Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 wegetarianizm
 |  Wersja do druku
Rafi F
 styczeń 24 2007 14:41   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Belle Star:
Jak zobaczę czekoladę, która wrzeszczy jak się ją obdziera z papierka to sobie odmówię.

No to pogratulować wrażliwośći. Zwłaszcza zabijania małych zwierząt, odsadzonych od matki (cielę). Więc ostatnie zdanie to czysta hipokryzja.


Zwierzęta te są hodowane na posiłek, taki sens ich istnienia, co nie znaczy, że można się nad nimi znęcać. Nazwij hipokrytą Boga - dał nam zwięrzeta na posiłek i pod opieke, stworzył drapieżników ( nie mogliby wszyscy sie trawą żywić ? ), stworzył pasozyty zmuszajac nas do ich zabijania itp, itd. To też jest dzieło boże.
Tylko mi nie mów, że się Biblią, czy Bogiem zasłaniam

A wiesz jak się niszczy srodowisko, abys mogła w sklepie kupic czekolade, a potem w domku ja ze sreberka odwinąć ? W nos tobie nie krzyczy ? A nie wykorzystuje sie krów i nie trzyma w niewoli, aby mleczko na czekolade wydoic ? A jak przestaja dawać mleko, to oddaje się je do krowiego domu spokojnej starości ? Bądź konsekwentna.

Quote by Belle Star:
Żyje w kraju, w którym dzis w nocy zamarzło lub zachorowało pewnie kilka osób. W kraju w którym budziłem wczoraj przemarzniętych w wagonach ludzi i rozcierałem im ręce, aby mogli wypić gorąca zupę z kubka - nie ukrywam : zupę wysokoenergetyczną, pełną tłuszczu zwierzęcego i łatwo przyswajalnego zwierzęcego białka.

No jeśli ty jesteś osobą zamarzającą w wagonie, to skąd masz internet?

Mam własną rodzine, mam pełna lodówkę, sucho i ciepło. A swoją wrażliwość kieruję głównie w stronę ludzi. Sa mi bardziej bliscy niz zwierzęta. Skąd sarkazm ?

Quote by Belle Star:
Dzisiaj iść nie mogę, rano tez nie byłem, więc prosze : ugotuj jakaś wysokoenergetyczna zupke (nawet i wegetariański krem z oliwa z oliwek), albo chociaż goracą słodka herbatę czy barszcz z proszku, weź jakąś osobe do pomocy (radze rosłego faceta albo grupę), kilka termosów, kubki jednorazowe i idź na wagony. To też się spodoba Bogu - ludzi też Bóg kocha.


O ludziach głodnych i potrzebujących już mówiliśmy. Nie należysz do niech, nie jesz mięsa z głodu.

W innym kontekscie. Ja swoją wrazliwość kieruję w stronę ludzi. To sa ludzie głodni, potrzebujący ciepła i wysokoenergetycznego posiłku - szczególnie w mrozy. Idziesz z termosami? Bezdomni są tuz obok, wystarczy otworzyc oczy, to nie jest nic z dalekich krajów. TERAZ, gdy nadeszły mrozy jest im pomoc bardzo potrzebna.
Tak, nie musze jeść mięsa, tak samo jak nie musze jeść warzyw, owoców, kasz. Nie widze wyższości jednego pozywienia nad drugim. Bóg nie rozróznia ludzi z powodu pożywienia.
Tylko mi nie mów, że bedąc wegetarianinem nie przyczyniałbym sie do cierpienia. TO JEST MIT ! KAŻDE POŻYWIENIE ALBO KRZYWDZI JAKIEŚ STWORZENIE ZE ŚWIATA ZWIERZAT, ALBO OGRANICZA JEGO ŚRODOWISKO PRZYCZYNIAJĄC SIĘ DO OGRANICZENIA POPULACJI LUB ZAGŁADY GATUNKU ! To, że stonka nie płacze, nie oznacza, że nie cierpi.

Quote by Belle Star:
Jeżeli twój post polega na nie jedzeniu mięsa - twoja sprawa. Jeżeli czujesz się z tego powodu lepsza - twój problem.


Nie tyle lepsza, co czuję się lepiej. Że nie dokładam swoich 3 groszy do czyjegoś cierpienia.

Rozumiem, nie czujesz sie lepsza, ale niewegetarian nazywasz leniami, hipokrytami, mordercami, taaa. A wszystko w imię Miłości Bożej, hmmm.
Proszę, idź na wagony z termosami, może nabierzesz dystansu. Jeżeli to zbyt wiele na twoja wrazliwość to rozejrzyj się wokoło. Jest wiele starszych samotnych osób, którym trudno poruszac się nawet przy pogodzie - tym bardziej teraz, gdy jest zimno i slisko. Możesz pomóc chocby w zakupach, czy zmniejszyć ich samotność rozmową. Jak widzisz nie trzeba wiele, zadnej organizacji, żadnego stowarzyszenia, żadnego "tytułu" wolentariusza - tylko troszke własnego czasu.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Belle Star
 styczeń 24 2007 15:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 314

Zwierzęta te są hodowane na posiłek, taki sens ich istnienia, co nie znaczy, że można się nad nimi znęcać. Nazwij hipokrytą Boga - dał nam zwięrzeta na posiłek i pod opieke, stworzył drapieżników ( nie mogliby wszyscy sie trawą żywić ? ), stworzył pasozyty zmuszajac nas do ich zabijania itp, itd. To też jest dzieło boże.
Tylko mi nie mów, że się Biblią, czy Bogiem zasłaniam


Nie ma tu co z Tobą dyskutować. Posłuchaj kogoś kompetentnego w tej sprawie i znającego Biblię, chociażby przeczytaj książkę o której wspomniałam. O komarach też tam jest. Polecam też lektury gdzie zwierzęta ratują ludzi, wożą dzieci niepełnosprawne, leczą, a potem za to tacy jak ty oddają je do rzeźni bo się wysłużyły.


A wiesz jak się niszczy srodowisko, abys mogła w sklepie kupic czekolade, a potem w domku ja ze sreberka odwinąć ? W nos tobie nie krzyczy ? A nie wykorzystuje sie krów i nie trzyma w niewoli, aby mleczko na czekolade wydoic ? A jak przestaja dawać mleko, to oddaje się je do krowiego domu spokojnej starości ? Bądź konsekwentna.


Oczywiście że oddaję do domu spokojnej starości wszystki zwierzęta, które na mnie pracują. Gdy moje kury przestają znosić jajka nie odrąbuję im głowy i nie zjadam. Uważam że za to że między innymi dzięki nim jem zdrowe i smaczne rzeczy dziękuję im za to spokojną emeryturką. Ty po prostu traktujesz zwierzę jak rzecz i nie potrafisz docenić ile ono dla Ciebie zrobiło.


Mam własną rodzine, mam pełna lodówkę, sucho i ciepło. A swoją wrażliwość kieruję głównie w stronę ludzi. Sa mi bardziej bliscy niz zwierzęta. Skąd sarkazm ?


Dobry stosunek do ludzi nie wyklucza dobrego stosunku do zwierząt, a wręcz powinno iść w parze.


Rozumiem, nie czujesz sie lepsza, ale niewegetarian nazywasz leniami, hipokrytami, mordercami, taaa. A wszystko w imię Miłości Bożej, hmmm.


Nie łam 7 przykazania w imię miłości Bożej bo nigdzie nie nazywam niewegetarian w ten sposób, poza może lenistwem w skutek którego wiele osób nie umie sobie odmówić. Nazwałam hipokrytą Ciebie, zabijającego cielaka (oderwane od matki małe zwierzę, co uważam za okrucieństwo) a potem piszesz że razi Cię znęcanie. Mam koleżankę która je mięso i potrafi przyznać, tak, jem mięso, wiem że przez to ktoś cierpi ale ja się nie umiem obejść bez szynki. Poza tym ona szanuje zwierzęta, że dzięki nim żyje i zaspokaja swoje smakowe gusta. A ty wypowiadasz się o nich z lekceważeniem, że sensem ich istnienia jest trafienie do Twojego gardła.


dlatego Proszę, idź na wagony z termosami, może nabierzesz dystansu. Jeżeli to zbyt wiele na twoja wrazliwość to rozejrzyj się wokoło. Jest wiele starszych samotnych osób, którym trudno poruszac się nawet przy pogodzie - tym bardziej teraz, gdy jest zimno i slisko. Możesz pomóc chocby w zakupach, czy zmniejszyć ich samotność rozmową. Jak widzisz nie trzeba wiele, zadnej organizacji, żadnego stowarzyszenia, żadnego "tytułu" wolentariusza - tylko troszke własnego czasu
.

Nie rozumiem dlaczego zakładasz, że osoba zajmująca się i kochająca zwierzęta nie lubi ludzi i im nie pomaga. Naoglądałeś się seriali o porzuconych mężatkach, które kupują sobie stado kotów i nienawidzą cały świat.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
WcWojen
 styczeń 24 2007 16:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Quote by Belle Star: Nie chodzi tylko o dietę, ale o umiejętność odmówienia sobie.


A z jakiej paki mam sobie odmawiać schabowego? Ze względu na miłość do zwierząt? - to za dużo powiedziane... Bo lubię świnki? Owszem generalnie lubię je na swoim talerzu, a jak polubię którąś konkretnie, to z pewnością do rzeźnika jej nie oddam. Analogicznie mogę generalnie lubić innych ludzi, ale jeśli mi zawini jakiś pan/pani X np. zagrażając mi lub mojej rodzinie to będę się bronił nie zważając na to, czy tamten ucierpi na zdrowiu (delikatnie mówiąc) czy nie. Inna sprawa - czemu miąłbym wylewach morze łez nad milionami uśmiercanych kurczaków, skoro rzadko który zadeklarowany zjadacz zieleniny zrobił cokolwiek konkretnego przeciw uśmiercaniu milionów ludzi w różnych szemranych wojnach (czytaj ropa, złoto, diamenty, uran)? A może dla tego mam sobie odmawiać schabowego by nie przyczyniać się do cierpień owych świnek? W takim razie trzeba je chować w stosownych warunkach i uśmiercać szybko - ale to już zupełnie odrębna kwestia... Jednym zdaniem lubię mięcho i póki co nie zamierzam go sobie omawiać, a jak się komuś nie podoba gdy się zajadam kaszanką to może ze mną przy stole nie siadać.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 24 2007 21:21   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Belle Star

Czas na podsumowanie drugiej tury naszej "rozmowy".
1) Uważasz, że wegetarianizm nie wynika z Biblii
2) Uważasz, że powinienem powstrzymać się od jedzenia mięsa, bo nie muszę.
3) Niby nie potępiasz wszystkożerców (bo tak właściwie powinienem nazwać niewegetarian), ale ciagle wytykasz "nie zabijaj" (w zasadzie nazywasz mnie mordercą)
4) Uważasz, że szukam usprawiedliwienia, aby jeść mięso
5) Uważasz, że jestem wygodny i leniwy, dlatego nie chcę sobie odmówić mięsa.
6) Nazywasz mnie hipokrytą, bo z jednej strony zgadzam sie na hodowle zwierzat dla mleka, jaj, skóry, mięsa. A jednocześnie jestem przeciwnikiem ich złego traktowania.
7) Ponieważ jem mięso, nie widze nic przeciwko ich hodowaniu i nie bije sie w piersi z tego powodu uważasz, że gardzę zwierzętami

Ad 1) Brawo! Choc nie zawsze o tym pamiętasz.

Ad 2) Mogę oprzeć także swoją dietę prawie wyłącznie na mięsie. To samo uzasadnienie. Dziekuje Bogu tak samo za pożywienie roślinne, jak i zwierzęce - za obie formy życia.

Ad 3) Bardzo ostro kłóci się to z twoim wyznaniem z p. 1)

Ad 4) Nie szukam, bo nie czuje sie winny, nie mam powodu.

Ad 5) Te same argumenty można przypisać do jedzenia roślin - też forma życia, nie wiem dlaczego miałabybyć gorsza. Faktem jest, że każda zmiana diety wymaga wysiłku.

Ad 6) Nie zadaje zwierzetom niepotrzebnych cierpień i nie znosze, gdy jakiś człowiek to robi. Dlatego jestem hipokrytą ?

Ad 7) I tu się mylisz. Szanuję zwierzęta i dziękuję za nie Stwórcy jak za wszystko co stworzył, nie tylko za to, co mi na talerz przeznaczył.

Odnośnie twojej kolezanki. Bardzo jej współczuje, że ma wyrzuty sumienia. Ja nie dziekuje zwierzetom przy stole, ja za posiłek dziekuję Bogu.


Zakładasz, że powinnismy powstrzymac się od jedzenia zwierząt i nie potrafisz tego uzasadnić. To cały problem.

Przytocze Twoją własna, dość wczesną wypowiedź:

Quote by Belle Star: Nie napisałam wcale że w Biblii są jakieś sankcje dla osób jedzących mięso, ani nie mówię że wegetarianizm wynika z Biblii. Ja tylko mówię o pewnej logicznej sprzeczności, która nie daje mi spokoju - ktoś kto jest dobry miałby tworzyć coś co odczuwa cierpienie, ból, strach, po to by było pokarmem? To albo nie jest dobry, (bo wiedziałby wtedy że setki istnień naraża świadomie na ogromne cierpienia), albo to po prostu stało się pokarmem w toku jakiejś ewolucji. Chciałabym wierzyć że to raczej sprawka człowieka i że tak nie miało być z założenia.


I chcę zapytac : czy nadal uważasz "że tak nie miało być z założenia", ze Bóg założył coś innego, ale po drodze spaprał sprawę ?
Teraz pewnie powiesz, że znów usprawiedliwiam miesożerstwo. A ja po prostu widze w tobie buntownika, który nie moze pogodzic się z zastana sytuacją - kiedys bedziesz musiała.

Jest jedna sprawa, którą przypomniał mi pośrednio Maxurd (dzięki Bracie): czym sie różnimy od zwierząt (i roślin) ? Ano tym, ze nas (ludzi) stworzył Bóg na własne podobienstwo i że nam (ludziom) Bóg oddał "wszystko, co się porusza na ziemi i wszystkie ryby morskie" i ze to wszystko, tak jak rosliny zielone, jest nam przeznaczone na pokarm.
Tak, zaraz mi powiesz, że źle czytam, powinienem księdza popytac, a może nawet w "tradycji" cos znajde.

Jesteś dosyć energiczną osobą (tak przypuszczam), więc nadal prosze, abys ta energię i srodki przeznaczyła na ochrone głównie własnego "gatunku". Myślę, że zobaczenie z bliska cierpienia ludzi i zaznanie własnej bezsilności troszke posortuje twoje piorytety, co wpierw w świecie zmienić.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gość forum: AT
 styczeń 24 2007 22:08   


Widzę, że walczysz ze sobą samym, a to oznaka dobrej woli.
Przykładem na to jest fakt, że wciąż szukasz odpowiedzi na swoje pytania.
Jednak dopóki nie odłożysz biblii na bok, to nie mamy o czym rozmawiać.
Twierdzisz, że świat jest brutalny? Moja odpowiedź jest taka…
Ty jesteś niezbitym dowodem na to, że świat jest brutalny.
Tak samo jak ludzie niebrutalni są dowodem na potencjał dobroci tego świata.


===

 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 24 2007 22:15   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by AT: ..

Arek chciał powiedzieć, że nic nie kapuję. Zabrakło mu chyba słów.

Sory, to było złosliwe.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 24 2007 23:15   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by AT: Widzę, że walczysz ze sobą samym, a to oznaka dobrej woli.
Przykładem na to jest fakt, że wciąż szukasz odpowiedzi na swoje pytania.
Jednak dopóki nie odłożysz biblii na bok, to nie mamy o czym rozmawiać.
Twierdzisz, że świat jest brutalny? Moja odpowiedź jest taka…
Ty jesteś niezbitym dowodem na to, że świat jest brutalny.
Tak samo jak ludzie niebrutalni są dowodem na potencjał dobroci tego świata.
Sorry, ale już prościej się nie potrafię wyrazić.


Teraz lepiej.

Teraz prosto: nie szukam odpowiedzi, czy mam jeść mięso czy nie. Ufam Panu i jako chrzescijanin nie mam prawa odłożyc na bok Jego Słowa.
Ty komu ufasz i dlaczego ?

Jestem brutalny wobec kogo? Podaj mi przykład, gdy zywiąc się nie szkodzisz innym formom zycia! No dobrze, "ułatwię" : gdy nie szkodzisz innym formom zycia świata zwierzęcego.

Mam pytanie osobiste: jesz ryby? A może miód ? A co z jajami? A mleko i przetwory mleczne ? Byłbym wdzięczny za odpowiedź.

Prościej nie potrafię.
Tobie życze nadal postepów w jasnym formuowaniu myśli.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gość forum: AT
 styczeń 24 2007 23:43   


„Dopiero w czasach ciemności zaczyna oko dostrzegać“ Theodore Roethke

===

 
 Cytat 
Gość forum: AT
 styczeń 24 2007 23:58   


Quote by Rafi F:
Quote by ]
[/QUOTE:Ufam Panu i jako chrzescijanin nie mam prawa odłożyc na bok Jego Słowa.
Ty komu ufasz i dlaczego ?

Mam pytanie osobiste: jesz ryby? A może miód ? A co z jajami? A mleko i przetwory mleczne ? Byłbym wdzięczny za odpowiedź.

[/QUOTE]
Człowieku zrozum, ty wierzysz w biblię, a nie w Boga. Nie chcę zabrzmieć banalnie, ale słucham głosu własnego serca.

Nie jem nic co ucieka.

===

 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 25 2007 00:14   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Widzisz Arku.
Wierzę w Boga. Nie bede opisywał chrześcijaństwa, to nie ten temat.

Ufasz głosu własnego serca - wcale nie brzmi banalnie, może nieprecyzyjnie. Jakie treści, wartości, poglady, filozofie głos twego serca ukształtowały?

Mówisz, że nie jesz tego, co ci ucieka. Możesz opisac swój jadłospis konkretniej ?

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Belle Star
 styczeń 25 2007 10:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 314

Rób jak chcesz i tak mnie nie przekonasz. Nadal upieram się przy swoim: jedzenie mięsa nie jest grzechem, ponieważ od lat przywykliśmy do tego, ale nie może być też dobrem, bo oczywiste jest że jest okupione cierpieniem. A cierpienie NIGDY dobre nie jest. Jedyny wyjątek jaki mogę uznać to wybranie dobra wyższego, mniejszego zła, na przykład nakarmienie głodnego człowieka. Ale wybacz cierpienie zwierzęcia w rzeźni jest dla mnie trudniejsze do zniesienia niż to, że twoje niezaspokojone smakowo gardziołko nie dostanie ulubionego kotleta.

Zamiast pokazywać swoim dzieciom jak się czesze kotka, czy bawi z psem, pokazuj im jak się zabija cielaczki i jagniątka, jak się je patroszy i obdziera ze skóry i nie zapomnij jeszcze dodać, że Bóg w niebie bije Ci brawo, zachwycony tym widokiem, niczym publiczność na korridzie.



Traktujesz Biblię dosłownie. Co powiesz na taki fragment: Mojżesz powiedział im: "Jeśli twoja żona, brat, siostra lub ktokolwiek inny tańczył przed złotym cielcem, zabij go! Na takie bałwochwalstwo nie można pozwolić! Synowie Lewiego uczynili według rozkazu Mojżesza" (2 Mż 32,28).

Interpretując dosłownie, mogę pójść do neopogan i ich pozabijać.

2. Biblia podaje przykłady mężczyzn posiadających wiele żon: Jakub miał cztery żony, Dawid miał kilka żon a Salomon miał 700 żon i 300 nałożnic, jednak są to wyjątki. Zwykle Biblia podaje przykład jednej żony jednego mężczyzny. Tak było w przypadku chociażby Adama, Noego, Izaaka i Mojżesza.
Zauważmy też, że Biblia nigdy nie instruuje mężczyzny, aby rozwiódł się z wszystkimi żonami, oprócz pierwszej. Jest to godne uwagi zważywszy fakt, że zasada mówiąca o jednej żonie jednego mężczyzny obowiązywała od samego początku. Bóg nie powiedział Adamowi, że troje lub czworo lub więcej osób stanie się jednym ciałem, lecz na samym początku pouczył ludzkość, że dwoje stanie się jednym ciałem (Rodzaju 2.24). Mimo, że w tym wersecie liczba dwa nie została użyta, to jednak mówi on o mężczyźnie, który złączy się ze swoją żoną (a nie żonami): "Dlatego opuści mąż ojca swego i matkę swoją i złączy się z żoną swoją, i staną się jednym ciałem." Jezus cytuje ten werset w Ewangelii Mateusza 19.5 i Marka 10.8. W obu tych wersetach oznajmia, że dwoje stanie się jednym ciałem.
Dlatego można by się spodziewać, że Bóg nakaże wszystkim, którzy pogwałcili tą zasadę i wzięli sobie więcej żon, aby rozwiedli się z wszystkimi dodatkowymi żonami. Jednak Bóg tego nie naucza.
Musimy sobie zdać sprawę z tego, że mimo, iż Bóg chciał, aby prawidłowe małżeństwo składało się z jednego męża i jednej żony, pozwolił ludziom złamać tą zasadę i posiadać wiele żon. Nigdzie w Biblii Bóg nie nakazuje wierzącym posiadającym wiele żon, aby rozwiedli się z dodatkowymi żonami.

Rafi, więc jak to jest z kolejnym przykładem? Bóg jest niekonsekwentny?

Wiesz co mi się nasuwa? Ty myślisz tylko tak: Bóg powiedział, Bóg pozwolił. A moim zdaniem te słowa trzeba zawsze głęboko przemyśleć, rozważyć w swoim sercu, pogadać z kimś kto się na tym lepiej zna. I słuchać swojego sumienia, bo po to Bóg nam je dał. Gdyby wszystkie nakazy Biblijne były tak oczywiste, nie byłoby ono nam wcale potrzebne, bo moglibyśmy podstawiać jak do wzoru w matematyce.


powidzenia

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 25 2007 11:34   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Nie ma Bell czegoś takiego jak zło zamienione w neutralność przez "zasiedzenie". A tak sugerujesz. Taki pogląd to typowe narzędzie szatana (np. typu "A co tam, wszyscy tak robią" albo "To tylko grzeszek powszechny").
Jest albo zło, albo dobro. O ile czyste zło potrafimy czynić, o tyle czystego dobra już nie bardzo - dlatego potrzebowaliśmy aby Jezus za nas umarł.

Wolę Pana możemy poznać tylko po objawieniu Jego słowa w Biblii i po jego słowach i czynach, gdy był w ciele wśród nas. NIC, zupełnie NIC nie potwierdza twojej tezy. Ba, wielokrotnie Jezus obdzierał resztki złudzeń, a pożywieniem jakoś się nie zajoł, rybe łowił, rybą częstował, ryba Mu smakowała.
Powiedz mi jak mam traktować, gdy BÓG powiedział zabijaj i jedz? Gdy sam NIGDY nie dał cienia rozróznienia między wege a pozostałymi ? Nie z kilku wersów, ale właśnie z całej nauki wynika, że nie ma tej różnicy. Jak mam to reinterpretować ?

NIKT Ciebie nie przekonuje do diety niewege. Ja uwazam, że dieta nie ma znaczenia, o ile nie szkodzimy sobie lub swemu otoczeniu (np. siejąc zgorszenie).

Natomiast wielokrotnie dałaś znać, pomimo zaprzeczeń, że traktujesz niewege z góry. I tutaj chcę Siostro przywołać Ciebie do porządku. Oboje mamy sporo za uszami, ale nie masz ani podstaw ani prawa oceniać mnie czy innych niewege na podstawie diety. Szanuje przekonania wegetarian, prosze o podobne poszanowanie moich.

Pojechałaś Siostro walcem po ludzkości, że nad parówką zapominają o cierpieniach zwierzęt. Nigdy nie podniosłaś tematu, że każde pożywienie wiąże się z czyimś cierpieniem. Moze to jednak przemyślisz w spokoju, bezpieczniej przed posiłkiem.

Oczekuje przeprosin.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 25 2007 11:58   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Belle Star:
Rafi, więc jak to jest z kolejnym przykładem? Bóg jest niekonsekwentny?

Pozwole sobie na to odpowiedzieć. Nie, nie był niekonsekwentny, nauczał i dalej naucza (poprzez Pismo) o jednej żonie.
Nauczał też, że i zwierzęta i rośliny na pokarm są stworzone i był/jest w tym konsekwentny. Nie karze i nie wyklina wegetarian.
Nie, nie możesz mordowac neopogan. Napewno jednak poniosą oni karę - hm, ciekawe, będzie to śmierć. Ale nie mart sie, chrześcijanie nie umrą.

Ale to jest zupełnie inna bajka, chcesz roztrzasac - załóż nowy wątek.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Belle Star
 styczeń 25 2007 13:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 314

Jak to nie mogę zabić? Nawet powinnam, przecież pisze. No chyba że według Ciebie złe tłumaczenie mam.

A dlaczego wolno zabijać na wojnie a nie wolno zabić sąsiada. Przecież jest "nie zabijaj".

A ukradłbyś chleb gdyby od tego zależało nakarmienie głodnej babci na ulicy, czy nie zrobisz tego bo jest "nie kradnij"?

Gdybyś dostał od kogoś prezent który Ci się nie podoba, ale wiesz że ktoś włożył w to wiele wysiłku, co wybierzesz:prawdę, żeby nie złamać przykazania nie kłam, czy je złamiesz, gdysz nie narobisz tym większej szkody i nie zrobisz przykrości innej osobie?

Nie umiesz pojąć jednego, to wszystko nie jest takie proste. Całe życie trzeba wybierać i używać sumienia, a Ty tylko: no przecież pisze. Widzisz konsekwencję tylko tam gdzie Ci to pasuje, a gdzie nie, to interpretujesz jak Ci się podoba.

Skoro należy Biblię rozumieć dosłownie i nie ma żadnych norm kolizyjnych, tzn, kiedy musisz wybierać mniejsze zło lub większe dobro, to równie dobrze ja mogę założyć Ci pod nosem fabrykę, bo jest napisane czyńcie sobie ziemię poddaną. A co! Nie ma przykazania nie dym na bliźniego, to mogę sobie na Ciebie dymić ile wlezie!

Jedz sobie co chcesz, ale nie przekonasz mnie nigdy, że zabijanie i zadawanie cierpienia to dobro. I że Twoje podniebienie jest ważniejsze niż żyjące stworzenie. Szanuję niewegetarian chociażby dlatego że zjadanie mięsa jest nam wpajane od urodzenia, dlatego nie każdy będzie miał okazję dowiedzieć się jak delikatną psychikę ma zwierzę i ewentualnie zrezygnować z tej przyjemności. To tak jakby anglikom zabronić herbatki z mlekiem czy Chińczykom ryżu.

Ale argument, że zadając cierpienie właściwie bez większego powodu czyni się dobro nigdy do mnie nie trafi bo jest sprzeczny z wszelką logiką.


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 25 2007 13:13   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Belle Star:
Szanuję niewegetarian chociażby dlatego że zjadanie mięsa jest nam wpajane od urodzenia, dlatego nie każdy będzie miał okazję dowiedzieć się jak delikatną psychikę ma zwierzę i ewentualnie zrezygnować z tej przyjemności. To tak jakby anglikom zabronić herbatki z mlekiem czy Chińczykom ryżu.

Szanujesz nie wege, bo nie wiedza co czynia, a mna gardzisz, bo doskonale wiem. Taa, super. A miałem jednak małą nadzieje na przeprosiny.

Co z tym, że nie ma posiłku bez cierpienia? Prosze o przykład takiego.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Belle Star
 styczeń 25 2007 14:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 314


Co z tym, że nie ma posiłku bez cierpienia? Prosze o przykład takiego.


Jem z drzewa z mojego sadu, warzywa z grządki, ziemniaki od siebie z pola, jajka od kur trzymanych w dobrych warunkach, mleko od krów, kupuję produkty ekologiczne. Jeżdżę też na koniu, który tym samym pracuje na swoje utrzymanie, jak ja robię to pracując zawodowo. I żadnego z nich nie oddam do rzeźni, bo zasłużyły na spokojną starość.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 25 2007 14:25   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Belle Star:

Co z tym, że nie ma posiłku bez cierpienia? Prosze o przykład takiego.


Jem drzewa z mojego sadu, warzywa z grządki, ziemniaki od siebie z pola, jajka od kur trzymanych w dobrych warunkach, mleko od krów, kupuję produkty ekologiczne. Jeżdżę też na koniu, który tym samym pracuje na swoje utrzymanie, jak ja robię to pracując zawodowo. I żadnego z nich nie oddam do rzeźni, bo zasłużyły na spokojną starość.


Twój sad, twoje grządki i twoje pole zabrały przestrzeń dizkim zwierzętom i spododowały ograniczenie połaci lasu (przy okazji : używasz drewna?). Dzięki takim jak ty wymierają m.in. wilki. Ty i tobie podobni przepędzają z pół dziki, bo "idą w szkodę" i chroniąc twoje i innych pola dokonuje się corocznej rzezi pod nazwą polowanie.

Więzisz zwierzęta, zmuszasz je do pracy i wykorzystujesz. Jedząc jaja zabijasz życie w zarodku. Zrywając jabłka i wyrywając marchem niszczysz wiele drobnych ekosystemów. Kupujesz produkty ekologiczne wiedząc, że "ekologiczne" oznacza mniej niz 10 (nie pamiętam, może 12) oprysków w roku, kazdy oprysk to śmierć dla wielu stworzeń. W swoim sadzie i ogrodzie stosujesz opryski? Np. na mszyce ?

Masz psa na podwórku ? wiesz, takiego z budą i łańcuchem do pilnowania.

Siejesz wokół siebie zamet, cierpienie i śmierć gardząc tymi, którzy są tego świadomi.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 25 2007 14:43   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Zapomniałem sie zapytać: zwracasz uwage na to, z czego sa materiały twoich ubrań ?
Oczywiście zakładam, że czytasz skład wszystkich kupowanych produktów. I że nie masz nic przeciwko zabijaniu drożdży (no wiem, mogłabys jeść podpłomyki, ale zakładam, że jesz chleb).

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 styczeń 25 2007 14:46   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by Belle Star:
Co z tym, że nie ma posiłku bez cierpienia? Prosze o przykład takiego.


Jem z drzewa z mojego sadu, warzywa z grządki, ziemniaki od siebie z pola, jajka od kur trzymanych w dobrych warunkach, mleko od krów, kupuję produkty ekologiczne. Jeżdżę też na koniu, który tym samym pracuje na swoje utrzymanie, jak ja robię to pracując zawodowo. I żadnego z nich nie oddam do rzeźni, bo zasłużyły na spokojną starość.


Zjadanie jaj od kur to aborcja i to przez kanibalizm. Ziemniak to tez jakas forma zycia. Konia nikt nie pytal o zdanie...

Masz tam jakis swoj sposob zycia i masz do tego prawo. Nie masz jednak prawa ani podstaw do tego aby odsadzac od czci i wiary ludzi, ktorzy jedza mieso. Taka juz jest kolej rzeczy, ze swinie sluza miedzy innymi za pokarm. To jest zasada i to jest dobre zebysmy je jedli... Zreszta co tu mowic... Bogu skladane byly ofiary zwierzece i byla to won jemu mila. To, ze czasem (lub nawet bardzo czesto) ludzie sie nad zwierzetami znecaja to juz zupelnie inny temat. Samo znecanie sie nad zwierzetami nie moze byc argumentem w dyskusji nad jedzeniem miesa, bo to jest tak jakby podczas dyskusji o malzenstwie mowiono, ze jest to zla instytucja bo duzo mezow zneca sie nad zonami i w ogole wsrod osob zonatych jest najwiecej pedofili. Niedorzecznisc.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Belle Star
 styczeń 25 2007 14:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 314

Twój sad, twoje grządki i twoje pole zabrały przestrzeń dizkim zwierzętom i spododowały ograniczenie połaci lasu (przy okazji : używasz drewna?).


O kiedy świat światem ludzie i zwierzęta żyją obok siebie. Ja mam swoją przestrzeń, one swoją i nikt nic nikomu nie zabiera. Nawet wilu zwierzętom mój dom i okolice daje schronienie - ptakom w szopie, zaskrońcom w dziurze w murze, licznym wodnym stworzeniom w moim stawie.

Dzięki takim jak ty wymierają m.in. wilki. Ty i tobie podobni przepędzają z pół dziki, bo "idą w szkodę" i chroniąc twoje i innych pola dokonuje się corocznej rzezi pod nazwą polowanie.


No cóż tacy jak Ty jedyne rozwiązanie upatrują w zabijaniu. A można prościej - postawić ogrodzenie. Dziki nie będą szkodzić moim zbiorom, a i ja na nie nie poluję ani nie wpycham się do młodnika gdzie dorastają i mają swoją ostoję. Uczciwy układ jak najbardziej. Na nie ogrodzonej części mojego pola mogą sobie ryć ile chcą, a sarny pić z mojego stawu, co często robią. Moja obecność to dla nich czysta korzyść.


Więzisz zwierzęta, zmuszasz je do pracy i wykorzystujesz.


Nic w życiu nie ma za darmo, także dla ludzi. Jesteś więziony i wykorzystywany bo chodzisz do pracy? Masz pretensję że musisz na siebie zarobić. Podobnie np. koń czy krowa. Koń wozi mnie, w zamian otrzymuje ochronę dom i jedzenie. Nie pakuję mu do pyska wędzidła, wystarczy sznureczek który ma na nosie i doczepione wodze. Gdyby chciał sto razy by mnie zrzucił i uciekł, gdyż jeżdżąc w ten sposób nie mam nad nim żadnej fizycznej kontroli. Cały dzień spaceruje w towarzystwie innego konia na ogromnym pastwisku, więc nie ma mowy o żadnym więzieniu.


Jedząc jaja zabijasz życie w zarodku.


Jeśli nie ma koguta jajko nie ma w środku życia. Kiedy są odseparowane kwoki nie zjem jajka które wysiadują czekając na kurczęta. Zresztą, pewnie nie pozwoliłyby mi ich nawet wyjąć.

Zrywając jabłka i wyrywając marchem niszczysz wiele drobnych ekosystemów.


Rozumiem że porównujesz wrażliwość bakterii z wrażliwością np. psa. Ciekawe...

Kupujesz produkty ekologiczne wiedząc, że "ekologiczne" oznacza mniej niz 10 (nie pamiętam, może 12) oprysków w roku, kazdy oprysk to śmierć dla wielu stworzeń. W swoim sadzie i ogrodzie stosujesz opryski? Np. na mszyce ?


Równie dobrze mogę powiedzieć: po co wpłacać 10 złotych na pomoc w Afryce skoro i tak potrzeba 1000 miliardów?

ad 2. Nie, nie stosuję żadnych oprysków w moim sadzie ani ogrodzie.


Masz psa na podwórku ? wiesz, takiego z budą i łańcuchem do pilnowania.


Mam dwa psy, ale nigdy na łańcuchu!!! Mają 3 h ziemi do biegania swobodnie, mają schronienie na wypadek zimna, zabieram je na spacery.

Siejesz wokół siebie zamet, cierpienie i śmierć gardząc tymi, którzy są tego świadomi.


No nie no, że kogoś zabiłam to dla mnie nowość, dinieś na policję...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Belle Star
 styczeń 25 2007 15:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 314

Bogu skladane byly ofiary zwierzece i byla to won jemu mila.


To jak myślisz skoro to taki zbożny cel, dlaczego w tej chwili się tego nie praktykuje? Może obrażamy Boga że nie zabijamy mu baranów na ołtarzu?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 styczeń 25 2007 15:14   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by Belle Star:
Bogu skladane byly ofiary zwierzece i byla to won jemu mila.


To jak myślisz skoro to taki zbożny cel, dlaczego w tej chwili się tego nie praktykuje? Może obrażamy Boga że nie zabijamy mu baranów na ołtarzu?



Slyszalas kiedys o ofierze Jezusa??

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Belle Star
 styczeń 25 2007 15:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 314

Barany były jeszcze w Biblii przed przyjściem Jezusa, no chyba porównanie jest zresztą nie na miejscu. Chcesz powiedzieć, że Jezus umarł, żebyśmy nie musieli zabijać baranów?

Idź do kościoła i powiedz swojemu księdzu, że ponieważ w Biblii Bóg kazał składać w ofierze baranki na następnej Mszy jednego zaszlachtujesz. Napewno się wszyscy ucieszą.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 25 2007 15:24   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Belle Star:
Bogu skladane byly ofiary zwierzece i byla to won jemu mila.


To jak myślisz skoro to taki zbożny cel, dlaczego w tej chwili się tego nie praktykuje? Może obrażamy Boga że nie zabijamy mu baranów na ołtarzu?


A może dlatego, ze nie ma ofiary doskonałej. Że jestesmy tak grzeszni, ze i ofiar by nie starczyło. Może dlatego narodził sie Jezus, aby to jego krwią zakryć nasze winy. Z tej krwi korzystasz, prawda ? Czyżbyś coś przegapiła w szkółce niedzielnej?

Cokolwiek zrobisz, bedziesz zabijała. Wartościujesz zwierzęta wg tego jak bardzo możesz sie w nie wczuć. Dla ciebie nie ma porównania świni do np. ślimaka czy owadów.
Jestem ciekaw twoich zbiorów sałaty. Czy może kupujesz ?

Co do ogrodzonego pola, to chyba zartujesz. Ja widziałem jak elektryczny pastuch sobie z dzikami nie dał rady. Masz regularne ogrodzenie wokoło całego pola ? Malujesz je co roku ? Ile to kilometrów siatki ? ile palików ? Po zboże wjeżdżasz przez bramę ? Gdzie to jest ? To się na reportarz nadaje !

Oddaje ci honor za to jak traktujesz psy. Mam nadzieje, że jakiś narwany leśnik ich nie zastrzeli ( zgodnie z prawem )
Niestety bardzo mnie smuci to, jak traktujesz ludzi.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Belle Star
 styczeń 25 2007 15:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 314

Że jestesmy tak grzeszni, ze i ofiar by nie starczyło.


Właśnie. I patrzymy głównie na własne przyjemności.

Może dlatego narodził sie Jezus, aby to jego krwią zakryć nasze winy. Z tej krwi korzystasz, prawda ?


Tak. Bo nikt z nas nie jest bez grzechu.

Cokolwiek zrobisz, bedziesz zabijała. Wartościujesz zwierzęta wg tego jak bardzo możesz sie w nie wczuć. Dla ciebie nie ma porównania świni do np. ślimaka czy owadów.
Jestem ciekaw twoich zbiorów sałaty. Czy może kupujesz ?


Nic nie wartościuję. Jak niechcącio zdepnę robala, trudno. Ale pająki lub inne zawijam w chusteczkę i wynoszę a nie rąbię gazetą


Co do ogrodzonego pola, to chyba zartujesz. Ja widziałem jak elektryczny pastuch sobie z dzikami nie dał rady.


Z pastuchem to i ty byś sobie dał radę, jakbyś porządnie usiadł.

Masz regularne ogrodzenie wokoło całego pola ? Malujesz je co roku ? Ile to kilometrów siatki ? ile palików ? Po zboże wjeżdżasz przez bramę ?


Ad. 1 tak, 3,5 h pola ogrodzone
2. nie
3. dużo
4. tak, traktor wjeżdża przez bramę

Oddaje ci honor za to jak traktujesz psy. Mam nadzieje, że jakiś narwany leśnik ich nie zastrzeli ( zgodnie z prawem )


Jak może leśnik zastrzelić psy będące na mojej posesji??? Tego jeszcze nie słyszałam. A na spacer jak w mieście psy muszą być na smyczy ze względu na bezpieczeństwo ludzi.

Niestety bardzo mnie smuci to, jak traktujesz ludzi.


To się nazywa przekonywanie przez wywoływanie poczucia winy.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 25 2007 17:53   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Znów zaczynasz sobie kpić. Powodzenia.

Miałem jedna malutką nadzieję na słowo "przepraszam". Było, mineło.

Przez ostatnie dni próbujesz wzbudzić we mnie poczucie winy i nakłonić do przyznania, ze żle robie zabijając i jedząc zwierzęta. Albo że powinienem się od nich powstrzymać. Przy tym mnie kilka razy obraziłaś. Oczywiście po chwili temu zaprzeczasz, ze to czyn "neutralny", bo Bóg przymyka oko figlarnie(bo np. anglicy nie obeszliby sie bez herbatki, a chińczycy bez ryżu, gdyby Jezus powiedział - "nie pijcie herbaty i nie jeddzcie ryżu") - "a niech im tam bedzie".

Nie ma sensu z toba dyskutowac, nie masz żadnych argumentów poza kpiną, obrazą i odrzuceniem chrześcijaństwa (bo tak osbiście traktuję twoje uwagi na temat Jezusa i próby reinterpretacji Pisma).

Podaj choć JEDEN argument dlaczego miałbym nie jeść mięsa, JEDEN argument, dlaczego cierpienie niektórych ssaków, czy ryb ma większa wagę od cierpienia innych stworzeń. Nie potrafisz.

Spodziewając sie podobnych "argumentów" i epitetów w przypadku odmienności zdań będę unikał jakiejkolwiek "dyskusji" z tobą.


Uwaga co do psów. Jeżeli sa same na otwartym polu, to może potraktować je jako bezpańskie i zastrzelić. Pilnuj, aby nie wyszły poza ogrodzenie (małorolna, a taka bogata, stać ja na kilkukilometrowy płot).

EOT

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 styczeń 26 2007 08:44   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by AT:
Quote by Rafi F: Podaj choć JEDEN argument dlaczego miałbym nie jeść mięsa, JEDEN argument

Tych argumentów tutaj było już 100. Spróbuj własnego mięsa, ty zakuty łbie.


1) Zacytuj całość, nie manipuluj, nie rozrywaj zdania:
Podaj choć JEDEN argument dlaczego miałbym nie jeść mięsa, JEDEN argument, dlaczego cierpienie niektórych ssaków, czy ryb ma większa wagę od cierpienia innych stworzeń.
2) Właśnie złamałeś zasady publikacji
3) Właśnie dokonałeś czynu karalnego
4) Utwierdzasz mnie swą manipulacją i ordynarnością o swej bezsilności
5) Utwierdzasz mnie w przekonaniu, że wege to jedyna grupa która masowo traktuje ludzi o odmiennej diecie gorzej niż zwierzęta

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 26 2007 08:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by AT:
Quote by Rafi F: Podaj choć JEDEN argument dlaczego miałbym nie jeść mięsa, JEDEN argument

Tych argumentów tutaj było już 100. Spróbuj własnego mięsa, ty zakuty łbie.


Czy moderatorzy mogliby zastosować w stosunku do Arka Tomali jakies środki wychowawcze?
Uzytkownicy kilkakrotnie zwracali mu już uwagę zgłaszając niestosowne i obraźliwe sformułowania.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Belle Star
 styczeń 26 2007 09:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 314

Znów zaczynasz sobie kpić. Powodzenia.
Miałem jedna malutką nadzieję na słowo "przepraszam". Było, mineło.
Przez ostatnie dni próbujesz wzbudzić we mnie poczucie winy i nakłonić do przyznania, ze żle robie zabijając i jedząc zwierzęta. Albo że powinienem się od nich powstrzymać. Przy tym mnie kilka razy obraziłaś. Oczywiście po chwili temu zaprzeczasz, ze to czyn "neutralny", bo Bóg przymyka oko figlarnie(bo np. anglicy nie obeszliby sie bez herbatki, a chińczycy bez ryżu, gdyby Jezus powiedział - "nie pijcie herbaty i nie jeddzcie ryżu") - "a niech im tam bedzie".


W ogóle nie o to mi chodziło. Czy nie widzisz różnicy między na przykład buszmenem co ma 10 żon (bo tak było zawsze) a katolikiem który ma 2 kochanki? Myślisz że to taki sam zły czyn?

Tak, uważam że nie wege to osoby o mniejsze wrażliwości co do zwierząt, chyba to nie jest wielce dziwne? Nie potępiam tej niewrażliwości bo może wynikać z przyzwyczajenia lub braku kontaktu ze zwierzętami. Nie każdy ma okazję poznać ich naturę. To oczywiste. To Cię tak obraża? To chyba jasne że człowiek który jest w stanie zaszlachtować cielę, jak ty, jest mniej na tym punkcie czuły niż ten, który tego nie zrobi.

Nie ma sensu z toba dyskutowac, nie masz żadnych argumentów poza kpiną, obrazą i odrzuceniem chrześcijaństwa (bo tak osbiście traktuję twoje uwagi na temat Jezusa i próby reinterpretacji Pisma).


Cóż, ty napisałeś że ja niosę śmierć, cierpienie i buntuję się przeciw Bogu, a potem się na mnie obrażasz, jesteś niedotykalski conajmniej jak nasz pan prezydent.

Podaj choć JEDEN argument dlaczego miałbym nie jeść mięsa, JEDEN argument,


Cierpienie zwierząt jest większe niż Twojego podniebiebia które nie dostanie kotlecika.


dlaczego cierpienie niektórych ssaków, czy ryb ma większa wagę od cierpienia innych stworzeń. Nie potrafisz.


Wcale nie ma mniejszego znaczenia. Tylko na niektóre z nich nie mam wpływu. Jest tak, że chodząc po ziemi mimo woli depczę glizdy czy inne robale, ale latać nie mogę. Natomiast nie muszę ucinać głów moim kurom, czy zabijać krowy. W swoim życiu człowiek zjada około 6 krów, 70 świń i parę setek kurczaków! Jeśli mogę nie przysparzam im cierpień, jeśli jest to niemożliwe nic na to nie poradzę.


Uwaga co do psów. Jeżeli sa same na otwartym polu, to może potraktować je jako bezpańskie i zastrzelić.


Na moim własnym polu nikt nie będzie strzelał do moich zwierząt, bo to bezprawne i chętnie poślę takiego do pierdla. Tak jak nikt nie ma prawa wchodzić do Twojego mieszkania, tak nikt na moje pole, nie wiesz co to jest prawo własności?

Pilnuj, aby nie wyszły poza ogrodzenie (małorolna, a taka bogata, stać ja na kilkukilometrowy płot).


W tych czasach jeśli dobrze postarasz się o dofinansowanie nie jest to żadne wielkie halo. Tylko trzeba się trochę nachodzić. Można też sobie dorobić sprzątając w lesie. Ale trzeba chcieć i się trochę namęczyć. Znacznie więcej niż wyjmując flintę i strzelając do dzika.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 styczeń 26 2007 10:25   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Posprzątane po panu Arku.
Jednocześnie zdecydowanie prosze pana Arka o powstrzymanie się od obrażania innych urzytkowników forum jak i szeroko pojętego chrześcijaństwa. Swoje argumenty można jak sie chce wyrazać w sposób kulturalny i taki jest też wymóg tego forum.

Natomiast jeżeli chodzi o nadzór na forum to prosze, piscie mejle, nie czytam wszystkich dyskusji, ale zaintersuje sie jezeli pojawią się naduzycia.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,38 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana