Archeolodzy wiedzą, że zbroja Goliata nie przypomina uzbrojenia Filistyńczyków. Jakie możemy wyciągnąć z tego wnioski? Jeden. Autor opowieści znał doskonale ekwipunek hoplita, dlatego Goliat wygląda jak grecki najemnik z końca VII wieku przed Chr. W tym czasie greccy żołnierze z Karii i Jonii służyli w wojsku egipskim i przebywali w nadgranicznych twierdzach. Opanowali szybko filistyńskie miasta. Skąd to wiemy? Ze źródeł asyryjskich oraz odkryć archeologicznych. Zachowała się grecka ceramika i inne artefakty w Delcie Nilu. Oprócz tego odnaleziono greckie i karyjskie inskrypcje. Goliat miał więc łuskowy pancerz, nagolenniki, wielką tarczę, nóż, miecz i metalowy hełm, które wcześniej nie występowały. Jest to typowe uzbrojenie ciężkozbrojnego hoplity. Wielu osobom Filistyńczyk kojarzy się z nakryciem głowy z piórem na czubku. Tak istotnie wyglądali. Jednak Goliat ma greckie uzbrojenie. Co z tego wynika? Niewiele. Pisałem już o tym pojedynku jako legendarnym i część chrześcijan się oburzyło.. To niesłuszne postawa. Istniał król Dawid, wiemy o tym z inskrypcji na kamieniu z Tel Dan.