Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Problemy ekumeniczne Nowy wątek Odpowiedz
 Czym jest dyspensa i na czym polega?
 |  Wersja do druku
Magdalena
 czerwiec 24 2006 15:37  (Czytany 2992 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

Czy to odnosi sie do różnych wyznań ale tylko na podłożu religii chrześcijańskich?

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 czerwiec 24 2006 15:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Wydaje mi się, że dyspensa stosowana jest tylko w Kościele Katolickim. Troszkę możesz poczytać TUTAJ

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 czerwiec 24 2006 15:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

Ja znalazłam coś takiego dlatego sie zainteresowałam:

link:http://www.krzyz.siemianowice.pl/test/zapytaj_ksiedza/calynews.php?numer=18

Mam pytanie do Księdza. Jestem wyznania prawosławnego, mój mąż jest katolikiem. Braliśmy ślub w Kościele prawosławnym. 6 miesięcy temu urodził nam się synek, więc czas na chrzciny. Nie wiem, w którym Kościele mamy go ochrzcić?

Do Kościołów uczęszczamy obu, choć muszę przyznać, ze to ja zawsze wychodzę z propozycją pójścia do Kościoła katolickiego, żeby się pomodlić. Proszę o radę. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedz.
Witaj Ido!
Mam nadzieję, że mieliście zgodę z Kościoła katolickiego na ślub w Kościele prawosławnym, bo tak powinniście zrobić. Wtedy Biskup daje dyspensę od formy kanonicznej i takie małżeństwo jest również ważnie zawarte w Kościele katolickim. I wtedy także każda ze stron może bez żadnych przeszkód korzystać z życia sakramentalnego w swoim Kościele.
Przy małżeństwie mieszanym wypełnia się takie oświadczenia, gdzie strona katolicka zobowiązuje się do wychowania dzieci w wierze katolickiej, a strona z innego wyznania podpisuje taką deklarację, iż zna zobowiązania strony katolickiej co do wychowania dzieci.Ido, forma zadanego przez Ciebie pytania zdradza jednak, że zawarliście małżeństwo „jakby” poza Kościołem katolickim. I to będzie rodziło pewne problemy, przynajmniej na forum Kościoła katolickiego.
Na Waszym miejscu udałbym się do proboszcza parafii katolickiej na terenie, gdzie mieszkacie lub bezpośrednio do Kurii z zapytaniem, w jaki sposób można by uważnić Wasze małżeństwo w Kościele katolickim.Ido, to Ty zadajesz to pytanie, jakby wczuwając się w sumienie Twojego męża, bo tak naprawdę to powinien być konflikt jego sumienia. Ale rozumiem też, że pytasz z troską o Wasze dalsze życie małżeńskie i niewątpliwie należałoby to wszystko uporządkować.Jeśli Wasze małżeństwo jest ważnie zawarte w Kościele prawosławnym, to zapewne chrzest w tym Kościele odbędzie się bez „większych” problemów, ale tak jak napisałem powyżej, może być konflikt sumienia u Twojego męża.Natomiast jeśli jednak macie ważnie zawarte małżeństwo w Kościele katolickim, to, de facto, chrzest powinien być w Kościele katolickim.
Jeszcze jest problem, kto tak naprawdę zajmie się wychowaniem dziecka(ci). W przypadku Adama Małysza (ewangelik) i jego żony Izy (katoliczka) ich córka wychowywana jest przez Izę Małysz, więc jest wychowywana w wierze katolickiej. Ale też wiem, że odbyło się spotkanie i rozmowa państwa Małysz z proboszczem ich parafii i tam rozstrzygali wątpliwości dotyczące ich małżeństwa i wychowywania dzieci. Wiadomo, że pan Adam zajmuje się sportem wyczynowym i przez prawie cały rok nie ma go w domu, więc siłą rzeczy - pewne, żeby nie powiedzieć wszystkie, obowiązki rodzinne musi podjąć jego żona. I to uświadamiał im proboszcz katolickiej parafii.
Nie wiem, jak to jest w Waszym życiu rodzinnym, ale i takie sprawy mają konkretne przełożenie na sprawy dzieci.Gdybyś mogła mi podać więcej szczegółów Waszego życia małżeńskiego, które zawarłem w odpowiedzi, to myślę, że jaśniej jeszcze mógłbym Ci odpowiedzieć.



ks. Dariusz Kreihs

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 czerwiec 24 2006 16:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


A skoro został poruszony temat małżeństwa, to mam do Ciebie, Leah pytanie:

Czy Ty mogłabyś poślubić mężczyznę-chrześcijanina? Jakie stanowisko zajmuje rabinat w tych kwestiach?

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 czerwiec 24 2006 16:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

Quote by piotr.:
A skoro został poruszony temat małżeństwa, to mam do Ciebie, Leah pytanie:

Czy Ty mogłabyś poślubić mężczyznę-chrześcijanina? Jakie stanowisko zajmuje rabinat w tych kwestiach?


Mogłabym - ale nie chciałabym rezygnować z własnego wyznania,poza tym z doświadczenia wiem że nie jest to problem dla mnie tylko dla tej drugiej strony - niestety.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 czerwiec 24 2006 16:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Hmm, to znaczy ze nie musialabys rezygnowac ze swojego wyznania biorac za meza chrzescijanina, jesli ten by nie mial nic przeciwko abyś je zachowała? To fajnie.
Czy ceremonia zaślubin odbyła by się również w obrządku żydowskim?
No i ostatnie pytanie, narodzone dziecko z takiego związku mogłoby mieć później nadzieję, że będzie postrzegane jako Żyd(ówka) z tego tytułu że narodził(a) się z matki Żydówki?
Przepraszam za tyle pytań,ale interesujący temat jak dla mnie.

Szczerze mówiąc pojęcia nie mam jak regulują to przepisy kościołów chrześcijańskich, tzn. wiem, ze takie małżeństwo byłoby możliwe, ale czy jakieś szczególne warunki są do spełnienia, tego nie wiem. Musze później poszperać w kilku źródłach, może czegoś się dowiem więcej na ten temat. Pozdrawiam

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 czerwiec 24 2006 18:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

Quote by piotr.: Hmm, to znaczy ze nie musialabys rezygnowac ze swojego wyznania biorac za meza chrzescijanina, jesli ten by nie mial nic przeciwko abyś je zachowała? To fajnie.
Czy ceremonia zaślubin odbyła by się również w obrządku żydowskim?
No i ostatnie pytanie, narodzone dziecko z takiego związku mogłoby mieć później nadzieję, że będzie postrzegane jako Żyd(ówka) z tego tytułu że narodził(a) się z matki Żydówki?
Przepraszam za tyle pytań,ale interesujący temat jak dla mnie.

Szczerze mówiąc pojęcia nie mam jak regulują to przepisy kościołów chrześcijańskich, tzn. wiem, ze takie małżeństwo byłoby możliwe, ale czy jakieś szczególne warunki są do spełnienia, tego nie wiem. Musze później poszperać w kilku źródłach, może czegoś się dowiem więcej na ten temat. Pozdrawiam


tak ,bo z halachicznego punktu widzenia Żydem jest ten co ma matkę Żydówkę bez względu na wyznanie.
Dlatego bardzo tu zależy od tej strony Kościelnej.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 czerwiec 24 2006 18:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Rozumiem.
Ciekawy temat.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Magdalena
 czerwiec 24 2006 19:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/23/06
Postów:: 207

Zasięgnełam szerszej opinii na ten temat i okazuje sie że wiele zależy od nurtu judaizmu,ja jestem związana z reformowanym ale pewnie ciekawi Was jak jest wg ortodoksyjnego i konserwatywnego:
Po pierwsze żydowskie prawo religijne (halacha; przestrzegane w całości przez judaizm ortodoksyjny) nie uznaje cywilnych ślubów zawartych pomiedzy Żydem a nie-Żydem. W przypadku ślubów religijnych - wszystkie nurty judaizmu niechętnie patrzą na małżeństwa Żydów z osobami, które Żydami nie są. Rabinom ortodoksyjnym i konserwatywnym nie wolno spełniać żadnej roli oficjalnej w takich ślubach, podczas gdy rabini judaizmu reformowanego i rekonstrukcjonistycznego mają prawo do podejmowania indywidualnych decyzji. Mimo, że oficjalne stanowisko rabinatu judaizmu reformowanego zawiera stwierdzenie, że "mieszane małżeństwa przeciwstawiają się tradycji", to mniej więcej połowa rabinów tego nurtu w judaizmie uczestniczy aktywnie w ślubach takim par.

Jednak w przypadku małżeństwa Żyda z nie-Żydem, nawet jeżeli ślub był nadzorowany przez rabina, żydowski partner może powtórnie wstąpić w związek małżeński bez konieczności otrzymania get (czyli rozwodu według prawa żydowskiego). Oczywiście rozwód cywilny jest konieczny.

Jeżeli żydowska kobieta wychodzi za mąż za nie-Żyda, to dzieci z tego związku uznane są za Żydów. Jeżeli ojcem jest Żyd, a matka nie jest Żydówką, to ich dzieci nie są uznane za Żydów (wyjątek stanowi tu judaizm reformowany) i muszą przejść - aby zostać Żydami - przez proces konwersji. Judaizm ortodoksyjny i konserwatywny nie akceptuje nie-Żydów jako członków synagogi, podczas gdy nurt reformowany i rekonstrukcjonistyczny nie stawiają żadnych przeszkód przed przyjęciem do swego grona mieszanych małżeństw i ich rodzin.

Tak różne stanowiska poszczególnych nurtów judaizmu wobec małżeństw mieszanych przejawiają się jeszcze na wielu innych poziomach (np. branie udziału w uroczystościach religijnych, sprawy związane z pogrzebem itd).

Podstawą tego, że generalnie judaizm jest przeciwny małżeństwom mieszanym, jest przeświadczenie, że ludzie powinni dobierać się nie wyłącznie ze względu na uczucia, ale przede wszystkim ze względu na wspólne wartości, wspólny światopogląd. Wyznawanie judaizmu jest właśnie esencją uznawania konkretnych wartości. Żydzi nie są w najmniejszym stopniu lepsi od innych ludzi i każdy człowiek może zostać Żydem. Ale judaizm - muszą argumentować religijni Żydzi - jest najlepszym systemem, którego przestrzeganie może najskuteczniej prowadzić do do doskonalenia moralnego i duchowego. Jeżeli więc nieżydowski partner podziela te wartości - konwersja na judaizm jest dla niego logicznym następstwem ich uznawania. Jeśli jednak potencjalny partner nie uznaje wartości judaizmu - to oznacza, że małżeństwo tych ludzi będzie pozbawione najbardziej zasadniczego elementu gwarantującego istnienie związku i jego sukces - zgodności poglądów zarówno na sprawy absolutnie podstawowe, związane z życiem codziennym (chociażby zasady koszerności), jak i jednocześnie na najważniejsze aspekty ludzkiej egzystencji (Bóg, etyka).
2.Wszystkie żydowskie prawa religijne obowiązują tylko tych ludzi, którzy są religijni. Prawa religijne nie powinny, nie mogą i nie są narzucane osobom niereligijnym. Tak dzieje się tylko w ustroju teokratycznym.Osoba, która jest Żydem według definicji halachicznej, nie traci nigdy swojej "żydowskości" w myśl zasad halachy, ale może ją stracić we własnej ocenie. Podstawowa zasada jest taka: religia, aby miała sens, musi być rezultatem swobodnego wyboru, choć jednocześnie jest także wynikiem wychowania, wpływów domu rodzinnego, środowiska. Jednak ostateczna decyzja należy zawsze do dorosłego człowieka. Jeżeli więc dokonuje się wyboru - uznaje się także za ważne i obowiązujące prawa religijne należące do tej religii. W tym przypadku mówimy o judaizmie.
Jeżeli w życiu pojawia się później moment, w którym wybór religii staje się sprzeczny z innymi wyborami - człowiek dokonuje weryfikacji podjętych wcześniej decyzji: sprawdza je w życiowej praktyce. I w dalszym ciągu zachowuje prawo do swobodnej decyzji. Jeżeli powoduje to konflikt, jest to konflikt rozgrywający się w jego własnej świadomości. I sam musi go rozwiązać. Z wielu przypadków małżeństw osób różnych religii wiemy, że małżeństwa te zdają egzamin, gdy:
- obie osoby nie są naprawdę religijne; ich religijność jest powierzchowna
- jedna z nich dokona świadomej i dobrowolnej konwersji, która będzie prawdziwą konwersją, a nie działaniem w celu "uratowania małżeństwa"
W przypadku, gdy i ona i on są ludźmi naprawdę serio traktującymi swoją religię, za jakiś czas musi niestety dojść między nimi do bardzo poważnego konfliktu, gdy minie typowe, wstępne zauroczenie.
A czy miłość może zwyciężyć kiedykolwiek w takiej sytuacji?Tak, ale tylko pokonując religię.
A to nie jest łatwe zadanie nawet dla najsilniejszej miłości.I jaka wysoka jest cena, którą się za to płaci.

===

Dopóki taniec był oddaniem w ruchach zewnętrznych uczuć i myśli wewnętrznych, dopóty był prawdą mającą pewne znaczenie,i to wyniosło go między sztuki piękne.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,12 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana