Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Na wesoło Nowy wątek Odpowiedz
 10 powodów, dla których piwo jest lepsze niż Jezus
 |  Wersja do druku
fffabian
 lipiec 28 2005 16:54  (Czytany 7760 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/28/05
Postów:: 4

1. Nikt Cię nie zabije za niepicie Piwa
2. Piwo nie mówi Ci jak uprawiać seks
3. Piwo nigdy nie wywołało wojny
4. Nieletni, którzy nie myślą samodzielnie nie są zmuszani do Piwa
5. Kiedy masz Piwo nie stukasz do drzwi innych ludzi żeby im je dać
6. Nikt nigdy nie był spalony na stosie, powieszony lub torturowany z powodu preferowanego rodzaju Piwa
7. Nie musisz czekać 2000 lat na drugie Piwo
8. Istnieją prawa zabraniające podawanie kłamliwych informacji na etykietach od Piwa
9. Możesz udowodnić, że masz Piwo
10. Jeśli poświęciłeś swoje życie Piwu, istnieją organizacje, które mogą Ci pomóc

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 lipiec 28 2005 18:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by fffabian: 1. Nikt Cię nie zabije za niepicie Piwa

No, zdziwiłbyś się, znam przypadki szykanowania niepijących.

2. Piwo nie mówi Ci jak uprawiać seks

Jezus też nie.

3. Piwo nigdy nie wywołało wojny

Jezus też nie wywołał. Ale już producenci piwa owszem. W tym dwie światowe.

4. Nieletni, którzy nie myślą samodzielnie nie są zmuszani do Piwa

A kiedy ostatni raz byłeś w dowolnej szkole?

5. Kiedy masz Piwo nie stukasz do drzwi innych ludzi żeby im je dać

Jeśli masz obowiązek sprzedawania piwa lub rozdawania jego próbek, to stukasz.

6. Nikt nigdy nie był spalony na stosie, powieszony lub torturowany z powodu preferowanego rodzaju Piwa

Ale wielu siedziało za jego produkcję w więzieniu lub zginęło z rąk policji w okresie prohibicji w USA.

7. Nie musisz czekać 2000 lat na drugie Piwo

Na paruzję też nie musisz.

8. Istnieją prawa zabraniające podawanie kłamliwych informacji na etykietach od Piwa

A ktoś ich przestrzega?

9. Możesz udowodnić, że masz Piwo

Mogę udowodnić, że mam Boga.

10. Jeśli poświęciłeś swoje życie Piwu, istnieją organizacje, które mogą Ci pomóc

Jeśli poświęciłeś życie Jezusowi nie potrzebujesz pomocy!

Twój kawał jest:
1. głupi
2. kłamliwy
3. bluźnierczy.

Apage.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 lipiec 28 2005 18:43   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Macku i przede wszsytkinm nie śmieszny...
A wiec nie jest kawałem

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marek
 lipiec 28 2005 18:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770

Przez chwilę miałem rzucić małym argumentem ad personam i stwierdzić, że fffabian w ogóle podczas swojej obecności na forum nie wykazał się grzecznością ('Czy Maryja...') czy zbytnim umiłowaniem chrześcijańskiej moralności ('Nagość...'). Ale dobrze, że nie pozwoliłem sobie na użycie takiego argumentu.

Natomiast w tym przypadku... no cóż, krótko mówiąc tekst jest faktycznie bluźnierczy, niesmaczny, niegrzeczny i mało śmieszny. Nie, on w ogóle nie jest śmieszny...

Tak, vade retro...

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 lipiec 28 2005 19:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by Jakub: Macku i przede wszsytkinm nie śmieszny...
A wiec nie jest kawałem


Fakt, zapomniałem dopisać.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jolanta
 lipiec 28 2005 23:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Brawo Maciek! Chociaż z drugiej strony, to szkoda Twojego czasu, by odpowiadać na takie bzdury. Wcale nie jestem taka pewna, czy "ffabian" umierając będzie prosił o piwo. Myślę, że raczej zawoła "Jezu, zbaw mnie". No, mam przynajmniej taką nadzieję...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 lipiec 29 2005 00:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Beeee beeee beee beee... Jakżeś taki baran, fffabian, to poszukaj stada baranów i im opowiadaj takie chamskie pseudo-dowcipy.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Abigeil
 lipiec 29 2005 14:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/20/05
Postów:: 24

FFFabian nie bluźnij a z prowokacją to lepiej na Onet! Tam znajdą się Ci, którzy przyklasną.

===

"zapraszam Cię do mojego życia,jako mojego Pana,Boga i Odkupiciela..."
 
 Profil   Email 
 Cytat 
wojwa
 lipiec 29 2005 20:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/28/04
Postów:: 76


9. Możesz udowodnić, że masz Piwo

Mogę udowodnić, że mam Boga.

To ja b. proszę. Chętnie przeczytam jak można " udowodnić " że ktoś " ma " Boga.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 lipiec 29 2005 21:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by wojwa:

9. Możesz udowodnić, że masz Piwo

Mogę udowodnić, że mam Boga.

To ja b. proszę. Chętnie przeczytam jak można " udowodnić " że ktoś " ma " Boga.


List Jakuba, list do Efezjan i kilka innych. Tam to jest poruszone.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marek
 lipiec 30 2005 11:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770

Gwoli ścisłości - nie można udowodnić nawet istnienia Boga, dopóki Bóg sam nie da człowiekowi tej wiedzy. No i to w tym wszystkim najlepsze, bo na tym opiera się wiara, czyli aprioryczne założenie co do prawdziwości danego twierdzenia, w tym przypadku Bóg istnieje. Jeżeli zaś nie możemy udowodnić istnienia Boga na drodze racjonalnej (genialne próby podejmował św. Anzelm ), jak i empirycznej (bo Bóg nie jest materialny, a to jest głównym polem nauk empirycznych; chyba że Pan sam da nam doświadczenie Siebie samego) - tym samym nie możemy udowodnić w sposób obiektywny i pewny posiadania Go.

Pozdrawiam,
Marek

PS. A tak w ogóle to to wszystko, co wydaje nam się istnieć, tak naprawdę nie istenieje. Jest tylko Bóg.

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 lipiec 30 2005 11:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Żeby udowodnić, że coś/kogoś się ma, trzeba założyć apriori, że to coś/ten ktoś istnieje. Żeby udowodnić, że mam piwo zakładam apriorycznie, że piwo istnieje. Oczywiście, mogę taki dowód obalić, wykazując, że piwa nie ma. Niemniej dla samego dowodu, że mam piwo niezbędne jeste założenie aprioryczne, że piwo jest realnym bytem, a nie złudzeniem.
Żeby więc udowodnić, że mam Boga mogę spokojnie założyć apriorycznie, że Bóg istnieje. Ponadto istnieje kilka tekstów określających, czym objawia się to, że ktoś ma Boga. Jeśli więc moje zachowanie/postępowanie/myślenie odpowiada cechom zawartym w tych tekstach, oznacza to, że mam Boga.


Błąd nie tkwił w mojej odpowiedzi, tylko w tekście fffabiana. Gdyby napisał: mogę udowodnić, że piwo istnieje, to rzeczywiście miałbym problem, bo udowodnić istnienie Boga może tylko Bóg. Ja mogę tylko udowodnić prawdopodobieństwo Jego istnienia, ale i tak dojdę do granicy wiary.

Chociaż, jaki jest dowód na istnienie piwa? Przecież zarówno nazwa, jak i skład jest kwestią umowną. Wystarczy zmienić definicję i mamy, że marchew jest owocem.

Podobnie, jaki jest dowód, że mam piwo? Mogę udowodnić, że posiadam napój spełniający w jakimś stopniu cechy uznane za cechy piwa. Ale wystarczy, że zmienimy definicję i może okazać się, że nie mam piwa, tylko musujący napój słodowy.

Tak jak napisałeś: jest tylko Bóg. Reszta, to złudzenia.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jolanta
 lipiec 31 2005 19:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Myślę, że możemy udowodnić na ile (lub czy w ogóle) posiadamy Boga jedynie swoim życiem. Tylko taki dowód może być wiarygodny. Posiadać Boga to znaczy należeć do Niego. A należymy wtedy, gdy Go kochamy. Tak więc "mieć" Boga znaczy kochać Go, a życie według Jego przykazań powinno być wystarczającym dowodem na Jego posiadanie.
No, to taka moja babska filozofia... Może zakończę ją rymem Adama Mickiewicza:
"Bóg nic darmo nie daje, lecz wszystko otwiera
i każdy z Boga tyle, ile chce zabiera."

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 lipiec 31 2005 22:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by Jolaaugust: Myślę, że możemy udowodnić na ile (lub czy w ogóle) posiadamy Boga jedynie swoim życiem. Tylko taki dowód może być wiarygodny. Posiadać Boga to znaczy należeć do Niego. A należymy wtedy, gdy Go kochamy. Tak więc "mieć" Boga znaczy kochać Go, a życie według Jego przykazań powinno być wystarczającym dowodem na Jego posiadanie.
No, to taka moja babska filozofia... Może zakończę ją rymem Adama Mickiewicza:
"Bóg nic darmo nie daje, lecz wszystko otwiera
i każdy z Boga tyle, ile chce zabiera."


I całkowicie utrafiłaś w moją myśl :-)

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
em
 sierpień 01 2005 18:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/31/05
Postów:: 15

ALE PRZESADZACIE!! jesli to jezus odebral wam poczucie humoru to ja do cholery nie chce takiego jezusa! moze dowcip nie byl bardzo smieszny, ale autor powiedzial z gory, ze to dla zartu(na wesolo!), a w wszyscy do nigo jak do diabla jakiegos, bez przesady, na prawde wyluzujcie! macie popaprane mozgi czy co?! pewnie znacie cale pismo sw na pamiec, a nawet smiac sie nie umiecie, bo jak ktos ma poczucie humoru to potrafi w zart obrocic i wtedy juz wszystko w innym swietle jasnieje!!! a tak dla informacji to jezus tez umial sie smiac, moze nie wiedzieliscie o tym, bo widzice go tylko jako czlowieka cierpiacego na krzyzu( choc jezus wcale tego nie chce)!!!!!!!!! a i mysle, ze jezus sie nie obrazil za ten dowcip, bo on nie jest taki beznadziejny jak wy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 sierpień 01 2005 18:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

em... litości, czego się spodziewasz? że poklepiemy fffabiana po ramieniu i powiemy: "serio stary, ale jaja!" Dowcip moim zdaniem był "żadnych lotów", tak bardzo żadnych, że się nawet nie chce wchodzić w polemikę.


Quote by em: ALE PRZESADZACIE!! jesli to jezus odebral wam poczucie humoru to ja do cholery nie chce takiego jezusa! moze dowcip nie byl bardzo smieszny, ale autor powiedzial z gory, ze to dla zartu(na wesolo!), a w wszyscy do nigo jak do diabla jakiegos, bez przesady, na prawde wyluzujcie! macie popaprane mozgi czy co?! pewnie znacie cale pismo sw na pamiec, a nawet smiac sie nie umiecie, bo jak ktos ma poczucie humoru to potrafi w zart obrocic i wtedy juz wszystko w innym swietle jasnieje!!! a tak dla informacji to jezus tez umial sie smiac, moze nie wiedzieliscie o tym, bo widzice go tylko jako czlowieka cierpiacego na krzyzu( choc jezus wcale tego nie chce)!!!!!!!!! a i mysle, ze jezus sie nie obrazil za ten dowcip, bo on nie jest taki beznadziejny jak wy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
em
 sierpień 01 2005 18:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/31/05
Postów:: 15

martanb- wiesz jest jeszcze inny sposob niz potepic! mozna olac, koles sam by sie skumal, ze nie byl zabawny, ale wam to oczywiscie nie wpadlo do lebkow nie?!
chociaz moim zdaniem to bylo smieszne( ale tylko to !!!!)

5. Kiedy masz Piwo nie stukasz do drzwi innych ludzi żeby im je dać

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
wojwa
 sierpień 01 2005 18:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/28/04
Postów:: 76

Hmm ?
Zdaje sie, że Jolaaaa ... najlepiej wybrnęła co to znaczy " mieć Boga ".
Chociaż myśl, cyt. " Posiadać Boga to znaczy należeć do Niego. " warta jest rozwinęcia. Poiadać to należeć ? - takie dziwne zestawienie. Jak coś mam to należy do mnie.
Może jakiś traktat trzeba npisać Bo Maciej coś tam zaczynał plątać

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 sierpień 01 2005 18:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by em: martanb - wiesz jest jeszcze inny sposob niz potepic! mozna olac, koles sam by sie skumal, ze nie byl zabawny, ale wam to oczywiscie nie wpadlo do lebkow nie?!


ideologicznie to ja siuę z tobą zgadzam. tylko wiesz, ja akurat się ugryzłam w język (możesz obie przejrzeć z uwagą powyższe komentarze, nie znajdziesz tam słowa ode mnie!). i co? ktoś to zauważył?...

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
em
 sierpień 01 2005 19:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/31/05
Postów:: 15

Quote by martanb:
Quote by em: martanb - wiesz jest jeszcze inny sposob niz potepic! mozna olac, koles sam by sie skumal, ze nie byl zabawny, ale wam to oczywiscie nie wpadlo do lebkow nie?!


ideologicznie to ja siuę z tobą zgadzam. tylko wiesz, ja akurat się ugryzłam w język (możesz obie przejrzeć z uwagą powyższe komentarze, nie znajdziesz tam słowa ode mnie!). i co? ktoś to zauważył?...


no ja jestem zawsze b wyrozumiala, ale ty odpisalas na moj koment no to ja odpisalam tobie, ale to bylo tak ogolnie to wszystkich komentujacych fabiana( no bo mi sie go zal zrobilo, chcial rozbawic, a tu takie niezrozumienie) pozdro marta moim zdaniem tylko ty tu masz jeszcze ludzkie odruchy, bez urazy ludziska!
ps: czemu tu cenzuruja? wyslalam koment na forum o gayach tzn o tym jak im ' pomoc'-lol- i mnie ocenzurowali, nie spotkalam sie z tym nigdzie indziej!!

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 sierpień 01 2005 19:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by em: ALE PRZESADZACIE!! jesli to jezus odebral wam poczucie humoru to ja do cholery nie chce takiego jezusa! moze dowcip nie byl bardzo smieszny, ale autor powiedzial z gory, ze to dla zartu(na wesolo!), a w wszyscy do nigo jak do diabla jakiegos, bez przesady, na prawde wyluzujcie! macie popaprane mozgi czy co?! pewnie znacie cale pismo sw na pamiec, a nawet smiac sie nie umiecie, bo jak ktos ma poczucie humoru to potrafi w zart obrocic i wtedy juz wszystko w innym swietle jasnieje!!! a tak dla informacji to jezus tez umial sie smiac, moze nie wiedzieliscie o tym, bo widzice go tylko jako czlowieka cierpiacego na krzyzu( choc jezus wcale tego nie chce)!!!!!!!!! a i mysle, ze jezus sie nie obrazil za ten dowcip, bo on nie jest taki beznadziejny jak wy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


I ty nie oceniasz innych? Jezus na pewno by się nie obraził, ale ja się też wcale nie obraziłem. Wyraziłem swoje zdanie na t emat dowcipu. Wolno mi?
Tobie się podobał, mnie nie. Mam do tego prawo?
Mam prawo powiedzieć, że nie podoba mi się coś, co ty akceptujesz? Czy może w imię prawa do "wolności słowa" zamierzasz zakazywać wypowiadania się?
Każdy ma prawo myśleć co chce i śmiać się z czego chjce, ale kiedy wypowiada się publicznie, poddaje swoją wypowiedź pod osąd publiczny, czyli reakcję publiczności. Moja opnia jest na "nie". A wierz mi, moi znajomi wiedzą, że sypię kawałami ja z rękawa i jestem bardzo uśmiechniętym człowiekiem (Herme potwierdź).

Po prostu, w "żarcie" zawarte są aluzje na pograniczu bluźnierstwa i tyle. Zwracając ffffabianowi uwagę wykonuję swój obowiązek wobec niego (Ezech. 4), ostrzegając go przed grzechem. Jeśli mimo to będzie robił dalej to samo, to zostawiam decyzję Bogu i tyle.
Czy jak chłopak będzie łaził po krawędzi dachu i wszyscy będą mu mówili, że robi źle, to też tknięta współczuciem dla niego zgromisz nas i pozwolisz mu chodzić dalej?

Jesteś pewna, że nie mylisz toleracji z obojętnością?

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 sierpień 01 2005 19:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by em:
Quote by martanb:
Quote by em: martanb - wiesz jest jeszcze inny sposob niz potepic! mozna olac, koles sam by sie skumal, ze nie byl zabawny, ale wam to oczywiscie nie wpadlo do lebkow nie?!


ideologicznie to ja siuę z tobą zgadzam. tylko wiesz, ja akurat się ugryzłam w język (możesz obie przejrzeć z uwagą powyższe komentarze, nie znajdziesz tam słowa ode mnie!). i co? ktoś to zauważył?...


no ja jestem zawsze b wyrozumiala, ale ty odpisalas na moj koment no to ja odpisalam tobie, ale to bylo tak ogolnie to wszystkich komentujacych fabiana( no bo mi sie go zal zrobilo, chcial rozbawic, a tu takie niezrozumienie) pozdro marta moim zdaniem tylko ty tu masz jeszcze ludzkie odruchy, bez urazy ludziska!
ps: czemu tu cenzuruja? wyslalam koment na forum o gayach tzn o tym jak im ' pomoc'-lol- i mnie ocenzurowali, nie spotkalam sie z tym nigdzie indziej!!


To mało się udzielasz, skoro się nie spotkałaś. A przy okazji, co to są "ludzkie odruchy"? Czy udzielenie pomocy choremu na padaczkę do nich zaliczasz? I na jakiej podstawie osądzasz ludzi, których nie znasz?

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
em
 sierpień 01 2005 21:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/31/05
Postów:: 15

koles nikogo nie ocenialam nie mowie jestescie zli lub dobrzy, fajnie se poprzekrecales, nie powiedzialam tez, ze ten dowcip mi sie podobal, a wrecz przeciwnie wydaje mi sie, ze jak sie komus odpowiada to trzeba najpierw go uwaznie wysluchac(w tym przypadku przeczytac jedo notke). napisales apage- nie wiem czy wiesz ale pelna wersja to apage satana wiec to nie wyglada na zwrocenie uwagi, ale ok to twoje zdanie! zastanawiam sie o co ci chodzio z tym pomaganiem chorym na padaczke- troche to tu nie pasuje, chyba, ze mowisz o sobie(tzn. ze ty pomagasz) i chciales sie pochwalic, bo innego rozwiazania nie widze! a gdzie moj osad wobec ludzi? prosze o wsazanie, bo nie widze, zawsze pisze wydaje mi sie, moim zadniem, przypuszczam , chyba itd... wiec nie ma stwierdzen!!!!
no nic macius i tak cie lubie chociaz przypominasz mi dewotki z kosciolka!-lol to tez nie bylo stwierdzenie

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 sierpień 01 2005 23:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by em: koles nikogo nie ocenialam nie mowie jestescie zli lub dobrzy, fajnie se poprzekrecales,

Słonko, tekstem o "ludzkich odruchach" dokonałaś oceny, bo pojęcie to jest naznaczone zarówno emocjonalnie, jak i wartościowo. Więc niczego nie poprzekrcałem. po prostu, pisz tak, żeby wszyscy cię rozumieli. To podstawowa zasada sztuki komunikacji. Piszący odpowiada za zrozumienie tego, co napisał.
Zarzucając mi przekręcenie (a więc świadome działanie negatywne) też dokonałaś oceny, bo przecież mogłem cię zwyczajnie nie zrozumieć.


nie powiedzialam tez, ze ten dowcip mi sie podobal, a wrecz przeciwnie

No widzisz, a można było odnieść inne wrażenie czytając twoje wypowiedzi. Po prostu, pisz głośno.


wydaje mi sie, ze jak sie komus odpowiada to trzeba najpierw go uwaznie wysluchac(w tym przypadku przeczytac jedo notke).

Cieszę się, że mogę się zgodzić.

napisales apage- nie wiem czy wiesz ale pelna wersja to apage satana wiec to nie wyglada na zwrocenie uwagi, ale ok to twoje zdanie!

Satanas, a nie satana. Doskonale wiem, co znaczy. Tekst stosowany od wieków w odniesieniu do motywacji, zachowań, wypowiedzi. Raczej nigdy do konkretnych osób.
Tak na marginesie, to wiesz co... Jezus też tak kiedyś do kogoś powiedział... (Oj, niedobrze zrobił - jak powiedział pewien ksiądz abstynent na wieść o Kanie Galilejskiej). Aha, Jesuz powiedział to do przyjaciela.


zastanawiam sie o co ci chodzio z tym pomaganiem chorym na padaczke- troche to tu nie pasuje, chyba, ze mowisz o sobie(tzn. ze ty pomagasz) i chciales sie pochwalic, bo innego rozwiazania nie widze! a gdzie moj osad wobec ludzi? prosze o wsazanie, bo nie widze, zawsze pisze wydaje mi sie, moim zadniem,


Zarzuciłaś nam brak "ludzkich odruchów" (cytuję: marta moim zdaniem tylko ty tu masz jeszcze ludzkie odruchy). Czyli poza Martą, nikt. Dokonałaś oceny, osądu. Człowiek pozbawiony ludzkich odruchów, to w potocznym rozumieniu człowiek bardzo zły. No więc jesteśmy bardzo źli. Zgadzam się, że jesteśmy barzo źli, ale nie zgadzam się, że brak nam ludzkich odruchów.
Więc wskazałem pierwszy ludzki odruch, jaki mi przyszedł do głowy (nie wiem, czy wiesz, jak się pomaga chorym na padaczkę? wyobraź sobie, że musisz w czystym, eleganckim ubraniu trzymać mocno głowę śliniącego się, a czasem wymiotującego człowieka). Nie, nie chwalę się. Bronię się przed twoim bezpodstawnym zarzutem.

przypuszczam , chyba itd... wiec nie ma stwierdzen!!!!


A jak się poczujesz, jak ja napiszę "chyba jesteś głupią k..." (przepraszam, to nie stwierdzenie).
To jest sugestia, a w dodatku obraźliwa. Wystarczająco obraźliwa, żeby sąd skazał za zniesławienie lub osczerstwo.
Przepraszam za użycie ostrego przykładu, ale potrzebna mi była drastyczna forma. Wcale tak nie uważam.


no nic macius i tak cie lubie chociaz przypominasz mi dewotki z kosciolka!-lol to tez nie bylo stwierdzenie

Ale była kwalifikacja, która w stosunku do osoby, której nie znasz jest po prostu brakiem wychowania.
Tak samo, jak używanie formy zdrobniałej w stosunku do kogoś, z kim nie łączy cię żadna zażyłość. Ja sobie tego nie życzę.

Nie odpowiedziałaś na pytanie, czy nie mylisz tolerancji z obojętnością.

I jeszcze jedno. Będziesz lepiej rozumiana, kiedy zaczniesz stosować takie przestarzałe elementy wypowiedzi pisanej, jak kropki, przecinki i wielkie litery.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jolanta
 sierpień 01 2005 23:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

I tak podsumowując dyskusję: niektórzy myślą, inni tylko piszą, a są i tacy, co zawsze krytykują tylko dlatego, że nie darzą sympatią danej osoby, pamiętając jej różnicę zdań w innych tematach (prawda Wojwa? a ja myślałam, że Ci już przeszło...).

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
em
 sierpień 02 2005 00:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/31/05
Postów:: 15

zdawalo mi sie ze Macius brzmi ladnie, ze moze ci sie spodoba, ale widze ze pan maciek nie jest zbyt przychylny dla milych slow, ktorych chyba sam nie umial do mnie wystosowac- so sad! No coz nie wiszyscy potrafia... he tak ty Panie Macku napisales do mnie slonko(ja rozumiem, ze to cynizm), co rowniez jest okreslenie ktorego nie stosuje sie w takim przypadku, ale ja sie nie urazam i bardzo mi milo, ze pan Maciej raczyl obdarzyc mnie choc odrobina ciepla! thnx!!!
ps specjalnie dla P. Macieja staralam sie zastosowac wielkie litery i znaki interpunkcyjne, wszedzie gdzie to potrzebne!
ps2 Panie Macku(Macieju-nie wiem jak lepiej), czy zawsze przyczepia sie Pan do wszystkiego co sie pisze, czy tylko jak Pan kogos nie lubi?
ps3 Moge wiedziec jakiej slucha Pan muzyki?

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
em
 sierpień 02 2005 00:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/31/05
Postów:: 15

przepraszam nie odpowiedzialam na pytanie

Nie odpowiedziałaś na pytanie, czy nie mylisz tolerancji z obojętnością.


No jesli chodzi o gayow to co tu mozna byc obojetnym albo nie?! To tak jakby oni probowali zmienic hetero, bo nie chca byc obojetni! Toleruje ich seksualnosc, ich sposob zycia( o ile nie adoptuja dzieci). Czy cos w tym zlego? Zwyczjnie nie rozumiem tego, ze ktos chce ich 'nawrocic' na 'straight-ow'! Sa inni ale to nie znaczy, ze zli!

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
em
 sierpień 02 2005 01:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/31/05
Postów:: 15

do Macka


napisales apage- nie wiem czy wiesz ale pelna wersja to apage satana wiec to nie wyglada na zwrocenie uwagi, ale ok to twoje zdanie!

Satanas, a nie satana. Doskonale wiem, co znaczy. Tekst stosowany od wieków w odniesieniu do motywacji, zachowań, wypowiedzi. Raczej nigdy do konkretnych osób.
Tak na marginesie, to wiesz co... Jezus też tak kiedyś do kogoś powiedział... (Oj, niedobrze zrobił - jak powiedział pewien ksiądz abstynent na wieść o Kanie Galilejskiej). Aha, Jesuz powiedział to do przyjaciela.


zapomnialam o tym!
nie masz racji! mowi sie apage satana, a nie satanas dlaczego sie wyklocasz, skoro nie wiesz! jest kilka zrodel(poza internetem), w ktorych mozesz to sprawdzic! ooo jednym z nich jest slownik Kopalinskiego, nie zwrocilabym na to uwagi gdyby nie to, ze ty mnie caly czas poprawiasz(co z tego, ze blednie), a takze zasugerowales mi uzycie slownika, a to nie ja go potrzebuje!!!!

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
dawid1976
 sierpień 02 2005 01:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Pozwole sobie też na osobisty komentarz:

1. Nikt Cię nie zabije za niepicie Piwa
Zależy w jakiej knajpie sie jest , nie? Wyobraźmy sobie jednak przez chwile że tekst został zkomponowany przez prawdziwych lubieńców piwa którzy naprawde kochają piwo, przyorde i pokój...
2. Piwo nie mówi Ci jak uprawiać seks
Prawde mówiąc, conajmniej dla płci męskiej, po kilku piwach w ogóle trudno jest uprawiać seks :-)
3. Piwo nigdy nie wywołało wojny hmm.. nie jestem historoznawcą, ale we własnej historii nieraz wplątałem sie w bijatyke z powodu nadmiarnego użytku piwa, a więc na czym ma stać ta teza? Na tym że źle sie celuje po 5 piwach??? Nie kumam...a kamimadzom dlaczego flache wudki (albo cokolwiek jest odpowiednikiem japońskim) sie dawało na droge?
4. Nieletni, którzy nie myślą samodzielnie nie są zmuszani do PiwaW Polsce nieletnim sie nawet sprzedaje piwo :-)
5. Kiedy masz Piwo nie stukasz do drzwi innych ludzi żeby im je dać No, ale to troche skąpe podejście, nie? Jeśli dizś sie nie podzielisz piwem jutro inni się z toba nie podzielą!
6. Nikt nigdy nie był spalony na stosie, powieszony lub torturowany z powodu preferowanego rodzaju PiwaWiesz co, mylisz sie, w pewnych czasach trzeba mieć było pozwolenie na robienie piwa, a ci ktorzy robili to nielegalnie właśnie lądowali na stosie, wszytsko kwestia odpowiedniego momentu w nieodpowiednim miejscu..
7. Nie musisz czekać 2000 lat na drugie Piwo
to że Jezus odszedł do nieba jest lepiej dla na nas bo mógł nam wysłać Św. Ducha, a więc Bóg już nie z nami ale 'w' nas.
8. Istnieją prawa zabraniające podawanie kłamliwych informacji na etykietach od Piwa,
ale nie w Polsce, w Niemczech np Reds nie wolno by było nazwać piwo, bo prawdziwe Niemieckie piwo stoi pod słynnym "Reinheitsgebot' i niedozwalane są jakie kolwiek aromaty ani barwniki...reszta to woda kolorowana..
pozdatem beszczelna jest reklama jakie prowadzą piwa w Polsce, sugerując że jeśli mam odpowiednie piwo, towarzyszyć mi będą atrakcyjne laski, lepsze będę miał sampoczucie, fajniejszy będzie gril, lepiej sie łowi ryby, weselsza impreza, TO WSZYSTKO KŁAMSTWA!! Ewangelia conajmniej mówi szczerą prawde, jesteś za albo przeciw Jezusa, nie możesz być obojętny.
9. Możesz udowodnić, że masz Piwo,
po 10 piwach już raczej nie ...
10. Jeśli poświęciłeś swoje życie Piwu, istnieją organizacje, które mogą Ci pomóc
raz alkoholik, na zawsze alkoholik, tego ci żadna organizacja nie wyleczy, jedynie pomorze ci z tym żyć, żyć jak kaleka...

Ewangelia natomiast ma moc uczynić z ślepego widzącego..

Pozdr

Dawid

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
em
 sierpień 02 2005 01:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/31/05
Postów:: 15

do Macka


zapomnialam o tym!
nie masz racji! mowi sie apage satana, a nie satanas dlaczego sie wyklocasz, skoro nie wiesz! jest kilka zrodel(poza internetem), w ktorych mozesz to sprawdzic! ooo jednym z nich jest slownik Kopalinskiego, nie zwrocilabym na to uwagi gdyby nie to, ze ty mnie caly czas poprawiasz(co z tego, ze blednie), a takze zasugerowales mi uzycie slownika, a to nie ja go potrzebuje!!!!

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,54 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana