Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Biblia jedno Kościół drugie
 |  Wersja do druku
Motyl
 styczeń 05 2006 15:09  (Czytany 2964 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/06
Postów:: 5

Staram sie żyć w zgodzie z prwami Boskimi.
Bibla mówi, że grzechem jest współżycie seksualne bez połączenia przez Boga. Miłość nazywa sie boską więzią.
Kościół mówi, że grzeczem jest współżycie seksualne przed ślubem. Ślub może wiziąś każdy niezależnie od tego czy łączy ich boska więź czy nie! Dowodem są liczne (coraz liczniejsze) rozwody (również kościelne).

Mam do was wszystkich pytanie: grzechem jest współżycie seksualne przed ślubem ale pary połączonej prawdziwą miłością, czy sex po ślubie ale pary, która tak naprawde sie nie kocha?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
zaskoczyciel wszystkich zgnuśniałych
 styczeń 05 2006 17:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/30/05
Postów:: 3

Bublia... to wszystko tłumaczy... bubloznawco

===

Tadzik Niepedzio
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafał
 styczeń 05 2006 23:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/22/05
Postów:: 98

Bublia... to wszystko tłumaczy... bubloznawco
wspaniała odpowiedź

grzechem jest współżycie seksualne przed ślubem ale pary połączonej prawdziwą miłością, czy sex po ślubie ale pary, która tak naprawde sie nie kocha?

Trudne pytanie. Dla mnie współżyć mogą osoby, które szczerze się kochają. Nie muszą mieć 'zezwolenia' kościelnego (ślub. Adam i Ewa też nie mieli ślubu kościelnego Głupi przykład, ale prawdziwy... a mino to śię kochali...dowód? Ewa skusiła Adama...

===

wierzę, ale nie w "Boga"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafał
 styczeń 05 2006 23:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/22/05
Postów:: 98

Quote by gargamel:
Bublia... to wszystko tłumaczy... bubloznawco
wspaniała odpowiedź

grzechem jest współżycie seksualne przed ślubem ale pary połączonej prawdziwą miłością, czy sex po ślubie ale pary, która tak naprawde sie nie kocha?

Trudne pytanie. Dla mnie współżyć mogą osoby, które szczerze się kochają. Nie muszą mieć 'zezwolenia' kościelnego (ślub). Adam i Ewa też nie mieli ślubu kościelnego Głupi przykład, ale prawdziwy... a mino to się kochali...dowód? Ewa skusiła Adama...

===

wierzę, ale nie w "Boga"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Motyl
 styczeń 06 2006 14:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/06
Postów:: 5

Dzięki za zwrucenie uwagi na ortografię. A na temat zadenego pytania nie masz nic mądrego do powiedzenia?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł Chojecki
 styczeń 06 2006 14:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/04
Postów:: 209

Quote by Motyl: Bibla mówi, że grzechem jest współżycie seksualne bez połączenia przez Boga. Miłość nazywa sie boską więzią.


Gdzie jest to w Biblii napisane?

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Motyl
 styczeń 09 2006 19:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/06
Postów:: 5

Quote by Motyl: Staram sie żyć w zgodzie z prwami Boskimi.
Bibla mówi, że grzechem jest współżycie seksualne bez połączenia przez Boga. Miłość nazywa sie boską więzią.
Kościół mówi, że grzeczem jest współżycie seksualne przed ślubem. Ślub może wiziąś każdy niezależnie od tego czy łączy ich boska więź czy nie! Dowodem są liczne (coraz liczniejsze) rozwody (również kościelne).

Mam do was wszystkich pytanie: grzechem jest współżycie seksualne przed ślubem ale pary połączonej prawdziwą miłością, czy sex po ślubie ale pary, która tak naprawde sie nie kocha?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 styczeń 09 2006 20:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Quote by Motyl: Staram sie żyć w zgodzie z prwami Boskimi.
Bibla mówi, że grzechem jest współżycie seksualne bez połączenia przez Boga. Miłość nazywa sie boską więzią.
Kościół mówi, że grzeczem jest współżycie seksualne przed ślubem. Ślub może wiziąś każdy niezależnie od tego czy łączy ich boska więź czy nie! Dowodem są liczne (coraz liczniejsze) rozwody (również kościelne).

Mam do was wszystkich pytanie: grzechem jest współżycie seksualne przed ślubem ale pary połączonej prawdziwą miłością, czy sex po ślubie ale pary, która tak naprawde sie nie kocha?


A moża by tak powołać cytaty biblijne na potwierdzenie swoich tez?

Kościół uznaje, że Bóg związuje narzeczonych podczas sakramentu małżeństwa, a zawiązuje na supeł ich związek podczas konsumpcji małżeństwa.

Od kiedy Kościół udziela rozwodów?! Doucz się, a potem pisz, bo tak to tylko brak wiedzy pokazujesz.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 styczeń 09 2006 23:08   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by mateuszwroc:
Od kiedy Kościół udziela rozwodów?! Doucz się, a potem pisz, bo tak to tylko brak wiedzy pokazujesz.


Dodaj kosciol katolicki. Mowiac szczerze na podsawie nauczania biblijnego jestem w stanie podac przyklad dopuszczalnosci rozwodu... Zreszta mowienie o KK jako o wzorcowym kosciele co do slubow... Kto to widzial zeby swiadomy chrzescijanin wiazal sie z poganinem?? A KK za zgoda biskupa pozwala na akie sluby... Ostroznie wiec...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
INGA@
 styczeń 10 2006 01:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/17/05
Postów:: 41

Motyl, MILOSC jest najwazniejsza!!! MILOSC, Przyjazn, Zaufanie. Jesli takie cechy sa w zwiazku dwojga ludzi to nie ma sensu zastanawiac sie nad "przepisami", nakazami, rozkazami etc. Jesli kochasz prwdziwie i wiesz, ze uczucie jest glebokie a więz mocna i trwala, to nie marnuj zycia i energi na zastanawianie sie! KOCHAJ, tak po prostu!A SEX nie jest niczym zlym pod warunkiem, ze laczy tych, ktorych dusze najpierw polaczyly sie w milosci!
Powodzenia!

===

..." A gdy Go nie przestawali pytać, podniósł się i rzekł do nich : Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamieniem."...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kura
 styczeń 10 2006 10:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/29/05
Postów:: 3

Quote by mateuszwroc:
Od kiedy Kościół udziela rozwodów?! Doucz się, a potem pisz, bo tak to tylko brak wiedzy pokazujesz.


Prawda, Kosciół nie daje "rozwodów", a "uniewaznienie małżeństwa". ogólnie rzecz biorąc, można dostać taki papierek, kiedy jedna ze stron, nie była swiadoma, do konca z kim sie wiąże np. kiedy jeden z małzonków zataił fakt choroby psychicznej lub bezpłodności, ale tak, jak napisałam, kiedy zatail. tzn. wiedział, ale nie powiedział.

ps. Do Mateuszwroc. jezeli ktos nie wie, lub wie zle, to chyba lepiej i bardziej po chrzescijansku bylo by go uswiadomic i pouczyc, nauczyc, niz od razu ganic. nie kazdy jest wszystko widzacy - jesli Ty jestes, to ja gratuluje i podziwiam.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 10 2006 10:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Kura: [Prawda, Kosciół nie daje "rozwodów", a "uniewaznienie małżeństwa".


znowu błąd.
Kościół może co najwyżej stwierdzić, że małżenstwo nie zostało zawarte, albo zostało zawarte w sposób nieważny.
jaka jest rożnica? Ano taka, że jesli Kosciół jest przeświadczony, że małżenstwo zostało ważnie zawarte, to Kościół nie może takiego małżenstwa zakwestionować czy unieważnić.
Oczywiście są ludzie, którzy okłamują Kościół twierdząc, że znaja teraz jakieś okoliczności, które moga świadczyć, że mażenstwo nie zostało zawarte ważnie. I Kościół może ogłosić, że istotnie tak było.
Czy to małżeństwo przestało istnieć? NIE. Chośby mieli na papierze stwierdzenie niewazności małzenstwa, to sadzę, żei ch małżenstwo przed Bogiem nadal jest ważne. I jesli żenią się czy wychodzą za mąż ponownie - cudzołożą.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Motyl
 styczeń 10 2006 10:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/06
Postów:: 5

Quote by medieval_man:
Quote by Kura: [Prawda, Kosciół nie daje "rozwodów", a "uniewaznienie małżeństwa".


znowu błąd.
Kościół może co najwyżej stwierdzić, że małżenstwo nie zostało zawarte, albo zostało zawarte w sposób nieważny.
jaka jest rożnica? Ano taka, że jesli Kosciół jest przeświadczony, że małżenstwo zostało ważnie zawarte, to Kościół nie może takiego małżenstwa zakwestionować czy unieważnić.
Oczywiście są ludzie, którzy okłamują Kościół twierdząc, że znaja teraz jakieś okoliczności, które moga świadczyć, że mażenstwo nie zostało zawarte ważnie. I Kościół może ogłosić, że istotnie tak było.
Czy to małżeństwo przestało istnieć? NIE. Chośby mieli na papierze stwierdzenie niewazności małzenstwa, to sadzę, żei ch małżenstwo przed Bogiem nadal jest ważne. I jesli żenią się czy wychodzą za mąż ponownie - cudzołożą.


Wedłog KK właśnie nie dopuszczają sie grzechu, ponieważ tak jak już tu ktoś napisał kościół uznaje takie małżeństwa za niebyłe. Ale to dobry przykład: kochający sie ludzie zostają ze sobą mimo problemów, nawet makabrycznych, więc nawt jesli Kosciół miałby podstawy do uznania ich małżeństwa za niebyłe Oni by tego niechcieli!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 styczeń 10 2006 15:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Quote by Kura: ps. Do Mateuszwroc. jezeli ktos nie wie, lub wie zle, to chyba lepiej i bardziej po chrzescijansku bylo by go uswiadomic i pouczyc, nauczyc, niz od razu ganic. nie kazdy jest wszystko widzacy - jesli Ty jestes, to ja gratuluje i podziwiam.


Już tyle razy wałkowałem to stwierdzenie, że nie mam ochoty takich rzeczy czytać, bo się niedobrze robi. Można trochę poczytać.

I jak napisał niżej "Medevial Man" nie ma "unieważnienia małżeństwa".

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 10 2006 16:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Ludzie, wstrzemięźliwość seksualna przed ślubem jest bardzo ważnym elementem w dalszym życiu malżonków, rodziny, nawet całych społeczeństw.
Takie zachowanie ma upewnić zakochanych o ich miłości.
TO JEST DOWÓD. Nie sex, "udowodnij i kochaj się ze mną! ", a właśnie wstrzemięźliwośc, daje większą gwarancję na szczęsliwe małżeństwo. To jest najlepszy sprawdzian miłości, u młodych ludzi.
Ludzie prawdziwie się kochający,, nie dążą do wykorzystania drugiego. Przeciwnie aby "usłużyć" drugiemu.
Małżeństwo raz zawarte ważnie, zerwane być nie może. Jedyna możliwośc to separacja. Ale ludzie ci nadal będa małżeństwem, choć żyjącym osobno.

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,18 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana