Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 OOBE - czy taka projekcja astralna może być przyczyną potępienia?
 |  Wersja do druku
Marek Bry
 sierpień 07 2005 15:41  (Czytany 10193 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 7

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Wieslaw1gr
 sierpień 07 2005 18:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/27/05
Postów:: 42

Nie wiem dokładnie, o jaką "projekcję" ci chodzi, bo się na tym nie znam. Ale jeśli Ci idzie o kontakt z duchami, to Jezus wyraźnie powiedział, że jest to niemożliwe. Dlaczego Kościół tego zabrania? Ponieważ może to być kontakt jedynie z oszustem, lub z samym szatanem, który ma moc zwodzenia nas wszelkimi sposobami. I na to kościół przyzwolenia dać nie może.

===

Nawet diabeł wierzy, że Bóg istnie. Czy więc wystarczy to do zbawienia?!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Bry
 sierpień 07 2005 19:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 7

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 sierpień 07 2005 20:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770

Kościół nie zajmuje oficjalnego stanowiska w szczególowej kwestii, jaką jest OoBE. Natomiast zwalcza wszelkie przejawy okultyzmu, parapsychologii, ezoteryki etc. - a OoBE niewątpliwie się do nich zalicza.

Spójrzmy chociażby na wizję świata. Ciało astralne w miejsce duszy, wszelkiej maści energie i ponadnaturalne moce. Klasyczna wizja niechrześcijańska, ba - tak naprawdę totalny mix tradycji Wschodnich, interpretacji okultystycznych i pseudonaukowych manipulacji faktami (czy równie dobrze kłamstwami). Jak wiadomo, pan Monroe w swoich dziełach przedstawia nam swoją własną wizję rzeczywistości - niepotwierdzoną(-alną) przez naukę, a zaprzeczaną przez wiarę.

I jakkolwiek interesującym, dającym wiele możliwości i wciągającym tematem wydawałoby się OBE, to jednak warto zaufać pewnej 'chrześcijańskiej intuicji', która podpowiada nam, co pochodzi od Pana, a co nie - jeżeli nie jest ona jeszcze stępiona. Warto po prostu posłuchać Ducha Świętego w naszych sercach - On mówi wyraźnie, że z OBE jest coś nie tak.

A jeżeli nie wierzysz temu 'podszeptowi', to uwierz świadectom ludzi, którzy się tym zajmowali - choćby mi - że OBE nie prowadzi do niczego dobrego. A jeżeli nie do dobrego, to do złego.

Pozdrawiam,
stary, lecz były okultysta-egzorcysta-ezoteryk amator
Marek

PS. Jak głosi stare satyryczno-okultystyczne hasło: Uważaj na larwy astralne!

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
deve
 grudzień 29 2005 14:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/28/05
Postów:: 1

może odejdę trochę od tematu i nawiążę do świadomych snów. właściwie to zacząłem miewać LD gdy w ogóle nie miałem pojęcia co to takiego, dopiero później się tym zainteresowałem. nigdy specjalnie tego nie ćwiczyłem, dla mnie to jest naturalne, że czasem gdy sen jest wyjątkowo głupi poprostu uświadamiam sobie, że śnię, że to jest nierealne. zaczynam to nawet odbierać coraz bardziej bez entuzjazmu, dzisiaj na przykład w pewnym momencie snu uświadomiłem sobie, że śnię. nie widząc w tym nic dziwnego powiedziałem "eee, no to sobie może polatam przynajmniej".

nie widzę w tym nic złego, bo co złego w tym, że umysł człowieka nie daje się oszukać myląc sen z rzeczywistością?

a OBE... mimo starań nigdy nie udało mi się osiągnąć tego stanu, więc ciężko mi się wypowiadać na ten temat. jak ktoś wcześniej napisał, intuicja podpowiada, że z tym faktycznie może być coś nie tak. ale nie widzę w tym niczego, o czym mogę powiedzieć "to jest złe". mogę odłączyć duszę od ciała, nie robię tym krzywdy ani sobie ani nikomu innemu, czasem coś takiego dzieje się nawet wbrew naszej woli. myślę nawet, że jest to dobra metoda poznania, bo dzięki temu możemy na przykład doświadczyć, że mamy duszę, że istnieje świat niematerialny.

chciałbym również zaznaczyć, że aktualnie uważam się za katolika

pozdrawiam,
Deve

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Izrael
 grudzień 29 2005 20:47   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

Nie sądzę, by świadomy sen mógł być grzechem (oczywiście, bez przeginania w kierunku realizowania swoich marzeń )

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kura
 styczeń 06 2006 15:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/29/05
Postów:: 3

Quote by kacerz_Marek:
Spójrzmy chociażby na wizję świata. Ciało astralne w miejsce duszy, wszelkiej maści energie i ponadnaturalne moce. Klasyczna wizja niechrześcijańska, ba - tak naprawdę totalny mix tradycji Wschodnich, interpretacji okultystycznych i pseudonaukowych manipulacji faktami (czy równie dobrze kłamstwami).

I jakkolwiek interesującym, dającym wiele możliwości i wciągającym tematem wydawałoby się OBE, to jednak warto zaufać pewnej 'chrześcijańskiej intuicji', która podpowiada nam, co pochodzi od Pana, a co nie - jeżeli nie jest ona jeszcze stępiona. Warto po prostu posłuchać Ducha Świętego w naszych sercach - On mówi wyraźnie, że z OBE jest coś nie tak.

A jeżeli nie wierzysz temu 'podszeptowi', to uwierz świadectom ludzi, którzy się tym zajmowali - choćby mi - że OBE nie prowadzi do niczego dobrego. A jeżeli nie do dobrego, to do złego.

PS. Jak głosi stare satyryczno-okultystyczne hasło: Uważaj na larwy astralne!


Witam Wszystkich (bo to moj pierwszy post) i od razu przechodze do zadawania pytan...

Czy "wszelkiej maści energie i ponadnaturalne moce" nie pochodza rowniez od Boga? "warto zaufać pewnej 'chrześcijańskiej intuicji', która podpowiada nam, co pochodzi od Pana, a co nie" - to stwierdzenie bardzo mnie zastanawia... jak by sie na to nie patrzec, to wszysto pochodzi od Najwyzszego. przeciez to On stworzyl caly swiat/wszechswiat. stworzl tez i lucyfera... przeciez za karzdym razem, kiedy konczyl swoje dzielo (swiatlosc i jasnosc, wody, niebo-z aniolam, tymi upadlymi tez i ziemie, zwierzeta, adama, ewe itp...) widział, ze jest to dobre.
skoro wszystko pochodzi od Boga, no bo sila rzeczy nie ma innej mozlliwosci, to wymienione powyzej "energie nadnaturalne" tez sa jego dzielem, wiec nie moga buc zle, bo wszystko co pochodzi od Pana jest dobre...

"Ciało astralne w miejsce duszy" - nie prawda... nie zamiast, tylko obok. cialo astralne jest tu synonimem rozumu, mysli, mentelnosci, a nie duszy.

"OBE nie prowadzi do niczego dobrego" - czy mogla bym prosic o rozwiniecie?

"PS. Jak głosi stare satyryczno-okultystyczne hasło: Uważaj na larwy astralne! " chcialam zauwarzyc, ze larwy astralne sa niebezpieczne nawet nie dokonujac OOBE. moga sie do nas przyczepic w karzdym momencie, a w szczegolnosci we snie. chcialabym rowniez zauwarzyc, ze nie trzeba sie w zaden sposob bac larw, jesli jest sie po prostu "dobrym czlowiekiem", bo one przyczepiaja sie i rzeruja tylko na zlych emocjach, takich jak zawisc, nienawisc, zlosc, agresja, msciwosc itp. wiec jesli Pan, Panie Marku mial jakies przejscia z larwami, to daje wiele do myslenia...

Pozdrawiam Kura

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jacek
 styczeń 06 2006 16:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/22/05
Postów:: 58

"... i widział Bóg, że to BYŁO dobre" . W momencie stworzenia wszystkie istoty były dobre lecz Bóg dał również wolną wolę ludzią i aniołom(a mysle, że można powiedzieć, że anioły to różne duch również w ezoterycznym ujęciu). A wiele z nich odrzucając miłość Boga uczyniła zło. To nie Bóg stworzył zło ale poprzez wybory jakich duchy dokonały nie wszystkie są dobre!!

===

Lux in tenebris...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,28 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana