Rosja: religia w szkole

pią, 1 lut 2008, 13:19:29

Autor: Łukasz Godzwoń

O nauczanie religii w szkole rosyjscy biskupi prosili od wielu lat. Wreszcie uzyskali zgodę. W Rosji corocznie odnotowuje się najniższą liczbę praktykujących. Np. w ostatnie Boże Narodzenie do cerkwi udało się jedynie 2 procent Rosjan. Nawet przykład Putina cierpliwe wsłuchanego w kilkugodzinną liturgię nie porywał prawosławnych. Patriarchat moskiewski uważa, że ta niepokojąca sytuacja może się zmienić dzięki wykładom z kultury prawosławnej.

– Ponawiamy prośbę milionów ludzi o włączenie do nauczania w szkołach nowego przedmiotu, dzięki któremu dzieci z rodzin prawosławnych mogłyby poznawać prawosławną kulturę – zaapelował metropolita kałuski i borowski Kliment, otwierając w poniedziałek na Kremlu doroczne Czytania Bożonarodzeniowe, stanowiące jedną z okazji do dialogu między rządem a Cerkwią. Apel hierarchy wydawał się kolejną nieskuteczną prośbą, jedną z wielu, które od 2002 roku kierowane są przez Cerkiew pod adresem państwa – pisze Rzeczpospolita. Ministerstwo Edukacji konsekwentnie sprzeciwiało się „wpuszczeniu prawosławia do szkół” z uwagi na świecki charakter resortu oświaty. Przeciwko „klerykalizacji szkoły” ostro protestowało też środowisko naukowe i przedstawiciele innych wyznań.

Cerkiew nie dawała jednak za wygraną. Pod koniec zeszłego roku do Ministerstwa Edukacji wpłynął projekt, w ramach którego patriarchat moskiewski zaproponował objęcie zajęciami również młodych muzułmanów, wyznawców judaizmu oraz buddystów. W przypadku dzieci z rodzin ateistycznych przewidziano zastąpienie zajęć z religii przedmiotem z pogranicza filozofii i kulturoznawstwa.– Projekt został przyjęty – zadeklarował ku zaskoczeniu obserwatorów minister edukacji Andriej Fursienko, odpowiadając na apel biskupa Klimenta.

Może to być nagroda za poparcie, którego cerkiew udzieliła Putinowi.

Oznacza to, że już w przyszłym roku w rosyjskich szkołach rozpoczną się obowiązkowe zajęcia z kultury prawosławnej lub lekcje o zbliżonym, lecz niereligijnym charakterze.

Wiadomość została przyjęta ze zdumieniem przez reprezentantów wyznań niechrześcijańskich. – Jesteśmy za nauczaniem kultury różnych religii w ramach jednego, wspólnego dla wszystkich przedmiotu – oświadczył rzecznik Federacji Wspólnot Żydowskich Boruch Gorin. Jest przekonany, że zaproponowana przez Cerkiew segregacja wyznaniowa uczniów spowoduje pojawianie się w klasach dzieci-wyrzutków i będzie sprzyjała wzrostowi ksenofobii.

– Jesteśmy przeciwko faworyzowaniu w szkołach jakiegokolwiek wyznania – wtóruje Gorinowi członek Rady Muftich Rosji Nafigułła Aszirow. Reprezentant wspólnoty muzułmańskiej nie wątpi, że nowy przedmiot stanie się okazją do narzucania dzieciom prawosławnej ideologii mimo ich woli.

– Trzeba skończyć z obrzydliwym wykorzystywaniem fałszywego argumentu, że wykładanie kultury religijnej będzie powodowało konflikty międzywyznaniowe – oznajmił wczoraj kierownik Wydziału Kontaktów Zewnętrznych Moskiewskiego Patriarchatu metropolita Cyryl w odpowiedzi na zarzuty muzułmanów i Żydów, którzy obawiają się wzrostu rosyjskiej ksenofobii.

Kościół katolicki w Rosji wspierał Cerkiew w jej żądaniach dotyczących nauczania religii w szkole.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20080201131929488