Śmieją się z arcybiskupa Hosera; parę słów o Gretkowskiej

sob, 3 sty 2009, 21:32:09

Autor: Gość serwisu

Satyryczny rysunek: "kijek, sznurek, przywiązać i próbować do skutku! Następny!". To komentarz polityczny Tomasza Wołoszyna do wypowiedzi abp. Hosera: Kościół musi chronić ludzką płciowość. Czy faktycznie śmieszny, inteligentny, puentujący? Oceńcie sami. Strona: http://wiadomosci.onet.pl/111926,3,komentarz.html


Dyskusja o in vitro wkroczyła w fazę żenującego antyklerykalizmu. Manuela Gretkowska wywoływana do tablicy tylko wtedy, gdy trzeba dołożyć Kościołowi robi się nudna. Czy ta mądra, choć skandalizująca - niegdyś - kobieta, nie ma już nic do powiedzenia poza pseudoteologicznymi - para-antyklerykalnym bełkotem i pozostanie skandalizującą, bez przydomka mądra?

Dlaczego daje się wykorzystywać mediom, które „hurralnie” blokują informację o in vitro lub atakują przeciwników in vitro.

Manuelo, byłaś kiedyś mądrą, ambitną, pod włos. Ale obecnie jedziesz z poprawnością polityczną, i słowa nie piśniesz na tych, którzy decydują o twojej obecności… w mediach.

Przybliż, jako feministka, wszystkim kobietom metodę naprotechnologii. Włóż w to serce, a uchronisz wiele z nas od pohormonalnych lewitacji. In vitro jest dobre do zapładniania krów nie kobiet. I czemu nie razi cię ten bank spermy. No powiedz, czemu nie poruszasz budzących grozę urządzeń metody in vitro? Czemu nie przeraża cię to, co kobietę przeraża? Więc jak się ma twoja wrażliwość do kobiecości, której sztandarem się mienisz?

Anka

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20090103213207375