Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Jaka jest nasza wiara?
 |  Wersja do druku
Yasmin
 sierpień 22 2015 12:03  (Czytany 3426 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 384

Jaka jest wiara współczesnego człowieka, chrześcijanina?
A może Chrystus nie istniał a może nie był Bogiem? Czy zmartwychwstanie to tylko symbol, przenośnia? Czy Bóg jest Trójcą a może wcale nie jest osobowy? A może nie istnieje? Czy religia jest przepełniona prawdziwą wiarą, czy to tylko tradycja?
A może współczesnemu człowiekowi lepiej jest bez Boga i nie jest mu On w życiu do niczego potrzebny? Albo jest mu potrzebny jakiś inny Bóg?
Czy badania opinii społecznej w tym zakresie są wiarygodne a może jest trochę lepiej a może gorzej?

http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2015/K_029_15.PDF

Warszawa, marzec 2015
ISSN 2353-5822
NR 29/2015
KANON WIARY POLAKÓW

Znak jakości przyznany CBOS przez Organizację Firm Badania Opinii i Rynku 9 stycznia 2015 roku
Fundacja Centrum Badania Opinii Społecznej
ul. Świętojerska 5/7, 00-236 Warszawa
e-mail: sekretariat@cbos.pl; info@cbos.pl
http://www.cbos.pl
(48 22) 629 35 69


► Niezachwianą wiarę w Boga deklaruje niespełna trzy piąte
dorosłych Polaków (56%).
► Tylko nieco ponad jedna trzecia respondentów (36%)
jest przekonana, że po śmierci – w zależności od naszego
postępowania na ziemi – trafimy do nieba, piekła lub czyśćca.
Znaczna część badanych (31% ogółu) wierzy wprawdzie, że
śmierć nie jest końcem, ale nie wie, co po niej nastąpi.
► Mimo iż spora grupa ankietowanych nie ma jednoznacznych
przekonań dotyczących tego, co dzieje się z nami po śmierci,
większość nie zaprzecza istnieniu zbawienia. Tylko 15%
badanych zupełnie nie wierzy w nowe życie po śmierci,
a 12% ma w tej kwestii wątpliwości.
► Uważanie się za wierzącego, a nawet regularne uczestnictwo
w praktykach religijnych często nie oznacza akceptacji wielu
podstawowych prawd wiary katolicyzmu, a ponadto nierzadko
wiąże się z uznawaniem przekonań niezgodnych z nauczaniem
Kościoła katolickiego. Dla przykładu – w piekło wierzy
56% badanych, a wiarę w przeznaczenie deklaruje 66%
respondentów

KANON WIARY POLAKÓW
Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” (297) przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich
(face-to-face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 5–11 lutego 2015 roku na liczącej 1003
osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.
/fragment publikacji/

***
NOWY TESTAMENT
1 Kor 15:12 Jeżeli zatem głosi się, że Chrystus zmartwychwstał, to dlaczego twierdzą niektórzy spośród was, że nie ma zmartwychwstania? 13 Jeśli nie ma zmartwychwstania, to i Chrystus nie zmartwychwstał. 14 A jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, daremne jest nasze nauczanie, próżna jest także wasza wiara. 15 Okazuje się bowiem, żeśmy byli fałszywymi świadkami Boga, skoro umarli nie zmartwychwstają, przeciwko Bogu świadczyliśmy, że z martwych wskrzesił Chrystusa. 16 Skoro umarli nie zmartwychwstają, to i Chrystus nie zmartwychwstał. 17 A jeżeli Chrystus nie zmartwychwstał, daremna jest wasza wiara i aż dotąd pozostajecie w swoich grzechach. 18 Tak więc i ci, co pomarli w Chrystusie, poszli na zatracenie. 19 Jeżeli tylko w tym życiu w Chrystusie nadzieję pokładamy, jesteśmy bardziej od wszystkich ludzi godni politowania. …

***
<< Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: "Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze!" a byłaby wam posłuszna.>> i <<Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: "Przesuń się stąd tam!", a przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was.>>

Czy my mamy taką wiarę?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 sierpień 22 2015 19:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 937

Witam .

Doskonałe pytanie, gratuję .
Jaka jest nasza wiara ? no...taka jakie jest nauczanie kościoła.

Żeby nie było wątpliwości , owo nauczanie to nie tylko słowa , credo ale praktyka życia społecznego .Rozpatrując jedynie dogmaty k.k. do niczego nie dojdziemy ,to błąd metody , gruby błąd metody , rozpatrując PRAKTYKĘ SPOŁECZNĄ ŻYCIA KOŚCIOŁA to wszystko o czym piszesz jest na swój sposób zrozumiałe , przewidywalne.Mowa ciała jest niekiedy mocniejsza niż przekaz werbalny .
To nie jest niespodzianką ,że mimo woli odrzucamy te prawdy które są niewygodne bo taka, jest praktyka dnia codziennego ...piekła nie ma , bo grzechu nie ma ,

nie ma jego grozy , ktoś kto proponowałby inny profil postępowania zostałby zakrzyczany , ośmieszony , posądzony o "ciemnogród " . W kwestiach społecznych instytucja poza aborcją i zapłodnieniem pozaustrojowym jest zastanawiająco uległa , pomija wiele kwestii społecznych które opisuje Biblia i encykliki papieskie [ szkoda czasu aby wymieniać w ilu wypadkach kościół nauczający milczy ] Jest tylko miłość , miłość a jak komu mało to jeszcze miłość ...Hare Kriszna !

Z tego punktu widzenia wynik ...nie jest aż taki zły, niektóre świeckie ideologie załamały by się szybciej ...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Yasmin
 sierpień 23 2015 10:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 384

Quote by: skierka

Witam .

Doskonałe pytanie, gratuję .
Jaka jest nasza wiara ? no...taka jakie jest nauczanie kościoła.

Żeby nie było wątpliwości , owo nauczanie to nie tylko słowa , credo ale praktyka życia społecznego .Rozpatrując jedynie dogmaty k.k. do niczego nie dojdziemy ,to błąd metody , gruby błąd metody , rozpatrując PRAKTYKĘ SPOŁECZNĄ ŻYCIA KOŚCIOŁA to wszystko o czym piszesz jest na swój sposób zrozumiałe , przewidywalne.Mowa ciała jest niekiedy mocniejsza niż przekaz werbalny .
To nie jest niespodzianką ,że mimo woli odrzucamy te prawdy które są niewygodne bo taka, jest praktyka dnia codziennego ...piekła nie ma , bo grzechu nie ma ,

nie ma jego grozy , ktoś kto proponowałby inny profil postępowania zostałby zakrzyczany , ośmieszony , posądzony o "ciemnogród " . W kwestiach społecznych instytucja poza aborcją i zapłodnieniem pozaustrojowym jest zastanawiająco uległa , pomija wiele kwestii społecznych które opisuje Biblia i encykliki papieskie [ szkoda czasu aby wymieniać w ilu wypadkach kościół nauczający milczy ] Jest tylko miłość , miłość a jak komu mało to jeszcze miłość ...Hare Kriszna !

Z tego punktu widzenia wynik ...nie jest aż taki zły, niektóre świeckie ideologie załamały by się szybciej ...


I ja witam i pozdrawiam.
To pytanie jest ważne ale nie nowe (chyba nie tylko dla mnie) a zdecydowałam się je tu przypomnieć, gdy czytałam Twoje komentarze na wątku o Starym Testamencie.
Do treści Twojej odpowiedzi odniosę się osobno, chcę napisać odpowiedź po namyśle.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 sierpień 23 2015 13:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 937

Z niecierpliwością ,czekam ,


każdy , ja Ty czy inni mają swoje zrozumienie Ewangelii ,być może Twoje jest , może być inne ale żebyś lepiej mnie zrozumiała ,ośmielam się podesłać to co jest moim prywatnym środkiem na zrozumienia procesów zachodzących w kościele , na zrozumienie tego co dzieje sie z nasza wiarą .Widzisz mój szok polegał na tym ,ze Pan Wszechświata pomimo tego ,ze nie musiał to jednak przez lwią część tego ziemskiego bytowania ...pracował , powiedział ,że jest Drogą ...jeśli On jest Drogą to dlaczego nią nie kroczymy ? my Jego uczniowie ...

8888888888888888888888888


Ośmielam się zauważyć ,ze zasadniczo problem rozbija się o jeden malutki fragmencik Ewangelii , na pewno pamiętasz ...no to o tym ,że do Królestwa Niebieskiego należy wkraczać ciaśniejszą bramą i to jest zasadniczy problem , właśnie to , bo to jest modus vivendi kościoła , przejść przez życie możliwie wygodnie .

Owe statystyki które przytoczyłaś , cóż to jest jeśli nie szukaniem sobie wygodnej , bezproblemowej drogi ?
Zaczęli duszpasterze...tak duszpasterze zaczęli a owieczki [ złośliwi mówią ,że barany ] kończą , wygodny pasterz to wygodne leniwe owieczki.


888888888888888888888888888888888888
To nie Ewangelia to ..nauka systemów , ten sam element , ten sam moduł powtarza się uparcie przez całą historię kościoła , owo szukanie sobie wygodnej bezproblemowej drogi życia...
Malutki przykładzik , nie czytałem ,więc tylko powtarzam za ks. prof. Rogowskim [ cykl artykułów "Pisząc na piasku ] wypowiedź prawosławnego teologa Jewdokimowa który doszedł do wniosku ,że gdyby cerkiew w Rosji wykazywałaby się większa aktywnością społeczną to do "Rewolucji Październikowej " by nie doszło "... i tak można bez końca Francja , Polska itd.

=================
Kto najlepiej ujął sens bycia chrześcijanina na Ziemi ? nie , nie teolodzy to ...Panie odpuść ...Margareth Thatcher, bo jeśli Chrystus był Słowem WCIELONYM to jeśli jesteśmy Jego uczniami to powinniśmy WCIELAĆ W ŻYCIE , TAKŻE SPOŁECZNE JEGO NAUKĘ ,kościół jako instytucja jest zbudowany tak aby OMAWIAĆ Jego naukę ...de facto ma czelność być "recenzentem Boga... toż to szczyt pychy !

...po owocach ich poznacie ...

A gdyby tak kościół zamiast bez przerwy omawiać Naukę Pana , wziął by się do roboty, to czy osoby typu M. Luter miałyby sens zaistnienia historycznego ?

ależ skąd ! wszystkie te zawirowania powstawały wśród teologów ,nie wśród prostego ludu ...a jeśli to miało jakiekolwiek znaczenie społeczne [ niekiedy poważne ] to właśnie ze względów np. ekonomicznych , teologia była wtórna ...teolodzy się dopasowywali do państwa ergo do chlebodawcy ... marna jest ludzka mądrość ,toż to pył historii. Starczyło trochę grosza i masz...nową religię.

==================

Nawet jeśli ktoś nie zna chrześcijaństwa, to już powinien mieć wątpliwości co do kierunku rozwoju [ ? ] chrześcijaństwa ,ja tego doświadczyłem , wizualnie , wyobraź sobie dużą biblioteką z tysiącami rozpraw teologicznych a na stoliku bibliotekarza leżała mała [ popularne wydanie ] książeczka z NT , kto tutaj jest Panem a kto sługą ? Czyje słowo więcej waży ?

====================

Nie ma lepszego świadectwa niż to, które mogą dać o chrześcijaństwie co ? wierni ? nie ateiści , i to ...walczący ateiści ,


bo oto na łamach "Wyborczej" ukazał się artykuł w którym autor zastanawiał się nad tym czy k.k. jes podzielony i jak bardzo , niechcący bo niechcący ale doszedł do wniosku ,ze środowisko "toruńskie " jest bardziej zwarte , bardziej zdeterminowane niż np. analog skupiony wokół np. 'tygodnika Powszechnego " czy może być większy komplement ?

=========================

A teraz moje... ja stary złośliwiec stwierdzam ,że to nie prawda ,że to drugie środowisko jest takie ospałe,leniwe np. przed pierwszymi komuniami rozpoczyna się w kościele ruch ..co że duchowy ? tam... rozpoczynają się "pokazy mody pierwszokomunijnej , albo zakupy najnowszych modeli laptopów...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Yasmin
 sierpień 24 2015 10:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 384

Widzisz mój szok polegał na tym ,ze Pan Wszechświata pomimo tego ,ze nie musiał to jednak przez lwią część tego ziemskiego bytowania ...pracował , powiedział ,że jest Drogą ...jeśli On jest Drogą to dlaczego nią nie kroczymy ? my Jego uczniowie

Bo za mało wierzymy albo czasem wcale.


do Królestwa Niebieskiego należy wkraczać ciaśniejszą bramą i to jest zasadniczy problem , właśnie to , bo to jest modus vivendi kościoła , przejść przez życie możliwie wygodnie .

Problem małej wiary.

Owe statystyki które przytoczyłaś , cóż to jest jeśli nie szukaniem sobie wygodnej , bezproblemowej drogi ?
Zaczęli duszpasterze...tak duszpasterze zaczęli a owieczki [ złośliwi mówią ,że barany ] kończą , wygodny pasterz to wygodne leniwe owieczki.[/quote
Może więc i jedni i drudzy wierzą za mało albo nie w tego Boga.
Jeśli tak, to dlaczego?

[quote]To nie Ewangelia to ..nauka systemów , ten sam element , ten sam moduł powtarza się uparcie przez całą historię kościoła , owo szukanie sobie wygodnej bezproblemowej drogi życia...
Malutki przykładzik , nie czytałem ,więc tylko powtarzam za ks. prof. Rogowskim [ cykl artykułów "Pisząc na piasku ] wypowiedź prawosławnego teologa Jewdokimowa który doszedł do wniosku ,że gdyby cerkiew w Rosji wykazywałaby się większa aktywnością społeczną to do "Rewolucji Październikowej " by nie doszło "... i tak można bez końca Francja , Polska itd.
[/quote
Nie znam się na systemach i niewiele o tym mogę napisać ale jak widać nie po raz pierwszy mamy do czynienia z osłabieniem wiary. Ale czy na taką skalę? W Polsce chyba tak. A może to skutek naszej XX wiecznej historii. Francja miała swoją rewolucję, Rosja też a my mieliśmy rewolucję społeczną w PRL-u.

[quote]A gdyby tak kościół zamiast bez przerwy omawiać Naukę Pana , wziął by się do roboty, to czy osoby typu M. Luter miałyby sens zaistnienia historycznego ?

ależ skąd ! wszystkie te zawirowania powstawały wśród teologów ,nie wśród prostego ludu ...a jeśli to miało jakiekolwiek znaczenie społeczne [ niekiedy poważne ] to właśnie ze względów np. ekonomicznych , teologia była wtórna ...teolodzy się dopasowywali do państwa ergo do chlebodawcy ... marna jest ludzka mądrość ,toż to pył historii. Starczyło trochę grosza i masz...nową religię.

Ciekawy cytat: "W Niemczech wzrasta liczba ateistów. Jak podaje grupa badawcza nt. światopoglądów (Forschungsgruppe Weltanschauungen) w 2010 roku 34,8 procent mieszkańców Niemiec to ateiści. W 1990 roku było ich 22,4 procent. Gros ateistów mieszka w niegdyś protestanckich Niemczech wschodnich, co jest wynikiem polityki wyznaniowej w NRD.

ag / Andrzej Paprzyca

red. odp.: Bartosz Dudek "
http://www.dw.com/pl/w-co-wierz%C4%85-niemcy/a-15409273

A co sądzisz o Kościołach protestanckich, czy popełniły mniej błędów w działalności społecznej?


wyobraź sobie dużą biblioteką z tysiącami rozpraw teologicznych a na stoliku bibliotekarza leżała mała [ popularne wydanie ] książeczka z NT , kto tutaj jest Panem a kto sługą ? Czyje słowo więcej waży ?

No niestety, moim zdaniem obecnie więcej ważą słowa teologów. Pismo święte trudniej poznać, zrozumieć i zaakceptować, to jest bardzo ciasna brama i trudna droga. Teraz w dodatku mało nowoczesna i nieważne, że mądra.


Nie ma lepszego świadectwa niż to, które mogą dać o chrześcijaństwie co ? wierni ? nie ateiści , i to ...walczący ateiści ,


bo oto na łamach "Wyborczej" ukazał się artykuł w którym autor zastanawiał się nad tym czy k.k. jes podzielony i jak bardzo , niechcący bo niechcący ale doszedł do wniosku ,ze środowisko "toruńskie " jest bardziej zwarte , bardziej zdeterminowane niż np. analog skupiony wokół np. 'tygodnika Powszechnego " czy może być większy komplement ?

Może silniejsi są ci, którzy mają więcej wiary. Z jednej strony a z drugiej ci, którzy mają więcej niewiary. Gorące i zimne a po środku, to co letnie.

A teraz moje... ja stary złośliwiec stwierdzam ,że to nie prawda ,że to drugie środowisko jest takie ospałe,leniwe np. przed pierwszymi komuniami rozpoczyna się w kościele ruch ..co że duchowy ? tam... rozpoczynają się "pokazy mody pierwszokomunijnej , albo zakupy najnowszych modeli laptopów...

Nie wiem co napisać. Ten świat coraz bardziej zapatrzony jest w pieniądz. Bogactwo jest największa obecnie cnotą.I przyjemne, łatwe życie. Kościół nie chce zostać w tyle. Pasterze nie chcą zostać w tyle, wierni nie chcą zostać w tyle, każdy stara się jak może, żeby nie być gorszym w tym wyścigu. Silni dają radę słabi odpadają. Ci co odpadli są na ogół pogardzani i wyśmiewani.
Chyba za duże tempo, bo ogólnie przecież życie w dostatku nie jest złem.
Ale skoro nie wiadomo jak to jest z Bogiem, Niebem i grzechem, to może lepiej zadbać o wygodne życie tu i teraz?

Trochę chaotycznie napisałam i bardziej intuicyjnie niż chciałabym.

Brakuje nam, chyba prawie wszystkim, a w każdym razie większości, źródła czystej wody - prawdziwej wiary. Jakim dla pierwszych chrześcijan był Chrystus. Odeszliśmy od Źródła daleko.
Ale może się mylę?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 sierpień 24 2015 17:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 937

Eh ! a czym jest wspólnota kościoła jak nie zgrają grzeszników ? [ żeby nikogo nie urażać piszę o sobie ]

Wszystkiemu winny jest ...brak refleksu .
Księża lubią pieniądze ...i ja też , teraz coś co zaszokuje : oni nie potrafią "robić pieniędzy" oni tylko skubią ...najuboższych, tak ci wierzacy najbardziej to uboższa część tego narodu.

A co ma piernik do wiatraka ? to się odbija na kościele ...tak.

=================

ST , pamiętasz tą niewiastę dzielną która za pomocą kołka od namiotu pozbawiła życia
śpiącego wodza pogańskiego Siserę ? ona miała refleks , a dlaczego ? Pan w swym Geniuszu
dał człowiekowi naukę nieskomplikowaną , prostą { " Twoje brzemię jest lekkie "}
a człowiek , teolog ,je skomplikował to tego stopnia że nasza wiara stała się jakimś melanżem przedziwnych myśli nie wiadomo skąd wziętych , A Ewangelia jest prosta , zrozumiała nawet dla analfabetów ...


W czym rzecz , człowiek w swej pysze jest skłonny podkreślać swoją "nadzwyczajność "
inaczej nie miałby tytułu do swojej uprzywilejowanej pozycji w społeczeństwie to marketing ...

=========================

Zwróć uwagę na stroje [ niewiasty na to zwracają uwagę ] przecież Chrystus powiedział ,że nawet jedna lilia wodna ...itd. przecież owe frędzle przy tałesie o których mówił Mesjasz wyglądają dość niewinnie przy wystrojonych infułatach , jak myślisz nie znają Ewangelii ? ...a jak wyglądali apostołowie ?
ale to wszystko jest elementem marketingu [ dziś już trochę śmieszącego ].

=====================
Ale do rzeczy , nasza wiara jest zdeterminowana ...niezdolnością do czynu ludzi pełniących posługę władzy w k.k. to teza .

. Na czym się ona opiera ? ileż to było konferencji na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia ,w rodzaju : "Kościół w zmieniającym się świecie ", no dobrze świat
się zmienia ale czy kościół się zmienia ? jak się przystosował do zmian ,nie mówię o tym co boskie ale o tym co ludzkie [ struktury ] okazuje się ,że owych strupieszałych, nieefektywnych struktur [wiem co piszę , papież o aferze pedofilskiej w Irlandii dowiadywał się ...z prasy ] kościół hierarchiczny broni bardziej niż ...prawd wiary .... toż to niewolnicy teologii i przepisów , patrz kościół judaistyczny za czasów Jezusa.

Znowu kłania się ST , Izraelici pod wodzą Mojżesza zdołali się zebrać w ciągu jednej nocy aby wyjść z niewoli , k.k. od ćwierćwiecza nie jest w stanie nie tylko wyjść z niewoli układów społecznych ...ale nawet ich diagnozować ! to już nie jest tragedia , to już jest ...burleska ,
literatura typu Gombrowicz czy Mrożek.

Mój podstawowy zarzut w stosunku do k.k. to brak ... mądrego egoizmu , tak mądry egoizm to cnota , nie będzie kochał bliźniego ktoś , kto nie kocha ...siebie.
Żyd wie ,że 5% z miliona to więcej niż 90% ze stu złotych , my nie .

Nie ma odrodzenia wiary bez zwiększenia aktywności laikatu, nie ma zwiększenia aktywności laikatu w tych "pańszczyźnianych stosunkach " wewnątrz kościoła , bodaj częściowego.
Nie ma ożywienia wiary bez aktywności i czynienia dobra wg. Ewangelii , czego tutaj można nie rozumieć ?

Jesteśmy Polakami ..niestety , wiesz ,gospodarka Rzeczypospolitej Szlacheckiej upadła min. dlatego ,że brakowało siły aby cofnąć się o krok ,zrezygnować z pańszczyzny na rzecz oczynszowania chlopów ...jesteśmy tak głupi , że nawet działać ...z pobudek egoistycznych ,
Polak katolik ..ani egoista ani altruista ...głupiec.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 sierpień 27 2015 12:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 937


Stanowczo nie.

Wielu było , książąt królów ale tylko jeden nazywany był Odnowicielem .

Bywało kilku prezydentów , może być wielu ale tylko ten jeden ma możliwość odrodzić kościół , odnowić wspólnotę

Na Episkopat przestałem liczyć

================================

Tak jak w przepadku Izraela kościół stanowi pierwociny społeczne , to jest coś co łączy nas z Żydami , oni tez mogli tracić niepodległość ale wiary nie stracili , my tracimy jedno i drugie .

Co do państwa , od początku miałem wątpliwości co do jego suwerenności , ale to inny temat.Nie sadze aby prez. spełnił wszystko to zamierza , to jedno jednak uczynić może , ocalić kościół przez budowę wspólnoty narodowej , takiej jak przed ćwierćwieczem.
To leży w jego zasięgu , ale...jak mu się przyglądam to czarno to widzę ...

Dałbym mu dwóję z zarządzania.To inny temat ,albo będzie szefem wielkiego ruchu społecznego albo miotającym się z przeciwnościami losu urzędnikiem.

====================

Nie było homilii , była adoracja najśw. Sakramentu . Wiesz, przyjąłem to z ulgą...
od jakiegoś czasu nie mogę ze zrozumieniem i zainteresowaniem słuchać kazań , takie są odległe od życia codziennego.
Jakieś takie zadumane , jakieś nieobecne , nie potrafią wprost nazwać trudności z jakimi borykają się rodziny a już na pewno wskazać przyczyń...apage !
Stary testament jest lepszy ! zrozumiały , stosowalny... ludzki.Szkoda ,ze n ie jestem Żydem , religia była by dla mnie życiem a życie religią
u nas jest zamknięta w świątyni , salkach katechetycznych , ot, getto.





===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 wrzesień 05 2015 10:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

witajcie!

na pewno tymi wywodami niczego nie zmienicie, bo jaki przecietny czlowiek, wspolczesny czlowiek zajmuje sie tego rodzaju teologia..?

Oczywiscie mozna wszystko i wszystkich krytykowac i posadzac -i ja nie twierdze ze bez przyczyny! ale czy to pomoze komukolwiek odnalezc "swoja droge w wierze"?

Kiedy ja tu zawitalam, mozna bylo sie wypowiadac bez loginu, po jakims czasie zalogowalam sie.

Za kazdym razem-a razow tych byla cala masa-wydawalo mi sie ze juz jestem na mojej drodze poznania i tracila te droge,a teraz sciga mnie mysl ze bezpowrotnie.

Nie-nie jest moim zamierzeniem pisac o mnie, ale zastanawiam sie czemu i komu ma sluzyc ta strona?

Czy tym ktorzy chca poczytac co mysla o nich inni...czy tym ktorzy zagubieni szukaja Boga, w koncu jest to strona internetowa gdzie zblakany czytelnik , ktos kto czegos

szuka..chce tego i znalezc.

I co znajdzie?

Krytyke! teologiczne pojecia-ktore w niczym mu nie pomoga, nie mowiac juz o tym ze bez loginu nie moze nawet dac o sobie znac.

Moze sie myle, chcialabym sie mylic.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 wrzesień 05 2015 20:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 937

Witam ! dobre pytanie Ewo ! co zmienimy takimi rozważaniami ?..nic , to tylko wymiana poglądów , ludzi o zbliżonym sposobie myślenia .


My ? to znaczy kto , ja i Yasmin ? przecież CAŁY powtarzam cały k.k. niczego nie zmienia , w naszym kraju nazywanym niesłusznie katolickim żyjemy pod dyktando ateistów, to oni decydują o stylu naszego życia poza świątynią .

Czy jesteśmy w stanie cokolwiek zmienić ? ...nie , nie umiemy , nie chcemy nie nauczono nas , nauczono nas jedynie rozważać i komentować .Tymczasem Biblia tak ST jak i NT uczą nas jak żyć wg. poleceń Pana ..do dwa różne światy , dwa różne modele postępowania .

Jaka jest nasza wiara ? ano jest martwa ... [ św. Jakub ] martwa "programowo " z założenia żyjemy i działamy "duchowo" tzn. unikając działań materialnych , my którzy jako jedyni z monoteistów wierzymy w to ,że Pan we własnej Osobie ,pofatygował się być z człowiekiem na tej Ziemi, także w kategoriach materialnych , absurd , prawda ? bo oto muzułmanie którzy uważają ,ze Allah jest zbyt wyniosły aby mieć swego Syna działają jak najbardziej materialnie i cywilizacyjnie , co widać np. w Europie zach.

Myślę ,ze zasady naszej wiary są proste , zrozumiałe dla analfabetów , "własna droga " ? nie ma czegoś takiego , każdy ma swoje zadanie , swoją misję ktorą otrzymał od Pana , nawet osoba sparaliżowana leżąca na łóżku też ma swoje znaczenie.

Módl się i pracuj ? tak , to upraszcza , bardzo wiele upraszcza , jest potrzebne ? mało powiedziane jest to niezbędne , cały NT zaczyna się od ...św Jana Chrzciciela który PROSTOWAŁ ŚCIEŻKI DLA PANA ...my komplikujemy.

Tak , zgadza się , niewielu ludzi tak myśli ...bo niewielu też czyta Biblię , tam Biblie nie czyta czegokolwiek , coś tam usłyszy podczas homilii , coś tam w TV i ...to wszystko ...
To juz chyba nie musimy pytać dlaczego przeżywamy kryzys wiary , wszystko jasne.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 wrzesień 07 2015 15:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 937

Po głębokim namyśle.


To tutaj , nasze teksty , nie tworzą nowej rzeczywistości ,ale są objawem , naskórkowym objawem głębszych procesów w łonie kościoła, nie znajduje to wprawdzie odzwierciedlenia w oficjalnych oświadczeniach instytucji , oficjalnych publikatorach ale w tej sytuacji historycznej w jakiej przyszło nam żyć tworzą się dwie rzeczywistości wiary , dwa kościoły .

=================================

a / pierwszy zinstytucjonalizowany opierający się o struktury jakie znamy , każda wiara , każda religia musi mieć swoje podstawy ,"swój statut założycielski " w tym przypadku jest to "wyrób ewangeliopodobny
POWSTAŁY NA POTRZEBY INSTYTUCJI , trochę w tym "wyrobie " Biblii ,trochę , bo to niewygodne choć prawdziwe usunięto i zastąpiono to co boskie tym co ludzkie , otóż ten pierwszy kościół nie wytrzymuje próby , kruszy się " bo na piasku jest budowany "bo to nie jest nauka Chrystusa w wymiarze społecznym , taka jest jego słaba strona .Nie tak funkcjonuje wspólnota wg apostołów ..to w ogóle nie jest wspólnota ,owszem jest wspólnota interesów w ramach instytucji.


======================
b / drugi kościół ?...to JESZCZE NIE KOŚCIÓŁ a jego zalążek ,kiełek , to ludzie NIE BOJĄCY SIĘ PATRZEĆ I PORÓWNYWAĆ rzeczywistość z Nauką Pana , ja to wiem ...rozmawiam z ludźmi .Niewielu ich ,bo..nie znają Słowa , bo oto wysyła się misjonarzy aby głosili Ewangelię światu a wierni na własnym terenie kanonicznym w zasadzie ...nie znają Słowa , paradoks , prawda ?


===============================
Czy takie pisanie ma sens ? ma , sejsmolog nie jest w stanie zapobiec trzęsieniu Ziemi ale może je przewidzieć .Otóż nawet [ pardon } " Wyborcza " zauważa ,że istnieją dwa różne kościoły w obrębie jednej instytucji , to wszystko już było , kościół ma swój POWTARZALNY CYKL, wszystko to przypomina sytuację przed wybuchem luterańskim , nadmieniam ,że powodem wybuchu
były ...pieniądze , może precyzyjniej , obieg pieniędzy w ramach wspólnoty , w ramach instytucji , teologia była rzeczą wtórną , teolodzy są wstanie stworzyć nową wiarę nieomal "....na kolanie " to wszystko już było.... i są owe gwałtowne wydarzenia społeczne które będą się nasilać [ owe exodusy narodowe to moim zdaniem dopiero preludium ]w których k.k. nolens volens MUSI Z woli pana uczestniczyć ,tylko PRZYSPIESZĄ POWSTAWANIE TEGO "NOWEGO " [ ? } KOŚCIOŁA , zacznie się walka o władzę , owszem już zaczyna.

==============================

A owe burze społeczne które nadchodzą czym to jest jeśli nie prologiem do sytuacji w której jeden dom zbudowany na piasku rozpadnie się [ na naszych oczach ]a drugi budowany na na Skale ocaleje , tragedią kościoła instytucjonalnego jest to ,że jego członkowie wyszli z założenia ,ze stan względnego spokoju społecznego będzie trwał wiecznie [ wbrew Ewangelii ! ]
i wszystkie powtarzam wszystkie zabiegi organizacyjne w tym i personalne były orientowane na pokój społeczny , na "przylgnięcie do Unii nie do ...Boga , nie zauważanie masonerii [ także w łonie kościoła ]nadchodzi Burza ...i będzie rozpacz ...to się już zaczyna , owe persony , owi sternicy są niezdolne do zmiany kursu Nawy Piotrowej , to już bezwolny hulk , zaczynają uderzać w niego fale ...

=================================

Nie , Droga Pani Ewo , nie wolno nam milczeć , to ...grzech , i to ciężki grzech { Bonifacy VIII ] więc stukam i stukam ... wołanie na pustyni ? może ,ale ...niech każdy odpowie przed Panem w granicach swych możliwości , moje są takie i tylko takie ....



Nie chciałbym być biskupem który mając możliwości działania zakopał swoje talenty , swoje insygnia , przestał być pasterzem a został religijnym bakałarzem ,śmieszne co ? ja i biskup jesteśmy w tej samej pozycji , jego i moje słowa mają ten sam skutek społeczny ...bliski zeru.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Yasmin
 wrzesień 08 2015 19:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 384

Quote by: Ewa

witajcie!

na pewno tymi wywodami niczego nie zmienicie, bo jaki przecietny czlowiek, wspolczesny czlowiek zajmuje sie tego rodzaju teologia..?

Oczywiscie mozna wszystko i wszystkich krytykowac i posadzac -i ja nie twierdze ze bez przyczyny! ale czy to pomoze komukolwiek odnalezc "swoja droge w wierze"?

Kiedy ja tu zawitalam, mozna bylo sie wypowiadac bez loginu, po jakims czasie zalogowalam sie.

Za kazdym razem-a razow tych byla cala masa-wydawalo mi sie ze juz jestem na mojej drodze poznania i tracila te droge,a teraz sciga mnie mysl ze bezpowrotnie.

Nie-nie jest moim zamierzeniem pisac o mnie, ale zastanawiam sie czemu i komu ma sluzyc ta strona?

Czy tym ktorzy chca poczytac co mysla o nich inni...czy tym ktorzy zagubieni szukaja Boga, w koncu jest to strona internetowa gdzie zblakany czytelnik , ktos kto czegos

szuka..chce tego i znalezc.

I co znajdzie?

Krytyke! teologiczne pojecia-ktore w niczym mu nie pomoga, nie mowiac juz o tym ze bez loginu nie moze nawet dac o sobie znac.

Moze sie myle, chcialabym sie mylic.


Witaj Ewo!

Przepraszam, że odpowiadam z opóźnieniem. Chciałabym odpowiedzieć także Skierce dziś, ... jeśli podołam.Oops!
Miło mi, że odpowiedziałaś na mój komentarz.


Mój wątek jest na pewno dla każdego, kto tylko chce na nim coś napisać lub chociażby przeczytać. Mam nadzieję, że tu i na całym forum, jest miejsce dla każdego kto chce spokojnie porozmawiać, lub zamyślić się nad tematem Boga i wiary.

Jak sama piszesz w codziennym życiu, przeciętny człowiek, na ogół nie prowadzi takich rozmów, a już na pewno nie robi tego często. Może z braku czasu, może z braku siły a może z innych powodów.


Ja nie jestem teologiem, piszę to co myślę i co sama rozumiem, teologii nigdy mnie nie uczono. Natomiast sama szukałam odpowiedzi na różne pytania o wiarę i Boga, w książkach i w tej najważniejszej książce - Biblii ale także czytałam i słuchałam co na ten temat piszą i mówią inni ludzie. Szukałam też we własnym sercu i w głowie.


Zauważ, że w moim wątku więcej jest pytań niż krytyki, której trochę można się co prawda gdzieś dopatrzeć w podtekście, jak mówią chyba matematycy - implicite/przepraszam jeśli się mylę. Smile. Ale czy rozsądna krytyka, nie dla krytyki, ale dla lepszego zrozumienia, rozwiązania jakiegoś problemu, czy naprawienia jakiegoś błędu, jest czym złym?


Każdy czegoś szuka, niektórzy może nawet o tym nie wiedzą albo nie do końca wiedzą czego. Nie zawsze wiemy wszystko i nie zawsze rozumiemy nawet siebie. Tylko Bóg wszystko wie. Jeśli uczciwa rozmowa pomaga nam ku dobremu, to rozmawiajmy. A jeśli czujemy, że prowadzi nas do złego, to zawsze możemy ją zakończyć.

Pozdrawiam.


PS
Logowanie ma swoje złe i dobre strony.



===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Yasmin
 wrzesień 08 2015 21:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 384

Quote by: skierka

Eh ! a czym jest wspólnota kościoła jak nie zgrają grzeszników ? [ żeby nikogo nie urażać piszę o sobie ]

Wszystkiemu winny jest ...brak refleksu .
Księża lubią pieniądze ...i ja też , teraz coś co zaszokuje : oni nie potrafią "robić pieniędzy" oni tylko skubią ...najuboższych, tak ci wierzacy najbardziej to uboższa część tego narodu.

A co ma piernik do wiatraka ? to się odbija na kościele ...tak.

=================

ST , pamiętasz tą niewiastę dzielną która za pomocą kołka od namiotu pozbawiła życia
śpiącego wodza pogańskiego Siserę ? ona miała refleks , a dlaczego ? Pan w swym Geniuszu
dał człowiekowi naukę nieskomplikowaną , prostą { " Twoje brzemię jest lekkie "}
a człowiek , teolog ,je skomplikował to tego stopnia że nasza wiara stała się jakimś melanżem przedziwnych myśli nie wiadomo skąd wziętych , A Ewangelia jest prosta , zrozumiała nawet dla analfabetów ...


W czym rzecz , człowiek w swej pysze jest skłonny podkreślać swoją "nadzwyczajność "
inaczej nie miałby tytułu do swojej uprzywilejowanej pozycji w społeczeństwie to marketing ...

=========================

Zwróć uwagę na stroje [ niewiasty na to zwracają uwagę ] przecież Chrystus powiedział ,że nawet jedna lilia wodna ...itd. przecież owe frędzle przy tałesie o których mówił Mesjasz wyglądają dość niewinnie przy wystrojonych infułatach , jak myślisz nie znają Ewangelii ? ...a jak wyglądali apostołowie ?
ale to wszystko jest elementem marketingu [ dziś już trochę śmieszącego ].

=====================
Ale do rzeczy , nasza wiara jest zdeterminowana ...niezdolnością do czynu ludzi pełniących posługę władzy w k.k. to teza .

. Na czym się ona opiera ? ileż to było konferencji na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia ,w rodzaju : "Kościół w zmieniającym się świecie ", no dobrze świat
się zmienia ale czy kościół się zmienia ? jak się przystosował do zmian ,nie mówię o tym co boskie ale o tym co ludzkie [ struktury ] okazuje się ,że owych strupieszałych, nieefektywnych struktur [wiem co piszę , papież o aferze pedofilskiej w Irlandii dowiadywał się ...z prasy ] kościół hierarchiczny broni bardziej niż ...prawd wiary .... toż to niewolnicy teologii i przepisów , patrz kościół judaistyczny za czasów Jezusa.

Znowu kłania się ST , Izraelici pod wodzą Mojżesza zdołali się zebrać w ciągu jednej nocy aby wyjść z niewoli , k.k. od ćwierćwiecza nie jest w stanie nie tylko wyjść z niewoli układów społecznych ...ale nawet ich diagnozować ! to już nie jest tragedia , to już jest ...burleska ,
literatura typu Gombrowicz czy Mrożek.

Mój podstawowy zarzut w stosunku do k.k. to brak ... mądrego egoizmu , tak mądry egoizm to cnota , nie będzie kochał bliźniego ktoś , kto nie kocha ...siebie.
Żyd wie ,że 5% z miliona to więcej niż 90% ze stu złotych , my nie .

Nie ma odrodzenia wiary bez zwiększenia aktywności laikatu, nie ma zwiększenia aktywności laikatu w tych "pańszczyźnianych stosunkach " wewnątrz kościoła , bodaj częściowego.
Nie ma ożywienia wiary bez aktywności i czynienia dobra wg. Ewangelii , czego tutaj można nie rozumieć ?

Jesteśmy Polakami ..niestety , wiesz ,gospodarka Rzeczypospolitej Szlacheckiej upadła min. dlatego ,że brakowało siły aby cofnąć się o krok ,zrezygnować z pańszczyzny na rzecz oczynszowania chlopów ...jesteśmy tak głupi , że nawet działać ...z pobudek egoistycznych ,
Polak katolik ..ani egoista ani altruista ...głupiec.


Mam dziś problemy z publikacją odpowiedzi. Tekst mi zniknął przed wysłaniem. Może więc jednak odpowiem jutro. Przepraszam.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 wrzesień 11 2015 23:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 937

Spójrz na rzecz z innej strony , może będzie łatwiej zrozumieć ...nas samych , jaka jest nasza wiara ?
===============

Wyobraź sobie parkową ławkę, na niej siedzącego młodego człowieka , zdaje się świeżo upieczony tatuś , trzymał wyjęte z wózka dziecko , tulił i przemawiał ..zaniemówiłem , w oryginale to brzmiało jakoś tak :

"Ty moja babo ! ty moja dupko kochana ! itd.


no... w dobrym towarzystwie takich zwrotów się nie używa ... ale dziecko się śmiało , całe , całym swym ciałkiem ,oczami , ustami ze świeżo wyrżniętymi jedynkami....tak... dorosły nie potrafi się tak uśmiechać .
Co to ma wspólnego w naszą wiarą ? ano ma...co to ma wspólnego z Ewangelią ? ano ma ...
WIARA NASZA POWINNA BYĆ TAKA JAKĄ MAJĄ DZIECI ... a co to znaczy ? naiwność ? chyba nie , prości jako gołębie a...przebiegli jako węże , nie tutaj nie o naiwność chodzi .

Dzieci posiadają coś takiego co nazywa się inteligencją emocjonalną , tak uczucie jest też swego rodzaju mądrością , to nieistotne co mówił ten młody ojciec, ważne JAK mówił , bywa i tak [ może to znasz ] że oto ktoś zwraca się do Ciebie zgodnie ze wszelkimi prawidłowościami savoir vivre'u ale może boleśnie ukłuć , i to jak !

===============================

Jeśli masz okazję, to przyjrzyj sie uważnie filmom z pielgrzymek Jana Pawła II do ojczyzny , wiwatujące tłumy i to niekiedy w momentach w których słowa papieża nakazywały by raczej postawę milczącej refleksji , prawda ?

Ale to...nieistotne , prace doktorskie niech piszą uparciuchy ,ważne JAK mówił i jak ODCZUWANO jego słowa ...


Jest i mały haczyk ...mały ? a może całkiem spory ? ktoś kto zranił ludzkie uczucia , kapłan , polityk czy ktokolwiek inny .... nie ma szans na większy posłuch i szacunek społeczny , choćby na trybunie sejmowej dokonywał cudów retoryki , choćby głosił kazania super precyzyjne , wg, wszelkich kanonów teologii , nic to nie znaczy ...miedź brzęcząca i nic ponad to ...


taka jest nasza wiara ,ze wszystkimi wadami jakie mamy.Dlatego nie dziwię się coraz krótszym homiliom księży , ja też bym je skracał do minimum , to przykre mówić coś co może jest i mądre ale nie trafia do serc wiernych ,to jest pewien rodzaj upokorzenia właściwego akwizytorom czy komiwojażerom którzy zmuszeni są "opchnąć " towar mając świadomość ,że jest wyjątkowo "niechodliwy "

Ja ich rozumiem ...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Yasmin
 październik 12 2015 20:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/30/09
Postów:: 384

Quote by: skierka

Po głębokim namyśle.


To tutaj , nasze teksty , nie tworzą nowej rzeczywistości ,ale są objawem , naskórkowym objawem głębszych procesów w łonie kościoła, nie znajduje to wprawdzie odzwierciedlenia w oficjalnych oświadczeniach instytucji , oficjalnych publikatorach ale w tej sytuacji historycznej w jakiej przyszło nam żyć tworzą się dwie rzeczywistości wiary , dwa kościoły .

=================================

a / pierwszy zinstytucjonalizowany opierający się o struktury jakie znamy , każda wiara , każda religia musi mieć swoje podstawy ,"swój statut założycielski " w tym przypadku jest to "wyrób ewangeliopodobny
POWSTAŁY NA POTRZEBY INSTYTUCJI , trochę w tym "wyrobie " Biblii ,trochę , bo to niewygodne choć prawdziwe usunięto i zastąpiono to co boskie tym co ludzkie , otóż ten pierwszy kościół nie wytrzymuje próby , kruszy się " bo na piasku jest budowany "bo to nie jest nauka Chrystusa w wymiarze społecznym , taka jest jego słaba strona .Nie tak funkcjonuje wspólnota wg apostołów ..to w ogóle nie jest wspólnota ,owszem jest wspólnota interesów w ramach instytucji.


======================
b / drugi kościół ?...to JESZCZE NIE KOŚCIÓŁ a jego zalążek ,kiełek , to ludzie NIE BOJĄCY SIĘ PATRZEĆ I PORÓWNYWAĆ rzeczywistość z Nauką Pana , ja to wiem ...rozmawiam z ludźmi .Niewielu ich ,bo..nie znają Słowa , bo oto wysyła się misjonarzy aby głosili Ewangelię światu a wierni na własnym terenie kanonicznym w zasadzie ...nie znają Słowa , paradoks , prawda ?


===============================
Czy takie pisanie ma sens ? ma , sejsmolog nie jest w stanie zapobiec trzęsieniu Ziemi ale może je przewidzieć .Otóż nawet [ pardon } " Wyborcza " zauważa ,że istnieją dwa różne kościoły w obrębie jednej instytucji , to wszystko już było , kościół ma swój POWTARZALNY CYKL, wszystko to przypomina sytuację przed wybuchem luterańskim , nadmieniam ,że powodem wybuchu
były ...pieniądze , może precyzyjniej , obieg pieniędzy w ramach wspólnoty , w ramach instytucji , teologia była rzeczą wtórną , teolodzy są wstanie stworzyć nową wiarę nieomal "....na kolanie " to wszystko już było.... i są owe gwałtowne wydarzenia społeczne które będą się nasilać [ owe exodusy narodowe to moim zdaniem dopiero preludium ]w których k.k. nolens volens MUSI Z woli pana uczestniczyć ,tylko PRZYSPIESZĄ POWSTAWANIE TEGO "NOWEGO " [ ? } KOŚCIOŁA , zacznie się walka o władzę , owszem już zaczyna.

==============================

A owe burze społeczne które nadchodzą czym to jest jeśli nie prologiem do sytuacji w której jeden dom zbudowany na piasku rozpadnie się [ na naszych oczach ]a drugi budowany na na Skale ocaleje , tragedią kościoła instytucjonalnego jest to ,że jego członkowie wyszli z założenia ,ze stan względnego spokoju społecznego będzie trwał wiecznie [ wbrew Ewangelii ! ]
i wszystkie powtarzam wszystkie zabiegi organizacyjne w tym i personalne były orientowane na pokój społeczny , na "przylgnięcie do Unii nie do ...Boga , nie zauważanie masonerii [ także w łonie kościoła ]nadchodzi Burza ...i będzie rozpacz ...to się już zaczyna , owe persony , owi sternicy są niezdolne do zmiany kursu Nawy Piotrowej , to już bezwolny hulk , zaczynają uderzać w niego fale ...

=================================

Nie , Droga Pani Ewo , nie wolno nam milczeć , to ...grzech , i to ciężki grzech { Bonifacy VIII ] więc stukam i stukam ... wołanie na pustyni ? może ,ale ...niech każdy odpowie przed Panem w granicach swych możliwości , moje są takie i tylko takie ....



Nie chciałbym być biskupem który mając możliwości działania zakopał swoje talenty , swoje insygnia , przestał być pasterzem a został religijnym bakałarzem ,śmieszne co ? ja i biskup jesteśmy w tej samej pozycji , jego i moje słowa mają ten sam skutek społeczny ...bliski zeru.


W sumie, to my się w swoich poglądach niewiele różnimy. Tak się przyglądam i widzę, że myślę prawie to samo, tylko w innym języku.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 październik 13 2015 20:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 937

Wiem , czuję to .... i analizuję , porównuję ....Biblia , Jeroboam i Roboam ....

&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Ludzi o poglądach zbliżonych do naszych jest znacznie więcej niż myślisz , tylko nie są one [ jeszcze ] wyartykułowane
przez bardziej prominentne niż my osoby , na forum bardziej nośnych publikatorach. Podstawą , tak jak w ST nie jest kwestionowanie dogmatów wiary [ w zasadzie ]ale taki a nie inny sposób funkcjonowania kościoła . Jeśli masz okazje porozmawiać z przeciętnym "zjadaczem chleba " to on {w zasadzie ]nie kwestionuje nauki Jezusa ale...nie dostrzega jej w kościele . Stad tez stopniowe jej wyobcowywanie np. w kwestiach seksualnych , to nie anomalia to prawidłowość , pasterz będący poza stadem nie ma tej siły aby przemawiać , trafić w kwestiach ta delikatnych ...taka jest nauka organizacji...


&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&

Jaka jest zasadnicza różnica w oglądzie tego świata przez wiernych a członków instytucji kościoła ?

Biskupi sadza ,ze wszystko zależy od tego co wyjdzie z ich ust przez mikrofon czy papier , lud boży patrzy na nich poprzez " mowę ciała " stad tez postępująca degrengolada instytucji , właśnie to : różnica w sposobach oceny kościoła.




Mój kościół , zaimka dzierżawczego " mój " w stosunku do instytucji we frazeologii polskiej używamy wtedy , kiedy szeregowy członek MA COKOLWIEK DO POWIEDZENIA W SPRAWACH FUNKCJONOWANIA ORGANIZACJI , jeśli jest pozbawiony praw podmiotowych
używa słowa "oni' "

W czasach komuny mówiono "oni " dzisiaj członek kościoła tez mówi "oni " , właśnie oni a nie my ...

Jesteśmy członkami kościoła w którym zwrot na jedność kościoła należy do największych przewin ... kto tego dokonuje ? niewygodne pytanie ... prawda ?

Mam dla Ciebie dobrą wiadomość JESTEŚMY W KOŚCIELE WIĘKSZOŚCIĄ !
Man i złą ? oby zły tego nie wykorzystał [ może, przy tym rozwarstwieniu społecznym może...tak bywało np. we Francji ] i nie rozbił k.k. tak jak wtedy królestwa Salomona .

Co jest w tym najśmieszniejsze ?, ów ogląd sytuacji ludu bożego , via czyny , jest bardzie ewangeliczny niż ten teologiczny , po owocach , po czynach ich rozpoznajemy , czy nie tak ? widzisz jaka potęgą jest Ewangelia jest zbyt prosta aby zmieścić w Niej krętactwa

Halo ! kto tutaj lepiej zna Ewangelie , kościół nauczający czy lud ? takich kłopotliwych pytań jest wiece , ale to już inny problem , nie jest aż tak źle z ta nasza wiarą ....tym razem nie narzekam.


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,57 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana