Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Ważność święceń
 |  Wersja do druku
Mateusz Markiewicz
 październik 28 2004 22:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Quote by dawid1976: Ale że w ten sposób się wita ks. katolkickiego, to ja dopiero w Polsce poraz pierwszy widze

No to przypomnę, że Jan Paweł II po wyobrze, do Włochów zwrócił się:"Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!", tyle, że po włosku. Po łacinie też funkcjonuje.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joel
 październik 28 2004 22:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/04/04
Postów:: 67

Dawidzie,
Alef i Mateusz maja racje ten zwrot jest jak najabardziej wlasciwy i nie jest zarezerwoaowny tylko dla katolikow,ale kazdy chrzescijanin moze go uzywac witajac sie.Spojrz na glebie tego zwrotu.A to ze uzywajaj go akurtat katolicy mnie ni eprze3szkadza.U mnie w zborze witamy sie zwrotem "Chwała Panu" czy "Chwała Bogu" i w sumie znaczy to to samo co zwrot uzywany przez katolikow,tyle,ze jest krotszy...
pozdrawiam
Joel

===

Joel
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ks. Adam Sekściński
 październik 28 2004 23:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/23/04
Postów:: 77

Dziękuję Joelu

Zarówno za miłe słowa wcześniej jak i za powyższy post
Dawid bowiem troszkę niefortunnie oddał sens swojej wypowiedzi, chociaż zapewne wynika to z Jego drobnych problemów językowych, a nie ze sposobu patrzenia na tę sprawę.

Nie sądzę bowiem żeby dyskredytował jakikolwiek zwrot chwalący Boga tylko dlatego, że używają go katolicy, czy inne wyznania

Pozdrawiam jak zwykle

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 październik 28 2004 23:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Alefie, Joelu,

jasne że odpowiem na wieki wieki jeśli zostane przez kogoś kolwiek tak witany. żyłem 3 lata w Szwajcarji i tam sie nie mówi "Guten Tag" ale "Grueützi" co znaczy Grüss Gott, a to mniej wicej jest jak "niech bądzie pochwalony".

ALE- przecież Mateusz napisał:

Tu muszę powiedzieć stanowcze NIE. Otóż szanuję duchownych prawosławnych, kiedy ich spotykam mówię Szczęść Boże i się lekko kłaniam, bo w końcu osobą duchowną jest. Mam wielki szacunek dla wszystkich Kościołów prawosławnych. A co się tyczy protestantów, to do "duchownego" najwyżej powiem Dzień dobry, bo dla mnie tym duchownym nie jestem.

więc tu przepraszam Mateuszu, znaczy że byś powiedział do Protestanta "niech będzie pochwalony"?, bo skoro to takie "biblijne", to gdzie problem?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
ks. Adam Sekściński
 październik 28 2004 23:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/23/04
Postów:: 77

Dawidzie

Czyżbyś to w co wierzysz, jak czujesz i co przekładasz na konkretne czyny i słowa uzależniał od tego co powiedzą inni - m.in. Mateusz?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 październik 28 2004 23:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Alefie, dziękuje, naprawde pochlebiasz mi jeśli sądzisz że te moje problemy językowe to "drobne"
Mam nadzieje że kiedyś nadrobie tą Polską szkołe do której chodziłem tylko jeden rok w zerówce i potem pierwszej klasie. Wiem że w Amerykańskiej Polonii niektórzy Polacy mowią doskonale po polsku a nigdy w Polsce nie byli, niestety w moim domu języka polskiego się raczej wyrzekano . Samemu musiałem zacząć gdzie zkończyłem jak miałem 8 lat.

Pozdrawiam wszystkich

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joel
 październik 28 2004 23:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/04/04
Postów:: 67

wiesz Mateusz nie uznaje protestantow za prawdziwych chzrescijan,jeno za jakas pomylke i totalna herezje.Dlatego traktuje nas w ten sposob,Ja mam swoje zdanie o KRK czy jemu pokrewnych ale staram sie je zostawic dla siebie.Mateusz jest mlodym i inteligentym czlowiekiem bardzo wyidelizoanym -jak kazdy mlody czlowiek .J atez taki bylem jak on....i tez tak slepo wierzylem w idealy KRK,ale kiedys runely jak pianino Szopena rzucone na bruk. kolorowych snow.
Joel

===

Joel
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ks. Adam Sekściński
 październik 28 2004 23:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/23/04
Postów:: 77

Dawidzie

Są drobne wówczas kiedy ktoś wierzy w Twoje dobre intencje i próbuje odczytać posty które piszesz w najlepszej z możliwych interpretacji

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
ks. Adam Sekściński
 październik 28 2004 23:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/23/04
Postów:: 77

Joelu

więc dajmy sobie nawzajem czas - zarówno starzy młodym jak i młodzi starym

a nade wszystko dajmy czas i nas samych Panu Bogu

niech on działa - przez nas - na różnoraki sposób

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 październik 28 2004 23:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Mateuszu, nie chciał bym żeby w Polsce mnie witali: niech będzie pochwalony, a ja wtedy: na wieki wieki- to jest poprostu coś Katolickiego, i wynagając to wymagał bym coś co nie moje.

chciał bym poprawić. Rzeczewiście cieszył bym się jak ktoś mnie tak przyita (i nawet zostałem tak jusz przywitany), chodzi głównie o to że nie czuł bym się dobrze jeżeli ktoś mnie tak wita wyłącznie bo mam autorytet kleryczny który w tym momencie danej osobe według kulturalnego kodeksu każe mnie tak przywitać- a innaczej by ta się osoba nie witała.
Jeżeli tu w Polsce tak jak w Bawarji albo w Szwajcarji top się bradzo chętnie do tego dostosuje, lecz co jak narazie obserwowałem (pierwsze 4 miesiące mojego pobytu w Polsce), to tak są wyłącznie witani księrza.

Uznajmy że się poprosztu źle wyraźiłem, i kto wie, może nawet słabo obserwuje

W Rumuni kiedy jest wielkanoć, doładniej, dzień zmartwychstania wita ludzi się:
Christos inviat!, a odpowiada się: Adevarat, inviat!
To znaczy jak się domyślacie: Chrystus z martwych wstał, zaprawde z martwych wstał!
W Polsce chyba tak samo? Bo w Angli i Niemczech tak.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joel
 październik 28 2004 23:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/04/04
Postów:: 67

Alefie,

powiem tylko: AMEN!

pozdrawiam
Joel

===

Joel
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 październik 29 2004 13:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

A ja bym chciał, aby w Polsce zamiast: "Dzień dobry!" mówiono: "Szczęść Boże!". Wiem, że w Austrii mówi się: "Grus Gott!", czy to znaczy "Szczęść Boże"?

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: dawid1976
 październik 29 2004 22:07   


Mateuszu, znaczy to dosłownie "pozdrów Boga", ale sądze że bardziej ma to sens bogosławienia, coś właśnie jak szczęść Boże- jeżeli dobrze zrozumniałem co szczęść Boże znaczy, czy mam racje że w polskim to forma bogosławieństwa?

Pozdrawiam

===

 
 Cytat 
ks. Adam Sekściński
 październik 29 2004 22:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/23/04
Postów:: 77

Dawidzie

Błogosławieństwa w sensie ścisłym może nie - raczej dobrego życzenia drugiemu człowiekowi

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
ks. Adam Sekściński
 październik 29 2004 22:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/23/04
Postów:: 77

Wracając jednak do wątku głównego - tzn "episkopat monarchiczny" jest uznawany i akceptowany wg. moich źródeł od połowy II wieku. Czy zatem ja się mylę czy też Waszym zdaniem trzeba sięgnąć do czasów jeszcze wcześniejszych?

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joel
 październik 29 2004 23:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/04/04
Postów:: 67

dlaczego nie,biblijnie episcopus jest nadzorca zboru jak proboszcz idzis.choc biskup diecezji tez jest na pewna nadzorca,ale w innym monarchicznym sensie.W wielu kosciolach nie ma nawet takiej funkcji, po prostu pastor ma w sobie rowniez funkcje biskupa.
Alefie, ja mysle,ze lepiej jest jesli episkopat pozostalby na poziomie stricte biblijnym.Bispuk stal sie funkcja prestizowa i byle kto nie mogl nim zostac przez wiele stuleci.To wiazalo sie z wladza i pieniedzmi.A przypominjmy wg Tymoteusza jaki ma byc biskup?Moze dla przyklad z naszego polskiego podworka podam przyklad biskupa Gamrata,ktory swego czasu w 16 wieku byl nawet prymasem i wielkim kobieciarzem..od jego nazwiska prostytutki zwano gamratkami.Monarchiczny system po prostu sie skompromitowal.Ludzie sa łasi na wladze i na kase..co widac patrac na historie tej instytucji czy nawet instytucji papiestwa.Alefie,wez poczet papiezy--przeciez to wlos na glowie sie jezy.Papiestwo zaczelo zyskiwac ludzka twarz dopiero w czasach nowozytnych,wczesnije sialo postrach i smierc.W ogole uwazam,ze bledem bylo i wielkim nieszczesciem dla chrzescijanstwa ,ze "dzieki" Konstantynowi stalo sie religia panstwowa.Musialo isc na usteptwa z wladza czyli ze swiatem i jego brudami,poprzez ten mariaz do kosciola wtargnelo wiele pogasnkich nauk czy kultow np kult zmarlych, modlitwy za zmarlych i wiele innych.Ja uwazam,i stoje na ortodoksyjnym stanowisku,ze powinno sie powrocic do zrodel ,do korzeni,.odrzucic tradycje ,ktora niesie ze soba nauki z Biblia sprzeczne a majace swe zrodla w poganstwie( nie zawsze ale w wielu przypadkach).Solo scripta in secula seculorum .amen

===

Joel
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: dawid1976
 październik 29 2004 23:47   


Quote by alef: Dawidzie

Błogosławieństwa w sensie ścisłym może nie - raczej dobrego życzenia drugiemu człowiekowi

Alefie, z pewnościę masz racje, ale chciałem jednak na marginesie dodać że w greckim EULOGIA- bogosławieństwo, znaczy między innym dobre życzenie, dobra mowa i podarunek. Myśle że w takim razie polskie "szczęść boże" ma bliskie korzenie do właściwej formy używania bogosławieństwa.
podobno "binecuveninte", bogosławieństwo, w Rumunskim, bine= dobre, cuvinte- słowa.
Ale to chyba inny temat
pozdrawiam

===

 
 Cytat 
ks. Adam Sekściński
 październik 30 2004 16:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/23/04
Postów:: 77

Joelu

1.
Zapewne dobrze domyślam się interpretując Twoją wypowiedź, tym niemniej jest ona cokolwiek niebezpieczna. Skoro bowiem proponujesz, abyśmy w rozważaniu tego problemu oparli się wyłącznie na Biblii, odrzucając wszelkie inne wczesnochrześcijańskie świadectwa to według mnie pojawia się zasadnicze pytanie: jak postępować w pozostałych przypadkach rozbieżności między nami?
a) tak samo – czyli nie brać pod uwagę tekstów pozabiblijnych
b) uwzględniać tylko niektóre z tych tekstów (tylko wówczas czemu te, a nie inne?)
c) brać pod uwagę również wszystkie teksty pozabiblijne

i jeszcze jedno – w przypadku „b” i „c”: dlaczego zatem odrzucać je w przypadku rozważań nad rolą i miejscem biskupów, prezbiterów i diakonów w Kościele, a uwzględniać w innych przypadkach?

2.
Ponieważ mam w tym względzie pewne wątpliwości, dlatego prosiłbym, abyś napisał na czym polega ów „sens monarchiczny” u biskupów katolickich; jaka jest w tym względzie różnica między nimi a biskupami protestanckimi?

3.
Wybacz, ale myślę, że podawanie negatywnych przykładów i patologii nie jest zbyt trafnym argumentem. Podejrzewam, że potrafiłbym znaleźć wiele takich przykładów wśród pastorów – tyle, że o niczym moim zdaniem to nie świadczy. Zresztą w podobny sposób można by zanegować „funkcję” apostoła patrząc jak niekiedy zachowywali się Ci, których wybrał – włącznie ze sporem o pierwszeństwo. Czyż nie było podobnych sporów również wśród „starszych” (jak na początku 1 Kor.), czyż św. Paweł nie nakazywał Tymoteuszowi upominać trwających w grzechu (1 Tym 5,20)? Paweł daje wskazówki starszym (1 P 5,1-5) zapewne widząc wśród nich nieprawidłości, Jan upomina Diotrefesa (3 J 9) i tak można by wymieniać. Czy zatem zanegować należy również sens funkcji „starszych?”

Poza tym używanie argumentów typu: „Papiestwo zaczelo zyskiwac ludzka twarz dopiero w czasach nowozytnych,wczesnije sialo postrach i smierc.” jest bronią obosieczną. Czy chciałbyś abym odpowiadając stwierdził, że protestantyzm w różnych postaciach również „siał postrach i śmierć”? Bo przecież to prawda i dowodów jest aż nadto – jak chociażby palenie czarownic w Niemczech czy kolonizacja Ameryki Północnej. Tyle, że moim zdaniem nie ma to sensu.

4.
Tak na zakończenie – wielka prośba. Trzymajmy się w naszych rozmowach jednego wątku, bo nie tylko czytelnicy się pogubią ale i my sami Tak więc o kulcie świętych, modlitwach za zmarłych czy zasadzie Sola Scriptura możemy porozmawiać zakładając nowe tematy na forum




Dawidzie

Zgadza się Tyle, że to już trochę „bawienie się w słówka” Tymczasem myślę, że intuicyjnie wyczuwamy różnicę


Pozdrawiam serdecznie

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joel
 październik 30 2004 20:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/04/04
Postów:: 67

Alefie,
postaram sie odpisac w ten weekend,Teraz padam.

pozdrawiam
Joel

===

Joel
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ks. Adam Sekściński
 październik 30 2004 20:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/23/04
Postów:: 77

Rozumiem - nie ma pośpiechu

Ja też przecież nie zawsze mam czas i siły - i wierzę, że też bedziesz to potrafił zrozumieć kiedy zajdzie taka sytuacja

Mam nadzieję, że Pan Bóg da nam jeszcze trochę czasu na rozmowy. A jeśli nie - to wierzę, że pogadamy jeszcze w wieczności - być może śmiejąc się sami z siebie, wspominając jak myśleliśmy tutaj na ziemi

Pozdrawiam i wypocznij

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,16 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana