Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 Pocałunek - czy trzeba się spowiadać?
 |  Wersja do druku
Gość forum: gosc
 sierpień 11 2004 00:47  (Czytany 8886 razy)  


Jestem młodą katoliczką. Kiedyś rozmawaiłysmy z koleżankami na tamat pocałunku dziewczyny i chłopaka, jak jest przyjmowany przez KK. Pamietam, ze pewnego razu podjelismy takze rozmowe z księdzem na religi, ale niestety w obu przypadkch nie bardzo sprawa została wyjaśniona. Chciałbym sie dowiedzieć jak mam na tę sprawe spojrzeć. Czy z każdego pocałunku trzeba sie spowiadac?

===

 
 Cytat 
witeczek
 sierpień 11 2004 19:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/03/04
Postów:: 26

Odpowiem tak na szybko, lekko rozszerzajac temat: czy robilabys TO, czyli rozne formy okazywania czulosci przez dotyk i kontakt fizyczny, i jak daleko bys sie posunela - gdyby Jezus stal zaraz obok ciebie i twojego chlopaka?

Odpowiedzialas sobie na to pytanie?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
zergling
 sierpień 11 2004 20:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/01/03
Postów:: 5

Eek! Bardzo dziwny test. Sytuacji intymnych raczej nie dzieli się z osobami niezaangażowanymi, do których należałoby w tym przypadku zaliczyć Jezusa.

Młoda Katoliczko, myślę, że śmiało możesz spowiadać się z pocałunków tylko wtedy, kiedy są nieszczere - a poza tym, radź się swojego własnego sumienia. Cool

===

Whose love is given over-well Shall look on Helen's face in hell, Whilst they whose love is thin and wise May view John Knox in paradise.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Przemysław Gola
 sierpień 12 2004 00:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/07/04
Postów:: 31

Ale widzi pan, sumienie nie zawsze jest prawidłowo ukształtowane i nigdy nie jest normą ostateczną. Dlatego mamy też Biblię i kościół, który może nam dopomóc w kształtowaniu sumienia i w odpowiedzi na trudne problemy natury moralnej, które dręczą młodych chrześcijan.

Wracając do odpowiedzi na Pani pytanie. Na pewnej stronie katolickiej znalazłem rozróżnienie, że pocałunek (cmok ) w celu okazania czułości nie jest grzechem, natomiast w celu pobudzenia erotycznego jest .

Generalnie zgadzam się z tą tezą. Od siebie chciałbym dodać, że zalecałbym jednak powściągliwość, zwłaszcza jeśli pani chłopak nie jest jeszcze pani narzeczonym. Nie przystoi bowiem młodej chrześciajance rozdawać całusy na lewo i prawo

Uprzedzając posądzenia pani milki o legalizm, chciałbym odpowiedzieć, że legalizm faktycznie nie jest wskazany, jednakże młodzi ludzie często potrzebują bardzo prostych odpowiedzi, które przynajmnije doraźnie rozwiążą ich problemy, a nie długich i subtelnych wywodów teologicznych.

Pozdrawiam. Przemysław Gola

===

www.protestanci.org
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gość forum: Pocałunek
 wrzesień 05 2004 00:20   


Moim zdaniem pocałunek nie jest grzechem.A jesli ten pocałunek wzbudzi i drugiej osoby podniecenie to tez grzech?A jeśli jest to małrzeństwo to co?? Tez jest grzech???

===

 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 wrzesień 05 2004 11:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

A nam ksiadz na religii powiedział, że jak jest podniecenie, to jest grzech.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: FiMLiV
 wrzesień 05 2004 13:15   


Ksiądz, który powiedział, że "Jak jest podniecenie, to grzech" jest chyba pomylony. Nie chcę nikogo obrażać bo to nie jest słuszne, ale czy Ksiądz nigdy się nie podniecił? i założe się, iż jest tak nadal. "Każdy" człowiek się podnieca w różnych sytuacjach, których nie jesteśmy nawet wstanie kontrolować!
-FiMLiV-

===

 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 wrzesień 05 2004 15:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Ja tam dokładnie nei wiem, co ksiądz Wojciech miał na myśli, ale zapewniam, że jest normalnym człowiekiem i ma super poczucie humoru.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: (ks.) Kamil
 wrzesień 05 2004 16:01   


Hmm... "jesli jest podniecenie to jest grzech..."
To po co się całować skoro ma nie być podniecenia
W takiej opcji to ja wole sobie noge od stołka pocałować niż fajną suczke i to tak żebym się nie podniecił... bo bedzie GRZECH!!!!!!!!

===

 
 Cytat 
naniby
 wrzesień 13 2004 14:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/13/04
Postów:: 3

Quote by witeczek:

Odpowiem tak na szybko, lekko rozszerzajac temat: czy robilabys TO, czyli rozne formy okazywania czulosci przez dotyk i kontakt fizyczny, i jak daleko bys sie posunela - gdyby Jezus stal zaraz obok ciebie i twojego chlopaka?

Odpowiedzialas sobie na to pytanie?



Bóg jest przy nas w kazdej chwili naszego życia, również w tych erotycznych. A Jezus był też człowiekiem - fizycznym przejawem boskości - dlaczego miałby się krzywić na czułość, która jest fizycznym przejawem miłości?

===

Uuk!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,21 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana