Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 związek z kimś spoza KK
 |  Wersja do druku
jonson
 styczeń 28 2005 14:31  (Czytany 3177 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/28/05
Postów:: 7

witam,
czy bylibyście w stanie bliżej się zaznajomić, czy nawet wyjść za kogoś kto jest spoza KK ?
ciekawi mnie takie podejście u innych, gdyż uważam siebie za ateistą i wydaje mi się, że z większym prawdopodobieństwem w przyszłości wyjde za katoliczkę.
pozdrawiam

===

"Przekonania są bardziej niebezpiecznymi wrogami prawdy, niż kłamstwa." - Fryderyk W. Nietzsche
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
aru...
 styczeń 29 2005 01:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/05
Postów:: 10

Witaj

Miałem okazje poznać kogoś kto jest z poza KK, nie należała do żadnego koscioła nie była chrzczona i wychowywana w odniesieniu do jakiej kolwiek religii Zakochałem się w tej osobie bynajmniej jej przekonania mnie nie zrażały czy przeszkadzały zreszta jej również nie przeszkadzały moje I to było najbardziej zaskakujące - ani ona ani ja nie atakowaliśmy się Jedno nie starało się przekonać drugiego do słuszności swojego światopoglądu Owsze czasem zdarzały się wymiany zdań nawet ostrzejsze lecz jakoś dało się porozumiec To było troszkę inne spojrzenie przyznaje ze troszkę urocze i zabawne choć przyznam sie że byłem zaskakiwany pod wieloma wzgledami Czasem pod wzgledem moralnym i etycznym przescigała wielu znanych mi chrześcijan

Kontakt utrzymywaliśmy przez dwa lata Roztaliśmy się ale to nie z powodu wiary Wesz jednak istniała we mnie duża obawa że mogę stracić to co mam.. wiarę że zapomne o tym kim jestem i tak poniekąd się stało... z drugiej strony ona troszkę sie przybliżyła do KK a przynajmniej tak mi się wydaje... Właściwie zastanawiam się o co tak na prawdę się pytasz?

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 styczeń 29 2005 10:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by jonson: witam,
czy bylibyście w stanie bliżej się zaznajomić, czy nawet wyjść za kogoś kto jest spoza KK ?
ciekawi mnie takie podejście u innych, gdyż uważam siebie za ateistą i wydaje mi się, że z większym prawdopodobieństwem w przyszłości wyjde za katoliczkę.
pozdrawiam


Kochasz ją? To się dogadacie. Pomimo ewentualnych kryzysików. (Bo jak nie kochasz, to po co się żenić )
Mój mąż, też mówi, że jest niewierzący. Mieliśmy ślub w KK. Potem się przekonwertowałam, ale to już inna historia. Trochę mi smutno, kiedy jestem sama z dzieckiem na nabożeństwie, zwłaszcza, jak dziecię pełne ekspresji na cały budynek zakrzykuje: jaaaaaaaaaaaaaaaa chce do taaaaaaaaaaaaaaaaaaty.

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
jonson
 styczeń 29 2005 22:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/28/05
Postów:: 7

Quote by aru...:Właściwie zastanawiam się o co tak na prawdę się pytasz?


w głównej mierze chyba o to jak patrzą katolicy, na "innych" (w sensie wyznania) w sferze uczuciowej.
I chyba sprawdzić, czy ja mam jakiegoś pecha, że spotykam ludzi dla których innowiercy są czymś złym czy taki jest cały KK ... ale jak widze, to tylko ja mam tego pecha ;-)

Marto, na razie małżeństwa nie mam w planach, bo aktualnie nie mam żadnej bliższej partnerki, a pozatym w wieku 19 lat to się mysli tylko o nauce ;-P

pozdrawiam

===

"Przekonania są bardziej niebezpiecznymi wrogami prawdy, niż kłamstwa." - Fryderyk W. Nietzsche
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 styczeń 29 2005 22:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by jonson:
Quote by aru...:Właściwie zastanawiam się o co tak na prawdę się pytasz?


Marto, na razie małżeństwa nie mam w planach, bo aktualnie nie mam żadnej bliższej partnerki, a pozatym w wieku 19 lat to się mysli tylko o nauce ;-P

pozdrawiam


to po co się tak "na zapas" zastanawiasz?

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
aru...
 styczeń 30 2005 00:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/05
Postów:: 10

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
aru...
 styczeń 30 2005 00:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/05
Postów:: 10

Jonson.. kilka razy doznałem przykrości od "ateistów"... widziałem też jak chcrześcijanie sprawiali im przykrość często nie sprawiedliwie i bezpodstawnie Czasem te nieporozumienia wynikały ze strachu jakiś wcześniejszych doświadczeni i stereotypów.. Ludzi trzeba bardzo uwaznie opserwować rozumieć aby nie dac sie zwieść pozorom W końcu "pijacy i nierząd" wejdą przed faryzeuszami do KN.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
jonson
 styczeń 30 2005 21:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/28/05
Postów:: 7

Quote by martanb:to po co się tak "na zapas" zastanawiasz?

żeby później nie musieć ;-P
a tak serio to, to małżeństwo to tak przy okazji, a bardziej to ogólne kontakty

Quote by aru...:kilka razy doznałem przykrości od "ateistów"...

a czemu tak w cudzysłów, nie to żebym się czepiał, tylko się pytam ;-)

Quote by aru...:kilka razy doznałem przykrości od "ateistów"... widziałem też jak chcrześcijanie sprawiali im przykrość często nie sprawiedliwie i bezpodstawnie Czasem te nieporozumienia wynikały ze strachu jakiś wcześniejszych doświadczeni i stereotypów..

czasami tak się dzieje jak mówisz, sam też dostawałem od różnych ludzi, ale wydaje mi się, że chodzi o to, że zawsze się znajdą czarne owce, którym się wydaje, że wszyscy inni są źli ...

pozdrawiam

===

"Przekonania są bardziej niebezpiecznymi wrogami prawdy, niż kłamstwa." - Fryderyk W. Nietzsche
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 styczeń 30 2005 21:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by jonson:
Quote by martanb:to po co się tak "na zapas" zastanawiasz?

żeby później nie musieć ;-P
a tak serio to, to małżeństwo to tak przy okazji, a bardziej to ogólne kontakty

Quote by aru...:kilka razy doznałem przykrości od "ateistów"...

a czemu tak w cudzysłów, nie to żebym się czepiał, tylko się pytam ;-)

Quote by aru...:kilka razy doznałem przykrości od "ateistów"... widziałem też jak chcrześcijanie sprawiali im przykrość często nie sprawiedliwie i bezpodstawnie Czasem te nieporozumienia wynikały ze strachu jakiś wcześniejszych doświadczeni i stereotypów..

czasami tak się dzieje jak mówisz, sam też dostawałem od różnych ludzi, ale wydaje mi się, że chodzi o to, że zawsze się znajdą czarne owce, którym się wydaje, że wszyscy inni są źli ...

pozdrawiam


to chyba jest niezależne od wyznania...
pzdrv

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Sommeil
 styczeń 31 2005 15:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 1

Yyy... Nie rozumiem problemu. Co prawda niedługo odchodzę od KK i przenosze się na luteranizm, ale jestem w związku z ateistą. Naprawde nie pojmuję, dlaczego miałabym nie byc w stanie?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
free
 luty 10 2005 16:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/05
Postów:: 12

a jaki zwiazek religia ma z osoba która mozemy pokochac???

===

A ja i tak Was, kochani ludzie, kocham :]
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 luty 10 2005 19:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by free: a jaki zwiazek religia ma z osoba która mozemy pokochac???


to zależy, jaki ta osoba ma związek z religią

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Eruanne
 luty 11 2005 11:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 1

Powiem Ci tak. Kochać kogoś - żaden problem. Ale małżeństwo... To kroczenie razem w tym samym kierunku. Musiałbyś zaakceptować, że ona nieraz będzie chciała zrobić coś, co dla Ciebie nie będzie zrozumiałe, bo niektóre drogi chrześcijańskie są dla świata głupotą, słabością. Jasne, miłość, tak. Ale do całkowitej ofiary z siebie? Czy byłbyś gotów towarzyszyć jej w czymś, co uważałbyś za głupstwo, zaufać, że ona kieruje się racjami, których Ty nie rozumiesz?

Sama różnica wiary nie jest przeszkodą, bo wymaga tego, czego wymaga samo małżeństwo - dojrzałości, miłości, szacunku, wolności (drugi człowiek nie jest moją własnością...). A wzrastając w miłości każdy przybliża się do Boga, czy jest tego świadomy, czy nie.

Więc - z tym trafianiem - chyba faktycznie masz pecha Pozdrowienia,

Ania

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,17 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana