Spada poparcie dla Izraela wśród konserwatywnych chrześcijan

wto, 25 maj 2021, 03:15:11

Autor: Jacek Lehr

Poparcie dla Izraela wśród młodych chrześcijan ewangelikalnych w USA gwałtownie spada. Od 2018 r. poparcie dla Izraela spadło z 75% do 33%. Obecnie prawie połowa konserwatywnych protestantów w wieku 18-29 lat opowiada się za utworzeniem państwa palestyńskiego i głosowało na Bidena.

Sondaż poparcia dla demokratów  wskazuje na rosnący podział w Stanach Zjednoczonych między młodymi pokoleniem ewangelikalnych chrześcijan a pokoleniem dorosłych. Badanie przeprowadzone przez Grupę Barna na zlecenie naukowców z Uniwersytetu Północnej Karoliny w Pembroke wskazuje na gwałtowny spadek poparcia dla państwa żydowskiego i budzi obawy, że Izrael mógłby stracić kluczowego sojusznika w przyszłości.

W ankiecie ponad 700 ewangelicznych chrześcijan w wieku od 18 do 29 lat, tylko 33,6% respondentów zadeklarowało poparcie dla Izraela, 24,3% opowiedziało się za Palestyńczykami, a 42,2% za żadną ze stron.

Oznaczało to znaczącą zmianę w porównaniu z 2018 r., kiedy to 75% respondentów poparło Izrael.

Prawie 45% respondentów opowiada się za ustanowieniem państwa palestyńskiego. Ponad 22% odpowiedziało, że Izrael nie traktuje Palestyńczyków sprawiedliwie, 35,7% było neutralnych w tej kwestii, podczas gdy wiele osób (41,5%) odpowiedziało, że Izrael traktuje Palestyńczyków sprawiedliwie, wynika z ostatniego sondażu.

Internetowe badanie UNCP wśród młodych ewangelików miało margines błędu 3,7 punktu procentowego przy 95% poziomie ufności.

Kontekstualizując swoje ustalenia, Inbari i Bumin zauważyli w oświadczeniu, że ewangelikalni historycznie wspierali Izrael w oparciu o ich teologię czasów końca, która łączy utworzenie państwa Izrael z powtórnym przyjściem Jezusa Chrystusa.

Dlatego profesorowie zdecydowali się zapytać młodych ewangelików, czy ich poglądy na temat Izraela są oparte na ich przekonaniach religijnych.

Warto zauważyć, że ponad 44% respondentów stwierdziło, że ich przekonania religijne nie wpływają na ich ocenę konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Ponad 38% stwierdziło, że ich przekonania religijne skłaniają ich do bardziej przychylnego postrzegania Izraela, a 17,4% stwierdziło, że ich przekonania religijne skłaniają ich do większego wsparcia dla Palestyńczyków.

Jeśli chodzi o Jerozolimę, tylko 28,4% respondentów stwierdziło, że Jerozolima Wschodnia powinna być stolicą przyszłego państwa palestyńskiego, a 71,6% stwierdziło, że całe miasto powinno na zawsze pozostać stolicą Izraela.

Poproszeni o wyjaśnienie rozbieżności między młodszymi i starszymi członkami wspólnoty ewangelikalnej, 34% respondentów stwierdziło, że ma to związek z "różnicą pokoleniową", 22,5% respondentów stwierdziło, że młodsi ewangelicy mają mniejszą wiedzę na temat konfliktu niż starsze pokolenia, 29.8 % powiedziało, że nie wie.

Prawie połowa respondentów przyznała, że ma bardzo ograniczoną wiedzę na temat konfliktu izraelsko-palestyńskiego lub nie ma jej wcale.

Ankieta została opublikowana dwa tygodnie po tym, jak były ambasador Izraela w USA Ron Dermer zasugerował, że Izrael powinien nadać priorytet "namiętnemu i jednoznacznemu" wsparciu ewangelikalnych chrześcijan. "Ludzie muszą zrozumieć, że kręgosłupem wsparcia Izraela w Stanach Zjednoczonych są ewangelikalni chrześcijanie. To prawda ze względu na liczby, a także z powodu ich namiętnego i jednoznacznego wsparcia dla Izraela ”- powiedział Dermer w wywiadzie na scenie podczas konferencji zorganizowanej przez Makora Rishona.

- "Około 25% Amerykanów to chrześcijanie ewangelikalni. Mniej niż dwa procent Amerykanów to Żydzi - powiedział. "Jeśli więc spojrzysz tylko na liczby, powinieneś poświęcić dużo więcej czasu na docieranie do chrześcijan ewangelikalnych niż do Żydów". – "Stało się oczywiste, że Izrael rozwija problem public relations z młodszymi Amerykanami. Widzimy to w przypadku ewangelików, podobnie jak w przypadku Żydów amerykańskich i innych grup"- dodaje.

Według kolejnego badania 46% respondentów zagłosowało na Joe Bidena w wyborach prezydenckich w 2020 roku, a tylko 26% na Donalda Trumpa.

Dodatkowo 20% stwierdziło, że w ogóle nie głosowało, a 48,5% stwierdziło, że są Demokratami lub skłaniają się ku Partii Demokratycznej. Około 40% stwierdziło, że są sympatykami Partii Republikańskiej lub skłania się ku niej.

Według badania młodzi ewangelicy częściej uważają się za centrystów lub umiarkowanych (37,5%) niż konserwatystów (31%) lub liberałów (31,5%). To znacząca dysproporcja z ogólną liczbą poparcia dla Trumpa. Badanie Associated Press VoteCast po wyborach wykazało, że 81% wszystkich białych ewangelikalnych poparło Trumpa, w porównaniu z 18%, którzy głosowali na Bidena.

- "Wciąż pozostaje niejasne, czy te postawy ulegną zmianie, gdy ta grupa wiekowa będzie się starzeć, upodabniając się do poglądów poprzednich pokoleń (a tym samym bardziej przychylnych Izraelowi), czy też ich postawa pozostanie krytyczna wobec Izraela nawet w wieku młodych ewangelików, - stwierdzili badacze.

Za: The Times of Israel

 

Komentarze (0)


Kosciol.pl
http://www.kosciol.pl/article.php/20210525031511753