Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 O bożej moralności
 |  Wersja do druku
Gość forum: Ambiwalentna moralność Boga
 grudzień 30 2004 14:59  (Czytany 2131 razy)  


Przede wszystkim, jest oczywistym, że z ojcostwa Boga wierzący wywodzą wzajemnie sprzeczne przykazania i przepisy moralne. Księgi Starego Testamentu powstawały w ciągu kilku stuleci i wyrażają myśl etyczną i konsekwencje społeczne rozmaitych okresów historycznych. Widoczne jest przeobrażanie się tych doktryn, a w konsekwencji wzajemna sprzeczność wielu, niby uniwersalnych (bo boskich) nakazów i zakazów. Z jednej strony w Dekalogu, Bóg mówi (nakazuje): „nie będziesz zabijał”, ale zaledwie dwanaście rozdziałów dalej, żądny krwi Jahwe nakazuje Izraelitom: „Przypaszcie każdy swój miecz do boku! Przejdźcie tam i z powrotem od bramy do bramy w obozie i zabijajcie każdego, czy to brat, czy przyjaciel, czy krewny”. Takich ambiwalencji bożych jest w Biblii cała masa. Biblia sama w sobie jest pełna tak przeciwstawnych i dyskusyjnych stwierdzeń, ze nawet ludobójstwo dałoby się uzasadniać jej cytatami. Tak właśnie uzasadniał swoje mordy „innowierców” w XVII wieku Oliver Cromwell, który swoje postępowanie wobec irlandzkich katolików tłumaczył tym, że są to współcześni Kaananejczycy a przecież Bóg kazał nie mieć nad takimi litości… Podobnie w dziesięciu Przykazaniach, Bóg mówi: „Nie będziesz cudzołożył” natomiast nakazuje najeźdźcom hebrajskim wybić wszystkich midianickich jeńców, łącznie z niewinnymi kobietami i dziećmi, pozwalając żołnierzom (nie wyłączając żonatych mężczyzn) brać w niewolę i zatrzymywać dla siebie (w wiadomym celu) młode dziewice: „Te, które jeszcze nie poznały współżycia z mężczyzną”. Nie jest odosobniony przypadek kiedy Bóg wręcz podżega do czynów nierządnych. W ramach szerokiego wachlarza kar (np. wrzodów odbytnicy, świerzbu czy jakichś parchów na ciele albo obłędu lub ślepoty) Jahwe sprawiał na przykład, że ktoś „zaręczał się z kobietą, a kto inny ją miał używać”, zaś ulubieniec, król Dawid, na boże polecenie zabrał żonę setnikowi Uriaszowi Chetejczykowi, jego samego zaś (za namową Boga) wysłał na front, żeby tam poległ. Sprzeczności moralnych między Starym i Nowym Testamentem jest cały legion. W Starym Testamencie karząca sprawiedliwość „oko za oko, ząb za ząb” odgrywa zasadniczą rolę; natomiast w Kazaniu na Górze jej miejsce zajmuje już filozofia „nadstawiania drugiego policzka”. Stary Testament nie piętnuje poligamii, konkubinatu i innych praktyk, które były bez wątpienia rozpowszechnione w czasach, gdy pisano różne jego części. Ale o tym katolicy nie wiedzą... bo nie czytają Biblii.

===

 
 Cytat 
o. Michał Ap
 grudzień 31 2004 11:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/29/04
Postów:: 49

Ale o tym katolicy nie wiedzą... bo nie czytają Biblii.

[/QUOTE]
A po coi rzymskim katolikom BIBLIA - skoro mają nieomylne magisterium na Stolicy Apostolskiej i nie od przypadku nazywani są trzodą - czyli najbardziej manipulowanym motlochem przez swoich juhasów, bacow i arcybaców...

===

• Czasem mnie diabeł kusi, by uwierzyć w Boga.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 grudzień 31 2004 12:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Upssss...
Chyba jednak niezbyt dokładnie przeczytałeś tekst o ulubieńcu Boga - Dawidzie w 1 Ks. Samuela w rozdziale 11 - czyżbyś był więc katolikiem, który nie czyta Biblii

A tak na marginesie to mam prośbę, zastanów się nim cokolwiek napiszesz

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 grudzień 31 2004 12:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Człowieku,

Bóg mówi (nakazuje): „nie będziesz zabijał”, ale zaledwie dwanaście rozdziałów dalej, żądny krwi Jahwe nakazuje Izraelitom: „Przypaszcie każdy swój miecz do boku!

po pierwsze jest w hebrejskim różnica między morderstwem- co jest zabijanie niewinnych, a zabijanie! w pewnyms sensie dekalog mówi nie morduj. czy żołnież jest mordercą? czy dziatkowie Twoji są mordercami o ile bronili Polske?


Przejdźcie tam i z powrotem od bramy do bramy w obozie i zabijajcie każdego, czy to brat, czy przyjaciel, czy krewny”. Takich ambiwalencji bożych jest w Biblii cała masa.
dokładnie, i wież dlaczego? To się nazywa teokracja. Bóg wybrał Izrael jako lud wybrany, i w tym momencie Bóg był ich przewodnikiem. A to oznaczało że Izrael działał instrumentalnie dla Boga. Często nawet Izraelczycy nie chcieli wykonywać takich zadan ze względu na własne kożyści, ba w większości Izraelici przecież Bogu byli nieposłuszni! Ale jeśli Bóg jest Bogiem to ma on prawo sądzić i kazać takie rzeczy.

Biblia sama w sobie jest pełna tak przeciwstawnych i dyskusyjnych stwierdzeń, ze nawet ludobójstwo dałoby się uzasadniać jej cytatami.

takie głupoty gadają tylko tacy co Biblji nie studiowali, pokazałeś że należysz do takich którzy coś czytają a potem się podniecają, ale spoko, na tym forum znajdziesz wielu przyjaciół


Tak właśnie uzasadniał swoje mordy „innowierców” w XVII wieku Oliver Cromwell, który swoje postępowanie wobec irlandzkich katolików tłumaczył tym, że są to współcześni Kaananejczycy a przecież Bóg kazał nie mieć nad takimi litości…


Cromwell był zołnieżem/Generałem, a nie teologiem,
w wojnie się zołnieża wszelką głupote wmówi aby szczelali do wroga! Przekonasz się niedługo że z naszymi Polakami w Iraku nie jest innaczej.

Podobnie w dziesięciu Przykazaniach, Bóg mówi: „Nie będziesz cudzołożył” natomiast nakazuje najeźdźcom hebrajskim wybić wszystkich midianickich jeńców, łącznie z niewinnymi kobietami i dziećmi, pozwalając żołnierzom (nie wyłączając żonatych mężczyzn) brać w niewolę i zatrzymywać dla siebie (w wiadomym celu) młode dziewice: „Te, które jeszcze nie poznały współżycia z mężczyzną”.


widzisz, znów udowodniłeś że nie czytałeś naprawde Bibli. nie we wszystkich przypadkach wolno in było wziąść dziewczyny, w większsości Bóg kazał ich zabijać.

Nie jest odosobniony przypadek kiedy Bóg wręcz podżega do czynów nierządnych. W ramach szerokiego wachlarza kar (np. wrzodów odbytnicy, świerzbu czy jakichś parchów na ciele albo obłędu lub ślepoty) Jahwe sprawiał na przykład, że ktoś „zaręczał się z kobietą, a kto inny ją miał używać”, zaś ulubieniec, król Dawid, na boże polecenie zabrał żonę setnikowi Uriaszowi Chetejczykowi, jego samego zaś (za namową Boga) wysłał na front, żeby tam poległ.


to akurat Bóg Dawidowi nigy nie kazał. Za grzech z Batszebą Dawid musiał surowo zapłacić, co prawda, rozpadło się jego całe życie a potem królwestwo.

Sprzeczności moralnych między Starym i Nowym Testamentem jest cały legion. W Starym Testamencie karząca sprawiedliwość „oko za oko, ząb za ząb” odgrywa zasadniczą rolę; natomiast w Kazaniu na Górze jej miejsce zajmuje już filozofia „nadstawiania drugiego policzka”.


ale się wyśmiewasz. Mojżesz sam powiedział że kiedys przyjdzie większy porok jak on, słuchajcie na niego! Mówił o Jezusie, a znaczy to że stary testament to tylko przekazania na droge, jak bułka na droge, prawdziwe objawienie nastało z Chrystusem.
A ta głupia gaduła z policzkiem, oskarżasz katolików że nie znaja Biblji, ale sam jej lepiej nie znasz, więc kogo chcesz uczyć?
Spróbój kogoś stojącego przciwnie tobie uderzyć prawą ręką na prawy policzek, potem powedz mi o co tu chodzi może jesteś na tyle bystry że sam się domyślisz!

Pozdrawiam

Dawid

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: wojwa
 grudzień 31 2004 16:46   


Upss DD Czy zastanawiałeś się jak to pisałeś ?
Jeśli nie to polecam ci przeczytać następujący tekst, cyt. - " Nieraz czytając wypowiedzi na tutejszym forum zastanawiałem się, kto je pisze - czy ta aby na pewno chrześcijanie - ludzie powołani aby dawać świadectwo MIŁOŚCI (bo w końcu Ten, w którego wierzymy jest miłością). Tutaj czytając niektóre wypowiedzi mam wrażenie, że tutaj rozpętała się kolejna krucjata wzajemnych oskarżeń i pomówień.
A już św. Paweł przestrzegał:
Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności. Tylko nie bierzcie tej wolności jako zachęty do hołdowania ciału, wręcz przeciwnie, miłością ożywieni służcie sobie wzajemnie! Bo całe Prawo wypełnia się w tym jednym nakazie: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli. (Ga 5, 13-15)
I życzę Wam i sobie wiecej miłości do bliźniego w Nowym Roku 2005 " - koniec cytatu.
Myślę, że wiesz kto to pisał.
PS. Katolicy też czytają Biblię.

===

 
 Cytat 
strk
 styczeń 16 2005 01:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/27/04
Postów:: 133

a ja, wyjątkowo nieekumenicznie przyczepię się do ortografii pana dawida 19ileśtam. nie obraź się, ale mnie krew zalewa jak widzę takie byki!! nie jestem bez błędu, ale pisownia takich wyrazów jak żołnież, wież (chyba powinno być: wiesz?), Twoji, kożyści, Biblji, szczelali, rządzi się pewnymi regułami, które to reguły są tobie najwyraźniej obce. powodzenia. chwalmy Pana, ale z głową!




OOPss przepraszam nie wiedziałem. to częściowo usprawiedliwia. jeszcze raz przepraszam

===

"Tam, gdzie dwóch, lub trzech zbierze się w moim imieniu, tam Ja jestem między nimi"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 styczeń 16 2005 08:30   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

strk, daj na luz. Dawid po pierwsze, ledwo pisze po polsku. Chłopak większość życia spędził in Deutschland. Bądź wyrozumiały.

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,12 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana