Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Ewolucja
 |  Wersja do druku
Robert
 listopad 22 2008 11:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Kruk: Wydaje mi się Suration że jednak gość ma racje, teraz mamy ewolucje kulturową, która powoduje iż ewoluuje tylko ludzki mózg here

Mysle, ze nie ma on racji. Chocby w przeciagu kilku ostatnich tysiecy lat zmienilismy sie troche. To jest uklad dynamiczny. Nasze srodowisko sie zmienia, wiec i my musimy sie zmieniac. A szczegolnie teraz, gdy mieszanie sie ras ludzkich jest najintensywniejsze w historii naszego gatunku, gdy ladujemy w siebie coraz to nowsze leki, gdy coraz mniej mamy do czynienia z naszym naturalnym srodowiskiem...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 listopad 22 2008 12:58   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Quote by suration:
Quote by Kruk: Wydaje mi się Suration że jednak gość ma racje, teraz mamy ewolucje kulturową, która powoduje iż ewoluuje tylko ludzki mózg here

Mysle, ze nie ma on racji. Chocby w przeciagu kilku ostatnich tysiecy lat zmienilismy sie troche. To jest uklad dynamiczny. Nasze srodowisko sie zmienia, wiec i my musimy sie zmieniac. A szczegolnie teraz, gdy mieszanie sie ras ludzkich jest najintensywniejsze w historii naszego gatunku, gdy ladujemy w siebie coraz to nowsze leki, gdy coraz mniej mamy do czynienia z naszym naturalnym srodowiskiem...


Otóż to i to sie zwie ewolucja kulturowa. A jaki jej kierunek i jaki bedzie finisz? Widać po kulturze

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 listopad 22 2008 13:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Kruk: Otóż to i to sie zwie ewolucja kulturowa. A jaki jej kierunek i jaki bedzie finisz? Widać po kulturze

A mozesz powiedziec, co masz przez to na mysli?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 listopad 22 2008 18:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Maxello

Chodzi mi tylko o to, że wszyscy ci skrajni "racjonaliści", którzy tak się ewolucją (bez udziału Boga) podniecają, wyrzekają strasznie na kreacjonizm. Że to taki jakiś latający potwór spaghetti, w sensie- bajka dla potłuczonych. Jest to, co oczywiste, jaskrawy dowód na ich intelektualne zapóźnienie. Z prostej przyczyny- dla normalnie myślącego człowieka akt kreacji(tj. ingerencja Boga w rozwój wszechświata) jest zwyczajnie najprawdopodobniejszy.

Intelektualne opóźnienie? Pierwsze słyszę.
Moją odpowiedzią na ten post, będzie moja wcześniejsza odpowiedź:

Byłaby równie uzasadniona naukowo gdyby naukowo udowodniono istnienie Boga. A ewolucję da się zauważyć nawet w samych ludziach, gdzie wiele przykładów podano wcześniej.

A odnośne Kopernika to jest to argument nie na miejscu. Tak jak pisał wcześniej Suration i Epablito o względności, fotosyntezie i w ogóle. Też to przyjmujesz? To masz zastój w nauce wnioskując po tym co mówisz.

Otóż to nie na tym polega. Ten pogląd jest najpopularniejszy ponieważ co chwile pojawiają się nowe dowody na to, i mówisz tutaj o zastoju? Przyjmuje pogląd który ma jakieś dowody na to i ma ich coraz więcej.
A mniej popularniejsze poglądy są dlatego mniej popularne, bo mają albo mniej dowodów, albo wcale. Jeśli ktoś decyduje się na ten mniej popularniejszy to prędzej można tu mówić o zastoju, chyba że próbuje go udowodnić jak to czynił Kopernik. A teorii ewolucji nikt nie obalił, a dowodów jest co nie miara. Natomiast by mówić, że człowiek pochodzi od Boga, to na sam początek by uznać to za fakt naukowy, trzeba udowodnić jego istnienie, a nie ma takiego dowodu, dlatego ten pogląd stoi w miejscu, gdzie ewolucja idzie do przodu


Z prostej przyczyny- dla normalnie myślącego człowieka akt kreacji(tj. ingerencja Boga w rozwój wszechświata) jest zwyczajnie najprawdopodobniejszy.

Odpowiedź wyżej. A tak poza tym, udział Boga w ingerencji wszechświata jest akurat najmniej prawdopodobny ponieważ dowodów jest jak na lekarstwo, a by mówić naukowo potrzeba jest najpierw udowodnienie samego Boga.
Dlatego takie zdania sobie daruj, bo nie masz żadnych dowodów na by obalić teorie ewolucji i w ingerencje mieszać Boga.

Tzw. Brzytwa Ockhama, na którą tak chętnie powołują i ogłaszają niemożliwość połączenia nauki z wiarą. Tego samego Ockhama, franciszkanina, katola i człowieka wierzącego.

Jak się to mówi, William wbił sobie sam gwoźdź do trumny.

Z pewnością nie przypuszczał, że może to ktoś odnieść do Boga i dziś pewnie w grobie się przewraca przez co się dzieje, bo dla niego jak i wszystkich ludzi w tamtych czasach Bóg był czymś oczywistym.

I co w tym zabawnego, że to co wymyślił katolik, ateizm wykorzystuje przeciw katolicyzmowi i innych religii? Rozumiem, że w twoich oczach każdy ateista patrzy pogardliwie i z góry na wierzącego, dlatego pewnie wydaje ci się śmieszne, że mądry ateista za jakiego się uważa korzysta z czegoś co wymyślił głupi katolik. Taki pewnie masz obraz ateisty i dlatego cie to śmieszy?

Akurat to nie powinno być zabawne z punktu widzenia wierzącego, tylko raczej smutne. Zabawne to może być dla fanatycznych myślicieli ateizmu którzy mogą powiedzieć, że katolicyzm sam wymyślił coś, co można zastosować przeciw Bogu.

Zabawne.

A według ciebie jak to wygląda gdzie na temat ewolucji, na jej czele wśród przeciwników stał kościół. A teraz od niedawna pochlebnie się o ewolucji wypowiada. I mogę również powiedzieć, zabawne, że kościół przychyla się do tego co zapoczątkował ateista.

Nie wiem czy słusznie, ale wyczuwam w twoim poście pogardę i nienawiść do ewolucji i ateizmu.

Kruk

Wydaje mi się Suration że jednak gość ma racje, teraz mamy ewolucje kulturową, która powoduje iż ewoluuje tylko ludzki mózg here

Jest wiele odłamów ewolucji, podobnie jak chrześcijaństwa. Ci naukowcy z pewnością się mylą, bo całe nasze ciało ewoluuje ( kolor skóry, spożywanie mleka, postawa itp. )ale mózg z pewnością szybciej. Bo ewolucja ciała, to równa się ewolucja mózgu, bo mózg musi się przystosować do zmian w organizmie.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Łukasz
 listopad 22 2008 19:56   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Blyy

Jest wiele odłamów ewolucji, podobnie jak chrześcijaństwa. Ci naukowcy z pewnością się mylą, bo całe nasze ciało ewoluuje ( kolor skóry, spożywanie mleka, postawa itp. )ale mózg z pewnością szybciej. Bo ewolucja ciała, to równa się ewolucja mózgu, bo mózg musi się przystosować do zmian w organizmie.


Ha! tylko co na tą ewolucje ma największy wpływ? kultura, czy środowisko naturalne w jakim żyjemy? Odpowiedz mi na te pytania Blyy.

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maxello
 listopad 23 2008 17:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by BLyy:
Maxello

Chodzi mi tylko o to, że wszyscy ci skrajni "racjonaliści", którzy tak się ewolucją (bez udziału Boga) podniecają, wyrzekają strasznie na kreacjonizm. Że to taki jakiś latający potwór spaghetti, w sensie- bajka dla potłuczonych. Jest to, co oczywiste, jaskrawy dowód na ich intelektualne zapóźnienie. Z prostej przyczyny- dla normalnie myślącego człowieka akt kreacji(tj. ingerencja Boga w rozwój wszechświata) jest zwyczajnie najprawdopodobniejszy.

Intelektualne opóźnienie? Pierwsze słyszę.
Moją odpowiedzią na ten post, będzie moja wcześniejsza odpowiedź:

Byłaby równie uzasadniona naukowo gdyby naukowo udowodniono istnienie Boga. A ewolucję da się zauważyć nawet w samych ludziach, gdzie wiele przykładów podano wcześniej.

A odnośne Kopernika to jest to argument nie na miejscu. Tak jak pisał wcześniej Suration i Epablito o względności, fotosyntezie i w ogóle. Też to przyjmujesz? To masz zastój w nauce wnioskując po tym co mówisz.

Otóż to nie na tym polega. Ten pogląd jest najpopularniejszy ponieważ co chwile pojawiają się nowe dowody na to, i mówisz tutaj o zastoju? Przyjmuje pogląd który ma jakieś dowody na to i ma ich coraz więcej.
A mniej popularniejsze poglądy są dlatego mniej popularne, bo mają albo mniej dowodów, albo wcale. Jeśli ktoś decyduje się na ten mniej popularniejszy to prędzej można tu mówić o zastoju, chyba że próbuje go udowodnić jak to czynił Kopernik. A teorii ewolucji nikt nie obalił, a dowodów jest co nie miara. Natomiast by mówić, że człowiek pochodzi od Boga, to na sam początek by uznać to za fakt naukowy, trzeba udowodnić jego istnienie, a nie ma takiego dowodu, dlatego ten pogląd stoi w miejscu, gdzie ewolucja idzie do przodu


Z prostej przyczyny- dla normalnie myślącego człowieka akt kreacji(tj. ingerencja Boga w rozwój wszechświata) jest zwyczajnie najprawdopodobniejszy.

Odpowiedź wyżej. A tak poza tym, udział Boga w ingerencji wszechświata jest akurat najmniej prawdopodobny ponieważ dowodów jest jak na lekarstwo, a by mówić naukowo potrzeba jest najpierw udowodnienie samego Boga.
Dlatego takie zdania sobie daruj, bo nie masz żadnych dowodów na by obalić teorie ewolucji i w ingerencje mieszać Boga.

Tzw. Brzytwa Ockhama, na którą tak chętnie powołują i ogłaszają niemożliwość połączenia nauki z wiarą. Tego samego Ockhama, franciszkanina, katola i człowieka wierzącego.

Jak się to mówi, William wbił sobie sam gwoźdź do trumny.

Z pewnością nie przypuszczał, że może to ktoś odnieść do Boga i dziś pewnie w grobie się przewraca przez co się dzieje, bo dla niego jak i wszystkich ludzi w tamtych czasach Bóg był czymś oczywistym.

I co w tym zabawnego, że to co wymyślił katolik, ateizm wykorzystuje przeciw katolicyzmowi i innych religii? Rozumiem, że w twoich oczach każdy ateista patrzy pogardliwie i z góry na wierzącego, dlatego pewnie wydaje ci się śmieszne, że mądry ateista za jakiego się uważa korzysta z czegoś co wymyślił głupi katolik. Taki pewnie masz obraz ateisty i dlatego cie to śmieszy?

Akurat to nie powinno być zabawne z punktu widzenia wierzącego, tylko raczej smutne. Zabawne to może być dla fanatycznych myślicieli ateizmu którzy mogą powiedzieć, że katolicyzm sam wymyślił coś, co można zastosować przeciw Bogu.

Zabawne.

A według ciebie jak to wygląda gdzie na temat ewolucji, na jej czele wśród przeciwników stał kościół. A teraz od niedawna pochlebnie się o ewolucji wypowiada. I mogę również powiedzieć, zabawne, że kościół przychyla się do tego co zapoczątkował ateista.

Nie wiem czy słusznie, ale wyczuwam w twoim poście pogardę i nienawiść do ewolucji i ateizmu.

Kruk

Wydaje mi się Suration że jednak gość ma racje, teraz mamy ewolucje kulturową, która powoduje iż ewoluuje tylko ludzki mózg here

Jest wiele odłamów ewolucji, podobnie jak chrześcijaństwa. Ci naukowcy z pewnością się mylą, bo całe nasze ciało ewoluuje ( kolor skóry, spożywanie mleka, postawa itp. )ale mózg z pewnością szybciej. Bo ewolucja ciała, to równa się ewolucja mózgu, bo mózg musi się przystosować do zmian w organizmie.


No dobra, wyobraźmy sobie przez chwilkę, że ten absurdalny pomysł ewolucyjny (w tej wersji stręczonej nam przez "oświeconych" racjonalistów) jest prawdziwy i że teoria, która posiada następujące założenia: dziedziczność,zmienność,ograniczone zasoby,dostosowanie,różnicowe przystosowanie- jest prawdziwa. Że tak to właśnie działa i żadna Bozia się do tego nie mieszała, nie miesza i mieszać nie będzie. OK. Więc mechanizm ten powinien działać cały czas. Powinniśmy jego dynamiczne efekty obserwować wciąż wokół siebie. Patrzeć, jak wszystko ulega coraz to kolejnym ewolucyjnym zmianom.Oczywiście mędrcy zasłaniają się kwestią czasową. Ewolucja, jak mówią, to nie takie hop siup! Co nagle, to po diab... sorry. Diabła, oczywiście nie ma. No ale nie ma lekko, a natura się spieszy powoli.
OK. Ale mamy na planecie Ziemia środowisko, które rozwija się i podlega zmianom w tempie nieprawdopodobnym. Może w takim środowisku powinniśmy zauważać jakieś ewolucyjne progresy? Wszak działa ono na jakimś gigantycznym turbodoładowaniu.
Mowa, oczywiście, o komputerach i sieci.
Komputery i sieć, jeśli potraktować je jako środowisko, jako zamknięty świat, to taka ewolucja w przyspieszeniu. Poczynając od samego powstania komputerów, ich coraz większy stopień skomplikowania i wydajność. Soft związany z komputerami, samoreplikujące sie wirusy, sieci neuronowe, próby "tchnięcia ducha" w AI, az po samą sieć, która oplata szczelnie cała planetę Ziemię, która magazynuje i przesyła gigantyczne ilości informacji do tego stopnia, że śmiało możemy ją porównywać do dosyć zgrabnie hulającej mózgownicy.
Działają w tym świecie w zasadzie wszystkie założenia teorii ewolucji. I tak na dobra sprawę strasznie jest dziwne, że gdzieś tam w odmętach sieci nie powstało samorzutnie jakieś rozumne życie. Że nie pojawiła się świadomość.
A powinna. Tym bardziej, że ta sieciowa mózgownica, czy tez sieć sieciowych mózgownic, ma i wszystkie odpowiednie warunki do tego, by świadomość i rozum powstały, i prędkość z jaką się rozwija jest tak ogromna, że w ciągu roku przeskakujemy tysiące lat ewolucji naturalnej.
I nic.
Dupa blada.
Nie tylko, że nic tam w sieci nie kiełkuje samo z siebie, to jeszcze my majstrując przy tych AI jakoś tak bez sukcesów majstrujemy i najlepsze co nam wychodzi to czatboty na poziomie lewaka po lobotomii.
Czyli nul, zero, klapa.
Jakos ta ewolucja sama działać nie chce.
Jakoś, dziwnym trafem, programy komputerowe, które do złudzenia przypominają kod genetyczny, nie chcą się same pisać, jedne nie uczą się od drugich, nie ewoluują a stara wersja autocada dziwnym trafem nie chce sobie sama napisać nowej, lepszej i bardziej funkcjonalnej.
Dziwnym trafem jeśli w ten świat nie zainterweniuje kreator, jakim w tej sytuacji niewątpliwie jest człowiek, to nie tylko, że nie powstaje nic nowego. To co jest ulega degradacji. Działa entropia.
Warto tutaj dodać, że jeśli w przyszłości, kiedykolwiek, powstaną programy autentycznie samosiędoskonalące, które z czasem staną się jakimiś AI, to będa one przecież dziełem człowieka. Z perspektywy takiego programu- kreatora pełna gebą.
I strasznie by to było śmieszne zobaczyć, jak zgraja AI krążąc sobie po sieci stworzonej przez człowieka, zasilanej przez człowieka, naprawianej przez człowieka- jak takie "racjonalistyczne" AI gardłowałoby, że żadnego człowieka nie ma, nikt ich nie stworzył, a sieć wyewoluowała w sposób naturalny z czegoś tam.
Nasi "racjonaliści", są śmieszni w dokładnie ten sam sposób.
I dokładnie tyle samo sensu ma ich mędzenie i "naukowość".

Zdrówko!

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 listopad 23 2008 19:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

bo programy nie myślą (bo nie mogą, nie mają mózgu), nie mają potrzeb fizjologicznych, nie odżywiają się, nie szukają schronienia itd..., tylko wykonują rozkazy programisty.

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 listopad 23 2008 19:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Maxello, o czym ty piszesz czlowieku? Komputery sie rozwijaja od moze 70 lat. Poczekasz jeszcze milion i zobaczysz co sie stanie?

Jak masz wiecej takich niezwykle trafnych przemyslen, to nam ich oszczedz. Jak juz argumentowac za chrzescijanstwem, to z rozumem... (cytat)

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 23 2008 20:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by suration: Maxello, o czym ty piszesz czlowieku? Komputery sie rozwijaja od moze 70 lat. Poczekasz jeszcze milion i zobaczysz co sie stanie?

Jak masz wiecej takich niezwykle trafnych przemyslen, to nam ich oszczedz. Jak juz argumentowac za chrzescijanstwem, to z rozumem... (cytat)

...i jak czytać to ze zrozumieniem...

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 23 2008 20:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by mathias777: bo programy nie myślą (bo nie mogą, nie mają mózgu), nie mają potrzeb fizjologicznych, nie odżywiają się, nie szukają schronienia itd..., tylko wykonują rozkazy programisty.


No jasne, programy nie po to zostały zaprojektowane. No ale czy Ty sugerujesz, że nasz świat i życie na nim, nie tylko zostały zaprojektowane, ale w dodatku zaprojektowane po coś?

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 listopad 23 2008 20:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

programy są tak zaprojektowane ze MUSZĄ wykonać to co programista każe. a człowiek i zwierzęta, NIE MUSZĄ wykonywać czyichś rozkazów. jak przeniesiesz program który zadziała tylko w windowsie 95 do linuxa to on nie zadziała, nie ma jak. i ten program nie przystosuje sie sam do danych warunków.
jak weżmiesz murzyna z afryki do zimniejszych krajów, to murzyn, pomyśli co ma robić, np jest mu zimno, to musi rozpalić ogień czy tam jakieś ubranie znaleść. jeśli przetrwa, to jego dziecko będzie bardziej przystosowane do warunków klimatycznych.

ot taka róznica.

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 23 2008 21:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by suration: Maxello, o czym ty piszesz czlowieku? Komputery sie rozwijaja od moze 70 lat. Poczekasz jeszcze milion i zobaczysz co sie stanie?

Jak masz wiecej takich niezwykle trafnych przemyslen, to nam ich oszczedz. Jak juz argumentowac za chrzescijanstwem, to z rozumem... (cytat)


...poza tym nie chce mi się komentować wpisów ludzi, którzy nie myślą tylko mają poglądy...

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 23 2008 21:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by mathias777: programy są tak zaprojektowane ze MUSZĄ wykonać to co programista każe. a człowiek i zwierzęta, NIE MUSZĄ wykonywać czyichś rozkazów. jak przeniesiesz program który zadziała tylko w windowsie 95 do linuxa to on nie zadziała, nie ma jak. i ten program nie przystosuje sie sam do danych warunków.
jak weżmiesz murzyna z afryki do zimniejszych krajów, to murzyn, pomyśli co ma robić, np jest mu zimno, to musi rozpalić ogień czy tam jakieś ubranie znaleść. jeśli przetrwa, to jego dziecko będzie bardziej przystosowane do warunków klimatycznych.

ot taka róznica.


Nieee, no jasne. Tyle, że jeśli poślesz tego murzyna nad Arktykę, to jego dzieciom, niezależnie od pokolenia nie wyrosną płetwy, skrzela czy białe futro, chociaż w danym środowisku to by mogło być korzystniejsze. No jakoś się to nie dzieje. Jakoś z jednego gatunku nie chce powstać zupełnie inny. Nowy. Sam z siebie. Jasne, jak nagmeramy w genach to powstają jakieś cudactwa (mniej lub bardziej użyteczne)- no ale to mieszanie w genach to kreacjonizm jak cholera.

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 listopad 23 2008 21:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

a, bo ty chcesz zeby te zmiany były widoczne bardzo mocno, tak jak temu człowiekowi nagle wyszedł obcy jak w tym filmie:
here

ale pomyślmy, dlaczego na świecie mamy człowieka z skórą czarną, białą, żółtą? skoro na początku jak to w religii katolickiej adaś i ewcia byli biali?

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 23 2008 22:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by mathias777: a, bo ty chcesz zeby te zmiany były widoczne bardzo mocno, tak jak temu człowiekowi nagle wyszedł obcy jak w tym filmie:
here

ale pomyślmy, dlaczego na świecie mamy człowieka z skórą czarną, białą, żółtą? skoro na początku jak to w religii katolickiej adaś i ewcia byli biali?


Ewolucja mówi o przekształcaniu się jednych gatunków w zupełnie inne. Żółty, czarny czy biały, to genetycznie ten sam gatunek mogący się krzyżować.
Adaś, Ewcia czyli literalne odczytywanie Biblii? Rozmawiasz poważnie czy sobie jak zwykle jaja robisz?
Wybacz ale na to co napisałeś nie ma innej odpowiedzi. Mogłaby się znaleźć, gdybyś zaczął od argumentów a nie kpin.

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 23 2008 22:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

..poza tym gdzie jest napisane że byli biali?

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 listopad 23 2008 22:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Kwestia Boga stworzyciela ma slaby punkt - bo jak rozwiazac poczatek Boga? Jesli mowicie, ze Bog byl zawsze, to i ja moge powiedziec ze Wszechswiat byl od zawsze i tak sobie wybucha co kilkadziesiat miliardow lat, a Boga nie ma. Obie teorie sa logicznie rownowazne.

Z wyjatkiem tego, ze po stronie jednej z nich stoi Maxello, ktory agresywnoscia jezyka chce nadrobic braki w wiedzy. Chce zeby nowe gatunki pojawialy sie na naszych oczach, no kpina jakas... Czasem do wyksztalcenia sie nowej cechy, czy nowego gatunku potrzeba setek tysiecy a nawet kilka milionow lat. Ale nie mowmy mu tego, niech dalej sie pieni i zada od ewolucji cudow z dnia na dzien...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 listopad 23 2008 23:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

Quote by Maxello: ..poza tym gdzie jest napisane że byli biali?


czyli mogli mieć 10 różnych kolorów skóry?
jakbym powiedział ze byli murzynami, to na jedno by wyszło.
a adasia i ewunię wymyślili żydzi. prawda? więc, najprawdopodobniej byli żydami...

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 23 2008 23:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by mathias777:
Quote by Maxello: ..poza tym gdzie jest napisane że byli biali?


czyli mogli mieć 10 różnych kolorów skóry?
jakbym powiedział ze byli murzynami, to na jedno by wyszło.
a adasia i ewunię wymyślili żydzi. prawda? więc, najprawdopodobniej byli żydami...


skoro brniemy bez sensu w tym, kierunku... może Marsjanami?

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 23 2008 23:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by suration: Kwestia Boga stworzyciela ma slaby punkt - bo jak rozwiazac poczatek Boga? Jesli mowicie, ze Bog byl zawsze, to i ja moge powiedziec ze Wszechswiat byl od zawsze i tak sobie wybucha co kilkadziesiat miliardow lat, a Boga nie ma. Obie teorie sa logicznie rownowazne.

Z wyjatkiem tego, ze po stronie jednej z nich stoi Maxello, ktory agresywnoscia jezyka chce nadrobic braki w wiedzy. Chce zeby nowe gatunki pojawialy sie na naszych oczach, no kpina jakas... Czasem do wyksztalcenia sie nowej cechy, czy nowego gatunku potrzeba setek tysiecy a nawet kilka milionow lat. Ale nie mowmy mu tego, niech dalej sie pieni i zada od ewolucji cudow z dnia na dzien...


No po prostu zastrzeliłeś mnie
Nawet nie chce mi się tłumaczyć, tak bezsensowne i pozbawione logiki jest to co napisałeś. Póki co nie widzę byś miał kompetencje do oceniania. No ale pracuj, pracuj! Zaiste, poprzeczkę merytoryczności podniosłeś wysoko...

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 listopad 23 2008 23:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Maxello

No dobra, wyobraźmy sobie przez chwilkę, że ten absurdalny pomysł ewolucyjny (w tej wersji stręczonej nam przez "oświeconych" racjonalistów) jest prawdziwy i że teoria, która posiada następujące założenia: dziedziczność,zmienność,ograniczone zasoby,dostosowanie,różnicowe przystosowanie- jest prawdziwa. Że tak to właśnie działa i żadna Bozia się do tego nie mieszała, nie miesza i mieszać nie będzie. OK. Więc mechanizm ten powinien działać cały czas. Powinniśmy jego dynamiczne efekty obserwować wciąż wokół siebie. Patrzeć, jak wszystko ulega coraz to kolejnym ewolucyjnym zmianom.Oczywiście mędrcy zasłaniają się kwestią czasową. Ewolucja, jak mówią, to nie takie hop siup! Co nagle, to po diab... sorry. Diabła, oczywiście nie ma. Wink No ale nie ma lekko, a natura się spieszy powoli.
OK. Ale mamy na planecie Ziemia środowisko, które rozwija się i podlega zmianom w tempie nieprawdopodobnym. Może w takim środowisku powinniśmy zauważać jakieś ewolucyjne progresy? Wszak działa ono na jakimś gigantycznym turbodoładowaniu.

Ty masz w ogóle jakąś wiedzę o homo sapiens czy innych gatunkach? Czy w ogóle wiedziałeś, że człowiek jest wstanie się przystosowywać do zmiany środowiska?

Bo chcesz zmiany oglądać w człowieku zmiany, tak szybko jak zachodzą w świecie? I gdy ich nie ma właśnie to ma być sprzeczność?
-------------------------------------------
Człowiek ma coś takiego w sobie jak wytrzymałość, czy w szerszym znaczeniu zakres tolerancji. Dlatego jest wstanie przetrwać czy to na pustyni, czy Grenlandii. Środowisko się zmienia w szybkim tempie, ale człowiek nie, bo jego zakres tolerancji na zmiany w świecie jest dosyć duży.

Mam nadzieję, że każdy rozumie to co napisałem.

Maxello za dużo filmami Science Fiction czy grami komputerowymi się zajmowałeś.

Potrzeba by drastycznych zmian w środowisku naturalnym by w człowieku ewolucja postępowała szybciej. Przykład nieprzyjaznego światu, jak choćby świat po wojnie atomowej gdzie byłby cały czas napromieniowany ( jak choćby gra z serii "Fallout" - nie wiem czy ktoś zna ), czy zalany przez wodę gdzie ludzie żyliby na wodzie bez możliwości wyjścia na ląd ( "Wodny Świat" - z Kevinem Costnerem ).

Mowa, oczywiście, o komputerach i sieci.
Komputery i sieć, jeśli potraktować je jako środowisko, jako zamknięty świat, to taka ewolucja w przyspieszeniu. Poczynając od samego powstania komputerów, ich coraz większy stopień skomplikowania i wydajność. Soft związany z komputerami, samoreplikujące sie wirusy, sieci neuronowe, próby "tchnięcia ducha" w AI, az po samą sieć, która oplata szczelnie cała planetę Ziemię, która magazynuje i przesyła gigantyczne ilości informacji do tego stopnia, że śmiało możemy ją porównywać do dosyć zgrabnie hulającej mózgownicy.
Działają w tym świecie w zasadzie wszystkie założenia teorii ewolucji. I tak na dobra sprawę strasznie jest dziwne, że gdzieś tam w odmętach sieci nie powstało samorzutnie jakieś rozumne życie. Że nie pojawiła się świadomość.
A powinna. Tym bardziej, że ta sieciowa mózgownica, czy tez sieć sieciowych mózgownic, ma i wszystkie odpowiednie warunki do tego, by świadomość i rozum powstały, i prędkość z jaką się rozwija jest tak ogromna, że w ciągu roku przeskakujemy tysiące lat ewolucji naturalnej.
I nic.
Dupa blada.
Nie tylko, że nic tam w sieci nie kiełkuje samo z siebie, to jeszcze my majstrując przy tych AI jakoś tak bez sukcesów majstrujemy i najlepsze co nam wychodzi to czatboty na poziomie lewaka po lobotomii.
Czyli nul, zero, klapa.
Jakos ta ewolucja sama działać nie chce.
Jakoś, dziwnym trafem, programy komputerowe, które do złudzenia przypominają kod genetyczny, nie chcą się same pisać, jedne nie uczą się od drugich, nie ewoluują a stara wersja autocada dziwnym trafem nie chce sobie sama napisać nowej, lepszej i bardziej funkcjonalnej.
Dziwnym trafem jeśli w ten świat nie zainterweniuje kreator, jakim w tej sytuacji niewątpliwie jest człowiek, to nie tylko, że nie powstaje nic nowego. To co jest ulega degradacji. Działa entropia.
Warto tutaj dodać, że jeśli w przyszłości, kiedykolwiek, powstaną programy autentycznie samosiędoskonalące, które z czasem staną się jakimiś AI, to będa one przecież dziełem człowieka. Z perspektywy takiego programu- kreatora pełna gebą.
I strasznie by to było śmieszne zobaczyć, jak zgraja AI krążąc sobie po sieci stworzonej przez człowieka, zasilanej przez człowieka, naprawianej przez człowieka- jak takie "racjonalistyczne" AI gardłowałoby, że żadnego człowieka nie ma, nikt ich nie stworzył, a sieć wyewoluowała w sposób naturalny z czegoś tam.
Nasi "racjonaliści", są śmieszni w dokładnie ten sam sposób.
I dokładnie tyle samo sensu ma ich mędzenie i "naukowość".

Zdrówko!

Wybacz, ale ten argument jest dziecinny. Porównujesz tostera do człowieka? Poza tym, jak można porównywać mózg wytworzony sztucznie, od takiego którego stworzyła natura.

Pewnie jesteś fanem "Terminatora" i pewnie z stąd ten pomysł. Tylko jest jedna zasadnicza różnica między dzisiejszymi robotami, a tymi z terminatora. Zacznij od tego, że by u współczesnej maszyny mogło się pojawić takie coś jak bunt przeciw stwórcy, to by musiała mieć maszyna "mózg komputera", który byłby odpowiednikiem mózgu ludzkiego. A takiego odpowiednika nie ma, bo jeszcze człowiek nie jest na takim etapie cywilizacyjnym. Zresztą dzisiaj nawet nie znamy dobrze swojego mózgu.
---------------------------------------------------
Poza tym ten argument można zastosować przeciwko istnieniu Boga. Skoro człowiek potrafi stworzyć maszynę, to równie dobrze mogła stworzyć nas inna cywilizacja.
Oraz znasz może grę "Black&White" i chyba jeszcze "Populous"? W skrócie, bogowie. Widzisz, ludzie sami sobie wymyślili Boga i nadali im takie cechy i atrybuty jakie chcieli, podobnie jak z prawdziwymi religiami.

I czy jest to mądre gadać o technice?

No jasne, programy nie po to zostały zaprojektowane. No ale czy Ty sugerujesz, że nasz świat i życie na nim, nie tylko zostały zaprojektowane, ale w dodatku zaprojektowane po coś?

Jak wyżej, porównuj sobie dalej. Każde stworzenie istnieje po to by przetrwać, a program nie walczy o to by przetrwać.

Nieee, no jasne. Tyle, że jeśli poślesz tego murzyna nad Arktykę, to jego dzieciom, niezależnie od pokolenia nie wyrosną płetwy, skrzela czy białe futro, chociaż w danym środowisku to by mogło być korzystniejsze. No jakoś się to nie dzieje. Jakoś z jednego gatunku nie chce powstać zupełnie inny. Nowy. Sam z siebie. Jasne, jak nagmeramy w genach to powstają jakieś cudactwa (mniej lub bardziej użyteczne)- no ale to mieszanie w genach to kreacjonizm jak cholera.

Jakbyś nie wiedział to ludzie żyją na Arktyce którzy zwą się Eskimosami i im jakoś płetwy nie wyrosły i nie wyrosną bo nie jest mu to potrzebne - zakres tolerancji.

Ewolucja mówi o przekształcaniu się jednych gatunków w zupełnie inne. Żółty, czarny czy biały, to genetycznie ten sam gatunek mogący się krzyżować.

I owszem były zmiany gatunku w drugi gatunek, co o czym już mówiłem. A kolor skóry zależy od klimatu, natężenia światła, koloru i temperatury wody, zmiany pożywienia, a także występowanie drapieżników i wielu innych.

I najprawdopodobniej pierwszy człowiek współczesny, był rasy czarnej.

Mógłbyś choć trochę mniej być niemiły i agresywny?

Kruk
Ha! tylko co na tą ewolucje ma największy wpływ? kultura, czy środowisko naturalne w jakim żyjemy? Odpowiedz mi na te pytania Blyy.

Obecnie według mnie kultura ma większy wpływ na człowieka.
Środowiskowe czynniki dalej mamy, jak dla przykładu choćby dużo pożywienia i stajemy się coraz wyżsi, lecz gdy ludzi będzie zbyt dużo lub pożywienia zacznie brakować zaczniemy się zmniejszać. Jeśli nastąpi drastyczna zmiana środowiska to może być odwrotnie i to środowiskowa będzie szybsza niż kulturalna.

Pozdrawiam.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 listopad 24 2008 14:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Przychylam sie do prosby BLyy, zeby Maxello byl bardziej mily i mniej agresywny (te wszystkie dupy blade i inne wyrazenia sa niepotrzebne). Skoro jest w obozie obroncow teorii istnienia Boga, to moze ktos z tego obozu zwroci mu uwage na jezyk, bo mnie, czy BLyy raczej nie poslucha.

Jaki trzeba miec tupet, zeby brnac w dyskusje na temat, na ktory sie kompletnie nic nie wie... Maxello praktycznie nic nie wie o mechanizmach ewolucji i prezentuje skrajnie fundamentalistyczny poglad, ktory nawet nie jest w zgodzie z oficjalnym stanowiskiem Kosciola...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 listopad 24 2008 18:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Maxello:

Twoja analogia ewolucyjna jest niepełna, a w kontekście Twojej argumentacji - błędna.
Zmienność w naturze generowana jest przypadkowo, zaś zmienność w populacji programów jest wynikiem działania programisty (stwórcy). Tylko dlatego ta druga ewolucja jest "turbo". Nie możesz oczekiwać "turboefektów" od mechanizmu, który z tym "turbo" nie ma nic wspólnego.

Nie wiem, czy rozumiesz, o co mi chodzi, więc podam przykład:

1. Uważa się aktualnie, że Ziemia powstała z obłoku pyłu, który dzięki siłom grawitacji, mówiąc krótko i obrazowo, zamienił się w kulkę, którą aktualnie widzimy. Trwało to wiele lat i wymagało szczególnych warunków, ale stało się.
2. Wczoraj widziałem rano jak dzieci lepiąc bałwana, tworzą kule śniegowe. Widziałem również padający (grawitacyjnie) śnieg, który samoistnie kul nie tworzył.

Analogie do Twojego przykładu to:
pył -> proste organizmy
śnieg -> programy
grawitacja -> dobór naturalny
dzieci -> programiści
Ziemia -> organizmy skomplikowane, np. kręgowce
kule -> sztuczna inteligencja, ew. doskonalsze programy
obecność zewnętrznego pola grawitacyjnego w drugim doświadczeniu -> nieuwzględnione różnice w "potencjale ewolucyjnym"

Dużo fajniejszym przykładem ewolucji niebiologicznej jest ewolucja języków. Jak widzimy, na codzień nie powstają nowe języki. A jednak jakoś te języki powstały - samoistnie. No chyba że wierzysz w wieżę Babel...

To, jak się wypowiadasz, w pierwszej kolejności świadczy o Twojej kulturze. Obrażając partnerów w dyskusji, epatując nas dupami i lewakami po lobotomii, przekazujesz nam pewien obraz siebie. Prawdziwy obraz?

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
epablito
 listopad 24 2008 18:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/08
Postów:: 60

@Maxello

Przy spełnieniu odpowiednich warunków brzegowych ewolucja działa i w informatyce.

To tzw. algorytmy genetyczne, które co prawda jako pomysł nie powstały spontanicznie, tylko są oparte na zjawisku ewolucji, ale raz uruchomione wykazują tendencje do tworzenia coraz to bardziej efektywnych struktur.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 24 2008 18:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by suration: Przychylam sie do prosby BLyy, zeby Maxello byl bardziej mily i mniej agresywny (te wszystkie dupy blade i inne wyrazenia sa niepotrzebne). Skoro jest w obozie obroncow teorii istnienia Boga, to moze ktos z tego obozu zwroci mu uwage na jezyk, bo mnie, czy BLyy raczej nie poslucha.

Jaki trzeba miec tupet, zeby brnac w dyskusje na temat, na ktory sie kompletnie nic nie wie... Maxello praktycznie nic nie wie o mechanizmach ewolucji i prezentuje skrajnie fundamentalistyczny poglad, ktory nawet nie jest w zgodzie z oficjalnym stanowiskiem Kosciola...


Wybacz, ale mam wrażenie, że kłócisz się z kimś innym niż ja, nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś tekstu...

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 24 2008 19:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Ok. Jeżeli tylko z waszej strony nie będzie kpin z mojej wiary, to nie ma sprawy. Jeżeli poczuliście się urażeni to sorki..EOT.

Trochę się nie rozumiemy, ale tylko trochę
Zgadza się, możliwości ewolucji testowano już w świecie wirtualnym. Pierwszym, który do tego podszedł był chyba niejaki Thomas Ray. Zaprogramował on wirtualny świat, który odpowiadał wymogom darwinowskiego doboru naturalnego. Wykorzystał do tego kod maszynowy komputera, najbardziej tolerancyjny na mutację. Nazwał ten wirtualny świat Tierra. Wrzucił do niego cyfrowy "organizm", składający się z 80 instrukcji, taki cyfrowy odpowiednik prostego jednokomórkowca. Ponieważ w wirtualnym świecie Tierry ów pierwotny organizm mógł sie powielać, a powielanie to nie było doskonałe, Ray mógł obserwować powstawanie całkiem sporej grupy nowych "organizmów". Pojawiały się np. programiki większe i mniejsze, cyfrowe pasożyty, żerujące na innych organizmach (same nie mogły się reprodukować), hiperpasożyty itp. Tempo ich ewolucji też było dość zmienne. Były długie okresu spokoju, kiedy nic się nie działo, a potem nagły wysyp nowych mutacji. Na koniec Tierra wytworzyła kompletny ekosystem współpracujących, „kopulujących” i wykorzystujących siebie nawzajem organizmów.


po pierwsze- zobaczcie, że ja się głownie czepiam tej całej samorzutności, powstania czegoś z niczego. I jasne, jeśli się zaprojektuje środowisko, w tym środowisku "organizm", wprowadzi pewną bazę wyjściową i "zada" jakaś tam randomizacje do tego wszystkiego, to rusza proces, którego efekty możne i nie są przewidywalne (tak jak to, ile razy odbije się od tafli jeziora rzucony kamień), ale sam proces to nic innego jak realizacja pewnego programu.
Wiec ja się przede wszystkim pytam- skąd się wziął w naszym świecie ten program, kto go zrobił i po co? W tłumaczenie chaosem, przypadkiem, zbiegiem okoliczności nie wierzę. Bo to dziecinada.
Po drugie- jeśli nasza planeta oderwała się onegdaj od większej masy, zupełnie przez przypadek wpadła na orbitę taka na jaka wpadła, ostygła, zupełnie przypadkowo powstały na niej te pierwsze aminokwasy, z nich bardziej złożone organizmy, a w końcu ludzie, którzy wymyślili sobie komputery i jeden z nich Tierrę- i wszystko to absolutnie bez żadnego celu, spontanicznie, samorzutnie, jako gigantyczny zbieg okoliczności- to ja rozumiem, że skoro przypadek potrafi zadziałać w takiej skali makro całkiem zgrabnie, to dziwi mnie, że w skali trochę mniejszej, tj. sieci komputerowej, nie powstało SAMO coś, bez ingerencji człowieka, bez wprowadzania założeń wejściowych, bez zmontowania pierwszego "organizmu" etc. Nie dziwi mnie, że w przygotowanej, cyfrowej prazupie, po wsadzeniu w nią "króliczka" zaczęły się dziać cuda wianki. Mnie dziwi, że w naturalnej cyfrowej prazupie, jaka jest sieć nie powstało nic SAMO.
Bo to by była prawdziwa ewolucja.
Natomiast Tierra to kreacjonizm czystej wody. Ergo- bajania, pseudonauka i takie tam okropności


===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 listopad 24 2008 19:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Maxello: jeśli nasza planeta oderwała się onegdaj od większej masy, zupełnie przez przypadek wpadła na orbitę taka na jaka wpadła, ostygła, zupełnie przypadkowo powstały na niej te pierwsze aminokwasy, z nich bardziej złożone organizmy, a w końcu ludzie, którzy wymyślili sobie komputery i jeden z nich Tierrę- i wszystko to absolutnie bez żadnego celu, spontanicznie, samorzutnie, jako gigantyczny zbieg

Poczytaj o silnej i slabej zasadzie antropicznej, to moze sie dowiesz, dlaczego Ziemia jest akurat na takiej orbicie, a nie innej, i dlaczego stala Plancka jest dokladnie taka, zeby mogl istniec Wszechswiat.

I nie splycaj problemu ewolucji, bo zaden program nawet z kilkoma tysiacami algorytmow, nie jest w stanie jej zamodelowac. A skoro zaden z ludzi tak do konca nie zna wszystkich mechanizmow ewolucji, to jak mozna napisac program, ktory ja w calym jej skomplikowaniu nasladuje?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Obcy
 listopad 24 2008 20:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/05
Postów:: 292

Maxello:

Wydaje mi się, że kwestionujesz abiogenezę a nie ewolucję biologiczną.

Quote by suration:
Poczytaj o silnej i slabej zasadzie antropicznej, to moze sie dowiesz, dlaczego Ziemia jest akurat na takiej orbicie, a nie innej, i dlaczego stala Plancka jest dokladnie taka, zeby mogl istniec Wszechswiat.


Zasada antropiczna (słaba, bo silna to jawny truizm) niczego nie tłumaczy.
Znów przykład:
Masz wypadek samochodowy, tzw. "cudem" uchodzisz z życiem. Zdrowiejesz. Zastanawiasz się, dlaczego przeżyłeś. Zwolennik zasady antropicznej zadowoli się odpowiedzią: "bo gdybym nie przeżył, nie zadawałbym sobie tego pytania". To ja już wolę, jak ktoś powie, że go Matka Boska uratowała.

===

Sztuczna inteligencja nia ma szans z naturalną głupotą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 24 2008 21:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by suration:
Quote by Maxello: jeśli nasza planeta oderwała się onegdaj od większej masy, zupełnie przez przypadek wpadła na orbitę taka na jaka wpadła, ostygła, zupełnie przypadkowo powstały na niej te pierwsze aminokwasy, z nich bardziej złożone organizmy, a w końcu ludzie, którzy wymyślili sobie komputery i jeden z nich Tierrę- i wszystko to absolutnie bez żadnego celu, spontanicznie, samorzutnie, jako gigantyczny zbieg

Poczytaj o silnej i slabej zasadzie antropicznej, to moze sie dowiesz, dlaczego Ziemia jest akurat na takiej orbicie, a nie innej, i dlaczego stala Plancka jest dokladnie taka, zeby mogl istniec Wszechswiat.

I nie splycaj problemu ewolucji, bo zaden program nawet z kilkoma tysiacami algorytmow, nie jest w stanie jej zamodelowac. A skoro zaden z ludzi tak do konca nie zna wszystkich mechanizmow ewolucji, to jak mozna napisac program, ktory ja w calym jej skomplikowaniu nasladuje?


Zasada antropiczna to truizm z którego nic nie wynika, co zresztą jasno wyłuszczył Ci Obcy.

Nikt niczego nie spłyca. Problem zaczyna się wtedy, ktoś przeszedłszy centymetr wzdłuż nici, twierdzi, że wie już wszystko nie tylko o nici, ale też o cyckach Ariadny....

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maxello
 listopad 24 2008 21:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/06
Postów:: 87

Quote by Obcy: Maxello:

Wydaje mi się, że kwestionujesz abiogenezę a nie ewolucję biologiczną.

Quote by suration:
.


.


Dokładnie.
Znajomy lekarz, drugiej specjalności, a więc człek, który zglebił przedmiot zwany biologią i inne takie cuda, stwierdził, że połączenie się białek w taki a nie inny sposób aby powstało życie nie jest możliwe ot tak. Prawdopodobieństwo jest mniejsze niźli by wygrać szóstkę w totolotka podczas kumulacji.

Nawet gdyby te białka połączyły się w miarę sensownie nie znaczy, że powstało by inteligentne życie.

Chłop po wielu latach nauki medycyny po prostu zaczął bardziej wierzyć w Boga. ))

===

Broń w boju jest UFNOŚCIĄ i OSŁONĄ, a w czasie pokoju jest ZASZCZYTEM i WYRÓŻNIENIEM.- powiedzenie wikingów.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,27 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana