Anglikanie bez zmian

śro, 16 kwi 2003, 11:42:52

Autor: Robert Opala

Do redakcji tygodnika The Catholic Times napłynęło wiele listów od angielskich katolików w odpowiedzi na obszerny artykuł, który na łamach pisma zamieścił nowy anglikański arcybiskup Canterbury, Rowan Williams. Prymas wspólnoty anglikańskiej postawił w nim pytania: Czy Kościół anglikański zmienił swoje oblicze? Czy Kościół Anglii jest – w oczach katolików – Kościołem Chrystusowym, czy tylko wspólnotą eklezjalną?

Tekst arcybiskupa Williamsa zaintrygował wielu angielskich katolików. Został on oprawiony kolorową ilustracją, na której kardynał Walter Kasper, oficjalny delegat Watykanu, podczas uroczystości wprowadzania w urząd nowego arcybiskupa Canterbury wręczył nominatowi specjalny dar od papieża Jana Pawła II – arcybiskupi krzyż pektoralny.

W jednym z listów, które napłynęły do redakcji The Catholic Times, biskup Williams Steele, ze Wspólnoty Anglikańsko-Rzymskokatolickiej pisze, że nie powinniśmy odczytywać za dużo z tego wspaniałego gestu, jakim był papieski prezent dla arcybiskupa Williamsa. „Istnieje bowiem cała tradycja – twierdzi bp Steele – wspaniałych gestów między Stolicą Rzymską a arcybiskupami Canterbury. Nigdy jednak nie oznaczały one pełnego uznania przez Rzym episkopalnej sukcesji arcybiskupów Canterbury. To tylko znak, że głowa Kościoła Katolickiego widzi w nim jednego z najważniejszych figur współczesnego chrześcijaństwa. To także gest, który wyraża szacunek Kościoła Rzymsko-Katolickiego wobec Kościoła Anglikańskiego”.

Biskup Steele dodał również, że od czasu Soboru Watykańskiego II nic nie zmieniło się w katolickim spojrzeniu na wspólnotę anglikańską. Dekret o Ekumenizmie widzi w Kościele Anglikańskim, jak i we wszystkich Kościołach Reformacji, wspólnoty eklezjalne, w których działa Duch Święty. Jest to olbrzymi postęp, bowiem dokument watykański z 1896 roku „Apostolicae Curae” nie uznawał żadnej form akceptacji wobec Kościołów wyrosłych z Reformacji. Kardynał Ratzinger potwierdził nawet, że to nie może być zmienione. Nie oznacza to jednak, że relacje między dwoma Kościołami nie mogą być lepsze. Ważne jest przecież wspólne dziedzictwo obu wspólnot i bardzo podobne rozumienie tajemnicy kapłaństwa i eucharystii.

W dziejach stosunków między Kościołem Rzymsko-Katolickim a Anglikańskim były już momenty dużego zbliżenia eklezjalnego. Wielkim zwolennikiem interkomunii z anglikanami był kardynał Willebrand, były przewodniczący Papieskiej Rady ds. Jedności Chrześcijan. Do dzisiaj istnieje wiele śladów tak wyraźnego zbliżenia w latach 70. Jednym z nich jest Kościół Anglikańsko-Katolicki.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20030416114252651