Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Problemy ekumeniczne Nowy wątek Odpowiedz
 FSSPX
 |  Wersja do druku
Gość forum: Pius
 luty 04 2006 14:35  (Czytany 1906 razy)  


Kard. D.Castrillón Hoyos: lefebvryści nie są schizmatykami

Sam akt sakry biskupiej, dokonany w czerwcu 1988 r. przez abp. Marcela Lefebvre'a bez zgody Papieża, był aktem chizmatyckim, ale wyświęceni wtedy hierarchowie nie są schizmatykami, a ich sakra jest ważna. Potwierdził to w rozmowie z KAI kard. Dario Castrillón Hoyos, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa, a zarazem przewodniczący Papieskiej Komisji "Ecclesia Dei". Zajmuje się ona sprawami tych księży, którzy - zachowując wierność tradycyjnej, przedsoborowej liturgii mszalnej - chcą jednocześnie pozostawać w jedności z Kościołem powszechnym i za zgodą swych biskupów mogą odprawiać Msze "trydenckie".

Kardynał zapewnił, że za pośrednictwem jego komisji Stolica Apostolska prowadzi "stały i pogłębiony dialog" z lefebvrystami, wyrażając przy tym przekonanie, że "pewnego dnia osiągniemy pełną komunię". "Wszyscy chcemy Kościoła zjednoczonego, a także większego szacunku dla eucharystii, bez nadużyć, do jakich nieraz dochodzi" - dodał rozmówca KAI.

Nie wykluczył utworzenia dla tej grupy nowej struktury organizacyjnej w łonie Kościoła na wzór powstałej 18 stycznia 2002 personalnej administratury apostolskiej św. Jana Vianneya z siedzibą w Campos w Brazylii. Skupia ona kapłanów i wiernych tradycjonalistów.

Tymczasem watykanista dziennika "Il Giornale" Andrea Tornielli, powołując się na strony internetowe lefebvrystów, twierdzi, że niebawem z Bractwa św. Piusa X zdjęta zostanie ekskomunika, na którą naraził ją jej założyciel, arcybiskup Marcel Lefebvre, gdy bez zgody Stolicy Apostolskiej wyświęcił 30 czerwca 1988 roku czterech biskupów. Tornielli zapowiada, że 13 lutego Benedykt XVI rozmawiać o tym będzie z szefami różnych urzędów watykańskich. W czasie tego spotkania ma być również mowa o zgodzie na to, aby używany przez tradycjonalistów tzw. Mszał św. Piusa X był alternatywą dla Mszału wprowadzonego po Soborze Watykańskim II. Mają też być omawiane sprawy struktur kurialnych i reformy watykańskich środków przekazu.

Gdy w odpowiedzi na tamte święcenia biskupie Jan Paweł II utworzył 2 lipca 1988 wspomnianą Papieską Komisję "Ecclesia Dei", postanowił wówczas, że przedsoborową Mszę św. odprawiać można wyłącznie za zgodą miejscowego ordynariusza.

Tornielli przypomina, że 29 sierpnia 2005 Benedykt XVI przyjął w Castel Gandolfo przełożonego Bractwa św. Piusa X bp. Bernarda Fellaya, a w komunikacie watykańskiego Biura Prasowego po tym spotkaniu podkreślono, że upłynęło ono "w klimacie miłości do Kościoła i pragnienia osiągnięcia pełnej jedności". Zapowiedziano jednak, że dojdzie do tego "stopniowo i w rozsądnym terminie".

Bernard Fellay, który jest jednym z czterech wyświęconych w 1988 biskupów, prosił wówczas Papieża o zdjęcie ekskomuniki. Nie ukrywał też nadziei, że sprawę "Mszy tradycjonalistów" rozwiąże październikowy Synod Biskupów, poświęcony Eucharystii. Tak się jednak nie stało.

KAI

--------------------------------------------------------

Coraz wyraźniejszych kształtów nabiera porozumienie między Rzymem a członkami Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X. Niedawno informowaliśmy o wywiadzie, jakiego francuskiej gazecie udzielił bp Bernhard Fellay, zwierzchnik lefebrystów. Hierarcha zasugerował, że prawdopodobnie Bractwo otrzyma status administratury apostolskiej, czyli podobnie jak to jest w przypadku brazylijskiej Diecezji Campos praktykującej wyłącznie mszę w rycie klasycznym. Potwierdza to informacja ks. Paula Aulagniera (na zdj.), byłego lefebrysty, który w 2003 roku powrócił na łono Kościoła rzymskokatolickiego po tym, jak Watykan zaakceptował pomysł administratury apostolskiej dla Diecezji Campos. Ks. Aulagnier był prawą ręką abp. Marcela Lefebvre i pierwszym kapłanem wyświęconym przez Bractwo.

Aulagnier posiada dobre kontakty zarówno z kierownictwem Bractwa, jak i kardynałem Dario Hoyosem, przewodniczącym Papieskiej Komisji Ecclesia Dei odpowiedzialnej m.in. za dialog z lefebrystami. Na swojej stronie internetowej ks. Aulagnier poinformował, że propozycja Kościoła opierać ma się właśnie na pomyśle administratury apostolskiej, która obejmowałaby nie tylko Bractwo, lecz także inne tradycjonalistyczne organizacje kościelne, w tym bizantyjskie Bractwo Kapłańskie św. Jozafata. Administratura nazywałaby się Apostolską Administraturą Najświętszego Zbawiciela.

Według informacji ks. Aulagniera kolejnym krokiem Rzymu byłoby powstanie Ordynariatu ds. Liturgii Łacińskiego Rytu, do którego należałaby Administratura Apostolska Najświętszego Zbawiciela, Administratura Apostolska Diecezji Campos, jak i wspólnoty Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, czyli np. podlegające Rzymowi Bractwo Kapłańskie św. Piotra. Ordynariat ten otrzymałby wezwanie Dobrego Pasterza. Niezależnie od przeprowadzonych zmian organizacyjnych każda z grup zachowałaby swoją tradycję i autonomię.

Jeśli doniesienia się potwierdzą, to na mocy zaaprobowanej przez Rzym konstytucji lefebryści jako światowa administratura apostolska mogliby otrzymać prawo wyboru dwóch sufraganów, a zwierzchnik Bractwa byłby zawsze biskupem. Także przełożony Bractwa św. Piotra mógłby de jure liczyć na sakrę biskupią. Ks. Aulagnier twierdzi, że Ordynariat podporządkowany był nowemu, watykańskiemu urzędowi odpowiedzialnemu za zachowanie i popularyzację mszy klasycznej. Niewiadomo, czy byłaby to papieska rada, komisja, czy nawet kongregacja na czele z prefektem w godności kardynała.

Pomysł administratur i ordynariatu wiązałby się z uniwersalnym indultem dla wszystkich kapłanów kościoła, który znosiłby obowiązek zgody biskupa diecezjalnego na odprawianie mszy trydenckiej. Odwołane musiałyby zostać również ekskomuniki Jana Pawła II nałożone na abp. Lefebvre i wyświęconych przez niego czterech biskupów. W zamian lefebryści uznaliby ważność Soboru Watykańskiego II, posoborowego rytu mszy rzymskiej (Novus Ordo) i bezwarunkowo podporządkowali się autorytetowi papieża.

Od początku pontyfikatu Benedykta XVI coraz silniejsze są nadzieje środowisk tradycjonalistycznych w i poza Kościołem na powrót mszy trydenckiej. Podkreśla się życzliwe nastawienie papieża do tradycjonalistów oraz liturgicznej dyscypliny. Czy informacje o ewentualnych decyzjach podawane przez ks. Aulagniera znajdują się na biurku papieża? Czas pokaże.

http://www.ekumenizm.pl/article.php?story=20060130175253498&query=Bractwo+%B6w.+Piusa+X

===

 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,02 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana