jest ich znowu tak wiele , parafrazując Słowa Pana , powiem ,że nie tyle dzień jest ciężki ile uczeni w piśmie go komplikują , wypaczają jego sens ,dzielą chrześcijan...i to dzielą wytrwale.
Proste jak ...konstrukcja procy, po prostu godnie żyć i pozwolić na to innym ,"módl się i pracuj " po cóż więcej ?
Poganin nie jest do tego zdolny nawet ....jeśli ukończył studia teologiczne .

8888888888888888888888888888888888888888888888

Insygnia ... o jakie insygnia pytał Jan Chrzciciel kiedy nie miał pewności co do Jego tożsamości ? O infułę , pastorał ? inne są insygnia instytucji a inne wiary .
"Patrzcie jak oni się miłują" ot i cała tajemnica , ale co to znaczy owo miłują w wymiarze organizacyjnym , oczywiście ,organizacja to nie miłość ale... określa warunki jej spełnienia .
Parafia to komórka kościoła umożliwiająca udział we mszy św. posłudze sakramentalnej , jakieś drobne przedsięwzięcia np.charytatywne ...i to wszystko , gmina to wspólnota ...jak małżeństwo , na dobre i na złe . Dlatego każdy kościół który sięgnie po to rozwiązanie włoży sobie na głowę "tiarę chrześcijan "automatycznie zdominuje inne , NARZUCI WARUNKI ZJEDNOCZENIA , biorąc pod uwagę skalę laicyzacji będzie to wybór "przyłącz się albo zgiń "wiem to brutalne , ale widać potrzebne .Dialog teologów...do niczego nie prowadzi...
No dobrze ale gdyby duchowieństwo chciało nadal trwać w błędach ... to każdy ruch po stronie laikatu ,choćby niewielkich grup [ wcześniej czy później to nieuniknione , matematyka ] spowoduje sytuacje w której to duchowieństwo zostanie zdominowane ....bo nie posiada insygnium , boskiego insygnium.
Gmina w st. Rzymie, Saloniki ,Efez itd. tych kilka placówek wystarczyło aby zachwiało się imperium , używając języka współczesnego supermocarstwo, dlaczego nie miała by zachwiać się nadwątlona instytucja ?efekt domina i tyle.

No... ale ... czy to wystarczy ? tak, otóż nie Kto inny ale Pan powiedział ,że mamy po prostu żyć wg. Jego wskazówek a wszystko inne przydane nam będzie , po co nam więcej ? więcej nie potrzeba gdyż On nie zapiera się własnych słów .Jak On to zrobi .... to już Jego problem , nie nasz, ześle plagi na faraona czy podpowie Konstantynowi z jakim znakiem jego żołnierze mają ruszyć do boju ...to nie nasza rzecz ,a dociekanie tego to brak wiary.
Ktoś może spytać o to dlaczego tego akurat instytucja nie naucza , no właśnie dlaczego ? Dlaczego zamąca [ niektórzy twierdzą ,że zaśmieca ] głowy wiernych wiadomościami do niczego nieprzydatnymi w procesie codziennego życia , a to już inny problem ...
_________________________________________
A teraz coś wielce niezobowiązującego....futurologia , jako że nie jestem prorokiem mogę jedynie domniemywać , kiedy to może się stać ? moim zdaniem za ok. 7- 10 lat [ to intuicja ]mogą być spełnione warunki do zjednoczenia chrześcijan :

a/ upadek wszelkich typów ideologii państwowych , społecznych wyrosłych z pogaństwa , owszem to się już dzieje na naszych oczach, pojęcia lewicowy czy prawicowy są coraz to bardziej mgliste.

b/ rozczarowanie do samej istoty państwa pogańskiego , jego aspołeczność ,wyobcowanie sądzę ,że dominującą postawą będzie właśnie anty państwowość [ na poziomie towarzyskim ] ale także anty instytucjonalność w odniesieniu do ciał religijnych już dzisiaj widać wyraźnie coraz to większy rozziew pomiędzy Pismem a praktyką funkcjonowania instytucji.

c/W starciu prądów religijnych i społecznych prawdopodobnie coraz to bardziej będzie potrzebna nowa forma organizowania się na nowo społeczeństw ,wychodzi na to ,że nie będzie alternatywy dla Biblii , tym bardziej ,iż coraz to bardziej obecny Islam raczej przyspieszy to zjawisko " promieniowanie reliktowego " tj, poszukiwania korzeni kulturowych z racji tego ,ze instytucje kościołów ich nie reprezentują potrzebne będzie nowe ciało nie ograniczone jedynie do liturgii i teologicznych dogmatów.

d/Takim czynnikiem wyrzucającym instytucję na opłotki kościoła jest ekonomia, to przyspieszy rozpad instytucji, wobec coraz to większych napięć społecznych zarząd kościołów będzie klasyfikowany nie jako ciało REALIZUJĄCE zasady Miłości i Sprawiedliwości ale jako instytucja która jedynie wzywa do realizacji, instytucja która "wyprała" swe nauczanie z tych elementów i wygodnie "przykleiła się do istniejącej rzeczywistości , milcząco akceptując krzywdy, owszem niekiedy wybąka coś o współczuciu dla upokorzonych ale tak... bezosobowo , bezpiecznie, nie ...nie odnajdą w niej Jezusa.

Myślę że w takiej sytuacji będzie to rodzaj nowej "teologii wyzwolenia " ale mocą zbliżoną do komunizmu.A cóż to jest jeśli nie Biblia ?
***************
No dobrze ... ale czy któryś z kościołów chrześcijańskich nie zechce wyprzedzić tendencji [ na podobieństwo owych panien mądrych z Ewangelii ] ? nie sądzę.Jest i taka możliwość , ale o niewielkim stopniu prawdopodobieństwa.
O ograniczeniach organizacyjnych ,o oligarchicznych mechanizmach już pisałem , ale jest jeszcze następne ograniczenie:
Ten typ szkolnictwa i kształtowania postaw to raczej edukowanie skrybów niż kreatorów , absolwent takiej uczelni będzie rozpaczliwie poszukiwał analogii w...historii ,będzie przypominał właśnie owego oracza który nieustannie ogląda się wstecz , zatem w sytuacji braku takich wzorów nie będzie on w stanie podjąć decyzji SAMODZIELNIE tj. bez oglądania się na poprzedników ...pozostanie bierny , bezwładny ,inaczej działać po prostu nie potrafi...tym bardziej że nie ma bladego pojęcia o budowaniu struktur... a do swej niewiedzy się nie przyzna , bo to oznaczałoby większe znaczenie laikatu ... nie, raczej zginie. Wygląda na to ,że instytucji najbardziej w tym przypadku szkodzi nie Biblia ... ale "naukowość ...

*********************
A dobrze a dlaczego centrum chrześcijaństwa powinno być w Polsce ? i będzie problem , to raczej uczucie a nie logika.
Bo... bo... jesteśmy ,mamy prawa czuć się rozczarowani do wszystkiego tego co proponuje nam świat , nie jesteśmy ani bogaci , ani szczęśliwi, nie mamy poczucia potęgi takiego jak Rosjanie czy Chińczycy a co mamy ? bo nie mamy nadziei nawet na skromne godne życie po przejściu na emeryturę [ dotyczy to lwiej części społeczeństwa] człowiek nie może żyć bez nadziei a instytucja ją niszczy [ nie słowem , postawą ] zostaje tylko nadzieja że On o nas nie zapominał ,że nigdy nas nie zawiódł [ owszem my Jego niejednokrotnie ] więc cóż nam zostało? ... religia , przede wszystkim w wymiarze praktycznym , a dlaczego nie ? Gdyby uważnie przeczytać Biblię...Pamiętam , spotkanie z Czesławem Miłoszem na którym jeden z satyryków powiedział do laureata ,że nam Polakom został już tylko "gest Kozakiewicza " [starsi wiedzą o co chodzi ]

Tak ale na bazie tej pustki i nicości powstała potęga ducha która później doprowadziła do owoców które dopiero dzisiaj można ocenić ,piszę , bo zauważam dużo analogii , no, nie końca , brakuje w życiu Polski ...Kościoła [ nie mylić z instytucją ] tak wtedy jeszcze... żył.
Instytucja nie daje nadziei , owszem daje nadzieje na lepsze życie ...w zaświatach bez choćby prób czynienia życia znośniejszym [ dotyczy to szeregowych członków kościoła ] a powiedzieć młodemu człowiekowi ,że wszystko to nicość ,że powinien odrzucić nadzieję na ludzką pomyślność ergo ...przestać marzyć to ...grzech przeciw naturze, młodym nie wolno odejmować marzeń , bez tego "napędu " uciekną w nihilizm .Więc co nam zostało ?
Ano, jak ten syn marnotrawny powrócić do Ojca , wrócić do Jego Nauki co łączy się z głoszeniem ORYGINAŁU SŁOWA , ewangelizacja to nie teologizacja ani antropologizacja ,one już w tej chwili zawodzą , stają się "kulą u nogi "nie wiadomo do czego służą...[ na pewno nie do ewangelizacji , to widać po "sukcesach" ] w tym ujęciu samosłabienie instytucji będzie oznaczać powrót do Źródła ,także w wymiarze organizacyjnym , ot i wszystko
**********************

A owo osłabianie instytucji ? ono staje się ciałem na naszych oczach.Nie potrzeba pomagać....kapłani zrobią to sprawniej....dzięki nieustannie głoszonemu "orędziu miłości "
"Kocham cię " to jedno z najbardziej intymnych wyznań na jakie może zdobyć się człowiek ,jeśli tak, to nie powinien "szastać " nim byle jak i byle gdzie, bo może to być uznane za nieszczerość , ba, obłudę . Nawet w NT nie jest słowo " Miłość " tak bardzo często używana . Sytuacja się zmienia kiedy instytucja mówi bez przerwy mówi o miłości ale...jej "mowa ciała " mówi do wiernych "jesteście nam obojętni " ...to oznacza ...religijne samobójstwo.
A cóż to znaczy w praktyce "nie będziemy się wtrącać do polityki " ? tłumaczę to na język praktyki :"niech państwo , wyzyskiwacze, poganie robią co chcą z wami , my nie będziemy im przeszkadzać , macie być obecni na co niedzielnej mszy ...a potem jesteście nam obcy "
Nie, nikt językiem tego nie wyraził , to opis postawy.
Po takim "wyznaniu miłości " ... kościół opustoszeje ,owszem ,to już się dzieje , przede wszystkim opuszczą go młodzi , z gruntu czarno -biali , manicheistyczni ,którzy nie uznają kompromisów , którzy obłudę "wyczują na milę " którzy nie są związani tradycją .
Jeżeli odejdą ... to trzeba dla nich ,a może zwłaszcza dla nich stworzyć WIARYGODNE alternatywne rozwiązanie , ot i wszystko.


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 sierpień 05 2014 10:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

Ilość wiernych uczęszczających do świątyni nie jest miernikiem stanu kościoła ? doprawdy ?...bo słyszałem o nasieniu gorczycy które się rozrasta do potężnych rozmiarów ...Zaraz , zaraz ,to ilość owieczek łamiących jedne z głównych przykazań Dekalogu nie świadczy o pracy pasterzy .... FANTASY !
w kwestii metody oceny pracy instytucji ...to jakie są KRYTERIA OCENY JEJ PRACY ?

Stan wewnętrznego wymiaru sądownictwa [ napomnienie braterskie ]
ekonomia górująca nad pogańską, kultura wypierająca chłam [ nie chce urażać zwolenników współczesnej pop- kultury ,życia towarzyskiego obyczajowość... nawet tego instytucja nie kontroluje ...nawet tego nie...więc co kontroluje ? bilans finansowy ?

CO ONI ROBIĄ ?!!! no...mam na myśli rzeczy użyteczne dla kościoła , chyba że...uganiają się za ciekawostkami [ św. Paweł ]
W jednej Książce przeczytałem ,że nie trzyma się światła pod korcem .... no więc słucham jakie są owe kryteria oceny ? cóż to za "tajemnica " ?Zwracam uwagę na mój przedostatni post ,na MGŁAWICOWOŚĆ KOMPETENCJI ,jej nieokreśloność , na wyłgiwanie się z rachunku swej pracy to cecha hierarchiczności;

odpowiedzialność przed Bogiem i historią ? a gdzie to jest w Piśmie św ?proszę o wskazanie konkretnego wiersza , skąd to jest ? czy aby na pewno od Boga ?... bo jeżeli nie ... to można domniemywać ,że to podszept... Więc jeszcze raz proszę o wskazanie wersu.
cóż to za "twórczość ludowa" ? cóż to za "wciskanie ciemnoty " chciałem poinformować ...że laikat potrafi już czytać .... ale niech będzie...jak to się mówi ,pójdę na rękę :

1. parafrazuję słowa Ewangelii : jak ktoś może tłumaczyć się przed Bogiem którego nie widzi skoro nie potrafi przed bliźnim którego widzi ?Czy to nie jest nadużywanie Jego Imienia ?

2.A przed historią ? proszę bardzo ....
W czerwcu odbywały się uroczystości związane z przemianami ustrojowymi w Polsce, to już ćwierć wieku ...szybko , oto ateiści , poganie zdobyli się na PODSUMOWANIE tego okresu , wskazywano na sukcesy i porażki ,a co na to to instytucja ?
przecież to także wydarzenie w życiu kościoła i co ?... nic...
cisza jak po śmierci organisty ... czego się instytucja wstydzi ? co takiego sie stało ?...Celnicy i jawnogrzesznice wejdą do Jego Królestwa przed...

Dwadzieścia pięć lat to więcej niż życie niejednego młodego człowieka , to jest historia ... a może tutaj nie chodzi o odpowiedzialność przed historią tylko przed prehistorią , co ? a może ...przed archeologią .

A właściwie kto odpowiada za wygłaszaną teorię o "ewangelizacji Europy"? ...nic cisza ...nie ma winnych ...nie wiadomo czy ktoś w ogóle coś takiego mówił...na co liczą ? na amnezję wiernych ?

Jan Paweł II przeprosił za inkwizycję po...trzystu latach ,a co robili jego poprzednicy ? ja biedny grzesznik mam na to czas do Wielkiej Nocy...to w Watykanie przykazania kościelne nie obowiązują ...jak przeciętny wierny ma serio traktować kościół skoro jej najwyższe władze traktują lekko samych siebie ? Tak, człowiek który nie traktuje swoich słów z powagą nie zasługuje na szacunek ...jesteśmy w Europie.
________________________

Mowa ciała instytucji ? a ..po co te elementy seksu ? seks z instytucją ... nie rozumiem.... o tym pani Wisłocka nie pisała .
"kocham cię " w wymiarze instytucji może oznaczać także np. postawę bł. J. Popiełuszki ...chyba że...kościół nie uznaje go juz za wzór...
Mowa ciała instytucji, ja to widziałem....
Widziałem np. w jednym z dużych miast afisz który zawierał informacje o tym ,że pod patronatem kurii i prez. miasta będzie wygłoszony wykład w temacie ...Boskich treści zawartych w... motetach J.S. Bacha...
wiem ,że w nie tak wielkiej odległości od katedry odbyło się kilka eksmisji "na bruk" dotyczyło to także dzieci , ich ekscelencji ... Panów [ no ,jeśli wierzą w to co mówią ]

LUDZIE ! CZYM WY SIĘ ZAJMUJECIE !

Zamiast dalszego tłumaczenia [ myślę ,że jest ono zbędne ] jeżeli to jest miłość instytucji to... chyba nie będzie nietaktem sytuacja w której ona sama znajdzie się w potrzebie a ja z dziką rozkoszą wyślę jej ... tekst wykładu o... boskich treściach zawartych w znaczkach poczty watykańskiej...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 sierpień 05 2014 21:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

1.Zaczynam od tego co najważniejsze od pochodzenia władzy ,od Pism św.tak KAŻDY Z NAS zda sprawę ze swego życia biskup , p. Marianna ...i ja , Ale ja pytałem o odpowiedzialność osoby publicznej nie prywatnej , tego w Piśmie nie ma...
każdy z nas odpowie za SWOJE czyny ,jeżeli biskup odpowie tylko za swoje prywatne TO ALBO POWIERZONĄ SOBIE KURIĘ UWAŻA ZA SWA WŁASNOŚĆ PRYWATNĄ ...ALBO JEST OSOBĄ CAŁKOWICIE NIEODPOWIEDZIALNĄ , KTÓRĄ JAK NAJSZYBCIEJ NALEŻY POZBAWIĆ WŁADZY ,
bo osoby PUBLICZNE ODPOWIADAJĄ ZA SPRAWY PUBLICZNE ...prościej już nie potrafię ,
jeśli odrzucimy tą tezę to dopuszczamy możliwość , ba, motywujemy ją, że osoba prywatna zajmuje stanowisko publiczne BEZ ODPOWIEDZIALNOŚCI . a właściwie to dlaczego ja czy np. Dezerter czy Montsegur nie mogliby być biskupami , to w końcu ich sprawa prywatna...
______________________________________
Wyobraźmy sobie np. premiera który nie chce zdawać sprawy ze swoich rządów mówiąc "odczepcie się to moja prywatna sprawa " toż to szczyt absurdu ,prawda ? tak ale przecież my mamy być sprawiedliwsi niż poganie ,tak mówi Pismo ,

oni, ateiści jakieś sprawozdanie złożyli ..u nas tego nie ma , czyje postępowanie jest godniejsze ? nie chcę prowokować grzechu, więc przypominam ,że nazywanie dobra złem i odwrotnie jest bluźnierstwem ... to są proste sprawy ...
Wyobraźmy sobie np. premiera który mówi " zostawcie mnie w spokoju to są moje prywatne sprawy przed nikim nie odpowiadam" toż to absurd.
_____________________________________
Ale jeżeli to kwestia prywatna ... to jedynie wzmacnia moje poprzednie wypowiedzi ,jeżeli to Pan jest władzą kościoła ...to biskup nie ma władzy , to oczywiste , w związku z tym można go ignorować... po co mu pieczątki skoro nic nie znaczą , skoro to Pan jest Władzą?dlaczego nie ?
Co więcej jest to przyczynek do objęcia władzy w kościele przez laikat bo w końcu ma TAKĄ SAMĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ JAK I BISKUP... no nareszcie jakaś dobra wiadomość .Tak to świetna wiadomość, dziękuję.Wszyscy jesteśmy biskupami bo mamy taką sama odpowiedzialność .

2.Tak rzeczywiście ,człowiek może się tłumaczyć ale nie musi ,jeśli chodzi o jego sprawy prywatne , ale niechże to będzie powiedziane wprost " to moje, i nic wam do tego "
ok. można i tak ale w takim razie należy zabronić wiernym mówienie " mój kościół " bo to narusza prawa własności biskupa , to niech się o swój kościół troszczy...sam , bo to jego kościół , nie nasz...

co więcej sam biskup narusza prawo rozgłaszając kłamliwe pogłoski o WSPÓLNOCIE KOŚCIOŁA , bo po pierwsze to kłóci się z prywatnością [ jedno drugiemu zaprzecza ] po drugie oszukuje władze państwowe mówiąc ,ze przemawia W IMIENIU iluś tam milionów wiernych w sytuacji kiedy reprezentuje siebie i swoja własność prywatną.

W kwestii cywilno prawnej , wierni mogą mieć prawo do regresu , bo łożyli bezpodstawnie na prywatny kościół bo byli przeświadczeni ,że tworzy wspólnotę ... tak bo jeżeli istnieje wspólnota to ona zakłada WSPÓŁUDZIAŁ WE WŁASNOŚCI. przypominam ,że tego typu oszustwo jest karalne.

3. A czy to o czym pisałem ,np. o praktykowaniu napomnienia braterskiego nie pochodzi od Boga ?
Jeżeli to Bóg stoi na czele instytucji która SABOTUJE JEGO POLECENIA to są trzy wyjścia:

a/ Bóg nie istnieje

b/ Bóg wycofał się ze swych poleceń
.
c/ instytucja została PRZEJĘTA przez ...przez dywersantów którzy niszczą podstawy religii , nie ucząc o tej powinności co jest ich "psim obowiązkiem "skoro mowa o Sądzie , to co mówił Pan o osobach ujmujących niewygodne fragmenty Pisma , owych "retuszerów " jaka czeka ich kara ?może o tym powie cokolwiek pani Marianna , Osoba oczytana.
To o czym pisałem to pseudo- moralność ? ja bym się nie odważył... a co to jest pseudo -moralność ?

rad bym odpowiedzieć na wszystko , ale za dużo wątków , tematów przy czym one są sformułowane tak ,że każdy z nich to osobne zagadnienie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 sierpień 06 2014 17:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

No... zaczyna się robić coraz ciekawiej ...
Jak to osoby które Pan wybrał stoją na czele instytucji ? bo ja słyszałem ,że pod aktem nominacji na stanowisko widnieje podpis... ale chyba nie Pana Boga ...chyba że uznamy że osoba podpisująca lub owe gremium np. konklawe to...Bóg , w takim razie mamy więcej niż trzy Osoby Boskie [ oho ! ile to prac doktorskich można napisać ! ]

A właściwie skąd się wzięło słowo "konklawe" ...i jak powstało... bo kojarzę je przede wszystkim z polityką , intrygami , animozjami , przerostem ambicji ... ale nie z postępowaniem godnym Pana ...ach ! gdzieś przeczytałem o człowieku który twierdził ,że jest Jezusem Chrystusem ...i źle skończył ...bardzo źle.

A tak poważnie , wierzę ,ze Pan może pomóc ludziom w wyborze ... ale co oni z tą Pomocą robią to już odrębny temat , tak jak czynność czyniona dla pozoru. Słyszałem opowiadanie o zakonnikach którzy oficjalnie prosili Pana o mądrość podczas wyboru generała zakonu ... w sytuacji kiedy ...każdy już wiedział kto zostanie wybrany ...

______________

Ale ja nie o tym, moi znajomi [surowi recenzenci ] prosili mnie abym " raz psu ogon uciął " to oczywiście o metodzie , nie Osobie ] i zamiast rozwlekłych wypowiedzi dał jedną mocną która może stanowić oś rozumowania, niech się stanie :

Jeśli ktoś nie wie o co chodzi , to na pewno chodzi o...... tak to chciałem powiedzieć , dokładnie to.

Odtąd wszystkie wypowiedzi będę traktował w ten sposób ,że będę udowadniał kto i gdzie ma jakiś interes materialny , bo po przeczytaniu swoich i nie tylko swoich postów stwierdziłem ,że postępuję za bardzo dyplomatycznie , chyba niepotrzebnie , bo ofiarą może być ...Biblia ,
na nią będę powoływał się jedynie w kategoriach OSTATECZNEGO ROZSTRZYGNIĘCIA . BIBLIA JEST PROSTA , BARDZO PROSTA ,TO TYLKO CZŁOWIEK NIĄ "KRĘCI " zamiast niej podstawia teologiczne "podróby "nie nie będę już więcej...

odtąd będę udowadniał ,ze wszystkie uzasadnienia teologiczne takich a nie innych posunięć instytucji MAJĄ SWOJE UZASADNIENIE FINANSOWE bo nie biblijne , łącznie z raptownym "fikołkiem " jaki instytucja wykonała w ostatnim ćwierćwieczu , tutaj nie ma Biblii, są jedynie prymitywne ludzkie interesy ,będę się posługiwał historią kościoła i udowadniał że nie rządzi instytucja Słowo... ale pieniądz , ok ?
Nie robię także tajemnicy z założeń , oto one :
________________________
a/ do znudzenia powtarzana formuła o tym ,że nie sposób służyć Bogu i mamonie ma swój podtekst osobowy ,oto ten najbardziej nieszczęśliwy z apostołów zajmował się pieniędzmi, intendenturą , Pan powiedział ,że nie sposób służyć dwóm panom bo jednego się zdradzi , faktycznie zdradził ...

ale to nie dotyczy jedynie Judasza , bo oto instytucja jest zorganizowana ...na pohybel Słowu , pieniędzmi i działalnością duchową zajmują się ..duchowni ,czego tutaj można nie rozumieć ? to są w stanie zrozumieć dzieci.

nie twierdzę ,ze każdy z duchownych jest niegodny , twierdzę ,ze stoją przed wielką pokusą...tak taka budowa, struktura prowokuje powstawanie nowych Judaszów.Żydzi ten problem rozwiązali , my goje nie...
A propos ,Chrystus zapytany o to czy godzi się płacić podatek cesarzowi poprosił o monetę ... a więc jej nie miał...

tak "piję do tych członków instytucji którzy ochoczo swoje niecnoty okraszają twierdzeniem ,że " Bóg tak chce " ,że są uczniami Jezusa , jedno proste pytanie o status majątkowy i ... "leżą i kwiczą ot i legitymacja , dowód.Prosty , prawda ?
a to że liczne "tąpnięcia "kościoła maja swoje tło finansowe ... no cóż to łatwe do udowodnienia , starczy proste zestawienie tekstu Biblii, historii i spraw majątkowych aby łatwo zrozumieć .... co jest najważniejsze dla instytucji .To prosty zabieg.

b/ Ale jesteśmy przy ST , prawda ?
Tą tezę będę się starał udowodnić :

Teraźniejsza instytucja [ ostatnie ćwierćwiecze ] jest skażona współczesnymi formami grzechu Gehaziego . Bo oto przyłączyła się wraz z ludźmi niegodnymi to rozszarpywania majątku narodowego, nie chodzi tutaj o odzyskanie zabranych własności ale o formę ,o bezwzględność ,o naginanie nauczania na potrzeby finansów , a to ,że kościół błyskawicznie się zmienił nie potrzeba udowadniać , wielu jeszcze jest ludzi którzy pamiętają ... dwa kościoły , jakże inne ,choć to niby ten sam ,jeden.
Instytucja zaraziła się od bogacących się pogan tym samym statusem etycznym , w tej sytuacji nauczanie o miłości jest jedynie trzymając się analogii biblijnych "miedzią brzęcząca "
Choćby nie wiem jak często powtarzała słowo "miłość " nic to nie da ...

c/ Jeśli pieniądz rządzi instytucją ... to można ją sobie kupić ... wiem to brutalne . Oto najnowsze pokolenia walczących ateistów zamiast działań podobnych do okrytego złą sławą Wydziału IV MSW wciągnęli instytucję w gierki finansowe i osiągnęli zdecydowanie większe osłabienie kościoła niż gdyby stosowali otwartą przemoc ,

skoro pieniądz jest taką wartością dla kościoła to laikat który kontroluje obieg finansów w kościele ,populacji wielomilionowej , siłą ciążenia będzie z czasem kontrolował bieg wypadów w instytucji [ na początku pośrednio ]to nie dotyczy jednie laikatu , taki np. o. Rydzyk gdyby uważnie czytał Biblię mógłby zepchnąć hierarchię do pozycji sztafażu[ po co mu infuła ?]

tak ,upraszczam, ułatwiam sobie zadanie , udowodnienie tych tez jest łatwe , starczy jedynie przyjrzeć się interesom materialnym członków instytucji ...reszta przyjdzie sama,wszystko będzie do siebie pasować ... oprócz Biblii... najprostsze ludzkie motywacje , ot i wszystko w tym temacie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 sierpień 23 2014 09:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 688

Eh ! zarzuca mi się ,ze zlekceważyłem pytanie Szan. Oponentki , ba, zarzut ,że Pana nie powinno się lękać ...nie zlekceważyłem ,dla kogoś kto uważnie czyta Biblię to nie powinien być problem .....

Już , nawet nie zagłębiając się w Pismo ,słuchając jedynie "Magnificat " można się dowiedzieć ,że " którzy się Pana Boją szczęśliwi na wieki ...."
Dalej , np.w psalmie 112
"Szczęśliwy mąż który się boi Pana ..."
"...Potomstwo jego potężne będzie na ziemi ...."
"nie będzie się lękał niepomyślnej nowiny ;mocne jego serce zaufało Panu " itd. itp.

Strach przed Panem występuje często np. u Izajasza , więc dlaczego to się kwestionuje ?

Tak przychylam się do racji teologów którzy twierdzą ,że STRACH JEST EFEKTEM GRZECHU , W RAJU ON NIE WYSTĘPOWAŁ , tak ale my nie jesteśmy w raju ....jesteśmy grzeszni ,strach jest Boskim Ostrzeżeniem ,elementem instynktu samozachowawczego ,
w kwestii biologii: być może w raju strach jest zbędny , na Ziemi organizm bez strachu ginie.... jak antylopa nie przeglądająca horyzontu w poszukiwaniu geparda , jak człowiek który może nastąpić na skorpiona czy węża.

Czy owe dwa miliony wiernych [ ?] którzy przestali uczestniczyć w liturgii mszy niedzielnej to ci którzy się boją Pana i skutków złamania Dekalogu czy ci którzy się Go nie boją ?
Człowiek MUSI MIEĆ JAKIEŚ HAMULCE i ST je ma... my nie , już nie ... Podobnie jak ci którzy biorą do ręki cytat Ewangelii i twierdzą ,że nie będzie ani mężczyzny ani kobiety , Greka ani Żyda itd. usiłują tworzyć pospołu z masonami sytuację ponadnarodowych molochów zapomnieli ,że dotyczy to rzeczywistości PRZYSZŁEJ ALE NIE OBECNEJ oni "wyrwali się przed szereg" , a to jeszcze nie teraz jeszcze nie pora ...wieża Babel jest ciągle aktualna to widać np. w rosnącej konkurencji pomiędzy narodami w łonie UE.
Tak mówi Pan...

Ale skąd to się wzięło ? moim zdaniem ów zanik bojaźni Bożej jest efektem strachu przed ludźmi... bo oto uczonym w piśmie potrzeba ZNALEŹĆ SIĘ JAKOŚ W OTACZAJĄCYM ICH ŚWIECIE , całkiem nieprzychylnym intelektualnie , wrogim obyczajowo itd. więc moim zdaniem jest to ukłon instytucji, która boi się wyśmiania , oskarżenia o średniowiecze itd.Instytucja jest jak ... apostołowie którzy zbiegli przed Krzyżem zostawiając Go w towarzystwie matki , młokosa i eks prostytutki .Tak, intelektualnie instytucja "dała nogę "

Ale najważniejszym czynnikiem [ cóż nie jestem teologiem ] jest obserwacja wrogów Kościoła , oto z niepokojem zauważam ingerencję intelektualną w nauczanie wspólnoty , bo oto media wrogie Kościołowi promują postawy "nowoczesne " postępowe " że użyję takich określeń , jeżeli szatan promuje taka postawę to "pokazuje " Gdzie go boli "

Jak nieposłuszny ksiądz może bać się dekretu biskupiego jeśli nie boi się Pana ?Jeżeli ma zapewnione dochody i poparcie mediów to co mu tam biskup.....

Przyznam się ,że z niesmakiem widzę uczestnictwo w tym procederze osób wierzących z ukontentowaniem przyjmujących określenie "postępowy "a obelgę w postaci "katolik konserwatywny " w Biblii czegoś takiego nie ma, jest tylko podział na wiernych Słowu i zaprzańców ,innych podziałów nie ma !
bo to On jest Panem czasu i On decyduje o tym co jest trwałe a co się przeżyje, czy jakby to powiedzieć współczesnym językiem przestaje być nowoczesne .
No dobrze ...ale On przecież powiedział że jesteśmy Jego braćmi , no...skoro urodził się w podłych warunkach , można i tak , co więcej trzeba ...

ale jakoś nie widzę możliwości stosowania tego w kategoriach masowych , ów stan ducha jest dostępny nielicznym , podstawowa masa ,żyjąca w strachu przed jutrem [ to naprawdę nie raj ] powinna mieć jakieś OSTRE GRANICE , i strach je daje ,
już Awicenna udowodnił ,jeszcze w średniowieczu ,ze strach jest najsilniejszym bodźcem psychicznym oddziałującym na naturę człowieka . Dlaczego zaprzeczamy ? przecież to że istnieje kara wcale nie przeczy temu ,że jest i Miłosierdzie to koniunkcja a nie alternatywa , czegóż tutaj można nie rozumieć ?

ot i wszystko.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,63 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana