Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Ewolucja
 |  Wersja do druku
piotr
 marzec 11 2009 00:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/26/07
Postów:: 58

Przepraszam, dawno mnie tu nie było, 160 stron do przeczytania, troche nie do wykonania, może jednak już to było, ale spróbuję ponownie:

Quote by: BLyy

.....A tak od siebie, jeśli ktoś wierzy badaniom DNA na ustalenie ojcostwa, to dziwne, że innych aspektów DNA nie uznaje.Pozdrawiam.


Spróbuję się wtrącić do tematu. Ano własnie, a co z takimi aspektami DNA jak te, o których jest w odkryciach, który tu już daawno temu dokonano i dawno temu próbowałem na nie zwrócić uwagę?
Pozwolę sobie na wstawienie po raz kolejny fragmentu artykułu o DNA:
Cytuję:
"....Zgodnie z teorią Darwina to naturalna selekcja stworzyła projekt i to ta teoria dokładnie wypaczyła ideę prawdziwego projektu. Tak więc ta sprawa stanęła w społeczności naukowej i na świecie w ogólności.

Niemniej jednak, naukowe odkrycia dokonane w tym stuleciu zagrażają fundamentalną zmianą perspektywy w tej dziedzinie.Niestety, niewielu poza szczegółowymi dyscyplinami naukowymi jest tego świadomych. Chodzi mi o rozwój jaki dokonał się w teorii względności i mechanice kwantowej, neuropsychologii, teorii informacji, biologii molekularnej, a szczególnie w dziedzinie wyjaśniania struktury DNA (kwasu dezoksyrybonukleinowego). Skupię swoje uwagi na temat DNA i jej związku z projektem i pochodzeniem życia.

Dzięki najnowszym postępom biologii molekularnej proces reprodukcji czy replikacji jest dziś lepiej zrozumiały. Istotą tego procesu jest molekuła DNA. Choć sama w sobie nieżywa, DNA jest uważana zazwyczaj za warunek sine qua non życia. DNA jest uważana za znak identyfikacyjny żywego systemu. Sądzimy, że coś jest żywe, jeśli zawiera DNA.

Biologia molekularna pokazała nam jak ogromnie skomplikowane jest to, co żyje, a szczególnie kod genetyczny i genetyczne procesy. Jest interesujące to, że kod genetyczny może być najlepiej zrozumiały w porównaniu do języka ludzkiego. DNA funkcjonuje dokładnie tak samo jak kod ? rzeczywiście jest kodem; jest molekularnym system komunikacyjnym w komórce. Sekwencja chemicznych 'liter' przechowuje i przekazuje komunikację w komórce. Komunikacja jest możliwa bez względu na to jakich symboli używa się jako alfabetu. 26 liter, których używamy w j. angielskim, 32 znaki cyrylicy w j. rosyjskim, czy czteroliterowy genetyczny alfabet ? to wszystko służy komunikacji.

W ciągu ostatnich lat naukowcy zastosowali teorię informacji do biologii, a w szczególności do kodu genetycznego. Teoria informacji jest nauką o transmisji informacji rozwiniętą przez Claude Shannon i innych inżynierów z Bell Telephone Laboratories w latach czterdziestych. Dostarcza ona matematycznych środków do pomiaru informacji. Teoria informacji stosuje się do systemu symboli, bez względu na elementy składowe tego systemu. Tak zwane prawa informacji Shannon'a są dobre zarówno do ludzkiego języka, kodu Morse'a i kodu genetycznego. Wniosek jaki płynie z zastosowań teorii informacji w biologii jest taki, że istnieje strukturalna tożsamość między kodem DNA i językiem pisanym. H.P.Yockey zauważa w Journal of Theoretical Biology:

Ważne jest zrozumienie tego, że nie uzasadniamy niczego przez analogię. Sekwencja hipotez [że dokładny porządek symboli zapisuje informację] stosuje się bezpośrednio do proteiny i genetycznego tekstu równie dobrze jak do zapisanego języka, a zatem matematyczny sposób traktowanie jest identyczny .

Ten rozwój jest bardzo znaczący dla współczesnej dyskusji o pochodzeniu życia. Molekularna biologia odkryła obecnie analogię między DNA i pisanym ludzkim językiem. Jest coś więcej niż analogią, jest faktem: jeśli chodzi o strukturę te dwa są "matematycznie identyczne." W przypadku pisanego tekstu, występuje jednolite doświadczenie, że mamy do czynienia z inteligentną przyczyną. Czym jest jednolite doświadczenie? Po prostu oznacza to, że ludzie wszędzie obserwują pewien szczególny rodzaj zdarzeń, który zawsze towarzyszy pewnej szczególnej przyczynie. Jeśli odkryjemy dowody na występowanie podobnego zdarzenia w przeszłości to rozsądne jest wnioskować, że miało ono podobną przyczynę. I jak będę dowodził, że - opierając się na jednolitym doświadczeniu - jest dobry powód do przyjęcia inteligentnej przyczyny na pochodzenie życia ,.


Całość jest na : http://tinyurl.com/ap2cwy
O dwóch rodzajach porządku.

Może zamiast w koło macieju mielić te same argumenty i przykłady, bo kot i krowa to tu chyba z rok temu też były, sięgnijmy bo coś nowocześniejszego również z innych dziedzin?'

Tak więc, wracając do początkowego zdania: ".A tak od siebie, jeśli ktoś wierzy badaniom DNA na ustalenie ojcostwa, to dziwne, że innych aspektów DNA nie uznaje".
Co z tymi aspektami DNA, które dyskwalifikują matematycznie, fizycznie i logicznie mniej czy więcej przypadkowe ułożenie DNA nawet na przestrzeni miliardów lat?

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr
 marzec 13 2009 21:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/26/07
Postów:: 58

Kiedyś zaproponowałem tutaj artykuł, który został wyśmiany przez panią "naukowiec" jako, że dotyczył filozofii nauki.... a własnie o to chodziło. Autor wyjaśniał wiele kwestii, w których toczy się tutaj zupełnie niepotrzebnie bój i oczym też pary forumowiczów wspominało, jak choćby to, że tak naprawde to NIKT zpoważnych kreacjonistów nie podważa tzw. mikroewolucji, choć nazwa tutaj nie jest właściwa i przez to bardzo myląca. Często miesza się, być może celowo, dostosowywanie się do warunków z ewolucją zasadniczą czyli powstaniem gatunków. EWolucja to rzeczywiście 'rozwój' i tak mozna to też rozumiec, ale te dwie 'ewolucje' to zpełnie dwie różne rzeczy.

Jest jeszcze jedna ciekawostka - istnienie orgonu, jak niektórzy nazywają "energii życiowej", która napełnia cały nasz wszechświat.
Istnienie zostało doświadczalnie wykazane (prowadzono bardzo precyzyjen doświadczenie jeszcze kilkadziesiąt lat temu, wykorzystuje się go do różnych praktycznych rzeczy, każdy moze sobie sprawdzić przy pomocy prostych doświadczeń, ze "to działa" (książka o budowie akumulatora orgonu, i innych prostych urządzeń - http://www.maycom.pl/orgon), a równocześnie jest wyśmiewany, przemilczany itd...
Istnienie orgonu wykryto nie tylko przy pomocy precyzyjnych urządzeń podobnych do interferometru Michelsona-Morley'a (powiedzmy 'czysta fizyka'), ale również jego oddziaływanie było wykrywane w różnych zupełnie innych dziedzinach, chemii (....podobny zestaw obserwacji został wykonany przez włoskiego chemika Giorgio Piccardi[26] badającego kosmiczne wpływy na laboratoryjne doświadczenia przemiany fazowej w stałym środowiskowych warunkach (takich jak strącanie chlorku bizmutu z roztworu bądź zamrażanie przechłodzonej wody)., biologii (....biolog Frank Brown z Wood's Hole in Massachusetts zauważył "kosmiczne" sezonowe i związane z kosmicznym zegraem zmiany w pracy zegara biologicznego różnych stworzeń trzymanych w stałych warunkach środowiskowych, z których większość zachowuje kosmiczny model tutaj prezentowany)...
Nie wiem czy coś z tego jest dostępne w j. polskim,.. mozna pogrzebać w necie... wiem, że większość informcji jest w bardzo dziwacznych serwisach, których chrześcijanie przeważnie boją się bardziej niż ognia,.. ale właśnie brak dostępu do solidnych naukowych informacji, choć ich nie brakuje, powoduje, że zajmują się tym przeważnie mistycy wszaelkiej maści. Przeważnie przekazują prawdziwe informacje, choć ubarwione 'duchowymi' atrakcjami z ich świata.

Samą historę o odkryciu można przeczytać: http://www.cudownyportal.pl/article.php?article_id=728

Ale w czym problem i po co nam to do dyskusji? Jeśli orgon istnieje, a istnieje na pewno, to można, jeśli nie wyrzucić na śmietnik, to co najmniej solidnie podważyć wszystkie datowania metodą C14, ponieważ orgon ma bardzo silny wpływ na szybkość reakcji jądrowych!! NIe bardzo wiadomo jak, ale bardzo wpływa, a to znaczy, że nie da się wierzyć datowaniom, które mają płynną prędkość. Założeniem a priori jest to, że rozkład przebiega w stałym tempie, bądź z niewielkimi odchyleniami, ale jeśli można je przyspieszać/ zwalniać znacznie to,... własnie,.. co wtedy?




===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
beda
 marzec 14 2009 11:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/27/09
Postów:: 8

Wierzyć sie nie chce, bo zrozumieć to już wcale nie idzie, czego to sie tu nie wypisuje o EWOLUCJI...
Wiem, że ci (uczeni) co prawie wszystko o tym wiedzą, mówią: to, co my na ten temat ewolucjii rozsądnego powiedzieć możemy, to to, że im więcej badamy, tym więcej „zagadek“ do rozwiązania napotykamy...
Ostatnio słuchałem dyskusji telewizyjnej (nie polskiej) na temat Darwinizmu. Ciekawostka dla mnie z tego taka: nie człowiek pohodzi od goryla, czy szympansa, ale że w trójkę, człowiek-szympans-goryl mają prawdopodobnie WSPOLNYCH przodków...
Dobrego samopoczucia tym wszystkim, co wiedzą, jak sie Kościół w tej sprawie mylił, jakby to on NAUKOWCEM był...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
esteban-82
 marzec 14 2009 13:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/08
Postów:: 111

Quote by: martanb

a to przepraszam, Kościół musi się zajmować wyjaśnianiem WSZYSTKIEGO?



Skoro się we wszystko wpie..... to musi ponosić konsekwencje wyjaśnienia.

Co do teorii ewolucji to jest ona faktem podobnie jak teoria heliocentryczna Kopernika. "Teorią" jest tylko z nazwy.
Brakujących ogniw dziś mamy całe mnóstwo tak więc nie ma już czegoś takiego jak "brakujące ogniwo". Twierdzenie odwrotne jest równoznaczne ze stwierdzeniem takim: skoro nie można odnaleźć szczątków mego pradziadka (bo uległy rozkładowi) to najwyraźniej go nie miałem- wniosek: dziadek został stworzony ponieważ pradziadek w tym wypadku jest brakującym ogniwem.

===

"Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?" "Godzenie takiej sprzeczności, jak uprawianie nauki przez cały tydzień i c
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 14 2009 13:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: esteban-82

Quote by: martanb

a to przepraszam, Kościół musi się zajmować wyjaśnianiem WSZYSTKIEGO?



Skoro się we wszystko wpie..... to musi ponosić konsekwencje wyjaśnienia.

Co do teorii ewolucji to jest ona faktem podobnie jak teoria heliocentryczna Kopernika.


a wiesz, że teoria heliocentryczna jest błędna? Slońce nie jest w centrum wszechświata.
Swoją droga, wszyscy wiemy, że teorie są jakimiś faktami.
Każda teoria kiedy zostaje ogłoszona staje się ogłoszonym faktem.
Co nie zmienia faktu, że jest teorią próbującą opisac fakty, a nie "faktem"
Quote by: esteban-82


"Teorią" jest tylko z nazwy.
Brakujących ogniw dziś mamy całe mnóstwo tak więc nie ma już czegoś takiego jak "brakujące ogniwo". Twierdzenie odwrotne jest równoznaczne ze stwierdzeniem takim: skoro nie można odnaleźć szczątków mego pradziadka (bo uległy rozkładowi) to najwyraźniej go nie miałem- wniosek: dziadek został stworzony ponieważ pradziadek w tym wypadku jest brakującym ogniwem.


kiepska argumentacja
Wyjasnij czemu znajdujemy szczątki gotowych gatunków, a nie ogniwa między nimi?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 14 2009 13:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: esteban-82

Quote by: martanb

a to przepraszam, Kościół musi się zajmować wyjaśnianiem WSZYSTKIEGO?



Skoro się we wszystko wpie..... to musi ponosić konsekwencje wyjaśnienia.



daruj sobie takie gadki. Ty też się we wszystko wpie...?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
esteban-82
 marzec 14 2009 14:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/08
Postów:: 111

Quote by: medieval_man

. Ty też się we wszystko wpie...?



Hmmm, nie we wszystko- ale tam gdzie to robię udzielam maksymalnie pełnych odpowiedzi.
Kościół natomiast uzurpuje sobie monopol na wiedzę tłumacząc świat, dając jedynie błędne półśrodki.

Co do gotowych gatunków to błędnie mówisz o tym że nie ma form pośrednich- nawet owe formy pośrednie były stricte jakimś gatunkiem w danym okresie historii ziemi. Co do ewolucji człowieka mamy całą paletę gatunków pośrednich, gdzie dla potwierdzenia prawdziwości teorii Darwina wystarczą zaledwie 3 do 4 form. Ponadto dziś już nie tylko oględziny i podobieństwa mogą dowodzić słuszności ewolucji. Obecnie dysponujemy także genetyką, która bezbłędnie potwierdza prawdziwość darwinizmu.

Teoria heliocentryczna jest błędna w skali makro. W skali mikro jest słuszna- słońce jest w centrum naszego układu słonecznego. To planety krążą wokół niego. I głównie o to chodziło kiedy teoria powstawała: nie słońce wokół ziemi a ziemia wokół słońca.

===

"Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?" "Godzenie takiej sprzeczności, jak uprawianie nauki przez cały tydzień i c
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 14 2009 15:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: esteban-82

Quote by: medieval_man

. Ty też się we wszystko wpie...?



Hmmm, nie we wszystko- ale tam gdzie to robię udzielam maksymalnie pełnych odpowiedzi.


podobnie i Kościół - też nie we wszystko, ale tam gdzie to robi udziela maksymalnie pełnych odpowiedzi
Quote by: esteban-82


Kościół natomiast uzurpuje sobie monopol na wiedzę tłumacząc świat, dając jedynie błędne półśrodki.


nic podobnego - co może to tłumaczy, czego nie wie nie porusza
Quote by: esteban-82



Co do gotowych gatunków to błędnie mówisz o tym że nie ma form pośrednich- nawet owe formy pośrednie były stricte jakimś gatunkiem w danym okresie historii ziemi. Co do ewolucji człowieka mamy całą paletę gatunków pośrednich, gdzie dla potwierdzenia prawdziwości teorii Darwina wystarczą zaledwie 3 do 4 form. Ponadto dziś już nie tylko oględziny i podobieństwa mogą dowodzić słuszności ewolucji. Obecnie dysponujemy także genetyką, która bezbłędnie potwierdza prawdziwość darwinizmu.

Teoria heliocentryczna jest błędna w skali makro. W skali mikro jest słuszna- słońce jest w centrum naszego układu słonecznego. To planety krążą wokół niego. I głównie o to chodziło kiedy teoria powstawała: nie słońce wokół ziemi a ziemia wokół słońca.


to podobnie jak teoria ewolucji
Dla mnie w skali makro jest ona błędna. W skali mikro jest słuszna: gatunki ewoluują

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 19 2009 01:16   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Rolling Eyes wrócę do stwierdzenia które gdzieś kiedyś napisałem (poprostu nie pamiętam) są TRZY teorie EWOLUCJI 1) Teistyczna 2) Progresywna 3) Darwinowska Wszystkie 3 twierdzą że mają racje lecz każda pojedyńczo zaprzecza dwóm pozostałym Idea i wrócę do pytań na które nikt mi nie odpowiedział 10 III 2009r. czy ktoś mi odpowie jaka siła trzyma protony razem w jądrze atomu ? chcę wiedzieć !!! Mr. Green

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 19 2009 07:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: ZibiShalom

Rolling Eyes wrócę do stwierdzenia które gdzieś kiedyś napisałem (poprostu nie pamiętam) są TRZY teorie EWOLUCJI 1) Teistyczna 2) Progresywna 3) Darwinowska Wszystkie 3 twierdzą że mają racje lecz każda pojedyńczo zaprzecza dwóm pozostałym Idea i wrócę do pytań na które nikt mi nie odpowiedział 10 III 2009r. czy ktoś mi odpowie jaka siła trzyma protony razem w jądrze atomu ? chcę wiedzieć !!! Mr. Green



siły jądrowe?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 19 2009 08:39   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

MM dzięki za odnośnik lecz w akapicie zaczynającym się od stwierdzenia : Jak zrozumieć fakt... napisano : NIEWĄTPLIWIE MUSI ISTNIEĆ JAKAŚ JAKAŚ INNA NIEZNANA NAM DOTYCHCZAS SIŁA PRZYCIĄGAJĄCA, KTÓRA JEST JESZCZE SILNIEJSZA OD ELEKTROSTATYCZNEGO ODPYCHANIA PROTONÓW. tak oto naukowcy rozwiązują jedną z zagadek istnienia Jądra Atomu które mimo to nie rozpada się a powinno. Proszę mi wybaczyć lecz nie ma odpowiedzi na moje pytanie patrząc z czystoludzkiego punktu widzenia. W sobotę napiszę jaka to siła trzyma jądro razem. pozdrawiam zibi Big Grin

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 21 2009 18:00   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Witam i jest sobota ! Naukowcy jak dotąd odpowiedzieli że są świadomi jakiejś siły lecz nie wiedzą jakiej, która to siła trzyma Protony razem !? z czysto naukowego punktu widzenia nie ma odpowiedzi na moje pytanie ! taki jest fakt ! lecz z punktu jedynie mi znanego i jak sądzę i wam jest tylko jedna odpowiedź ! jaka to siła trzyma protony razem ?! zacytuję List do Hebrajczyków 1:2,3a "W te dni ostatecznemówił nam przez Syna swego, którego postawił dziedzicem wszystkich rzeczy, przez którego i wieki uczynił. Który (Jezus) będąc jasnością chwały i wyrażeniem istności Jego, ZATRZYMUJĄC WSZYSTKIE RZECZY SŁOWEM MOCY SWOJEJ,..." Ew. Jana 1:3,4 "Wszystkie rzeczy przez nie się stały, a bez niego nic się nie stało, co się stało. W niem był żywot, a żywot był oną światłością ludzką." Ew. Jana 1:10 "Na świecie był, a świat przezeń uczyniony jest; ale go świat nie poznał. wg. B.G. wybaczcie ale jest to jedyna znana mi odpowiedź na to pytanie które postawiłem. jeżeli ktoś ma inne to chętnie się z nim zapoznam.

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 marzec 21 2009 18:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Zibi,

z naukowego punktu widzenia jak najbardziej jest możliwa odpowiedź na Twoje pytanie. Fizycy nie tylko są świadomi takiej siły, ale nawet ją nazwali - silne oddziaływanie (jądrowe). Wystarczy chwilę poszperać w Google. Całkiem dużo na ten temat materiałów.

Pozdrawiam,
kacerz

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 21 2009 18:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

No tak. Rozumiem, że wyznajesz fundamentalizm biblijny i starasz się, widząc jakąś niewyjasnioną, albo słabo wyjaśnioną sprawę z nauki, na siłę znaleźć wytłumaczenie w Piśmie świętym.
Moim zdaniem taka droga kończy się w ślepym zaułku. Bóg nie jest źródłem natchnienia w tym, co dotyczy praw naukowych. Sorry.
Natomiast teoria o siłach jądrowych (których zakres oddziaływania nie przekracza średnicy jądra, a więc trudnych do wykrycia) jest całkiem ładna i spójna.
W tym tekście, który Ci podałem napisano wyraźnie:

Pomiary mas jąder atomowych pokazują, że masa jądra jest mniejsza od sumy mas protonów i neutronów wchodzących w jego skład. Nie jest to dziwne, pamiętając o równoważności masy i energii E=mc2. Energia , wiążąca nukleony w trwały układ, czyli jądro atomowe, odpowiada właśnie różnicy mas protonów i neutronów składających się na jądro atomowe i masy jądra pomnożonej przez kwadrat prędkości światła w próżni.

oraz, po zdaniu jakie przeczytałeś:

NIEWĄTPLIWIE MUSI ISTNIEĆ JAKAŚ JAKAŚ INNA NIEZNANA NAM DOTYCHCZAS SIŁA PRZYCIĄGAJĄCA, KTÓRA JEST JESZCZE SILNIEJSZA OD ELEKTROSTATYCZNEGO ODPYCHANIA PROTONÓW

mamy:


Tak, istnieją inne siły działające pomiędzy nukleonami i to właśnie wtedy, kiedy te znajdują się blisko siebie. Siły te nazwiemy siłami jądrowymi w odróżnieniu od sił grawitacyjnych odpowiedzialnych za struktury planetarne i elektromagnetycznych, odpowiedzialnych za strukturę atomu. Siły te mają zupełnie inną naturę niż wymienione siły elektromagnetyczne bądź grawitacyjne. Wymieńmy ich charakterystyczne cechy:

- Siły jądrowe są niezależne od ładunku elektrycznego. Rzeczywiście, muszą działać także pomiędzy dwoma neutronami oraz pomiędzy neutronami i protonami, bo składnikami jądra są protony i neutrony.

- Siły jądrowe są krótkozasięgowe. Zasięg ich jest rzędu 10-15 metra. Rzeczywiście, w doświadczeniu Rutherforda siły jądrowe nie zakłócały opisu rozpraszania cząstek alfa, kiedy te nie zbliżały się na odległości porównywalne z rozmiarami jądra.

- Siły jądrowe charakteryzuje własność wysycania. Oznacza to, że każdy nukleon oddziałuje tylko z najbliższymi sąsiadami. Rzeczywiście, gdyby tak nie było, to energia wiązania nie byłaby wprost proporcjonalna do liczby atomowej, ale do liczby wszystkich możliwych kombinacji dwucząstkowych, których liczba proporcjonalna jest w przybliżeniu do drugiej potęgi liczby nukleonów w jądrze. (Sprawdź, że liczba takich kombinacji równa jest A(A-1)/2.)

- Siły jądrowe zależne są od wzajemnej orientacji spinów nukleonów, a nie tylko od odległości między nimi, jak to ma miejsce w przypadku ładunków elektrycznych. Ta właściwość sił jądrowych oznacza, że siły te nie są siłami centralnymi, tj. nie są skierowane wzdłuż prostej łączącej środki nukleonów.


Rozumiem gorliwość apolegetyczną, ale uważajmy, żeby nie doprowadzała do zaprzeczania nauce, a w konsekwencji do wyśmiania naszych, naciaganych poglądów

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 21 2009 20:49   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Dziękuje za zainteresowanie i za odpowiedzi! mi jak najbardziej zależy by Biblia z Nauką się uzupełniały dam taki przykład o tym co mam na myśli 2 list Piotra 3:10 "A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa (maszamaim) z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone STOPNIEJĄ, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną. B.W. a w B.G. A ŻYWIOŁY ROZPALONE OGNIEM STOPNIEJĄ. i z tego co ja pamiętam z lekcji greki to słowo STOPNIEJĄ ma znaczenie z Fizyki Atomowej że nastąpi rozszczepienie atomów. Innym przykładem jest to że w wielu kulturach lecz nie we wszystkich i w dawnych wiekach uznawano wyobrażenie ziemi jako płaskiego dysku jak np. w Mitologi Indyjskiej nawet w Średniowieczu Europy Zachodniej tak wierzono że jest płaska a w Bibli w ks. Hioba i w Psalmach pisarze ukazali ziemię jako kulę co po rozwinięciu się Astronomi i Fizyki ci naukowcy udowodnili że ziemia jednak jest kulą a dziś nawet wiemy że jest owalna. wynika z tego że naukowcy potwierdzili kulistość ziemi. wierzę że Nauki nie da się wyeliminować co w konsekwencji ograbiłoby Biblię i nas z możliwości poznania świata i wytłumaczenia wielu zjawisk które były dla uwczesnych ludzi tzw. czarną magią. Cool

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 marzec 21 2009 21:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Na razie postaram się coś powiedzieć Piotrowi.

Klasyczny punkt widzenia projektu świata patrzy na porządek świata i dochodzi do wniosku, że Bóg musiał to spowodować.

Żyjący w XIX w. Archdeacon William Paley udoskonalił ten argument i dał prawdopodobnie najlepsze i najbardziej przekonujące sformułowanie. Paley patrzył na ludzki artefakt i porównał go do porządku w żywych istotach. Jeśli ludzka inteligencja jest odpowiedzialna za artefakty (przedmioty będące dziełem ludzkiej pracy - przyp.tłum.), wnioskował, to jakaś inteligentna moc o wiele większa od ludzkiej, musi być przyczyną istnienia istot żywych.

Zamiast ten cały długi tekst kopiować, to tylko pierwszą część tego materiału skopiuje (której nie zamieściłeś tutaj), mówiąca mniej więcej o czym jest. Tekst sam w sobie, mnie osobiście, wyjaśnia niewiele, zważając, że o ile dobrze zajrzałem, tekst ma ponad 20lat, gdzie w świecie nauki zmieniło się bardzo wiele i jakoś makroewolucji jako takiej nie zagroziło. Bo niby skąd się wzięło te życie, według najnowszych odkryć, że mogły przylecieć z kosmosu w postaci komet i że prawdopodobnie my też z stamtąd pochodzimy, bo w kometach znaleziono coś w rodzaju "kosmicznego życia". Tylko skąd to się wzięło? Kreacjonista może powiedzieć i przyrównać to do tego jak opisuje Genesis, że Bóg rzucił tym kamieniem w ziemię i przez wiele, wiele lat się rozwijało z tego powoli życie, a to w zależności jeszcze w jakich warunkach.
Dziś obecnie jako z najważniejsze z dowodów na ewolucję, nie są już koniecznie skamieliny, dziś wiele się tego przedstawia w genetyce, zresztą ogólnie o biologii i psychice danej istotki.
Gdzieś dawno temu, kiedyś wyczytałem, chyba nawet na tej samej stronce, z której ów tekst pochodzi, chociaż nie pamiętam tak naprawdę gdzie, o, DNA człowieka, gdzie porównywano go do muchy. Nie w sensie, że ma niby zbliżone DNA do siebie, tylko w ilości sekwencji jak pamiętam. Że niby taka mała muszka, ma podobną ilość co dużo człowiek. I to, że niby miał być dowód, że gatunki są "stałe". Nic bardziej mylnego, należy wziąć poszczególne czynniki, jeśli chodzi o muchę, to mucha żyje od wielu milionów lat na ziemi, o wiele dłużej niż człowiek i przeżyła wiele kataklizmów. Czemu się zbytnio nie zmieniała, otóż, bo ma ogromny zakres tolerancji na zmiany w środowisku, więc albo w tym czasie się rozwija się bardzo powoli zewnętrznie, lub zmienia się tylko wewnętrznie, z zewnątrz pozostając jaka jest bo jest dobrze. A człowiek jest istotą młodszą, też mającym ogromny zakres tolerancji, więc też się nie ma co dziwić czemu jesteśmy jacy jesteśmy. Może gdzieś ktoś kiedyś znajdzie ten artykuł, ja szukałem, ale go niestety nie znalazłem by wypowiedzieć się szczegółowo i na temat, bo być może się tutaj w czymś mylę co napisałem.

A odnośne Twej drugiej wypowiedzi na temat datowania. Spójrz tutaj na rozmowę kreacjonisty z ewolucjonistą na ten temat prowadząc dyskusję na forum paleontologicznym, gdzie poruszają wiele tematów w tej dzidzinie:
- LINK - bardzo długa lektura

A tutaj masz link do laboratorium odnośne datowań. Jeśli ktoś uważa, że datowania powinny być dokładne co do roku, to niestety się przeliczy i strzela sobie samobója. Bo przecież datowanie jest tylko w pewnym zakresie, coś między pomiędzy. Mieści się to w granicach błędu statystycznego.
O to część:
Typowa precyzja naszych dat 14C

Bląd wieku radiowęglowego (1-sigma) jest określony na podstawie statystyki zliczeń lub odchylenia standardowego wyników (co najmniej 5) pomiarów cząstkowych próbki datowanej oraz próbek standardu współczesnego i tła. W praktyce, nigdy dotąd nie zaobserwowaliśmy istotnej niezgodności między obydwoma wskaźnikami błędu.
Próbki o typowej masie (>1mg C)
Typowa precyzja naszych dat 14C

Bląd wieku radiowęglowego (1-sigma) jest określony na podstawie statystyki zliczeń lub odchylenia standardowego wyników (co najmniej 5) pomiarów cząstkowych próbki datowanej oraz próbek standardu współczesnego i tła. W praktyce, nigdy dotąd nie zaobserwowaliśmy istotnej niezgodności między obydwoma wskaźnikami błędu.
Próbki o typowej masie (>1mg C)
Zakres wieku BP -------Zakres błędu
0 - 2000 -------------------- ±25 - ±40
2000 - 5000 ---------------- ±30 - ±45
5000 - 10,000 ------------- ±40 - ±60
10,000 - 15,000 ----------- ±50 - ±100
15,000 - 30,000 ----------- ±100 - ±300
30,000 - 45,000 ----------- ±300 - ±2000


Dwukrotne datowania 14C

Poprawność naszej oceny precyzji datowania potwierdzają wyniki dwukrotnego datowania tych samych próbek. Przykładowe wyniki zawiera tabela.
Dwukrotne datowania 14C
Pierwszy wynik BP ---------------- Drugi wynik BP
123±25 ------------------------159±35
668±26 ------------------------ 694±35
1080±29 ---------------------- 1118±25
1467±25 ---------------------- 1448±37
2181±35 ---------------------- 2215±33
2739±30 ---------------------- 2787±32
3878±28 ---------------------- 3841±31
3876±40 ---------------------- 3933±43
3897±33 ---------------------- 3921±35
4213±41 ---------------------- 4242±40
5529±36 ----------------------- 5566±38
5990±52 ----------------------- 5936±45
11504±77 --------------------- 11484±73
22680±750 ------------------- 23703±291

- LINK - jeśli ktoś chce więcej szczegółów, więcej na tej stronce, z tego też pochodzi ten kawałek

Jeśli ktoś chce wiedzieć, dlaczego są te różnice w tych badaniach, to na te forum paleontologiczne, tam jest wszystko wyjaśnione.


A teraz troszkę z panem ZibiShalomem - z ciekawości, czemu tak nick? Wink
1) Człowiek Heidelberski [ jego wygląd odtworzono z odnalezionego fragmentu
kości szczęki ludzkiej.

O ile pamiętam żuchwę znalezioną całą i to chyba nie jedną. Jedno ze znalezisk:
Page 1
Najstarszy ślad człowieka
Autor: Edward
Ostatni numer czasopisma „Nature” twierdzi, e najstarsze ślady człowieka na
kontynencie europejskim naley datować na ponad 1,2 miliona lat. Ślady hominidy zostały odkryte na
terenie Atapuerca (ok. Burgos) w Hiszpanii. Na podstawie badań prowadzonych nad szczątkami
wskazuje się, e ślady człowieka na terenie południowej Europy sięgają plejstocenu.
Źródło: ABC.es
Ostatni numer czasopisma „Nature” twierdzi, e najstarsze ślady człowieka na
kontynencie europejskim naley datować na ponad 1,2 miliona lat. Ślady hominidy zostały odkryte na
terenie Atapuerca (ok. Burgos) w Hiszpanii. Na podstawie badań prowadzonych nad szczątkami
wskazuje się, e ślady człowieka na terenie południowej Europy sięgają plejstocenu.
Do najbardziej znaczących odkryć tego rejonu z czerwca 2007 roku naley szczęka , znaleziona w grocie
nazywanej Sima del Elefante, około 200 metrów od znalezionych w 1994 roku pierwsze ślady przodków
człowieka – tysiące kości Homo heidelbergensis.
Szczęka zachowała kilka zębów. Naley do osobnika, którego szczątki zostały znalezione dwa dni
wcześniej. To pozwoliło na przeprowadzenie badań i określenie czasu pojawienia się hominidów w tej
części Europy.
Rekonstrukcja twarzy pozwoliła stwierdzić, e fizjonomicznie właściciel uchwy przypominał Homo habilis
i Homo rudolfensis, chocia na razie został zakwalifikowany do hominidów

- http://historicus.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=3014

Tak poza tym, nie raz ten gatunek, lub podgatunek jak kto woli nazywa się archaiczny homo sapiens. Dlatego nie dziwi pewne podobieństwo do niektórych homo. Zresztą pochodzi od homo erectusa, a ten później dał początek neandertalczyk. Zbyt dużo jest tych podobieństw do homo erectusa choćby by uznać, że nie był to gatunek pośredni, lub jak kto woli podgatunek.

2) Człowiek z Nebraski Naukowo odtworzony z zęba, ząb ten jak się później okazało był zębem współczesnej Świni
3) Człowiek z Piltdown odnaleziony w latach 40-ch XXw. przez 40 lat uważano go za brakujące ogniwo Ewolucji w latach 80-ch XXw. po szczegółowym badaniu odkryto że żuchwa jest pochodzenia od współczesnego Orangutana a reszta od współczesnego człowieka.

Nie uważasz, że te dwa przykłady są trochę niesmaczne, bo oficjalnie zostało to przebadane i stwierdzono, że to oszustwo. Czy jak coś zostało oficjalnie zdyskredytowane ma świadczyć tutaj przeciw ewolucji? Chciałbyś, bym ja na temat Jezusa pisał tutaj z apokryfów z IV wieku czy późniejszego wieku? Byłoby to fair?

4) Człowiek Pekiński jak twierdzą naukowcy żył jakieś 500tyś. lat temu lecz w niewyjaśnionych okolicznościach jego szczątki znikneły (może zmartwychwstał niewiadomo bo jak do tej pory nie dał znaku życia)

Kości zaginęły, ktoś je skradł. To też jako argument przeciw tej odmianie homo erectusa raczej też nie jest na miejscu. Bo jedyne co zostało, to badania z okresu kiedy kości byly. Co później, to tylko się można domyślać. Przecież wiesz, że nie jedno "dzieło" w świecie zaginąć się potrafiło i wiele z tego do dziś nie znaleziono.

Co do tych dwóch ostatnich to nic nie powiem, bo szczegółów nie znam. I znaleźć jakieś info też nie potrafiłem.

A te różnego rodzaju pytania naukowe o atomy itp. To, że czegoś nauka nie jest wstanie wyjaśnić, nie znaczy, że tego wyjaśnić się za wiele lat nie da. A, że ten kto podpiera to Bogiem i w ten sposób to wyjaśnia, w żaden sposób nie przekonuje, bo niby tamtego się nie da dziś wyjaśnić. Nie na tym polega rozmowa naukowa, że jak coś nauka nie jest wstanie wyjaśnić, to znaczy, że ja mam rację.

Ja jedynie na temat ewolucji powiem, że tur czy kot domowy jest idealnym przykładem, które w żaden sposób nie idzie zdyskredytować. O ile słyszałem też, orki choćby mają zanikające kończyny, a wieloryby to już na pewno mają zanikające kończyny dolne itp.



Podobnie najlepszym argumentem jest ilość występowania gatunków z poszczególnym rodzin. Weźmy takiego niedźwiedzia, jeden gatunek niedźwiedź grizli, a drugi to niedźwiedź polarny. A teraz porównajmy sobie papużki dwie, gdzie tylko różnią się paroma piórkami. No ale ja nieco bardziej mogę podać również gatunek żyjący w wodzie jak mój ukochany megalodon który jakby go porównać wielkością z człowiekiem, byłby wykałaczką, jaką jest wykałaczka dla człowieka Mr. Green z rekinami młotami, żarłaczami itp. Czy choćby dzisiejszy nosorożec z wymarłym nosorożcem włochatym. A najlepiej przedstawić to na gatunkach kotowatych czy psowatych. Z punktu widzenia biologicznego, gdyby uznać, że ewolucja nie istnieje, niemożliwe jest powstanie tak wielu gatunków, które wyłoniłyby się z wody lub ziemi, jak choćby kotów, psów czy papug. To jest po prostu niemożliwe, że każda z papug która ma tą samą budowę, dźwięki, pokarm, zasady postępowania, gody itp., będzie prawie identyczna, różniąc się właściwie trochę upierzeniem, nie da się - na dodatek mając bardzo zbliżone DNA. Należy wziąć jeszcze takiego nosorożca dzisiejszego, z wymarłym włochatym, gdzie żyły w innych czasach, tak samo choćby niedźwiedzie itp. - jest niemożliwe by powstały te gatunki, które są praktycznie tym samym i te różnice się bardzo drobne, w różnych czasach. Może gdyby sie to działo na milionach planet, to można by w ten sposób szukać podobieństw, ale na jednej planecie praktycznie wiele gatunków są tym samym, jest niemożliwe by powstały takie same żyjąc w różnych obszarach ziemi, strefach klimatycznych i czasach. Gdyby nie było ewolucji, powstałaby by stworzenia (odnośne papugi) papugo podobne(które papugami nie są), a nie praktycznie te samo. Tak samo, byłby tylko jeden niedźwiedź, a następne stworzenia to niedźwiedzio podobne(które nie jest w ogóle niedźwiedziem) i mające różniące się od siebie DNA, zważając, że powstały te gatunki w różnych kontynentach, strefach klimatycznych, czasach itp.

Jeśli moderatorowi nie spodoba się długość mego posta, zamiast kasować, proszę go podzielić na dwa.

Pozdrawiam.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 21 2009 21:38   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Dzięki za informacjeCool ja natomiast czytałem o bodajże Ropusze Wielkiej Adze że oparła się Ewolucji gdyż jak stwierdzono jej pochodzenie jest z czasów Dinozaurów i jej postać od tamtego czasu się nie zmieniła. Razz pozdrawiam

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 21 2009 21:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: ZibiShalom

Innym przykładem jest to że w wielu kulturach lecz nie we wszystkich i w dawnych wiekach uznawano wyobrażenie ziemi jako płaskiego dysku jak np. w Mitologi Indyjskiej nawet w Średniowieczu Europy Zachodniej tak wierzono że jest płaska


nieprawda zibi
W średniowieczu nie wierzono w płaskość Ziemi. Masz niesprawdzone informacje.
Moim skromnym zdaniem, jesli chcesz na powaznie dyskutowac w tym temacie powinieneś korzystać z lepszych źródeł niż te, którym wierzysz obecnie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 21 2009 22:05   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

MM dzięki że zwróciłeś mi uwagę gdyż dzięki temu przypomniałem sobie lekcje Geografi i do czasu gdy Magellan opłynoł ziemię tak wierzono że ziemia jest płaska dopiero gdy wypłynoł na zachód a powrócił ze wschodu udowodnił kulistość ziemi. tyle pamiętam z czasów szkoły podstawowej.

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 21 2009 22:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: ZibiShalom

MM dzięki że zwróciłeś mi uwagę gdyż dzięki temu przypomniałem sobie lekcje Geografi i do czasu gdy Magellan opłynoł ziemię tak wierzono że ziemia jest płaska dopiero gdy wypłynoł na zachód a powrócił ze wschodu udowodnił kulistość ziemi. tyle pamiętam z czasów szkoły podstawowej.



Zibi
Nikt w średniowieczu (poza dwoma pisarzami, Laktancjuszem i Kosmasem Indicopleustesem, których średniowieczni naukowcy uważali za bajkopisarzy) nie wierzył w płaską Ziemię.
Twoja szkoła, jak większość szkół w Polsce, opierała się na podręcznikach do historii pisanych przez dyletantów
Poczytaj sobie proszę:

KIEDY ZIEMIA PRZESTAŁA BYĆ PŁASKA
i zakonczmy ten Off-top

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 marzec 22 2009 01:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Dzięki za informacjeCool ja natomiast czytałem o bodajże Ropusze Wielkiej Adze że oparła się Ewolucji gdyż jak stwierdzono jej pochodzenie jest z czasów Dinozaurów i jej postać od tamtego czasu się nie zmieniła. Razz pozdrawiam

Komary również się nie zmieniły(przynajmniej zewnętrznie), bo po co skoro jest dobrze. Z czasów dinozaurów o ile pamiętam, od owadów, po dinozaury, wiele zwierząt przechodziło mikroewolucje w postaci choćby zwiększenia rozmiarów tylko, jedynie były większe niż jakoby są dzisiaj, a później nagle się zmniejszyły. Karaluchy również się bardzo dobrze przyswajają, mówi się, że nawet przeżyją ludzi nawet jeśli wybuchnie wojna nuklearna, więc po co fizycznie mają się szybko zmieniać. Należy również spojrzeć, że poza ewolucją biologiczną w postaci zewnętrznych zmian, należy też rozróżnić inne rodzaje ewolucji, jak dzisiaj kulturalna, można też psychiczną czy genetyczną, nie wiem jak to zapisać, choćby altruizm jest też wytworem ewolucji itp. Poza tym jeśli jakiś gatunek ma się świetnie, zwykle w swej fizycznej zewnętrznej postaci nie musi wcale wiele zmienić, poza mikroewolucją, jak choćby zmiana rozmiarów, czy dla ryby zwiększenie płetw, czy poprawienie wzroku, słuchu, czy inteligencji, czy choćby w przypadku ludzi możliwość przyswajania mleka. Nikt nie powiedział, że żabka ma zamienić się w konia od razu, gdzie zresztą nie musi, lub, że żabie mają wyrosnąć skrzydła.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zbigniew Szalast
 marzec 22 2009 05:15   
Forum


Status: offline

Zarejestrowany: 01/15/09
Postów:: 322

Ale w teorii Ewolucji chodzi nie o mikroewolucję tylko o Makro i jak narazie znajdowano gotowce a nie pośredniki mimo że Rasa Psów ma wiele odmian ale to zawsze Psy i tak samo będzie z każdym innym gatunkiem !

===

I będę błogosławił błogosławiącym tobie, a przeklinających cię przeklinać będę; I będą w tobie błogosławione wszystkie plemiona ziemi 1Moj.12:3
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 marzec 22 2009 08:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by: ZibiShalom

Ale w teorii Ewolucji chodzi nie o mikroewolucję tylko o Makro i jak narazie znajdowano gotowce a nie pośredniki mimo że Rasa Psów ma wiele odmian ale to zawsze Psy i tak samo będzie z każdym innym gatunkiem !



nie można stawiać takich wniosków, gdyż nie ma na to dowodów, wklejam za Wikipedią
fragment o dziobakach
"Jak wykazały badania DNA przeprowadzone przez międzynarodowy zespół, część materiału genetycznego dziobaka jest typowa dla ssaków, ale reszta - dla ptaków i gadów"

poza tym należy prześledzić rozwój ludzkiego płodu i przyznać, że na temat ewolucji wciąż jeszcze niewiele wiemy i nie istnieją żadne dowody i nie ma naukowych pewników pozwalających na tak daleko idące wnioski. Czas i warunki w ktorych obserwujemy poszczególne gatunki jest o wiele za krótki, a wykopaliska za skąpe.
pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr
 marzec 22 2009 14:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/26/07
Postów:: 58

Quote by: matejanka

nie można stawiać takich wniosków, gdyż nie ma na to dowodów, wklejam za Wikipedią
fragment o dziobakach "Jak wykazały badania DNA przeprowadzone przez międzynarodowy zespół, część materiału genetycznego dziobaka jest typowa dla ssaków, ale reszta - dla ptaków i gadów"


1. Nie wiem czy to jeszcze nigdzie o tym nie pisano u nas, że Wikipedia jest bardzo niewiarygodnym źródłem informacj.?? Na większości zachodnich uczelni od lat mówi się studentom, żeby z tego nie korzystali, bo jest tam ogromn ilość błędów i zapożyczanie stamtąd informacj równa się natychmiastowej oblaniu. POdobnie już w Polsce, na co najmniej jednej, gdzie jest moja córa, ostrzega się przed WIkipiedią, jako źródłem informacji.
2. Jedno takie zdanie wyrwane z prawdopodobnie wielkiego materiału niewiele warte.
3. A nawet to nic nie mówi!! Ponieważ również prymitywnych formach znaleziono geny odpowiedzialne za wykształcanie się kończyn form bardziej zaawansowanych. np. u niektórych ryb są geny odpowiedzialne za kształtowanie się kończyn takich jak łapy i ręce!! Więc, co z tego. (Poszukam linków do tych artykułów, wydaje mi się, że tutaj gdzieś też było to podawane).

Quote by: matejanka
poza tym należy prześledzić rozwój ludzkiego płodu i przyznać, że na temat ewolucji wciąż jeszcze niewiele wiemy i nie istnieją żadne dowody i nie ma naukowych pewników pozwalających na tak daleko idące wnioski. Czas i warunki w ktorych obserwujemy poszczególne gatunki jest o wiele za krótki, a wykopaliska za skąpe.
pozdrawiam[/p]

Czasami zastanawiam się nad sensem prowadzenia w koło Macieju takich dyskusji, skoro nie docierają proste informacje. MAJETANKA, czy mam krzyczeć??, to już było. To porównanie rozwoju ludzkiego płodu do plodów zwierząt już DAWNO TEMU ZOSTAŁO ZDYSKREDYTOWANE, a owa sławna tablica z równoległymi rysunkami jako dowód porzucono i jest to zwykłe naciąganie i oszustwo!!
Było to również tutaj na tymże formu wcześniej!!
Osobiście to tutaj wstawiałem, nie pamiętam gdzie to jest, poszukaj dokładniejszych informacji w necie, nie powtarzaj tej samej bzdury po raz nie wiadomo który.
Jako wstęp do tego tematu znalazłem:
Ernest Haeckel, Ewangelista ewolucji i apostoł oszustw
http://creation.com/ernst-haeckel-evangelist-for-evolution-and-apostle-of-deceit-polish

Późniejsze pomysły były tyle samo warte.
Pozdro.
- -
Autor powyższego artykułu wstawia w przypisach taki kwiatek, jakby ktoś nie wierzył, że prawie 100 lat później można tą samą ciemnotę szerzyć w 'powaznych' ksiązkach:
Cytuje:

Np. trójwymiarowa książka Raymonda Hawkey’a, Evolution, Michael Joseph Ltd, London, 1986, podająca na frontowej okładce, iż ‘została przygotowana we współpracy z British Museum (Natural History)’, a na tylnej okładce, ‘Podobnie jak wiele zwierząt, istoty ludzkie powtarzają w macicy wiele ze swej przeszłości ewolucyjnej… około 28 dnia rozwoju [płód ludzki] przypomina naszego najwcześniejszego przodka kręgowca, czyli rybę. Jak ryba posiada… coś, co wygląda jak cztery szpary skrzelowe.’

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr
 marzec 22 2009 14:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/26/07
Postów:: 58

Chyba, że zupełnie nie o to "prześledzenie rozwoju płodu" Ci chodziło, bo to zaledwie pół zdania, to przepraszam..

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 marzec 22 2009 15:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Ale w teorii Ewolucji chodzi nie o mikroewolucję tylko o Makro i jak narazie znajdowano gotowce a nie pośredniki mimo że Rasa Psów ma wiele odmian ale to zawsze Psy i tak samo będzie z każdym innym gatunkiem !

ZibiShalom, mam wrażenie, że pewnej rzeczy nie rozumiesz. Jeśli dany gatunek ma bardzo szeroki zakres tolerancji, nie musi dochodzić do makroewolucji w nim, jak w przypadku karalucha czy komara, tylko do mikroewolucji, czy ewolucji innej poza jego fizycznością.
A psy które się ma w domku to dzielą się na rasy, nie mylić z gatunkiem. Bo to tak jakby powiedzieć, że potrzebny jest osobnik pośredni między białym człowiekiem a murzynem albo między człowiekiem rasy żółtej a czarnej. Jeśli już chcesz porównywać do porównaj gatunek kotów domowych z osobnikami dzięki którym ów te koty dziś mamy, czy krowę mleczną i tura, czy między nimi był gatunek pośredni? Z tego co wiem to nie, bo niekoniecznie musi występować.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr
 marzec 22 2009 15:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/26/07
Postów:: 58

Quote by: BLyy

Ale w teorii Ewolucji chodzi nie o mikroewolucję tylko o Makro i jak narazie znajdowano gotowce a nie pośredniki mimo że Rasa Psów ma wiele odmian ale to zawsze Psy i tak samo będzie z każdym innym gatunkiem !

ZibiShalom, mam wrażenie, że pewnej rzeczy nie rozumiesz. Jeśli dany gatunek ma bardzo szeroki zakres tolerancji, nie musi dochodzić do makroewolucji w nim, jak w przypadku karalucha czy komara, tylko do mikroewolucji, czy ewolucji innej poza jego fizycznością.
A psy które się ma w domku to dzielą się na rasy, nie mylić z gatunkiem. Bo to tak jakby powiedzieć, że potrzebny jest osobnik pośredni między białym człowiekiem a murzynem albo między człowiekiem rasy żółtej a czarnej. Jeśli już chcesz porównywać do porównaj gatunek kotów domowych z osobnikami dzięki którym ów te koty dziś mamy, czy krowę mleczną i tura, czy między nimi był gatunek pośredni? Z tego co wiem to nie, bo niekoniecznie musi występować.



1.
Ożesz,.. teraz to ja już nie wiem, kto tu czego nie rozumie. Może jednak należy uściślić jakiś zakreś pojeciowy, w którym się poruszamy, bo to nie ma sensu. Przecież nikt nie mowi, ani nie szuka ogniw pośrednich w ramach gatunku, ale między gatunkowe!! Jak do tej pory większość 'wynalazków' ewolucjonistów zostało zdyskredytowanych, jak to zresztą parę postów temu ktoś ładnie podsumował wyliczając świadome oszustwa i 'celowe' pomyłki (tzn. tak bardzo to pasowało, że 'przypasowało', ale po latach się okazało, że niestety nie pasowało).

2.
Ostatnio gdzieś czytałem, że nie ma żadnych dowodów, na istnienie rzekomej 'zupy prebiotycznej', z której to wszystko miało powstać.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr
 marzec 22 2009 22:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/26/07
Postów:: 58

Quote by: BLyy


ZibiShalom, mam wrażenie, że pewnej rzeczy nie rozumiesz. Jeśli dany gatunek ma bardzo szeroki zakres tolerancji, nie musi dochodzić do makroewolucji w nim, jak w przypadku karalucha czy komara, tylko do mikroewolucji, czy ewolucji innej poza jego fizycznością.
A psy które się ma w domku to dzielą się na rasy, nie mylić z gatunkiem. Bo to tak jakby powiedzieć, że potrzebny jest osobnik pośredni między białym człowiekiem a murzynem albo między człowiekiem rasy żółtej a czarnej. Jeśli już chcesz porównywać do porównaj gatunek kotów domowych z osobnikami dzięki którym ów te koty dziś mamy, czy krowę mleczną i tura, czy między nimi był gatunek pośredni? Z tego co wiem to nie, bo niekoniecznie musi występować.



W odpowiedzi na to polecam potężny, chyb bardzo rzetelny (niestety b. dużo linków do wikipedii ;/) artykuł, opracowanie na:

http://www.sfinia.fora.pl/genesis,36/ogniwa-posrednie,2662.html

chyba nie ma sensu wklejać całości tutaj (zresztą nie wiem, jak prawa autorskie..).
Może ktoś przejdzie to całe, bo warto zapoznać się z tym materiałem,.. Smile

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 marzec 23 2009 03:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Tak się rozpisałem, że czasu mi nie starczyło spojrzeć która godzina Mr. Green Więc jutro (a właściwie dziś) napiszę co ja o tym wszystkim myślę. Proszę więc o cierpliwość Wink Dobranoc

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
aszug
 marzec 23 2009 12:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/08/06
Postów:: 239

około 28 dnia rozwoju [płód ludzki] przypomina naszego najwcześniejszego przodka kręgowca, czyli rybę


Wg. kogo jest to dawno wyśmiane i nie jest prawdą? Przecież o tym mówią i to pokazują w każdym filmie dokumentalnym o rozwoju płodu na Discovery.

===

Ilekroć poszedłem między ludzi, mniejszy wróciłem.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,37 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana