Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 wegetarianizm
 |  Wersja do druku
Jakub Piotr Sowiński
 listopad 16 2005 23:10   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Jezus jadł co mu dali (przecież faruzeusze oskarżali go, że jest żarłok). Ponadto w PS są dwa miejsca, które ukazują, że mięso jest częścią ludzkiego jadłospisu.
Pierwsze, stwierdzające, że nic co wchodzi (ale wychodzi) do ust, no a drugie zwierzątka dla św. Piotra, co zgłodniał...

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
m4
 listopad 17 2005 19:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Quote by Rafi F: Nie robi źle, że je warzywa, a nie je mięsa. Smacznego i na zdrowie. Jeżeli to poprawia mu samoocenę, to oby tak dalej.


Nie wiem, czy wegetarianizm poprawia samoocenę. Wiem natomiast, że często lekarze zalecają ograniczenie spożycia mięsa a przy niektórych chorobach rezygnację. I nie chodzi o to, że mięso samo w sobie jest szkodliwe, tylko dziś jest produktem bardzo przetworzonym i zawiera szkodliwe substancje. Ale to już problem medyczny, nie religijny.

Quote by Rafi F:
Nie mogę jednak zgodzić się z tezą, że wegetarianizm ma uzasadnienie w naukach Jezusa i w związku z tym powinien obowiązywać Jego uczniów.


Też tak sądzę.

===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
tajin
 listopad 20 2005 18:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/05
Postów:: 4

Setki ludzi, którzy wiedzą lepiej co jest dla Ciebie dobre...
Jestem człowiekiem. Urodziłem się w świecie materii. Jestem jednak wolny i choć z każdą chwilą mego życia odkrywam swą wolność na nowo, wiem że to moja wolność.
Pytacie czym jest wegetarianizm? Tyle jest na świecie definicji, że sam nie wiem, choć sam od dłuższego czasu nie spożywam mięsa. Zapytacie czy jesz ryby? Odpowiem, tak. Zapytacie, dlaczego jesz ryby? Powiem wam, że odpowiedź na pytanie „dlaczego nie jesz innych zwierząt?” jest znacznie ciekawsza...
Człowiek potrzebuje w życiu drogowskazów, czy tego chce czy nie. Dla większości z was takim drogowskazem jest Biblia, Kościół, Wasza Wiara. Mam do tego szacunek, jednak Ja postanowiłem żyć inaczej. Od kiedy pamiętam (czyt. od dziecka) pragnąłem żyć po swojemu, kroczyć własną ścieżką. Do dziś staram się tak żyć, podążać nie za milionami, lecz tak by miliony podążyły za mną. Być może dla Was to głupio zabrzmi, ale ja nie chcę dążyć do ideału, ja go pragnę osiągnąć.
Mówicie, Biblia nie zakazuje zabijać zwierząt, że Jezus o tym też nie wspominał, że My Chrześcijanie „upajamy” się w zabijaniu zwierząt i spożywaniu ich ciał, gdyż zwierzęta nie są stworzone na podobieństwo Boga. Mówicie, dzielmy się miłością... z krwią zwierząt na dłoniach.
Wasza Biblia mówi:
«Uczyńmy człowieka na Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi!»
Racja, więc że macie pełne prawo do ich mordowania i spożywania, nie mam co do tego wątpliwości i szanuję to, choć szczerze nie rozumiem.
Dla mnie Biblia nie jest autorytetem, nic nie jest. Traktuję ją na równi z innymi Świętymi Pismami.
Wy, mówicie, że tylko Pismo Święte jest natchnione przez Ducha Świętego, Ja powiadam wam że nie ma rzeczy, która by istniała i nie pochodziła od Boga Najwyższego. On bowiem jest istnieniem, w nim wszystko zawarte. Każde pismo jest święte, każde słowo pochodzi od niego. Wszyscy jesteśmy jednością, nie w przyszłości czy przeszłości lecz teraz. Nie ma piekła, szatana, demonów i tym podobnych. Wszystko co istnieje jest Bogiem i Bóg jest we wszystkim. Myślisz, że gdy mówisz, mówisz sam, myślisz że gdy coś robisz robisz to sam, Ja wiem że tak nie jest. We wszystkim co mówię, robię i czynie jest wola Moja, Ojca Mego i Matki Mojej, gdyż nie może Nas tam nie być. Było by to sprzeczne z moją definicją Boga, wg której jest ona nieograniczona.
Wg mnie wszystko żyje, nic nie umiera, dlatego nie można niczego zabić. Jem ryby, gdyż taka jest Moja wola. Zamiast pytać mnie dlaczego, zapytaj się sam siebie dlaczego Ty jesz ryby?
Z mojej strony wygląda to tak: Urodziłem sie w chrześcijańskiej rodzinie i dlatego od dzieciństwa karmiono mnie mięsem, gdy jednak dojrzałem odstawiłem mięso. Prawda jest jednak taka iż ciało jest bardzo przyzwyczajone do mięsnych potraw (przez pewien czas po odstąpieniu od mięsa, odczuwałem nienasycenie, choć głodny nie byłem), dlatego z ryb nie zrezygnowałem, choć i na nie przyjdzie czas :-)
Pytanie: Skoro nie można nic zabić, to dlaczego nie jesz mięsa? Ponieważ staram sie ograniczać cierpienie i jego skutki w moim otoczeniu. Zapytacie co z warzywami? Zrywając jabłko, nie wyrywam drzewa. Dlaczego miałbym godzić się na mordowanie zwierząt, jeśli mogę żywić się roślinami, a mój organizm na tym nic nie straci. Powiecie, roślin przecież też czują. Zgadza się wszystko czuje, i doświadcza swojego istnienia, jednak Ja nie stoję w miejscu, lecz cały czas staram się rozwijać, tak aby pokarmy którymi się żywię cierpiały na tym najmniej. „Nie żyję po to aby jeść, lecz jem aby żyć” Nastanie dzień, w którym przestanę przyjmować wszelkie pokarmy, a żywić się będę tylko czystą energią, gdyż wiem że jest to możliwe.
Dla mnie bowiem człowiek wcale nie stoi ponad naturą, a swoje zdolności powinien wykorzystywać aby pomagać światu, a nie na nim pasożytować.
Niezabijanie zwierząt, to nie kaprys. Zapytacie, czy próbuję się w ten sposób dowartościować? Odpowiem Wam, TAK! Nie zabijam zwierząt i odnajduję w tym wartości, które bardzo poprawiają mi samopoczucie.

Tym którzy nie mają klapek na oczach polecam książkę „Ewangelia Życia Doskonałego (zwana - V Ewangelią)”, jest to doprawdy niezapomniane źródło inspiracji. Znajdziecie w internecie :-)

Nie zamierzam nakłaniać do wegetarianizmu ani zmiany religii. Przytoczone powyżej opinie są tylko i wyłącznie moimi, pod którymi podpisuję się całym sercem. Świadomie w tekście, pisząc o Bogu, posługiwałem się nie tylko męską formą... Nie zabronię wam tego komentować, ale krytykę pozostawcie sobie, ja jej nie potrzebuję.

Gorąco i serdecznie pozdrawiam, oraz dziękuję tym którzy przeczytali cały tekst.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Kozioł
 listopad 21 2005 10:07   


Quote by m4:Wiem natomiast, że często lekarze zalecają ograniczenie spożycia mięsa a przy niektórych chorobach rezygnację. I nie chodzi o to, że mięso samo w sobie jest szkodliwe, tylko dziś jest produktem bardzo przetworzonym i zawiera szkodliwe substancje. Ale to już problem medyczny, nie religijny.

Fakt. Konserwanty, przyprawy, hormony w paszy . W Europie Zachodniej (mięso mrożone głęboko 5 lat i więcej) także dodatki zmieniające/przywracające kolor i smak. Skutkiem tego jest w mojej rodzinie nowa "tradycja" wynajdywania gospodarstw hodujących świnie na paszach naturalnych. Kupujemy jak podrośnie i albo opłacamy masarza, albo sami wędliny wyrabiamy (wg wolnego czasu, chęci, czy zdolności). Najczęściej odbywa sie to przed BN i Wielkanocą. Trzeba mieć tylko dużą zamrażarkę.
Z ryb to jadamy wszelakie. Do niedawna za sprawą kilku zapaleńców głównie słodkowodne niepaszone. A będąc na wakacjach codziennie rano z kutra świeże odbieram
Tylko z warzywami i owocami mam kłopot. Cóż, przeważnie kupuje w sklepie, czy na straganie. Nawożenie nieznane, zastosowane środki ochrony roślin nieznane, nie wiem nawet, czy nie na karencji. Pocieszam się tylko, ze większość rolników nie stać na produkcje wysokowydajną, więc i warzywka są ( jak na standardy UE ) bardzo ekologiczne.

===

 
 Cytat 
Gość forum: Jur
 listopad 21 2005 18:49   


Tajin,podoba mi sie "Twoja sciezka":"Nie ide za milionami - miliony ida zamna",Tys prorok,albo mesjasz?!Jezeli nie dazysz do idealu,to po co "pragnienie"?Mowisz ze nasza Biblia mowi:"Uczynmy czlowieka na NASZ obraz,podobnego nam" - kogo masz namysli piszac "Nasz"?
Bog byl zonaty?Czy tez Bog byl "wielbicielem" szkoly marksistowsko - leninowskiej?Kazdy "idzie swoja droga",Tajin tez!Moja "droga" niekiedy polega na Talmudzie:"Biada cialu,przez ktore nieprzerwanie przechodza jarzyny".

===

 
 Cytat 
Gość forum: Myszeczka
 listopad 21 2005 19:22   


Ja nie mam problemów jeść mięso czy nie jeść .Latem nie mam na mięso ochoty , ale grilla nie odmawiam , za to zimą chętnie .Ostatecznie wszystko jest dla człowieka tylko nie wszystko jest dobre .Ale mam znajomych ,którzy mają dokładnie takie same poglady jak Tajin i oni tego nie nazywają swoją prywatną drogą tylko New Age . Jeśli piszemy o swoich poglądach to musimy być przygotowani przede wszystkim na krytykę, a potem bardzo daleko na pochwały (ale nie należy na to liczyć).Ja bardzo chętnie z Tobą podyskutuję i nie będę atakować.Ze względu na ww znajomych przeczytałam kilka książek o New Age(tych za jak i przeciw) i wolę mieć jak to określiłeś/aś klapki na oczach .Dlaczego? Znajoma zaczęła przy mnie przepraszać stół bo krojąc coś przejechała nożem po blacie .W pierwszzej chwili myślałam ,ze sobie żartuje ale niestety nie .Właśnie dzisiaj zaczęła 8(!!!!) w tym roku przemalowywanie mieszkania bo kolejne kolory wyzwalały złą Karmę(z ksiązek nie dowiedziałam się co to takiego -czyżby przeznaczenie?-może nieuważnie czytałam).

===

 
 Cytat 
Maciek Janson
 listopad 21 2005 19:24   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by Jur: Tajin,podoba mi sie "Twoja sciezka":"Nie ide za milionami - miliony ida zamna",Tys prorok,albo mesjasz?!Jezeli nie dazysz do idealu,to po co "pragnienie"?Mowisz ze nasza Biblia mowi:"Uczynmy czlowieka na NASZ obraz,podobnego nam" - kogo masz namysli piszac "Nasz"?
Bog byl zonaty?Czy tez Bog byl "wielbicielem" szkoly marksistowsko - leninowskiej?Kazdy "idzie swoja droga",Tajin tez!Moja "droga" niekiedy polega na Talmudzie:"Biada cialu,przez ktore nieprzerwanie przechodza jarzyny".


Na podobienstwo nasze/// Bog przeca wystepuje w trzech osobach...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Myszeczka
 listopad 21 2005 19:51   


Jestem w wieku gdy roztrzepanie już uchodzi .Dodam tylko o co chodziło ze stołem .On podobno jest żywy i czuje!!!

===

 
 Cytat 
tajin
 listopad 21 2005 21:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/15/05
Postów:: 4

Quote by Jur:
Tajin,podoba mi sie "Twoja sciezka":"Nie ide za milionami - miliony ida zamna",Tys prorok,albo mesjasz?!

Czyżbym pisał niewyraźnie? Chyba wystarczająco jasno określiłem, iż uważam że Ja i Bóg to nierozerwalna jedność. Mówiąc do mnie do niego przemawiasz. To zresztą dotyczy wszystkiego (tak, Ciebie też :-))
Cytat z Biblii:
„Odpowiedział‚ im Jezus: „Czy nie napisano w waszym Prawie: Ja rzekłem: Bogami jesteście?””

Quote by Jur:
Jezeli nie dazysz do idealu,to po co "pragnienie"?

Chodziło mi raczej o to, iż większość ludzi nie wierzy w fakt iż ideał jest możliwy do osiągnięcia. Ja natomiast postanowiłem, go osiągnąć.

Quote by Jur:
Mowisz ze nasza Biblia mowi:"Uczynmy czlowieka na NASZ obraz,podobnego nam" - kogo masz namysli piszac "Nasz"?

Stosując cytaty z Biblii posługuję się jej elektroniczną wersją umieszczoną na stronie: online.biblia.pl
O spory co do treści tej księgi, odsyłam do księży i teologów. Ja mam na ten temat inne zdanie niż kolega maxurd, ale to moje zdanie i nie dotyczy tematu.

Quote by Jur:
Bog byl zonaty?Czy tez Bog byl "wielbicielem" szkoly marksistowsko - leninowskiej?

Wg mojej definicji Boga, jest on wszystkim.

Quote by Jur:
Kazdy "idzie swoja droga",Tajin tez!Moja "droga" niekiedy polega na Talmudzie:"Biada cialu,przez ktore nieprzerwanie przechodza jarzyny".

Potrzeby ciała, w moim życiu są na drugim planie.

Quote by Myszeczka:
Ostatecznie wszystko jest dla człowieka tylko nie wszystko jest dobre

Wg mnie wszystko jest dobre, lecz nie wszystko jest korzystne w danym momencie życia ;-)

Quote by Myszeczka:
Ale mam znajomych ,którzy mają dokładnie takie same poglady jak Tajin i oni tego nie nazywają swoją prywatną drogą tylko New Age

O NA trochę słyszałem, (po tym, jak obrałem swą ścieżkę) jednak nie przeczytałem żadnej rozsądnej książki/artykułu na ten temat, więc się nie wypowiadam.
Może coś polecisz?

Quote by Myszeczka:
Jeśli piszemy o swoich poglądach to musimy być przygotowani przede wszystkim na krytykę, a potem bardzo daleko na pochwały (ale nie należy na to liczyć)

To raczej ludzie czytając o czyichś poglądach mają ochotę je krytykować. Jeśli pokazujesz komuś serce, nie liczysz na to iż wbije w nie sztylet.

Quote by Myszeczka:
Ja bardzo chętnie z Tobą podyskutuję i nie będę atakować.

Rozumiem, że muszę się solidnie przygotować na krytykę ;-)

Do dyskusji na poziomie zapraszam każdego chętnego :-)
Z góry informuję iż w tym tygodniu licho u mnie z czasem, wolny będę dopiero od czwartku, w nocy. Tylko proszę... nie wszyscy na raz :-D

Quote by Myszeczka:
(...) i wolę mieć jak to określiłeś/aś klapki na oczach .

Jakiż więc sens naszej dyskusji ?

Quote by Myszeczka:
Właśnie dzisiaj zaczęła 8(!!!!) w tym roku przemalowywanie mieszkania bo kolejne kolory wyzwalały złą Karmę(z ksiązek nie dowiedziałam się co to takiego -czyżby przeznaczenie?-może nieuważnie czytałam).

Może zapytaj koleżanki?

Quote by Myszeczka:
Dodam tylko o co chodziło ze stołem .On podobno jest żywy i czuje!!!

Kwestia podejścia do definicji życia.
Wirusy również nie przez każdego są uznawane za „żywe”.
(http://pl.wikipedia.org/wiki/Wirus_%28biologia%29#Czy_wirusy_s.C4.85_.C5.BCywe)


Jeśli ktoś ma do mnie jakieś jasno sprecyzowane pytania zapraszam na priva. Będę wolny od czwartku (późno w nocy), ewentualnie piątek po południu. Namiary w tekście.

Pozdrawiam!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Jur
 listopad 21 2005 21:33   


Definicja zycia??!!! Zdefiniuj mi moje!!!!Masz paskudnego GURU,zdefiniuj mi Twojego Guru zycie?!!!!Nie zazdroszcze Ci Twojej WOLNOSCI,bo ONA zadna jest!!!

===

 
 Cytat 
Gość forum: Jur
 listopad 21 2005 21:40   


Moja zasada jest "internetowa kasacja resztek swiadomosci",wiec wybacz,nigdy nie "szukam w internecie",znam "guru",ktorzy mi pomogli.

===

 
 Cytat 
Gość forum: Visa6
 listopad 27 2005 23:11   


Każdy posiada iskierke boskości, trzeba ją tylko rozniecić, Jezus powiedział że jest SYNEM BOŻYM a jak wiadomo ludzie też są dziećmi Boga, to oznacza że każdy może osiągnąć taki poziom, i tylko przez miłość.

===

 
 Cytat 
Myszeczka
 grudzień 18 2005 16:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/15/05
Postów:: 50

Jakoś Myszeczce umknął ten temat ale nic straconego.Polecać Myszeczka może tylko takie ksiązki,które stawiają New Age i to co się w tym pojęciu mieści we właściwym świetle.Tajin piszesz,że wszystko jest dobre tylko nie w kazdym momencie.Podam Ci przykład ;strułes się czymś,ale przezyłes-myślisz,że to wpłynęło tylko na ten moment?Błąd -to zaważyło na Twoim zdrowiu do końca Twoich dni.Trucizna jest zła ZAWSZE a nie niekorzystna w określonym momencie.A trucizna jest nie tylko fizyczna-groźniejsza jest ta duchowa.
Dyskusja jest drogi Tajin po to aby wymienić poglądy,a czasem zmienić swoje i Myszeczka jakoś nie odbiera krytyki swoich poglądów "jako noża w sercu".Co do kwestii życia to Myszeczka uważa,ze stół należy do materii nieożywionej tudzież obraz ze znanego przysłowia .Naukowcy różne "ciekawe" rzeczy wymyślają,a czy coś jest żywe czy nie to chyba widać gołym okiem,a czasem przez mikroskop .Myszeczka doczytała-Karma to przeznaczenie w hinduiźmie.
Jur masz rację,że New Age nie daje wolności(jeśli o tym piszesz).To nie wolność tylko tragiczne więzienie.Człowiek jest uzależniony od kolorów,pogody coraz nowych teorii(a propos;znajomi zafundowali sobie złotą rybkę,bo wg nauczania jednego guru ma sprowadzić do domu górę pieniędzy i same"dobrości",a Myszeczka jest "kompletną idiotką czytając Biblię bo tam są same bzdury i kłamstwa"),przechodzenia na coraz inne poziomy(cokolwiek miałoby to znaczyć),"ładowanie akumulatorów"w jakichś kręgach,kupowanie jakichś roślinek potem ich wyrzucanie bo to nie ta aura,do tego dochodzi wegetarianizm,weganizm,gnoza,ezoteryka,szamanizm,satanizm,wizualizacje,kontakty z przewodnikami,tarot,runy mozna by tak długo wymieniać te "cuda"czyniące z człowieka boga.
Myszeczka woli być głupia i przaśna.Bóg daje Myszeczce spokój ducha i wolność od zabobonów.I to jest wolność.
Visa6 to jest credo New Age.Każdy cłowiek jest bogiem tylko o tym nie wie,ale New Age uświadamia to człowiekowi,który powinien w sobie tę boskość obudzić.A przez co?Ano prze to o czym Myszeczka pisze wyżej.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 styczeń 04 2006 20:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/05
Postów:: 59

Quote by Rafi F: Jak widzisz na tym forum nikt chyba śladu choć troszkę spójnego uzasadnienia wegetarianizmu wiarą chrześcijańską nie przedstawił. Wręcz przeciwnie.


Gdybyś stwierdził, że z Biblii nie wynika zakaz spozywania mięsa miałbyś rację. Jesli jednak zaprzeczasz, że niespożywanie mięsa może wynikać z Biblii jesteś w błędzie.

I dowód:

Rdz 1:28-31
28 Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: «Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną; abyście panowali nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi».
29 I rzekł Bóg: «Oto wam daję wszelką roślinę przynoszącą ziarno po całej ziemi i wszelkie drzewo, którego owoc ma w sobie nasienie: dla was będą one pokarmem.
30 A dla wszelkiego zwierzęcia polnego i dla wszelkiego ptactwa w powietrzu, i dla wszystkiego, co się porusza po ziemi i ma w sobie pierwiastek życia, będzie pokarmem wszelka trawa zielona». I stało się tak.
31 A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre.
I tak upłynął wieczór i poranek - dzień szósty

Z tych wersetów wynika jak jest według Boga bardzo dobrze. Jedyny raz całe Pismo mówi o czymś w ten sposób.
Wynika z nich również czym jest (a raczej czym nie jest) panowanie człowieka nad zwierzętami oraz ich wyróżnienie jako posiadajacych pierwiastek życia (w innych przekładach tchnienie życia). Wiemy, że rośliny są też żywymi organizmami, ale zostało tu powiedziane, iż tego tchnienia (duszy?) już nie posiadają.


II dowód:

Rz 14:21-23
21 Dobrze jest nie jeść mięsa i nie pić wina, i odmówić sobie w ogóle tego wszystkiego, co mogłoby stać się przyczyną upadku lub zgorszenia dla bliźniego.
22 Twoje własne przekonanie w tej sprawie zachowaj dla siebie samego [do obrachunków] przed Bogiem. Szczęśliwy człowiek, któremu nic nie wyrzuca sumienie, gdy bada siebie samego [w tym względzie].
23 Natomiast na potępienie u Boga zasługuje ten, kto mając wątpliwości co do niektórych pokarmów, decyduje się jednak na ich spożywanie. Nie postępuje zgodnie z wiarą, a każdy czyn, który nie pochodzi z wiary, jest grzechem.

Temat spożywania mięsa i picia wina przewija sie przez całą Biblię, wraz z wieloma obostrzeniami i przestrogami. Nie dzieje się tak w przypadku innych pokarmów.
Jeżeli w sumieniu rodzą się wątpliwosci w kwestii pokarmów nie wolno ich lekceważyć. Wątpliwości w kwestii mięsa mogą się rodzić, gdyż żyjemy w czasach, gdy półki w sklepach pełne są całego bogactwa pożywienia. Sumienie człowieka zaś, staje się wrażliwsze wcale nie dlatego, iż zwierzęcia nie wolno w ogóle zabić, ale dlatego, ze coraz trudniej jest pogodzić nasz świat - pelen często blahych rozrywek i przyjemności, połaczonych nieraz z hedonistycznym obżarstwem - z tą przejmująco rzeczywistą tragedią, rozgrywającą się na coraz większą skalę w przemysłowych hodowlach i ubojniach.


III dowód:

Choć nie wiemy dokladnie co jadł Jezus, to w kwestii pokarmów wypowiadał się tylko w ten sposób:
Mt 6:25
Oto dlaczego mówię wam: Nie troszczcie się o wasze życie; o to, co będziecie jedli i pili, ani o wasze ciało, myśląc, czym byście je przyodziali. Czyż życie nie jest więcej warte niż pokarm, a ciało czyż nie jest czymś więcej niż odzienie?
J 6:55
Moje ciało - to prawdziwy pokarm, a krew moja - to prawdziwy napój.

Wiemy też to:
Mt 21:17-19
17 Potem zostawił ich tak i wyszedł z miasta, aby udać się do Betanii, gdzie spędził noc.
18 A kiedy wczesnym rankiem wszedł do miasta, poczuł głód.
19 I widząc obok drogi drzewo figowe, zbliżył się doń, ale nie znalazł na nim nic prócz liści. Powiedział tedy: Nigdy już nie będziesz rodzić owoców. I natychmiast uschło drzewo figowe.

Czy sam jadł ryby? -Być moze, jeśli za przesłankę uznać fizyczny dowód zmartwychwstania Łk 24:41-43 lub to, że nakarmił rybami innych.
Czy jadł inne mięso (np. paschę)? -Sprawa mocno dyskusyjna, zważywszy na przytoczony poniżej fragment (a w zasadzie wykluczona uwzględniwszy apokryfy).
Hbr 10:5-9
5 Przeto przychodząc na świat, mówi:
Ofiary ani daru nie chciałeś,
aleś Mi utworzył ciało;
6 całopalenia i ofiary za grzech
nie podobały się Tobie.
7 Wtedy rzekłem: Oto idę -
w zwoju księgi napisano o Mnie -
abym spełniał wolę Twoją, Boże.
8 Wyżej powiedział: ofiar, darów, całopaleń i ofiar za grzech nie chciałeś i nie podobały się Tobie, choć składa się je na podstawie Prawa.
9 Następnie powiedział: Oto idę, abym spełniał wolę Twoją. Usuwa jedną [ofiarę], aby ustanowić inną.

===

rise
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 24 2006 17:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

Błagam kochani tylko sie na mnie nie gniewajcie że je zadaje,ale z jednej strony Nie zabijaj, (ja jestem osobiście wegetarianką ale przede wszystkim dlatego że mięso mi nie smakuje)a z drugiej strony jest w Kościele tak (o ile dobrze znam ten cytat)
"Bierzcie i jedzcie to jest ciało moje i pijcie to krew moja" słowa Chrystusa
Nie wiem czy w chrześcijaństwie jest taki zwyczaj ale w judaiźmie tak że krwie pod żadną postacię nie można spożywać,zwierzęcia człowieka,żadną.Nie sądzę że wy to robicie,moze to taki symbol.Ale to chyba ma jakieś znaczenie.Tylko głowie się na tym jakie ma?
Proszę bardzo o odpowiedź.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 styczeń 24 2006 18:06   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Jestes Żydem a nie wiesz, że tam nie jest napisane nie zabijaj? Mamy nie mordować. To jest napisane. Jak wytlumaczylabys zachowanie Dawida wobec Goliata? Przeciez ten zabil go a nie zgrzeszyl... Zakaz sporzywania krwii jest owszem w starym testamencie. Nowy testament przekresla jednak te zakazy. Czytalas kiedys ewangelie?? Albo w ogole cos z nowego testamentu?? Polecam przeczytanie z dziejow apostolskich wizji jaka mial Piotr wlasnie odnosnie jedzenia...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 24 2006 18:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

Mógłbyś zmienić ton w jakim piszesz.rzeczywiście nie jestem specjalistą od waszej religii czytałam nieiwiele ale to chyba nie powód żebyś mnie tak atakował.Nie chciałam nikogo urazić tylko spytać się.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 styczeń 24 2006 18:27   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Stary testament jest wspolny zydom i chrzescijanom. Jezeli nie wiesz tak podstawowej rzeczy, ze przykazanie zabrania mordowania a nie zabijania to budzi to zwyczajnie zdziwienie moje i tylko do tego sie ono odnosi

Co do znajomosci Nowego Testamentu to nie ma przeciez problemu. Jezeli nie czytalas to www.biblia.net.pl znajdziesz tam wersje online . Pisalem o tym:
Dzieje Apostolskie 10:10 Potem poczuł głód i chciał jeść; gdy zaś oni przyrządzali posiłek, przyszło nań zachwycenie
11 i ujrzał otwarte niebo i zstępujący jakiś przedmiot, jakby wielkie lniane płótno, opuszczane za cztery rogi ku ziemi;
12 były w nim wszelkiego rodzaju czworonogi i płazy ziemi, i ptactwo niebieskie.
13 I odezwał się do niego głos: Wstań, Piotrze, zabijaj i jedz!
14 Piotr zaś rzekł: Przenigdy, Panie, bo jeszcze nigdy nie jadłem nic skalanego i nieczystego.
15 A głos znowu po raz wtóry do niego: Co Bóg oczyścił, ty nie miej za skalane.
16 A stało się to po trzykroć, po czym przedmiot został wzięty do nieba.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 24 2006 19:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Hmm chyba jeszcze nigdy nie spożywałem krwii zwierzęcia, ani czlowieka (chyba że swoją ;D )
I nie mam takiego zamiaru, więc zakaz taki jeśli istniałby w chrześcijaństwie nie trudno byłoby go przestrzegać

A co do ""Bierzcie i jedzcie to jest ciało moje i pijcie to krew moja" to nie wiem czy o to Ci chodziło. Ale nie spożywamy podczas mszy ciala i krwii.
Tzn. normalnie jest to ciało- woda i mąka, krew - wino i woda.
W trakcie mszy następuje przeistoczenie, wypowiadane są powyższe słowa Jezusa, i w tym momencie my wierzymy, że te "dary" naprawdę stają się Cialem. Przyjmując je zgadzamy i prosimy Boga aby przyszedł do nas, umocnił nas, udoskonalił, na Jego podobienstwo.

Nie wiem czy o ten aspekt Ci chodziło, czy może niezrozumiałem pytania.

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 24 2006 19:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

"Stary testament jest wspólny Żydom i chrześijaninom"
skoro tak to dlaczego Paweł znosi zakaz,dlaczego to robi?
Widzę że jeteś agresywnie do mnie nastawiaony,a ja bym chciała żebyś troszkę szanował mnie i moją religię.
Tak myślałam że na mszy nie jecie ciała,zastanawiałam się tylko czego to jest symbolem,prawdopodobnie ukrzyżowania.Zdaję sobie sprawę że niewiele wiem nt religii katolickiej ale chyba nikt nie musi mi tego wytykać.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 24 2006 19:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

No podobnie jak ja na temat judaizmu, tzn. mam na myśli te wszystkie obrzędy. Pewnie odczytujecie, Torę, śpiewacie i kazanie, tak? To chyba jest wspólne dla większosci religii, szczególnie tych zgromadzonych wokół Biblii.
Natomiast w katolickim kościele jest pełno symbolów, gestów .... Zdarza się że ja, katolik od kilkudziesięciu lat, łapię się na tym że nie do końca wiem co oznacza jakiś element mszy. Czasami są to np, tylko dwa słowa, nad którymi rozmyślam później i o ich znaczeniu w liturgii.

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 styczeń 24 2006 20:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by Leah: "Stary testament jest wspólny Żydom i chrześijaninom"
skoro tak to dlaczego Paweł znosi zakaz,dlaczego to robi?
Widzę że jeteś agresywnie do mnie nastawiaony,a ja bym chciała żebyś troszkę szanował mnie i moją religię.
Tak myślałam że na mszy nie jecie ciała,zastanawiałam się tylko czego to jest symbolem,prawdopodobnie ukrzyżowania.Zdaję sobie sprawę że niewiele wiem nt religii katolickiej ale chyba nikt nie musi mi tego wytykać.


leah, spokojnie, maxurd nie jest nastawiony na ciebie agresywnie. poprostu zapomina ze nie wszyscy jestesmy maxurdami i nie mamy jego umyslu.
leah, wlasciwie, witaj w klubie, ach, pomylilo mi sie, witaj w dzungli! tu jest dzungla chrzescjianska! uwazaj na siebie! jak nie jestes poodobna do nas (raczej do nich) i nie myslisz tak jak my to zjemy cie! badz czujna! skonczylas studia? masz dyplom lub zrobilas doktorat? nie jestes dziennikarka? nie jestes specem od wszystkiego? od historii po matematyke? to sie pospiesz! bo inaczej nie ma tu dla ciebie miejsca! bo widzisz my sa elita! smietanka!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 styczeń 24 2006 21:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

Jeszcze studiów nie skończyłam,za dwa lata mogę to powiedzieć,elita elicie nierównaDżungla chrześcijańska hmm dziwne określenie ale potraktuje to jako żart,niezbyt zresztą śmieszny.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Belle Star
 kwiecień 04 2006 11:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 314

Dla mnie kwestią, która nie daje mi spokoju jest to, jak Bóg, który jest przecież dobry, mógłby stworzyć coś co żyje, odczuwa ból i cierpienie po to, żeby było zabite i zjedzone. Dla mnie to się po prostu wyklucza! W ksiądze rodzaju zresztą Bóg mówi do ludzi, że daje im rośliny żeby były pokarmem. Nie ma tam nic o tym że daje nam zwierzęta żebyśmy je zabijali i zjadali. Nie jem mięsa, bo nie lubię odbierania życia nikomu. Nie wierzę w argumenty o cierpiących przy obieraniu marchewkach, bo to zwyczajne spłycanie problemu. Istnieje też coś takiego jak ewolucja - to że jakieś zwierzę, czy jak jeden pan po części tylko słusznie twierdzi, ma układ pokarmowy drapieżnika nie znaczy że zawsze taki był - zwierzęta przystosowują się i zmieniają w przeciągu tysięcy lat.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 04 2006 11:48   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Jak przeczytasz cały wątek, to zrozumiesz, ze nikt z nas nie ma nic przeciwko wegetarianom. Natomiast niedopuszczalne i nieprawdziwe jest uzasadnianie wegetarianizmu chrześcijaństwem. Źródła wegetarianizmu są w religiach Azji

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 04 2006 12:10   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Belle Star: W ksiądze rodzaju zresztą Bóg mówi do ludzi, że daje im rośliny żeby były pokarmem


Po czym Bóg pobłogosławił Noego i jego synów, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i mnóżcie się, abyście zaludnili ziemię. Wszelkie zaś zwierzę na ziemi i wszelkie ptactwo powietrzne niechaj się was boi i lęka. Wszystko, co się porusza na ziemi i wszystkie ryby morskie zostały oddane wam we władanie. Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm, tak jak rośliny zielone, daję wam wszystko. Nie wolno wam tylko jeść mięsa z krwią życia.

Księga Rodzaju 9.1-4

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 kwiecień 04 2006 12:17   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Postanowiliśmy bowiem, Duch Święty i my, nie nakładać na was żadnego ciężaru oprócz tego, co konieczne. Powstrzymajcie się od ofiar składanych bożkom, od krwi, od tego, co uduszone, i od nierządu. Dobrze uczynicie, jeżeli powstrzymacie się od tego. Bywajcie zdrowi!

Dzieje apostolskie 15.28-29

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Raf
 kwiecień 04 2006 13:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/19/06
Postów:: 140

Quote by Rafi F: Jak przeczytasz cały wątek, to zrozumiesz, ze nikt z nas nie ma nic przeciwko wegetarianom. Natomiast niedopuszczalne i nieprawdziwe jest uzasadnianie wegetarianizmu chrześcijaństwem. Źródła wegetarianizmu są w religiach Azji


We wczesnym chrześcijaństwie mieliśmy do czynienia z różnymi trendami. Bardzo wiele grup, zwłaszcza w środowiskach judeochrześcijańskich praktykowało wegetarianizm: np. słynny Jakub Sprawiedliwy, brat Jezusa, nie jadł mięsa. Ale oczywiście nie oznacza to, że odrzucenie mięsnej strawy charakteryzowało całe pierwotne chrześcijaństwo. Po prostu - były w tej kwestii różnorodne podejścia i trudno ustalić tu jedno właściwe stanowisko.

===

"Wszystkie przenośnie są imionami dobra i zła: nie przemawiają one, przyzywają tylko. Głupcem ten, kto chce od nich wiedzy." Tako rzecze Zaratustra (Nietzsche)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 kwiecień 04 2006 13:10   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Wcale nie trudno - Przeciez z tego, ze ktos nie jadl miesa nie mozna wnioskowac, ze miesa jesc nienalezy... Moze nie lubil zwyczanie miesa?? A wozem drabiniastym jezdzil?? Czy wobec tego jazda takim wozem to grzech?? Bog powiedzial Piotrowi : Zabijaj i jedz... Czego trzeba wiecej aby uznac, ze wegetarianizm, traktujacy jedzenie miesa jako grzech jest zwyczajnym wymyslem??

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Raf
 kwiecień 04 2006 13:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/19/06
Postów:: 140

Quote by maxurd: Wcale nie trudno - Przeciez z tego, ze ktos nie jadl miesa nie mozna wnioskowac, ze miesa jesc nienalezy... Moze nie lubil zwyczanie miesa?? A wozem drabiniastym jezdzil?? Czy wobec tego jazda takim wozem to grzech?? Bog powiedzial Piotrowi : Zabijaj i jedz... Czego trzeba wiecej aby uznac, ze wegetarianizm, traktujacy jedzenie miesa jako grzech jest zwyczajnym wymyslem??


Podałem Jakuba Sprawiedliwego jako przykład, natomiast chciałem tylko podkreślić, że odrzucenie strawy mięsnej było praktykowane zwłaszcza w środowiskach judeochrześcijanskich, jak np. u nazarejczyków, a jeszcze wyraźniej u ebionitów. Odrębną sprawą jest czy traktowali to jako grzech, czy też zwyczajny nakaz powstrzymywania się. A co do dziejów apostolskich, to warto pamiętać, że w tamtych czasach nie we wszystkich kręgach posługiwano się tym tekstem. Stąd moja powściągliwość w wyciąganiu wniosków co do jednolitego stanowiska w tej sprawie.

===

"Wszystkie przenośnie są imionami dobra i zła: nie przemawiają one, przyzywają tylko. Głupcem ten, kto chce od nich wiedzy." Tako rzecze Zaratustra (Nietzsche)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,55 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana