Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Ateizm
 |  Wersja do druku
Gocek
 październik 09 2005 20:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

1. W czym upatrujesz, jeżeli nie w dążeniu do Boga, sens swojego życia?
2. Jak radzisz sobie z myślą o własnej śmiertelności, bo podejrzewam, że w życie po śmierci nie wierzysz. Z czego czerpiesz nadzieję?


Też jestem ateistą więc pozwolę sobie odpowiedzieć:
Odp1:
Sensem życia jest przeżycie, kształcenie, racjonalizm, przekazanie genów potomkom - sensem życia jest życie. Jaki według Ciebie jest sens życia zwierząt (owadów itp.)?
Czy nie możesz zrozumieć, że człowiek też jest zwierzęciem?
Odp2:
Śmierć jest naturalna - każdy kiedyś umiera. Ateizm uodparnia przed śmiercią (przynajmniej mnie), lecz nie przed cierpieniem (mędki, tortury itd.). Po śmierci kończy się wszystko - jest to co buyło zanim sie narodziłem - nic.
Nadzieję upatruję w ludziach, w rozumie, humanizmie, altruizmie w samym sobie. Staram się żyć zgodnie z większością "przykazań" tych fundamentalnych praw natury, które były znane od zawsze całej rzeszy istotom na świecie (dawno przed wymyśleniem bogów i ludźmi)

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 październik 09 2005 21:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Trzeba tez pamietać: Biblia jest natchniona, a nie objawiona.


No to przegrywa z Wedami hinduiskimi a także z Awestą.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
m4
 październik 09 2005 21:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Quote by Gocek:
Odp1:
Sensem życia jest przeżycie, kształcenie,


Dotąd rozumiem...

Quote by Gocek:
racjonalizm,


...tu już nie. Wyjaśnij dokładniej, w jaki sposób 'racjonalizm' jest dla Ciebie sensem życia.

Quote by Gocek:
przekazanie genów potomkom - sensem życia jest życie.


Tu znowu rozumiem

Quote by Gocek:
Jaki według Ciebie jest sens życia zwierząt (owadów itp.)?
Czy nie możesz zrozumieć, że człowiek też jest zwierzęciem?


Hehe, ja nawet jestem w stanie zrozumieć, że człowiek pochodzi od małpy
Tylko dla mnie fakt ten nie burzy przeświadczenia, że człowiek, mimo tak silnego związku ze światem przyrody, jest zasadniczo ponad nim.

Quote by Gocek:
Śmierć jest naturalna - każdy kiedyś umiera. Ateizm uodparnia przed śmiercią (przynajmniej mnie), lecz nie przed cierpieniem (mędki, tortury itd.). Po śmierci kończy się wszystko - jest to co buyło zanim sie narodziłem - nic.


Tzn. mam rozumieć, że nie boisz się śmierci, bo wierzysz, że nic po niej nie ma i wobec tego nie ma się czego bać, tak?

Quote by Gocek:
Nadzieję upatruję w ludziach, w rozumie, humanizmie, altruizmie w samym sobie.


To mi się podoba, szczególnie ludzie i altruizm.

Quote by Gocek:
Staram się żyć zgodnie z większością "przykazań" tych fundamentalnych praw natury, które były znane od zawsze całej rzeszy istotom na świecie(dawno przed wymyśleniem bogów i ludźmi)


Ludzi ktoś wymyślił?

===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 październik 09 2005 21:42   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Dla mnie wręcz przeciwnie. To teiści są kalekami bo nie mogą sobie poradzić w życiu bez ich wytworu wyobraźni - boga.


Skromnosc widze ze cie rozpiera. Pascal wg ciebie tez byl kaleka ? I Erazm ? I Kartezujsz ? I... dlugo mam ciagnac ?

Świat dowodem na istnienie boga - najłatwiejsza odpowiedź dla ludzi, którym nie chce się zbytnio myśleć.


Podaj mi dowod na brak Boga. Czekam.

Ale niewieżę jakimś cwaniaczkom, którzy na jakimś starym micie (których były tysiące), żerują na ludziach, którzy w życiu szukają oparcia, punktu odniesienia, ba nawet w głębi swojego egoizmu chcą żyć po śmierci.


A ja niewierze cwaniaczkom ktorzy wykorzytsujac naiwnosc ludzka chca dobrac sie do pieniedzy ludzi ktore sa przeznaczane na cele religine. Juz nie raz mordowano mordowano ksiezy, rabowano koscily przez ateistow - i nadal ludzie daja sie nabierac na "ich dobro" i "walke z zabobonem"

Sensem życia jest przeżycie,


Oka. Czyli kosztem innych tez. W centrum swiata jestem ja.

kształcenie,


A to niby dlaczego ? Zeby zwiekszych mozliwosci przetrawania ?

racjonalizm,


Jak mi udowodnisz istnienie Boga to uwierze ze mowisz prawde.

przekazanie genów potomkom


A niby czemu ? Co cie obchodza potomkowei kiedy jak umrzesz to twoja swiadomosc sie skonczy ?

sensem życia jest życie


Czemu nie smierc ? Malo jest do niej powodow ? Malo cierpienia ?

Czy nie możesz zrozumieć, że człowiek też jest zwierzęciem?


Widziales zeby zwierzeta znaly miłosc ? To do drugiego czlowieka (milowanie), bezinteresowna pomoc komus ? Ta do kobiety (kochanie) dla ktorej werter sie zastrzelil a dla ktorej orfeusz poszedl do hadesu ? Widziales zwierze ktore zachywca sie kiedy patrzy na zachod slonca ?

Nadzieję upatruję w ludziach,


I gdzie ja widzisz ? W oswiecimiu ? W kołymie ? W hiroszymie ? W World trade center ?

w rozumie, humanizmie


Tym rozumie ktory kazal wymordowac 6 mln zydow ? tym ktory stworzyl karabin, dynamit i bombe atomowa ?

altruizmie


?? Przecierz to bez sensu ? Jezeli celem zycia jest przetrwanie to jak mozesz nadzieji upatrywac w altruizmie ?

w samym sobie


I czym dla sibeie jestes ?

Staram się żyć zgodnie z większością "przykazań" tych fundamentalnych praw natury


Ale one maja na celu przetrwanie spolecznosci, a nie jednostki ? Dlaczego sa one istotne skoro dla siebie jestes wazny ty sam ?

które były znane od zawsze całej rzeszy istotom na świecie (dawno przed wymyśleniem bogów i ludźmi)


Zwierzeta znaly altruzim na jaki sie powolujsz ?

No to przegrywa z Wedami hinduiskimi a także z Awestą.


Sugerujesz ze objawienie oznacza ze cos jest lepsze niz natchnienie ? Na jakiej postawie ?

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 październik 10 2005 01:55   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by Gocek:
Trzeba tez pamietać: Biblia jest natchniona, a nie objawiona.


No to przegrywa z Wedami hinduiskimi a także z Awestą.


W zupelnosci nie podzielam Twoich przekonan ale to jedno mnie zqciekawlilo?? Dlaczego to Biblia ksiega z ktorej madroscia zmierzylo sie wielu (ale zaden medrec jej nie przemogl) przegrywa z siakimis ksiegami hinduskimi?? W czym tkwi moc tych ksiag hinduskich a w czym (Poza Twymi uprzedzeniami) slabosc Biblii

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł Chojecki
 październik 10 2005 20:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/04
Postów:: 209

Quote by sinner: Podczs swojej obecnosci na forum chce tylko poznac wasze poglady i przedstawic swoje.


Jeśli tak, to ja proponuję Ci zacząć od kwestii najważniejszej:
Czy wiesz jak człowiek staje się chrześcijaninem?

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 październik 10 2005 21:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

...tu już nie. Wyjaśnij dokładniej, w jaki sposób 'racjonalizm' jest dla Ciebie sensem życia.


Można żyć opierając się na fantazjach, lub starać się używać rozumu dla rozumienia rzeczywistości i procesów życiowych.

Hehe, ja nawet jestem w stanie zrozumieć, że człowiek pochodzi od małpy
Tylko dla mnie fakt ten nie burzy przeświadczenia, że człowiek, mimo tak silnego związku ze światem przyrody, jest zasadniczo ponad nim.

Szanuje Twoje wierzenia. Należy także pamiętać, że człowiek pochodzi od małpy to tylko teoria - należy mieć tego świadomość.
Tzn. mam rozumieć, że nie boisz się śmierci, bo wierzysz, że nic po niej nie ma i wobec tego nie ma się czego bać, tak?

Można tak powiedzieć. Co było przede mną - to będzie po mnie - tak uważam (czyli chyba w to wierzę)- innymi słowy jest mi to obojętne co będzie po śmierci.
Ludzi ktoś wymyślił?

Zauważ, że napisałem LUDŹMI a nie ludzi. Inny kontekst "przed wymyśleniem bogów i ludźmi" to nie "przed wymyśleniem bogów i ludzi". Jednak doceniam spostrzegawczość.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 październik 10 2005 21:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Skromnosc widze ze cie rozpiera. Pascal wg ciebie tez byl kaleka ? I Erazm ? I Kartezujsz ? I... dlugo mam ciagnac ?

Oczywiście, że nie! A dla Ciebie John Malkovic, Stanisław Lem, Einstein, Newton, byli upośledzeni??
Podaj mi dowod na brak Boga. Czekam.

Jakbym znał dowód na to, że bóg jest to bym był Mesjaszem . Widze, że jeszcze jesteś we wczesnej fazie doświadczenia w rozmowach z heretykami i innowiercami Przecież nie ma dowodów na istnienie jak i na nieistnienie boga(ów).
A ja niewierze cwaniaczkom ktorzy wykorzytsujac naiwnosc ludzka chca dobrac sie do pieniedzy ludzi ktore sa przeznaczane na cele religine. Juz nie raz mordowano mordowano ksiezy, rabowano koscily przez ateistow - i nadal ludzie daja sie nabierac na "ich dobro" i "walke z zabobonem"

Lepiej nie podskakuj bo ze złości zabije paru księży I ukradne kasę na Jaguara
Oka. Czyli kosztem innych tez. W centrum swiata jestem ja.

I co w tym dziwnego? Czytywałeś może troszkę psychologii?
A to niby dlaczego ? Zeby zwiekszych mozliwosci przetrawania ?

Słuchaj głupszymi łatwiej się manipuluje. Ale twoja odpowiedź też się nadaje.
A niby czemu ? Co cie obchodza potomkowei kiedy jak umrzesz to twoja swiadomosc sie skonczy ?

Nie wiem taki już jestem. Ale widzę, że gdyby twojego boga nie było to byś był niezłym "cwaniaczkiem". Dzięki bogu że jest
Czemu nie smierc ? Malo jest do niej powodow ? Malo cierpienia ?

LOL! Widzę, że bog Cie tylko chroni przed samobójstwem.
Widziales zeby zwierzeta znaly miłosc ? To do drugiego czlowieka (milowanie), bezinteresowna pomoc komus ? Ta do kobiety (kochanie) dla ktorej werter sie zastrzelil a dla ktorej orfeusz poszedl do hadesu ? Widziales zwierze ktore zachywca sie kiedy patrzy na zachod slonca ?

Widzę, że myślisz że człowiek jest powyżej gatunku ssaków. Znasz może Słonie - miłość, pamięć po zmarłych itp? Albo psy domowe - miłość do stada, pana itd? No ale jesteśmy czymś więcej "tylko człowiekiem" - dowody na podobieństwo (kod genetyczny, organy wewnętrzne, narodziny - ŚMIERĆ!)
I gdzie ja widzisz ? W oswiecimiu ? W kołymie ? W hiroszymie ? W World trade center ?

W ludziach, którzy uwalniali więźniów, którzy robią wszystko aby zapobiec "hiroszimie" i strażakach ratujących uwięzionych w gruzach.
Tym rozumie ktory kazal wymordowac 6 mln zydow ? tym ktory stworzyl karabin, dynamit i bombe atomowa ?

Można go wykorzystać do innych celów - np: stworzenia sekty, religii, wynalazczości, systemów politycznych itd.
?? Przecierz to bez sensu ? Jezeli celem zycia jest przetrwanie to jak mozesz nadzieji upatrywac w altruizmie ?

Wspólna pomoc ułatwia przetrwanie jednostce i grupie społecznej, a także bycie złym się nie opłaca za dużo można stracić - a poza tym mam rozum a on mi podpowiada, że altruizm jest dobry bo daje korzyści.
I czym dla sibeie jestes ?

Wszystkim
Ale one maja na celu przetrwanie spolecznosci, a nie jednostki ? Dlaczego sa one istotne skoro dla siebie jestes wazny ty sam ?

A ty czemu ich przestrzegasz? Bo bog kazał? Sam byś do tego nie doszedł? Ateiści sie zabijaja czy co?
Zwierzeta znaly altruzim na jaki sie powolujsz ?

Prawa natury - życia i śmierci. Wbrew pozorom to ta wspaniała istota, jaką jest człowiek najwięcej namieszała w całym ekosystemie.
Sugerujesz ze objawienie oznacza ze cos jest lepsze niz natchnienie ? Na jakiej postawie ?

Przynajmniej ich bog stworzyl cos naprawde sam, a nie przy pomocy kuszonych przez diabla ludzi

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 październik 10 2005 21:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

W zupelnosci nie podzielam Twoich przekonan ale to jedno mnie zqciekawlilo?? Dlaczego to Biblia ksiega z ktorej madroscia zmierzylo sie wielu (ale zaden medrec jej nie przemogl) przegrywa z siakimis ksiegami hinduskimi?? W czym tkwi moc tych ksiag hinduskich a w czym (Poza Twymi uprzedzeniami) slabosc Biblii


Jakimiś księgami hinduskimi? Słuchaj dla mnie biblia, koran, awesta, ksiegi umarlych, strażnica itp. to jedna i ta sama kategoria.
A propo Hinduskich WED, to one mają ponad 6000 tysięcy lat i ich też żaden mędrzec nie przemógł

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 październik 10 2005 23:13   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by Gocek:
Jakimiś księgami hinduskimi? Słuchaj dla mnie biblia, koran, awesta, ksiegi umarlych, strażnica itp. to jedna i ta sama kategoria.
A propo Hinduskich WED, to one mają ponad 6000 tysięcy lat i ich też żaden mędrzec nie przemógł


To naprawde nie mamy o czym rozmawiac. Historycznosc prawd biblijnych (nie zadna mitologia) prawdziwosc Jezusa jego smierci i zmartwychwstania, funkcjonujace na jedynej prawdzie zmartwychwstania chrzescijanstwo, zadnej sprzecznosci w nauce przez 1500 lat pisania Biblii, prawdy ktore dzis odkrywa nauka a chrzescijanom znane sa od lat... Roznica miedzy wszelkimi religiami swiata a chrzescijanstwem jest taka, ze Jezus to Bog ktory zyje. Bog ktory kocha i zbawia... Ja Ci nie udowodnie jego istnienia. Mowie Ci jednak ze wiele jest poszlak prowadzacych do jego poznania. Musisz miec jednak wole poznania prawdy a nie zaspokojenia wlasnych teorii... Wish You good luck.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 październik 11 2005 09:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/18/05
Postów:: 145

Quote by Gocek:
Widzę, że myślisz że człowiek jest powyżej gatunku ssaków. Znasz może Słonie - miłość, pamięć po zmarłych itp? Albo psy domowe - miłość do stada, pana itd? No ale jesteśmy czymś więcej "tylko człowiekiem" - dowody na podobieństwo (kod genetyczny, organy wewnętrzne, narodziny - ŚMIERĆ!)


Ja może jeszcze dodam, że nie tak dawno gdzieś w Indonezji (chyba) urodziło się dziecko z ogonem! (tak, z ogonem - takim samym ogonem, jaki mają małpy, psy i wiele innych zwierząt)

===

Dobrze jest - krowa zdechła, ale mięso jest!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 październik 11 2005 10:03   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by R_O_B:
Quote by Gocek:
Widzę, że myślisz że człowiek jest powyżej gatunku ssaków. Znasz może Słonie - miłość, pamięć po zmarłych itp? Albo psy domowe - miłość do stada, pana itd? No ale jesteśmy czymś więcej "tylko człowiekiem" - dowody na podobieństwo (kod genetyczny, organy wewnętrzne, narodziny - ŚMIERĆ!)


Ja może jeszcze dodam, że nie tak dawno gdzieś w Indonezji (chyba) urodziło się dziecko z ogonem! (tak, z ogonem - takim samym ogonem, jaki mają małpy, psy i wiele innych zwierząt)


Hey to ciekawe gdzie ta mama sie szwendala po nocy
A co do podobienstw i niepodobienstw w kodzie DNA i roznych zachowaniach to biologia podaje tak zadziwiajace przyklady, ze szkoda w ogole na to powolwac sie jako argumenty... Podobno roznice miedzy poszczegolnymi ludzmi bywaja wieksze niz miedzy czlowiekiem a malpa jako gatunkami... Nie jestem biologiem czy naukowcem znajacym sie na temacie, ale wydaje mi se ze jest zasadnicza roznica miedzy mna a sloniem. Tak podswiadomie patrze na slonia i czlowieka i sobie mysle ze to mnie Bog stworzyl na podobienstwo swoje a nie slonia...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
m4
 październik 11 2005 11:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Quote by R_O_B:
Ja może jeszcze dodam, że nie tak dawno gdzieś w Indonezji (chyba) urodziło się dziecko z ogonem! (tak, z ogonem - takim samym ogonem, jaki mają małpy, psy i wiele innych zwierząt)



Gdzie to usłyszałeś/przeczytałeś? Podaj źródło, bo na razie nie wierzę w dziecko z ogonem

===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
m4
 październik 11 2005 12:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Quote by Gocek:
Należy także pamiętać, że człowiek pochodzi od małpy to tylko teoria - należy mieć tego świadomość.


Bardzo prawdopodobna

Quote by Gocek:
A dla Ciebie John Malkovic, Stanisław Lem, Einstein, Newton, byli upośledzeni??


Lem wciąż żyje, Malkovich też Dla mnie Lem na pewno nie jest upośledzony, bardzo lubię jego książki i artykuły w "TP" też czasem czytam.




===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
New
 październik 11 2005 13:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/05
Postów:: 59

Nie zapominaj jeszcze ROB o tym że mój pradziadek był meduzą która wypełzła na plaże i postawiła Nowy Jork

===

Im mniej ktoś wie o ewolucji, tym bardziej w nią wierzy!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 październik 11 2005 17:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

To naprawde nie mamy o czym rozmawiac. Historycznosc prawd biblijnych (nie zadna mitologia) prawdziwosc Jezusa jego smierci i zmartwychwstania, funkcjonujace na jedynej prawdzie zmartwychwstania chrzescijanstwo, zadnej sprzecznosci w nauce przez 1500 lat pisania Biblii, prawdy ktore dzis odkrywa nauka a chrzescijanom znane sa od lat... Roznica miedzy wszelkimi religiami swiata a chrzescijanstwem jest taka, ze Jezus to Bog ktory zyje. Bog ktory kocha i zbawia... Ja Ci nie udowodnie jego istnienia. Mowie Ci jednak ze wiele jest poszlak prowadzacych do jego poznania. Musisz miec jednak wole poznania prawdy a nie zaspokojenia wlasnych teorii... Wish You good luck.

W sumie to nie o Biblie się rozchodziło. No ale przedstawiłem mój punkt widzenia.
Gdyby zmartwychwstanie i to, że Jezus był bogiem na ziemii było faktem - to nie było by w co wierzyć. Niestety to są pseudofakty. Nie ma dowodów na to, że Jezus byl synem bozym i zmartwychwstał, to jest wiara.
Biblia jest pełna sprzeczności, pisana i zmieniana przez rzeszę nienatchnionych już ludzi, częsci są ukrywane itd.
PS. Prawdę poznaję narazie GŁÓWNIE dzięki nauce i doświadczeniu. Byłem kiedyś osobą wierzącą i w wierze odnalazłem żeby nikogo nie urazić napiszę "półprawdę".

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 październik 11 2005 18:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by Gocek:
W sumie to nie o Biblie się rozchodziło. No ale przedstawiłem mój punkt widzenia.
Gdyby zmartwychwstanie i to, że Jezus był bogiem na ziemii było faktem - to nie było by w co wierzyć. Niestety to są pseudofakty. Nie ma dowodów na to, że Jezus byl synem bozym i zmartwychwstał, to jest wiara.
Biblia jest pełna sprzeczności, pisana i zmieniana przez rzeszę nienatchnionych już ludzi, częsci są ukrywane itd.
PS. Prawdę poznaję narazie GŁÓWNIE dzięki nauce i doświadczeniu. Byłem kiedyś osobą wierzącą i w wierze odnalazłem żeby nikogo nie urazić napiszę "półprawdę".

Dowody sa i to tej samej miary co dowody na istnienie Sparty czy cesarzy rzymskich. Biblia jest jednym ze zrodel naszej wiedzy o Jezusie. Jezeli chcesz bardzo sie o nia spierac to musisz chcac pozostac w zgodzie z zasadami argumentacji naukowej wykazac jej falszywosc... Czekam wiec niecierpliwie. Czekam tez na owe sprzecznosci. (Tylko nie przytaczaj tych z portali ateista czy racjonalista bo poziom argumentacji jest niski nawet jak na szkole podstawowa) Co bylo zmieniane? Co ukrywane? Za duzo naczytales sie kodow leonarda i teraz piszesz takie rzeczy... Dowodu wprost chcesz, dowodu naukowego. Takiego niema. Sa tylko poszlaki (wiesz co to jest poszlaka?) Jezeli mozna kogos skazac na smierc w procesie poszlakowym to zapewne i mozna na tej podstawie uwierzyc w jakis fakt... To ze nie mozesz naukowo udowodnic pewnych rzeczy nie znaczy ze ich nie ma. Mozesz mi udowodnic naukowo ze umyles rano zeby?? A chyba jednak umyles? Rozumiesz o co chodzi? Argumentacja w dziedzinie fizyki i biologii przebiega nieco inaczej niz w dziedzinie historii i prawa... Jako prawnik moge Cie o tym zapewnic. No i na konic moje ulubione... Wyjasnij mi przyjacielu w jaki sposob (skoro niema zmartwychwstania) powstal kosciol, ktory nauczal ze bez zmartwychwstania to bez sensu jest to co robia... Jak to sie stalo ze w Jerozolimie w ktorej pochowany byl Jezus zadne ze stronnictw zydowskich nie wskazalo na grob?? Nie wydaje Ci sie to dziwne? Czy nie wydaje Ci sie sensowne ze zmartwychwstanie jest wytlumaczeniem? Czy to ze nie doswiadczyles czegos takiego oznacza ze tego nie ma? Zmartwychstanie jest faktem. Pytanie co z tym faktem zrobisz:-)

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 październik 11 2005 20:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Dowody sa i to tej samej miary co dowody na istnienie Sparty czy cesarzy rzymskich. Biblia jest jednym ze zrodel naszej wiedzy o Jezusie. Jezeli chcesz bardzo sie o nia spierac to musisz chcac pozostac w zgodzie z zasadami argumentacji naukowej wykazac jej falszywosc... Czekam wiec niecierpliwie. Czekam tez na owe sprzecznosci. (Tylko nie przytaczaj tych z portali ateista czy racjonalista bo poziom argumentacji jest niski nawet jak na szkole podstawowa) Co bylo zmieniane? Co ukrywane? Za duzo naczytales sie kodow leonarda i teraz piszesz takie rzeczy... Dowodu wprost chcesz, dowodu naukowego. Takiego niema. Sa tylko poszlaki (wiesz co to jest poszlaka?) Jezeli mozna kogos skazac na smierc w procesie poszlakowym to zapewne i mozna na tej podstawie uwierzyc w jakis fakt... To ze nie mozesz naukowo udowodnic pewnych rzeczy nie znaczy ze ich nie ma. Mozesz mi udowodnic naukowo ze umyles rano zeby?? A chyba jednak umyles? Rozumiesz o co chodzi? Argumentacja w dziedzinie fizyki i biologii przebiega nieco inaczej niz w dziedzinie historii i prawa... Jako prawnik moge Cie o tym zapewnic. No i na konic moje ulubione... Wyjasnij mi przyjacielu w jaki sposob (skoro niema zmartwychwstania) powstal kosciol, ktory nauczal ze bez zmartwychwstania to bez sensu jest to co robia... Jak to sie stalo ze w Jerozolimie w ktorej pochowany byl Jezus zadne ze stronnictw zydowskich nie wskazalo na grob?? Nie wydaje Ci sie to dziwne? Czy nie wydaje Ci sie sensowne ze zmartwychwstanie jest wytlumaczeniem? Czy to ze nie doswiadczyles czegos takiego oznacza ze tego nie ma? Zmartwychstanie jest faktem. Pytanie co z tym faktem zrobisz:-)


Nie o to się rozchodzi w temacie Ateizm. No ale powiem krótko:
Zmartwychwstanie nie jest żadnym faktem - OPIERA SIĘ NA WIERZE w owo zjawisko! Dlaczego o tym nauczają tylko na lekcjach religii a nie np: na historii ogólnej (i dalej starożytnej, bądź samej historii bliskiego wschodu). Dlaczego tylko chrześcijanie WIERZĄ!!! w jego zmartwychwstanie?? (SKORO TO FAKT!?) Przecież gdyby to był fakt to głupotą byłoby nie wierzyć w boga chrześcijańskiego i owa boskosc Jezusa!

Teraz to przerosłes samego siebie.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 październik 11 2005 20:56   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by Gocek:
Nie o to się rozchodzi w temacie Ateizm. No ale powiem krótko:
Zmartwychwstanie nie jest żadnym faktem - OPIERA SIĘ NA WIERZE w owo zjawisko! Dlaczego o tym nauczają tylko na lekcjach religii a nie np: na historii ogólnej (i dalej starożytnej, bądź samej historii bliskiego wschodu). Dlaczego tylko chrześcijanie WIERZĄ!!! w jego zmartwychwstanie?? (SKORO TO FAKT!?) Przecież gdyby to był fakt to głupotą byłoby nie wierzyć w boga chrześcijańskiego i owa boskosc Jezusa!
Teraz to przerosłes samego siebie.


Generalnie jezeli Biblia jest prawdziwa i opowiada prawdziwa historie to ateisci nie maja za duzego pola do manewru? Wiec w dyskusji o ateizmie biblia zajmuje miejsce kluczowe. a dlaczego nie nauczaja na historii o tym zdarzeniu?? Hmmm A dlaczego 30 lat temu nie nauczali w Polsce o mordzie katynskim?? Ciekawe... Hmm Napisz mi jeszcze skad wspolczesna historiografia czerpie wiedze o historii zydow czy w ogole jak podchodzi do Biblii jako ksiazki opisujacej prawdziwe ydarzenia historyczne... Pozastaje oczywiscie Ci odpoweidzec na pozostale postawione przeze mnie pytania :-)

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 październik 11 2005 22:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Generalnie jezeli Biblia jest prawdziwa i opowiada prawdziwa historie to ateisci nie maja za duzego pola do manewru? Wiec w dyskusji o ateizmie biblia zajmuje miejsce kluczowe. a dlaczego nie nauczaja na historii o tym zdarzeniu?? Hmmm A dlaczego 30 lat temu nie nauczali w Polsce o mordzie katynskim?? Ciekawe... Hmm Napisz mi jeszcze skad wspolczesna historiografia czerpie wiedze o historii zydow czy w ogole jak podchodzi do Biblii jako ksiazki opisujacej prawdziwe ydarzenia historyczne... Pozastaje oczywiscie Ci odpoweidzec na pozostale postawione przeze mnie pytania :-)


Widzę, że biblia to jedyna książka traktująca o historii jaką czytałeś. Koniec tematu z mojej strony.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 październik 12 2005 10:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/18/05
Postów:: 145

Quote by m4:
Gdzie to usłyszałeś/przeczytałeś? Podaj źródło, bo na razie nie wierzę w dziecko z ogonem


To akurat nie jest odosobniony przypadek. Takie zjawisko nazywa się atawizmem i charakteryzuje się występowaniem u ludzi, zwierząt i roślin cech odległych przodków, które w następstwie ewolucji zanikły, np. nadmierne owłosienie człowieka (widziałeś chyba zdjęcia ludzi, którzy wyglądają jak małpy, czy też mam ci wyszukać?)
TUTAJ możesz sobie pooglądać pozostałości po twoich przodkach z epoki kamienia łupanego

===

Dobrze jest - krowa zdechła, ale mięso jest!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 październik 12 2005 10:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/18/05
Postów:: 145

Quote by New: Nie zapominaj jeszcze ROB o tym że mój pradziadek był meduzą która wypełzła na plaże i postawiła Nowy Jork


Meduzą to może nie, ale małpą na pewno


===

Dobrze jest - krowa zdechła, ale mięso jest!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
m4
 październik 12 2005 12:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

Quote by R_O_B:
TUTAJ możesz sobie pooglądać pozostałości po twoich przodkach z epoki kamienia łupanego


o kurde, ale ogonki



===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
New
 październik 12 2005 13:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/05
Postów:: 59

za ROB:Meduzą to może nie, ale małpą na pewno Mr. Green


Przepuśćmy że człowiek ewoluował ------to niby po co miałyby mu wyrastać ponownie ogony, czyżby nie odpowiadała mu powłoka ludzka, pewnie chce się z powrotem wgramolić na drzewo.


===

Im mniej ktoś wie o ewolucji, tym bardziej w nią wierzy!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 październik 12 2005 13:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/18/05
Postów:: 145

Quote by New:
Przepuśćmy że człowiek ewoluował ------to niby po co miałyby mu wyrastać ponownie ogony, czyżby nie odpowiadała mu powłoka ludzka, pewnie chce się z powrotem wgramolić na drzewo.


One nie wyrastają ponownie w sensie ewolucji, tylko to jest po prostu wybryk natury. Przy zapłodnieniu jakieś geny, które powinny być na tym etapie rozwoju człowieka nieaktywne (czyt. do niczego nie potrzebne)po prostu się aktywują i raz na ileśtam milionów porodów robią się takie szopki
A ty myslisz, że bajki o wilkołakach to z czego się wzięły? Ano z tego samego, że niektórzy ludzie rodzą się cali owłosieni i nierzadko z takimi zębami (kłami), przystosowanymi do szarpania mięsa
Zresztą takich przykładów jest dużo więcej, ale nie będę ich przytaczał, żeby znowu nie być posądzonym o prowokację na forum

===

Dobrze jest - krowa zdechła, ale mięso jest!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 październik 12 2005 14:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/18/05
Postów:: 145

Quote by maxurd: Podobno roznice miedzy poszczegolnymi ludzmi bywaja wieksze niz miedzy czlowiekiem a malpa jako gatunkami...


Ano zgadza się, dlatego są na świecie różne rasy ludzi. Być może to co teraz napiszę jest niepoprawne politycznie, ale to właśnie w rejonach mniej rozwiniętych cywilizacyjnie częściej zdarzają się takie przypadki, jak te z ogonami. A to dlatego, że np. europejczycy osiągnęli większy stopień rozwoju, niż np. Pigmeje, co zresztą widać gołym okiem (sorry, ale chyba się zgodzisz, że ludzie z niektórych rejonów są bardziej podobni do małp, a niektórzy mniej). Dlatego niektóre rasy mają jeszcze nie do końca "uśpione" geny po przodkach i stąd takie efekty.

===

Dobrze jest - krowa zdechła, ale mięso jest!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Odpowiedz
 październik 12 2005 19:33   


Oczywiście, że nie! A dla Ciebie John Malkovic, Stanisław Lem, Einstein, Newton, byli upośledzeni??


a) A gdzie napisalem ze sa?
b) Einstain o ile dobrze pamietam uznawal istnienie Boga (choc niekoniecznie w znaczeniu chrzescijanskim), a Newton z koleji powiedzial "Grawitacja wyjaśnia ruch planet, ale nie jest wstanie wyjaśnić kto umieścił planety w ruchu. Bóg rządzi wszystkimi rzeczami i wie wszystko o tym co może być zrobione." - to jest wyraz jego ateizmu ?

Jakbym znał dowód na to, że bóg jest to bym był Mesjaszem.


Mesjasz znaczy zabawiciel - z twojego racjonalistycznego nie ma to nic wspolnego z dowodem na istnienie Boga.

A po drugie - masz braki w edukacji w edukacji i/lub kulturze, chocby przez szacunek do rozmowcy wypadalo by pisac "Bog" a nie bog.

Widze, że jeszcze jesteś we wczesnej fazie doświadczenia w rozmowach z heretykami i innowiercami.


Zle widzisz. Po drugie nie schlebiaj sobie, nie jestes ani heretykiem ani innowierca. Jestes ateista, bezbozniekiem, racjonalista - to zupelnie co innego.

Przecież nie ma dowodów na istnienie jak i na nieistnienie boga(ów).


W takim razie o dupe potluc twoj racjonalizm na ktory sie powolujesz. Jezelibys byl racjonalista uznal bys albo agnostycyzm albo wiare ktora sie na logice nie opiera.

Lepiej nie podskakuj bo ze złości zabije paru księży I ukradne kasę na Jaguara


Nie musisz, juz wyznawcy twojego swiatpogladu to robili nie raz. Ja czekam az ustosunkujsz sie do mojej wypowiedzi, a nie bedziesz zbywal ja jakimi niepowaznymi uwagami. W czym lepsi sa ateisci mordujacy ksiezy, od ksiezy ktorzy palili hereyktow czy czarownice ? Przecierz to wy uwazacie sie za lepszych, humanistow - wiec powinniscie swiecic przykladem nie ?

I co w tym dziwnego? Czytywałeś może troszkę psychologii?


To ze czlowiek jest dla czlowieka pierwsza rzeczywistoscia jest tylko punktem wyjscia i wejscia - a nie oznacza ze musi kierowac sie tylko swoim interesem.


Słuchaj głupszymi łatwiej się manipuluje. Ale twoja odpowiedź też się nadaje.


No tak to takie typowe dla ateistow - ich wartosci jakie prezentuja... isc godne nasladowania - nie mowie tu nawet o punkcie widzienia chrzescijanskim - po prostu ogolnoludzkim sumieniu, ktore tego typu wartosci tepi. Szkoda ze w praktyce jest inaczej.


Nie wiem taki już jestem.


Ocho Iracjonalizm ?

Ale widzę, że gdyby twojego boga nie było to byś był niezłym "cwaniaczkiem". Dzięki bogu że jest


Przecierz wg ciebie jestem kaleka ? Poza tym dzieki komu ? Przecierz jestes ateista wiec jak mozesz wzywac imienia Boga.


LOL! Widzę, że bog Cie tylko chroni przed samobójstwem.


Posluchaj, albo rozmawiamy rzeczowo - albo zakonczym ta dyskusje - bo ja z tego typu wypowiedzami dyskutowac nie bede. Czekam na odpowiedz na pytanie.


Widzę, że myślisz że człowiek jest powyżej gatunku ssaków. Znasz może Słonie - miłość, pamięć po zmarłych itp? Albo psy domowe - miłość do stada, pana itd? No ale jesteśmy czymś więcej "tylko człowiekiem" - dowody na podobieństwo (kod genetyczny, organy wewnętrzne, narodziny - ŚMIERĆ!)


I podwazasz to ze ludzie sa zdolniejsi do wyzszych uczuc i wartosci niz zwierzeta ? Czy zwierzeta stworzyly kulture ?


W ludziach, którzy uwalniali więźniów, którzy robią wszystko aby zapobiec "hiroszimie" i strażakach ratujących uwięzionych w gruzach.


To dlaczego im sie nie udaje ? Dlaczego mimo ze kazda wojna ma byc "ostatnia" caly czas powstaja nowe ? Dlaczego pomimo milionow ofiar I wojny swiatowej wywolano druga ? Dlaczego pomimo holocaustu w 1994 w Rwandzie z powodow rasowych wymordowano 1 mln ludzi ? Czemu historia ludzkosci to historia wojnien, mordow tortur ? I dlaczego nic sie nie zmienia (w pojeciu ogolnym) ?

Można go wykorzystać do innych celów - np: stworzenia sekty, religii, wynalazczości, systemów politycznych itd.


Mozna. I dobre sa te sekty ? Np ci ktorzy w Japoni masowo popelnili samobojstwo ? Religia ? Te ktore pala na stosach ludzi, kamienuja apostatow ? Wynalazczosci ? Historia wynalazkow czlowieka to historia wynalazkow do skuteczniejszego sie mordowania? Systemow politycznych ? Co dal nam XX wiek ? Totalitarzym w formie komunizmu i nazizmu ?

Wspólna pomoc ułatwia przetrwanie jednostce i grupie społecznej,


Okej, a co w chwili kiedy staje interes twoj przeciwko interesowi grupy ? Co wybierzesz ?

a także bycie złym się nie opłaca za dużo można
stracić - a poza tym mam rozum a on mi podpowiada,


A jakby nie dawalo ?

że altruizm jest dobry bo daje korzyści.


Najpierw zajrzyj do slownika i dowiedz sie co to jest altruizm oka ? Altruizm jest bezinteresowny, rozumiesz ? Kiedy daje korzysci nie jest juz altruizmem.

A ty czemu ich przestrzegasz?


Bo chce zyc tak jakbym chcial zeby zyli wszyscy wokol mnie.

Bo bog kazał?


Bog nie kazal, sensu stricte - Bog mi to dal - po to zeby mi i innym sie zylo lepjej. Te nakazy i zakazy sa po to zeby mi pomoc a nie zeby mi przeszkodzic.

Sam byś do tego nie doszedł?


Ty do tego nie doszedles, zostales ta wychowany, poza tym lamanie tego jest nieoplacanlne. Gdybys zostal postawiony "od zera" (i ja zreszta tez) mysle ze zadne z nas by do tego nie doszlo. Nie zabil bys drugiego czlowieka gdyby to bylo dla ciebie wygodne i nie grozilo by zadnymi konsekwencja a dzieki temu zdobyl bys np wladze i dobra materialne ? Jezeli jestes dla siebie wszytskim to czemu bys tego nie zrobil ?

Ateiści sie zabijaja czy co?


W sensie stricte napewno - 2 mln ludzi wymordowanych przez Pol pota jest napewno tego zywym dowodem.

Prawa natury - życia i śmierci. Wbrew pozorom to ta wspaniała istota, jaką jest człowiek najwięcej namieszała w całym ekosystemie.


Ale przecierz dzieki temu jest ci dzis wygodnie ? A jezeli jestes dla siebie wszytskim to czemu sie tym przejmujesz ?

Przynajmniej ich bog stworzyl cos naprawde sam, a nie przy pomocy kuszonych przez diabla ludzi


Jezeli ludzie stworzyli cos tak wspanialego mimo kusenia przez Diabla - czy to nie swiadczy ze ich Bog jest wspanialy ? Poza tym slyszales ze Bog stworzyl ziemie zgodnie z koncepcja chrzescijanstwa ? Sam - jezeli masz watpliwosci.

===

 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 październik 12 2005 19:35   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

To oczywscie moja wypowiedz, zapomnialem sie zalgowac.

Jeszcze jedno

propo Hinduskich WED, to one mają ponad 6000 tysięcy lat i ich też żaden mędrzec nie przemógł


Na podstawie wikipedi "Za moment powstania Wed przyjmuje się umowną datę przybycia Ariów do Indii - czyli ok. 1800 r. p.n.e. (choć prawdopodobnie część tekstów powstała wcześniej). Nie ma zgody co do tego, kiedy zakończono tworzenie zbiorów, ponieważ jednak kanoniczne teksty buddyjskie cytują fragmenty sanhit (a także brahman, aranyak i wczesnych upaniszad), zakłada się, że redakcję zakończono przed drugą połowa VI w. p.n.e. Wobec tego umowne daty powstawania Wed to 1500-500 r. p.n.e.

Początkowo Wedy przekazywano tylko ustnie. Dopiero później wszystkie zbiory zebrano i skodyfikowano. Miał to uczynić wieszcz Wjasa (to postać legendarna; imię Wjasa (Vyasa) wywodzi się od słowa sanskryckiego "porządkować, redagować"). W rzeczywistości proces kodyfikacji zapisu Wed był długotrwały i angażował wielu ludzi, a początek zapisu prawdopodobnie miał miejsce ok. VIII w. p.n.e."

Wiec jak ci wychodzi 6000 ? Czekam na odpowiedz...

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 październik 13 2005 09:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

a) A gdzie napisalem ze sa?
b) Einstain o ile dobrze pamietam uznawal istnienie Boga (choc niekoniecznie w znaczeniu chrzescijanskim), a Newton z koleji powiedzial "Grawitacja wyjaśnia ruch planet, ale nie jest wstanie wyjaśnić kto umieścił planety w ruchu. Bóg rządzi wszystkimi rzeczami i wie wszystko o tym co może być zrobione." - to jest wyraz jego ateizmu ?

A gdzie ja napisałem, że osoby przez Ciebie przedstawione są kalekami? Einstein był ateistą, czesem używał sformułowań związanych z bogiem (w formie żartów, ironii itp.) Newton podobnie. To że ktoś powie jakąś frazę związaną z bogiem, nie znaczy że w niego wierzy.
Mesjasz znaczy zabawiciel - z twojego racjonalistycznego nie ma to nic wspolnego z dowodem na istnienie Boga.

A po drugie - masz braki w edukacji w edukacji i/lub kulturze, chocby przez szacunek do rozmowcy wypadalo by pisac "Bog" a nie bog.

Czyli był bym Zbawicielem, z twojego irracjonalistycznego punktu widzenia :]
Braki w edukacji? Bog z dużej litery oznacza boga monotonistycznego, a my rozmawiamy o bogu jako bycie ogólnie (choćby twoj przyklad z Einstainem)! Ale niech ci bedzie moge pisac z duzej.
Zle widzisz. Po drugie nie schlebiaj sobie, nie jestes ani heretykiem ani innowierca. Jestes ateista, bezbozniekiem, racjonalista - to zupelnie co innego.

I co to ma do rzeczy? I tak podtrzymuje tezę, odnosnie braku doswiadczenia bo chcesz dowodow na istnienie lub nieistnienie "Boga".
W takim razie o dupe potluc twoj racjonalizm na ktory sie powolujesz. Jezelibys byl racjonalista uznal bys albo agnostycyzm albo wiare ktora sie na logice nie opiera.

Kierując się racjonalizmem wybrałem ateizm czy ci się to podoba czy nie! Jednak w twoim kontekscie jestes irracjonalistą bo nie wybrałeś agnostycyzmu, tylko jesteś teistą - Katolikiem, czyli jesteś nieracjonalnym człowiekiem.
Nie musisz, juz wyznawcy twojego swiatpogladu to robili nie raz. Ja czekam az ustosunkujsz sie do mojej wypowiedzi, a nie bedziesz zbywal ja jakimi niepowaznymi uwagami. W czym lepsi sa ateisci mordujacy ksiezy, od ksiezy ktorzy palili hereyktow czy czarownice ? Przecierz to wy uwazacie sie za lepszych, humanistow - wiec powinniscie swiecic przykladem nie ?

Znasz coś takiego jak Ironia - tutaj ją zastosowałem. A co do twoich argumentów przeciwko ateistom, to są tak ogólnikowe i wręcz "kretyńskie", że w inny sposób nie jestem w stanie odpowiedzieć. (same stereotypy i ogólniki, tak można o każdym napisać)
To ze czlowiek jest dla czlowieka pierwsza rzeczywistoscia jest tylko punktem wyjscia i wejscia - a nie oznacza ze musi kierowac sie tylko swoim interesem.

I o to chodzi! Nie trzeba wierzyć w "Boga" żeby to zrozumieć.
No tak to takie typowe dla ateistow - ich wartosci jakie prezentuja... isc godne nasladowania - nie mowie tu nawet o punkcie widzienia chrzescijanskim - po prostu ogolnoludzkim sumieniu, ktore tego typu wartosci tepi. Szkoda ze w praktyce jest inaczej.

Typowe czy nie, jednak prawdziwe.
Ocho Iracjonalizm ?

Czy jak się czegoś nie wie, to jest się irracjonalnym?
Przecierz wg ciebie jestem kaleka ? Poza tym dzieki komu ? Przecierz jestes ateista wiec jak mozesz wzywac imienia Boga.

Ależ ja też jestem według Ciebie kaleką (regguła wzajemności).A poza tym Mogę sobie wzywac imiona bogów jakich chce czy to Jahwe, czy to Allah, czy inne w przeciwieństwie do Ciebie :] Dla mnie to sa tylko słowa(ktore okreslaja transcendentny byt), dla ciebie cos wiecej.
Posluchaj, albo rozmawiamy rzeczowo - albo zakonczym ta dyskusje - bo ja z tego typu wypowiedzami dyskutowac nie bede. Czekam na odpowiedz na pytanie.

Podpisuję się też pod ten wniosek. A czemu nie śmierć? Bo życie, gdyby celem była śmierć to poco byśmy się rodzili?
I podwazasz to ze ludzie sa zdolniejsi do wyzszych uczuc i wartosci niz zwierzeta ? Czy zwierzeta stworzyly kulture ?

Słuchaj nie podważam, że ludzie są zdolniejsi. Np: małpa jest zdolniejsza od np: psa. Ale obaj są ssakami. Człowiek jest zdolniejszy od małpy ale też jest ssakiem.
To dlaczego im sie nie udaje ? Dlaczego mimo ze kazda wojna ma byc "ostatnia" caly czas powstaja nowe ? Dlaczego pomimo milionow ofiar I wojny swiatowej wywolano druga ? Dlaczego pomimo holocaustu w 1994 w Rwandzie z powodow rasowych wymordowano 1 mln ludzi ? Czemu historia ludzkosci to historia wojnien, mordow tortur ? I dlaczego nic sie nie zmienia (w pojeciu ogolnym) ?

Jak to się nie udaje? Czy teraz jesteś na wojnie? Zagraża coś twojemu życiu? A czy mimo tego że wg. ciebie "Bóg" istnieje to to coś zmienia?
Mozna. I dobre sa te sekty ? Np ci ktorzy w Japoni masowo popelnili samobojstwo ? Religia ? Te ktore pala na stosach ludzi, kamienuja apostatow ? Wynalazczosci ? Historia wynalazkow czlowieka to historia wynalazkow do skuteczniejszego sie mordowania? Systemow politycznych ? Co dal nam XX wiek ? Totalitarzym w formie komunizmu i nazizmu ?

Szczególnie jedna jest bardzo dobra (niegdyś sekta teraz religia) - Chrześcijaństwo a zwłaszcza Katolicyzm. Katolicy przeszli wszystkie etapy o których wspomniałeś (stosy itp)A z komputera korzystasz?? (taki wynalazek)
Okej, a co w chwili kiedy staje interes twoj przeciwko interesowi grupy ? Co wybierzesz ?

A co ty wybierzesz? (to zależy od wielu czynników)
A jakby nie dawalo ?

Ale daje i koniec!
Najpierw zajrzyj do slownika i dowiedz sie co to jest altruizm oka ? Altruizm jest bezinteresowny, rozumiesz ? Kiedy daje korzysci nie jest juz altruizmem.

Bezinteresowna pomoc nie jest dobra?? Czyli ty pomagasz tylko dlatego, że jest "Bóg"?
Bo chce zyc tak jakbym chcial zeby zyli wszyscy wokol mnie.

Podobnie jak ja. Ale jest to utopia.
Bog nie kazal, sensu stricte - Bog mi to dal - po to zeby mi i innym sie zylo lepjej. Te nakazy i zakazy sa po to zeby mi pomoc a nie zeby mi przeszkodzic.

Nakaz i zakaz to nie dał i zabrał.
Na podstawie wikipedi "Za moment powstania Wed przyjmuje się umowną datę przybycia Ariów do Indii - czyli ok. 1800 r. p.n.e.

Ok w róznych źrodlach rozne dane. Ale i tak sa starsze i na dodatek OBJAWIONE!
W sensie stricte napewno - 2 mln ludzi wymordowanych przez Pol pota jest napewno tego zywym dowodem.

Mozemy sie statystykami obrzucac. Faktem jest ze Pol Pot w "Boga" nie wierzył, on uwazał sie pewnie sam za boga, tka jak Kim Ir Sen.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
New
 październik 13 2005 12:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/05
Postów:: 59

ROB: One nie wyrastają ponownie w sensie ewolucji, tylko to jest po prostu wybryk natury. Przy zapłodnieniu jakieś geny, które powinny być na tym etapie rozwoju człowieka nieaktywne (czyt. do niczego nie potrzebne)po prostu się aktywują i raz na ileśtam milionów porodów robią się takie szopki Rolling Eyes
A ty myslisz, że bajki o wilkołakach to z czego się wzięły? Ano z tego samego, że niektórzy ludzie rodzą się cali owłosieni i nierzadko z takimi zębami (kłami), przystosowanymi do szarpania mięsa Evil
Zresztą takich przykładów jest dużo więcej, ale nie będę ich przytaczał, żeby znowu nie być posądzonym o prowokację na forum Mr. Green



Te zmodyfikowania to swoją drogą, nie chodziło mi o to, myślałem ROB ze chcesz dać do zrozumienia ze ewolucja sie teraz upomina o swoje prawa poprzez te wybryki

===

Im mniej ktoś wie o ewolucji, tym bardziej w nią wierzy!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,55 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana