Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 ROZWÓD KOŚCIELNY
 |  Wersja do druku
Gość forum: gosc
 kwiecień 10 2005 22:23  (Czytany 3790 razy)  


MAM PYTANIE DOTYCZĄCE ROZWODU KOŚCIELNEGO, NA JAKIEJ ZASADZIE ROZWÓD KOŚCIELNY DOSTAŁ MĘŻCZYZNA, KTÓRY MA 4 DZIECI I PRZEZ LATA ZDRADZAŁ SWOJĄ ŻONĘ, DOPROWADZIŁ JĄ PRZEZ TO DO CHOROBY PSYCHICZNEJ I TO WYKORZYSTAŁ JAKO POWÓD DO ROZWODU? NIEBAWEM BIERZE ŚLUB KOŚCIELNY ZE SWOJĄ KOCHANKĄ. DLACZEGO DOPUSZCZONO DO TAK KARYGODNEGO CZYNU? DZIĘKI TEJ SPRAWIE WIELE OSÓB ODWRÓCIŁO SIĘ OD KOŚCIOŁA I JA SIE TEMU WCALE NIE DZIWIĘ...

===

 
 Cytat 
Gość forum: mim
 kwiecień 11 2005 14:26   


To zawsze będzie obciążało jego sumienie. Ponadto, nie ma rozwodów kościelnych, a stwierdzenie nieważności związku. Uczciwy człowiek najpierw musi rozważyć w sercu, czy w dniu, w którym zawierał związek małżeński kochał tę kobietę i chciał z nią żyć, co świadczy o dobrowolności zawarcia zwiazku. Jeśli na te pytania odpowiedział sobie pozytywnie, to zwolnić go z przysiegi małżeńskiej może go jedynie ukryta przed nim choroba, lub inny ukryty czynnik na to pozwalający. Napisałem to, w czym się orientuję, resztę powinien ocenić znawca prawa kanonicznego i procedur z nim zwiazanych

===

 
 Cytat 
Arletta Bolesta
 kwiecień 24 2011 14:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/07/10
Postów:: 23

Witam,
być może w opisanym przypadku proces przebiegał z tytułu po stronie Tego mężczyzny, np. z tytułu Jego niezdolności natury psychicznej do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich, bądź z jakiegoś rodzaju wykluczenia również po Jego stronie. Prawnicy cywilny zastosowaliby pojęcie - winy po Jego stronie.
dr Arletta Bolesta
adwokat kościelny
a.bolesta@op.pl
12-636-65-41 (od godz. 19.30 do godz. 20.00)

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
skierka
 kwiecień 25 2011 09:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 745

Droga Pani Mecenas.

Zdaje się, że przeoczyliśmy jeden ale za to zasadniczy wątek w pytaniu Gościa.
Mam na myśli sprawę zawarcia powtórnego związku małżeńskiego przez w/w osobę .

Doskonale się Pani orientuje,że w prawie państwowym oprócz prawa cywilnego istnieje także prawo administracyjne , Gość zwrócił uwagę na to,
iż w/w przypadek może wywołać mieszane uczucia społeczne / a może i zgorszenie /
Czegóż tutaj brakuje ,właśnie prawa administracyjnego , brakuje ...pasterza , no, w końcu jesteśmy na stronie chrześcijańskiej.

Istnieje rozwiązanie alternatywne , to wspólnota może taką sprawę rozstrzygnąć , np w trybie procedur samorządowych ,
istnieje stosowny zapis w Ewangelii / napomnienie braterskie / Jako prawnik doskonale wie Pani ,że to praktycznie martwe, nie wykonywane polecenie
Mesjasza przy całej ...rzeszy dyplomowanych teologów , to brak posłuszeństwa i tyle.

To zdaje się mieć cechy zatwardziałego trwania w złym , pozostaje jedynie korzystać z prawa państwowego
ale to może mieć cechy zgorszenia / św. Paweł /
Nie o pojedynczy casus tutaj chodzi ale o dobre imię Kościoła.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 25 2011 22:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1839

Quote by: gosc

DLACZEGO DOPUSZCZONO DO TAK KARYGODNEGO CZYNU? DZIĘKI TEJ SPRAWIE WIELE OSÓB ODWRÓCIŁO SIĘ OD KOŚCIOŁA I JA SIE TEMU WCALE NIE DZIWIĘ...


Jeśli czyn rzeczywiście był tak karygodny jak wygląda, to obciąży on sumienie biskupa - warto jednak by wiedzieć jakiego? by móc "z miłością napominać" - ja to chętnie zrobię jeśli to mój biskup i dokładniej poznam sprawę
orzeczenie o unieważnieniu miało jakieś pisemne uzasadnienie - warto by było je poznać zanim zaczniemy ferować wyroki czy jednoznaczne opinie...
Jeszcze jedno
Głupimi (przepraszam za dosłowność) są ludzie, którzy za błędy ludzi obrażają się na Boga i jego Kościół

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
skierka
 kwiecień 26 2011 12:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 745

Ciekaw jestem Twojego zdania Dezerterze.

Czy nie uważasz , że takimi kwestiami powinno zajmować się kolegium złożone z miejscowych wiernych ? nie biskup,
on mógłby służyć kościołowi jako instancja odwoławcza.Dlaczego jest to moim zdaniem wyjście właściwe ?
W wypowiedzi Gościa można zauważyć / nie wiem jakiego słowa użyć / żal , żal do kościoła , czyli teoretycznie jeżeli jest jego członkiem
żal do siebie ....

A jednak istnieje podział na "my i oni "/ bardzo zgubny dla jedności / to nie jest przypadek .
To nie jest błąd rozumowania , zaimka dzierżawczego "mój " w tym przypadku chodzi o " mój "kościół używa się w języku polskim w odniesieniu
do instytucji na które jej członek posiada jakiś wpływ , intuicja nie jest w takich przypadkach zawodna / Bergson /
Jeżeli nie posiadał żadnego... to będzie żadnym logicznym uchybieniem używanie słowa "oni " w stosunku do kościoła.
w takich przypadkach bardzo łatwo o uzasadnienie apostazji / co zauważyłeś /
W k.k. szwankuje moim zdaniem kiepska aktywność wiernych i nie będzie inna jeśli laikat będzie traktowany niepoważnie , jako pomoc
przy budowie ołtarzy na Boże Ciało. Tak, to byłby czynnik jednoczący.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 27 2011 22:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1839

Quote by: skierka

Ciekaw jestem Twojego zdania Dezerterze.

Czy nie uważasz , że takimi kwestiami powinno zajmować się kolegium złożone z miejscowych wiernych ? nie biskup,
on mógłby służyć kościołowi jako instancja odwoławcza.Dlaczego jest to moim zdaniem wyjście właściwe ?


A czujesz się kompetentny, by rozsądzać tak delikatną i zawiłą kwestie, jak zaistnienie lub nie przyczyn nieważności?
bo ja nie!
To nie biskup decyduje (z tego co kojarzę) tylko sam papież, a śledztwo toczy się przed sądem biskupim (nie biskupem!), lub diecezjalnym - toczy się dodajmy o wiele dłużej niż przed sądem świeckim rozwodowym
nie wiem kto tam zasiada - może świeccy prawnicy też - jestem za !
Unieważnienia powinny być bardzo rzadkimi,wyjątkowymi wydarzeniami

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
skierka
 kwiecień 28 2011 12:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 745

O K. Twoja argumentacja o złożoności zagadnienia mnie przekonała

Zanim jednak dojdzie do krańcowych rozwiązań tj. sądu biskupiego , zanim sytuacja się zagęści zwykle dochodzi do zjawisk pośrednich ,eskalacji,
to na zasadzie ziarnko do ziarnka ... itd.
Tutaj już wspólnota może / i powinna / jeśli nie rozstrzygać to pomagać , jeśli samo słowo wspólnota cokolwiek oznacza.

Wiesz, najbardziej przykra dla mnie sytuacja to ta, kiedy wchodząc do świątyni w której niewielu jest wiernych / to ostatnio w cale nie
nie takie znowu rzadkie zjawisko / widzę wtedy,że każdy szuka sobie osobnej ławki , tak jakby chciał być jak najdalej od swoich
współparafian....
My po prostu się nie znamy, co że z prawnego punktu widzenia jesteśmy parafią ? to jest jak właśnie z małżeństwem , może mieć ślub
kościelny a mijać się zupełnie się ignorując , bywa i tak.


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 28 2011 20:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1839

Quote by: skierka

jeśli samo słowo wspólnota cokolwiek oznacza.

Wiesz, najbardziej przykra dla mnie sytuacja to ta, kiedy wchodząc do świątyni w której niewielu jest wiernych widzę wtedy,że każdy szuka sobie osobnej ławki , tak jakby chciał być jak najdalej od swoich
współparafian....
My po prostu się nie znamy, co że z prawnego punktu widzenia jesteśmy parafią ?


nie jesteśmy żadną wspólnotą jako parafia - fakt - widoczny nawet w mojej małej wiejskiej parafii
będziemy wspólnotą za 20 lat gdy wiernych zostanie 15-30 procent społeczeństwa - a teraz wspólnoty trzeba tworzyć mniejsze, autentyczne, typu Mamre, Kościół Domowy, Odnowa w Duchu Św., Studium Biblijne, grupy młodzieżowe, ...
ale dość off topu Oops!

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Arletta Bolesta
 marzec 18 2018 10:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/07/10
Postów:: 23

Quote by: Arletta+Bolesta

Witam,
być może w opisanym przypadku proces przebiegał z tytułu po stronie Tego mężczyzny, np. z tytułu Jego niezdolności natury psychicznej do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich, bądź z jakiegoś rodzaju wykluczenia również po Jego stronie. Prawnicy cywilny zastosowaliby pojęcie - winy po Jego stronie.
dr Arletta Bolesta
adwokat kościelny
a.bolesta@op.pl
12-636-65-41 (od godz. 19.30 do godz. 20.00)



Z uwagi na zamknięcie platformy blogów na Onecie zmienił się również link, pod którym znajduje się mój blog dot. kościelnego procesu o stwierdzenie nieważności małżeństwa:


uniewaznieniemalzenstwakoscielnego.blox.pl


dr Arletta Bolesta
adwokat kościelny

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,28 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana