Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kultura i Media Nowy wątek Odpowiedz
 Celibat- mówcie krótko, zwięźle i rzeczowo, nie powtarzajcie się.
 |  Wersja do druku
Pablo
 luty 01 2005 13:45  (Czytany 15455 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 19

Nie jestm w tych sprawach bywały, bo sma na sobie nie mam żadnego celibatu, i nie planuje nci takiego.

Lecz poniekąd wydaje mi się że skoro ślub jest sakramentem kościelnym, religjinym (nie wiem jak toinaczej okreslić) to czemu księża nie moga go przyjmować skoro takowy istnieje?

Idac tym tropem dochodzi sie do dóch skrajności. Lub celibatu być nie powinno i księża powinni być wolni w sprawach sexualnych. Niezalerznie czy chodzi o milość homosexualną czy hetero.

Dróga mozliwoscią jest to że ślubu być nie powinno, i kazdy wierzący powinien zyć w celibacie, bez kompletnie żadnych stosunków.

Idąc dalej, naukowo jest dowiedzone (nauka i KK często sie ze soba nie zgadzają, gryza się wręcz) że brak jakichkolwiek stosunków wplywa ujemnie na ludzi, szczególnie meżczyzn. Nie można się dziwić że molestują niektóży z nich dzieci.


Należaloby rozpatrzyć kwestie tego czy to przypadkiem młodizerz czasem nie prowokuje molestowania, ale tego nie chce mi sie juz opisywać.

===

Moje gg- 4312162. Potrafie udowodnić to co pisze, i pisze tylko to co umiem udowodnić.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 luty 01 2005 16:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Chciałbym dodać, że zanim rozpoczyna się jakieś wywody na temat jakiegoś tematu (w tym przypadku celibatu) lepiej być trochę lepiej uświadomionym w temacie.

Ze swojej strony dodam że:
1. w Kościele katolickim są żonaci kapłani.
2. celibat nie jest nakazem Boga, ale jego wartość w posłudze kapłańskiej jest niezwykle wysoka.
3. nauka Kościoła katolickiego i nauka w ogólności nie kłócą się ze sobą.

Również do autora tematu:

popatrz na mój podpis pod moimi postami.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 luty 01 2005 16:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Quote by Molier: [...] na temat jakiegoś tematu [...]


Ale to brzmi

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 luty 01 2005 20:03   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

Celibat bynajmnien nie jest biblijny, wręcz przeciwnie. Biblia nakazuje, by biskup miał rodzinę, był mężem jednej żony. A więc?

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 luty 01 2005 22:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Quote by Izrael: Celibat bynajmnien nie jest biblijny, wręcz przeciwnie. Biblia nakazuje, by biskup miał rodzinę, był mężem jednej żony. A więc?


Pszepraszam. Ale po prostu klasyczny przykład interpretacji Pisma na własną rękę... .
No comment.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zenek
 luty 01 2005 22:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/01/05
Postów:: 5

Spotykam się z taką opinią, że wielu mężczyzn bardzo chętnie byłoby dobrymi kapłanami ale na przeszkodzie dla nich jest obowiązujący w Kościele celibat. Potrzeba posiadania rodziny silnie oddziaływuje na podjęcie takiej a nie innej decyzji. Znam osobiście bardzo wierzącego człowieka. Ma rozległą wiedzę religijną. Czyta wiele wydawnictw literatury katolickiej i kościelnej, ma też pokaźną bibliotekę z tego zakresu. Nie ogląda telewizji "aby nie plamić umysłu" - jak sam to ujął - przemocą i innymi obrazami niemoralnymi. We mszach św. uczestniczy codziennie jeżeli na przeszkodzie nie stoi choroba. Jest wzorowym mężem i ojcem swojej rodziny.Posiada ujmującą osobowość o dużym uroku i wysokiej kulturze osobistej. Kiedyś zwierzył mi się, że bardzo chciałby być księdzem ale potrzeba posiadania rodziny jest w nim bardziej przemożna. Dla przykładu w kościele prawosławnym zakładanie rodzin wśród księży (popów) jest dozwolone i praktykowane. Ciekaw jestem jakie jest Wasze zdanie w tym temacie. Czy księża katoliccy powinni mieć prawo zakładania rodziny? I jak to by wpływało lub mogło wpłynąć na wykonywanie przez nich posługi kapłańskiej?

===

Zenek
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 luty 01 2005 23:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Quote by zenek_m: Spotykam się z taką opinią, że wielu mężczyzn bardzo chętnie byłoby dobrymi kapłanami ale na przeszkodzie dla nich jest obowiązujący w Kościele celibat. Potrzeba posiadania rodziny silnie oddziaływuje na podjęcie takiej a nie innej decyzji. Znam osobiście bardzo wierzącego człowieka. Ma rozległą wiedzę religijną. Czyta wiele wydawnictw literatury katolickiej i kościelnej, ma też pokaźną bibliotekę z tego zakresu. Nie ogląda telewizji "aby nie plamić umysłu" - jak sam to ujął - przemocą i innymi obrazami niemoralnymi. We mszach św. uczestniczy codziennie jeżeli na przeszkodzie nie stoi choroba. Jest wzorowym mężem i ojcem swojej rodziny.Posiada ujmującą osobowość o dużym uroku i wysokiej kulturze osobistej. Kiedyś zwierzył mi się, że bardzo chciałby być księdzem ale potrzeba posiadania rodziny jest w nim bardziej przemożna. Dla przykładu w kościele prawosławnym zakładanie rodzin wśród księży (popów) jest dozwolone i praktykowane. Ciekaw jestem jakie jest Wasze zdanie w tym temacie. Czy księża katoliccy powinni mieć prawo zakładania rodziny? I jak to by wpływało lub mogło wpłynąć na wykonywanie przez nich posługi kapłańskiej?


Widzę że jest Pan kolejna niedoinformowaną osobą.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mirosław Miarczyński
 luty 01 2005 23:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/30/04
Postów:: 51

Quote by Molier:
Pszepraszam. Ale po prostu klasyczny przykład interpretacji Pisma na własną rękę... .
No comment.(...)

Widzę że jest Pan kolejna niedoinformowaną osobą.


Proszę Pana. Ja rozumiem, że na nowo zachłystuje się Pan katolicką doktryną, którą Pan dla siebie odkrywa. I dobrze - nawet bardzo dobrze, bardzo mnie to cieszy. Ale proszę, jak brata o przystopowanie w neofickiej gorliwości. Przecież Pana stwierdzenia nic budującego nie wnoszą a wręcz przeciwnie - zniechęcają tylko ludzi do Kościoła. Proszę zobaczyć na ostatni listy - człowiek zapytał, zadał pytanie szczerze, nie w jakiś sposób napastliwie, przedstawił problem z którym zmaga się wielu katolików. A co od Pana usłyszał? Że jest niedoinformowany. I tyle. Kropka. Co mu to da, jak Pan myśli?

W ten sposób nie da się prowadzić jakijkolwiek rozmowy. Zamiast kwitować czyjś problem jednym "nieomylnym" zdaniem, może wskaże Pan źródła informacji i na przykład odpowie co dzisiaj może zrobić ten człowiek - ojciec rodziny z pragnieniem służenia Bogu jako ksiądz? No właśnie - co?

Mirek

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 luty 02 2005 00:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Widzi Pan, Panie Miramax iż moje wypowiedzi są może nie co "gderliwe", ale to wynika z tego że ludzie, którzy wypowiadają się na forum często wypowiadają jakieś głupstwa nie znajac tematu.

Pan o nicku zenek_m nie pytal sie o rade dla przyjaciela jak sadze, ale przytoczyl tylko jego przyklad. Zadal On natomiast pytania:

Ciekaw jestem jakie jest Wasze zdanie w tym temacie. Czy księża katoliccy powinni mieć prawo zakładania rodziny? I jak to by wpływało lub mogło wpłynąć na wykonywanie przez nich posługi kapłańskiej?


Natomiast Pan Pablo15Wawiak wypowiada takie zdania:

Idąc dalej, naukowo jest dowiedzone (nauka i KK często sie ze soba nie zgadzają, gryza się wręcz) że brak jakichkolwiek stosunków wplywa ujemnie na ludzi, szczególnie meżczyzn. Nie można się dziwić że molestują niektóży z nich dzieci.


Należaloby rozpatrzyć kwestie tego czy to przypadkiem młodizerz czasem nie prowokuje molestowania, ale tego nie chce mi sie juz opisywać.


Czasami takie teksty są już po prostu żenujące. Pan Izrael natomiast jest przekonany, iż w pierwotnym chrześcijaństwie bikupi musieli być żonaci..eh.. .

Oczywiście kiedy ja się wypowiadam to jestem katolickim neofitą, lecz ludzie ktorzy piszą jakies zażalenia do Kościoła i jakies własne opinie niczym nieuzasadnione to wlasnie Ci ktorych nikt nie osmielilby sie nazwac neofitami.

Lecz skoro tak bardzo wymagane jest abym powiedział coś wiecej oprocz krytyki wiec pisze a raczej rozwiaj mw czesniejsza wypowiedz, bo mało kto ją potraktowal powaznie.

Kapłani w Kościele byli żonaci, nawet papieże byli żonaci.
Celibat jest stanem szczególnej łaski, którą Bóg udziela każdemu kapłanowi, a to czy chce z niej skorzystac to inna sprawa.
Generalnie kapłani katoliccy w obrządku rzymskim żyją w celibacie. Jest jednak w Kościel funkcja zwana stałym diakonatem. Mężczyzna spełniający określone warunki a żyjący już w stanie małżeństwa może zostać wyświecony na stałego diakona (nie może on jednak m.in. konsekrowac wina i hostii, spowiadac).
Kościoł katolicki w obrządku greckim dopuszcza żonatych prezbiterów do posługi (Ci jednak muszą być żonaci przed przystapieniem do świecen), mogą oni konsekrowac wino i hostię czyli sprawować posługę prezbiterską (rowniez spowiadac).
Jednak w praktyce wyglada to tak, że żonaty kapłan nie może zostać już biskupem.

W czasach pierwotnego chrześcijaństwa, ktorych mowi Biblia miedzy innymi, byla juz mowa o tym iz biskup ma byc mezem jednej zony, nie chodzi tu bynajmniej o nakaz bycia zonatym. Po prostu w przypadku gdyby zona biskupa zmarła, on mial nie zenic sie po raz ponowny. Juz wtedy wymagania w stosunku do bikupow byly wieksze. Dzis oczywiscie rygorystyka na tej płaszczyznie jest ostrzejsza.

Odpowiedzi udzielilem. Pszepraszam za wczesniejszy wysoki ton wypowiedzi, juz sie troche uspokoilem.
Analizujac glebiej moje tutaj wypowiedzi (w tym temacie)
moglem byc dla Pana zenek_m łagodniejszy, za co z mojej strony przepraszam iz bylem dosc szorstki i ostry.

Pozdrawiam.

P.S. W Kosciele katolickim obrzadku greckiego rowniez funkcjonuje stały diakonat.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 luty 02 2005 10:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

A ja myslę, że byłoby mniej dramatów, gdyby księża katoliccy mogli posiadać żony. Tym bardziej, że w życiu nic nie stoi w miejscu i duchowni często dopiero po kilku latach posługi kapłańskiej stwierdzają, że dłużej nie da się żyć w samotności i różnie się to kończy, czasem upadkiem moralności.
Celibat to ideał, ale księża na ogół nie potrafią mu sprostać. Wielu duchownych przyznaje to otwarcie, a nawet zupełnie niedawno biskupi we Francji domagali się zniesienia celibatu.Więc w tym temacie nie można udawać, że nie ma problemu. Myślę, że jest i to ogromny.Większość brudów w KK jest przez celibat i do tego zmiata się je pod dywan.
Powiem otwarcie: jestem za tym, by kapłani posiadali rodziny, jestem też za tym, by kobieta mogła zostać księdzem. KK na pewno nie straciłby wiernych, gdyby trochę się zreformował. I proszę mnie nie atakować, w końcu każdy ma prawo do własnego zdania.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pablo
 luty 02 2005 16:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 19

Panie Molier, mówi Pan że jestesmy nie doinformowani, a mi wytyka teksty, pańskim zdaniem żenujące. Jeżeli prawda, jest żenująca, to tak, ja jestem jedną wielką żenadą. Stwierdzilem coś, co w skrócie można powiedzieć: "celibat powoduje wzrost zainteresowania sexem". Czy to nie jest prawda? Czy onanizm przystoi księdzu, biskupowi, czy komuś tam wyżej? Bo nie wyobrażam sobie, aby jako zdrowi meżczyźni, nie odczuwali podobnych potrzeb.

Idąc dalej. Stwierdziłem że nauka gryzie sie czasem z twierdzeniami KK i Pan mi zaprzeczył. A przykładu potwierdzjaącego to co powiedziałem nie trzeba szukać daleko. Samo istnienie Boga z naukowego punktu widzenia jest nie możliwe, i to że stworzył świat jest tagże irracjonalne. Można isc dalej, arka Noego... Myliłem się?


Teraz dalej, czyli do samego sedna. Opowiedzialem sie przeciw celibatowi, a Pan wytknoł mi niewiedze. Nie rozumie, to znaczy ze celibatu nie ma? Powiedizal Pan, że ksiądz moze mieć żone, ale nie może już zostać Biskupem, przyznam nie wiedzialem o tym, ale czy w takim razie nie oznacza to pewnego wymuszania na księdzach celibatu, jesli mają ambjcje awansować dalej w hierarchi kościelnej?

===

Moje gg- 4312162. Potrafie udowodnić to co pisze, i pisze tylko to co umiem udowodnić.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 luty 02 2005 16:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

molier,
dalej widze ze tak myslisz. dalej jest tak ze to tylko molier ma logiczne, przemyslane i slusznie uzasadnione poglady, a reszta to debile nie chcace Ciebie sluchac czy nawet uczyc sie od Ciebie.

dyskutujac z kimkolwiek stawiam na to ze moj przeciwnik tez umie myslec i probuje czesto miec szacunku do tej osoby. moze juz pora przemyslec sposob dyskutowania?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Grzegorz Gacki
 luty 02 2005 16:18   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 03/12/03
Postów:: 134

Quote by Pablo15Wawiak: A przykładu potwierdzjaącego to co powiedziałem nie trzeba szukać daleko. Samo istnienie Boga z naukowego punktu widzenia jest nie możliwe, i to że stworzył świat jest tagże irracjonalne.


1. Nie tyle niemożliwe, co nierozstrzygalne - to dwie zasadniczo odmienne kategorie pojęciowe.
2. Współczesna empiryczna nauka nie zajmuje się problemem istnienia lub nieistnienia Boga.
3. Empiryczna nauka nie zajmuje się również irracjonalnością czegokolwiek - nie stawia bowiem pytań o cel czy sens istnienia czegokolwiek. To działka dla filozofii.
4. Dyslektyk czy zwykły nieuk?


Quote by Pablo15WawiakRazzotrafie udowodnić to co pisze, i pisze tylko to co umiem udowodnić.


Czekam więc z niecierpliwością na pełny i spójny dowód poprawności Pańskiej "alternatywnej" ortografii.

pozdrawiam
GG

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pablo
 luty 02 2005 16:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 19

Dyslektyk, zaświadczenie nawet mam , dyskafik nawet jestem.


Własnie wychodze, ale jak wruce to odpisze . Będe bronił moich slow.

===

Moje gg- 4312162. Potrafie udowodnić to co pisze, i pisze tylko to co umiem udowodnić.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Grzegorz Gacki
 luty 02 2005 16:26   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 03/12/03
Postów:: 134

Quote by Pablo15Wawiak:

Idąc dalej, naukowo jest dowiedzone że brak jakichkolwiek stosunków wplywa ujemnie na ludzi, szczególnie meżczyzn. Nie można się dziwić że molestują niektóży z nich dzieci.


"Naukowo jest dowiedzione" - to fragment reklamy proszku do prania, jogurtu z bakteriami czy nowego kremu przeciwzmarszczkowego?

Na jakich badaniach Szanowny Pan opiera swe kategoryczne stwierdzenie? Na jakich grupach były one przeprowadzane? Gdzie i kiedy? Przez kogo? Gdzie można znaleźć wyniki owych badań?

GG

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 luty 02 2005 17:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Quote by Pablo15Wawiak: Panie Molier, mówi Pan że jestesmy nie doinformowani, a mi wytyka teksty, pańskim zdaniem żenujące.


Niech Pan jeszcze raz przeczyta to co napisal i to jakie Pan nastepnie wyciaga wnioski. Cóż to Pański sposob myslenia...kazdy ma prawo do wlasnego zdania. Dodam tylko ze jak cos jest biale a wszyscy mowia ze jest czarne, bo mają ciemne szkła w okularach ktore noszą, to nie oznacza ze to jest czarne... .


Jeżeli prawda, jest żenująca, to tak, ja jestem jedną wielką żenadą.


Pan to powiedzial nie ja. Ja zresztą nie sądzę ze jest Pan zenadą ...nic w tym stylu. Nigdy by mi cos takiego do glowy nie przyszlo. Twierdze jednak ze jest Pan niedoinformowany.


Stwierdzilem coś, co w skrócie można powiedzieć: "celibat powoduje wzrost zainteresowania sexem". Czy to nie jest prawda? Czy onanizm przystoi księdzu, biskupowi, czy komuś tam wyżej? Bo nie wyobrażam sobie, aby jako zdrowi meżczyźni, nie odczuwali podobnych potrzeb.


Celibat powoduje wzrost zainteresowania seksem?! Idąc tym mysleniem mozna dojsc do wniosku ze ludzie zonaci i uprawiający seks myślą tylko o celbacie.
Sprawa jest prosta: Bóg udziela łaski wstrzemięźliwości seksualnej każdemu kapłanowi, ale jeśli ktoś szuka żony to prędzej czy pozniej będąc kapłanem znajdzie ją i będzie problem... .


Idąc dalej. Stwierdziłem że nauka gryzie sie czasem z twierdzeniami KK i Pan mi zaprzeczył. A przykładu potwierdzjaącego to co powiedziałem nie trzeba szukać daleko. Samo istnienie Boga z naukowego punktu widzenia jest nie możliwe, i to że stworzył świat jest tagże irracjonalne. Można isc dalej, arka Noego... Myliłem się?


Racja - zaprzeczyłem. Widzi Pan...każdy kto myśli realnie w końcu dochodzi do wniosku że wszystko co nas otacza jest do tego stopnia doskonałe w swej budowie, że nie może być dziełem przypadku. Pyta się Pan o arkę Noego.... a ślady organizmów wodnych i ich skaminiałości odkrywane na szczytach gór... .


Teraz dalej, czyli do samego sedna. Opowiedzialem sie przeciw celibatowi, a Pan wytknoł mi niewiedze. Nie rozumie, to znaczy ze celibatu nie ma?


Celibat obowiązuje, lecz to kwestia tradycji, która w różnych obrządkach wygląda inaczej i może ulec zmianie. Chciałem zaznaczyć że niektórzy kapłani korzystają z sakramentu małżeństwa, ale w praktyce lepiej sprawowac taką posługę w stanie bezżennym.


Powiedizal Pan, że ksądz moze mieć żone, ale nie może już zostać Biskupem, przyznam nie wiedzialem o tym, ale czy w takim razie nie oznacza to pewnego wymuszania na księdzach celibatu, jesli mają ambjcje awansować dalej w hierarchi kościelnej?


Ksiądz musi wybrać albo żona i rodzina albo biskupstwo. Biskupstwo jest odpowiedzialną posługą i lepiej by kapłan ktory jest bikupem nie miał "na głowie" rodziny, a poświecił się tylko posłudze biskupiej.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 luty 02 2005 17:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Quote by Jolaaugust: A ja myslę, że byłoby mniej dramatów, gdyby księża katoliccy mogli posiadać żony. Tym bardziej, że w życiu nic nie stoi w miejscu i duchowni często dopiero po kilku latach posługi kapłańskiej stwierdzają, że dłużej nie da się żyć w samotności i różnie się to kończy, czasem upadkiem moralności.
Celibat to ideał, ale księża na ogół nie potrafią mu sprostać. Wielu duchownych przyznaje to otwarcie, a nawet zupełnie niedawno biskupi we Francji domagali się zniesienia celibatu.Więc w tym temacie nie można udawać, że nie ma problemu. Myślę, że jest i to ogromny.Większość brudów w KK jest przez celibat i do tego zmiata się je pod dywan.
Powiem otwarcie: jestem za tym, by kapłani posiadali rodziny, jestem też za tym, by kobieta mogła zostać księdzem. KK na pewno nie straciłby wiernych, gdyby trochę się zreformował. I proszę mnie nie atakować, w końcu każdy ma prawo do własnego zdania.


No i w tej kwestii nasze wspolne poglady nieco się rozchodzą. Prawda jest taka że zniesienie celibatu nie wnosi za dużo dobrego. Pastorów ewanglickich nie obowiązuje celibat, a jednak Kościoły ewangelickie cierpią na niedobór powołań... .
Kwestia kobiet kapłanów to nie kwestia reformy Kościoła, ale porządku ustalonego przez Chrystusa.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 luty 02 2005 17:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Quote by milka: molier,
dalej widze ze tak myslisz. dalej jest tak ze to tylko molier ma logiczne, przemyslane i slusznie uzasadnione poglady, a reszta to debile nie chcace Ciebie sluchac czy nawet uczyc sie od Ciebie.

dyskutujac z kimkolwiek stawiam na to ze moj przeciwnik tez umie myslec i probuje czesto miec szacunku do tej osoby. moze juz pora przemyslec sposob dyskutowania?


Nigdy nie pomyślałem nawet o ktoryms z moich przeciwnikow w sposob jaki mowisz. Ale widze ze Ty lepiej wiesz jak ja mysle...widze ze jestes autorytetem nie tylko w sprawach swojej wiary ale takze lepiej wiesz co ja mysle...powiedz mi milko gdzie w Pismie jest o Tobie mowa?

Moj ostry ton w tym temacie jest po czesci spowodowany lekkim zmeczeniem czytania tych samych zarzutow pod adresem Kościoła katolickiego. Domyslam sie jednak ze nie jets to bez znaczenia. I ja jeszcze niedawno Wam bym przyklaskiwal i przytakiwal... .

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
sarna34
 luty 02 2005 18:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/02/05
Postów:: 2

<i>Bóg udziela łaski wstrzemięźliwości seksualnej każdemu kapłanowi, ale jeśli ktoś szuka żony to prędzej czy pozniej będąc kapłanem znajdzie ją i będzie problem... .</i>

To jest największa bzdura jaką slyszalam. Proszę nawet nie próbować wmówić mi, że jestem źle poinformowana. Posiadam wystarczającą wiedzę, aby rozróżnić różne kwestie tologiczne. Co to znaczy laska wstrzemięźliwości? To jest śmieszne. A co z ludzmi, którzy nie są osobami duchownymi, a żyją samotnie. Czyli oni już nie mają Bozej laski, żeby żyć we wstrzemięźliwości. Ksiądz jest takim samym czlowiekiem jak każdy inny, nie jest nadczlowiekiem. Powinien mieć prawo do normalnego życia w rodzinie. Co innego, że wśród księży jest wielu o preferencjach homoseksualnych i ci w szczególności będą walczyć za utrzymaniem celibatu.
CElibat to dyscyplina kościelna. Nie jest dogmatem i cale szczęście.

Celibat nie utrzyma się w Kościele. Może się to stać nawet szybko czy jego zwolennicy będą chcieć czy nie.
To jest proces, który już nie da się zatrzymać. Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, a Jego Duch wieje gdzie chce.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pablo
 luty 02 2005 18:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 19

Ahh, Panie Molier, tyle Pan się rozpisał, a ja teraz musze obalić to wszystko, na szczeście kochana pani Sarna, już cześć z Celibatem wyjasnila w pewnym sensie za mnie, za co jej serdecznie dziękuje .




[Cytat za: Pablo15Wawiak] Panie Molier, mówi Pan że jestesmy nie doinformowani, a mi wytyka teksty, pańskim zdaniem żenujące.



Niech Pan jeszcze raz przeczyta to co napisal i to jakie Pan nastepnie wyciaga wnioski. Cóż to Pański sposob myslenia...kazdy ma prawo do wlasnego zdania. Dodam tylko ze jak cos jest biale a wszyscy mowia ze jest czarne, bo mają ciemne szkła w okularach ktore noszą, to nie oznacza ze to jest czarne... .




Przepraszam, jaki związek ma zacytowany przez Pana fagment, z tym co Pan potem mówi?
Na poczatku, mojego peirwszego psotu napsialem że jestem "nie bywały w tych sprawach" znaczy że nie mam za dużej wiedzy, po czym wytyka mi pan, że jestem niedoinformowany, czy to nie maslo maslane?


Celibat powoduje wzrost zainteresowania seksem?! Idąc tym mysleniem mozna dojsc do wniosku ze ludzie zonaci i uprawiający seks myślą tylko o celbacie.


Otóż nie, czlowiek jest uywarunkowany, jak zresztą każdy inny żyjacy organizm, do dążenia do rozmnożenia się. Ale to już z biologicznego punktu widzenia, który można by, jeżeli dalej bedzie Pan mówil że to nei prawda, uznać że znowu religjia kłuci sie z nauką. Ja mam bilogie szkole, i ten temat (rozmnażanie) mieliśmy jkaies 4 tygodnie temu, wiec prosze klucić sie dlaej w tmy temacie z moją nauczycielką bilogi. Reszte co do laski, wyjaśnila Pani Sarna.



[Cytat
Idąc dalej. Stwierdziłem że nauka gryzie sie czasem z twierdzeniami KK i Pan mi zaprzeczył. A przykładu potwierdzjaącego to co powiedziałem nie trzeba szukać daleko. Samo istnienie Boga z naukowego punktu widzenia jest nie możliwe, i to że stworzył świat jest tagże irracjonalne. Można isc dalej, arka Noego... Myliłem się?




Racja - zaprzeczyłem. Widzi Pan...każdy kto myśli realnie w końcu dochodzi do wniosku że wszystko co nas otacza jest do tego stopnia doskonałe w swej budowie, że nie może być dziełem przypadku. Pyta się Pan o arkę Noego.... a ślady organizmów wodnych i ich skaminiałości odkrywane na szczytach gór... .



Idąc dalej tym tropem że ktos to musial stworzyć, bo jest takie idealne, to neich Pan mi z łaski swojej powie kto stworzył, idealnego przecierz, Boga? A jeżeli on idealny istnial od zawsze (bo takiej odpowiedzi spodziewam sie od Pana) to czemu to co nas otacza nie moze też po prostu od zawsze istnieć w swojej idealnej formie?


===

Moje gg- 4312162. Potrafie udowodnić to co pisze, i pisze tylko to co umiem udowodnić.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zenek
 luty 02 2005 19:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/01/05
Postów:: 5

Quote by Molier:
Widzę że jest Pan kolejna niedoinformowaną osobą.


Cieszę się że Pan jest tak mocno doinformowany,Panie "Molier"chociaż nie wiem o jaką informację tu może chodzić. To co napisałem wynika z faktu z którym się spotkałem a z faktami się nie polemizuje. Ponadto moja wypowiedź nie jest pochwałą ani krytyką celibatu,tak,że niektóre teksty,Panie "Molier" należy czytać umysłem a nie tylko oczami,tym bardziej że nie jest to odpowiedź na postawione przeze mnie pytania.
Pozdrawiam.

===

Zenek
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 luty 02 2005 20:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

[QUOTE za: Molier]Kwestia kobiet kapłanów to nie kwestia reformy Kościoła, ale porządku ustalonego przez Chrystusa. [/QUOTE]
Ja rozumiem, że kościół wzoruje się na Chrystusie, który powołując apostołów, wybrał jedynie mężczyzn. Ale nigdy nie powiedział, że kobieta nie może nauczać. Zrobił to tylko św. Paweł, o ile dobrze pamiętam.
Celibat natomiast nałożyło na siebie duchowieństwo w XII wieku i jak widać przytłacza ich mocno jego ciężar...Chyba KK więcej na tym stracił niż zyskał.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
sarna34
 luty 02 2005 20:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/02/05
Postów:: 2


Dziś kobiety (zakonnice i świeckie) mogą studiować teologię. Przecież kobiety nauczają - są np. katechetkami na równi z księżmi.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 luty 03 2005 10:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Widzę że wielu spodobało się w pewnym sensie natarcie na mnie, wynikające po części z charakteru moich wypowiedzi w tym temacie...cóż .

zenek_m: jeszcze raz przepraszam za to jak Pana potraktowalem, było to z mojej strony niepotrzbne, jeżeli chodzi o niedoinformowanie u Pana, to chodziło mi wtedy o to że żonaci męzczyzni mogą zostać w Kościele kapłanami lub stałymi diakonami.

sarna34: widzi Pani, człowiek to nie takie zwierzątko, które gdy potrzebuje to po prostu musi iść uprawiać seks. Prawda jest taka że celibat istnieje już 8 wieków u kapłanów obrządku rzymskiego, a jego początki sięgają czasów Chrystusowych. W obrządku wschodnim celibat cieszy się również wielkim poważaniem.
Pani słowa że celibat się nie utrzyma są mało wiarygodne. Życie w celibacie i dziś jest możliwe. A nawet jeżeli obowiązek celibatu byłby zniesiony w obrządku rzysmkim, to i tak będą ludzie którzy postanowią żyć w celibacie.
Co do tego że Pani po prostu nie wierzy w słowa, które wypowiedziałem o darze łaski Bożej którym jest celibat, to zacytuję Pani słowa:
"Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych[...]"

Pablo15Wawiak: Zacznijmy od Pana słów, otóż z Pana tekstu w zasadzie nic nie wynika co miałoby mój obalić. Pana argument o dążeniu organizmu do rozmnożenia się jest mało trafny. My jesteśmy ludźmi i możemy wybierać - nie jesteśmy zwierzątkami, ale jeśli Pan uważa inaczej... .
Co do ostatniego Pana akapitu niech Pan nie wiąże osoby Boga ze stworzeniem. I zadam Panu dodatkowe pytanie: gdzie był początek powstania świata? Bo przecież żeby miał miejsce skutek musi być i przyczyna z naukowego punktu widzenia. Boga nikt nie stworzył odrazu dodam.


Do sarna34 i Jolaaugust: żeby być katechetą nie trzeba być kapłanem ani diakonem. Kobieta ma podobnie jak mężczyzna swoje miejsce w Kościele i nie jest ono w żadnym wypadku gorsze.

Jeszcze do milka: róznica jest taka że być niedoinformowanym może być każdy i to nie jest obraza. Ja sam np. nie wiedzialem co znaczy neofita, lecz teraz wiem, no i patrzac na rozne definicje tego słowa bycie neofitą nie jest obrazą.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 luty 03 2005 13:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

błogodsławieni są Ci których jeszcze głowa nie boli

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 luty 03 2005 18:33   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

Quote by Molier:
Quote by Izrael: Celibat bynajmnien nie jest biblijny, wręcz przeciwnie. Biblia nakazuje, by biskup miał rodzinę, był mężem jednej żony. A więc?


Pszepraszam. Ale po prostu klasyczny przykład interpretacji Pisma na własną rękę... .
No comment.


Jasne, bo fragment 1TM3:1-5 pozostawia tak wiele dróg interpretacji. Szczególnie werset 5:

"Bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży?"

[QUOTE="Molier"]ludzie ktorzy piszą jakies zażalenia do Kościoła i jakies własne opinie niczym nieuzasadnione [/QUOTE]

zażalenia - chciałbyś; jak rozumiem, Biblia to nic? Prosiłbym jeszcze o podanie przykładu jakiegoś kapłana z NT (poza Chrystusem i Melchisedekiem z Hebrajczyków), będę wdzięczny.

Pozdr.


===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Damian Kowalski
 luty 04 2005 08:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/07/03
Postów:: 294

Rzekli Mu uczniowie: Jeśli tak ma się sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić. Lecz On im odpowiedział: Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje! (Mt 19, 10-12)

No cóż jak na razie nikogo w dzisiejszych czasach nie zaciągnięto siło do ołtarza, by był kapłanem. Młody człowiek wybiera sam takie życie i ma 6 lat by sie zastanowić, czy chce przez całe życie być SAM, czy jednak woli założyć rodzinę. KRK wydaje mnie się zalecił swoim przyszłym kapłanom, by poświecili swoje życie dla królestwa bożego.

===

"Człowiek nie może niczego nauczyć drugiego człowieka, może mu tylko dopomóc w wyszukiwaniu prawdy we własnym sercu, jeżeli ją posiada." św. Augustyn
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 luty 04 2005 11:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Quote by Izrael:
Quote by Molier:
Quote by Izrael: Celibat bynajmnien nie jest biblijny, wręcz przeciwnie. Biblia nakazuje, by biskup miał rodzinę, był mężem jednej żony. A więc?


Pszepraszam. Ale po prostu klasyczny przykład interpretacji Pisma na własną rękę... .
No comment.


Jasne, bo fragment 1TM3:1-5 pozostawia tak wiele dróg interpretacji. Szczególnie werset 5:

"Bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży?"


Jak się interpretuje na własną rękę to często wychodzą bzdury. Panie Izrael - pomysl do jakiego doszedles wniosku - biskup musi byc zonaty zeby byc biskupem...eh... .

[QUOTE="Molier"]ludzie ktorzy piszą jakies zażalenia do Kościoła i jakies własne opinie niczym nieuzasadnione [/QUOTE]


zażalenia - chciałbyś; jak rozumiem, Biblia to nic?


Nie wykrecaj moich wypowiedzi. Biblia jest dla mnie niewzykle wazna. Moze moje slowa "zazalenia i opinie" nie odnoszą sie do Ciebie - nie pomyslales o tym?


Prosiłbym jeszcze o podanie przykładu jakiegoś kapłana z NT (poza Chrystusem i Melchisedekiem z Hebrajczyków), będę wdzięczny.


Wszyscy apostołowie choćby. Jeżeli wierzysz ze Chrystus jest kapłanem i że został posłany przez Ojca jako kapłan, to dlaczego podważasz jego dzieło. Podczas Ostatniej Wieczerzy złożył On bowiem ofiarę bezkrwawą i kazał to czynić na pamiatke apostołom. Uczynił ich On bowim kapłanami, ale nie jakoby byli oni sami z siebie kapłanami, ale oni uczestniczą w kapłaństwie Chrystusowym.

A oto niektore fragmenty:

Jk 5:14
14. Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się modlili nad nim i namaścili go olejem w imię Pana.
(BT)
1 Ptr 2:5
5. wy również, niby żywe kamienie, jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo, dla składania duchowych ofiar, przyjemnych Bogu przez Jezusa Chrystusa.
(BT)
1 Ptr 2:9
9. Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świetym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła,
(BT)

A co do fragmentu:

Jak. 5:14
14. Choruje kto między wami? Niech przywoła starszych zboru i niech się modlą nad nim, namaściwszy go oliwą w imieniu Pańskim.
(BW)

Ktory tak wlasnie tlumaczy przekład protestancki, to jest tu mowa w orginale greckim o prezbiterach. Dodam tylko ze prezbiterzy w Kościele zawsze byli utożsamiani z kapłanami.

Nie lekceważ też przyjacielu słów Jezusa skierowanych do Apostołów:

Jn 20:21
21. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam.
(BT)

Zadaj sobie pytanie. Jako kogo Bóg Ojciec posłał Chrystusa?

Pozdr.




Rowniez pozdrawiam.

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 luty 04 2005 14:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

[1 Ptr 2:9
9. Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świetym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła,


myslalam ze to dotyczy wszystkich nas wierzacych? trudno uwierzyc w to ze tylko niektorzy maja takie przywieleje? z jakiej racji? czy nie wszyscy wierzymy? nie rowni jestesmy przed Bogiem?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 luty 04 2005 15:12   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

[QUOTE="Molier"]Jak się interpretuje na własną rękę to często wychodzą bzdury. Panie Izrael - pomysl do jakiego doszedles wniosku - biskup musi byc zonaty zeby byc biskupem...eh... .[/QUOTE]

Nie, wcale tak nie myślałem. Biskup to, o ile się nie mylę, był zwierzchnikiem zboru. Nieważne, mam na myśli, że celibat w stosunku do tego słowa ma się nijak. Nie musisz do mnie mówić na "panie", starczy Izrael. :-)

Moze moje slowa "zazalenia i opinie" nie odnosz± sie do Ciebie - nie pomyslales o tym?


Całe szczęście, mimo wszystko wolałem być pewien.

Poza tym, Biblia nie mówi nigdzie o pastorach jako kapłanach, wręcz przeciwnie; bo jakby się to miało do zdania Pawła nt. zakonu? Pza tym, w przytoczonym fragmencie o królewskim kapłaństwie... cóż, pozostaje mi przyznać rację milce, z czego się cieszę.

Pozdrawiam serdecznie.

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,42 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana