Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 nabożeństwa młodzieżowe w Świdnicy
 |  Wersja do druku
Marcin Winiarski
 marzec 11 2005 22:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

To znaczy ujmę to tak - protestanci, jak widzę, nie aprobują nic, co jest nie do pogodzenia z Biblią. Tymczasem w naukach katolickich czy prawosławnych bardzo ważna, niemal tak ważna jak Biblia, jest tradycja. Owszem, zgodzę się, że mówienie w protestantyzmie, że zerwano z tradycją jest co najmniej bzdurą, bo jak to ktoś ujął - nawet brak przywiązania do tradycji może się stać tradycją. Ale myślę, że należy tu jeszcze oddzielić tradycję a zwyczaje. Jak to rozumiem? Tradycja to jest coś "uświęconego" a zwyczaje to coś, co tak naprawdę nie jest ważne - ot określony rytm życia.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 marzec 12 2005 14:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

W Kościele Wczesnym w ogóle nie było nabożeństw ale raczej spotkania. Żaden Apotstoł w życiu nie wykonał żadnej mszy. Spotkania odbywały one się najczęściej w domach. Prawda że w Synagogach też się wiele działo, ale przeważnie z celu propoagandowania Jezusa. Ogólnie Chrześcijanie nie pozostawali w tych Synagogach a więc spotykiwali sie w innych miejscach, Pawel na przykład używał różne miejsca, nawet szkołe publiczną. Nawet kośiół w Rzymie to nie była jakaś świątynia ale kilka kościołów domowych.

Nabożeństwo to wspólne spotkanie wiernych, wspólne wielbienie Boga. A skoro każdy się rożni, w spólnym wielbieniu trzeba zdecydować się na jakieś wspólne formy. To i wszystko.

Każdy kościół lokalny, mówiąć wspólnota wiernych ma prawo samemu decydować w jaki sposób wielbią razem Boga.
Więc Mateusz może sobie uczestniczych w mszach łacińskich o ile mu sie to podoba, a grr77 może sobie tańczyć dla Boga o ile w ten sposób on czci Boga,
w uwielbieniu nie ma standardów, to MY decydujemy jak to się odbywa.

Jednak każda generacja rodzi się w inną kulture i najłatwiej takiej generacji jest wielbić Boga w taki sposób jaki im jest najbliższy. Więc tańczenie bardziej pasuje do najnowszej generacji, i jest to bardziej logiczne że tacy ludzie chcą w najbliższy sposób zbliżyć się Bogu. Z drugiej strony, dla mnie osobiście nie widze logiki naśladować coś co ma 500 lat, i może było formą ekspresji dla pewnej generacji, ale za to jest bardzo oddaloną formą od najnowszej generacji, ale to tylko moja opinja.

Pozdrawiam

Dawid

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcin Winiarski
 marzec 12 2005 22:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/24/05
Postów:: 1395

Wydaje mi się, że przede wszystkim grubym nietaktem jest krytykować sposób, w jaki kroś oddaję chwałe Panu. A teraz można porównać postawę obu naszych kolegów - Mateusza i Tomka.

===

"Bóg jest blisko wszystkich, którzy Go wzywają. Do Królestwa Niebios da się dotrzeć z każdej krainy." Samthann z Clonbroney
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,19 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana