Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny

Zwichrowany współczesny świat

Żyjemy w świecie zwichrowanym, w którym to co do niedawna było poza normą, dziś jest usilnie aprobowane. Opisują ten świat  znani myśliciele. Zwrócę uwagę na dwóch: Stevena Pinkera, psychologa ewolucyjnego i Johna Graya, filozofa. Pierwszy pisze o "Nowym Oświeceniu'' i z chłodną precyzją pokazuje czytelnikom, że ludzie dłużej żyją, są zdrowsi, nierowności majątkowe się zmniejszają.



Nawet w ubogich rejonach Ziemi średnia długość wydłuża się. Z niechęcią pisze o religiach, które tylko zatrzymują osiągnięcia naukowców. O co jeszcze obwinia naukowiec religie?

O wyjątkowe okrucieństwo wojen religijnych. Kiedyś zwróciłem uwagę, że w grę w czasie tych zatargów wchodziły rownież inne czynniki. Najbardzie razi, że psycholog nie widzi największej tragedii w wojnach między państwami zideologizowanymi.  Między świeckimi państwami czyli komunistycznym Związkiem Sowieckim a faszystowską Rzeszą. Auschwitz stworzyli Niemcy, którzy byli mało religijni. Pinker został pochwalony za publikację przez biologa Richarda Dawkinsa i miliardera Billa Gatesa. Jest więc mile widziany w towarzystwie ateistow. Dość dziwnie pisać o tym wspaniałym świecie w czasach zarazy. Psycholog uważa jednak, że epidemie i wojny pojawiają się bardzo rzadko i człowiek jest coraz mniej okrutny. Kiedyś będzie miał wrażliwość anioła. Ma rację. Ludzie żyją dłużej, nie dyskutujemy z faktami, lecz długość życia często nie oznacza szczęścia i zjawisko to możemy zauważyć w krajach skandynawskich, w których dobrobyt nie idzie w parze z zadowoleniem. To trudno zmierzyć, lecz w krajach Północy, zwłaszcza w Finlandii jest wysoki wskażnik samobójstw. Bogate państwa, w których niewielka część wierzy w Boga są ponure. Na Dominikanie ludzie są bardziej szczęśliwi, gdyż klimat jest lepszy niż w zimnej Szwecji.

Dlatego mądrzejszy jest John Gray, autor ''Słomianych psów'' czy ''Herezji przeciwko postępowi i nowym iluzjom''. Autor ten również zauważa spadek religijności na Zachodzie, lecz nie uznaje tego trendu za coś dobrego. Ludzie bez wiary zaczynają często jak dawni egzystencjaliści: Albert Camus czy Jean Paul Sartre uważać życie za absurd, w którym o wszystkim decyduje przypadek. Gray wspomina mądrość Josepha Conrada i jego brak iluzji. Ten wybitny pisarz nie widział w komunizmie niczego dobrego, a własnie wtedy do Związku Sowieckiego jeździły pielgrzymki z Bernardem Shaw, Haroldem Laskim czy małżeństwem Webbów z London School of Economics. Czego tam szukali? Potiomkinowskich wiosek? Bertrand Russell po latach przyznał w swym wzruszającym szkicu o Conradzie, że Polak miał rację. Dlatego ceni go również John Gray za wspaniałą nowelę ''Jądro ciemności'', która ukazuje jak krucha jest cywilizacja i w mroku dżunglu idealista Kurtz zamienia się w potwora.

Conrad znał chciwość Europejczyków. Była ona motorem napędowym kapitalizmu. Brytyjski pisarz nie uległ w czasie przełomu XIX i XX wieku żadnym nowinkom. Nie był rownież religijny, lecz w XIX wieku chrześcijaństwo w Europie wypalało się. Gray uważa, że próba budowy nowego raju na Ziemi jak zwykle skończy się stworzeniem więzienia dla ludzi. Przestrzega więc przed kolejną próbą. Jaki los czeka ludzi Zachodu? Ciemną stroną nowocześności jest według Graya działalność skrajnej prawicy, lecz powstała ona jako wynik fatalnej polityki imigracyjnej w Europie. Sukces z USA nie mógł się udać na naszym kontynencie, na którym ciągle jest osłabiana kultura narodowa. Gray nie uważa jak Pinker, że wojny się skończą, będą coraz bardziej krwawe z powodu zmiejszajacej się ilości surowców.

Inną kwestią, którą porusza Brytyjczyk w swych książkach jest tłumienie przez liberalnych humanistów doświadczenia religijnego, które później staję się nietolerancyjnym atakiem na chrześcijaństwo. Widzimy tę agresję w publikacjach nowych ateistów. Powstają substytuty mające zastąpić religię, lecz świeckie kulty nie mają siły, którą miała religia. Widzę więcej mądrości w dziełach Graya, który nie ma iluzji, a Pinker ze swymi nadziejami pokładanymi w nauce jest mało wiarygodny.



Opcje Artykułu

Zwichrowany współczesny świat | 0 komentarzy
Komentarze należą do osób, które je zamieściły. Nie bierzemy odpowiedzialności za ich treść.

Szukaj

Menu Użytkownika






Nie pamiętasz hasła?

Polecamy





EWST.pl
Senior.pl
e-commerce.pl
com-media.pl
egospodarka.pl

Facebook

Patronat Kosciol.pl


Piotr Lorek, Motyw wygnania a doktryna piekła w Nowym Testamencie


Gorące tematy



  • Wszystkich Świętych i Halloween
  • In vitro
  • Tadeusz Rydzyk i Radio Maryja
  • Lustracja
  • Kreacjonizm i ewolucjonizm
  • Harry Potter
  • Pedofilia i molestowanie
  • Aborcja
  • Eutanazja
  • Homoseksualizm
  • Unieważnienie, stwierdzenie nieważności małżeństwa
  • Sonda

    Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    1/1: Czy stosowanie kary śmierci jest zgodne z postawą chrześcijańską?

    Zdecydowanie tak 83,05%
    Raczej tak 1,66%
    Raczej nie 2,91%
    Zdecydowanie nie 11,65%
    Nie wiem 0,73%

    | 4,266 głosów | 0 komentarzy

    Wydarzenia

    W najbliższym czasie nie ma żadnych wydarzeń