Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Grzech?
 |  Wersja do druku
Gosia
 lipiec 15 2005 13:27  (Czytany 9093 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/11/05
Postów:: 5

Niech mi ktos wytlumaczy....
Kiedy przegladam ksiazeczke i robiesobie rachunek sumienia zawsze nasuwa mi sie jeden grzech ktorego nie rozumiem do konca. Co to znaczy popelniac nieskromne czyny samemu?

===

Gosia
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 lipiec 15 2005 13:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by aisog: Niech mi ktos wytlumaczy....
Kiedy przegladam ksiazeczke i robiesobie rachunek sumienia zawsze nasuwa mi sie jeden grzech ktorego nie rozumiem do konca. Co to znaczy popelniac nieskromne czyny samemu?


Np. oglądać pornografię.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jolanta
 lipiec 15 2005 15:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

No to ja może trochę śmielej: masturbacja, onanizm, samogwałt. Czy może przesadzam, tzn. źle kojarzę?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 lipiec 15 2005 18:17   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Zdecydowanie chodzi o grzech nieczystości względem siebie a wiec mysli i czyny nie czyste...

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marek
 lipiec 16 2005 01:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


W 'klasycznej' interpretacji chodzi o wszelkie grzechy nieczyste popełniane w samotności, w szczególności o onanizm, ale także nieczyste myśli, oglądanie pornografii, etc. Czyli wszystko to, co łamie VI przykazanie, a popełniane jest w samotności (ze szczególnym zwróceniem uwagi na masturbację).

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gosia
 lipiec 16 2005 15:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/11/05
Postów:: 5

OK! Ale co to jest onanizm?

===

Gosia
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 lipiec 16 2005 15:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Gosiu, poszukaj w Google, znajdziesz dużo na ten temat. Tylko nie daj się sprowokować.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Remigiusz P. Garbiec
 lipiec 20 2005 12:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/12/05
Postów:: 130

"Ale co to jest onanizm?"

Wbrew pozorom onanizm (masturbacja, samogwałt) nie ma nic wspólnego z postacia biblijną imieniem Onan. Nazwa 'onanizm' powstała ze względu na niewłaściwe zrozumienie grzechu, którego dopuscił się ów Onan, a który jest opisany w Księdze Rodzaju/1 Księdze Mojżeszowej/Genesis 38,1-10.

"W owym czasie odszedł Juda od braci swoich i przyłączył się do męża z Adullam, imieniem Chira. Tam ujrzał Juda córkę męża kananejskiego, imieniem Szua i pojął ją za żonę i obcował z nią. A ona poczęła i urodziła syna, któremu dał na imię Er. I poczęła znowu, i urodziła syna, i nazwała go Onan. Potem jeszcze urodziła syna i nazwała go Szela. Przebywała zaś w Kezybie, gdy go urodziła.
Juda wziął dla Era, swego pierworodnego, żonę, której było na imię Tamar. Lecz Er, pierworodny Judy, czynił zło przed Panem i dlatego Pan pozbawił go życia.
Wtedy rzekł Juda do Onana: Obcuj z żoną brata swego i wypełnij wobec niej obowiązek powinowatego, aby zachować potomstwo bratu twemu.
Lecz Onan, wiedząc, że to potomstwo nie będzie należało do niego, ilekroć obcował z żoną brata swego, niszczył nasienie swoje, wylewając je na ziemię, aby nie wzbudzić potomstwa bratu swemu.
Panu nie podobało się to, co czynił, dlatego i jego pozbawił życia." (przekład Biblii Warszawskiej)

Onan sie nie onanizował! Zresztą o masturbacji Biblia nie mówi w żadnym miejscu. Onan stosował w miłości fizycznej z wdowa po swoim bracie tzw stosunek przerywany. Ale sam stosunek przerywany nie został tu okreslony jako grzech. Grzechem, który wzbudził gniew Boga, było złamanie przez Onana prawa lewiratu, czyli obowiązku spłodzenia potomstwa w imieniu zmarłego, bezdzietnego brata.

A jesli chodzi o definicję onanizmu, to najprościej mozna by to ująć jako doprowadzanie samego siebie do orgazmu. Nie wiem czy to jest grzech, ale wiem ze nie jest to zbyt zgodne z naturą ludzką i zamiarem Stwórcy.
Co ciekawe, na chrześcjańskim rynku ksiegarskim są dostępne poradniki (czywiście niekatolickie), które zalecają masturbację chrześcijanom nie związanym węzłem małżeńskim, ponieważ współżycie płciowe między osobami płci przeciwnej jest, zgodnie z planem i rozkazem Stwórcy, zarezerwowane wyłacznie dla stałego związku partnerskiego/małżeńskiego. Dlaczego używam nazwy "związek partnerski/małżeński'? Ponieważ według Biblii, obie te nazwy mozna uznać za synonimy. Wg Księgi Rodzaju 2,24 do zawarcia związku małżeńskiego/partnerskiego, konieczne są dwa warunki:
1) ustanie nad mężczyną i kobietą władzy rodzicielskiej,
2) dokonanie przez mężczyznę i kobietę zjednoczenia płciowego (aktu seksualnego).
Głownym celem takiego związku jest płodzenie, rodzenie i wychowywanie potomstwa oraz wspólne gospodarowanie majatkiem rodzinnym ("panowanie nad ziemią").
W czasach Adama i Ewy nie istniały żadne ceremonie zawarcia związku małżeńskiego, ani tez jakiekolwiek kontrakty małżeńskie. Adam i Ewa, będąc początkowo kawalerem i panną, stali się jednym ciałem, po wygnaniu z ogrodu Eden. Spełnili oni obydwa warunki:
1) poprzez popadnięcie w grzech uwolnili się od "władzy rodzicielskiej" "Ojca Niebieskiego", czyli stali sie dorośli i odpowiedzialni za swoje czyny i grzechy (aż do kary śmierci fizycznej i duchowej włącznie),
2) dokonali aktu płciowego, w wyniku którego zostało poczęte pierwsze w historii ludzkości dziecko - Kain.
Gdybyśmy na powaznie chcieli sugerować się w naszym zyciu tym fragmentem Pisma, to za małżeństwa lub związki partnerskie należałoby uznać wszystkie pary, które osiągnąwszy pełnoletniość, kiedykolwiek współżyły ze sobą płciowo! Innymi słowy cały świat zaroiłby sie od cudzołozników!
Dlatego masturbacja moze być postrzegana jako swego rodzaju pomoc dla człowieka, aby uniknął on nieswiadomego zawarcia małżeństwa, według "obrządku" opisanego w Księdze Rodzaju.
I jeszcze jedno. "Kanoniczną" formą zawarcia zwiazku miedzypłciowgo według Księgi Rodzaju nie jest jakikolwiek rodzaj seksu, ale jedynie tzw seks klasyczny, zakończony wytryskiem nasienia do wewnątrz narządu płciowego kobiety.

Nie chciałbym żeby ktoś pomyslał, ze traktuję sprawy seksu lekko. Skoro tymi sprawami zajmuje sie sama Przenajświętsza i Jednoistna Trójca w swym Słowie, to należą do sfery sacrum. Innymi słowy seks jest świętością, której sie nie powinno ani "odświęcać", ani pomijać w rozmowach chrzescijańskich, przez wzgląd na fałszywie pojęty purytanizm.

===

"A ja odnioslem to do siebie samego i do Apollosa przez wzgląd na was, bracia, abyscie na nas sie nauczyli nie rozumieć wiecej ponad to, co napisano". (Paweł z
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gosia
 lipiec 21 2005 15:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/11/05
Postów:: 5

dzieki!!!
Takie wyjasnienie w zupelnosci mi wystarczy

===

Gosia
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,17 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana