Dr Półtawska cytuje papieża: "Bóg chyba będzie musiał ukarać tę ludzkość"

nie, 1 cze 2008, 00:12:32

Autor: Maria Czerw

Jakakolwiek forma legalizacji metody in vitro związana jest z likwidacją ludzkiego życia – uważa Dr Wanda Półtawska. Inicjatorka krakowskiego Instytutu Rodziny otrzymała doktorat honoris causa Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Wręczenie odbędzie się 9 czerwca, w rocznicę wizyty Jana Pawła II na KUL. Półtawska zacytowała Jana Pawła II: „Bóg chyba będzie musiał ukarać tę ludzkość, bo to woła o pomstę do nieba”.


Półtawska wspominała na konferencji z dziennikarzami swoją rozmowę z Janem Pawłem II, któremu relacjonowała przebieg jednego z amerykańskich kongresów medycznych i jego reakcję: „Bóg chyba będzie musiał ukarać tę ludzkość, bo to woła o pomstę do nieba”. Podkreśliła, że jeśli chodzi o ocenę pewnych problemów bioetycznych wydaje się jakby ludziom brakowało teraz zdrowego rozsądku. „Medycyna jest obecnie na usługach prawa sprzeciwiającego się prawom człowieka” – powiedziała.

Przyjaciółka Jana Pawła II, za którą ten wstawiał się u św. Ojca Pio, w mocnych słowach mówiła o kryzysie współczesnej medycyny, której celem przestało być ratowanie życia człowieka za wszelką cenę. "To, co robią lekarze jest gorsze niż holocaust II Wojny Światowej” – powiedziała Półtawska zaznaczając, że chodzi jej o lekarzy promujących antykoncepcję, aborcję czy inne środki wczesnoporonne.

Wanda Półtawska, wyjaśniając dlaczego całe swe życie skoncentrowała wokół tematyki ochrony życia i przygotowywania do życia w rodzinie, wyjaśniła, że gdy była w Ravensbrück, to widziała jak SS-mani wyrzucali noworodki, żeby umarły z głodu. "Postanowiłam, że jeśli przeżyję, to zrobię wszystko, żeby ratować życie dziecka” – wspominała.

Podkreśliła, że podobną pasję miał również młody krakowski ksiądz, Karol Wojtyła i dlatego zaczęli ze soba wspólpracować. Współpraca ta trwała kilkadziesiąt lat.

„Na naszych oczach dokonywały się przemiany społeczne, postępowała degradacja rodziny. Po wprowadzeniu przez komunistów w 1956 r. ustawy aborcyjnej widziałam kolejki kobiet czekających na zabicie własnego dziecka” – mówiła. Ratować te dzieci można było tylko zmieniając mentalność ich własnych rodziców. To temu właśnie służyć miał powołany w 1967 r. Instytut Teologii Rodziny w Krakowie, którym Wanda Półtawska kierowała przez 33 lata.

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20080601001233885