Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Ewolucja
 |  Wersja do druku
Oless
 grudzień 13 2006 12:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/30/05
Postów:: 39

Quote by Obcy: Niektóre teorie kreacjonistyczne mogą być naukowe, lecz muszą byc poparte jakąkolwiek obserwacją i mieć jakieś sprawdzalne przewidywania.

Jaka obserwacja byłaby dla ciebie satysfakcjonująca?

Odnosząc się do mojego przykładu co być pomyślał gdybyśmy znaleźli taki napis na Marsie? (doszedłbyś do wnosku że jest dziełem inteligencji? - bo jeżeli tak to z jakich powodów?)

Jakie przewidywania oczekujesz od teorii zakładającej nadprzyrodzone ingerencje skoro taką można badać tylko post factum? (podobnie jak SETI).

Ten margines uczonych jaki stanowią kreacjoniści podaje wiele obserwacji świadczących o "kreacji". Problem polega na ich interpretacji przez resztę naukowców.
Ewolucjoniści są w stanie wytłumaczyć sobie wszystko nawet powstanie drogą stopniowych kroków oka i genów je regulujących ... kilkanaście razy niezależnie.

===

"..taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę.."
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 grudzień 13 2006 17:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Quote by Oless:Jaka obserwacja byłaby dla ciebie satysfakcjonująca?


Już pisałem. Na dodatek w wypowiedzi skierowanej do Ciebie, więc nie będę powtarzał.

Quote by Oless:co być pomyślał gdybyśmy znaleźli taki napis na Marsie? (doszedłbyś do wnosku że jest dziełem inteligencji? - bo jeżeli tak to z jakich powodów?)


To zależy jak by to wyglądało. Jeśli, na przykład, byłoby to wyraźny napis składający się z kilku co najmniej słów, to oczywiście uznałbym to za dzieło inteligencji. Powód: rachunek prawdopodobienstwa.

Quote by Oless:Jakie przewidywania oczekujesz od teorii zakładającej nadprzyrodzone ingerencje ?


Nadprzyrodzone? A co oznacza to słowo?

Quote by Oless:Ten margines uczonych jaki stanowią kreacjoniści podaje wiele obserwacji świadczących o "kreacji".


To podaj jedną.

Quote by Oless:Ewolucjoniści są w stanie wytłumaczyć sobie wszystko


Pięknie. Małe bezpodstawne szyderstwo nie zaszkodzi, prawda?

Quote by Oless:nawet powstanie drogą stopniowych kroków oka i genów je regulujących ... kilkanaście razy niezależnie.


Wielość teorii nie oznacza, że wszystkie są fałszywe, ani tego, że którakolwiek jest prawdziwa. Kreacjoniści np. tłumaczą powstanie gatunków na dziesiątki sposobów. Jedni mówią coś o Allachu, inni o Jehowie, Manitou, albo o Latającym Potworze Spaghetti...
W czym więc są lepsi? W czym gorsi - to jasne: nie przyjmują do wiadomości tego, że mogą się mylić.

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Oless
 grudzień 14 2006 20:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/30/05
Postów:: 39

Quote by Obcy: Już pisałem. Na dodatek w wypowiedzi skierowanej do Ciebie, więc nie będę powtarzał.


Czas który poświęciłeś na naskrobanie powyższego był wystarczający dla wklejenia odpowiedzi. Nie przypominam sobie że że takowa była skierowana do mnie (bo chyba nie chodzi ci o ludki na Marsie, tego poważnie traktować nie można).

Quote by Obcy:To zależy jak by to wyglądało. Jeśli, na przykład, byłoby to wyraźny napis składający się z kilku co najmniej słów, to oczywiście uznałbym to za dzieło inteligencji. Powód: rachunek prawdopodobienstwa.


Ja uznałbym za dzieło inteligencji każdą zorganizowaną konstrukcję (takie rzeczy w sposób naturalny po prostu nie powstają - jak mówisz: rachunek prawdopodobieństwa).

Kreacjoniści wskazują na wiele takich konstrukcji czy zjawisk w świecie ożywionym (Można się nie zgadzać z poprawnością tych przykładów ale niestosowne byłoby krytykować ich metodologię postępowania).

Quote by Oless:Jakie przewidywania oczekujesz od teorii zakładającej nadprzyrodzone ingerencje ?

Quote by Obcy:Nadprzyrodzone? A co oznacza to słowo?

Poza naturalne.

Quote by Oless:Ten margines uczonych jaki stanowią kreacjoniści podaje wiele obserwacji świadczących o "kreacji".

Quote by Obcy:To podaj jedną.


Przepraszam Cię ale naprawdę nie mam czasu rozpisywać się przybierając postawę argumentującego kreacjonisty. Nie bawi mnie to od dłuższego czasu. Najlepiej spytać ich samych jeżeli chcesz się tego dowiedzieć.

"DNA jest zjawiskiem zdumiewającym. Trudno sobie wyobrazić, by kody informacyjne powstały przypadkiem, by były skutkiem bezładnej, chaotycznej dynamiki mineralnej. Statystyczne prawdopodobieństwo przypadkowej korelacji pomiędzy dwoma zaledwie genami jest mniejsze 10-11. Różnorodne szyfry DNA są zdumiewająco uniwersalne, widać wielką konsekwencję w ich strukturze. Budowa DNA jest nadzwyczajnie regularna i w niczym nie uzasadnia tezy o jej rzekomo chaotycznej genezie." Lenartowicz

"Rozumne porozumiewanie się przy pomocy sygnałów radiowych z jakąś odległą galaktyką powszechnie zostałoby okrzyknięte jako świadectwo istnienia inteligentnego źródła. Dlaczego więc przesłanie zapisane na cząsteczce DNA również nie stanowi pierwszorzędnego świadectwa istnienia jakiegoś inteligentnego źródła? Ostatecznie informacja DNA nie jest tylko analogiczna do przesłania w rodzaju kodu Morse'a, ona jest takim przesłaniem" Thaxton

"Moje biologiczne studia obszernie pokazują, że biologiczna funkcjonalność jest znacznie bardziej złożona i precyzyjna niż to wcześniej zakładaliśmy. W moim rozumieniu, biologiczna rzeczywistość jest naprawdę domeną inżynierii, gdzie precyzja biofunkcjonalności jest ekstremalna, gdzie prawie zawsze molekularne interakcje są niezwykle precyzyjne i dokładnie kontrolowane. Biologia molekularna przypomina bardziej wycinarkę puzzli, gdzie każda część musi dokładnie pasować do innych części dookoła" John Bracht

itd..

Quote by Oless:Ewolucjoniści są w stanie wytłumaczyć sobie wszystko
Quote by ObcyRazzięknie. Małe bezpodstawne szyderstwo nie zaszkodzi, prawda?

Bynajmniej to nie szyderstwo, wykluczone - miałem coś poważniejszego na myśli. Sama idea twórczości "doboru naturalnego" jest nieprzewidywalna ani niczym nie ograniczona (z tego powodu Popper uznał ją za tezę nienaukową).
Nie da się podać "obiektu" który w sposób ostateczny obaliłby teorię doboru naturalnego chociaż Darwin łudził się że jego koncepcja jest w ten sposób falsyfikowalna. Wytężając wyobraźnię można twierdzić że oko mogło wyewoluować stopniowo, a nawet kilkakrotnie niezależnie, na drodze ewolcji doszło do zróżnicowania się bezpłodnych pracownic mrówek, ewolucyjnie powstał sposób życia gąsiennicznika, i wiele innych.


Podawałem już w tym wątku linka do tekstu Jodkowskiego który rozpatrzył to zagadnienie podobnie do Poppera z punktu widzenia filozofa nauki:
http://www.nauka-a-religia.uz.zgora.pl/index.php?action=tekst&id=18

Quote by Oless:nawet powstanie drogą stopniowych kroków oka i genów je regulujących ... kilkanaście razy niezależnie.

Quote by Obcy:Wielość teorii nie oznacza, że wszystkie są fałszywe, ani tego, że którakolwiek jest prawdziwa.

IMHO ciężko sobie wyobrazić jakikolwiek mechanizm opierający się na przypadku a zdolny do zadowalającego wyjasnienia molekularnych konwergencji.

Quote by Obcy:Kreacjoniści np. tłumaczą powstanie gatunków na dziesiątki sposobów. Jedni mówią coś o Allachu, inni o Jehowie, Manitou, albo o Latającym Potworze Spaghetti...


Wszyscy jednak mówią o projekcie nie wyjaśnialnym przez naturalne procesy (dopiero stąd pomysł o Kreatorach i kreacjach).

Quote by Obcy:W czym więc są lepsi? W czym gorsi - to jasne: nie przyjmują do wiadomości tego, że mogą się mylić.

Obawiam się że ewolucjoniści wcale nie są lepsi. Poczytaj chocby kapłana ateizmu Dawkinsa.

===

"..taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę.."
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zeld
 kwiecień 05 2007 22:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/05/07
Postów:: 30

Ewolucja? Według mnie wspaniała teoria, podpartymi w tych czasach wieloma dowodami na wiarygodność tej teorii. Sam jako ateista i sceptyk posiadam książkę Darwina "O powstaniu gatunków". Bardzo ciekawa książka, polecam. Niestety nie jestem żadnym naukowcem by jakoś zacząć udowadniać. Oglądam różnego rodzaje filmy, czytam książki, artykuły. Polecam wspaniałego naukowca Richarda Dawkinsa. Świetnie obala mity biblijne na temat kreacjonizmu czy jak teraz to ludzie lubią mówić teorii inteligentnego projektu.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 kwiecień 06 2007 00:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Niestety nie jestem żadnym naukowcem by jakoś zacząć udowadniać. Oglądam różnego rodzaje filmy, czytam książki, artykuły. Polecam wspaniałego naukowca Richarda Dawkinsa. Świetnie obala mity biblijne na temat kreacjonizmu czy jak teraz to ludzie lubią mówić teorii inteligentnego projektu.


Zeld, skoro czerpiesz wiedzę także ze słowa pisanego, to przeczytaj proszę i to:

Główne problemy ewolucji:
http://creationism.org.pl/artykuly/RNielsen
Biblia a nauka:
http://potop-exodus.w.interia.pl/index.html
Ślepy Dawkins
http://creationism.org.pl/artykuly/KJodkowski2/


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zeld
 kwiecień 06 2007 00:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/05/07
Postów:: 30

Po pierwsze. Teoria ewolucji Darwina nie jest teorią do powstania wszechświata tylko życia.
Po drugie. Ewolucja kodu genetycznego komórki jest możliwa
Po trzecie. Zorganizowanie się pierwiastków chemicznych w molekuły. Również możliwe
I ewolucja jasno mówi o swojej spontaniczności, naturalnej selekcji więc to nic zaskakującego dla tej teorii.
Uważam że krytyka ze strony którą podałaś jest niesamowicie płytka i nieudowadniająca niczego. Odwiedzałem tą stronę kilka razy ale już od pewnego czasu nie patrze z powodu zjawiska fanatyzmu jaki ona ukazuje.
Nie mamy zamiar natychmiastowo wszystkiego udowodnić lecz stopniowe z biegiem nauki. Tak jak to właśnie się dzieje. Więc za parę/parędziesiąt lat prawdopodobnie będzie więcej rzeczy dla nas jasnych.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 kwiecień 06 2007 00:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Więc za parę/parędziesiąt lat prawdopodobnie będzie więcej rzeczy dla nas jasnych.


W tym także naukowy dowód na istnienie Boga!

--------------------------------------------------------------------------------
Ludzie oświeceni stawiaja rozum na piedestale i z szacunku do niego , nie używaja go!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 06 2007 00:44   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Zeld:
Nie mamy zamiar natychmiastowo wszystkiego udowodnić lecz stopniowe z biegiem nauki. Tak jak to właśnie się dzieje. Więc za parę/parędziesiąt lat prawdopodobnie będzie więcej rzeczy dla nas jasnych.

Przejście na liczbę mnoga wiele wyjaśnia. Mała tylko uwaga - to samo mówiono za życia darwina, od tego czasu jest tylko coraz więcej niewiadomych, coraz więcej zagadek. Dowodem pośrednim jest postępujacy wśród ewolucjonistów podział na zwalczające się frakcje. Ale żyj w nadziei, ze się nie mylisz - tylko wiara tobie pozostała. Tak, jesteś osobą głęboko i ślepo wierzącą - głęboko i ślepo wierzysz w umysł ludzki, pomimo tylu upadków ludzkości, a szczególnie w ostatnim stuleciu. Jako osoba tak głęboko wierzącą aż nadto wypełniasz formułę tego portalu - witaj.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zeld
 kwiecień 06 2007 00:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/05/07
Postów:: 30

Quote by kobieta:W tym także naukowy dowód na istnienie Boga!


Religia nie posunęła się do przodu od XVIII wieków jeśli chodzi o potwierdzani ich tez.

Rafi:
I w to nauce piękne. Odkrywamy coraz to nowsze zagadnienia, zagadki które po czasie rozwiązujemy. Dostajemy tysiące nowych dowodów. To jest wspaniałe. I nie jestem ślepo wierzący. Ponieważ nauka polega na dojściu do prawdy. I jakakolwiek ona będzie zaakceptuje ją. Tyle że narazie najwięcej prawdopodobieństwa daje teoria Darwina (co do życia).

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 kwiecień 06 2007 01:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Ewolucjoniści tak rozpaczliwie boją się upadku swojej nie trzymającej się kupy teorii, że posuwają się do najgorszych fałszerstw, aby tę teorię utrzymać przy życiu:
jak człowiek z Piltdown czy archeoraptor.
Wybacz, ale wiara w powstanie świata na drodze samoistnego wykształcenia się z niczego i ewolucji jednego gatunku w drugi, wymaga wiary większej, niż wiara w Boga!
Jest to teoria zupełnie nienaukowa, że posłużę się tym stwierdzeniem ateistów!

---------------------------------------------------------------------------------

Ludzie oświeceni stawiają rozum na piedestale i z szacunku do niego , nie używają go!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zeld
 kwiecień 06 2007 01:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/05/07
Postów:: 30

To co teraz mówisz to bzdury w czystej formy i postaci. Ewolucja trzyma się bardzo dobrze. Cały czas dostajemy najnowsze dowody na potwierdzenie tej teorii. Są tysiące dowodów a ty mówisz tak jak by nie było żadnych. Jeśli chodzi że wymaga więcej wiary niż w Boga..dosyć dziwne muszę przyznać. Wierzyć w coś na co nie ma skrawka dowodu. Hipokryzja? Może.
Teoria jest jak najbardziej naukowo i w dodatku przyczyniła się do rozwoju nauki.
Jesteś typem konserwatystki, prawda?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rekabita
 kwiecień 06 2007 13:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/18/07
Postów:: 78

Za to ciekawą rzeczą ejst odkrycie w Glen Rose, tutaj to widocznie ewolucjonisci przeszli samych siebe. Zgodnie z odkryciem uznano, ze człowiek chodizł po ziemi ...140 milionów lat temu
a oto w co gotowi są wierzyć "racjonalisci" próbując zaprzeczyć prawdzie o jedynym Bogu, dla mnie są to wręcz rzeczy śmieszne, jak daleko potrafi posunąć sie człowiek oby tylko zaprzeczyć temu faktowi.

Racjonalne bajki

===

"Ale ja wypatrywać będę Pana, wyczekiwać na Boga zbawienia mojego: Bóg mój mnie wysłucha." Micheasz 7.7
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Obcy
 kwiecień 06 2007 20:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Quote by kobieta:Ewolucjoniści tak rozpaczliwie boją się upadku swojej nie trzymającej się kupy teorii,
że posuwają się do najgorszych fałszerstw, aby tę teorię utrzymać przy życiu:
jak człowiek z Piltdown czy archeoraptor.


Celem tych fałszerstw nie była obrona teorii ewolucji, lecz zwykła ludzka chciwość.
Ten argument w oczywisty sposób nie deprecjonuje osiągnięć współczesnej nauki. Świadczy raczej o utracie przez rozmówcę kontroli nad rzeczowością wysuwanych argumentów. Odwoływanie się do emocji nie pomaga w ustaleniu prawdy.
"Rozpaczliwie się bać" można postępu nauki w falsyfikowaniu kolejnych mitów, w które wierzą masy, zwłaszcza jeśli te mity leżą w centrum światopoglądu danego człowieka.
Na szczęście, historia uczy, że rozwój nauki jest nieuchronny.

Quote by kobieta:Jest to teoria zupełnie nienaukowa, że posłużę się tym stwierdzeniem ateistów!


Posiada kilka cech teorii naukowej, czego nie można powiedzieć o wszelkiej maści
"teoriach kreacjonistycznych", które (z naukowego punktu widzenia) nie różnią się niczym
od wiary w krasnoludki.

Widzę, że dla Ciebie ateista to synonim ewolucjonisty!

Quote by Rekabita:Glen Rose


Co w tym śmiesznego? To chyba normalne. Pojawia się nowe odkrycie, a za nim nowe teorie, w tym całkiem fantastyczne. Prawie wszystkie są szybko falsyfikowane... Historia stara jak cała nauka.

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jotep
 kwiecień 06 2007 22:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/02/06
Postów:: 18

Jak teoria ewolucji tłumaczy powstanie dla c a ł e j przyrody (prócz form najprostszych: "podziałem" , "pączkowaniem&quotWink zasady dwupłciowości ?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 kwiecień 12 2007 17:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Quote by Jotep: Jak teoria ewolucji tłumaczy powstanie dla c a ł e j przyrody (prócz form najprostszych: "podziałem" , "pączkowaniem") zasady dwupłciowości ?


1. Znane są całkiem skomplikowane organizmy, które mają inną liczbę płci.
2. Jeśli wszystkie organizmy są ze sobą spokrewnione, to raczej należy się spodziewać obserwowanej jednolitości. Nie rozumiem problemu.
3. Teorie powstałe na gruncie teorii ewolucji nie tłumaczą wszystkiego. Popularne teorie kreacjonistyczne nie tłumaczą niczego.

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jotep
 kwiecień 12 2007 22:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/02/06
Postów:: 18

Drogi OBCY !
Może i są wielopłciowce, choć ja takie napotkałem tylko w bajkach dla robotów Lema. Również i Ty ich nie przedstawiasz, pewnie są raczej rzadkie.
Czemu bronisz czegoś (teorii ewolucji), czego ktoś nie atakuje (ja nie). Przecież reprezentujesz w ten sposób pewien typ.
Ja wcale nie zamierzałem atakować teorii ewolucji, że ona czegoś nie tłumaczy. Faktycznie nie tłumaczy wielu zjawisk. Masz przy tym rację, że żadna teoria nie tłumaczy wszystkich zjawisk (te lepsze tłumaczą prawidłowości zasadnicze i wiele zjawisk), bo przestaje być teorią, a przechodzi na wyższy szczebel. Ja chciałem tylko dowiedzieć się od znawców, czy i jak teoria ewolucji tłumaczy powszechność (jeśli nie wyłączność)zasady dwupłciowości we florze i faunie.
Nadal na to czekam. Bo Twego wywodu nie zrozumiałem - przyznaję, że nie jestem wprowadzony w semantykę filozofii przyrody - czy możnaby to wyrazić prostszym językiem ? Pięknie podziękuję. Tymczasem nie rozumiem, ze "wszystkie organizmy są ze sobą spokrewnione" - na czym oparte jest to twierdzenie i co ono znaczy. Dla takiego przeciętnego zjadacza chleba, jak ja pokrewieństwo organizmów pszczoły, wieloryba i dżdżownicy jest naprawdę mało widoczne...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Oless
 kwiecień 13 2007 10:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/30/05
Postów:: 39

Quote by Zeld:... posiadam książkę Darwina "O powstaniu gatunków". Bardzo ciekawa książka, polecam. Niestety nie jestem żadnym naukowcem by jakoś zacząć udowadniać. Oglądam różnego rodzaje filmy, czytam książki, artykuły. Polecam wspaniałego naukowca Richarda Dawkinsa. Świetnie obala mity biblijne na temat kreacjonizmu czy jak teraz to ludzie lubią mówić teorii inteligentnego projektu.


Tak na drugą nożkę proponuję: Czy Darwin miał rację? - George Sim Johnston albo Sąd nad Darwinem - Phillip E. Johnson.

Popularnonaukowe książki Dawkinsa zawierają wiele uproszczeń, idealizacji w modelach, bardzo łatwo wykazać braki takiego pisarstwa. Np. Behe ironizuje:
Quote by Behe:"Climbing Mount Improbable" jest łatwym celem do ataku. Oto przykład. W rozdziale zatytułowanym "Czterdziestoczęściowa ścieżka do Oświecenia" Dawkins opisuje wiele różnych rodzajów oka w przyrodzie, takich jak fotograficzne oko kręgowców bądź złożone oko owadów. Pomimo ich różnic, na poziomie komórkowym wszystkie rodzaje oka działają w ten sam sposób - światłoczułe komórki posiadają cały szereg membran, każda wyposażona w ultrawyrafinowany molekularny mechanizm do wyłapywania fotonów. W jaki sposób dobór naturalny mógł wytworzyć ten molekularny mechanizm? Nie ma problemu, powiada Dawkins. Chcąc zilustrować budowę światłoczułej komórki, pisze:

"Mamy dziewięćdziesiąt dziewięć warstw membrany na niniejszym rysunku. Dokładna ilość nie ma znaczenia [...]. Chodzi o to, iż dziewięćdziesiąt dziewięć membran jest bardziej skutecznych w zatrzymywaniu fotonów niż dziewięćdziesiąt, dziewięćdziesiąt jest bardziej skutecznych niż osiemdziesiąt dziewięć, itd. Aż do jednej membrany, która jest bardziej skuteczna od zera membran. Jest to ten rodzaj rzeczy, który mam na myśli, kiedy mówię, iż istnieje jakieś łagodne nachylenie prowadzące na Górę Nieprawdopodobieństwa.

"Jedna membrana, która jest bardziej skuteczna od zera membran?" No cóż, zastanówmy się nad tym. Jeśli komórka ma dziewięćdziesiąt jeden światłoczułych membran bądź dziewięćdziesiąt, bądź tylko jedną, wówczas najwyraźniej posiada już informację potrzebną do stworzenia jakiejś membrany. Jeśli jednak komórka posiada zero membran, wówczas nie posiada tej informacji, w jaki więc sposób jest w stanie taką membranę stworzyć? Weźmy pod uwagę pewną analogię. Przypuśćmy, iż w probówce byłoby dziewięćdziesiąt jeden bakterii. Dziewięćdziesiąta pierwsza bakteria powstała przez reprodukcyjny podział dziewięćdziesiątej, dziewięćdziesiąta z osiemdziesiątej dziewiątej, itd. Skąd się wzięła pierwsza? Przez podział zerowej? Przejście od jednej do dwóch jednostek to proste podwojenie. Przejście z zera do jednej jest nieskończonym przyrostem. Pewne łagodne nachylenie.

Czy osoba piastująca katedrę społecznego rozumienia nauk przyrodniczych na Uniwersytecie w Oksfordzie nie pojmuje tak prostej logicznej zasady? Mało prawdopodobne. Znacznie bardziej wiarygodne jest to, iż upiększa podstawy nowych biologicznych struktur, ponieważ tu właśnie znajduje się punkt w procesie ewolucji, co do którego darwinizm ma niewiele do powiedzenia. Tak jak to Dawkins wyznał szczerze w przedmowie do "Ślepego zegarmistrza": "Czasami nie wystarczy przedłożyć czytelnikowi dowody w pozbawiony emocji sposób. Musisz być adwokatem i wykorzystać tricki rzemiosła adwokackiego". Sądzę, iż zero dające początek jedności jest pewnym trickiem rzemiosła adwokackiego.


Quote by Jotep: Ja chciałem tylko dowiedzieć się od znawców, czy i jak teoria ewolucji tłumaczy powszechność (jeśli nie wyłączność)zasady dwupłciowości we florze i faunie.

To nie jest dobre miejsce na szukanie znawcow - tak na marginesie. Sam fakt powstania płciowości nazywany jest niekiedy anomalią ewolucyjną ale jego powszechnośc jest już tłumaczona poprzez poszukiwania korzyści płynących z takiego sposobu rozmnażania.

===

"..taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę.."
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rekabita
 kwiecień 13 2007 13:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/18/07
Postów:: 78

http://stworzenie.org/
A ja polecam to jest co nieco o watpliwosciach darwina.

===

"Ale ja wypatrywać będę Pana, wyczekiwać na Boga zbawienia mojego: Bóg mój mnie wysłucha." Micheasz 7.7
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jotep
 kwiecień 13 2007 21:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/02/06
Postów:: 18

Cytat za Oless:
To nie jest dobre miejsce na szukanie znawcow - tak na marginesie. Sam fakt powstania płciowości nazywany jest niekiedy anomali± ewolucyjn± ale jego powszechno¶c jest już tłumaczona poprzez poszukiwania korzyści płynących z takiego sposobu rozmnażania.
(Przepraszam, że tak cytuję, ale nie chcę ładować całej skrzyni "cytowania)

Dzięki Oless za choć małe wyjanienie !

Jak wypowiadają się tak kategorycznie w trudnych sprawach to chyba orientują się w temacie (albo moźe niesłusznie uważają się za znawców - a może słusznie).
Chyba, że nie są to znawcy a wyznawcy - to już zupełnie źle.

Już wiedziałem że "mechanizmem napędowym" ewolucji są korzyści wynikające ze zmian (to jeszcze z "pochodzenia gatunków"), jednak nadal nie rozumiem dlaczego akurat dwu-płciowość miała by być tą najkorzystniehszą - wszak np. Lem opowiedział o innych, jak się zdaje, bardzej korzystnych.
Nie wiem co to "anomalia ewolucyjna", co to jest, z czego powstaje i co powoduje ?
Czy jest też "anomalia kreacjonalna" ?
Pozdrawiam !

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 kwiecień 14 2007 18:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

jednak nadal nie rozumiem dlaczego akurat dwu-płciowość miała by być tą najkorzystniehszą

Dziwisz się a nawet u roślin można rozróżnić płciowość, często są one dwupłciowe. Powiedz mi dlaczego człowiek musi być wielokomórkowcem, a nie jednokomórkowcem? Z tej samej przyczyny, dla której jest wielokomórkowcem, człowiek jest dwupłciowy.
Roślina Catasetum posiada zarówno kwiaty męskie jak i żeńskie
Niektóre gatunki grzybów, orzęsków i śluzowców mają ich więcej (wówczas często nazywane bywają typami koniugacyjnymi), lecz rozmnażanie wymaga zawsze udziału co najwyżej dwóch różnopłciowych osobników.
U roślin nasiennych komórki różnych płci mogą rozwijać się w tych samych organach - kwiatach obupłciowych. Gdy kwiaty są jednopłciowe, oba ich rodzaje mogą być wytwarzane przez tego samego osobnika (jednopienność) lub powstają na różnych roślinach (dwupienność). Zróżnicowanie gatunku na płcie warunkuje zdolność do rozmnażania płciowego lub koniugacji. W wyniku powstania płci rozwinęły się nowe kierunki ewolucji organizmów, niemożliwe przy rozmnażaniu bezpłciowym.

PS. Nikt z nas tutaj chyba nie jest profesorem ewolucjonizmu, ale w to co mówimy niewątpliwie wierzymy, jednak nie jest to ślepa wiara, lecz taka którą ty praktykujesz, czytając definicję fotosyntezy, bądź innych deskrypcji naukowych.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jotep
 kwiecień 14 2007 20:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/02/06
Postów:: 18

Dzięki Gocek za rzeczowy przyczynek !
"Pamiętam ze szkoły". że jakiś pasożyt członowy pierścieniowiec (pewnie robak) żyjący wewnątrz ssaków (chyba nazywa się soliter) w każdym członie ma organ męski - -członek- i organ żeński -pochwę- poniżej i sam ze sobą w każdym pierścieniowatym członie kopuluje. Ten paskudnik potwierdza obserwację o wszech-dwupłciowości w faunie i florze i prócz "anomalii ewolucyjnej", której nadal nie rozumiem, ciągle nie wiem, jak tłumaczy teoria ewol;ucji, jak ta dwupłciowość do przyrody wskoczyła.
Liczę na dalszą pomoc znawców (nie koniecznie na poziomie profesorskim), niech sobie będą i wyznawcami, byleby to drugie nie występowało zamiast i bez tego pierwszego, bo niczego mi nie wytłumaczą. Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki !

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 kwiecień 15 2007 18:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

jak ta dwupłciowość do przyrody wskoczyła

Jotepie, równie dobrze można zadać pytanie jak dobór naturalny wskoczył do przyrody?

Jeżeli chodzi o "hipotetyczne" korzyści płynące z płciowości. Jednopłciowce, (posłużę się analogią maszyny kserującej) które się rozmnażają, ogólnie są identyczne (replikacja), zawierając jedynie malutkie zmiany (plamki na kopii itd.), umożliwiające adaptację do rzeczywistości, jedynie za pośrednictwem własnych genów i ich mutacji, która jest ograniczona własną pulą genów.
Wielopłciowość umożliwia mieszanie się genów zróżnicowanych pod względem genetycznym osobników, dając większe możliwości doborowi (mejoza, gamety), na zasadzie odpowiedniego doboru partnera do koopulacji.
Dlatego dzięki płciowości można tworzyć nowe rasy piesków, mieszając poszczególne rasy z pulą genów, która odpowiada manipulatorowi
To takie wyjaśnienie na poziomie laika, które jest jedynie hipotezą.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Apologeta
 czerwiec 05 2007 22:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 469

Zeld: Po pierwsze. Teoria ewolucji Darwina nie jest teorią do powstania wszechświata tylko życia. Po drugie. Ewolucja kodu genetycznego komórki jest możliwa Po trzecie. Zorganizowanie się pierwiastków chemicznych w molekuły. Również możliwe I ewolucja jasno mówi o swojej spontaniczności, naturalnej selekcji więc to nic zaskakującego dla tej teorii.Uważam że krytyka ze strony którą podałaś jest niesamowicie płytka i nieudowadniająca niczego. Odwiedzałem tą stronę kilka razy ale już od pewnego czasu nie patrze z powodu zjawiska fanatyzmu jaki ona ukazuje. Nie mamy zamiar natychmiastowo wszystkiego udowodnić lecz stopniowe z biegiem nauki. Tak jak to właśnie się dzieje. Więc za parę/parędziesiąt lat prawdopodobnie będzie więcej rzeczy dla nas jasnych.


Minelo już przecież ponad sto lat od publikacji Darwina, a jednak ewolucjoniści wciąż nie dostarczyli jakiegos bezprzecznego "brakujacego ogniwa", jakiego spodziewał się Darwin, a zatem nadzieja, iż następnych kilkadziesiąt lat coś tu zmieni wydaje się bezpodstawna. Wśród milionów skamielin też jak dotąd nie znaleziono klarownych form przejściowych, a powinno ich być mnóstwo, gdyby teoria Darwina była prawdziwa. A obecność nieredukowalnie złożonych systemów biohemicznych w żywych organizmach jest bardzo trudnym problemem dla darwinistów. W obliczu powyższych wiara ewolucjonistów musi być coraz silniejsza i coraz mniej... racjonalna. Kto wie czy za kilkadziesiąt lat w nauce nie będzie dominowal inteligentny projekt, a ewolucjonizm będzie podobnym curiosum, jakim dziś jest dla nas średniowieczna wiara, że życie (muchy i inne robactwo) rodzi się z padliny.

===

Nie ma niczego bardziej rozumnego niż wiara w Boga, ani bardziej nierozumnego niż ślepa wiara w rozum.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 31 2007 01:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Nie czytałem wszystkich postów tutaj bo zajęłoby mi to chyba pół dnia.Czytałem tylko początek rozmów.
Więc, ja uważam że ewolucja istnieje.

Owszem Myszeczka czy jak sie nazywał użytkownik który podał latimerie jako przykład że ewolucji nie ma.Owszem ta ryba nie ewoluje, a dlaczego? Ryba ta jak wiem,jest rybą żyjącą na dużych głębokościach.Więc po co miała ewoulować?
Od milionów lat żyła na dużych głębokościach.
Od milionów lat żyła w ciemnościach.
Od milionach lat żyła raczej w zimniejszych woda,zważając że na dużych głębokościach jest zimno.
A zanieczyszczenie?widocznie jest głęboko tak,że zanieczyszczenie nie dochodzą tak glęboko,bo zwykle osadzają sie na powierzchni wody,zwykle.

Więc po co miała ewolulować?dobrze jej było jak jest to po co to zmieniać?
Ja uważam że ewolucja jest,podaj teraz swe przykłady.Niewiem czy je podano,bo jak mówiłem czytałem tylko pierwsze kilka stron postów tu użytkowników.

Więc.


Może zacznę od świata zwierząt.

-Ktoś dobrze podał przykład zwykłego psa i wilka.
-Naukowo udowodnione jest,że Tyranozaur Rex jest blisko spokrewniony z dzisiejszą kurą.Ewolucja?niewiem,może poprostu z róznych pierwiastków,w tym połączenie DNA tyranozaura powstał nowy gatunek,kura.Niewiem
-naukowcy sie sprzeczają czy Megalodon(największy rekin w historii) jest przodkiem dzisiejszego żarłacza białego.Zważając że Megalodon odżywiał sie wielorybami,a gdy one odpłynęły na inne wody,dał początek żarłaczom białym,albo poprostu wyginął.Może to nie jest idealny przykład.Lepszy jest psa i wilka.
-ktoś napisał że owady zawsze były takie same jak dziś podając przykład owadów zatopionych w bursztynie.Owszem,były znaczy budowa ich sie nie zmieniała i wszystko inne.Prócz jednego.Był okres że owady były większe niż dzisiaj.Chociażby dla przykładu ważka jest taka charakterystyczna.Wtedy było mniej zanieczyszczeń,pewnie więcej tlenu bylo w atmosferze więc i były większe.Z czasem były rozmarów dzisiejszych owadów.To jest fakt.






A teraz troche o ludziach,mam nadzieje że przekonam co po niektórych do ewolucji.

Więc.

-dobrym przykładem jest kość ogonowa.Kiedyś mieliśmy(ponoć) ogon,ja sie z tym zgadzam.Ale to niektórzy nie zgadzaja, nie jest udowodnione że na 100% mieliśmy ogon,owszem.Ale prawda jest taka że kość ogonowa zanika.Obecnie coraz więcej ludzi sie rodzi z miejszą kością ogonową,to jest bardzo mały procent,ale jednak coraz więcej ludzi sie takich rodzi.KOŚĆ OGONOWA ZANIKA,powoli,ale zanika,ewoulujemy.

-innym przykładem są ludzie hobbici.Którzy jak pamiętam to w Azji na jakiejś wyspie mieszkali i wyginęli jakieś 10-20 tysięcy lat temu na wskutek wybuchu wulkanu.
To byli normalni ludzie kiedyś,przypominajacy nas.
Kiedyś kiedy ludzie wędrowali jeszcze,oni osadzili sie na pewnym skrawku ziemi,ziemia sie odłączyła od lądu tworząc wyspę.Ludzi którzy utknęli na tej wyspie zaczęli sie rodzić coraz mniejsi,dlaczego?Bo na wyspie pożywienia było mniej!!Inne zwierzęta które tam mieszkały,również stały sie mniejsze!!To jest dowód na ewolucje.Szkoda ze wyginęli,mielibyśmy żywy okaz na ewolucję.

-innym dobrym przykładem jest to dlaczego inni są biali,inni czarni i żółci?otóż przez środowisko.Ludzie mieszkający w Afryce byli czarni gdyż tak tam słońce grzało że długo tam by nie wyżyli.A biali bo żyli na nieco chłodniejszych ziemiach,stąd są białymi.Z tego co wiem to początek ludzkości zaczął sie w Afryce,więc byliśmy prawdopobnie czarni,tylko wyewulowaliśmy i stąd taka mieszanka na świecie.

-innym przykładem który każdy widzi jest to że społeczeństwo staje sie coraz wyższe,średnia wzrostu jest coraz większa.W średniowieczu przeciętny wzrost faceta wynosił około 160cm,a dziś 170-80cm.

-pójde jeszcze dalej i podaj inny przykład który jest dzisiaj widziany.A mianowicie szybkość kobiet.Kobiety są obecnie chociażby wolniejsze od panów.Ale jak pokazują wyniki,to kobiety stają sie coraz szybsze.Więc kobiety za ileść tam lat będą tak szybko biegać jak faceci,o ile nie szybciej.
Może nie to dojdzie,ale podam inny lekkoatletyczny przykład.A mianowicie sprinterzy.Tylko czarnoskórzy ludzie osiągaja wyniki poniżej 10sekund,o czymś to świadczy.Że albo oni wyewoulowali kiedyś,albo my zrezygnowaliśmy z tej cechy na rzecz inną, przykład pływanie.

- ponoć owłosienie też jest pozostałością po naszych przodkach.Obserwuje sie że są faceci którym nie rośnie zarost na twarzy,oczywiście to są ułamki procent,ale coraz wyższy.

-niepamiętam dokładnie,ale na początku ludzkości,człowiek nie był wstanie pić mleka innych zwierząt,organizm nie był przystosowany,z czasem mleko dla człowieka stało sie produktem przyswajalnym.

-albo w czasach odkryć geograficznych.Choroby przynoszone z Europy do Ameryki miały katastrofalne skutki dla indian.A przybysze byli raczej odporni i większość zdrowiała,kiedy ludność indiańska wymierała.Tak samo było na odwrót.Z czasem i indianie sie uodpornili.



Świat sie zmienia, jego atmosfera,temperatura.Więc skoro świat sie zmienia to i to co w nim żyje też sie zmienia.


A czy jest zgodny z Biblią to sie dokładnie nie wypowiadam ponieważ Biblii nie czytałem,więc wypowiadając sie na ten temat byłbym nieobiektywny.Może to napisałem prostym językiem,bo nie jestem żadnym anukowcem,interesuje sie historią poprostu.Można sobie zadać pytanie,dlaczego jest tyle gatunków np. węży itp. czy skoro jest takie bogactwo gatunków to czy człowiek też mógł sie dzielić na różne rasy?Ja uważam że jakaś ewolucja tam jest,ale dokładnie co i jak to może sie dowiemy,ale pewnie nie za naszego życia.Dziękuje za uwagę.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 sierpień 31 2007 09:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

RAFI F

Tak, jesteś osobą głęboko i ślepo wierzącą - głęboko i ślepo wierzysz w umysł ludzki, pomimo tylu upadków ludzkości, a szczególnie w ostatnim stuleciu. Jako osoba tak głęboko wierzącą aż nadto wypełniasz formułę tego portalu - witaj.

Największą wpadką człowieka jeżeli chodzi o umysł ludzkości są - wszystkie religie i ich bogowie - tego po prostu nic nie przebije, nawet krytykowana tu często, w oparciu o kreacjonistycznych apologetów, syntetyczna teoria ewolucji.




===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 październik 05 2007 19:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by Gocek:Największą wpadką człowieka jeżeli chodzi o umysł ludzkości są - wszystkie religie i ich bogowie - tego po prostu nic nie przebije, nawet krytykowana tu często, w oparciu o kreacjonistycznych apologetów, syntetyczna teoria ewolucji.

Wiesz co... w sumie ciekawie piszesz, ale gdy zaczynasz w ten sposob generalizowac, to zwyczajnie rece opadaja... A co ty wiesz o WSZYSTKICH religiach ...

Pozwole sobie zacytowac fragment wypoweidzi za pewnym artem:
to, co mityczne, traktowane jest w naszej cywilizacji jako
przeciwieństwo tego, co prawdziwe. Mit stał się czymś w rodzaju worka,
do którego wrzuca się klechdy, stare wierzenia, fantazje z ery
dzieciństwa ludzkości. Współczesny, wykształcony człowiek uważa, że
nauka demaskuje mity, odsyła je do muzeum opatrzone etykietą:
Historia, przeżytek myśli ludzkiej.

Tymczasem - wbrew tej obiegowej opinii - nauka wcale tak nie
postępuje. Po pierwsze dlatego, że nie jest niewdzięcznicą, a mitowi w
dużej mierze zawdzięcza swoje istnienie. Gdy pierwszy raz w dziejach
świata ludzie podeszli rozumowo do mitycznej materii, narodziły się
filozofia i nauka, które zresztą wówczas stanowiły jedno. Tymi
pionierami racjonalizmu byli Grecy.

innymi slowy, troche pokory... Bez wiary (chodzby w to, ze jutro nastanie nowy dzien) nie byloby rozwoju nauki...

PS. Jesli natomiast dalej zamierzasz dowodzic (w ten sposob generalizowac) ze: "największą wpadką człowieka jeżeli chodzi o umysł ludzkości są - wszystkie religie i ich bogowie", to zapraszam bys wykazal to (w odrebnym watku, by nie odbiegac od tematu niniejszego) w odniesieniu do mojego konkretnie przypadku - rodzimowierczej koncepcji panteistyczej...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
ryszrd
 październik 05 2007 21:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/03/07
Postów:: 17

Blyy podałeś wiele przykładów mikroewolucji a nie makroewolucji którą.

-przykład psa i wilka pochodzą od wspólnego przodka ale dalej to są psy lub wilki jak kto woli.
-udowodnione jest, że Tyranozaur Rex jest blisko spokrewniony z dzisiejszą kurą, na jakiej podstawie
-naukowcy sie sprzeczają czy Megalodon jest przodkiem dzisiejszego żarłacza białego. na jakiej podstawie tak twierdzą
-ktoś napisał że owady zawsze były takie same jak dziś podając przykład owadów zatopionych w bursztynie. To jest fakt. Ale ważka jest ważką nadal gdzie makroewolucja?
-O ludziach, przykładem ma być kość ogonowa. Nie kośc ogonowa tylko kość podtrzymująca miednicę już dawno to wyjaśniono podajesz jakieś stare informacje.
-innym przykładem ma być to dlaczego inni są biali,inni czarni i żółci. Istnienie ras tak jak u psów nie jest niczym nadzwyczajnym. To tzw mikroewolucja, czyli powstawanie genetycznych odmian.
-Początek ludzkości zaczął sie nie w Afryce ale w mezopotami na to wskazuję żródła historyczne i archeologia.
-Również inne twoje argumenty nie potwierdzają że człowiek powstał z małpy, z gada ptak, z ryby płaz itd.


Zeid rozmijasz się z prawdą.
1 Ewolucja kodu genetycznego komórki jest możliwa - co masz na myśli.
2 Zorganizowanie się pierwiastków chemicznych w molekuły - jest niemożliwe

Uważam że twoja argumentacja którą podałaś jest niesamowicie płytka i nieudowadniająca niczego.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 październik 05 2007 23:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

ryszrd , nie zapominaj o hobbitach.O ludziach którzy wyginęli około 10.000lat temu,czyli całkiem niedawno.Hobbici są idealnym dowodem na ewolucje.Wywodzą sie chyba z homoerectusa.Jakim cudem wuewoluowali?odpowiedź jest prosta.

Hobbici występowali na pewnym rodzaju wyps tylko gdzieś we wschodniej Azji.A czemu tylko tam?bo kiedyś był jeden teren tam,żyli tam ludzie.Któregoś tam momentu część terenu sie odłaczyło od reszty ladu z czego skutkiem było powstanie wysp.Na tych wyspach żyli ludzie, którzy jeszcze mieszkali tam kiedy wyspy były połączone do lądu.

Gdyz na tych wyspach było mało żywności,musieli sobie jakoś poradzić.Zmiejszyli bardzo znacznie swe rozmiary,niepamietam,ale przecietnemu czlowiekowi do pasa chyba byli tak mniejwiecej.Tak sie zmienili że powstał nowy gatunek zwany hobbitem.

Dowód że to była ewolucja?proste,wystarczy spojrzeć na inne zwierzęta na tych wyspach je zamieszkujące,one zmiejszyły też swe rozmiary by mogły żyć gdyż tam było mniej jedzenia.Byli mniejsi od swych towarzyszy na lądzie gdzie żarcia bylo mnóstwo.A Hobbici sie tak zmienili że to jest nowy gatunek, lub niektórych uważa że podgatunek.


Skad pochodzi nasz homosapiens?MYŚLE że z małpy.A Hobbit jest dowodem na to że "wielka" ewolucja.Z jednego gatunku powstał drugi.Powstał bo musiał inaczej by nie przetrwał.

Więc człowiek też napewno nie był zawsze człowiekiem,cały czas zmieniał sie klimat,środowisko,zawartość tlenu itp.można by wymieniać godzinami.I otaczajacy nas świat zmieniał sie,wiec i my sie zmienialiśmy.

Wiec to hobbici są ostatnią z rodzini homo jakie wyginęły,nawet neadertalczyk wcześniej wyginął.


Nawet jeśli nie jest to według ciebie nowy gatunek ,może to też być podgatunek homo ale to fakt jest faktem że tak bardzo wyewoulowali ze nie można nazwać ich mikroewolucją.Ponoć z czasem mimo małego mózgu byli bardzo madrymi osobnikami,prawie jak homosapiens w tamtym okresie.

Nie bierz mnie za jakiegoś naukowca bo nim nie jestem.Mówie tylko to co pamiętam.Chcesz o nim więcej wiedzieć to poszukaj na necie o nim.Naprawde ten wyewoluował strasznie

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
ryszrd
 październik 08 2007 21:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/03/07
Postów:: 17

Hobbici pewnie chodzi ci o h floroscensis szkielet małego homonida.
Co ciekawe to jego kości nie skamieniały co wskazuje że są młode, znaleziono z nimi kości słonia który żył kilka tyś lat temu i gada żyjącego obecnie co wskazuje na to że żył on nie tak dawno.
Nie wyewoluował z h erektusa bo h reectus to rasa człowieka.
Niektórzy przypuszczają że to szczątki małych małp których potomkowie żyją do dziś.
Inni przypuszczają że to skarłowaciałe szczątki ludzkie, np pigmeje.

Podajesz za dowód że była ewolucja: "wystarczy spojrzeć na inne zwierzęta na tych wyspach je zamieszkujące,one zmiejszyły też swe rozmiary by mogły żyć gdyż tam było mniej jedzenia." To nie dowód tylko zwierzęta mniejsze lepiej się przystosowały do życia ale nie zmieniły się w inne gatunki.

Nasz homosapiens nie poch z małpy nie ma na to dowodów.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 październik 08 2007 22:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Akurat niemasz racji drogi przyjacielu.

Hobbici to byli rasą ludzką a nie małpą.Gdyż znaleziono slady posługiwania sie ogniem do podgrzania jedzenia,posługiwali sie narzędziami których część prawdopodobnie dostawali od współczesnego czlowieka z którym sie komunikowali i współpracowali.

I za bezpośredniego przodka uważa sie homoerectusa,a nie jakąś małpę.Początkowo kiedy naukowcy dopiero co odkryli tą rasę,myśleli że to małpa lub jakiś jej przodem,zważajac na jego wzrost.Ale po badaniach stwierdzono że to człowiek i że pochodzi od homoerectusa.

Tak teraz czytałem o nim dokładnie i w jednym sie pomyliłem.Wyspa na której mieszkali nie była oddzielna od lądu z powodu przemieszczenia sie lądów,tylko po tym jak skończyła sie epoka lodowcowa.


I zwierzęta w czasie epoki lodowcowej były normalnych rozmiarów.Po, kiedy zostały zamknięte na wyspie,z czasem zaczeły mieć mniejsze rozmiary.Tylko tutaj głowy nie dam na 100%,ale faktem jest że hobbit był człowiekiem a nie małpą.I na wyspie gdy została oddzielona od lądu zmiejszyli swe rozmiary

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,25 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana