Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 wegetarianizm
 |  Wersja do druku
Jarosław
 październik 01 2007 21:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/29/07
Postów:: 9

Quote by kopec88:4. nienawidze okrócienstwa oraz bezdusznego traktowania zwierząt w fermach przemysłowych.
i tak wygląda konflikt.

Quote by Rafi F: Rozumiem, że w związku z punktem 4-tym masz konflikt sumienia ?
Kury możesz kupować na wsi z podwórka (jaja i prawdziwe mleko też - polecam), świniaka na spółkę z kimś również.

Ten mój cytat (mojej własnej wypowiedzi) z tego tematu powinien dobrze wam odpowiedzieć na ten “punkt 4”: http://forum.wiara.pl/viewtopic.php?t=13338&start=45 . Bo niestety nie wystarczy kupić zamordowane zwierzęta na wsi, bo jednak zabijanie zwierzęta i tak jest gorsze od nęcenia się nad nim

" WIST :
"Nie wracajmy do kwestii dręczenia zwierząt, bo i ja nie uważam aby było to dopuszczalne. Chodzi o hodowlę."
Niestety wrócę, bo przeoczyłeś duży logiczny błąd w twoim (i wielu, wielu innych) myśleniu: że jest gorzej zabijać niż dręczyć (zwierzę). I jako odpowiedź znowu wkleję (i poprawię troszeczkę) moją starą wypowiedź z tego samego tematu co przedtem =

“ A odpowiedź do Cro [Ale i bardzo podobną dyskusję miałem z WIST.]: Ja przecież napisałem że Stare Przymierze, w którym JEZUS Żył, było krwawe, ale w Nowym przymierzu już nie ma krwawych ofiar. Np. z powodu Urodzenia JEZUSA były ofiarowane dwa ptaki (synogarlica i gołąb, jako ofiara ubogich, inaczej to była owca naokoło chyba), przez św. Maryję i św. Józefa, ale takiej potrzeby w Nowym Przymierzu już nie ma! Że że JEZUS jadł baraninę, bo musiał jako żyd (Pascha), bardzo mało pokazuje, tak samo jak bardzo mało pokazuje że ofiarowano dużo byków w tych czasach. To co się liczy dla nasz więcej jest co Jego pierwsi Uczniowie jedli, bo oni żyli już w Nowym Przymierzu. I tak jedli mięso, ale z drugiej strony to oni musieli to robić bo byli biedni. I ja też jadł bym mięso jak byłbym biedny z małym wyborem potraw (= złota droga w pośrodku ekstremów). Ale taki biedny ja na szczęście nie jestem, ja mogę jeść tylko rośliny, i jajka (bez gotowych zarodków/niezapłodnione) i mleko. A że moje sumienie boli przy zabijaniu zwierząt, a sumienie jest (naokoło wg. św. Pawła) Prawem BOŻYM wyrytym w sercu, to ja nie powinienem zabijać zwierząt, zgodnie z sumieniem= i dlatego zgodnie z Wolą BOŻĄ. I przecież jak ja już napisałem; sam posłaniec (=anioł) BOŻY skarcił proroka za to że zbił swoją oślicę, a to co dopiero za to jak by ją zabił? Że jak to dla posłańca BOŻEGO jest ważne, to dla naszego zbawienia chyba też.
[Tu gdzieś zaczyna się najważniejsza część tekstu jako odpowiedź dla WIST.]
I też jak można mówić= “nie wolno znęcać się nad krową” (czy innym zwierzęciem) wg. praw polskich i międzynarodowych; ale zabijanie chyba setki zdrowych krów (czy świń, czy (dużo więcej) kur...) każdy dzień jest dozwolone (w Szwecji przez strzał w głowę krowie, jak stoją w kolejce). Porównajcie to z prawem dla ludzi; że znęcać się nad człowiekiem mi nie wolno pod karą mandatu czy więżenia, ale strzelać setkom ludzi w czoło i przez to masowo mordować zdrowych, młodych ludzi każdy dzień jest mi całkowicie dozwolone, nie podlega żadnej karze jakiejkolwiek (pod warunkiem że ci ludzie są moją własnością, bo inaczej ja mogę być oskarżony o kradzież własności...)!!? To chyba dla każdego musi się wydawać bardzo dziwne; jak może niesamowita obłuda; bo wtedy np. kopnąć cię w nogę mi nie wolno, (i media i społeczność się w podobnych przypadkach wtedy oburzają nad okrucieństwem (: ludzi nad zwierzętami)), ale zamordować ciebie i całą twoją rodzinę już nie podlega żadnej karze jakiejkolwiek, tylko żebym ja to zrobił szybko i w humanitarny sposób. Ten przykład wasz nie bawi?, bo mnie też nie. Wg. Prawa państwowego: kopnąć krowę w brzuch= “nie”, strzelić krowie w głowę= “tak”, logika?= (też) “nie”. Jak ja nie mogę człowiekowi dać małej rany, to tym bardziej ja nie mogę mu dać tak dużą ranę że on umrze, jak ja nie mogę zbić zwierzę niepotrzebnie (w np. samoobronie tak), to tym bardziej ja nie mogę zabić go niepotrzebnie (w głodzie to już tak wierzę).
I trzeba pamiętać ze BÓG chce żebyśmy my ludzie mu dali cały swój czas, i nie żebyśmy tylko luźno przeczytali P.Ś. i zadowolili się, trzeba myśleć też, jak samo Pismo mówi; wyciągać wnioski z Niego, bo prawda że JEZUS jadł ryby, ale proszę nie przestań myśleć teraz, bo czy ON to by też zrobił dzisiaj jak my żyjemy w dużym dostatku pod względem jarzyn i przede wszystkim już w Nowym Przymierzu a nie w Starym jak ON Żył? Bo JEZUS Powiedział też że ON przyszedł żeby rzucić miecz na ziemię i spowodować spory między członkami bliskiej rodziny, że bo przelotnym czytaniu tego zdania to już masz powód żeby zabić swojego dziadka mieczem (jak nie znasz całości JEGO Nauki, ale tylko ten urywek)... Że Pismo Święte jest pomocą w samodzielnym myśleniu, ale ono nie zastępuje samodzielnego myślenia (i wsłuchiwania się w swoje własne sumienie) Bo czemu Pismo Święte jest święte dla mnie?= Bo Ono zgadza się z moim sumieniem i rozumem, jak by Ono się nie zgadzało to ja bym Je odrzucił (bo inaczej jakiś oszust mógłby dopisać do P.Ś. nieprawdę i co wtedy? Trzeba najbardziej ufać swojemu własnemu sumieniu w tych sprawach, i na szczęście P.Ś. się zgadza z sumieniem moim ). “ "

===

Przykazanie nowe Daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak JA was Umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. (Dobra Nowina Jana 13,34)
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 październik 02 2007 12:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Myślący (Jarek): Bo czemu Pismo Święte jest święte dla mnie?= Bo Ono zgadza się z moim sumieniem i rozumem, jak by Ono się nie zgadzało to ja bym Je odrzucił (bo inaczej jakiś oszust mógłby dopisać do P.Ś. nieprawdę i co wtedy? Trzeba najbardziej ufać swojemu własnemu sumieniu w tych sprawach, i na szczęście P.Ś. się zgadza z sumieniem moim ). “ "


Dziękuję w imieniu Pisma świętego, że go nie odrzucasz, ale łaskawie stawiasz na równi ze swoim sumieniem (oczywiście tylko wtedy, gdy Pismo święte ma szczęście z twoim sumieniem się zgadzać)

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jarosław
 październik 02 2007 19:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/29/07
Postów:: 9

Ten cytat mojej wypowiedzi z tego samego tematu co przedtem powinien trochę odpowiedzieć na to trudne pytanie o Pismie i wegetarianizmie =

To co ty teraz robisz WIST można trochę porównać do tego jakbyś ty się rozwodził od swojej żony, i też miał kilka żon naraz, w czasie Prawa Mojżeszowego. Wprawdzie Mojżesz na to pozwolił, ale tylko jako kompromis odbiegający od Woli BOŻEJ, bo przecież lepiej dać żonie chociaż list rozwodowy (gdzie piszą powody tego rozwodu?) niż wygonić ją z całkowicie niczym, taki kompromis z powodu zatwardziałych serc Izraelczyków (dokładny cytat z Pisma już pokazałem w przeszłym moim poście). Wprawdzie twoje wielożeństwo i twoje rozwody od twoich żon nie sprzeciwiałoby się powierzchownej literze Prawa, ale jednak sprzeciwiałoby się głębszej literze Prawa i Prawdziwej Woli BOŻEJ. Tak samo jedzenie mięsa nie sprzeciwia się powierzchownej literze Nowego Prawa, ale jednak wierzę sprzeciwia się głębszej literze Nowego Przymierza i Prawdziwej Woli BOŻEJ (co zresztą nasze sumienie nam dokładnie pokazuje, dlatego i nawet ateiści są wegetarianami).
I tu jeszcze jeden przykład litości, nawet nad dzikimi, zwierzętami =
6 Jeśli napotkasz przed sobą na drodze, na drzewie lub na ziemi gniazdo ptaka z pisklętami lub jajkami wysiadywanymi przez matkę, [b][u]nie zabierzesz matki z pisklętami.[/u] 7 [u]Matkę zostawisz w spokoju, a pisklęta możesz zabrać[/u] - [i]aby ci się dobrze powodziło i abyś długo żył[/b][/i]. ” (Pwt 22).

===

Przykazanie nowe Daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak JA was Umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. (Dobra Nowina Jana 13,34)
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
HUMANIZM
 październik 04 2007 00:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/13/07
Postów:: 27

´´´
Ślepa wiara, która na przełomie wieków urosła już do granic absurdu.
Przestańcie ślepo wierzyć w jakieś tam pisma i ruszcie głowami!

Nikt nie ma prawa usprawiedliwiać bestialskiego mordowania zwierząt.
Morderca jest mordercą!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jarosław
 październik 05 2007 21:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/29/07
Postów:: 9

Chociaż że ta ostatnia wypowiedź była trochę przesadna, to ja jednak się zgadzam z jej główną treścią

I kawałek z tej strony: http://apologetyka.katolik.net.pl/forum/showthread.php?p=5402#post5402 .
""[QUOTE=Tek de Cart]W sumie rośliny też 'cierpią' (odczuwają ból) - więc idąc tym tokiem rozumowania jedzenie roślin byłoby grzechem. A zatem zostaje nam pić wodę i jeść piasek.[/QUOTE]
Rośliny nie mają żadnych nerwów: dlatego nie mogą czuć bólu. A że nie mają mózgów: to też nie mają świadomości. One są jakby tylko takimi biologicznymi maszynami/robotami bez świadomości i odczucia bólu. Dlatego to w Raju wszystkim ( : zwierzętom i ludziom) było wolno jeść rośliny, ale nie siebie nawzajem. Podobnie będzie też po Zmartwychwstaniu (wg. proroka Izajasza ( : 11) np.).

A do “ewam” o rybach i JEZUSIE. Na to pytanie już odpowiedziałem w moim pierwszym post w tym temacie, naprawdę powinniście może go przeczytać w jakiś sposób zanim będziecie się wypowiadali w tym temacie (podpowiedź= JEZUS żył w Starym Przymierzu: my w Nowym. My możemy z łatwością przeżyć tylko na roślinach, a w czasach JEZUSA raczej trudno może byłoby to zrobić.). ""

===

Przykazanie nowe Daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak JA was Umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. (Dobra Nowina Jana 13,34)
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
HUMANIZM
 październik 07 2007 01:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/13/07
Postów:: 27

Nie ma raju i nie ma zmartwychwstania, jest tylko rzeczywistość. Rzeczywistością jest natura i nie ma nic ponad nią.
Do tej formuły nie trzeba żadnego proroka, trzeba tylko odwagi i czystego umysłu, aby widzieć rzeczy jakimi są.
Człowiek, który nie zabija tylko dlatego, bo się boi boga w którego wierzy jest przecież godny pożałowania,
taki który zabija, bo pozwala mu bóg w którego wierzy, jest conajmniej godny pogardy. Wcale nie musimy zabijać zwierząt.
A gdy już przestaniemy zabijać zwierzęta, wtedy łatwiej będzie nam uwierzyć w naturę i człowieka.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 październik 07 2007 12:35   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Widzę, ze jakaś "natura" jest twoim bogiem.
Hmm, to po co owa "natura" uczyniła nas wielożernymi ? Nawet kłów (choć lichych) nam nie żałowała

Twoim bogiem jest taki czy inny prąd filozoficzny. No bo skąd zabijanie zwierząt na jedzenie ma być złem ? W "naturze" jest to powszechne. Ba, hodowanie tez występuje w naturze. Nawet u takich "prymitywów" ja mrówki hodujące mszyce na "mleczko" i zabijające je na pokarm, gdy przestają być użyteczne (choć tu tylko część, większość odfruwa).

Co takiego w owej "naturze" i "człowieku" mówi, zeby nie hodować zwierząt?
Uwierz w człowieka ! Wymyślił hodowlę aby nie trzeba było biegać cały dzień z dzida, osiadł i nawet znalazł czas na zbudowanie cywilizacji

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
HUMANIZM
 październik 07 2007 15:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/13/07
Postów:: 27

´´´
... RAFI, a ty dalej swoje człowieku. W naturze jest wiele powszechnych rzeczy, nie tylko zabijanie.
Sam decyduj i nie zgrywaj ofiary, która musi być prowadzona za rękę.
Do tego co już wcześniej napisałem nie ma już co dodać ani ująć. Pogódź się z tym.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 październik 07 2007 20:50   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Ale ty właśnie nic nie napisałeś poza tym, ze ma tak być i już (tu tupnięcie nóżką). Wcześniejsze (archiwalne) twoje wywody były na tym samym poziomie. Myślałem, ze tym razem masz inne. Myliłem się. EOT

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jarosław
 październik 07 2007 21:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/29/07
Postów:: 9

To jest mój (teraz poprawiłem) list z tej strony: http://forum.chrzescijanin.pl/viewtopic.php?t=1934&start=0 .

""... ostatnio uwierzyłem że zwierzęta też mają dostęp do Nieba, wbrew nauce KRK.

" 11 Podczas gdy oni szli i rozmawiali, oto [zjawił się] wóz ognisty wraz z rumakami ognistymi i rozdzielił obydwóch: a Eliasz wśród wichru wstąpił do niebios. " (2 Księga Królewska 2) = Widocznie te konie chyba pochodziły z naokoło Nieba (bo w tych czasach jeszcze Niebo chyba nie było Otwarte przez JEZUSA), i do naokoło Nieba wróciły razem z Eliaszem, to czy to nie dowód na to że zwierzęta też mogą iść do Nieba?
" 18 Powiedziałem sobie:
Ze względu na synów ludzkich [tak się dzieje].
Bóg chce ich bowiem doświadczyć, żeby wiedzieli, że sami przez się są tylko zwierzętami.
19 Los bowiem synów ludzkich jest ten sam,
co i los zwierząt;
los ich jest jeden:
(= A nasz los według Pisma to chyba Niebo, Piekło albo Czyściec, to jak nasz los jest ten sam co los zwierząt, to może i ich los to jest czasami Niebo?)
jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego,
i oddech życia ten sam.
(= Że nasze dusze chyba widocznie są podobne, chociaż że nasza dusza jest oczywiście bardziej Stworzona na Podobiznę BOGA.)
W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt, (= Nawet losem po śmierci?) bo wszystko jest marnością.
20 Wszystko idzie na jedno miejsce:
(= Że zwierzęta też mają dostęp do tych samych Miejsc po śmierci co i my?)
powstało wszystko z prochu
i wszystko do prochu znów wraca.
21 Któż pozna, czy siła życiowa synów ludzkich idzie w górę,
a siła życiowa zwierząt zstępuje w dół, do ziemi?
(= Że według tego nie to ma podstawowej różnicy między nami po śmierci? Może tylko to że my jesteśmy wyróżnieni w Niebie, ale zwierzęta też tam są jako niższe stworzenia, poddani nam tak jak na ziemi. Bo jak zwierzęta są na Ziemi, a Ziemia jest jakby zwierciadłem Nieba i Przyszłego Świata, to przecież niemożliwe żeby ich zabrakło Po Końcu Świata i też w Niebie?)
22 Zobaczyłem więc, że nie ma nic lepszego
nad to, że się człowiek cieszy ze swych dzieł,
gdyż taki jego udział.
Bo któż mu pozwoli widzieć,
co stanie się potem?
" (Księga Koheleta 3) = To jest używane przez świadków JEHOWY jako dowód na to że człowiek nie ma duszy; bo jest jak zwierzę też po śmierci, naokoło chyba. Ale można też naokoło odwrócić ten kawałek Pisma i powiedzieć że on jest dowodem na to że zwierzęta mają duszę; po są jak ludzie po śmierci.
" 11 Potem ujrzałem niebo otwarte:
a oto - biały koń,
(= Ten koń chyba wyszedł z Nieba, i dlatego on chyba musiał żyć w Niebie też wcześniej. Że w życiu, i po śmierci= zwierzęta nam służą?)
a Ten, co na nim siedzi, zwany Wiernym i Prawdziwym,
oto sprawiedliwie sądzi i walczy. ...
19 I ujrzałem Bestię
i królów ziemi,
i wojska ich
zebrane po to, by stoczyć bój z Siedzącym na koniu
i z Jego wojskiem. ...
21 A inni zostali zabici mieczem Siedzącego na koniu,
[mieczem], który wyszedł z ust Jego.
Wszystkie zaś ptaki najadły się ciał ich do syta.
" (Objawienie (Apokalipsa) św. Jana 19) = Konie są opisane jak wychodzą z Nieba drugi raz przeze mnie, naokoło. Ale to nie oznacza że to tylko konie są w Niebie; bo one przecież służą ludziom jako transport na ziemi (że w Niebie też?), że to dlatego one chyba wychodzą w roli pomocników w transporcie naszym z Nieba i pokazują się dla oczów ludzi, a inne zwierzęta co nie służą do transportu wtedy nie muszą wychodzić z Nieba według tego.
" 8 I drugi anioł zatrąbił:
i jakby wielka góra płonąca ogniem została w morze rzucona,
a trzecia część morza stała się krwią
9 i wyginęła w morzu trzecia część stworzeń
-te, które mają dusze-
(= Dowód na to że nawet ryby mają dusze. Ale n.p. zwierzęta bez układu nerwowego raczej nie mają dusz, bo tu pisze nie że wszystkie zwierzęta mają dusze, ale te co mają dusze, że te najprostsze zwierzęta (jak oczywiście bakterie np.) wtedy nie mają dusz.)
i trzecia część okrętów uległa zniszczeniu. " (Ap 8 ) = Ja mógłbym znaleźć więcej dowodów na to że zwierzęta mogą iść do Nieba, ale te w zestawieniu z moimi wcześniejszymi wypowiedziami chyba wystarczającą? A jak mogą iść do Nieba to tym mniejszy powód żeby je beż poważnej potrzeby zabijać, nie prawda?""

@HUMANIZM
A to jest mały kawałek mojego listu z tej strony: http://forum.wiara.pl/viewtopic.php?t=11107&postdays=0&postorder=asc&start=930 . Gdzie ja przekonuje w świetny sposób że moralność/wegetarianizm bez wiary w BOGA nie działa. =
""Bo jak się przekona ateistę do nie zabijania zwierząt? : Przecież on powie że państwowe prawa i większość ludzi mu nie tylko na to pozwala, ale nawet pochwala i płaci mu za zabijanie zwierząt. To czemu on ma przestać? Ty możesz mu powiedzieć że moralność zabrania zabijanie zwierząt, a że każdy człowiek ma sumienie, to jemu moralność też zabrania to czynić. Ale on może powiedzieć (jak czytał np. ateistycznych filozofów) że moralność jest tylko iluzją, a sumienie jego było ukształtowane przez jego wychowanie w dzieciństwie (: jak mówi naokoło ogólnie zaakceptowana teoria psychoanalizy Zygmunta Freuda, a i niektórzy ateiści nawet zaprzeczają istnieniu sumienia całkowicie, i niektórzy psycholodzy ateistyczni ("behawioryzm") nawet zaprzeczają istnieniu świadomości i mówią że człowiek jest tylko biologicznym robotem bez wolnej woli...), że co ma go obchodzić jakieś sumienie które jest tylko tworem jego, i to często nawet złego i mylnego, wychowania? I co wtedy możesz powiedzieć do ateisty (jak on już z łatwością odrzucił i moralne prawa i sumienie wg. teorii ateistycznych) ? = Nic, bo co innego? Ale z wierzącym już jest inaczej, bo wg. wierzącego jego sumienie pochodzi od BOGA a nie od np. jego rodziców, i dlatego wierzący wierzy że jego sumienie jest naokoło nieomylne (bo oczywiście w innym przypadku, jak to rodzice kształtują sumienie dziecka, a rodzice są mylnymi osobami, to sumienie też może być mylne (to ja uważam jest nawet trochę ważną dyskusją, bo my przecież dyskutujemy w dziale dla etyki tu)), z wyjątkiem przypadków zagłuszenia sumienia i podobnych, bo wtedy trzeba próbować wyprostować swoje sumienie (jakby je obudzić z pół-snu); np. przy pomocy Pisma Świętego czy naukach o moralności (: z czym ludzie z zdrowszym sumieniem mogą pomóc: np. wegetarianie co chyba nie jedzą mięsa z powodu np. wrażliwszego/zdrowszego sumienia niż większość innych grzeszników ). A wierzący nie może też powiedzieć że dobrze; słucham moralnych praw bo pochodzą z sumienia, a sumienie słucham bo pochodzi od nieomylnego BOGA; ale czemu ja mam słuchać BOGA? Bo BÓG Może zesłać człowieka do Piekła za niesłuchanie swojego sumienia, i odwrotnie, do Nieba za wypełnianie praw sumienia. A Piekło daje wieczne nieszczęście. I tu jest koniec czasami pojawiającego się w filozofii kłopotu wiecznego łańcucha pytań: “dlaczego?”= dlatego bo... , “dlaczego?”= dlatego bo..., “dlaczego?”= dlatego bo... . Bo nikt nie może zaprzeczyć że nie lubi nieszczęście, a jak powie że lubi nieszczęście/ból: to można np. jako eksperyment zacząć pomału torturować tego człowieka, i z całą pewnością w końcu poprosi żeby tortura przestała i w ten praktyczny sposób udowodni że kłamał jak mówił że lubi ból/nieszczęście. A takich wiecznych pytań “dlaczego” (...ja nie powinienem zabijać zwierząt) nie unikniesz jak spróbujesz przekonać kogoś ateistyczną etyką, bo nie ma żadnego nieszczęścia jako kary za niesłuchanie ateistycznych moralnych teorii (oprócz kary ludzi, np. policji, ale policja pozwala na np. zwierzobójstwo); i dlatego też nie ma żadnego fundamentu niezaprzeczalnego dla nich, gdzie pytania “dlaczego” muszą się skończyć: że teoria moralności zbudowana na ateizmie jest jak dom zbudowany na piasku bez dobrego fundamentu (niestabilny, i jak sztorm przyjdzie może zwalić tą budowlę, przez np. wystarczająco dużo pytań w stylu: “dlaczego ja mam tak robić” (porównaj Łk 6,46 o domu zbudowanym na skale)), a teoria moralności zbudowana na BOGU jest jak dom zbudowany na skale z dobrym fundamentem (bo fundamentem jest szczęście/nieszczęście Dawane Przez BOGA, i nikt nie może powiedzieć: “dlaczego” ja nie lubię nieszczęścia, bo po prostu nie lubi (: bo to jest podstawowa i niezaprzeczalna w jakikolwiek sposób część naszej biologi, i duszy), i że jego zaprzeczenie tego jest kłamstwem łatwo udowodnić torturowaniem go, chociaż oczywiście najlepiej jest podać teoretyczny przykład tortury i nie wykonywać tego uczynku w praktyce, bo to jest niepotrzebne dlatego bo my jesteśmy ludźmi Stworzeni z wyobraźnią ).""

===

Przykazanie nowe Daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak JA was Umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. (Dobra Nowina Jana 13,34)
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
HUMANIZM
 październik 08 2007 09:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/13/07
Postów:: 27

´´´
Słuchaj “Myślący Jarek” ... Ja jestem ateistą i nie zabijam zwierząt.
Tak naprawdę to Kościół katolicki nauczył ludzi się bać i wątpić w siebie.
Etyka i empatia leży w naturze człowieka. Nie ma potrzeby wiec straszyć ludzi bogiem.
Problem polega na tym, aby prymitywnego człowieka wakształcić na świadomego człowieka.
Sugerujesz w swoim wywodzie, ze tylko religia jest wstanie dobrze uksztaltowac człowieka,
ja jestem odmiennego zdania, ze religia odbiera czlowiekowi chęć poznawania świata i zabija jego ciekawość,
a wręcz go otumania. Dogmaty są przecież po to, by ich nie podważać...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
HUMANIZM
 październik 08 2007 09:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/13/07
Postów:: 27

´´´

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 październik 08 2007 10:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by HUMANIZM:A gdy już przestaniemy zabijać zwierzęta, wtedy łatwiej będzie nam uwierzyć w naturę i człowieka.


...to przestan - kto ci broni?

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 październik 08 2007 13:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by HUMANIZM: ´´´
Słuchaj “Myślący Jarek” ... Ja jestem ateistą i nie zabijam zwierząt.
Tak naprawdę to Kościół katolicki nauczył ludzi się bać i wątpić w siebie.

demagogia
Quote by HUMANIZM:
Etyka i empatia leży w naturze człowieka.

demagogia
Quote by HUMANIZM:
Nie ma potrzeby wiec straszyć ludzi bogiem.

demagogia
Quote by HUMANIZM:
Problem polega na tym, aby prymitywnego człowieka wakształcić na świadomego człowieka.

to juz jest demagogia
Quote by HUMANIZM:
Sugerujesz w swoim wywodzie, ze tylko religia jest wstanie dobrze uksztaltowac człowieka,
ja jestem odmiennego zdania, ze religia odbiera czlowiekowi chęć poznawania świata i zabija jego ciekawość, a wręcz go otumania.

to pozostań przy swym zdaniu
Quote by HUMANIZM:
Dogmaty są przecież po to, by ich nie podważać...

a aksjomaty w nauce są po co?
Wynika z tego, że nauka oparta na aksjomatach odbiera czlowiekowi chęć poznawania świata i zabija jego ciekawość, a wręcz go otumania.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
HUMANIZM
 październik 09 2007 09:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/13/07
Postów:: 27

Quote by medieval_man:
Demagogia.
Quote by medieval_man:
a aksjomaty w nauce są po co? Wynika z tego, że nauka oparta na aksjomatach odbiera czlowiekowi chęć poznawania świata i zabija jego ciekawość,
a wręcz go otumania.
Demagogią jest religia, ja nie składam nikomu nierealnych obietnic. Skoro nie kierujesz się logiką i nie wierzysz w naukę,
to wyskocz z 10-tego piętra... z pewnością zadziała grawitacja ... to jest aksjomat, który można potwierdzić do tego eksperymentem. Telefonowanie komórką, czy np. sprawdzenie się laseru w medycynie nie da się również zakwestionować, prawda? A czemu służą dogmaty?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
WcWojen
 październik 09 2007 10:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Jeśli forma prowadzonej przez ciebie dyskusji wynika z faktu, że nie spożywając mięsa łatwiej jest ci "uwierzyć w naturę i człowieka", to ja już chyba wole zostać przy moim schabowym...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 październik 09 2007 11:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by HUMANIZM:
Quote by medieval_man:
Demagogia.
Quote by medieval_man:
a aksjomaty w nauce są po co? Wynika z tego, że nauka oparta na aksjomatach odbiera czlowiekowi chęć poznawania świata i zabija jego ciekawość,
a wręcz go otumania.
Demagogią jest religia, ja nie składam nikomu nierealnych obietnic. Skoro nie kierujesz się logiką i nie wierzysz w naukę,
to wyskocz z 10-tego piętra... z pewnością zadziała grawitacja ... to jest aksjomat, który można potwierdzić do tego eksperymentem. Telefonowanie komórką, czy np. sprawdzenie się laseru w medycynie nie da się również zakwestionować, prawda? A czemu służą dogmaty?


Serio?
Grawitacja jest aksjomatem?
Poza tym nie będę Ci wskazywał, gdzie nie zrozumiałeś ironii.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Szymon Astery
 październik 09 2007 12:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/29/03
Postów:: 2

No to jeszcze ja zabiorę głos - przyznaje nie czytałem wszystkich 10 stron tego tematu więc zapewne będzie trochę powtórzeń.

Trzeba oddzielić rozmowę o wegetarianizmie-diecie od wegetarianizmu-ideologii.

O takiej diecie wypowiadają się na plus i na minus autorytety i na pewno w niektórych sytuacjach bywa pomocna. Chociaż nikt nie wymyślił jak w diecie wegatiariańskiej np. zapewnić odpowiednią ilość żelaza hemowego i zapezpieczeyć przed jego wypłukiwaniem przez
błonik, kwas fitynowy, substancje taninowe, polifenole, nieprzetworzone białko sojowe itp. To wszystko jest kwestia dysputy naukowej nad tym kiedy wegetarianizm jest korzystny a kiedy nie. Np. nie jest korzystny dla kota - a znam przypadek że tak był karmiony przez jedną fanatyczkę. Całkowitą zbrodnią jest ogrniaczać mięso dzieciom. Ale jak mówię to jest sprawa dietetyków.

Ideologia wegetarianizmu jest natomiast całkowitym wypaczeniem idei chrześcijańskiej. Dekalog mówi o tym czym jest grzech. Grzech jest kwestią woli i sumienia i zawsze jest niekorzystny. Bez woli nie mam grzechu. Dlatego przykazanie "nie zabijaj" odnosi się do spraw zabijania osób mogących posiadać wolę. NIE ODNOSI się do zwierząt. Jednak z tego przykazania można wywieść ogólne "nie niszcz dzieła bożego". "Miej szacunek dla świata". Szacunek polega na tym że stosuje się zasady które ustanowił Bóg, a taką zasadą jest że ludzie są mięsożerni. Mówi o tym jak wół Stary Testament a Jezus mówi że nie przyszedł zmienić starego prawa lecz je wypełnić. Ideologia wegetarianizmu jest więc sprzeczna z ogólniejszym sensem przykazania "nie zabijaj" (miej szacunek).

Na marginesie: skoro marchewki można mordować "bo nie czują", to w takim razie możemy mordować ludzi których system nerwowy jest zdezaktywowany przez chorobę. Gdyby wymyślić taki dożylny dezaktywator w ogóle można by było mordować dowolnie każdego - bo przecież nie czuje - a potem go wegetariańsko zjadać.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Ewa
 październik 09 2007 16:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Zarcik:

"zjadajmy diabetykow, beda slodcy jak marchewki"

(Diabetycy w dlugoletnim przebiegu choroby nie odczuwaja tak bolu-jak inni ludzie , maja czesto tzw ciche zawaly serca,ktore sa wykrywane podczas pisania EKG)

Nie jestem zwolenniczka sposobu i warunkow w jakich dokonywany jest uboj zwierzat i sama kupuje jajka z hodowli na powietrzu a nie z hodowli zamknietej,ale bialka jakie znajduje sie w miesie-nie sa w stanie zastapic zadne inne diety roslinne. (wiem tu wegetarianie wymienili by przyklady ze tak nie jest,ale tak jak juz pisal Dopler-dzieci nie mozna wychowac bez miesa-nie bez przyczyny Pan stworzyl zwierzeta).

Ja nie potrafie sobie wyobrazic jedynie jak mozna w 21 wieku nadal dokonywac zabijania w Hiszpanii Bykow wbijajac im te prety w szpik kregoslupa-to jest dla mnie barbarzynstwo-i chyba jedyna jest to przyczyna, ze jak bym wiedziala, ze nie beda tego nigdy robic-to nie jadlabym-stekow.
Do natury jednak naleza i "steki"-tylko forma zabijania nie przypomina "naturalnej".
Ta forma wyboru jedzenia jaka jest wegetarianizm jest moim zdaniem-poniekad-sprzeciwem na zabijanie wszelkich zwierzat-czy to idacych na talerz-czy tez tych, ktore ozdabiaja i daja cieplo w zime futer.Bo forma w jakiej dokonuje sie uboju, mordu(malych foczek-ktore obiera sie z futerka!!!!zywcem!!!)-i inne uwrazliwiaja na bol zwierzecy.


===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jarosław
 październik 10 2007 23:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/29/07
Postów:: 9

Quote by Dopler: Całkowitą zbrodnią jest ogrniaczać mięso dzieciom. Ale jak mówię to jest sprawa dietetyków.

Cytat z tej strony (polecam ): http://forum.wiara.pl/viewtopic.php? =
W kwestii zaś dzieci wegańskich, polecam ten link:
http://www.vrg.org/nutshell/kids.htm

A jak chodzi o Pismo Św. i wegetarianizm to ja już na tej stronie w tym temacie na to już odpowiedziałem: że bardzo proszę przeczytaj może, a nie powtarzaj takich głupstw.

===

Przykazanie nowe Daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak JA was Umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. (Dobra Nowina Jana 13,34)
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
anthem
 styczeń 11 2008 14:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

Quote by lucid: Witam wszystkich

Bardzo zastanawia mnie jedna kwestia jezeli chodzi o chrzescijanstwo a dokladnie , dlaczego chrzescijanie jedza mieso , przez co przyczyniaja sie do zabijania zwierzat, skoro jedno z glownych przykazan chrzescijan brzmi: "nie zabijaj".
Ciekawi mnie jak chrzescijanie tlumacza sobie te sprzecznosc miedzy ich zachowaniem a przykazaniem , ktorego powinni przestrzegac?

z gory dziekuje za nawiazania dyskusji w tym temacie

pozdrawiam
Dawid


Takich paradoksów jest znacznie więcej

Trudno - jedzą i już i tyle

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr.
 czerwiec 05 2008 22:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Jak ja na forum dawno nie byłem...
Jeszcze o te roślinki i mięsko kopie kruszycie?



===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 06 2008 07:48   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Ktoś widzę wskrzesił tego trupa.
Ale nadal czytuje tu i tam, że Jezus był wege, tylko KRK sfałszował ewangelię

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
anthem
 czerwiec 06 2008 10:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

Quote by anthem:
Quote by lucid: Witam wszystkich

Bardzo zastanawia mnie jedna kwestia jezeli chodzi o chrzescijanstwo a dokladnie , dlaczego chrzescijanie jedza mieso , przez co przyczyniaja sie do zabijania zwierzat, skoro jedno z glownych przykazan chrzescijan brzmi: "nie zabijaj".
Ciekawi mnie jak chrzescijanie tlumacza sobie te sprzecznosc miedzy ich zachowaniem a przykazaniem , ktorego powinni przestrzegac?

z gory dziekuje za nawiazania dyskusji w tym temacie

pozdrawiam
Dawid


Takich paradoksów jest znacznie więcej

Trudno - jedzą i już i tyle


ANO

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Krzysztof
 listopad 17 2008 21:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/05
Postów:: 59

Quote by Rafi F: Ktoś widzę wskrzesił tego trupa.
Ale nadal czytuje tu i tam, że Jezus był wege, tylko KRK sfałszował ewangelię


Trupów jest wiele...

KRK sfałszował nie ewangelię, ale Jezusa i zaprawdę trudno się z tym pogodzić.

===

rise
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 listopad 17 2008 22:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by rise:
Quote by Rafi F: Ktoś widzę wskrzesił tego trupa.
Ale nadal czytuje tu i tam, że Jezus był wege, tylko KRK sfałszował ewangelię


Trupów jest wiele...

KRK sfałszował nie ewangelię, ale Jezusa i zaprawdę trudno się z tym pogodzić.


a ty jesteś uciśnionym obrońcą jedynej prawdziwej prawdy o Jezusie?
Jezus Tobie to objawił?

Pisz dalej...
Ośmieszaj się dalej...
Podaj jakieś dowody na swoją tezę.
Ale w innym temacie, proszę...

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Krzysztof
 listopad 17 2008 22:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/05
Postów:: 59

Pisz dalej...
Ośmieszaj się dalej...
Podaj jakieś dowody na swoją tezę.
Ale w innym temacie, proszę...[/QUOTE]

Nie egzaltuj się. Przecież ty nie nie opierasz się na żadnych dowodach, tylko (jak wolisz aż) na wierze.
Pokaż swoje dowody...

===

rise
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 listopad 17 2008 22:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/05
Postów:: 59

Pisz dalej...
Ośmieszaj się dalej...
Podaj jakieś dowody na swoją tezę.
Ale w innym temacie, proszę...[/QUOTE]

Nie egzaltuj się. Przecież ty nie nie opierasz się na żadnych dowodach, tylko (jak wolisz aż) na wierze.
Pokaż swoje dowody...

===

rise
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 listopad 18 2008 09:46   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Wydobyte z otchłani

Quote by rise:
Pisz dalej...
Ośmieszaj się dalej...
Podaj jakieś dowody na swoją tezę.
Ale w innym temacie, proszę...


Nie egzaltuj się. Przecież ty nie nie opierasz się na żadnych dowodach, tylko (jak wolisz aż) na wierze.
Pokaż swoje dowody...


Pozwolę sobie odpowiedzieć.

Witaj Rise na forum.

Jeżeli coś komuś zarzucasz, to pokaż dowody. Inaczej jest to zwykłe pomówienie. Pokaz w którym miejscu KRK sfałszował przesłanie Jezusa dotyczące wegetarianizmu.

Na początek obal tezę, że Jezus sam jadł mięso i/lub dystrybuował mięso (ryby) a także pomagał w ich wyłowieniu/zabiciu. A ponieważ sam był bez grzechu nie możemy uznawać, ze jedzenie mięsa jest niemiłe Bogu, że jest chybieniem woli Bożej - grzechem.

Pozdrawiam.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 listopad 18 2008 10:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Myślący (Jarek)
Rośliny nie mają żadnych nerwów: dlatego nie mogą czuć bólu. A że nie mają mózgów: to też nie mają świadomości. One są jakby tylko takimi biologicznymi maszynami/robotami bez świadomości i odczucia bólu.

Rośliny czują ból, a to że nie krzyczą to druga sprawa bo łatwiej jest jeść coś co nie krzyczy i mówiąc, że to jest dobre.

Rośliny żyją, rosną, oddychają, walczą o światło z innymi roślinami, niektóre nawet potrafią się przemieszcza w tempie niezauważalnym dla ludzkiego oka byle mieć światło. Rośliny odczuwają ból i żaden wegetarianin nie jest wstanie nie udowodnić, że bólu nie odczuwają.

A co to jest ból? Można to nazwać pewnym impulsem, który jest wywołany na niszczenie, że tak nazwę tkanek. I cały argument wegetarian ląduje do kosza bowiem rośliny również to odczuwają. Rośliny choćby które czują, że są choćby zjadane przez owada, potrafią się bronić przez choćby nazwę to wytworzeniem danej chemii. Też są rośliny które też polują na owady i jakoś roślina musi wyczuć kiedy owad siada by go chapsnąć. Potrafią się też w momencie zagrożenia zwinąć. Tylko niech nikt nie gada, że jest to mechaniczne, bo do zwierząt również można takie zastosowanie wyrazić i nijak ma się to do obalenia tego, że rośliny nie czują. Żaden nie znajdzie dowodu, że rośliny tego rodzaju impulsu nie czują, żaden. A jest również wielu ludzi którzy zwie siebie wegetarianami, a je ryby, cóż, ryba w końcu też nie krzyczy. Dlatego zachęcam wegetarian by unikać demagogii do diety fruktariańskiej by nikomu cierpienia nie sprawiać.

Corka

"zjadajmy diabetykow, beda slodcy jak marchewki"

(Diabetycy w dlugoletnim przebiegu choroby nie odczuwaja tak bolu-jak inni ludzie , maja czesto tzw ciche zawaly serca,ktore sa wykrywane podczas pisania EKG)

Ładny można uznać argument Corki przeciw szerzeniu poglądów, że rośliny nie czują.

Corka
Sama kupuje jajka z hodowli na powietrzu a nie z hodowli zamknietej,

Ktoś cię może posądzić o aborcję, bo zabijasz coś z czego może powstać czujące ból życie.Zresztą podobnie mogę powiedzieć komuś tak, kto je zboże, truskawki czy pomidory.

Rafi_F
Jeżeli coś komuś zarzucasz, to pokaż dowody. Inaczej jest to zwykłe pomówienie. Pokaz w którym miejscu KRK sfałszował przesłanie Jezusa dotyczące wegetarianizmu.

Na początek obal tezę, że Jezus sam jadł mięso i/lub dystrybuował mięso (ryby) a także pomagał w ich wyłowieniu/zabiciu. A ponieważ sam był bez grzechu nie możemy uznawać, ze jedzenie mięsa jest niemiłe Bogu, że jest chybieniem woli Bożej - grzechem.

Nikt ci takiego dowodu nie znajdzie bo go nie ma

PS. Witam Cię też Rise na forum. Jakby co, jestem ateistą, który je tylko od czasu do czasu mięso, może raz czy dwa razy w tygodniu.

Pozdrawiam.


===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,85 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana