Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 O kosciele - negatywnie czy neutralnie?
 |  Wersja do druku
Marianna
 listopad 15 2012 04:35  (Czytany 4134 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

25 wrzesnia 2012 ukazal sie na forum artykul "Kardynał Dziwisz coraz bliżej o. Rydzyka. Broni Telewizji Trwam". W artykule podaje sie informacje o manifestacji w obronie Telewizji Trwam. Ile z tego powodu niepokoju dla niektorych osob. Ile przedwczesnych komentarzy? Nikt jednak na forum nie dopilnowal, by napisac o tym jaki byl przebieg planowanej manifestacji. Specjalnie czekalam, ale ... cisza. Dlaczego? Nie trudno sie domyslic. Menifestacja udala sie wspaniale, przebiegla w spokoju, odprawiono Msze Sw. Przybylo wiele osob, wiec utworzyl sie dlugi pochod. Cala masa transparentow. Byli reprezentanci roznych srodowisk, ludzie w bardzo roznym wieku. Przyznam, ze milo mi bylo zobaczyc film na Youtube i poogladac biorace udzial w manifestacji mohery. Dzieciaczki tez juz maja mohery ku mojej radosci.

Gdyby w manifestacji wzielo udzial tylko 1000 osob i ktos gdzies na ulicy narozrabial, to bylby powod do pisania, a teraz nie ma. Jaka cisza!!! Ktos, kiedys na Zachodzie powiedzial - jak wiadomosci to zle, bo dobre wiadomosci nie istnieja. Polacy juz to chwycili i calkiem nieslusznie.

Podaje dobra wiadomosc, choc znacznie po czasie. Manifestacja odbyla sie w dobrej atmosferze, przebiegala prawdziwie pokojowo, nie zabraklo na niej reprezentantow roznych srodowisk. Skladam gratulacje organizatorom.

Niedowiarkow odsylam do ogladniecia filmow na Youtube.

P.S. Chyba juz czas bym sobie sprawila moherowy beret, bo jeszcze takiego nie nosilam.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 grudzień 16 2012 11:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1054

Wstrzymywałem się z odpowiedzią do czasu, aż emocje ,niekontrolowane wypowiedzi "gorących głów " ucichną.
Tak jak ze sobą najczęściej polemizujemy ze sobą, to muszę Cię pochwalić, to aktualny temat
i krążący wokół tematu pozycji kościoła w społeczeństwie, tak kościoła bo "formacja toruńska"
czy się kto komuś podoba czy też nie jest jedynym ZAUWAŻALNYM głosem kościoła w kwestiach
społecznych poza liturgią .

Jedno jest pewne , tak jak zauważam ewolucje poglądów w ramach kościoła to trend jest rosnący,
życie kościoła nie może ograniczać sie do jedynie świątyni, to powolne schodzenie do krypty, auto marginalizacja.

De JA WU . Ja to znam...
Koniec lat osiemdziesiątych, tak , prawdę mówiąc to właśnie w tym czasie przestano już karać za anty systemowe wypowiedzi ,
ileś tam kilometrów przebyłem aby na spotkaniach którego dyszą był o. Wiśniewski usłyszeć wypowiedzi
np. " Kisiela "
Ale nie podobało mi się już wtedy [ eh ! to moje malkontenctwo ] po podejście do zagadnienia w którym
bezkrytycznie hołdowano wszystkiemu co zza Łaby, przecież ja to trochę już znałem !
cóż , moje zdanie zostało zignorowane... taka była silna potrzeba pełnych półek...

Moi kuzyni mieszkają we Francji , ze zdziwieniem spostrzegłem { już wtedy ]że obywatele państwa demokratycznego z niechęcią
ba... niekiedy uczuciem silniejszym odnoszą się do kościoła , a może to nie sympatia do kościoła kazała
państwom Europy zachodniej i Stanom Zjednoczonym
wspierać kościół w tych latach ? może to jedynie strach przed "niedźwiedziem , co ?
Bardzo wyraźnie , choć między wierszami zostało to powiedziane w pięknym liście pasterskim na okoliczność
rocznicy Powstania Warszawskiego w 1994 roku.

Ale do rzeczy, "torunianom" grozi zmęczenie, tak zwykłe ludzkie zmęczenie ,
Wtedy w w końcu lat osiemdziesiątych czołową rolę w mediach pełnił ktoś ,kto zamiast jak na Rzecznika Prasowego Rządu
przystało -informować , po prostu jątrzył ,szydził, wyśmiewał , zniechęcał ...

Wracajmy to "moherów , czego im brak ? ano tego co zabrakło Polakom wtedy.
KONCEPCJI DZIAŁANIA WŁASNYMI DZIAŁANIAMI SPOŁECZNYMI ,
bez oglądania się na dobrą wole rządu , czy kogokolwiek, nawet nie mają własnej ideologii ,
ileż można protestować ? być może następnym razem uda się zebrać większą liczbę ludzi i co to da ?
Nawet gdyby to się udało , to następne demonstracje będą już coraz mniejsze.
Widzisz my Polacy "za chińskiego boga" nie potrafimy działać konsekwentnie, systemowo ... jak Żydzi
nas można zmusić do posłuszeństwa nie tyle zbrojnym najazdem ile cierpliwą polityką małych kroków , budowaniem
więzi informacyjnych i gospodarczych.

Istnieje jeszcze jedna możliwość, "Trwam " otrzyma miejsce na multipleksie ale opłaty wzrosną tak gwałtownie ,że...
jak nie kijem to pałką...
To wcale nie musi być decyzja Krajowej Rady, to zwykła synchronizacja działań społecznych , określonych kół finansowo -ideologicznych,
znowu będzie ośmieszenie... i bezsilność.
My po prostu nie dojrzeliśmy jeszcze do demokracji , a demokracja to lobby...
Lobby to nie tylko słowa , lobby TO WSPÓLNY INTERES EKONOMICZNY, i powoli, powoli dochodzimy do pierwszych gmin chrześcijańskich...


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 luty 14 2013 02:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Witam WAS :Marianno I Skierko i innych:

Dzis mialam takie uczucie ze zyjemy w czasie gladiatorow.....

ze jestesmy tymi na gorze ktorzy za rozrywke zaplaca kazda zdumiewajaca fortune lub tymi na arenie, ktorych za antysympatie zgladza...a my na tej arenie walczac o

nasze zycie podkladamy sie im tylko po to

aby cos zyskac...uratowac sie w tym materialnym swiecie....przezyc bo zaleznosci: dzieci, rodzina...

zabraklo czegos na wzor : "nie tylko chlebem zyje czlowiek". nie widzialam aby ktos na tej arenie pokornie sie poddal aby ci na gorze nie mieli nic do wysmiania lub nic do

decydowania.


Dzis zrozumialam ze propaguje sie buddyzm, tarot,magia,wierzenia Hana itp. czy inne rzeczy jak cos w postaci dobro konieczne! co wzmacnia cialo i umysl, jak cos co

jest uzaleznione od nas naszego patrzenia na swiat.Przypatrzylam sie ze takie rzeczy wiary dzis obiera sie w kolorowy papierek, ludzie kupuja to co modne...

Montsenur powiedzialby zaraz Ty to masz wyobraznie....

ale ta wyobraznia jest straszna, chcialabym sie mylic.

A z Papiezem to jest dziwna historia,

tez przestraszylam sie to co jest o czym Papiez wie a o czym my nie wiemy-ze on zegna sie z tym wszystkim.

Co jeszc ze oczekuje Kosciol? ja bym sie nie zdziwiala bo do brudnej roboty zawsze sie bierze murzyna (w przenosni)i ze jak by tak akurat wyszlo.Bo Afryka jest europejczykom nieznana,ale ciemny czlowiek nigdy nie kojarzy sie z np z hitlerem(sorry za porownanie) tylko z tym ktorego nawet przodkowie byli meczennikami...


Co o tym myslicie? pozdrawiam.



===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 luty 21 2013 12:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Mysle Corko, ze jestes kobieta wrazliwa, dlatego czujesz czasy. "Czas, czasy i polowe czasu", polowe, ktorej nikt nie zna i nie da sie jej policzyc.

Sprawy uczuc nie podlegaja ocenie, jest jednak w nich cos zawarte. Mysle, ze faktycznie sa ci, ktorzy czekaja az wspolczesni "gladiatorzy" z przymusu walczacy na smierc i zycie, sami siebie na arenie pozabijaja lub zostana rozszarpani przez dzikie zwierzeta. Na taki widok beda sie cieszyc. Dlatego ktos czesto podsyca zachwyt zyciem pierwszych chrzescijan i niestety, niektorzy to bezmyslnie powtarzaja majac na uwadze zaledwie male fragmenty ich zycia. Zycie pierwszych chrzescijan to ciagle szykany i konfrontacja ze smiercia. Sami to wybrali wiedzac co im grozi, a dla Jezusa gotowi byli na wszystko. Gotowi byli za Niego zycie oddac, chociaz widziec Go juz nie mogli.
Bogu nie zalezy na tym bysmy za Niego zycie tracili, a zalezy na tym bysmy z Jego powodu zycie zyskiwali. Nie musimy jak gladiatorzy przeciwko sobie walczyc na smierc i zycie. Nie musimy spierac sie o detale zwiazane z roznymi denominacjami, ktorych istnienie potwierdza boza Aprobate istnienia denominacji. Nie musimy walczyc o Maryje (to kobieta pokoju, a nie sporow), ktorej napewno nie podoba sie uzywanie jej imienia w celu poroznienia denominacji. Maryja pragnie pokoju dla wszystkich, a gdyby tak nie bylo, Bog nie uzylby jej jako bramy do przejcia z Nieba na Ziemie. Wybranka Boga musiala byc Bogu podobna.
Nie badzmy gladiatorami. Nie walczmy z soba, nie prowadzmy bezsensownych sporow. Jesli do walki wrecz wystawi ktos najsilniejszych, to nie bedzie komu bronic najslabszych, ktorzy zostana "rzuceni" jak pasza dla psow na pozarcie.
Przypominam "Quo vadis". Tam znalazl sie ktos silny, kto bronil kobiete i gdyby nie ona, walki by nie podjal i nie zwyciezyl. Warto jest walczyc dla kogos, kogo sie miluje. Niech ta umilowana osoba stanie sie dla nas Pan Jezus Chrystus nasz Krol i Zbawiciel. Walczac mamy zyskiwac Zycie, a nie tracic. Walczmy o przetrwanie wbrew polskiemu romantyzmowi.

Zlo moze zechciec zniszczyc dowody przesladowan i meczenkiej smierci pierwszych chrzescijan, wiec Koloseum moze juz jest zagrozone.

Zalozmy, ze w jednej chwili prawie wszyscy polacy zaplaca urzedowi podatkowamu 10% podatku (na wzor dziesieciny), to prawie wszystkich polakow do wiezien nie wsadza. Beda musieli zaakceptowac wole spoleczenstwa. Oni nie musza za nas decydowac we wszystkim. Jesli cale spoleczenstwo lub jego wiekszosc zdecyduje, beda musieli dostosowac sie do spoleczenstwa. Zostana postawieni przed faktem. Mozemy wiecej nia nam sie wydaje.


Dzis zrozumialam ze propaguje sie buddyzm, tarot,magia,wierzenia Hana itp. czy inne rzeczy jak cos w postaci dobro konieczne!

To bardzo obszerny temat, a ja zwroce uwage tylko na buddyzm i magie dla porownania.
Buddyzm nie jest szkodliwym i kojarzy sie nam z medytacjami. Nie tylko mnisi buddyjscy medytuja, bo w chrzescijanstwie od wiekow medytacje sa bardzo dobrze znane. Ktos powie - to roznica. I tak i nie. Jesli medytuje sie przyjmujac inna pozycje, to roznica jest tylko pozorna. Faktyczna roznica jest rozwoj medytacji u buddystow (medytacje tez moga miec swoj rozkwit), kiedy u chrzescijan taki rozwoj nie jest odnotowany.
Mysle, ze ze wzgledu na medytacje nikt nie bedzie zmienial religii, bo to nie jest potrzebe. Medytowac moze kazdy i wszedzie. Buddyzm uwazany jest za religie pokojowa.

Magia. Przez magie wkracza ktos na tereny dla czlowieka nieznane. Magia nie dzieje sie sama z siebie, bo cos takiego nie istnieje. Do tego potrzebne sa zwykle zjawiska fizyczne, a zjawiska fizyczne zwiazane z materia pozaziemska jeszcze nikt nie zbanal. Potrzebana jest sila tworzaca te zjawiska. I tutaj - UWAGA. Ta sila moze byc sila zla, czyli demony. Jesli przez magie ktos je poruszy do dzialania i one poslusznie wykonuja polecenia (zaklecia), to osobie wymawiajacej zaklecia moze to imponowac, ze dzieje sie tak jak ona chce. Taki jest poczatek. Jednak osoba ta nie wie, ze jak weszla w kontakt z nimi, to one jej juz nie zostawia w spokoju. Bedzie chciala ich sie pozbyc kiedy beda dokuczac, ale juz ich sie nigdy moze nie pozbyc. Zablokuja ja tak, ze zbawienia nigdy nie osiagnie. Bedzie zalowac, plakac - czy cos to zmieni?

Demony mecza czlowieka i moga zameczyc.
TRZYMAJCIE SIE Z DALEKA OD MAGII! BARDZO NIEBEZPIECZNE.
Najwiekszym oszustwem magii jest czar, dzieki ktoremu ktos ma sie zakochac. Nie wierzcie temu. Nie istnieje milosc ne sile, wymuszona. Takiej sily nie ma, bo Bog jest miloscia, a na Bogu nikt nic nie wymusi. Jesli ktos na Bogu cos zechce wymusic, Bog odmowi mu Swojej Ochrony, wiec bedzie latwa zdobycza sil zla.

ale ta wyobraznia jest straszna, chcialabym sie mylic.

Pewnym jest, ze przed Mesjasza przyjsciem czeka nas bardzo trudny czas. Wszystko o tym mowi. Traba powietrzna w Polsce o duzych rozmiarach, rezygnacja papieza bardzo zmeczonego, meteoryt na Syberii. Widzialam zdjecie dziwnej teczy, nie na horyzoncie, lecz lezacej nad glowami ludzi, jakby zostala o -mniej wiecej- kat prosty przesunieta. Na filmie z NASA obserwowalam dziwna aktywnosc Slonca, ktorej nikt nie potrafi wyjasnic. Dzieje sie duzo i wszystko zgadza sie z przepowiedniami. Mialas racje zwracajac wczesniej uwage na judaizm mesjanistyczny. To wszystko zanki czasu.

Nie boj sie, a Bogu ufaj. Bogu siebie oddawaj. Staraj sie poznac, co Bog od Ciebie oczekuje.
Jesli wszyscy uznamy Boga Ojca naszym prawdziwym Ojcem, a Pana Jezusa naszym prawdziwym Krolem, Bog moze na nas zlac wiele Lask i wziac nas pod wieksza Ochrone. Powinnismy Boga uznawac jakim jest i blagac o przebaczenie za grzechy nasze i calego swiata. Bog slyszy kazde dziecko, a dzieciom przyznajacym sie do Ojca, Ojciec nie latwo odmowi. Od nas zalezy, ile Lask na nas splynie.

Corko, z czasem sie okaze, jednak bierni wzgledem Boga byc nie mozemy. Musimy byc gotowi na Mesjasza przyjscie. Wtedy zaczniemy na nowo zyc w swiecie pozbawionym zla!


A z Papiezem to jest dziwna historia,

tez przestraszylam sie to co jest o czym Papiez wie a o czym my nie wiemy-ze on zegna sie z tym wszystkim.

To co papiez wie, a my nie, najlatwiej jest znalesc w jego ksiazkach. Duzo napisal. Jest najlepszym z ludzi teologiem, dlatego warto zapoznac sie z jego pracami.
Papiez z niczym sie nie zegna, a sklada urzad ze wzgledu na stan zdrowia. Caly szereg atakow na Kosciol w tym sprawy nie do konca rozliczone wczesniej, spadly na ramiona Jego Swietobliwosci papieza Benedykta XVI i sa dla niego olbrzymim ciezarem. Przysporzyly dodatkowej pracy, a w jego wieku nie jest tak intensywna praca bez uszczerbku dla zdrowia. Papiez jest przemeczony ogromem pracy, a dobry Bog chce, by mogl po intensywnej pracy odpoczac. Musimy sie z tymi faktami pogodzic.

Co jeszc ze oczekuje Kosciol? ja bym sie nie zdziwiala bo do brudnej roboty zawsze sie bierze murzyna (w przenosni)i ze jak by tak akurat wyszlo.Bo Afryka jest europejczykom nieznana,ale ciemny czlowiek nigdy nie kojarzy sie z np z hitlerem(sorry za porownanie) tylko z tym ktorego nawet przodkowie byli meczennikami...


Hitleryzm w Twoich slowach jest aluzja do faktu falszywych opinii - w tym przypadku : oszczerstw. Stad wziela sie Twoja troska. Nikt z osob prawdziwie wierzacych nie chce zamieszania wokol papiestwa. Potrzeba nam spokoju i pokoju. Do tego zmierzamy, choc musimy przejsc najtrudniejszy odcinek naszej wspolnej drogi. Duzo wytrwalosci i odwagi zycze wszystkim.

Kosciol oczekuje Mesjasza, a jego poszczegolni czlonkowie oczekuja w sposob swiadomy lub nieswiadomy. Czesto sie slyszy : przeczekac ciezkie czasy. Kazdy chce przeczekac i doczekac czegos lepszego. Czego? Najwspanialszych czasow w dziejach Ziemi, kiedy Bog z nami zamieszka, powracajacajacy Mesjasz, Pan, ktory pojawi sie w nowej III-ciej Swiatyni i ostatniej, na oczyszczonej gorze Syjon.

Czekam i tesknie.

Pozdrawiam Corko. Nie daj sie zastraszac ani zwodzic. Poznaj swoja droge do lepszego jutra. To samo zycze wszystkim i kazdemu z osobna. Wytrwalosci. Poznamy boze Krolestwo w pelni jego rozkwitu. Amen.


===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 luty 21 2013 16:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1054

Widzisz Córko , to jest tak jak z porzekadłem ,że aby człowieka dobrze poznać to należałoby zjeść
z nim beczkę soli itd.Od kilku lat wymieniamy swoje uwagi ... ale

Tym jednym postem powiedziałaś mi więcej o Sobie ...niż myślisz , jak bardzo się różnimy ! [ może to i dobrze ]

Widzisz to co mi się rzuca w wypowiedziach Twoich jak i moich współwyznawców [ k.k. ] to BEZOSOBOWY sposób
określania zjawisk np. propaguje się Tarota ,no... ale sam Tarot się nie propaguje to tylko karty, one same nie działają ,
więc powiedzieć propaguje się to za mało, trzeba powiedzieć KTO propaguje , to ważne pytanie po którym jak się to mówi
jesteśmy w domu.To robota pogan i tyle .

No dobrze, ale gdyby tutaj stanął na forum jakiś poganin "wierzący i praktykujący" to miałby pełne prawo spytać :
A CO TO WAS OBCHODZI ?nie chcecie ,to nie przyjmujcie naszych propozycji.

To nasz światopogląd , nasze wartości ...a wam nic do tego,
i będzie miał rację ! Oni rzeczywiście NIE MAJĄ OBOWIĄZKU wyznawać wartości chrześcijańskich ani tym bardziej wcielać
ich życie ... tym bardziej ,że sami chrześcijanie skłonni sa raczej do pouczania innych niż do pracy , instytucje zarówno k.k.
jak i innych wyznań są zbudowane tak ,ze można sobie w nich... pogadać , ale nic więcej.

My mówimy ...oni działają ,jedno z tych zachowań jest skuteczniejsze .Do Twojej prywatnej decyzji zostawiam ocenę.

Piszesz o świecie gladiatorów ... i słusznie, walczących pogan na nic więcej nie stać, z tego światopoglądu nic więcej nie można "wycisnąć"
"chwytaj dzień " życie jest krótkie , tam nie ma transcendencji.
Kandydatów do "szczęścia jest wielu" środków mało, to implikuje walkę o te środki , walkę "na łokcie "

Ale ja o Was Protestantach ... pozytywnie [ zdziwiona ?]
Onego czasu ci ludzie na miarę swoich możliwości podjęli próbę REALIZACJI stylu życia opisywanego przez Biblię , to widać
np. na obrazach Rembrandta , skromne ciemne stroje , jasne kołnierze , oszczędność stylu życia,pracowitość , uczciwość ,
Wasze świątynie są proste
rezultat :
to widać nawet dzisiaj , Europa północna ,post protestancka pomimo gorszego klimatu , gleby, jest zamożniejsza niż ta południowa,
dla ekonomisty nie może być to zaskoczeniem , to przejście od konsumpcji do akumulacji .
Dlaczego o tym piszę , bo to pokazuje JAKĄ POTĘGĄ JEST TRAKTOWANIE SERIO BIBLII , nawet jeśli było krótkotrwałe.
Sami protestanci w jednej z audycji TV sat. uczciwie przyznali ,że to co oni nazywali "rewolucją protestancką "
wyrwało się spod kontroli moralnej , nie powiem o nich nic złego , bom i ja grzesznik , bo też jestem omylny,
ale imponuje mi ODWAGA WIARY ,nie traktowania BIBLII JAKO PODSTAWY DO JEDYNIE TEORETYZOWANIA .

Dlatego do momentu w którym Słowo na powrót stanie się punktem odniesienia DZIAŁAŃ , będziemy zmuszeni mówić wstydliwie
"propaguje się " mówi się " wprowadza się " itd. zamiast poganie propagują , poganie wprowadzają itp.
dlaczego ?
Bo to nieuchronnie implikuje pytanie :
Poganie wprowadzają , ok, ale co WY UCZYNILIŚCIE ? jaka jest przeciwwaga czynów ?

Będziemy zmuszeni zawstydzeni milczeć...



===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 luty 24 2013 21:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Skierko

ja,wychowalam sie jako katoliczka ale nia nie jestem-bo nie dziele tych wierzen.

Chodze do Kosciola Katolickiego bo na tym wyroslam, a : u Babtystow tu niemieckich to oni mnie bardzo serdecznie przyjeli ale ja nie uczeszczam czesto bo pracuje w weekendy....i tez mi tam czegos brakowalao a raczej bylo mi czegos za duzo-takiego naginania co to Pan Bog dla nich zrobil....

bylam raz w Polsce u Zielonoswiatkowcow, ach to tez za duzo bylo tego" machania"-poprostu jak jest czegos za duzo to jest.

Zydzi Mesjanistyczni- na takim gruncie chcialabym byc wychowana i ugruntowana i tak zyc wedlug ichniejszych porzadkow.

Ja na podstawie mojego przezycia stalam sie osoba o tych protestanckich aspektach poznania lub widzenia mojej wiary i to mnie gruntowalo.

Nie gruntowal mnie zaden czlowiek a tylko to co bylo we mnie-w pamieci to mam i to zmienilo mnie-i postanowilam byc temu wierna to mnie prowadzi przez zycie.

I gdy bede umierac to chce byc sobie wierna,nie zalowac ze czegos nie poszukalam czy tez ze czegos nie odroznilam.

Powiedziano:" szukajcie prawdy a ona was wyzwoli"...

Ile razy to slyszalam w Polsce ze Zydzi zamordoweali Pana Jezusa...ach zamordowali? a nie RZYMIANIE?

Gdy czlowiek dorasta to sam wyrabia sobie zdanie bo!: " po owocach poznacie ich".

Nie, nie jest mi latwo! sama jestem.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 luty 24 2013 21:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Marianno!

ja mysle ze my mamy Boga Jedynego,ktorego nie mozna rozmienic na drobne.

O jakze chcialabym uczyc sie medytowania po chrzescijansku-zaczelam sama ale sama-wlasnie.

Nie no ja w tym tekscie porownalam nasze ludzkie zycie do czasow gladiatorow, tak mowimy ze to bylo tyle lat tzemu...tysiace...a ja widze ze to nieprawda!

Ten swiat Gladiatorow nadal istnieje!

Oni jada na polowanie stojacych pod ochrona zwierzat, oni uzalezniaja nas od siebie materialnie,a inni lasuja nam mozg wmawiajac ze bez Yogi nie bedziemy zdolni do dalszego zycia.

Jasne, mnie sie tez podoba Buddyzm.

Ale nie chce sie klaniac innym bozkom....bo mojemu Bogu sie to nie podoba.

To wlasnie o to chodzi ze zaden Zyd nie wpadnie na ten pomysl ani- wierzacy oczywiscie i praktykujacy....a my Chrzescijanie to tacy otwarci jestesmy ..... jaka cena to oplacimy?.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 luty 25 2013 00:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Zgadzam sie. Ktos nam jednak Boga rozmienia na drobne i czesc ludzi tego sie chwyta.
Cala historia ludzkosci jest de facto historia Boga. Nie ma nic na tej Ziemi czego Bog by nie znal, czego by nie stworzyl. Z Jego Woli powstaly rozne religie z wyjatkiem religii falszywych tj. innego niz boze pochodzenia. Niezaleznie czy to cerkiew lub kosciol, synagoga, czy nawet meczet, ludzie pragna prawdziwego Boga i do Niego sie kieruja. Naturalne ludzkie pragnienie.
Tym bardziej w chrzescijanstwie nie powinno sie tworzyc roznic miedzy kosciolami, a sposoby obrzadkow, wystroj wnetrz lub styl zycia nie powinny stanowic przeszkody dla wznoszenia modlitw do Boga w nie swoim kosciele. Bog wszedzie jest Ten Sam.

Medytacji nie nauczysz sie w pojedynke; to jest bardzo dluga droga. Najlepiej jest skorzystac z nauk buddystow, ktore takze w Kosciele Katolickim sie pojawily. Yoga tez nie jest szkodliwa o ile ktos nie uzywa Yogi w celu podlozenia innych tresci. Slyszalam o takim instruktorze. Bogu napewno podoba sie dbalosc czlowieka o zdrowie fizyczne i psychiczne. Bog nie bedzie bawil sie w drobne widzac chrzescijanina korzystajacego z praktyk buddystow. Dla Boga wazna jest ludzka dbalosc, troska. Sposoby medytacji nie sa wyznawaniem jakichs bozkow, nie odciagaja czlowieka od jego prawdziwej wiary. Nie miej watpliwosci ani obaw. Ufaj Bogu. Poznaj Jego Wole.

Moim slowom mozesz zaufac lub nie, uwierzyc w nie lub nie wierzyc. To nie ma znaczenia, jesli Swoja wiare i zaufanie do Boga kierujesz.

Zyd jesli chce tez uprawia Yoge.

Raz jeszcze sie zgodze z Twoja opinia o swiecie gladiatorow. Jestesmy my na arenie lub jej poblizu i oni rzadni naszej smierci, a najchetniej naszej podwojnej smierci. Nie moga na arene wychodzic jednostki najcenniejsze, bo nie bedzie komu innych bronic. Bog moze dla nas uczynic wiele, my jednak nie mozemy pozostawac bierni i musimy sami sie bronic. Nie walczyc na arenie i nie dac sie dzikim zwierzetom rozszarpac. Bog cennych jednostek potrzebuje.

Corko. Odwiedz Kosciol Katolicki i postaraj sie porozmawiac z ksiedzem. Powiedz o tym co na forum wczesniej i teraz napisalas. Piszesz w innym poscie, ze jestes samotna. Twoja samotnosc nie jest przypadkowa. Ma znaczenie, a Ty powinnas je odkryc.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 luty 25 2013 01:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Skierko.

Przypominam. Po publicznym obrazaniu Boga naleza sie Jemu publiczne przeprosiny.

Choc nie do mnie piszesz, nie moja sprawa jest milczenie. Nie uznaje zmowy milczenia i nie biore w niej udzialu.

aby człowieka dobrze poznać to należałoby zjeść
z nim beczkę soli

... i pasc martwym. Ktory czlowiek jest w stanie zjesc pol beczki soli i to przezyc. Jakie niemadre powiedzenie. Chyba, ze jeden bedzie jadl, a drugi udawal ze je, to przezyje. Tak samo kiedys bylo z piciem wodki.

Widzisz to co mi się rzuca w wypowiedziach Twoich jak i moich współwyznawców [ k.k. ]

Twoje k.k. ma sugerowac Kosciol Katolicki. Katolicy nie sa Twoimi wspolwyznawcami. Katolicy wyznaja Boga w Trojcy Jedynego we wspolnym Wyznaniu Wiary, a nie Ciebie.

to BEZOSOBOWY sposób
określania zjawisk np. propaguje się Tarota ,no... ale sam Tarot się nie propaguje to tylko karty, one same nie działają ,


Dlaczego taki zarzut? W "propaguje sie Tarota" zamieszcza sie fakt, ze robi to wiele osob niezaleznie i z soba nie zwiazanych. Sprzedaz Tarota w kiosku jest tez jego propagowaniem i moze to robic katolik ze wzgledu na zarobek, bo to towar w danej chwili chodliwy.
W odroznieniu od tego stwierdzenia, Twoje personifikacje, ktorych regularnie uzywasz, maja na celu ukrywanie osoby lub grupy przed jej odpowiedzialnoscia. Moge sporzadzic ich liste. Moj wczesniejszy zarzut do Ciebie starasz sie teraz zrzucic na inna osobe! Nie ladnie.

więc powiedzieć propaguje się to za mało, trzeba powiedzieć KTO propaguje , to ważne pytanie po którym jak się to mówi
jesteśmy w domu.To robota pogan i tyle .


Ktorych pogan? Pierwotnych czy wtornych?
Jak sie Ciebie czyta, to mozna myslec ze Europa jest jeszcze poganska. Istnieje neopoganizm, ale to malenka nie liczaca sie grupka. Przynajmniej masz na kogo zwalac wine.


Piszesz o świecie gladiatorów ... i słusznie, walczących pogan na nic więcej nie stać, z tego światopoglądu nic więcej nie można "wycisnąć"


Poganie to ludzie a nie swiatopoglad. Z pogan nie ma sensu nic wyciskac, ze wzgledu na nierozliczone z Bogiem grzechy. Z chrzescijan jest co wyciskac, bo staraja sie grzechy z Bogiem rozliczac, wiec przychodzi oczyszczenie.

Dlatego do momentu w którym Słowo na powrót stanie się punktem odniesienia DZIAŁAŃ


Celowe powtarzanie w kolko wedlug zasady, ze czesto i systematycznie powtarzane klamstwo przyjmuje sie za prawde, bo w koncu ktos w nie uwierzy.
Kto jest Tworca chrzescijanstwa? Pan Jezus. Kto jest nauczycielem pierwszych chrzescijan? Pan Jezus. Kto nauczal Prawa i nakazywal przestrzegac? Pan Jezus. Kto dal chrzescijanom wzor postepowania? Pan Jezus. Postepowanie, wiec dzialanie. Ludzie blagaja Pana Jezusa o Laski, by mogli go godnie nasladowac (dzialanie). Czy Bog odmawia ludziom Lask? Nie odmawia i potrafi darzyc hojnie. Znow atak na Boga kryje sie pod pozorem czegos innego.

Bo to nieuchronnie implikuje pytanie :
Poganie wprowadzają , ok, ale co WY UCZYNILIŚCIE ?


Spojrz na Siebie. Co Ty tutaj na forum robisz!

Będziemy zmuszeni zawstydzeni milczeć...

To zdanie powinno byc w liczbie pojedynczej, chyba ze piszesz za jakichs blizej nie okreslonych Twoich kompanow.



===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 luty 27 2013 01:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Marianno,

mnie laczy z Kosciolem Katolickim jedynie to ze sie w tej kulturze religijnej wychowalam,ale ja wierze inaczej, widze inaczej,spostrzegam inaczej.
Dlatego mysle ze nie jestem wogole Katoliczka.
Jasne, chodze czasem do Kosciola Katolickiego ale to jest bardziej dla zaspokojenia sumienia-bo bylam tak wychowana..jak potrzebuje duchowosci to sama sie modle.
Ja nie mam z nikim kontaktu z zadnymi protestantami itd...
To co ja przezylam jest porownujac poprostu protestanckie,a podejscie jest porownujac zydowskie a zycie jest porownujac....chrzescijanskie malo praktykujace.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 luty 27 2013 21:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 1054

.Marianno ,beczkę soli zjeść ... i paść trupem , nie słyszałem o tym powiedzeniu , słownik przysłów polskich jest
szeroko dostępny , moje powiedzenie jednak w nim istnieje , o Twoim nic nie słyszałem ,

to chyba inna książka, czy Ty po prostu nie szukasz dziury w całym ?
to też frazeologia języka polskiego.

2. Katolicy wyznają Boga w Trójcy jedynego we wspólnym wyznaniu wiary ... a pojedynczy katolik nie może wyznać
swego credo , istnieje taki zakaz ?

3. Rzeczywiście karty tarota może sprzedać nawet katolik ,ale musi wiedzieć ...że grzeszy, słyszałem ,ze nie sposób służyć dwóm panom,
słyszałem ,ze nie sposób służyć Bogu i mamonie
Czego tutaj nie można rozumieć ? to że towar jest "chodliwy" nie jest usprawiedliwieniem.

4.Dlaczego rozróżniasz pomiędzy poganami pierwotnymi i wtórnymi , jaka jest między nimi
PRAKTYCZNA różnica ? ...ja nie widzę.

5. Zauważyłaś [ słusznie ] ze poganie to ludzie a nie światopogląd,
więc jeszcze raz :
ze światopoglądu pogańskiego nie da się więcej "wycisnąć"

Ejże.... czy Ty większych problemów nie masz ? to rzeczywiście to taki istotny szczegół ? a może po prostu
szukasz za wszelką cenę dziury w całym , to także element frazeologii języka polskiego.
.... nakazano to Tobie ?

6. Co ja robię na tym forum ? czytam i "odstukuję "
prawdę mówiąc bawię się, nawiązuję niekiedy interesujący dialog.
Czy nie mógłbym robić czegoś bardziej pożytecznych rzeczy ?

no... chciałbym ,ale cały mój kościół to w zasadzie "fabryka słów "więc jestem w "obrocie słowami " innych problemów
natury wykonawstwa w k.k po prostu ... nie ma , nawet nie wiadomo który z kardynałów odpowiada w Watykanie za
REALIZACJĘ nauki kościoła ,więc czegóż ode mnie wymagasz ? czy ja jestem temu winien ?
ja mam w ręku pastorał ?

temat struktur już przerabialiśmy prawda ?

7. Jak to ?
to ja jedyny na całym świecie mam się czuć zawstydzony za to ,że żyjemy wg. zasad które są nam narzucają poganie ?
za to ZE NIE POTRAFIMY NICZEGO WIĘCEJ PONAD SŁOWA OFIAROWAĆ ŚWIATU ?
no... miło mi , czuję wyróżniony...

Ty takiego uczucia nie znasz ? nie poczuwasz się do WSPÓLNOTY uczuć ? ciekawe...
a może ja jestem z innego świata?
to uczucie zawstydzenia za utratę kreatywności społecznej już w k.k nie istnieje ?

==============================================================
Córko...
Wydaje mi się [może tylko wydaje ] że po prostu SZUKASZ WEWNĘTRZNEGO SPOKOJU ,
nie znam Twojego życia , nie znam motywacji .
Mogę Tobie życzyć jedynie ... łaski Ducha POCIESZYCIELA , bez Niego nie ma pokoju ,nie szczęścia ,
wiem , bo ja miałem podobne uczucia .

Nie radzę , nie jestem teologiem , mogę jedynie zasugerować [ bez pretensji do "jedynej recepty "]
Jest taka książeczka "Tajemnica Szczęścia " rzecz jest o św. Brygidzie i jej drodze do Pana ,
jeszcze raz zastrzegam się :
to co działa na mnie, nie musi być przyjęte przez Ciebie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Yasmin
 luty 28 2013 19:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 391

Zydzi Mesjanistyczni- na takim gruncie chcialabym byc wychowana i ugruntowana i tak zyc wedlug ichniejszych porzadkow.

Jestem ciekawa uzasadnienia tego wyboru.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 marzec 01 2013 09:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Skierko,
oczywiscie nie ukrywam,ze poszukuje czegos lub kogos kto moglby stac sie jakby moim mistrzem w wierze czy tez nauczycielem,ktoremu moglabym w wierze zaufac.
Nie wiem czy znany jest wam Ks Adam Skwarczynski? mam nadzieje ze uda mi sie poczytac jego opracowania pod pseudonimem Igor Novotny.
W ostatnich poszukiwaniach natknelam sie na niego i ujelo mnie to ze on widzi dokladnie tak jak ja to widzialam: mianowicie zadne medaliki i rzeczy materialne tego swiata nie pomoga nikomu by byc zbawionym czy dostapic Laski czy uchronic sie przed lekiem-tym zlym.
I widzi on tez tak samo, np praktyki yogi tez wierzacy w Boga czlowiek niebedzie stosowal itd.To jest 1 czlowiek ktory widzi te rzeczy tak jak ja i nazywa je.
Ja utracilam ten dar widzenia,dar pokoju.
Ale ja zeczywiscie mialam to przezycie ktore mnie tu do was na forum skierowalo...i tak oto poszukuje.
Yasmin, chcialabym byc tak rygorystycznie wychowana bo ten rygoryzm wiary jest w pewnym stopniu mechanizmem ktory jest bezpieczny, dokladnie wiesz co ci wolno a czego nie i jak to stosowac.I wzrastasz w tej kulturze i masz tego tak duzo ze jestes zaspokojona.
Takie uswiecone zycie- o ile to zycie sie przezywa.
Moja babcia byla bardzo pobozna osoba ,a w rodzinie tylko ja jedyna jestem u ktorej to tak nie ugaslo i nie ucichlo.
Ja interesuje sie religiami i ich wplywem na zycie i na widzenie swiata.
Yasmin w gruncie rzeczy nie ma czegos takiego jak religia czy wiara idealna.Zydowscy Mesjanie wydaja mi sie tej prawdziwej wierze NAJBLIZSI poprzez niezmieniona tradycje i rytualy w zyciu.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Yasmin
 marzec 01 2013 13:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 391

Quote by: corka


Yasmin, chcialabym byc tak rygorystycznie wychowana bo ten rygoryzm wiary jest w pewnym stopniu mechanizmem ktory jest bezpieczny, dokladnie wiesz co ci wolno a czego nie i jak to stosowac.I wzrastasz w tej kulturze i masz tego tak duzo ze jestes zaspokojona.
Takie uswiecone zycie- o ile to zycie sie przezywa.
Moja babcia byla bardzo pobozna osoba ,a w rodzinie tylko ja jedyna jestem u ktorej to tak nie ugaslo i nie ucichlo.
Ja interesuje sie religiami i ich wplywem na zycie i na widzenie swiata.
Yasmin w gruncie rzeczy nie ma czegos takiego jak religia czy wiara idealna.Zydowscy Mesjanie wydaja mi sie tej prawdziwej wierze NAJBLIZSI poprzez niezmieniona tradycje i rytualy w zyciu.


O rygorach i ich "bezpieczeństwie" dużo mówi Pismo święte, na przykład tu: ""Ale teraz jawną się stała sprawiedliwość Boża niezależna od Prawa, poświadczona przez Prawo i Proroków.Jest to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich, którzy wierzą. Bo nie ma tu różnicy: wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej, a dostępują usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie które jest w Chrystusie Jezusie. Jego to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą Jego krwi. Chciał przez to okazać, że sprawiedliwość Jego względem grzechów popełnionych dawniej - za dni cierpliwości Bożej - wyrażała się w odpuszczaniu ich po to, by ujawnić w obecnym czasie Jego sprawiedliwość, i [aby pokazać], że On sam jest sprawiedliwy i usprawiedliwia każdego, który wierzy w Jezusa.
Gdzież więc podstawa do chlubienia się? Została uchylona! Przez jakie prawo? Czy przez prawo uczynków? Nie, przez prawo wiary. Sądzimy bowiem, że człowiek osiąga usprawiedliwienie przez wiarę, niezależnie od pełnienia nakazów Prawa. Bo czyż Bóg jest Bogiem jedynie Żydów? Czy nie również i pogan? Zapewne również i pogan. Przecież jeden jest tylko Bóg, który usprawiedliwia obrzezanego dzięki wierze, a nieobrzezanego - przez wiarę5. Czy więc przez wiarę obalamy Prawo? Żadną miarą! Tylko Prawo właściwie ustawiamy."
Ponieważ:
"Oto nadchodzą dni - wyrocznia Pana -
kiedy zawrę z domem Izraela
nowe przymierze.
Nie jak przymierze, które zawarłem z ich przodkami,
kiedy ująłem ich za rękę,
by wyprowadzić z ziemi egipskiej.
To moje przymierze złamali,
mimo że byłem ich Władcą
- wyrocznia Pana.
Lecz takie będzie przymierze,
jakie zawrę z domem Izraela
po tych dniach - wyrocznia Pana:
Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa
i wypiszę na ich sercu"
I ja tak właśnie myślę. Najważniejsza jest silna i prawdziwa wiara w Chrystusa - Boga. Ona jest najczystszym i najsilniejszym źródłem prawa w naszych sercach Smile.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 marzec 14 2013 18:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Skierko.

Za pobliczne Boga obrazanie, naleza sie Bogu publiczne przeprosiny.

ad 1. Slownik przyslow?
Takie bzdury do przyslow nie moga sie zaliczac, bo przyslowie to madrosc ludowa, a nie czyjas glupota.
Zabraklo Tobie wiedzy z biochemii. Czlowiek nie zje na raz nawet 1kg soli, bo od tego umrze.
Z sola jest tak jak z woda. Woda i sol maja wlasciwosci oczyszczajace, jednak nadmiar wody jak i nadmiar soli w organizmie doprowadzaja do smierci.
Swiatowa Organizacja Zdrowia ustalila dawke soli wynaszaca zaledwie 5g na dzien. Mozna uzywac wiecej soli, jednak nie za duzo. O tym, ze "co za duzo to niezdrowo" wiadziano od dziada pradziada bardzo dobrze. "Co a duzo to niezdrowo" jest przyslowiem, bo jest madroscia.

Z zycia.
Na strone "senior.pl" znalazlam stary wpis:

"no czesc!
sluchajcie...czy nadmiar soli w organizmie moze powodowac opuchlizne??
wypilam 2 lyzki stolowe soli!!MASAKRA!!!Frown to ze sie kiepsko czuje to swoja droga ale ja jestem cala
opuchnieta!!!!zwlaszcza konczyny
czy to wlasnie przez te sol?kiedy mi to przejdzie no iczym takie wariactwa
moga grozic!?
eh...czekam na rady, opinie ,pomoc!!"

Ktos doradzil picie wody w celu wyplukania soli. To niemozliwe. Ktos brdzie jeszcze bardziej puchl. Jak sie ten przypadek skonczyl nie wiadomo, poniewaz kobieta juz wiecej nie napisala.

Juz jednorazowa dawka soli kuchennej w ilosci 3g/1kg masy ciala moze spowodowac czyjas smierc. Jest to maksymalna ilosc na granicy ryzyka.

Najlepszym bo naturalnym regulatorem ilosci spozywanej soli jest smak.

Sola mozna kogos zamordowac jesli ktos komus codziennie bedzie podawal mocno przesalane potrawy. Przyczyny zatrzymania wody w organizmie sa rozne, wiec mozna sie nie dopatrzyc czyjegos celowego dzialania.

ad 2. Swoje credo? Ciekawe, co Bog o tym sadzi. Dla mnie credo jest jedno.

ad 3. Czy "mamona" to koniecznie pieniadze. Pieniadze poza tym nie sa osoba, wiec zadnym panem byc nie moga.
Tarot pierwotnie byl najzwyklejsza gra w karty.
Kartami tarota mozna tez klasc pasjanse.

ad 4. Wielka. Poganstwo w duzej czesci od Boga pochodzi, dlatego przejscie z poganstwa do wiary w Boga w Trojcy Jedynego w Polsce odbylo sie latwo, a wartosci wyniesione z poganstwa staly sie silna podwalina nowej wiary, ktora broniono oddajac za nia zycie. Dobry Bog wieczial co czyni.
Poganstwo innego niz Boze zrodlo lub poganstwo wtorne, od Boga dane lecz zmienione w roznych jego elemenach jest uslugiwaniem mocom zla. (Przyklad. Skladanie czlowieka w ofierze i publiczne wyrywanie jego serca. Nie od Boga pochodzi. Zostalo wprowadzone pozniej wsrod bojacych sie o wlasne zycie ludzi. Komu skladano czlowieka w ofierze skoro Bog takich ofiar nie chce.)

Roznica jest podazanie do Dobra czyli Boga, lub podazanie do zla.

ad 5. Ty chcesz "wyciskac" swiatopoglad. Swietopogladu wycisnac sie nie da.
Bog ma tlocznie i z ludzi wyciska to co cenne. Bogu konkurencji nie zrobisz.

.... nakazano to Tobie ?

Ktos mogl mi cos nakazac, ale nie Twoja to sprawa. Spowiadac mnie nie bedziesz.

Ja z Toba nic nie przerabiam.
Ucze sie w pojedynke, niezaleznie od Ciebie.
Przerabiac rzeczywistosci nie ma sensu, bo nie ma na co przerobic.

ad 6. Twoj Kosciol? Kosciol jest Boga, a nie Twoj.
,więc czegóż ode mnie wymagasz ?

Wymagam od Ciebie tylko jednego. PUBLICZNYCH PRZEPROSIN BOGA ZA PUBLICZNE OBRAZANIE.

ad 7.
to ja jedyny na całym świecie mam się czuć zawstydzony za to ,że żyjemy wg. zasad które są nam narzucają poganie ?

Jesli tak widzisz sprawe i tak chcesz, to sie wstydz.
Ja nie mam sie czego wstydzic tak jak cala rzesza w Boga wierzacych.
Jeszcze mi poganie niczego nie narzucili. W Europie jest znikomy procent neopogan (poganstwo wtorne) bliski zera. To nie poganie narzucaja.

ZE NIE POTRAFIMY NICZEGO WIĘCEJ PONAD SŁOWA OFIAROWAĆ ŚWIATU ?

Jedno madre slowo jest wiecej warte niz ofiarowanie komus wielkiego majatku.
Dotyzcy to calego swiata, bo dotyczy ludzi na nim zyjacych.

nie poczuwasz się do WSPÓLNOTY uczuć ? ciekawe...
a może ja jestem z innego świata?


Nie odwoluj sie do czyichs uczuc. To bardzo brzydka gra.
Skad Ty jestes, nie wiem i nie dochodze.

to uczucie zawstydzenia za utratę kreatywności społecznej już w k.k nie istnieje ?


Nie istnieje i nigdy nie istnialo. Brak podstaw.
Z Wikipedii.
" bardziej codzienna definicja kreatywności mówi, że jest to po prostu zdolność tworzenia czegoś nowego."
Kosciol ma NIE tworzyc czegos nowego. Kosciol, a tym samym Kosciol Katolicki, ma wykazac wzgledem Boga posluszenstwo. Takie jest zadanie Kosciola.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marianna
 marzec 14 2013 23:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Corko.

Nie widze powodu bys twierdzila, ze Twoje przezycia sa protestanckie a nie katolickie, poniewaz nie znasz przezyc ludzi ktorzy w danej chwili zebrali sie w kosciele na modlitwach. Nie wiesz o nich nic lub o niektorych niewiele.

Czy jestes pewna, ze wychowanie katolickie, przyjete sakramenty, nie maja zadnego znaczenia w porownaniu z wyborem ktorego dokonalas? Czy zawsze dokonujemy wlasciwych wyborow? Jesli Bog przyjmuje Twoja pokute a mimo to cos Ciebie meczy, to znaczy, ze bozej Woli nie zrozumialas i za Nim nie podazasz. Bog cos od Ciebie oczekuje, a Ty powinnas to dobrze rozeznac.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,18 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana