Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Ewolucja
 |  Wersja do druku
Myszeczka
 luty 12 2006 17:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/15/05
Postów:: 50

Ktoś już podejrzewał mnie,że sobie odpuściłam-ale próżne nadzieje .Odpoczęłam po harówie nawet po 14 godz.dziennie co nie co odświeżyłam i wracam.Czytam i co widzę?Gdzieś Wam ewolucja zniknęła .
Poszperałam w "papierzyskach"i internecie.Podzielę się z Wami tym co znalazłam.
Ewolucja ma swoje bardzo dalekie korzenie-wielu starożytnych filozofów i uczonych uznawało ewolucję za prawdę.Wg tego co znalazłam pierwsi pisali o niej Grecy.ANAKSYMANDER pisał,że czlowiek ewoluował z ryby,a EMPEDOKLES stwierdzał,że zwierzęta pochodzą od roślin.
Nie były to jednak powszechne poglądy gdyż dominowała inna teoria-SPONTANICZNE POWSTANIE.Wg tej teorii zwierzęta mogą powstać nagle z mułu i szlamu.Tę myśl przedstawił ARYSTOTELES.
Zwolennicy tej teorii uważali,że "można zobaczyć,jak owady i muchy pojawiają się nagle z mułu.Jeżeli więc może to dziać się z owadami,dlaczego nie może dziać się z innymi stworzeniami?"
W roku 400 papież Grzegorz zwrócił uwagę,"że jeśli przyjmiemy,że muł jest powodem istnienia rzeczy żywych oznacza negację istnienia Boga jako Stwórcy."Ta uwaga przeszła bez echa i do czasów Pasteura(który udowodnił jej niewiarygodność)wierzono w spontaniczne powstanie.
Ciekawostką jest,że 200 lat przed Pasteurem zakwestionował spontaniczne powstanie Harvey,a pózniej
Redi przeprowadził badania związane ze spontanicznym powstaniem.
Tu należy zadać pytanie dlaczego pomimo udowodnienia przez czołowych naukowców i wbrew naukowym eksperymentom wierzono w tą teorię?Może tak jak stwierdził Haekel"spontaniczne powstanie musi być prawdą,ponieważ w przeciwnym wypadku należałoby wierzyć w Stwórcę".
Ciekawe,że zwolennicy tej teorii nie byli zainteresowani skamieniałościami,pomimo,że pisali o nich już starożytni Grecy.Słusznie uznali je za skamieniałe szczątki roślin i zwierząt.Natomiast w średniowieczu ludzie sądzili,że zostały one stworzone w kamieniu przez działanie słonca i gwiazd.Nie myslano,że mają coś wspólnego z żywymi stworzeniami.Pionierem w badaniu skamieniałości był RISTOROD`AREZZO(człowiek wierzący),który w roku 1282 stwierdził,że skamieniałości potwierdzają biblijny potop.Podał za przykład wykopane przez siebie w pobliżu szczytu góry(jaka nie podano)kości ryb i muszle skorupiaków.Kolejnym był LEONARDO Da VINCI, który około 1500r. odkrył skamieniałości zwierząt morskich podczas budowy kanału na północy Włoch.
W XVIIw. niejaki STENO zwrócił uwagę,że pokłady skał prezentują warstwy osadzające się jedna na drugiej w różnych okresach czasu.Oczywiście najstarsza była na spodzie.Jego poglądy nie wzbudziły zainteresowania.
W tym czasie ogólnie wierzono,że zjawiska geologiczne wyjaśnia potop.
Do powodzenia tego poglądu przyczynił się WOODWARD-lekarz i badacz,którego złośliwie nazywano"wielkim protektorem powszechnego potopu".Nawet niechrześcijańscy uczeni pozytywnie wypowiadali się o jego badaniach i przedstawiali go jako "dokładnego i sumiennego badacza".Wnioskował on,ze "materiał dowodowy nie prowadzi do idei,według której pokłady skal osadzały się w różnych okresach,natomiast przemawia wyrażnie za jednym ogólnoświatowym potopem".Wg niego skamieliny były pozostalościami świata roślinnego i zwierzęcego,który zginął w potopie.Pierwsi paleontolodzy byli przeciwni ewolucji.Prowadzone przez nich badania po prostu nie potwierdzały tej teorii.Wręcz przwciwnie ogromne pokłady skamielin wskazywały na jakąś ogromną katastrofę.
CDN.
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 luty 12 2006 20:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Taka mała dygresja:
Śmiejesz się i bieżesz jako dowód falsyfikacji ewolucję "teorii ewolucji", i jej żekome błędne tezy? To spójż na ewolucję teorii "Boga" - tych było znacznie więcej i to jeszcze bardziej absurdalnych - niż robaki z błota

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Goriot
 luty 12 2006 22:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Ot ! co rzec chciałem a mi z ust to wygarnięto

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ali_baba
 luty 13 2006 18:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 49

Myszeczka A więc jednak żyjesz Nawet nie wiesz jak się ciesze - może doczekam obiecanych odpowiedzi na pytania

Ano - od paru postów mało troche o tej ewolucji. Ale mam nadzieje że się to zmieni.

A teraz do tego co napisałaś. Widze, że się nawet do pracy przyłozyłaś i pare faktów historycznych wygrzebałaś. To się ceni.
Tyle tylko, że porównywanie teori ewolucji z teorią spontanicznego powstawania ma się tak jak dżem do smalcu. To są zupełnie inne sprawy.
Ja rozumiem, że łapiesz się każdej możliwej deski ratunku żeby tylko udowodnić swoje tezy, ale chyba jednak troche przesadzasz. Poza tym, że mieszasz pojęcia to nie osiągniesz tak zupełnie nic.
Widze tylko, że się nic nie zmieniłaś

Spontaniczne powstanie wynikało z niewiedzy. Ludzie musieli jakoś tłumaczyć sobie nie tyle skąd się to wszystko wzieło - to tłumaczyła za nich religia ale raczej to skąd się biorą obecnie niektóre zwierzęta. Człowiek - wiadomo, pies - wiadomo, koń - wiadomo słoń...itd. Ale mucha? Glizda? Inne robaczki? Do tego dojść nie mogli - więc sobie tłumaczyli spontanicznym powstaniem. Pamiętaj, że nawet starożytni - choć bardzo w sumie światli - również mieli wpojone pewne schematy poza które wyjść było tródno.

Tu należy zadać pytanie dlaczego pomimo udowodnienia przez czołowych naukowców i wbrew naukowym eksperymentom wierzono w t± teorię?

Tak obecnie ma się sprawa z ewolucją Naukowcy jedno, a kreacjoniści drógie.

w roku 1282 stwierdził,że skamieniało¶ci potwierdzaj± biblijny potop

Są osoby co w roku 2005 też w to wierzą

Jego pogl±dy nie wzbudziły zainteresowania.

Bo były sprzeczne z ,,wersją potopowa'' - to chyba jasne. Jak na tamte czasy były zbyt nowatorskie.

Wszystkie ,,wcześniejsze'' badania potwierdzały potop. Jeżeli jakieś świadczyły co innego to je po prostu ignorowano. Obecnie również są pruby takiego ignorowania - ignorowania faktów przemawiajacych przeciwko potopowi. Naszczęście jest to niemożliwe.

Nie wiem jak to była naprawde - z histori zbyt dobry nie jestem - ale wydaje mi sie, że początkowo paleontologia miała właśnie zaprzeczyc ewolucji. Niestety - nie udało się. Z biegiem czasu odkrywano to, co ,,przewidział'' Darwin - skamieniałości zwierząt od których wywodzą się obecne gatunki.
Bardzo duzo uwczesnych badań miało ewolucji zaprzeczyć. Najlepiej jednak fakt zachodzenia ewolucji zweryfikowała sama nauka. Stopniowo odkrywano, że wiele rzeczy o których nie wiadomo było co myśleć znajdowało swoje wytłumaczenie w ewolucji. Można również śmiało powiedzieć, że rozwój ewolucjonizmu przyczynił się do rozwoju i innych badań. Że przyczynił się do rozwoju całej gałęzi wiedzy przyrodniczej. Same koncepcje się co prawda zmieniały - ale idea pozostała. Tworzono nowe pojęcia - jak dobór płciowy, które jednak ewolucje potwierdzały. Ewolucja została również wsparta przez inną nową nauke - genetyke. Sama teoria ewoluowała, zmieniały się jej koncepcje - az do tego co można obserwować obecnie. I pewnie jeszcze wiele takich zmian koncepcyjnych nas czeka - w końcu rozwój wiedzy nie pozwala na osiadanie na laurach, wzmaga opracowywanie nowych teori i koncepcji.
Można jednak śmiało powiedziec, że obecnie w każdej nauce przyrodniczej widać wpływ myslenia ewolucyjnego.

Ale może zamiast takich historycznych dywagacji jednak USTOSUNKUJESZ SIĘ DO TEGO CO WCZEŚNIEJ NAPISAŁEM

A na zakończenie - naprawde, przestań już w końcu przedstawiać dawniej obowiazujące koncepcje jako przeciwieństwo teori ewolucji. To jest już naprawde nudne



===

Największym wrogiem naszych czasów jest ciemnota i zacofanie. EDIT: literufki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Myszeczka
 luty 13 2006 19:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/15/05
Postów:: 50

Witam Ali Babo
No ja to już nic nie rozumiem.Zarzucacie mi najpierw nieuctwo,a teraz ty,że się "deski chwytam".Toż to czysta historia,a nie deska.
Nie porównuję w żaden sposób obu teorii tylko wygrzebałam z lamusa coś co bardziej wypadałby wyciągnąć tobie jako biologowi.Ja nie piszę o ciemnocie starożytnych tylko o tym jak sobie tłumaczyli to co obserwowali.
Na pewno się doczekasz,a i ja mam taką nadzieję,że doczekam twoich odpowiedzi.
Nie mieszam też zadnych pojęć to tylko twoje czytanie między wierszami
No ładnie to tak wyrywać z kontekstu zdanie?Przecież napisałam,ŻE BADANIA WYKAZAŁY ABSURDALNOŚĆ TEJ TEORII.I co do tego mają kreacjoniści?
Wolno wierzyć nawet w to,że praprapraprapraprapradziadek to małpolud
Nie tylko przed STENO ale i po STENO .
Ja po prostu piszę ab ovo mOj drogi Ali Babo,a znajomość historii jest bardzo przydatna.nie jesteś ciekawy jak to się zaczęło?Ja i tak napiszę CDN ,bez względu na to czy to cię nudzi czy nie.
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 14 2006 10:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Myszeczka

Sam jestem sceptycznie nastawiony do teorii ewolucji, ale nie wiem co Twój poprzedni post ma nam o niej powiedzieć. Bo Ci wszyscy goście, których wymieniasz żyli chyba przed Darwinem, a więc jej nie głosili. Cios zadany w powietrze...

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Myszeczka
 luty 14 2006 17:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/15/05
Postów:: 50

Quote by siloam: Myszeczka

Sam jestem sceptycznie nastawiony do teorii ewolucji, ale nie wiem co Twój poprzedni post ma nam o niej powiedzieć. Bo Ci wszyscy goście, których wymieniasz żyli chyba przed Darwinem, a więc jej nie głosili. Cios zadany w powietrze...

Siloam chodzi o historię jak to się zaczęło.


Owszem nie głosili jej ale przyznasz,że ich poglądy dały podstawę do dalszych poszukiwań w określonym kierunku.Każdy z wymienionych przeze mnie ludzi "coś dokładał",zmieniał lub "poszerzał"poglądy poprzednika.
Poza tym zanim w końcu SPOKOJNIE bez wykrzykiwania o nieuctwie i fanatyżmie pod moim adresem zaczniemy rozmawiać i WYMIENIAĆ poglądy dobrze jest wiedzieć na czym się stoi.
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 luty 14 2006 17:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Siloam chodzi o historię jak to się zaczęło.

Polecam historię (teraz cisza) ewolucji wierzeń religijnych W końcu trzeba wiedzieć jak to się zaczęło.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 14 2006 17:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by Gocek:
Polecam historię (teraz cisza) ewolucji wierzeń religijnych W końcu trzeba wiedzieć jak to się zaczęło.


I tu pudło Gocek
Homo religiosus, człowiek od zawsze religijny Wszystkie cywilizacje posiadały religie i Ty tego nie zmienisz

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 luty 14 2006 18:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Quote by siloam:
I tu pudło Gocek
Wszystkie cywilizacje posiadały religie i Ty tego nie zmienisz


Dlaczego od razu pudło? Bardzo celny strzał!
Nawet jeśli przyjmiemy, że Twoje twierdzenie jest prawdziwe - wierzenia religijne ewoluowały, ewoluują i Ty tego nie zmienisz

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ali_baba
 luty 14 2006 18:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 49

Też się ciesze, że Cie widze

Myszeczko - Twoje zainteresowanie historią biologi jest chwalebne (naprawde tak mysle). Tylko powiedz - jaki to ma związek z tematem ,,Ewolucja''
Tym bardziej, że ma ona ze spontanicznym powstawaniem naprawde nie za wiele wspólnego.

Na pewno się doczekasz,a i ja mam taką nadzieję,że doczekam twoich odpowiedzi.

Spoko - ale najpierw Ty. ]

No ładnie to tak wyrywać z kontekstu zdanie?Przecież napisałam,ŻE BADANIA WYKAZAŁY ABSURDALNOŚĆ TEJ TEORII.I co do tego mają kreacjoniści?

Noto jeszcze raz tylko powoli.
Istnieje pewna analogia między tym co napisałaś a tym co się obserwuje obecnie.
Tak jak kiedyś pewne odkrycia były uparcie pomijane tak i obecnie wiadomo jakie kręgi uparcie niedopuszczają do siebie odkryć nauki.

znajomość historii jest bardzo przydatna.

A i owszem. Tyle tylko, że podczas dyskusji o ewolucji bardziej przydało by się powoływać się na to, co jest teraz.
O wiele lepiej było by odpowiadać na zadane wczesniej pytania, a nie wyskakiwać nagle z chasłem ,,jak to się zaczeło''.
Bo w moim odczuciu jest to kolejna próba takiej odskoczni od ,,niewygodnych'' pytań. Mam Ci je przypomnieć

Każdy z wymienionych przeze mnie ludzi "coś dokładał",zmieniał lub "poszerzał"poglądy poprzednika.

O - tu już widze coś w rodzaju postepu. Tylko dlaczego - jeżeli w końcu jak się wydaje zrozumiałaś na czym to polega - ton Twoich poprzednich wypowiedzi świadczy o czymś innym?
Mówisz, że następni naukowcy poszeżali i zmieniali koncepcje wcześniejsze. I dokładnie tak ma się sprawa z ewolucją - wiedza jest poszeżana i rozwijana. Tylko dlaczego kreacjoniści - w tym i Ty - uparcie przeciwstawiają obecnym teoria teorie wcześniejsze, zarzucone przez nauke?

poglądy dobrze jest wiedzieć na czym się stoi.

A i owszem. Tylko, ze przedstawianie histori nie zawsze o tej wiedzy świadczy.

Nie porównuję w żaden sposób obu teorii tylko wygrzebałam z lamusa coś co bardziej wypadałby wyciągnąć tobie jako biologowi.

Jako biolog bardzo dobrze wiem, co i jak powinno się mówić podczas dyskusji o ewolucji.
Myszeczko - przestań prosze powątpiewać w moje biologiczne wykształcenie. Już raz to zrobiłaś podczas wzmianki o czaszce 1470 i za dobrze się to dla Ciebie nie skończyło. Więc raczej tego więcej nie rób

Wszystkie cywilizacje posiadały religie i Ty tego nie zmienisz

A co z ludami nie posiadającymi żadnej cywilizacji?
Z poza tym to Gockowi chyba traczej chodziło o dojście do naszej koncepcji Boga.

===

Największym wrogiem naszych czasów jest ciemnota i zacofanie. EDIT: literufki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Myszeczka
 luty 14 2006 19:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/15/05
Postów:: 50

Ali Babo ,Ali Babo stale patrzysz na to co piszę przez swoje wymyślone wyobrażenie o kreacjonistach.A ty używając tych hmm... argumentów dajesz mi możliwość powątpiewania. Zwłaszcza jeśli się weżmie pod uwagę nad wyraz "naukowe"stwierdzenia jak fanatyzm zaślepienie,ignorancja,dyletantyzm,infantylizm.
Ale na poważnie DLACZEGO TAK SIĘ BRONISZ PRZED PISANIEM O HISTORII?
Jak chcesz to możemy do czaszki wrócić i nie imputuj czegoś co nie zaszło bo akurat tu zszedłeś z pola nie udzielając odpowiedzi jakiej wymagało moje pytanie.Zamiotłeś pod dywan mój drogi Alibabo.
No wiesz każdy nawet najbardziej "prymitywny lud" jak to raczyłeś ująć ma swoją "cywilizację" czy raczej kulturę.
Co do koncepcji Boga to chyba w innym temacie?
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 luty 14 2006 19:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Quote by Myszeczka:Jak chcesz to możemy do czaszki wrócić i nie imputuj czegoś co nie zaszło bo akurat tu zszedłeś z pola nie udzielając odpowiedzi jakiej wymagało moje pytanie.Zamiotłeś pod dywan mój drogi Alibabo.


Myszeczko. Skoro tak wytrwale szperasz w poszukiwaniu informacji o poglądach starożytnych Greków na ewolucję, to wykonaj również tę tytaniczną pracę i przeczytaj ze zrozumieniem poprzednie posty. Odpowiedź padła.

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 14 2006 20:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

No to Obcy powiedz mi na jakim etapie ewolucji religii jest ateizm lub agnostycyzm... Tylko mi nie mów, że na najwyższym, bo i starożytni głosili podobne poglądy. Coś mi sie wydaję,że dalej rozumując dochodzimy do tego, ze chrześcijaństwo stoi na szczycie piramidy ewolucji religii... (zakładając, że mówimy o ewolucji religii, nie biorąc pod uwagę Objawienia, którego nie uznajecie...)

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 luty 14 2006 21:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Homo religiosus, człowiek od zawsze religijny Wszystkie cywilizacje posiadały religie i Ty tego nie zmienisz

Człowiek nie zawsze był religijny! Dopiero po rozwinięciu się myślenia abstrakcyjnego, takie coś jak religia zaczęło się kształtować (kult natury, Pan dzikiego zwierza itd.), i Ty tego nie zmienisz.
wierzenia religijne ewoluowały, ewoluują i Ty tego nie zmienisz

Chrześcijaństwo jest stosunkowo młode i nie wniosło dużo nowego w porównaniu do wcześniejszych wierzeń
Ali Babo ,Ali Babo stale patrzysz na to co piszę przez swoje wymyślone wyobrażenie o kreacjonistach.A ty używając tych hmm... argumentów dajesz mi możliwość powątpiewania. Zwłaszcza jeśli się weżmie pod uwagę nad wyraz "naukowe"stwierdzenia jak fanatyzm zaślepienie,ignorancja,dyletantyzm,infantylizm.
Ale na poważnie DLACZEGO TAK SIĘ BRONISZ PRZED PISANIEM O HISTORII?
Jak chcesz to możemy do czaszki wrócić i nie imputuj czegoś co nie zaszło bo akurat tu zszedłeś z pola nie udzielając odpowiedzi jakiej wymagało moje pytanie.Zamiotłeś pod dywan mój drogi Alibabo.
No wiesz każdy nawet najbardziej "prymitywny lud" jak to raczyłeś ująć ma swoją "cywilizację" czy raczej kulturę.
Co do koncepcji Boga to chyba w innym temacie?

Typowa i na dodatek żałosna ucieczka od odpowiedzialności od odpowiedzi i wypowiedzi. Myszeczko po prostu powiedz, że Ciebie nie przekonają żadne dowody i fakty - bo jesteś niestety fanatyczką (w tym sensie).
No to Obcy powiedz mi na jakim etapie ewolucji religii jest ateizm lub agnostycyzm... Tylko mi nie mów, że na najwyższym, bo i starożytni głosili podobne poglądy.

Ateizm już w Starożytności przerósł wszelką relgię, jest doskonały - dlatego trwa w niezmienionej postaci do dziś
Coś mi sie wydaję,że dalej rozumując dochodzimy do tego, ze chrześcijaństwo stoi na szczycie piramidy ewolucji religii...

Idąc dalej - to będzie Islam

Ewolucja religii to bardzo ogólnie mówiąc (skrótowo)- religia naturalistyczna pierwotna , totemizm, animizm, politeizm i powiedzmy monoteizm. Wiara nie zmieniła swojego sensu, natomiast zmieniali się "Bogowie" Idąc dalej, ewolucji ateizmu być nie może, bo jak może ewoluować niewiara w "Boga" lub religie?

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 15 2006 00:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by Gocek:
Człowiek nie zawsze był religijny! Dopiero po rozwinięciu się myślenia abstrakcyjnego, takie coś jak religia zaczęło się kształtować (kult natury, Pan dzikiego zwierza itd.), i Ty tego nie zmienisz.


Że co prosze? Mój drogi co Ty wiesz o myśleniu abstrakcyjnym? Dzieci Go nie posiadają a mimo to mają już pojęcie Boga. Bóg jest dla nich konkretem a nie abstraktem.Oczywiście nie mówie tu o bobasach.

Quote by Gocek:Chrześcijaństwo jest stosunkowo młode i nie wniosło dużo nowego w porównaniu do wcześniejszych wierzeń


Przepraszam, ale takie słowa może powiedziec tylko ignorant! Wiesz ze w świecie przedchrześcijańskim opieka socjalna praktycznie nie istniała i faktem historycznym jest, że to chrześcijaństwo rozpoczeło rozwój szpitalnictwa. Całe pojęcie miłosierdzia i szacunku do każdej osoby ludzkiej jest dziełem chrześcijaństwa.

Quote by Gocek:Ateizm już w Starożytności przerósł wszelką relgię, jest doskonały - dlatego trwa w niezmienionej postaci do dziś


Z tym się nie zgodzę i chyba nie tylko ja. Argumentacja była różna. Ateizm był i jest jest równie slepy jak fundamentalizm...

Quote by Gocek:Coś mi sie wydaję,że dalej rozumując dochodzimy do tego, ze chrześcijaństwo stoi na szczycie piramidy ewolucji religii...
Idąc dalej - to będzie Islam


Islam? A ja myślałem, że mowo powstałe sekty i wyznania po islamie... Ewolucja religii... Proszę się dokształcić, bo nie rozumiecie istoty religii...

Quote by Gocek:
Ewolucja religii to bardzo ogólnie mówiąc (skrótowo)- religia naturalistyczna pierwotna , totemizm, animizm, politeizm i powiedzmy monoteizm. Wiara nie zmieniła swojego sensu, natomiast zmieniali się "Bogowie" Idąc dalej, ewolucji ateizmu być nie może, bo jak może ewoluować niewiara w "Boga" lub religie?


Nonsens. Stawiając na równi animizm czy politeizm z chrześcijaństwem sam robisz z siebie ignoranta a zarzucasz to innym. W kraju Azteków już miałbyś wyrwane serce, tu natomiast możesz mówić co Ci się podoba. To choćby ta róznica. Chyba że chcesz abym wyrwał Ci serce na piramidzie co? Przecież tylko bogowie się zmieniają... Szczyt ignorancji- nic więcej

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ali_baba
 luty 15 2006 16:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 49

Myszeczko - nie ja pierwszy zauważyłem, że Twoje poglądy są - delikatnie mówiąc - troche zbyt fanatyczne. Podobnie jak pewne Twoje wypowiedzi.
Bo jak mam potraktować Twoją odpowiedz Obcemu na jego informacje o siadaniu Archeopteryxa na gałęziach? Mam zacytować
To, co pisałem o zaślepieniu czy ignorancji również miało pewne podstawy wynikające z tonu Twoich wypowiedzi.
I naprawde nie jest moją winą to jak traktujesz - w sposób bardzo subiektywny - pojęcia takie jak ,,dowód'' czy ,,fakt''. To Ty nie przyjmójesz do wiadomości podstawowych faktów i pojęć, nie miej więc za złe że ktoś inny cie krytykuje. To jest chyba normalne zachowanie, nie sądzisz?
Jak na razie to Ty staranie omijasz odpowiedzi na pytania dla Ciebie niewygodne. A jeżeli już na coś odpowiadasz to kończy się to konkluzją w stylu - ,,bo inne zwierzęta też składają jaja''. A takie odpowiedz, w kontekscie w jakim ich używasz świadczą dla mnie o niezrozumieniu pewnych spraw.

Ale na poważnie DLACZEGO TAK SIĘ BRONISZ PRZED PISANIEM O HISTORII?

Po prostu wolałbym, żebyś zamiast produkować się na tematy historyczne - bardzo zresztą interesujące - zaczeła w końcu odpowiadać na pytania. Bo jak na razie to jest to tylko kolejny Twój ,,skok w bok'' i unikanie odpowiedzi.

Postaw się w mojej sytuacji - ktoś pisze, że odpowie (ustosunkuje) się do pytań, a tu nagle zaczyna pisać coś zupełnie innego. Czy jest to poważne zachowanie - sama powiedz. Bo dla mnie niezupełnie.

Jak chcesz to możemy do czaszki wrócić i nie imputuj czegoś co nie zaszło bo akurat tu zszedłeś z pola nie udzielając odpowiedzi jakiej wymagało moje pytanie.Zamiotłeś pod dywan mój drogi Alibabo.

A jakiej - wedłóg Ciebie - wymagało to pytanie odpowiedzi? Bo tak coś sądze, że każda sprzeczna z Twoim wyobrażeniem była by uznana za ,,nie tą''

Pod dywan to zamiatasz Ty moja droga Myszeczko.
Na to pytanie najlepiej odpowiedział Ci Obcy - umieszczając link do fajnego artykułu. Mam Ci go streścić czy może jednak zadałaś sobie ten tród i go przeczytałaś

Co do koncepcji Boga to chyba w innym temacie?

A z tym to się w zupełności zgadzam

===

Największym wrogiem naszych czasów jest ciemnota i zacofanie. EDIT: literufki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 luty 15 2006 16:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Quote by siloam:powiedz mi na jakim etapie ewolucji religii jest ateizm lub agnostycyzm...


Na etapie ateizmu lub (odpowiednio) agnostycyzmu.

Quote by siloam:Tylko mi nie mów, że na najwyższym, bo i starożytni głosili podobne poglądy.


Nie mówię.

Quote by siloma:Coś mi sie wydaję,że dalej rozumując dochodzimy do tego, ze chrześcijaństwo stoi na szczycie piramidy ewolucji religii...


Ja do tego wniosku nie dochodzę z jednego podstawowego powodu: Nie znam dobrej miary "rozwoju" religii, więc wszelkie porównania i wartościowania na tej płaszczyznie uważam za bezsensowne.
Mogę wypowiadać się, która religia mi bardziej odpowiada a która mniej. Ale to zupełnie inna rozmowa.

To może wróćmy do ewolucji organizmów żywych...

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
coso
 luty 15 2006 16:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/06
Postów:: 189

siloam:
"Całe pojęcie miłosierdzia i szacunku do każdej osoby ludzkiej jest dziełem chrześcijaństwa."

W wedach jest wiele o milosierdziu, szacunku, wlasciwym
stosunku do innych ludzi i zwierzat. W buddyzmie czy
hinduzmie, ktore sa o wiele starsze od chrzescijanstwa
jest to jedna z podstaw oswiecenia.

Chocby prawo karmy.
"Negatywne działania wywołują negatywne skutki karmiczne
i prowadzą do cierpienia, a pozytywne, wywołują pozytywne skutki i prowadzą do szczęścia."

Albo nauki Druidow.
"zalecali nieczynienie zła"

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 luty 15 2006 17:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Że co prosze? Mój drogi co Ty wiesz o myśleniu abstrakcyjnym? Dzieci Go nie posiadają a mimo to mają już pojęcie Boga. Bóg jest dla nich konkretem a nie abstraktem.Oczywiście nie mówie tu o bobasach.

A co Ty wiesz o dzieciach? Już Freud wykazał, że dzieci to mali dorośli, albo na odwrót dorośli to duże dzieci. Chyba, że masz na myśli niemowlaków - totalna zielona ignorancja. Nie rozumiesz sensu. Wyobraź sobie Neandentalczyka, co dobrze nie umiał się porozumiewać, a co dopiero wierzyć w jakieś "Bóstwo". "Bóg" jest abstraktem i mówiąc Twoimi słowami - Ty tego nie zmienisz. A dziecko, gdybyś mu nie wmawiał, że "Bóg" jest to bez myślenia abstrakcyjnego by go nie poznało, a ty twierdzisz, że na odwrót.
Przepraszam, ale takie słowa może powiedziec tylko ignorant! Wiesz ze w świecie przedchrześcijańskim opieka socjalna praktycznie nie istniała i faktem historycznym jest, że to chrześcijaństwo rozpoczeło rozwój szpitalnictwa.

Sam jesteś ignorantem, lub zaślepiony wiarą. Ale jak ktoś zna tylko Chrześcijaństwo (wersja przekłamana - subiektywna) to co się dziwić. A co do szpitalnictwa istniało wcześniej (szamani, Hipokrates itd.). Natomiast faktycznie Taka opieka socjalna (dziesięcina, wyzysk wiernych, kasa od państwa) jeszcze nie było .
Całe pojęcie miłosierdzia i szacunku do każdej osoby ludzkiej jest dziełem chrześcijaństwa.

A świstak siedzi i zawija je w te sreberka, co za bzdury.
Z tym się nie zgodzę i chyba nie tylko ja. Argumentacja była różna. Ateizm był i jest jest równie slepy jak fundamentalizm...

Ateizm był i jest równie ślepy jak teizm - i to jest prawdą. Uzmysłów sobie to w końcu, wiem że chciałbyś aby było jak mówisz ale niestety tak nie jest .
Islam? A ja myślałem, że mowo powstałe sekty i wyznania po islamie... Ewolucja religii... Proszę się dokształcić, bo nie rozumiecie istoty religii...

Czyli nie myślałeś. Biorąc największe religie świata, ich wpływ na ludzkość i ich dzieje - Islam był po Chrześcijaństwie. Nowe sekty przy wielkich relgiach, są jak kreacjonizm przy teorii ewolucji
Nonsens. Stawiając na równi animizm czy politeizm z chrześcijaństwem sam robisz z siebie ignoranta a zarzucasz to innym.

Człowieku zanim pojawiła się Twoja jedyna prawdziwa wiara, ludzie wierzyli w troszkę innego(ych) "Bogów", w procesie ewolucji relgii, rozwoju ludzkości, nauki itd. falsyfikowano bóstwa (np: Zeus, Faraon itd.) a tworzono nowych (Jahwe itd etc).
W kraju Azteków już miałbyś wyrwane serce, tu natomiast możesz mówić co Ci się podoba.

W kraju Azteków pewnie by Ci się podobało co? Wszyscy wierzą i jest wspaniale, tylko w kogo? W wygnanego "Boga" Quetzalcoatl'a (za którego uważano Corteza)? Zobacz co zrobili Twoi wyznawcy jedynej prawdziwej wiary - zniszczyli całkowicie piękną (inną) cywilizację Azteków, w jaki sposób - to są Ci głosiciele miłosierdzia i szacunku do każdej osoby ludzkiej - żenada
To choćby ta róznica. Chyba że chcesz abym wyrwał Ci serce na piramidzie co?

Chrześcijanie robili o wiele gorsze rzeczy - choćby tortury - przy nich wyrwanie serca to przynajmniej szybka śmierć.
Przecież tylko bogowie się zmieniają... Szczyt ignorancji- nic więcej

A z nimi doktryny i ludzie ich wyznający cdn.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ali_baba
 luty 15 2006 17:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 49

Że co prosze? Mój drogi co Ty wiesz o myśleniu abstrakcyjnym? Dzieci Go nie posiadają a mimo to mają już pojęcie Boga. Bóg jest dla nich konkretem a nie abstraktem.Oczywiście nie mówie tu o bobasach.

Dzieci mają pojęcie Boga bo im je wpajają rodzice. Jest dla nich konkretem bo jest konkretem dla ich rodziców.

Siloam - świat przedchrześcijański pod wieloma względami był o wile bardziej rozinięty niż chrześcijański. Średniowiecze - w którym sobie chrześcijaństwo dokazywało że hej - był znacznym krokiem wstecz w porównaniu ze starozytnością.
Co do tego szpitalnictwa - wiesz, że już w starożytnym Egipcie przeprowadzano takie skomplikowane operacje jak trepanacja czaszki? I to ze skutecznością zdumiewająco wysoką jak na uwczesne warunki.

Czy żeczywiście ateizm jest aż tak ślepy? Wprawdzie może nie do końca go rozumiem, ale znam paru ateistów którzy sobie z tym bardzo dobrze radzą.

[Cytat za: Gocek]
Ewolucja religii to bardzo ogólnie mówiąc (skrótowo)- religia naturalistyczna pierwotna , totemizm, animizm, politeizm i powiedzmy monoteizm. Wiara nie zmieniła swojego sensu, natomiast zmieniali się "Bogowie" Idąc dalej, ewolucji ateizmu być nie może, bo jak może ewoluować niewiara w "Boga" lub religie?




Nonsens. Stawiając na równi animizm czy politeizm z chrześcijaństwem sam robisz z siebie ignoranta a zarzucasz to innym. W kraju Azteków już miałbyś wyrwane serce, tu natomiast możesz mówić co Ci się podoba. To choćby ta róznica. Chyba że chcesz abym wyrwał Ci serce na piramidzie co? Przecież tylko bogowie się zmieniają... Szczyt ignorancji- nic więcej

Chrześcijaństwo jest tylko jednym z przejawów zjawiska kultularnego zwanego religią.
I nie sądze, żeby Gocek stawiał na równi animizm czy chrześcijaństwo. Przedstawił po prostu drogę jaką w ogólnym zarysie przeszły wierzenia - od form pierwotnych aż do monoteizmu. Monoteizmu który w pewien sposób jest jak na razie największym ,,osiągnięciem ewolucji religijnej''.

No dobra - ale już koniec mojego uczestnictwa w tym offtopie. Wole raczej główny temat

===

Największym wrogiem naszych czasów jest ciemnota i zacofanie. EDIT: literufki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 15 2006 20:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by Gocek:
A co Ty wiesz o dzieciach? Już Freud wykazał, że dzieci to mali dorośli, albo na odwrót dorośli to duże dzieci. Chyba, że masz na myśli niemowlaków - totalna zielona ignorancja. Nie rozumiesz sensu. Wyobraź sobie Neandentalczyka, co dobrze nie umiał się porozumiewać, a co dopiero wierzyć w jakieś "Bóstwo". "Bóg" jest abstraktem i mówiąc Twoimi słowami - Ty tego nie zmienisz. A dziecko, gdybyś mu nie wmawiał, że "Bóg" jest to bez myślenia abstrakcyjnego by go nie poznało, a ty twierdzisz, że na odwrót.

Dzieci nie myślą jak dorośli i nie posiadają myślenia abstarkcyjnego. A skad to wiem... Bo studiuje pedagogikę. Twoje argumenty są smieszne i nienaukowe. Ja powołuję się chociażby na Piageta (i na 1000 innych badań z psychologii rozwoju człowieka) Freud? Bracie, nie żartuj. 90% tez Freuda został sfalsyfikowanych. Możesz mi podać źródło tej nowiny? Freud badał ludzi chorych psychicznie i na ich podstawie formułował wnioski ogólne. Wg Freuda deja vu to wspomnienia porodu...Neandertalczyk? Po co tak...cofnij się do dinozaurów. One pojęcia Boga na pewno nie miały...Neandertalczyk był więc Twoim zdaniem doskonałym ateistą
Quote by Gocek:
Sam jesteś ignorantem, lub zaślepiony wiarą. Ale jak ktoś zna tylko Chrześcijaństwo (wersja przekłamana - subiektywna) to co się dziwić. A co do szpitalnictwa istniało wcześniej (szamani, Hipokrates itd.). Natomiast faktycznie Taka opieka socjalna (dziesięcina, wyzysk wiernych, kasa od państwa) jeszcze nie było .


Słow mi brak... Gdzieś to wyczytałeś czy to może Twój śmieszny wymysł. Widzę, że nie masz zielonego pojęcia jak wyglądałała w starożytności opieka społeczna. Poczytaj trochę na ten temat. Mam taki przedmiot: opieka społeczna w Polsce i Europie. Szamani... niezły szpital. Gość wprowadza Cie do lasu po czym sie sztachacie i zostajesz uzdrowiony (a raczej naćpany) Mówie Ci poczytaj wiecej i nie pisz takich bzdur, że aż oczy bolą patrzeć. W Sparcie niepełnosprawne dzieci zabijano tuż po urodzeniu. Fajna opieka, nie?
Całe pojęcie miłosierdzia i szacunku do każdej osoby ludzkiej jest dziełem chrześcijaństwa.

Quote by Gocek:
Ateizm był i jest równie ślepy jak teizm - i to jest prawdą. Uzmysłów sobie to w końcu, wiem że chciałbyś aby było jak mówisz ale niestety tak nie jest .
Jak nie jak tak. Oto Twoja argumentacja
Quote by Gocek:Czyli nie myślałeś. Biorąc największe religie świata, ich wpływ na ludzkość i ich dzieje - Islam był po Chrześcijaństwie. Nowe sekty przy wielkich relgiach, są jak kreacjonizm przy teorii ewolucji


No to zabłyszczałeś wiedzą. Islam wziął po trosze z chrześcijaństwa jak i judaizmu. Jak widzisz obie te religie istnieją nadal... A te sreberka były naprawdę do tematu, oby tak dalej

Quote by Gocek:Człowieku zanim pojawiła się Twoja jedyna prawdziwa wiara, ludzie wierzyli w troszkę innego(ych) "Bogów", w procesie ewolucji relgii, rozwoju ludzkości, nauki itd. falsyfikowano bóstwa (np: Zeus, Faraon itd.) a tworzono nowych (Jahwe itd etc).

Ciekawe po co? Tamte nie wystarczały? Piszesz brednie aż miło, rzeczywiście Żydzi utworzyli Jahwe, po uprzednim sfalsyfilkowaniu Faraona. Z Marsa jesteś??

Quote by Gocek:
W kraju Azteków pewnie by Ci się podobało co? Wszyscy wierzą i jest wspaniale, tylko w kogo? W wygnanego "Boga" Quetzalcoatl'a (za którego uważano Corteza)? Zobacz co zrobili Twoi wyznawcy jedynej prawdziwej wiary - zniszczyli całkowicie piękną (inną) cywilizację Azteków, w jaki sposób - to są Ci głosiciele miłosierdzia i szacunku do każdej osoby ludzkiej - żenada


Mi by się podobało? To nie ja żałuję cywilizacji gdzie wyrywa się serca i skałada ofiary z ludzi, tylko niejaki Gocek. Piękne, prawda?? Zastanów się co piszesz...

Quote by Gocek:
Chrześcijanie robili o wiele gorsze rzeczy - choćby tortury - przy nich wyrwanie serca to przynajmniej szybka śmierć.


Heheheheheh.....Kogo masz na myśli mówiąc "chrzescijanie"?
Czekam na odp Neandertalczyk był wg Gocka wzorowym ateistą. Ewolucja religii rzeczywiście następuje

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 15 2006 20:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Coso

To powiedz mi skąd w Indiach system kastowy. Pięknie, ładnie, ale cos tu nie gra....

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
coso
 luty 15 2006 21:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/06
Postów:: 189

Quote by siloam:To powiedz mi skąd w Indiach system kastowy. Pięknie, ładnie, ale cos tu nie gra....


Ale co kasty?

Ja tez tak moge zapytac. Skad ksieza i biskupi pedofile?
Skad papiez, ktory ma kochanki?

Niedawno pokazywali reportaz. Jeden z polskich biskupow
jezdzil do Moskwy w celach ewangelizacyjnych. Po drodze
zatrzymywal sie na Bialorusi. Dziennikarze wysledzili,
ze w Minsku umawial sie w hotelu z dziwkami. Cos tu nie gra...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 15 2006 23:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

I do czego to...???
System kastowy jest tam legalnie. Rzeczy o których piszesz nie są...skąd Ty te info czerpiesz, he? Kasta w Indiach uchodzi za coś normalnego i powszechnie aprobowanego. Czy Twoim zdaniem te, rzeczy które wymieniłeś takie są? Bo chyba pomyliłeś się bracie

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ali_baba
 luty 16 2006 16:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 49

Siloam - czy tego chcesz czy nie to koncepcje religijne podlegają ewolucji. Tak samo jak ewolucji podlega cała kultura ludzka. Religia jest tylko jednym z przejawów tej kultury.

Całe pojęcie miłosierdzia i szacunku do każdej osoby ludzkiej jest dziełem chrześcijaństwa.

Z tym się nie zgodze. Prezentujesz pogląd, że wszystko przed chrześcijaństwem było złe. Że to tylko dzięki chrześcijaństwu zawdzięczamy pojęcia miłości i tolerancji. Nic bardziej mylnego - podstawowe pojęcia dobra i zła istniały już od starożytności. Ludzie zawsze wiedzieli, dzięki instynktowi, co jest dobre a co złe.


Cytat za: Gocek]Czyli nie myślałeś. Biorąc największe religie świata, ich wpływ na ludzkość i ich dzieje - Islam był po Chrześcijaństwie. Nowe sekty przy wielkich relgiach, są jak kreacjonizm przy teorii ewolucji




No to zabłyszczałeś wiedzą. Islam wziął po trosze z chrześcijaństwa jak i judaizmu. Jak widzisz obie te religie istnieją nadal... A te sreberka były naprawdę do tematu, oby tak dalej

Obie te religie istnieją nadal gdyż monoteizm jest jak na razie jednym ze ,,szczytowych'' osiągnięć ewolucji re;igii.
Nie wiadomo, czy za - powiedzmy - 1000 lat będzie tak nadal. I żeby uprzedzić Twoją pewnie uwage - pare tysięcy lat temu nikt nie przewidywał, że wiara w np. Amona kiedyś upadnie.

[Cytat za: Gocek]Człowieku zanim pojawiła się Twoja jedyna prawdziwa wiara, ludzie wierzyli w troszkę innego(ych) "Bogów", w procesie ewolucji relgii, rozwoju ludzkości, nauki itd. falsyfikowano bóstwa (np: Zeus, Faraon itd.) a tworzono nowych (Jahwe itd etc).



Ciekawe po co? Tamte nie wystarczały? Piszesz brednie aż miło, rzeczywiście Żydzi utworzyli Jahwe, po uprzednim sfalsyfilkowaniu Faraona. Z Marsa jesteś??

A skąd Ty jesteś??
Najwyrażniej tamte nie wystarczyły. Albo były bardzo aktywnie tępione przez neofitów nowej wiary
Gocek nie pisze bredni tylko Ty nie chcesz wyjść poza schemat myslenia. I to, że studiujesz pedagogike o niczym nie świadczy.
Twierdzisz, że nie ma czegoś takiego jak ewolucja religii. To co powiesz na ,,pewne'' zmiany które przyniosło chrześcijaństwo. Na przykład w wielu kulturach starożytnych wąż był symbolem nieśmiertelności - w chrześcijaństwie stał się nagle symbolem Zła. Znany z filmu ,,Egzorcysta'' pazuzu również w swoim pierwotnym pochodzeniu nie był wcale takim złym demonem.
Dlaczego tak się dzieje? Nowa, wchodząca dopiero na scene historii religia musiała jakoś pokazać ludziom, że to co było wcześniej jest złe i niewłaściwe. Nie mogła przy tym zupełnie zerwać z symbolami wcześniejszymi - więc je sobie odpowiednio do siebie pozmieniała. Dlatego nagle takie np. kotki - czczone w Starozytnym Egipcie w świecie chrześcijańskim stały się sługami szatana i czarownic. Podobnie sprawa się miała również z paroma inmymi zwierzętami.
Nie pisałem tego tylko po to, żeby siobie poczwiczyć pisanie na klawiatuże. Bo to jest również przykładem ewolucji religijnej.

[Cytat za: Gocek]
W kraju Azteków pewnie by Ci się podobało co? Wszyscy wierzą i jest wspaniale, tylko w kogo? W wygnanego "Boga" Quetzalcoatl'a (za którego uważano Corteza)? Zobacz co zrobili Twoi wyznawcy jedynej prawdziwej wiary - zniszczyli całkowicie piękną (inną) cywilizację Azteków, w jaki sposób - to są Ci głosiciele miłosierdzia i szacunku do każdej osoby ludzkiej - żenada




Mi by się podobało? To nie ja żałuję cywilizacji gdzie wyrywa się serca i skałada ofiary z ludzi, tylko niejaki Gocek. Piękne, prawda?? Zastanów się co piszesz...

Ty również czasami również mógłbyś się zastanowić.
Ja na przykład BARDZO żałuje, że chrześcijaństwo w swoim zaślepieniu i poszukiwaniu wpływów zniszczyło wiele kultur nawet nie próbując ich poznać. I nie dotyczy się to tylko Majów czy Azteków.
Pierwsi, dopiero co ,,nawróceni'' chrześcijanie niszczyli wszytko to, co kojazyło im się z ,,pogaństwem''. Niszczyli świątynie, rozkuwali hieroglify. A wszystko to tylko po to, żeby przypodobać się swoim nowym kapłanom.
I to na zawsze pozostanie jedną z czarnych plam tej religii.

===

Największym wrogiem naszych czasów jest ciemnota i zacofanie. EDIT: literufki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ali_baba
 luty 16 2006 16:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 49

A - i jeszcze jedno. Jeżeli tak uparcie twierdzisz, że to chrześcijaństwo jest autorem pojęć takich jak ,,miłosierdzie'' to dlaczego ci, którzy naprawde chcieli ludiom pomagać, którzy opowiadali się z min. ubogim kościołem byli tępieni i kreowani na heretyków?

===

Największym wrogiem naszych czasów jest ciemnota i zacofanie. EDIT: literufki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 luty 16 2006 17:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Dzieci nie myślą jak dorośli i nie posiadają myślenia abstarkcyjnego. A skad to wiem... Bo studiuje pedagogikę.

I to ma być Twój koronny argument, że studiujesz pedagogikę - aż wstyd się przyznać! Swoimi słowami tylko oczerniasz tą dziedzinę nauki - zasłaniasz swoją niewiedzę powołując się na autorytet swojej dziedziny, którą studiujesz (albo dopiero zacząłeś studiować) - bo takich argumentów używają przeważnie nowicjusze-zieloni (patrz avatar), którym jak brakuje argumentów albo są zaprowadzeni w kozi róg powołują się na autorytet uczelni-nauki (karygodny błąd) - po prostu żenada! Muszę mieć rację bo ja to studiuję!! Nawet jeżeli okaże się, że masz rację, to sposób użytej argumentacji napewno nie jest naukowy. A ja uważam, że dzieci potrafią myśleć abstrakcuyjnie.
Twoje argumenty są smieszne i nienaukowe. Ja powołuję się chociażby na Piageta (i na 1000 innych badań z psychologii rozwoju człowieka)

Skoro jest ich tysiąc, to chociaż jedno badanie przedstaw - dowód.
Freud? Bracie, nie żartuj. 90% tez Freuda został sfalsyfikowanych.

Poważnie? A ja myślałem, że jego tezy ewoluowały (Jung, Fromm itd.). Wracając do dzieci mają one rozwinięte myślenie abstrakcyjne, bo inaczej jak wyobrażałyby sobie "Boga" i jego królestwo niebieskie w niebie?
Możesz mi podać źródło tej nowiny? Freud badał ludzi chorych psychicznie i na ich podstawie formułował wnioski ogólne.

Najłatwiej badania - najmniej ocenzurowane (frazeologia Freuda) i tym samym najmniej stłumione były psychiki dzieci - i na nich Freud też przeprowadzał doświadczenia.
Wg Freuda deja vu to wspomnienia porodu

Czytałeś może SYMBOLIKĘ MARZEŃ SENNYCH? Widocznie nie jesteś w stanie zrozumieć o co chodzi. A o przedstawionym przykładzie nigdy nie słyszałem.
...Neandertalczyk? Po co tak...cofnij się do dinozaurów. One pojęcia Boga na pewno nie miały...Neandertalczyk był więc Twoim zdaniem doskonałym ateistą

Jak były dinozaury, to nie było jeszcze ludzi, a neandentalczyk był także człowiekiem, badania trwają, czy inny rodzaj, czy pokrewny itp, zresztą wytępiony doszczętnie przez człowieka o wyższym poziomie m. in. mowy i myślenia, choć słabszego fizycznie (homo sapiens). No ale według Ciebie jak pojawili się pierwsi ludzie, to odrazu wierzyli w "Boga" - pewnie jednego, takiego w którego Ty wierzysz obecnie .
Słow mi brak... Gdzieś to wyczytałeś czy to może Twój śmieszny wymysł. Widzę, że nie masz zielonego pojęcia jak wyglądałała w starożytności opieka społeczna.

A Ty znasz wyłącznie jej ciemną stronę, bo tak Ci wpajają Twoi nauczyciele
Mam taki przedmiot: opieka społeczna w Polsce i Europie.

Wow, naprawdę super! Wraz z ewolucją wierzeń relgijnych, ewoluowały dzieje ludzkości, wynalazki, prawa itp. W tym także rozwój medycyny i systemu opieki społecznej. Wystarczy obiektywnie spojżeć na świat poza chrześcijański, żeby obalić twoją tezę . Bo z tego wynika, że gdzie nie dotarło Chrześcijaństwo tam nie rozwinęło się szpitalnictwo i opieka społeczna - tego was uczą w szkole?
Szamani... niezły szpital. Gość wprowadza Cie do lasu po czym sie sztachacie i zostajesz uzdrowiony (a raczej naćpany)

Możesz napisać, gdzie leczono w taki sposób ludzi? Bo mi się wydaje, że analogicznie do przytoczonego przez Ciebie przykładu leczyli tak Chrześcijańscy naziści chorych psychicznie i niesprawnych - a podkreślam, że nie byli oni szamanami
Mówie Ci poczytaj wiecej i nie pisz takich bzdur, że aż oczy bolą patrzeć.

Wiesz co? Nie będę tego komentował - sam wystawiasz sobie opinię.
W Sparcie niepełnosprawne dzieci zabijano tuż po urodzeniu. Fajna opieka, nie?

Bo takie były czasy, taki był system Sparty. Sparta to nie cały świat! No ale dla Ciebie starożytność to pewnie Grecja i Rzym, ew. Egipt (bo o innych nie uczą ). O Hipokratesie i słynnym wężu zapomniałeś (obecny symbol medycyny)? Wiadomo, że system społeczny się rozwijał na przestrzeni dziejów, podobnie jak wierzenia religijne, jak cały człowiek! Wszystko się zmienia.
Całe pojęcie miłosierdzia i szacunku do każdej osoby ludzkiej jest dziełem chrześcijaństwa.

Nie jest!
Jak nie jak tak. Oto Twoja argumentacja

Nie to jest Twoja argumentacja - wg. mnie teizm i ateizm są równoważne, tzn. tak samo ograniczone. Spróbuj tę tezę obalić - nie umiesz to nie wal ad personam, lepiej nic nie mów wtedy.
No to zabłyszczałeś wiedzą. Islam wziął po trosze z chrześcijaństwa jak i judaizmu. Jak widzisz obie te religie istnieją nadal... A te sreberka były naprawdę do tematu, oby tak dalej

Słuchaj: Jak Allah wysłucha wiernych, to niedługo Twoje Chrześcijaństwo się zredukuje lub zniknie, a wtedy zobaczysz na czym polega ewolucja wierzeń relgijnych
Ciekawe po co? Tamte nie wystarczały? Piszesz brednie aż miło, rzeczywiście Żydzi utworzyli Jahwe, po uprzednim sfalsyfilkowaniu Faraona. Z Marsa jesteś??

Widać, że masz problemy czytania ze zrozumieniem, może mi być tylko przykro - prościej już się chyba nie da napisać.
Mi by się podobało? To nie ja żałuję cywilizacji gdzie wyrywa się serca i skałada ofiary z ludzi, tylko niejaki Gocek. Piękne, prawda?? Zastanów się co piszesz...

Jeżeli człowiek czegoś nie zna lub nie rozumie, to się tego boi, nastawia się czasami agresywnie - tak jest w Twoim przypadku.
Heheheheheh.....Kogo masz na myśli mówiąc "chrzescijanie"?

Chrześcijan - zachodnia cywilizacja "barbażyńskie korzenie"
Czekam na odp Neandertalczyk był wg Gocka wzorowym ateistą.

Nie był, gdyż prawdopodobnie nie myślał abstrakcyjnie - co też było przyczyną jego klęski jako "gatunku". Natomiast wg. Ciebie Neandentalczyk był wzorowym teistą, gdyż nawet dziecko wie co to "Bóg"
Ewolucja religii rzeczywiście następuje

Precyzuję - wierzeń relgijnych. Zresztą jest jeszcze ewolucja wierzeń wewnątrz samych relgii - choćby samego Chrześcijaństwa.
Islam wziął po trosze z chrześcijaństwa jak i judaizmu.

A Chrześcijaństwo z wierzeń staroirańskich, mazdeizmu, zoroastryzmu, Judaizmu a nawet z wierzeń pogańskich (w późniejszym okresie).
Coso

To powiedz mi skąd w Indiach system kastowy. Pięknie, ładnie, ale cos tu nie gra....

Znasz coś takiego jak Wedy? Hinduizm jest jedną z najstarszych relgii świata, wypadałoby chociaż znać jego genezę o raz z kąd się wzięły kasty. A nie znać tylko "schematyczną" historię Chrześcijaństwa

PS. Można studiować różne dziedziny nauki. Można ukończyć uczelnię i "nic nie wiedzieć" (vide la uczelnie prywatne). Najgożej jest jak ktoś myśli, że papier gwarantuje wiedzę, co często się dzieje - a powinno być na odwrót!. Obecnie coraz więcej ludzi kończy studia albo przynajmniej studiuje, a czy mentalność społeczeństwa zmienia się tak szybko jak system oświaty i asymetria wykształcenia? Coraz częściej można spotkać ludzi "wykształconych", którzy praktycznie niczym nieróżnią się od przeciętnego człowieka, poza tym, że ukończyli studia. Przeciętny człowiek jest świadomy swojej niewiedzy, prostak natomiast myśli, że wszystko jest proste i wszystko wie. Zastanów się zanim następny raz użyjesz, tzn. zaczniesz bronić się studiowaniem lub specjalizacją - bo nie jest to obenie żaden przekonujący argument - przynajmniej dla mnie.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 16 2006 18:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by Gocek:
I to ma być Twój koronny argument, że studiujesz pedagogikę - aż wstyd się przyznać!

Nie to nie jest mój argument, ale takie wnioski wypływają z badań Piageta: dzieci nie myślą abstrakcyjnie- ich myślenie jest konkretno- wyobrażeniowe. Potwierzdziły to badania innych naukowców. I nie wstyd się przyznać tylko jestem z tego dumny
Quote by Gocek:
Skoro jest ich tysiąc, to chociaż jedno badanie przedstaw - dowód.

Birch A,Psychologia rozwojowa w zarysie: od niemowlęctwa do dorosłości, Wa- wa 1995, PWN. Nie bedę przepisywał książki, bo to forum a nie scriptorium
Quote by Gocek:
Poważnie? A ja myślałem, że jego tezy ewoluowały (Jung, Fromm itd.). Wracając do dzieci mają one rozwinięte myślenie abstrakcyjne, bo inaczej jak wyobrażałyby sobie "Boga" i jego królestwo niebieskie w niebie?

Hahaha... A jak myślisz, dlaczego w książkach dla dzieci jest tyle obrazków, a dorosłemu wystarczy tekst? Dla dziecka liczy się konkret. Jesli wierzy w Boga to nie w abstrakt, ale w konkret. Jesli nie będziecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego...
Quote by Gocek:Najłatwiej badania - najmniej ocenzurowane (frazeologia Freuda) i tym samym najmniej stłumione były psychiki dzieci - i na nich Freud też przeprowadzał doświadczenia.

Od kiedy uważasz, ze badania są ocenzurowane... A te badania były ewidentnie nieadekwatne. Chory to nie zdrowy. Proste... Pózniejsze eksperymenty psychologiczne potwierdziły tezy Piageta. Proszę przeczytaj trochę literatury post freudowskiej. Na nim postęp nauki się nie skończył....
Quote by Gocek:
Czytałeś może SYMBOLIKĘ MARZEŃ SENNYCH? Widocznie nie jesteś w stanie zrozumieć o co chodzi. A o przedstawionym przykładzie nigdy nie słyszałem.

Nie, ale dla Ciebie to zrobię... Widzisz a ja słyszałem ...
Quote by Gocek:
Jak były dinozaury, to nie było jeszcze ludzi, a neandentalczyk był także człowiekiem, badania trwają, czy inny rodzaj, czy pokrewny itp, zresztą wytępiony doszczętnie przez człowieka o wyższym poziomie m. in. mowy i myślenia, choć słabszego fizycznie (homo sapiens). No ale według Ciebie jak pojawili się pierwsi ludzie, to odrazu wierzyli w "Boga" - pewnie jednego, takiego w którego Ty wierzysz obecnie .

Odpowiedz mi: kiedy Twoim zdaniem pojawili się pierwsi ludzie i co wskazuje na ich pojawienie się? Co odróżniło człowieka od małpy? Dalszy ciąg Twojego wywodu to wkładanie swoich słów i absurdalnych wywodów w moje usta!
Quote by Gocek:A Ty znasz wyłącznie jej ciemną stronę, bo tak Ci wpajają Twoi nauczyciele

Ciemną stronę? Raczej prawdziwą, co potwierdza literatura naukowa.Przedstaw fakty. Jak chcesz podam Ci bibliografię do tego przedmiotu...
Quote by Gocek:
Wow, naprawdę super! Wraz z ewolucją wierzeń relgijnych, ewoluowały dzieje ludzkości, wynalazki, prawa itp. W tym także rozwój medycyny i systemu opieki społecznej. Wystarczy obiektywnie spojżeć na świat poza chrześcijański, żeby obalić twoją tezę . Bo z tego wynika, że gdzie nie dotarło Chrześcijaństwo tam nie rozwinęło się szpitalnictwo i opieka społeczna - tego was uczą w szkole?

To powiedz, gdzie chrześcijaństwo nie dotarło, a szpitalnictwo się rozwineło. Pierwsze szpitale były budowane przy klasztorach. To jest fakt niezaprzeczalny i potwierdzony naukowo! Chcesz bibliografię???
Quote by Gocek:
Możesz napisać, gdzie leczono w taki sposób ludzi? Bo mi się wydaje, że analogicznie do przytoczonego przez Ciebie przykładu leczyli tak Chrześcijańscy naziści chorych psychicznie i niesprawnych - a podkreślam, że nie byli oni szamanami

Tak leczyli "lekarze" w starozytnej Grecji kapłani Asklepiosa.
Quote by Gocek:Wiesz co? Nie będę tego komentował - sam wystawiasz sobie opinię.

Przepraszam, ale naprawde razi mnie Twój infantylny sposób argumentacji.
Quote by Gocek:
Bo takie były czasy, taki był system Sparty. Sparta to nie cały świat! No ale dla Ciebie starożytność to pewnie Grecja i Rzym, ew. Egipt (bo o innych nie uczą ). O Hipokratesie i słynnym wężu zapomniałeś (obecny symbol medycyny)? Wiadomo, że system społeczny się rozwijał na przestrzeni dziejów, podobnie jak wierzenia religijne, jak cały człowiek! Wszystko się zmienia.

Wiem, ze starożytność to nie tylko to, ale te kultury, najbardziej wpłyneły na obecną kulturę Europejską. Nie nie zapomniałem. Ale poczytaj jak jego postulaty mogły zosyać realizowane w starożytności...Całe pojęcie miłosierdzia i szacunku do każdej osoby ludzkiej jest dziełem chrześcijaństwa.
Quote by Gocek:Nie to jest Twoja argumentacja - wg. mnie teizm i ateizm są równoważne, tzn. tak samo ograniczone. Spróbuj tę tezę obalić - nie umiesz to nie wal ad personam, lepiej nic nie mów wtedy.

Nie miałem zamiaru obrzydzić Twoich argumentów. Jak poczytasz to zrozumiesz, ze są absurdalne siłą rzeczy. Teizm i ateizm są ograniczone tak samo w tym sensie nie wiemy czy Bóg jest czy Go nie ma. No... moim zdaniem jest, ale Ty nie musisz się z tym zgadzać. Moim zdaniem świat nie jest dziełem przypadku. Fides et ratio...
Quote by Gocek:
Słuchaj: Jak Allah wysłucha wiernych, to niedługo Twoje Chrześcijaństwo się zredukuje lub zniknie, a wtedy zobaczysz na czym polega ewolucja wierzeń relgijnych

Naprawdę? Dziwne, że hinduizm jeszcze i stnieje i chrześcijaństwo go nie wytępiło...
Quote by Gocek:Widać, że masz problemy czytania ze zrozumieniem, może mi być tylko przykro - prościej już się chyba nie da napisać.

Nie mam tego problemu.To była troszke ironia Wiem (tak myślę) o co Ci chodziło. Możesz jednak przedstawić szerzej ów proces falsyfikacji. Na jakiej podstawie ona się dokonywała? Hume myślał podobnie...
Quote by Gocek:Jeżeli człowiek czegoś nie zna lub nie rozumie, to się tego boi, nastawia się czasami agresywnie - tak jest w Twoim przypadku.

Przepraszam, ale powiedż, gdzie się pomyliłem i napisałem nieprawdę...
Quote by Gocek:Chrześcijan - zachodnia cywilizacja "barbażyńskie korzenie"

Bez komentarza...
Quote by Gocek:
Nie był, gdyż prawdopodobnie nie myślał abstrakcyjnie - co też było przyczyną jego klęski jako "gatunku". Natomiast wg. Ciebie Neandentalczyk był wzorowym teistą, gdyż nawet dziecko wie co to "Bóg"

Wiesz, że małe dzieci cechuje myślenie 'magiczne'? Dziecko inaczej rozumie pojęcie Boga niż człowiek dorosły. To chciałem powiedzieć. Boga się nie wie. W Niego się wierzy
Quote by Gocek:
Precyzuję - wierzeń relgijnych. Zresztą jest jeszcze ewolucja wierzeń wewnątrz samych relgii - choćby samego Chrześcijaństwa.
Tak proces zmian zachodzi, nie nazwałby tego ewolucją ale progresem. Choć ten termin myśle, że tu też pasuje. Niewypowiedziane staje się wypowiedziane. Dzieki nauce.
Quote by Gocek:A Chrześcijaństwo z wierzeń staroirańskich, mazdeizmu, zoroastryzmu, Judaizmu a nawet z wierzeń pogańskich (w późniejszym okresie).

Chrześcijaństwo wywodzi sięz Judaizmu. Jest wypełnieniem obietnic ST, a falsyfikacją judaizmu. "Nie przyszedłem znieść prawo, ale wypełnić" Inne religie, które wymieniłeś zostały odrzucone przez chrześcijaństwo, a połączenie ich z chrześcijaństwem dało gnoztycyzm, który był zwalczany przez pierwszych chrześcijan, jako 'rak' w łonie Kościoła
Quote by Gocek:
Znasz coś takiego jak Wedy? Hinduizm jest jedną z najstarszych relgii świata, wypadałoby chociaż znać jego genezę o raz z kąd się wzięły kasty. A nie znać tylko "schematyczną" historię Chrześcijaństwa

Proszę...skąd wzieły się kasy i jakie jest ich uzasadnienie? Oto wszyscy ludzie nie są równi...i niektórym to pasuje

Widzę, ze nie powinienem pisać,że studiuję, bo Ciebie to uraziło. Nie uzyłem tego jako argumentu w dyskusji sensus stricto, ale na poparcie tego, że te poglądy, które prezentuje nie są tylko moimi. I jestem świadomy swojej niewiedzy. Traktujesz studia jako coś bez wartości, a tak nie jest. Znajdż w encyklopedi znaczenia słowa studium, studiować...Bezpodstawnie uogólniasz. Czy nie jest to pośrednio argument ad personam
Pozdro i czekam na odp

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 luty 16 2006 19:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

Albo nauki Druidow.
"zalecali nieczynienie zła"

Albo triada celtycka która mówiła:

"Three marvelous deeds: to forgive a wrong done, to amend everything possible, and to refrain from injustice."

Czyli już w starożytnym świecie Druidów była idea że cnotą jest przebaczenie, co tylko potwierdza dlaczego chrystianizacja Irlandii przeszła inaczej niż na kontynencie. Wartości Druidów były zbliżone do Chrześcijaństwa nawet gdzieś czytałem że wierzyli w jednego stwórce Ojca Dis. Wiem że Rzym chciał silnie narzucić Irlandii swoje poglądy chociażby sprawa konfliktu Św. Augustyna i Pelagiusza którego oskarżono o herezje i cheć wskrzeszenia Druidyzmu, oczywiście zapłacił życiem za swoje poglądy. Chrześcijaństwo miało wpływ na całą kulture Europy ale być może istniały wcześniej religie lub filozofie które wyznawały podobne wartości ale zniszczono je podczas chrystianizacji, jednocześnie czerpiąc z nich i adaptując je do tworzącego się Chrześcijaństwa.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,66 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana