Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Wielka zmiana w moim zyciu
 |  Wersja do druku
martinnet
 styczeń 27 2005 14:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by milka: molier, po co Bog nas obdarowal glowa? chce wykorzystac ten dar od Boga i sama sobie czytac PS - interpretowac. a ci co mysla ze glowa jest do dekoracji i do kiwania przed kims (zwlaszcza przed duchowenstwem) niech dalej tak zyja. nikt nie moze kierowac moim zyciem duchowym oprocz DS.
to co do mnie powiedziales raczej pasuje do katoliczki.

skonczmy juz z tym, bo jolka twierdzi ze szkoda twej intelegencji na taka dyskusje na takim poziomie.

a w ogole to przepraszam ze wdalam sie ja prostaczka do rozmowy z tak madrymi ludzmi jak wasze grono :-)

Niektorzy uwazaja nas za najgorsza plage, a oni to chyba zywscem do nieba poojda

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Butterfly
 styczeń 27 2005 17:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/27/04
Postów:: 238

Quote by milka: molier, po co Bog nas obdarowal glowa? chce wykorzystac ten dar od Boga i sama sobie czytac PS - interpretowac. a ci co mysla ze glowa jest do dekoracji i do kiwania przed kims (zwlaszcza przed duchowenstwem) niech dalej tak zyja. nikt nie moze kierowac moim zyciem duchowym oprocz DS.
to co do mnie powiedziales raczej pasuje do katoliczki.

skonczmy juz z tym, bo jolka twierdzi ze szkoda twej intelegencji na taka dyskusje na takim poziomie.

a w ogole to przepraszam ze wdalam sie ja prostaczka do rozmowy z tak madrymi ludzmi jak wasze grono :-)


Widzisz milko, Jola miala na mysli to ze to co tutaj pisze wogole nie trafia do niektorych osob na tym forum. Ze wypisawanie sie z mojej strony ma mało pożądany skutek, bo osoby te mają jakiś własny pogląd i logiczne argumenty do nich nie przemawiają.

Wg Ciebie Milko Koscioł jest zbyteczny w takiej formie w jakiej pozostawił Go nam Jezus. Sama jestes najwyższym autorytetem w sprawach interpretowania Biblii i chociaż jak mowisz Bóg dał nam głow, to dał ją nam w słusznym celu, a nie żebyśmy wynosili się ponad to, co On ustanowił. Jeżeli czytam Pismo i kontempluje je, to nie oznacza to że to ja ustalam to, w co mam wierzyć.
Wg twojej teorii Bóg nie ustnowił żadnego instytucjonalnego Kościoła na Ziemi. Powiem tak:
po co w takim razie uczniowie Chrystusa rozeszli się po świecie głosząc Ewangelię o Chrystusie, która nie została jeszcze spisana, po co głosili oni kazania? Po co wreszcie niktórzy z nich pisali listy do wiernych a także do biskupów (np. Paweł do Tymoteusza). Przecież wg Ciebie Milko Bóg mógł zrzucić z nieba ustalony już zestaw ksiąg do każdego domu, aby każdy mógł czytać i sam interpretować... . Po co instaniały zbory, po co opiekowali się nimi biskupi, po co wreszcie odbywały się sobory (np. ten w Jerozolimie)?

Co do Pana Martinneta, chyba już dość powiedziałem...a raczej to On powiedział o swoim jakże błyskotliwym poglądzie na świat (ktory brzmi w tym stylu "moze jest jakis Bóg, a jesli jest to moze mnie zbawi, ale nawet jesli go nie ma, to mi to nie przeszkadza i nie obchodzi mnie, wystarczy ze bede w miare dobrze czynil - tak jak mowi mi moje sumienie, przeciez to ja wyznaczam normy moralne moich czynow").

===

L'État, c'est la grande fiction à travers laquelle tout le monde s’efforce de vivre aux dépens de tout le monde. -Frédéric Bastiat
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 styczeń 28 2005 10:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

widzisz molierku, nie wszyscy mysla w podobny sposob. nikt nie ma monopolu na jedyne poprawne poglady. wiec jolka niech to wezme pod uwage.
molierku, nie uwazam aby twoje argumenty byliby logiczne. czyzbysz zarzucal nam brak logiki?
molierku, Jezus nie pozostawil zadnej instytucji po sobie. nigdzie nie powiedzialam ze jestem najwyzszym autorytetem. jest nim wylacznie Bog.

przypomnialam sobie, ze na "innych zrodlach" (co mi zalecales) nie polegam. juz mowilam ci ze twoje kazania pasuja do katoliczki, wiec dostales troche poparcia od typowej katoliczki w osobie jolki. glowa ciala jest Chrystus, a reszta jestesmy sobie rowni. w niebie dostaniemy nagrode wedlug naszych czynow albo i nie dostaniemy, dopero wtedy bylaby hierarhia a dopkoi jestesmy na ziemi to sobie odpuscmy wszeklie uzurpacje na autorytety.

no wlasnie molierze, uczniowie nie budowali budynki, nie stwarzali machine koscielna, oni poprostu nie mieli na to czasu, jedynym ich celem bylo rozglaszanie DN co tak powinno bylo byc.
molierku drogi, przeciez znam troche tej historii powstawania pierwszych kosciolow. moze byc juz dal spokoj z tym pouczaniem mnie i innych? czy zawsze tak sie zachowujesz, wyglaszasz wszystkim kazania?
pozdrawiam cie molierku

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 styczeń 28 2005 11:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

jaka forme kosciola Jezus pozostawil? chyba nie a la watykan? czy uczniowie zbudowali sobie wielkie gamchy i odziali sie w zlote szaty? taki kosciol pozostawil Jezus? kosciol to wspolnota wierzacych! uczniowie rozperzchly sie po ziemi i nawet moze i sie pozniej nie widzieli. nie mieli grosza przy sobie. pawel nawet musial budowac "tents" nie pamietam jak to jest po polsku. w kazdym badz razie to napewno nie ten sa kosciol co dzis. mam na mysli wszystkie koscioly. pierwsi chrzescijanie nie mieli gdzie sie zbierac.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 28 2005 14:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

[QUOTE za: milka]twoje kazania pasuja do katoliczki, wiec dostales troche poparcia od typowej katoliczki w osobie jolki.[/QUOTE]
Jestem katoliczką i bynajmniej nie muszę się tego wstydzić. Pewien dziadak nie lubił Ukraińców i gdy chciał komuś okazać wzgarę, mówił: "ty Ukraińcu." Mam wrażenie, że jest tu pewna analogia.
A ty milko kim jesteś? Tylko ex- babtystką?
Szkoda,że nie wytrwałaś w swym kościele, ale to Twoja sprawa.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 28 2005 15:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by Molier:

Widzisz milko, Jola miala na mysli to ze to co tutaj Jeżeli czytam Pismo i kontempluje je, to nie oznacza to że to ja ustalam to, w co mam wierzyć.
Wg twojej teorii Bóg nie ustnowił żadnego instytucjonalnego Kościoła na Ziemi. Powiem tak:
po co w takim razie uczniowie Chrystusa rozeszli się po świecie głosząc Ewangelię o Chrystusie, która nie została jeszcze spisana, po co głosili oni kazania? Po co wreszcie niktórzy z nich pisali listy do wiernych a także do biskupów (np. Paweł do Tymoteusza). Przecież wg Ciebie Milko Bóg mógł zrzucić z nieba ustalony już zestaw ksiąg do każdego domu, aby każdy mógł czytać i sam interpretować... . Po co instaniały zbory, po co opiekowali się nimi biskupi, po co wreszcie odbywały się sobory (np. ten w Jerozolimie)?

Co do Pana Martinneta, chyba już dość powiedziałem...a raczej to On powiedział o swoim jakże błyskotliwym poglądzie na świat (ktory brzmi w tym stylu "moze jest jakis Bóg, a jesli jest to moze mnie zbawi, ale nawet jesli go nie ma, to mi to nie przeszkadza i nie obchodzi mnie, wystarczy ze bede w miare dobrze czynil - tak jak mowi mi moje sumienie, przeciez to ja wyznaczam normy moralne moich czynow").

Co to tematu jak Pan to nazwal;Przecież wg Ciebie Milko Bóg mógł zrzucić z nieba ustalony już zestaw ksiąg do każdego domu, aby każdy mógł czytać i sam interpretować... .To musze powiedziec ze taki material istnieje(moze nie calkiem zrzucony z nieba) DEKALOG.To byl konkretny spis i tego sie Pan powinien trzymac a nie Pisma Swietego.A co do mnie to wole widziec swiat moimi oczami taki jaki on jest wokol nas niz Pana oczami.Nawet Ojciec Swiety proboje pojednac wszystkie religie i narodowosci a dla Pana wierzacy w Boga sa najlepsi a wszyscy inni to margines.Dla mnie to zacofane spojrzenie na swiat.

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 28 2005 15:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by Jolaaugust: [QUOTE za: milka]twoje kazania pasuja do katoliczki, wiec dostales troche poparcia od typowej katoliczki w osobie jolki.

Jestem katoliczką i bynajmniej nie muszę się tego wstydzić. Pewien dziadak nie lubił Ukraińców i gdy chciał komuś okazać wzgarę, mówił: "ty Ukraińcu." Mam wrażenie, że jest tu pewna analogia.
A ty milko kim jesteś? Tylko ex- babtystką?
Szkoda,że nie wytrwałaś w swym kościele, ale to Twoja sprawa. [/QUOTE]
Nikt Ci nie kaze sie wstadzic tego ze jestes katoliczka, ale musisz przyznac ze to twoje "TYLKO ex-babtystka" to troche tu nie pasuje!Milka TYLKO a Ty AZ KATOLICZKA ?Czyzbys byla lepsza?To nie jest zachowanie AZ CHRZESCIJANKI!!!
MILKA 3MAJ SIE!!!

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 styczeń 28 2005 15:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by Jolaaugust: [QUOTE za: milka]twoje kazania pasuja do katoliczki, wiec dostales troche poparcia od typowej katoliczki w osobie jolki.

Jestem katoliczką i bynajmniej nie muszę się tego wstydzić. Pewien dziadak nie lubił Ukraińców i gdy chciał komuś okazać wzgarę, mówił: "ty Ukraińcu." Mam wrażenie, że jest tu pewna analogia.
A ty milko kim jesteś? Tylko ex- babtystką?
Szkoda,że nie wytrwałaś w swym kościele, ale to Twoja sprawa. [/QUOTE]

zla analogia. poprostu jestes katoliczka i dlatego popierasz ba nawet pochwalasz moliera. i tyle powiedzialam.

ja jestem wierzaca, wierze w Jezusa.
nie tobie osadzac moje nie wytrwanie. tu np napisalas glupote. ja poprostu nie uznaje kosciolow. i dobrze powiedzialas to jest wylacznie moja sprawa.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 28 2005 21:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Martinet, Ty nie dyskutujesz z żadnymi argumentami, tylko przyklaskujesz tym, którzy myślą jak Ty. Próbujesz stworzyć tu jakieś obozy: jeden ma być za Tobą, drugi przeciw? To jakaś zabawa?
Widzę, że ta historia z księdzem to tylko pretekst, Ty już wcześniej wybrałeś. Bóg jest zbyt wymagający, a w kościele nuda,prawda? Nie wiem, czy gdy staniesz przed Bogiem to takie usprawiedliwienie „ spotkałem złego księdza”wystarczy.
Ja myślę, że Ty byłeś takim uczniem Jezusa, co to kiedy nie przyjdzie do kościoła, to zawsze pasterka i dlatego nie żal Ci się z tym kościołem rozstać . I może nigdy nie czułeś tam szczególnej obecności Boga. Nie uważasz więc, że masz coś do stracenia. Całe życie będziesz ex-katolikiem, żyjąc wygodnie, wierząc w jakieś tam dobro, które do niczego Cię nie zobowiązuje.
Tak można wnioskować na podstawie Twoich wypowiedzi.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 styczeń 29 2005 10:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

jolka, zupelnie cie nie rozumiem. za co ty tak osadzasz martinneta? a ty przypadkiem nie przyklaskujesz tym co z twego obozu? badz choc troche obiektywna.
tak to juz jest na forach, ludzie dziela sie na obozy, poperaja sie na wzajem, oskarzaja sie na wzajem. inaczej jaka to bylaby dyskusja czy forum w ogole? w jakims sensie to jest rzeczywiscie zabawa.
dyskutujac z molierem i np z toba nie czuje nienawisci do was, choc absolutnie sie nie zgadzamy. z martinnetem dzis jestem po tej samej stronie a jutro bede po przeciwnej. tak samo jest z molierem, w pewnych kwestiach sie nie zgadzamy a w niektorych jestesmy jak dawni przyjaciele.

powtarzam ci jolka, nie osadzaj martinneta za to ze zostawil kosciol, nie masz takiego prawa. a co zlego w tym jest ze jest on ex-katolikiem? mam wielu przyjaciol ex-katolikow. joanna gacka tez jest ex-katoliczka. moj maz ex-katolik. a ja jak ty pieknie ujelas ex-baptystka. kosciol nie jest obowiazkiem, ani wiara nie jest obowiazkiem. lepiej rzostac sie z takim kosciolem niz meczyc sie i udawac, i nie rozwijac sie duchowo.
a co cie jolka naszlo ze osadzasz tych co odeszli od kosciola? gdzie pisze ze mamy trwac w tym samym kosciele? poprostu powiedz mi na jakiej podstawie tak myslisz i wydajesz takie osady? kto ciebie tego nauczyl? czy wyczytalas to gdzies w PS albo w regulaminie koscielnym?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marta Nazarczuk-Błońska
 styczeń 29 2005 10:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/28/03
Postów:: 203

Quote by milka:

powtarzam ci jolka, nie osadzaj martinneta za to ze zostawil kosciol, nie masz takiego prawa. a co zlego w tym jest ze jest on ex-katolikiem? mam wielu przyjaciol ex-katolikow. joanna gacka tez jest ex-katoliczka. moj maz ex-katolik. a ja jak ty pieknie ujelas ex-baptystka.



o, widzę, że moje określenie (ex-katolik) robi karierę no no
jeszcze jedna ex.

===

Marta NB
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 29 2005 12:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by Jolaaugust: Martinet, Ty nie dyskutujesz z żadnymi argumentami, tylko przyklaskujesz tym, którzy myślą jak Ty. Próbujesz stworzyć tu jakieś obozy: jeden ma być za Tobą, drugi przeciw? To jakaś zabawa?
Widzę, że ta historia z księdzem to tylko pretekst

Jolu Jolu obudz sie to jest forum a na forum sa zawsze dwa obozy(czasem sa trzy; za, przeciw, i neutralny ale z zasady neutralny sie nie wypowiada bo jemu jest wszystko jedno - wiec zostaja dwa !!!)A to z tym ksiedzem to poprostu moje osobiste przezycie ktorym sie tu z Wami chcialem podzielic.Jesli Ci to w jakis sposob przeszkadza to nie czytaj.

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 29 2005 13:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by Jolaaugust: Martinet, Ty nie dyskutujesz z żadnymi argumentami, tylko przyklaskujesz tym, którzy myślą jak Ty. Próbujesz stworzyć tu jakieś obozy: jeden ma być za Tobą, drugi przeciw? To jakaś zabawa?

A jesli pytasz czy to jakas zabawa, to zacytuje administratora ktory w informacji wysylanej automatycznie na maila dodal na koncu ; CYTUJE;
Baw sie dobrze!!!
Kosciol.pl Admin

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 29 2005 16:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

No to bawmy się dalej.
Oczywiście, ludzie zmieniają z różnych powodów wyznania i mnie to nie dziwi i nie gorszy. Wielu jest takich nawet tu, co przeszło z kościoła do kościoła: Pani Joanna, MartaNB, Molier. Bóg jest jeden. Ale to nie to samo co pozostać tylko ex-... To jakby trwać w zawieszeniu. Po prostu czarno to widzę. Ale daleka jestem od osądzania kogokolwiek.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 29 2005 17:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by Jolaaugust: No to bawmy się dalej.
Oczywiście, ludzie zmieniają z różnych powodów wyznania i mnie to nie dziwi i nie gorszy. Wielu jest takich nawet tu, co przeszło z kościoła do kościoła: Pani Joanna, MartaNB, Molier. Bóg jest jeden. Ale to nie to samo co pozostać tylko ex-... To jakby trwać w zawieszeniu. Po prostu czarno to widzę. Ale daleka jestem od osądzania kogokolwiek.

Biorac pod uwage ze to Ty zaczelas nas wiec i mnie traktowac jak "TYLKO" zejde na twoj niski poziom (bo jestem czlowiekiem ktory sie umie dopasowac , przynajmniej jesli chce)Piszesz Bog jest tylko jeden -udowodnij mi to.A jesli chodzi o "trwanie w zawieszeniu" to wcale nie jest takie zle bo po pierwsze zalezy w jakim towazystwie sie tak trwa, a po drugie "co ma wisiec, nie utonie".I nie pisz ze;" Ale daleka jestem od osądzania kogokolwiek.", jesli osadzasz ze my jestesmy "tylko".

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mrufkojat
 styczeń 29 2005 17:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/07/05
Postów:: 14

Quote by Molier:

Co do miejsca modlitwy widze ze uwaza sie Pan za wyzszy autorytet od Boga, bo "wie Pan lepiej" gdzie Bóg Pana widzi...i czym dla Boga są Kościoły... .

"Łk 2:45-49
45. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go.
46. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania.
47. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami.
48. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie.
49. Lecz On im odpowiedział: Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?
(BT)
"
Bóg już jako młody człowiek stąpając tu po Ziemi przebywał w świątyni, bo jest ona mieszkaniem Boga. Można przytoczyć wiele przykładów z życia Jezusa gdy przebywa w światyni i naucza.

Pozdrawiam.


Pomieszanie z poplątaniem. Stawiasz znak równości pomiędzy Świątynią (miejsce obecności Bożej w Jeruszalaim, do czasu Ofiary Jezusa), judaistycznymi miejscami nauczania (Synagogi) i sakralnymi budowlami katolickimi (kościoły). W sposób nieuprawniony stosujesz fragment mówiący o Świątyni w Jeruszalaim z czasów przed Ofiarą, do obecnych katolickich budowli sakralnych.

Ja rozumiem, że jako katolicki neofita cechujesz się pewną nadgorliwością, ale nie powtarzaj bzdurnej argumentacji katolickich apologetów.

Nie stosuj też, używanej przez niedouczonych katolickich pseudoapoologetów metody dowodzenia tez za pomocą Pisma. Jak sam wiesz, w twoim Kościele podstawą doktryny jest (Pismo_i_Tradycja), więc jeśli posługujesz się tylko Pismem, to dowód może być być niepełny i niezupełny - jednym słowem błędny.

M.

===

Soli Deo Gloria!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mrufkojat
 styczeń 29 2005 17:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/07/05
Postów:: 14

Quote by Molier:

Pismo, które Pani czyta mówi jednak o Jezusie, który będąć Bogiem uczęszczał do synagogi, nauczał. Jest bardzo wiele przykładów gdzie jest mowa o Jezusie który przebywa w świątyni.

"Łk 2:45-49
45. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go.
46. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania.
47. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami.
48. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie.
49. Lecz On im odpowiedział: Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?
(BT)
"

Czyż ten fragment nie mówi wystarczająco jasno czym jest dla Boga świątynia?



I znów to samo, stawiasz znak równości pomiędzy synagogą, Świątynią (sprzed Ofiary) a kościołem (budynkiem).

M.

===

Soli Deo Gloria!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mrufkojat
 styczeń 29 2005 17:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/07/05
Postów:: 14

Quote by Molier:
Racja, przecież Pismo Ty wykładasz...

"2 Ptr 1:20
20. To przede wszystkim miejcie na uwadze, że żadne proroctwo Pisma nie jest dla prywatnego wyjaśnienia.
(BT)
"
"
2 Piotr. 1:20
20. Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi.
(BW)
"


Molier, nie stosuj tanich chwytów. Wyrywasz z kontekstu fragment i stosujesz go do zupełnie innej sytuacji. Znów nadgorliwy neofita, powtarzający bzdury za niedouczonymi apologetami?

O czym mówi przytoczony przez Ciebie fragment Pisma? Jaki jest kontekst tego fragmentu? Dlaczego używasz tego fragmentu odnosząc go do zupełnie innych okoliczności?

Z drugiej strony, jako "przeciwwagę" można przytoczyć 2 Tm 3:16-17 "Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.(BT)", też zresztą dokonując pewnego nadużycia...

M.

===

Soli Deo Gloria!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mrufkojat
 styczeń 29 2005 17:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/07/05
Postów:: 14

Quote by martanb:
Quote by milka:

powtarzam ci jolka, nie osadzaj martinneta za to ze zostawil kosciol, nie masz takiego prawa. a co zlego w tym jest ze jest on ex-katolikiem? mam wielu przyjaciol ex-katolikow. joanna gacka tez jest ex-katoliczka. moj maz ex-katolik. a ja jak ty pieknie ujelas ex-baptystka.



o, widzę, że moje określenie (ex-katolik) robi karierę no no
jeszcze jedna ex.


A ja jestem exTRA gość

===

Soli Deo Gloria!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mrufkojat
 styczeń 29 2005 18:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/07/05
Postów:: 14

Quote by Jolaaugust: Jestem katoliczką i bynajmniej nie muszę się tego wstydzić.


Jolu, Skarbie...
Wprawdzie jesteś katoliczką, ale wstydzić się powinnaś czegoś innego...

===

Soli Deo Gloria!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 29 2005 18:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

[QUOTE za: martinnet]
Biorac pod uwage ze to Ty zaczelas nas wiec i mnie traktowac jak "TYLKO" zejde na twoj niski poziom (bo jestem czlowiekiem ktory sie umie dopasowac , przynajmniej jesli chce)Piszesz Bog jest tylko jeden -udowodnij mi to.A jesli chodzi o "trwanie w zawieszeniu" to wcale nie jest takie zle bo po pierwsze zalezy w jakim towazystwie sie tak trwa, a po drugie "co ma wisiec, nie utonie".I nie pisz ze;" Ale daleka jestem od osądzania kogokolwiek.", jesli osadzasz ze my jestesmy "tylko".
[/QUOTE]
Serdeczne dzięki, żeś zniżył się do mego poziomu.
Nie widzę jednak różnicy między Twoimi wypowiedziami wcześniejszymi, zanim włączyłam się do rozmowy, a obecnymi.
Chcesz dowodów, że Bóg jest jeden...Czyżbyś już był ateistą? A Ja Cię traktowałam, jak zbłąkaną owieczkę...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 29 2005 18:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

[QUOTE za: Mrufkojad]
Jolu, Skarbie...
Wprawdzie jesteś katoliczką, ale wstydzić się powinnaś czegoś innego... [/QUOTE]
Pisz jasno albo wcale.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mrufkojat
 styczeń 29 2005 18:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/07/05
Postów:: 14

Quote by Jolaaugust: [QUOTE za: Mrufkojad]
Jolu, Skarbie...
Wprawdzie jesteś katoliczką, ale wstydzić się powinnaś czegoś innego...

Pisz jasno albo wcale. [/QUOTE]

Joluś, Słonko, jak napiszę jasno i wprost, to się znów nadąsasz i obrazisz

Nie chcę Cię denerwować, widzisz jak dbam o Twój komfort psychiczny ?

===

Soli Deo Gloria!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edinnet
 styczeń 29 2005 18:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/07/05
Postów:: 15

martinnet.... z tymi ksiezmi tak bywa wielu ma podobne podejscie.... oczywiscie nie mowie tutaj o calosci.... sa ludzie i ludzie...
a niektorzy ksieza chyba zapomnieli... ze sa dla ludzi... a nie ludzie dla nich...
napisales wczesniej ze wolisz byc dobrym ateista niz zlym chrzescijaninem. Zgadzam sie z toba w calosci... i amm podobnie... znaczy sie wierze w Boga.. ale nie wiem w jakiego... tzn nie wiem do "jakiej wiary: go przypodobac... ale najwazniejsze chyba w zyciu nie jest to... jak twierdza niektorzy... przynaleznosc do okreslonej grupy wyznawcow, lae to jakim sie jest czlowiekiem; za bycie Katolikiem do "nieba" sie nie pojdzie....
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 29 2005 19:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by Jolaaugust: [QUOTE za: martinnet]
Biorac pod uwage ze to Ty zaczelas nas wiec i mnie traktowac jak "TYLKO" zejde na twoj niski poziom (bo jestem czlowiekiem ktory sie umie dopasowac , przynajmniej jesli chce)Piszesz Bog jest tylko jeden -udowodnij mi to.A jesli chodzi o "trwanie w zawieszeniu" to wcale nie jest takie zle bo po pierwsze zalezy w jakim towazystwie sie tak trwa, a po drugie "co ma wisiec, nie utonie".I nie pisz ze;" Ale daleka jestem od osądzania kogokolwiek.", jesli osadzasz ze my jestesmy "tylko".

Serdeczne dzięki, żeś zniżył się do mego poziomu.
Nie widzę jednak różnicy między Twoimi wypowiedziami wcześniejszymi, zanim włączyłam się do rozmowy, a obecnymi.
Chcesz dowodów, że Bóg jest jeden...Czyżbyś już był ateistą? A Ja Cię traktowałam, jak zbłąkaną owieczkę...[/QUOTE]
Oczekuje od Ciebie odpowiedzi na moje pytania,jek je dostane to odpowiem na Twoje.

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 29 2005 19:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by Edinnet: martinnet.... z tymi ksiezmi tak bywa wielu ma podobne podejscie.... oczywiscie nie mowie tutaj o calosci.... sa ludzie i ludzie...
a niektorzy ksieza chyba zapomnieli... ze sa dla ludzi... a nie ludzie dla nich...
napisales wczesniej ze wolisz byc dobrym ateista niz zlym chrzescijaninem. Zgadzam sie z toba w calosci... i amm podobnie... znaczy sie wierze w Boga.. ale nie wiem w jakiego... tzn nie wiem do "jakiej wiary: go przypodobac... ale najwazniejsze chyba w zyciu nie jest to... jak twierdza niektorzy... przynaleznosc do okreslonej grupy wyznawcow, lae to jakim sie jest czlowiekiem; za bycie Katolikiem do "nieba" sie nie pojdzie....
Pozdrawiam

! 100 % TAK Jestem Twojego zdania.Pozdrawiam.

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 styczeń 29 2005 19:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Do Martinneta:
Jest tyle dróg do Boga, ile ludzi na świecie.
Życzę Ci, byś kiedyś Go spotkał, dostrzegł,pokochał.
On w Ciebie wierzy. Nie pytaj, skąd wiem.
Dalsza nasza rozmowa chyba jest zbędna.
Życzę Ci wszystkiego dobrego.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
martinnet
 styczeń 29 2005 20:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/18/05
Postów:: 45

Quote by Jolaaugust: Do Martinneta:
Jest tyle dróg do Boga, ile ludzi na świecie.
Życzę Ci, byś kiedyś Go spotkał, dostrzegł,pokochał.
On w Ciebie wierzy. Nie pytaj, skąd wiem.
Dalsza nasza rozmowa chyba jest zbędna.
Życzę Ci wszystkiego dobrego.

Ladnie to napisalas (jesli to sama napisalas)Byc moze moje DOBRO jest Twoim BOGIEM.A rozmowa nigdy nie jest zbedna, zbedne sa tylko klotnie.A bloby ich duzo mniej gdyby miedzy ludzmi wiecej zrozumienia bylo.
PAPA.

===

Ateista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edinnet
 styczeń 29 2005 22:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/07/05
Postów:: 15

Jolaaugust.....
te klotnie naprawde niczego nic nie daja... nie mozesz udowodnic ze Bog jest jeden.... tak naprawde nie mozna...
A moze byc nawet tak.. ze ten Bog twoj jeden... jest wladca wszechswiata... ale moze wyzej jest tez jakis Bog...
Bog najwyzszy jest wedlug mnie doskonaly... perfekcyjny..
Czy perfekcyjny Bog .."skazywalby" na cierpienie i bol... niewinne istoty... ktore nie dorastaja mu do piet...???
Trudno to wyjasnic... Jesli Bog nas probuje to dlaczego nas probuje... po co mu to... przeciez on nas stworzyl... on nas obdarzyl cechami...
Dlaczego perfekcyjny Bog... za ktorego swojego Boga uwazasz... jest taki???
Patrzac na Pismo swiete... mydaje mi sie ze mamy doczynienia z dwoma Bogami...
Stary Testament ukazuje Boga msciwego... zazdrosnego... , ktory karze istoty, jesli zaczna oddawac czesc... innym "bogom" Meczy ludzi... zabija, skazuje na cierpienie... dba nijako tylko o swoj narod wybrany... a innych skazuje na potepienie??
W nowym Testamencie... ukazany jest Bog pelen milosci, Bog ktory zsyla swojego niby syna na Ziemie, aby ten poprowadzil nas do zbawienia...
A teraz mamy Boga trzeciego... pomieszanie tych dwoch Bogow... dobrego i zlego...
Czy to jest oblicze jednego Boga... Nie musisz mi odpowiadac... potraktuj to jako pytanie retoryczne... oki
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mrufkojat
 styczeń 29 2005 22:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/07/05
Postów:: 14

Quote by Edinnet:
Bog najwyzszy jest wedlug mnie doskonaly... perfekcyjny..


Czyli? Rozwiń, proszę.

===

Soli Deo Gloria!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,19 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana