Czego brakuje Dalajlamie?

czw, 31 lip 2003, 12:34:00

Autor: Tomasz Terlikowski

Lider buddystów tybetańskich Dalajlama przyznał w rozmowie z "Reader's Digest", że czasem brakuje mu kobiecego wsparcia i życia rodzinnego.

Na pytanie dziennikarza, czego z życia "normalnych ludzi" brakuje mu najbardziej Dalajlama roześmiał się, spojrzał w okolice swojej pachwiny i odpowiedział: Często brakuje mi właśnie tego.

Zwierzchnik Tybetańczyków zaznaczył jednak, że nigdy nie żałował losu, jaki go spotkał. Podkreślił także, że celibat nie jest mnichom i mniszkom koniecznie potrzebny. - Naszym celem jest unikanie negatywnych emocji. Pociąg płciowy i miłość - które są rzeczami bardzo dobrymi, mogą czasem stawać się przyczyną zazdrości, gniewu i nienawiści - dodał.

Dalajlama wyjawił także, że wątpi, by potrafił być dobrym ojcem. Jego zdaniem zbyt często dopada go bowiem gniew wynikający z nieopanowania.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20030731123459176