Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Ewolucja
 |  Wersja do druku
drumers
 czerwiec 11 2005 14:50  (Czytany 201096 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/06/05
Postów:: 21

Czy kościół oficjalnie uznaje ewolucję? A jeśli tak, to dlaczego wielu księży nie chce się do niej odnosić? Jakie jest zdanie kościoła, księży (jeżeli są obecni na forum) na ten temat.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Acid
 czerwiec 11 2005 15:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 33

nie jestem ekspertem w tej sprawie ale w ktoryms tam roku kosciol uznal ewolucje za prawdziwa, a opis stworzenia swiata w bibli za alegoryczny opis ewolucji..probuje sie nawet dopasowac rzedy do kolejnych dni tworzenia swiata np. jura czy jakis tam inny rzad to dzien trzeci itp..ogolnie parodia..od czasu gdy nie mozna juz palic na stosie niewygodnych ludzi kosciol zaczyna miec problemy z wyjasnieniem wielu kwestii..

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
drumers
 czerwiec 11 2005 15:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/06/05
Postów:: 21

No tak. Ogólnie przyjęte jest, że człowiek został stworzony na podobieństwo Boże. A jak to się ma do ewolucji ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 czerwiec 11 2005 15:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by Acid: nie jestem ekspertem w tej sprawie ale w ktoryms tam roku kosciol uznal ewolucje za prawdziwa, a opis stworzenia swiata w bibli za alegoryczny opis ewolucji..probuje sie nawet dopasowac rzedy do kolejnych dni tworzenia swiata np. jura czy jakis tam inny rzad to dzien trzeci itp..ogolnie parodia..od czasu gdy nie mozna juz palic na stosie niewygodnych ludzi kosciol zaczyna miec problemy z wyjasnieniem wielu kwestii..


a to przepraszam, Kościół musi się zajmować wyjaśnianiem WSZYSTKIEGO?

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
drumers
 czerwiec 11 2005 16:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/06/05
Postów:: 21

Z tego co spostrzegłem już w moim życiu wyjaśnia WSZYTSTKO, tylko nie to co mu nie na rękę?
Właśnie zwrot jakiego użyłeś temu dowodzi.


Co z opinią kościała na ten temat?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 czerwiec 11 2005 16:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

oczywiscie ze tak, martusiu!
kosciol musi wyjasniac swoim wiernym wszystko co na tym swiecie i na swiecie innym. na tym polega jego rola. przeciez nie sadzisz chyba ze istnienie kosciola powinno polegac wylacznie na ceclebrowaniu mszy i zbieraniu "na tacke".

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 czerwiec 11 2005 17:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by milka: oczywiscie ze tak, martusiu!
kosciol musi wyjasniac swoim wiernym wszystko co na tym swiecie i na swiecie innym. na tym polega jego rola. przeciez nie sadzisz chyba ze istnienie kosciola powinno polegac wylacznie na ceclebrowaniu mszy i zbieraniu "na tacke".


ja po prostu nie wiem, co Kościół (w rozumieniu mistycznego ciała Chrystusa) ma do teorii rewolucji

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 czerwiec 11 2005 17:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by martanb:
Quote by milka: oczywiscie ze tak, martusiu!
kosciol musi wyjasniac swoim wiernym wszystko co na tym swiecie i na swiecie innym. na tym polega jego rola. przeciez nie sadzisz chyba ze istnienie kosciola powinno polegac wylacznie na ceclebrowaniu mszy i zbieraniu "na tacke".


ja po prostu nie wiem, co Kościół (w rozumieniu mistycznego ciała Chrystusa) ma do teorii rewolucji


ewolucji, przepraszam, teorii ewolucji

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Acid
 czerwiec 11 2005 17:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 33

Quote by martanb:
Quote by milka: oczywiscie ze tak, martusiu!
kosciol musi wyjasniac swoim wiernym wszystko co na tym swiecie i na swiecie innym. na tym polega jego rola. przeciez nie sadzisz chyba ze istnienie kosciola powinno polegac wylacznie na ceclebrowaniu mszy i zbieraniu "na tacke".


ja po prostu nie wiem, co Kościół (w rozumieniu mistycznego ciała Chrystusa) ma do teorii rewolucji


no wlasnie nic..tylko ze biblia i kosciol (jako instytucja) probuje nam wkrecic ze ma..

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 czerwiec 11 2005 17:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Marta ma racje,

ani Biblia nie zamieża tłumaczyć powstanie świata stworzenia, Biblia jedynie oddaje świadectwo do Boga jako autora,
tak samo Kościół Powszechny nie musi tłumaczyć ewolucji/powstania świata cokolwiek, musi jedynie akredytować prawa autorskie do Boga.
W ewolucje wersji Darwina tak czy tak żaden rozsądny człowiek/naukowca nie wierzy. Co nie znaczy że pewnej ewolucji nie było, ale jeśli ona była, to było ona inicjowana przez Twórce.

Pozdrówka

Dawid

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 czerwiec 11 2005 19:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1155

Zacznę od cytatu:
Darwin twierdził, że aby udowodnić jego teorię wystarczy znaleźć brakujęce ogniwo w rozwoju ewolucyjnym człowieka. Do tej pory znaleziono piętnaście i nadal brakuje conajmniej trzech.
Jest to wypowiedź prof. Umińskiego, biologa z UW. Moja żona (dr zoologii) mówi, że teoria ewolucji jest tak dziurawa, że nie ma na jej potwierdzenie żadnego dowodu, ale poza teorią stworzenia, która jest "nienaukowa" nie ma obecnie innej wyjaśniającej proces powstawania życia.

Problem polega na tym, że "dowody" na teorię ewolucji mają charakter kopalny, geologiczny. W praktyce - nawet jeśli ten proces ma miejsce - jest ona niedostrzegalna. Zakładając poprawność obliczeń wieku wszechświata i przyjmując, że okres ten, to doba, to ludzkość istnieje na świecie (i obserwuje go) zaledwie od kilku sekund. Jest to czas zbyt krótki, żeby coś zaobserwować naprawdę.

Wiele odkryć z zakresu np. genetyki nie wyjaśnia niczego, ale zaciemnia obraz, bo uznanie argumentu za lub przeciw jest kwestią interpretacji.

Tak naprawdę, to w teorię ewolucji się wierzy lub nie, a tam gdzie wchodzi kwestia wiary, racjonalne argumenty się kończą.

Proponuję przeczytać "Zakazaną archeologię" (autorami książki są krisznaci, więc na pewno nie reprezentują stanowiska Kościoła.

Przy okazji, acid, jak jesteś taki mądry, zarozumialcze, to udowodnij, że opis procesu ewolucji nie zgadza się z opisem stworzenia. A potem wyśmiewaj. Bo wyśmiewanie bez namysłu może spowodować, że wyjdziesz na głupka.

Milka, Kościół nie ma za zadanie wyjaśniania kwestii naukowych. Ma głosić Ewangelię i udzielać Eucharystii, a nie służyć za encyklopedię. Biblia, to nie jest podręcznik bioloii, czy geografii, ani przepis na ciasto.
Co nie wyklucza, że w tych kwestiach podaje informacje prawdziwe, ale nie to jest przedmiotem treści.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Acid
 czerwiec 11 2005 20:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 33

Quote by Maciek:
Przy okazji, acid, jak jesteś taki mądry, zarozumialcze, to udowodnij, że opis procesu ewolucji nie zgadza się z opisem stworzenia. A potem wyśmiewaj. Bo wyśmiewanie bez namysłu może spowodować, że wyjdziesz na głupka.


ehe dobra..wezme pierwsze z brzegu, wiec tak prosze wstac bo teraz cytuje pismo swiete: 1 Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. 2 Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch* Boży unosił się nad wodami.
3 Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość. 4 Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. 5 I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą.
I tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy.
hmm..co my tu widzimy, pierw powstala ziemia a pozniej swiatlosc czyli kurde bede chyba slonce..teraz wiemy ze pierw bylo slonce a pozniej ziemia..

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Acid
 czerwiec 11 2005 20:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 33

Quote by Maciek:
Tak naprawdę, to w teorię ewolucji się wierzy lub nie, a tam gdzie wchodzi kwestia wiary, racjonalne argumenty się kończą.

jak ladnie to ujeles..w miejsce "teorię ewolucji" mozna wstawic tez inne rzeczy..

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 czerwiec 11 2005 20:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by Acid:
Quote by Maciek:
Tak naprawdę, to w teorię ewolucji się wierzy lub nie, a tam gdzie wchodzi kwestia wiary, racjonalne argumenty się kończą.

jak ladnie to ujeles..w miejsce "teorię ewolucji" mozna wstawic tez inne rzeczy..


Acid, w co wierzysz?...

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
lech.rp
 czerwiec 11 2005 22:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/19/05
Postów:: 42

Quote by Acid:
ehe dobra...
...
3 Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość. 4 Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. 5 I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą.
...teraz wiemy ze pierw bylo slonce a pozniej ziemia..


Widzisz sam i to na podstawie wlasnej wypowiedzi, ze ciemnota umyslowa nie jest wlasciwoscia tylko niektorych chrzescijan - to takze Twoja wlasciwosc.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 czerwiec 11 2005 22:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1155

Quote by Acid:
Quote by Maciek:
Przy okazji, acid, jak jesteś taki mądry, zarozumialcze, to udowodnij, że opis procesu ewolucji nie zgadza się z opisem stworzenia. A potem wyśmiewaj. Bo wyśmiewanie bez namysłu może spowodować, że wyjdziesz na głupka.


ehe dobra..wezme pierwsze z brzegu, wiec tak prosze wstac bo teraz cytuje pismo swiete: 1 Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię. 2 Ziemia zaś była bezładem i pustkowiem: ciemność była nad powierzchnią bezmiaru wód, a Duch* Boży unosił się nad wodami.
3 Wtedy Bóg rzekł: «Niechaj się stanie światłość!» I stała się światłość. 4 Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. 5 I nazwał Bóg światłość dniem, a ciemność nazwał nocą.
I tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy.
hmm..co my tu widzimy, pierw powstala ziemia a pozniej swiatlosc czyli kurde bede chyba slonce..teraz wiemy ze pierw bylo slonce a pozniej ziemia..


To nie bierz "pierwsze z brzegu", tylko całość. Słońce powstało później.
No, myśl, myśl, myślenie nie boli. Następny fragment proszę.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 czerwiec 11 2005 22:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1155

Quote by Acid:
Quote by Maciek:
Tak naprawdę, to w teorię ewolucji się wierzy lub nie, a tam gdzie wchodzi kwestia wiary, racjonalne argumenty się kończą.

jak ladnie to ujeles..w miejsce "teorię ewolucji" mozna wstawic tez inne rzeczy..


Oczywiście, że tak. Ale nauka już dawno nauka odeszła od przekonania, że człowiek kieruje się wyłąćznie przesłankami racjonalnymi, a nawet więcej. Współczesna psychologia stoi na stanowisku, że racjonalizm zubaża myślenie człowieka eliminując wiele informacji przekazywanych np. poprzez emocje. O tym mówi m.in. psychologia społeczna.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
drumers
 czerwiec 12 2005 19:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/06/05
Postów:: 21

Do tej pory znaleziono piętnaście i nadal brakuje conajmniej trzech.
Jest to wypowiedź prof. Umińskiego, biologa z UW. Moja żona (dr zoologii) mówi, że teoria ewolucji jest tak dziurawa, że nie ma na jej potwierdzenie żadnego dowodu, ale poza teorią stworzenia, która jest "nienaukowa" nie ma obecnie innej wyjaśniającej proces powstawania życia.


Skoro jest już 15 to nie jest żaden dowód ?
A może mówi tak, żeby mąż czuł się lepiej, albo żeby się z nim nie sprzeczać. To że jest dziurawa, a napewno tak nie jest jak głosisz, to nie znaczy że niczego nie dowodzi.

W telewizji pojawia się czasami seria programów o powstaniu życia na ziemi - ewolucji od najprostrzej formy życia do form dzisiajszych. Proponuje oglądnąć jak się pojawi

Daniken ma ciekawą teorię na temat dziur w ewolucji człowieka. Ale to już kwestia interpretacji przecież...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 czerwiec 12 2005 19:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1155

Owszem, dowodzi wiele, ponieważ Darwin w ten sposób podał warunek potwierdzenia swojej teorii i warunek ten nie został spełniony. Zobacz: miało WYSTARCZYĆ JEDNO brakujące ogniwo, tymczasem NIE WYSTARCZA PIĘTNAŚCIE!
Druga kwestia polega na tym, że według Drarwina rozwój ewolucyjny miał być liniowy. Tymczasem nauka przyjmuje obecnie, że był nieliniowy i że jednocześnie występowało wiele odmian (gatunków) hominidów.

A tak na marginesie, choć to politycznie nie poprawne, wiadomo już, że geny poszczególnych ras ludzkich różnią się. Różni się także nasza budowa fizyczna (układ kości, umocowanie mięśni i ilość poszczególnych rodzajów mięśni). Nauka już dawno zrezygnowała z formułowania tez ostatecznych. Jak to ujął bodaj Steven Hawking (fizyk): im więcej znamy odpowiedzi, tym więcej mamy pytań.

Co do tv, to wybacz, ale w telewizji są różne programy. Niektóre mądrzejsze, niektóre nie. Ja wolę się oprzeć na opinii fachowców.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Paweł Chojecki
 czerwiec 12 2005 21:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/04
Postów:: 209

Zainteresowanych problematyką kontrowersji ewolucja czy stworzenie zapraszam do śledzenia tej tematyki w naszym miesięczniku "idź POD PRĄD". Poświęcamy temu tematowi cykl artykułów: "Meandry sporów o pochodzenie", autor: M.Pajewski.
Część pierwsza w numerze majowym dostepnym jeszcze przez kilka dni w kioskach, później w pdf na stronie:
www.podprad.knp.lublin.pl

Paweł Chojecki

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Paweł Chojecki
 czerwiec 13 2005 00:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/04
Postów:: 209

Podaję miejsce, gdzie można przeczytać I cz. cyklu "Meandry sporów o pochodzenie"

http://www.podprad.knp.lublin.pl/aktualny-1.php?idg=22&tyt=MEANDRY%20SPORÓW%20%20O%20POCHODZDENIE

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
drumers
 czerwiec 13 2005 08:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/06/05
Postów:: 21

Uwarzasz zatem, że ewolucja występuje - i tu mam na myśli rozwój organizmów prostrzych, ale w rozwój człowieka zaingerował Bóg ?? Bo fakt, że gatunki się rozwijają i rozwijały jest niezaprzeczalny.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
drumers
 czerwiec 13 2005 08:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/06/05
Postów:: 21

a1a1a1 ciekawy artykuł, kilka rzeczy się dowiedziałem
Wrzuć linka jak będzie następny.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 czerwiec 13 2005 09:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1155

Quote by drumers: Uwarzasz zatem, że ewolucja występuje - i tu mam na myśli rozwój organizmów prostrzych, ale w rozwój człowieka zaingerował Bóg ?? Bo fakt, że gatunki się rozwijają i rozwijały jest niezaprzeczalny.


Trzeba wyróżnić dwie odmiany ewolucji: mikroewolucję - w obrębie gatunków, a nawet rodzin i grup (np. ewolucja wilka w psa) i makroewolucję, czyli przekonanie, że z ryby powstał ptak (pośrednio oczywiście).
Ewolucja "miała miejsce" w umyśle Boga. Tak jak dom ewoluuje w umyśle architekta.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Mateusz Nowak
 czerwiec 13 2005 10:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/10/05
Postów:: 90

Quote by a1a1a1: Podaję miejsce, gdzie można przeczytać I cz. cyklu "Meandry sporów o pochodzenie"


Przeczytałem - i na razie nie dowiedziałem się nic ciekawego (no może poza informacją, że JPII ostrożnie przychylił się do teorii ewolucji nazywając ją "czymś więcej niż tylko hipotezą&quotWink. To czy Darwin był wierzący, nie ma przecież nic do rzeczy, kiedy chodzi o poszukiwanie prawdy materialnej.

Brak dowodów ewolucji niczego nie dowodzi - szczątki organizmów żywych, nawet kości, są przecież bardzo nietrwałe, potrzeba wyjątkowych okoliczności by przetrwały oraz dużego szczęścia, by zostały odnalezione i zbadane przez naukowców. Dla niektóych pośrednim dowodem na obecność w naszych genach śladów rybich przodków jest wykształcanie się "rybich" organów, np. skrzel, we wczesnym okresie życia płodowego człowieka - sceptyk jednak powie, że to po prostu zawiązki podniebienia.

Niewielu chrześcijam dzisiaj bierze biblię całkowicie dosłownie i uważa, że - zgodnie z biblijnym opisem - świat powstał w ciągu 7 dni jakieś 6 tys. lat temu. Oznaczałoby to, że albo wszystkie, wzajemnie potwierdzające się metody oznaczania wieku znalezisk są błędne, albo Bóg stwarzając świat stworzył odpowiednie szczątki - falsyfikaty. Jako inżynier i pracownik naukowy szczerze wątpię w pierwszą możliwość, jako chrzescijanin - raczej wykluczam drugą. A skoro Biblia nie jest ścisła w tym względzie, nie ma powodu, by ślepo wpatrywać się w opis spraw należacych do sfery nauki i prawdy materialnej, a nie wiary, etyki i morlaności.

Osobiście przyjmuję jako najbardziej prawdopodobną hipotezę ewolucji sterowanej, rozwój gatunków pozornie swobodny, wręcz przypadkowy, a naprawdę kierowany przez Boga tak, by powstał świat z człowiekiem na czele. Myślę, że Bóg tak pokierował stworzeniem świata, by człowiekowi nie udało się znaleźć niezbitego naukowego dowodu na Jego ingerencję. Bóg oczekuje, że będziemy w niego wierzyć, a nie że udowodnimy naukowo jego istnienie i działanie.

pozdrawiam
Mateusz

===

Nowe forum o rodzinie: http://www.dorodzin.fora.pl
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 czerwiec 13 2005 10:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1155

Quote by mateno:
Brak dowodów ewolucji niczego nie dowodzi - szczątki organizmów żywych, nawet kości, są przecież bardzo nietrwałe, potrzeba wyjątkowych okoliczności by przetrwały oraz dużego szczęścia, by zostały odnalezione i zbadane przez naukowców. Dla niektóych pośrednim dowodem na obecność w naszych genach śladów rybich przodków jest wykształcanie się "rybich" organów, np. skrzel, we wczesnym okresie życia płodowego człowieka - sceptyk jednak powie, że to po prostu zawiązki podniebienia.

Problem w tym, że w nauce brak dowodów oznacza brak dowodów. Zasady naukowe wykluczają zaakceptowanie hipotezy, na poparcie której nie ma dowodów. A mówimy tu, jakby nie patrzył, o teorii naukowej, która tym kryteriom powinna podlegać.


Niewielu chrześcijam dzisiaj bierze biblię całkowicie dosłownie i uważa, że - zgodnie z biblijnym opisem - świat powstał w ciągu 7 dni jakieś 6 tys. lat temu. Oznaczałoby to, że albo wszystkie, wzajemnie potwierdzające się metody oznaczania wieku znalezisk są błędne, albo Bóg stwarzając świat stworzył odpowiednie szczątki - falsyfikaty. Jako inżynier i pracownik naukowy szczerze wątpię w pierwszą możliwość, jako chrzescijanin - raczej wykluczam drugą. A skoro Biblia nie jest ścisła w tym względzie, nie ma powodu, by ślepo wpatrywać się w opis spraw należacych do sfery nauki i prawdy materialnej, a nie wiary, etyki i morlaności.

Doskonały wniosek końcowy. Tak, właśnie dlatego ateiści tak się starają, zeby podważyć wiarygodność Biblii.
A przy okazji, biblijne pojęcie dnia nie oznacza wcale 12 godzinnego okresu świecenia słońca, tylko czas działania, aktywności.
Siedem dni, to siedem okresów stworzenia, a nie 7 dób.


Osobiście przyjmuję jako najbardziej prawdopodobną hipotezę ewolucji sterowanej, rozwój gatunków pozornie swobodny, wręcz przypadkowy, a naprawdę kierowany przez Boga tak, by powstał świat z człowiekiem na czele. Myślę, że Bóg tak pokierował stworzeniem świata, by człowiekowi nie udało się znaleźć niezbitego naukowego dowodu na Jego ingerencję. Bóg oczekuje, że będziemy w niego wierzyć, a nie że udowodnimy naukowo jego istnienie i działanie.

I z tą tezą mogę się zgodzić. Tak naprawdę zawsze będziemy skazani na domysły i zgadywanie i nigdy nie bedzie pewności. To jest w sferze wiary.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 czerwiec 13 2005 13:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Quote by drumersBig Grinaniken ma ciekawą teorię na temat dziur w ewolucji człowieka. Ale to już kwestia interpretacji przecież...


Daniken to 100% oszołom, który we wszystkim widzi kosmitów. Jego torie tylko z pozoru "trzymają sie kupy". Nie warto sobie nim i jego bajkami głowy zawracać!

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 czerwiec 13 2005 14:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1155

Quote by Marcin W:
Quote by drumersBig Grinaniken ma ciekawą teorię na temat dziur w ewolucji człowieka. Ale to już kwestia interpretacji przecież...


Daniken to 100% oszołom, który we wszystkim widzi kosmitów. Jego torie tylko z pozoru "trzymają sie kupy". Nie warto sobie nim i jego bajkami głowy zawracać!


Tak, najciekawsze są podawane prez niego cytaty z Biblii, których w Biblii nie ma.
Zresztą, ciekawych zapraszam do książki pana Michery "Antydaeniken".

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Piotr Setkowicz
 czerwiec 13 2005 16:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/04/05
Postów:: 14

"Siedem dni, to siedem okresów stworzenia, a nie 7 dób".
Niemożna tego tak tłumaczyć, bo jest napisane "i tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy" i tak dalej. Wyraźnie widać, że opisie stworzenia "dzień" znaczy dzień. Zresztą skąd tych siedem okresów stworzenia?

===

peset
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 czerwiec 13 2005 17:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1155

Quote by peset: "Siedem dni, to siedem okresów stworzenia, a nie 7 dób".
Niemożna tego tak tłumaczyć, bo jest napisane "i tak upłynął wieczór i poranek - dzień pierwszy" i tak dalej. Wyraźnie widać, że opisie stworzenia "dzień" znaczy dzień. Zresztą skąd tych siedem okresów stworzenia?

A jak wytłumaczysz słowa Jezusa: "Chodźcie, póki DZIEŃ macie", albo Pawła "Oto teraz DZIEŃ łaski, oto teraz DZIEŃ zbawienia"? Też chodziło im o dobę?

Słońce powstało trzeciego dnia (sprawdź). Więc nie może chodzić o poranek i wieczór w znaczeniu astronomicznym, bo takiego jeszcze nie było. Poranek=przebudzenie, wieczór=uspokojenie.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,53 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana