Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 ...chcę wreszcie wiedzieć.
 |  Wersja do druku
jasmin23
 czerwiec 03 2005 13:31  (Czytany 7515 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 15

Otóż mam problem...Jestem w związku z muzułmaninem...bardzo się kochamy i niedługo zamierzamy się pobrać...oboje jesteśmy gotowi na kompromisy...Ja jestem głęboko wierzącą katoliczką...nie chcę popełnić jakiegoś niewybaczalnego grzechu...nie chcę też zrezygnować z tej miłości dlatego mam zamiar wziąć slub w kościele katolickim...Na forum islamskim dowiedziałam się że uczestnictwo w obrzędach katolickich jest grzechem według Koranu...czy uczestnictwo w obrzędach islamskich też jest grzechem nawet jeśli modląc się tam modlę się do Boga w Którego wierzę...?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 czerwiec 03 2005 14:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by jasmin23: Otóż mam problem...Jestem w związku z muzułmaninem...bardzo się kochamy i niedługo zamierzamy się pobrać...oboje jesteśmy gotowi na kompromisy...Ja jestem głęboko wierzącą katoliczką...nie chcę popełnić jakiegoś niewybaczalnego grzechu...nie chcę też zrezygnować z tej miłości dlatego mam zamiar wziąć slub w kościele katolickim...Na forum islamskim dowiedziałam się że uczestnictwo w obrzędach katolickich jest grzechem według Koranu...czy uczestnictwo w obrzędach islamskich też jest grzechem nawet jeśli modląc się tam modlę się do Boga w Którego wierzę...?



w jakiej wierze mają państwo zamiar wychować dzieci?

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 czerwiec 03 2005 14:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Ślub muzułmański nie jest ważny z punktu widzenia chrześcijańskiego. Chrześcijanka powinna wziąć ślub w kościele. Radziłbym też zwrócić uwagę na taki fakt, że w światle prawa koranicznego - o ile mi widomo - kobieta wiążaca się z muzłmaninem automatycznie przechodzi na islam.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
jasmin23
 czerwiec 03 2005 14:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 15

ponieważ ja będe się zajmować dziećmi będą wychowane po katolicku.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Grzegorz Gacki
 czerwiec 03 2005 14:50   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 03/12/03
Postów:: 134

Quote by jasmin23: ponieważ ja będe się zajmować dziećmi będą wychowane po katolicku.


A z którego z krajów islamskich pochodzi Twoja sympatia?

GG

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
jasmin23
 czerwiec 03 2005 14:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 15

Quote by Marcin W: Ślub muzułmański nie jest ważny z punktu widzenia chrześcijańskiego. Chrześcijanka powinna wziąć ślub w kościele. Radziłbym też zwrócić uwagę na taki fakt, że w światle prawa koranicznego - o ile mi widomo - kobieta wiążaca się z muzłmaninem automatycznie przechodzi na islam.


Co do tego nie mam 100% pewności...zresztą ja mam zamiar wziąć slub w kościele katolickim i ślubować mu wobec Boga miłość wierność i uczciwość małżeńską...Jeśli chodzi o automatyczne przejście na islam jest to niemożliwe ponieważ żeby przejść na jakąkolwiek religię potrzebne są przedewszystkim chęci...wiara z przymusu to nie wiara...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 czerwiec 03 2005 14:51   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Ja ze swojej strony proponuje sie 2 razy zastanowic, najlepjej wziasc koran do reki i przeczytac co mowi o kobietach, samemu zeby nie bylo ze jacys uprzedzeni ludzie pania od czegos odwodza.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
jasmin23
 czerwiec 03 2005 15:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 15

Quote by hermes: Ja ze swojej strony proponuje sie 2 razy zastanowic, najlepjej wziasc koran do reki i przeczytac co mowi o kobietach, samemu zeby nie bylo ze jacys uprzedzeni ludzie pania od czegos odwodza.




w tym problem że według koranu mężczyzna=kobiecie...a jest nawet ponad nim...To ludzie nie rozumieją Koranu lub źle go interpretują...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
jasmin23
 czerwiec 03 2005 15:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 15

Quote by ggacki:
Quote by jasmin23: ponieważ ja będe się zajmować dziećmi będą wychowane po katolicku.


A z którego z krajów islamskich pochodzi Twoja sympatia?

GG


Moja sympatia pochodzi z Turcji a wychowywany był tylko przez mamę ojciec zostawił ich dla innej kobiety...dlatego on jest bardziej liberalny niż przeciętny muzułmanin

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 czerwiec 03 2005 15:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by jasmin23:
Quote by Marcin W: Ślub muzułmański nie jest ważny z punktu widzenia chrześcijańskiego. Chrześcijanka powinna wziąć ślub w kościele. Radziłbym też zwrócić uwagę na taki fakt, że w światle prawa koranicznego - o ile mi widomo - kobieta wiążaca się z muzłmaninem automatycznie przechodzi na islam.


Co do tego nie mam 100% pewności...zresztą ja mam zamiar wziąć slub w kościele katolickim i ślubować mu wobec Boga miłość wierność i uczciwość małżeńską...Jeśli chodzi o automatyczne przejście na islam jest to niemożliwe ponieważ żeby przejść na jakąkolwiek religię potrzebne są przedewszystkim chęci...wiara z przymusu to nie wiara...


Przed chwilą pisałaś, że bierzesz pod uwagę śłub w meczecie, w wierze muzułmańskiej...

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
jasmin23
 czerwiec 03 2005 15:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 15


Przed chwilą pisałaś, że bierzesz pod uwagę śłub w meczecie, w wierze muzułmańskiej...



Nie nie napisałam że biorę pod uwagę ślub w meczecie niestety jest to niemożliwe...pytałam tylko czy wejście do meczetu i branie udziału w ich uroczystościach jest grzechem przeciwko naszej wierze...chciałabym to widzieć może kiedyś będę chciała zobaczyć jak wygląda ich modlitwa...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
jasmin23
 czerwiec 03 2005 15:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 15

Przed chwilą pisałaś, że bierzesz pod uwagę śłub w meczecie, w wierze muzułmańskiej...



Nie nie napisałam że biorę pod uwagę ślub w meczecie niestety jest to niemożliwe...pytałam tylko czy wejście do meczetu i branie udziału w ich uroczystościach jest grzechem przeciwko naszej wierze...chciałabym to widzieć może kiedyś będę chciała zobaczyć jak wygląda ich modlitwa...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 czerwiec 03 2005 15:19   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Quote by jasmin23:w tym problem że według koranu mężczyzna=kobiecie...a jest nawet ponad nim...To ludzie nie rozumieją Koranu lub źle go interpretują...


Hm a czytalas o biciu kobiet (4:34)
O polu uprawnym (2:223)
Wiesz ze kobiet moze muzelmanim moze sobie wziasc za zone chrzescjanke, ale muzelmanka chrzescjanina nie moze?
Wiesz ze za apostazje od islamu grozi smierc ?

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 czerwiec 03 2005 15:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

A to się źle zrozumieliśmy. Ale niemniej widzę problem - skoro ty chcesz wziąć ślub w Kościele katolickim, a twojemu lubemu religia zakazuje uczestnictwa w katolickich celebracjach... to pozostaje wam jedynie żyć na "kocią łapę", a to przecież grzech.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
jasmin23
 czerwiec 03 2005 19:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 15

życie na kocią łapę to chyba nie po katolicku...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
pawel949
 czerwiec 03 2005 21:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/01/05
Postów:: 39

Mieszkając trochę w kraju muzułmańskim (Algierii) poznałem kilka mieszanych małżeństw. W zasadzie trudno jest tam kobiecie chodzić do kościoła nie mówiąc o jakimś wiekszym uczestnictwie w życiu wpólnoty. Jeśli zamieszkacie w Turcji to mozna śmiało zapomnieć o wpływie na wychowanie dzieci. Głównie ze względu na tradycyjną rolę teściowej.
Niewielki procent poznanych par (oczywiście regułą jest, że mężczyzna jest z tamtąd) funkcjonował na zasadach "liberalnych". Polecam tutaj spisanie kontraktu przedmałżeńskiego. Wiem, że jest to dla nas nienormalne - ale tam całkiem typowe.
Pozanłem też muzułmanów co przeszli na katolicyzm (nawet jeden był księdzem). Ale żyjąc w kraju muzułmańskim to zagrożenie zycia każdego dnia. Poza tym sam odwiedzałem meczety a moi tamtejsi koledzy byli w kosciele. I zaden z miejscowych księży nie mówił mi, że to grzech.

Polecam spisanie kontraktu - czyli jasne ustalenie kto ma jakie prawa, w jakiej religii wychowywane będą dzieci, gdzie bedziecie mieszkać, jakie prawa mają pozostali członkowie rodziny. Dla prawdziwej miłości takie postawienie sprawy nie bedzie stanowić problemu, a jeśli wyniknie to lepiej teraz niz później. Kontrakt należy uzgodnić z dobrym prawnikiem, zeby był wiążący w Turcji (nawet jeśli teraz nie zamierzacie tam mieszkać, to nie wiadomo co życie pokaże). I powtarzam - w tamtej kulturze taki kontrakt jest rzeczą najzupełniej normalną, więc jeśli Twój narzeczony traktuje cie poważnie, nie powinien robic problemów.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
jasmin23
 czerwiec 04 2005 10:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 15

Quote by pawel949: Mieszkając trochę w kraju muzułmańskim (Algierii) poznałem kilka mieszanych małżeństw. W zasadzie trudno jest tam kobiecie chodzić do kościoła nie mówiąc o jakimś wiekszym uczestnictwie w życiu wpólnoty. Jeśli zamieszkacie w Turcji to mozna śmiało zapomnieć o wpływie na wychowanie dzieci. Głównie ze względu na tradycyjną rolę teściowej.
Niewielki procent poznanych par (oczywiście regułą jest, że mężczyzna jest z tamtąd) funkcjonował na zasadach "liberalnych". Polecam tutaj spisanie kontraktu przedmałżeńskiego. Wiem, że jest to dla nas nienormalne - ale tam całkiem typowe.
Pozanłem też muzułmanów co przeszli na katolicyzm (nawet jeden był księdzem). Ale żyjąc w kraju muzułmańskim to zagrożenie zycia każdego dnia. Poza tym sam odwiedzałem meczety a moi tamtejsi koledzy byli w kosciele. I zaden z miejscowych księży nie mówił mi, że to grzech.

Polecam spisanie kontraktu - czyli jasne ustalenie kto ma jakie prawa, w jakiej religii wychowywane będą dzieci, gdzie bedziecie mieszkać, jakie prawa mają pozostali członkowie rodziny. Dla prawdziwej miłości takie postawienie sprawy nie bedzie stanowić problemu, a jeśli wyniknie to lepiej teraz niz później. Kontrakt należy uzgodnić z dobrym prawnikiem, zeby był wiążący w Turcji (nawet jeśli teraz nie zamierzacie tam mieszkać, to nie wiadomo co życie pokaże). I powtarzam - w tamtej kulturze taki kontrakt jest rzeczą najzupełniej normalną, więc jeśli Twój narzeczony traktuje cie poważnie, nie powinien robic problemów.



Narazie nie mamy zamiaru mieszkać w Turcji a raczej skłaniamy się ku egzystencji w Polsce.Jeśli chodzi o rodzinę mojego nażeczonego to najbliższa mieszka w europie.Poznałam jego mamę i czuję wyraźną aprobatę z jej strony...Przyznaje Ci rację kontrakt to bardzo dobry pomysł życie pisze różne scenariusze.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
soldier_of_LORD
 czerwiec 06 2005 22:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/06/05
Postów:: 1

Myslę, że pawel949 ma wiele racji w propozycji spisania kontraktu. Reczywiscie, wśród muzułmańskich par jest to dość powszechne. Uzgodniłaby Pani z narzeczonym jakie kto ma prawa i obowiązki, i spokój.
Pewnie, że to raczej nie rozwiąże wszystkich potencjalnych problemów, ale może pozwoli uniknąć różnych nieprozumień. A swoją drogą to życze wszystkiego najlepszego we wspólnym życiu (teraz chyba za 50 lat trwania w jednym związku dają nawet jakieś odznaczenie, więc warto ) PS. Zazwyczaj to mężowie-muzułmanie raczej wpływają na swoje żony..kto wie, może Pani uda się nakłonić męża do przyjęcia naszej wiary
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 czerwiec 09 2005 14:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

A nie prubowalas porozmawiac z kobieta, ktora juz ten krok uczynila???

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Goriot
 czerwiec 14 2005 14:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Wiesz... Hmm Ciezka sprawa bo jesli chodzi o Pismo Św. to ono zakazuje takich zwiazków - ale jak juz wiadomo w kościele jest zupełnie inaczej - bo przecież w zgodzie z myślą naszego papieża Jana Pawała II wszyscy(muzułmanie, chrześcijanie itd.) modlimy sie do jednego Boga. Wiec w tej kwestii jest tak namieszane że szczerze Ci współczuje - ja na Twoim miejscu to postapiłbym w zgodzie z własnym sumieniem - tak jak Ty uważasz - skoro Bóg jest jeden milosierny i kochajacy to uważam że w niebie nie bedzie uwazał że popełniliście grzech skoro żyjecie godnie i sie kochacie - a to żeby wychowac dzieci po chrześcijańsku to przysiegasz tylko kosciołowi... Bóg Cie kocha i rozumie to że Wy sie kochacie - przeczyłby sam sobie gdyby wasz slub był grzechem.

wzystkiego naj naj naj najlepszego na nowej drodze Życia !!

P.S
Marcin W.- Zycie na kocia łapę to nie grzech !! Jesli czytałeś pismo - to zobacz jak żyli Rebeka i Izaak. MALZENSTWO ZAWARTE JEST WTEDY GDY DWOJE LUDZI ODBEDZIE ZE SOBA STOSUNEK - Prawo Rodzinne(Ksiegi Mojżeszowe) !!

Pozdrawiam

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 październik 10 2005 01:49   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Chrzescijanin nie powinien wiazac sie z nie chrzescijaninem... Nie mowiac o dzieciach... Takie zwiazki to dla osoby prawdziwie nawroconej do Boga sa oczywistym nieporozumieniem (a przynajmniej byc powinny) To jak zabawa dziecka z zapalkami... A czy jest to grzech?? Czy nie jest latwiej i pewniej samemu zaczac szukac odopowiedzi na to pytanie w Biblii i modlitwie?? A nie ufac ludziom na jakichs forach internetowych??

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pietrucha
 październik 10 2005 19:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/24/05
Postów:: 42

sytuacja dość skomplikowana.
ale przecież wierzycie w tego samego Boga, nie ?
nie mam prawa się wypowiadać na ten temat, bo nie znam sytuacji.
myśle, że raczej ciężko znaleźć rozwiązanie takiej sprawy na forum ,
niemniej życzę Ci powodzenia i szczęścia

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł Chojecki
 październik 10 2005 20:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/04
Postów:: 209

Ja z kolei chciałbym Cię zapytać, czy doświadczasz duchowej jedności z kandydatem na męża? Bez tego za jakiś czas będziesz samotna w tym związki i nieszczęśliwa.
Na koniec jeszcze szczerze powiem, co myślę o Twojej wierze (zakładam, że szukasz rady, a nie tylko zaklepania Twojej decyzji, którą już podjęłaś) - wg. mnie nie doświadczyłaś jeszcze w życiu nowego narodzenia, które daje Bóg każdemu, kto przyjdzie tylko do Jezusa, bez żadnych pośredników, z prośbą o darowanie wszystkich swoich grzechów, by żyć z Nim wiecznie.
Gdybyś prawdziwie wierzyła w Jezusa, nigdy nie przyszłoby Ci do głowy łączyć się z człowiekiem (być może bardzo miłym i porządnym), który uważa go tylko za jednego z mniejszych proroków i zaprzecza Jego śmierci na Krzyżu za grzechy świata. Zastanów się więc najpierw nad swoim związkiem z Jezusem. Kiedy będziesz jego pewna, spróbuj pozyskać sympatię dla swego NOWEGO PANA, JEZUSA CHRYSTUSA.

Pozdrawiam

Paweł Chojecki

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
wojwa
 październik 10 2005 20:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/28/04
Postów:: 76

Chojecki no, no wy to dzisaj nawet mądrze piszecie. Święto jakieś dzisiaj, czy co ?
Pozdrawiam z Lublina, no i przegrał nasz kandydat

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 październik 11 2005 18:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Otóż mam problem...Jestem w związku z muzułmaninem...bardzo się kochamy i niedługo zamierzamy się pobrać...oboje jesteśmy gotowi na kompromisy...Ja jestem głęboko wierzącą katoliczką...nie chcę popełnić jakiegoś niewybaczalnego grzechu...nie chcę też zrezygnować z tej miłości dlatego mam zamiar wziąć slub w kościele katolickim...Na forum islamskim dowiedziałam się że uczestnictwo w obrzędach katolickich jest grzechem według Koranu...czy uczestnictwo w obrzędach islamskich też jest grzechem nawet jeśli modląc się tam modlę się do Boga w Którego wierzę...?


I jak tutaj być sympatykiem wierzeń religijnych? Żeby dwóch ludzi nie mogło się pobrać bo są "głęboko" (ciekawe jak to się mierzy) wierzącymi w boga (lecz chyba innego). Myślę, że też takie absurdy odpychają ludzi od wiary.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł Chojecki
 październik 11 2005 20:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/04
Postów:: 209

Quote by Gocek:...Myślę, że też takie absurdy odpychają ludzi od wiary.


Jęłsi ktoś chce znaleźć pretekst do odrzucania Jezusa, owszem, to się nadaje, ale jeśli kto szuka szczerze, ten znajdzie...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,52 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana