Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Cytat z pisma świętego
 |  Wersja do druku
Morzan
 lipiec 17 2006 13:00  (Czytany 1421 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243

W pierwszym liście do Rzymian (2, 13-15) jest napisane

"Nie ci bowiem, którzy przysłuchują się czytaniu Prawa, są sprawiedliwi wobec Bogaa le ci, którzy, którzy Prawo wypełniają, będą usprawiedliwieni. Bo gdy poganie, którzy Prawa nie mają, idą za naturą, czynią to co Prawo nakazuje, chociaż Prawa nie mają, sami dla siebie są Prawem.Wykazują oni, że treść Prawa wypisana jest w ich sercach, gdy jednocześnie ich sumienie staje jako świadek, a mianowicie ich myśli na przemian ich oskarżające lub uniewinniające".

Znaczy to, że jeśli ktoś nie zna wiary chrześcijańskiej, ale postępuje dobrze, może być zbawiony, wystarczy iść za głosem sumienia, czy znaczy to, że Ci, którzy nie znają Chrystusa mają błędne sumienie i nie mogą iść za jego głosem ( sumienia), czy może jeszcze co innego?

Pozdrawiam

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 lipiec 17 2006 13:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/06
Postów:: 222

Ci którzy nie są chrześcijanami i nie mają dostępu do tej wiary, mogą zostać zbawieni jeżeli będą dobrymi ludźmi...
Będą się raczej kierowac ogólno przyjętymi, naturalnymi normami, bo sumienie sami sobie kształtujemy.

Jednak jeżeli ktoś świadomie odrzuca wiarę chrześcijańską to nie może zostać zbawiony, bo jeden jest tylko Chrystus (Zbawiciel).

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jacek
 lipiec 17 2006 17:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/22/05
Postów:: 58

jakiś czas temu toczyla sie na tym forum dyskusja, dotyczaca zbawienia niewierzacych. Nie pamietam kto i kiedy, ale ta osoba podała fragment z Konstytucji Lumen Gentium Soboru WatykańskiegoII dla mnie osobiscie bardzo interesujacy i rzucajacy wiele swiatla na kwestie zbawienia niewierzacych

"KK 16. Ci wreszcie, którzy jeszcze nie przyjęli Ewangelii, w rozmaity sposób przyporządkowani są do Ludu Bożego. Przede wszystkim więc naród, który pierwszy otrzymał przymierze i obietnice i z którego narodził się Chrystus wedle ciała, lud dzięki wybraniu szczególnie umiłowany ze względu na przodków, albowiem Bóg nie żałuje darów i wezwania. Ale plan zbawienia obejmuje także i tych, którzy uznają Stworzyciela, wśród nich zaś w pierwszym rzędzie muzułmanów, oni bowiem wyznając, iż zachowują wiarę Abrahama, czczą wraz z nami Boga jedynego i miłosiernego, który sądzić będzie ludzi w dzień ostateczny. Także od innych, którzy szukają nieznanego Boga po omacku i wśród cielesnych wyobrażeń, Bóg sam również nie jest daleko, skoro wszystkim daje życie, tchnienie i wszystko, a Zbawiciel chciał, aby wszyscy ludzie byli zbawieni. Ci bowiem, którzy bez własnej winy nie znając Ewangelii Chrystusowej i Kościoła Chrystusowego, szczerym sercem jednak szukają Boga i wolę Jego przez nakaz sumienia poznaną starają się pod wpływem łaski pełnić czynem, mogą osiągnąć wieczne zbawienie. Nie odmawia też Opatrzność Boża koniecznej do zbawienia pomocy takim, którzy bez własnej winy w ogóle nie doszli jeszcze do wyraźnego poznania Boga, a usiłują nie bez łaski Bożej, wieść uczciwe życie. Cokolwiek bowiem znajduje się w nich z dobra i prawdy, Kościół traktuje jako przygotowanie do Ewangelii i jako dane im przez Tego, który każdego człowieka oświeca, aby ostatecznie posiadł życie. Nieraz jednak ludzie, zwiedzeni przez Złego, znikczemnieli w myślach swoich i prawdę Bożą zamienili w kłamstwo, służąc raczej stworzeniu niż Stworzycielowi, albo też żyjąc i umierając na tym świecie bez Boga, narażeni są na rozpacz ostateczną. Toteż, aby przyczynić się do chwały Bożej i do zbawienia tych wszystkich, Kościół mając w pamięci słowa Pana, który powiedział: “Głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu”, pilnie troszczy się o wspieranie misji."

Nawiązując natomiast do prawdy chciałbym wspomnieć jeszcze słowa Jan Paweł II z encykliki ”Fides et ratio”.
"Każda odkryta prawda jest zawsze tylko etapem drogi ku owej pełnej prawdzie, która zostanie ukazana w ostatecznym objawieniu Bożym. Obcowanie z prawdą nie polega więc na posiadaniu, ale na byciu w drodze."

===

Lux in tenebris...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 lipiec 18 2006 01:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

To teraz kolej, żebym to ja zadał pytanie.
Interesujący jest fragment przypowieści o bogaczu i ubogim Łazarzu. Posłuchajcie:

A prócz tego między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd do nas się przedostać. (Łk 16, 26)

To w jaki sposób szatan dostał się do piekła?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 lipiec 18 2006 10:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/06
Postów:: 222

Do piekła to on trafi dopiero podczas sądu ostatecznego, na razie został jedynie strącony z nieba przez Michała Archanioła, kiedy dokonało się odkupienie ludzkości (Apokalipsa). Wcześniej (aż do momentu śmierci i zmartwychwstania Jezusa) przebywał u Boga (Księga Hioba).

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 lipiec 18 2006 11:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/06
Postów:: 222

I nastąpiła walka na niebie:
Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem.
I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie,
ale nie przemógł,
i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło.
I został strącony wielki Smok,
Wąż starodawny,
który się zwie diabeł i szatan,
zwodzący całą zamieszkałą ziemię,
został strącony na ziemię,
a z nim strąceni zostali jego aniołowie.
I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: «Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego
i władza Jego Pomazańca,
bo oskarżyciel braci naszych został strącony,
ten, co dniem i nocą oskarża ich przed Bogiem naszym.
A oni zwyciężyli dzięki krwi Baranka
i dzięki słowu swojego świadectwa
i nie umiłowali dusz swych - aż do śmierci.
Dlatego radujcie się, niebiosa i ich mieszkańcy!
Biada ziemi i biada morzu -
bo zstąpił do was diabeł,
pałając wielkim gniewem,
świadom, że mało ma czasu».


Ap 12, 7-12


Potem ujrzałem anioła, zstępującego z nieba,
który miał klucz od Czeluści
i wielki łańcuch w ręce.
I pochwycił Smoka,
Węża starodawnego,
którym jest diabeł i szatan,
i związał go na tysiąc lat.
I wtrącił go do Czeluści,
i zamknął, i pieczęć nad nim położył,

by już nie zwodził narodów,
aż tysiąc lat się dopełni.
A potem ma być na krótki czas uwolniony.
I ujrzałem trony -
a na nich zasiedli [sędziowie],
i dano im władzę sądzenia -
i ujrzałem dusze ściętych dla świadectwa Jezusa i dla Słowa Bożego,
i tych, którzy pokłonu nie oddali Bestii ani jej obrazowi
i nie wzięli sobie znamienia na czoło ani na rękę.
Ożyli oni
i tysiąc lat królowali z Chrystusem.
A nie ożyli inni ze zmarłych, aż tysiąc lat się skończyło.
To jest pierwsze zmartwychwstanie.
Błogosławiony i święty, kto ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu:
nad tymi nie ma władzy śmierć druga,
lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa
i będą z Nim królować tysiąc lat.

A gdy się skończy tysiąc lat,
z więzienia swego szatan zostanie zwolniony.
I wyjdzie, by omamić narody
z czterech narożników ziemi,
Goga i Magoga,
by ich zgromadzić na bój,
a liczba ich jak piasek morski.
Wyszli oni na powierzchnię ziemi
i otoczyli obóz świętych i miasto umiłowane;
a zstąpił ogień od Boga z nieba
i pochłonął ich.
A diabła, który ich zwodzi,
wrzucono do jeziora ognia i siarki,
tam gdzie są Bestia i Fałszywy Prorok.
I będą cierpieć katusze we dnie i w nocy na wieki wieków.


Ap 20, 1-10

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 lipiec 19 2006 13:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by Aranen: Do piekła to on trafi dopiero podczas sądu ostatecznego, na razie został jedynie strącony z nieba przez Michała Archanioła,


pytam bo nie wiem i nie rozumie
-gdzie strącony na Ziemie

"kiedy dokonało się odkupienie ludzkości (Apokalipsa)."

to śmierć i zmartwychwstanie Jezusa to była Apokalipsa??

"Wcześniej (aż do momentu śmierci i zmartwychwstania Jezusa) przebywał u Boga (Księga Hioba)."

-to kto kusił Jezusa podczas przebywania na pustyni?? i jakie??złe duchy wypędzał Jezus z opętanych??
i skąd zło na świecie, to nie "zły" namawiał p.n.e. do grzechu?

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 lipiec 19 2006 16:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/06
Postów:: 222

Odpowiem rozwijając pierwszy podany przeze mnie fragment.

Potem wielki znak się ukazał na niebie:
Niewiasta obleczona w słońce
i księżyc pod jej stopami,
a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.
A jest brzemienna.
I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia.
Ap 12, 1-2

Dlaczego znak na niebie?:
I znowu Pan przemówił do Achaza tymi słowami: «Proś dla siebie o znak od Pana, Boga twego, czy to głęboko w Szeolu, czy to wysoko w górze!» Lecz Achaz odpowiedział: «Nie będę prosił, i nie będę wystawiał Pana na próbę». Wtedy rzekł [Izajasz]:
«Słuchajcie więc, domu Dawidowy:
Czyż mało wam
naprzykrzać się ludziom,
iż naprzykrzacie się także mojemu Bogu?
Dlatego Pan sam da wam znak:
Oto Panna pocznie i porodzi Syna,
i nazwie Go imieniem Emmanuel.
Iz 7, 11-14

Tak więc tym dzieckiem jest Zbawiciel, a indywidualnie Niewiasta jest jego matką, jeżeli popatrzymy na niewiastę jako na społeczność to odzwierciedla ona lud odkupiony, czyli Izrael, a potem Kościół.

I inny znak się ukazał na niebie:
Oto wielki Smok barwy ognia,
mający siedem głów i dziesięć rogów
- a na głowach jego siedem diademów.
I ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba:
i rzucił je na ziemię.
I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą,
ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię.
I porodziła Syna - Mężczyznę,
który wszystkie narody będzie pasł rózgą żelazną.
I zostało porwane jej Dziecię do Boga
i do Jego tronu.

A Niewiasta zbiegła na pustynię,
gdzie miejsce ma przygotowane przez Boga,
aby ją tam żywiono przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni.
Ap 12, 3-6

Ten fragment potwierdza, że narodzony mężczyzna to Zbawiciel.

A ty, Betlejem Efrata,
najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich!
Z ciebie mi wyjdzie
Ten, który będzie władał w Izraelu,
a pochodzenie Jego od początku,
od dni wieczności.
Przeto [Pan] wyda ich aż do czasu,
kiedy porodzi mająca porodzić.

Wtedy reszta braci Jego powróci
do synów Izraela.
Powstanie On i paść będzie mocą Pańską,
w majestacie imienia Pana Boga swego.
Osiądą wtedy, bo odtąd rozciągnie swą potęgę
aż po krańce ziemi.
Mi 5, 1-3

Psalm 2
Dlaczego narody się buntują,
czemu ludy knują daremne zamysły?
Królowie ziemi powstają
i władcy spiskują wraz z nimi
przeciw Panu i przeciw Jego Pamazańcowi:
«Stargajmy Ich więzy
i odrzućmy od siebie Ich pęta!»

Śmieje się Ten, który mieszka w niebie,
Pan się z nich naigrawa,
a wtedy mówi do nich w swoim gniewie
i w swej zapalczywości ich trwoży:
«Przecież Ja ustanowiłem sobie króla
na Syjonie, świętej górze mojej».

Ogłoszę postanowienie Pana:
Powiedział do mnie:
«Tyś Synem moim,
Ja Ciebie dziś zrodziłem.
Żądaj ode Mnie, a dam Ci narody w dziedzictwo
i w posiadanie Twoje krańce ziemi.
Żelazną rózgą będziesz nimi rządzić

i jak naczynie garncarza ich pokruszysz».


To, że został porwany do Boga, mówi nam o Wniebowstąpieniu.
Podane powyżej fragmenty dowodzą, że ten rozdział opisuje wydarzenia, które już nastąpiły, a dalej czytamy co się wtedy stało:

I nastąpiła walka na niebie:
Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem.
I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie,
ale nie przemógł,
i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło.
I został strącony wielki Smok,
Wąż starodawny,
który się zwie diabeł i szatan,
zwodzący całą zamieszkałą ziemię,
został strącony na ziemię,

a z nim strąceni zostali jego aniołowie.
I usłyszałem donośny głos mówiący w niebie: «Teraz nastało zbawienie, potęga i królowanie Boga naszego
i władza Jego Pomazańca,
bo oskarżyciel braci naszych został strącony,
ten, co dniem i nocą oskarża ich przed Bogiem naszym.
A oni zwyciężyli dzięki krwi Baranka
i dzięki słowu swojego świadectwa

i nie umiłowali dusz swych - aż do śmierci.
Dlatego radujcie się, niebiosa i ich mieszkańcy!
Biada ziemi i biada morzu -
bo zstąpił do was diabeł,

pałając wielkim gniewem,
świadom, że mało ma czasu».
Ap 12, 10-11

Szatan nie może już wrócić do nieba, przedtem Bóg posyłał go i pozwalał mu kusić ludzi, mógł także wracac do nieba, mimo tego co robił. A, że oskarżał nas wiemy z księgi Hioba:
Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży (tj. aniołowie) udawali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi. I rzekł Bóg do szatana: «Skąd przychodzisz?» Szatan odrzekł Panu: «Przemierzałem ziemię i wędrowałem po niej». Mówi Pan do szatana: «A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by tak był prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający grzechu jak on». Szatan na to do Pana: «Czyż za darmo Hiob czci Boga? Czyż Ty nie ogrodziłeś zewsząd jego samego, jego domu i całej majętności? Pracy jego rąk pobłogosławiłeś, jego dobytek na ziemi się mnoży.
Wyciągnij, proszę, rękę i dotknij jego majątku! Na pewno Ci w twarz będzie złorzeczył». Rzekł Pan do szatana: «Oto cały majątek jego w twej mocy. Tylko na niego samego nie wyciągaj ręki». I odszedł szatan sprzed oblicza Pańskiego.
Hi 1, 1-12
Pewnego dnia, gdy synowie Boży udawali się, by stawić się przed Panem, poszedł i szatan z nimi, by stanąć przed Panem. I rzekł Pan do szatana: «Skąd przychodzisz?» Szatan odpowiedział Panu: «Przemierzałem ziemię i wędrowałem po niej». Rzekł Pan szatanowi: «Zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by był tak prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający zła jak on. Jeszcze trwa w swej prawości, choć mnie nakłoniłeś do zrujnowania go, na próżno». Na to szatan odpowiedział Panu: «Skóra za skórę. Wszystko, co człowiek posiada, odda za swoje życie. Wyciągnij, proszę, rękę i dotknij jego kości i ciała. Na pewno Ci w twarz będzie złorzeczył». I rzekł Pan do szatana: «Oto jest w twej mocy. Życie mu tylko zachowaj!»
Kiedy Zbawiciel przywrócił nam status Dzieci Bożych, nasz oskarżyciel u Boga został strącony z nieba i nie ma już dla niego powrotu.

Apokalipsa opisuje, więc dzieło odkupienia, aż do końca świata, a nie sam tylko jego koniec...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 lipiec 20 2006 13:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Jesli masz naprawdę 16 lat to mimo odmiennych pogladów - uznanie z mojej strony!

mogę zaakceptowac , że szatan był do śmierci i zmartwychwstania Jezusa "u Ojca" - choć myślałem, że "od raju jest już zesłany"
a czemu Zmartwychwstanie nazywasz apokalipsą to już wiem - nie nazywasz tylko podajesz źródło - (apokalipsa)

czy inni zgadzają się z taką "historiozofią " szatana

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 lipiec 20 2006 23:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/06
Postów:: 222

Pejoratywne stwierdzenie na temat Apokalipsy jest takie, iż jest to termin oznaczający koniec świata. Tak naprawdę Apokalipsa oznacza z greckiego Objawienie, tu - Objawienie dane świętemu Janowi na temat końca świata, ale też na temat losów ludzkości i Kościoła, od czasów odkupienia do wspomnianego wcześniej końca świata. Może troche trudno się zorientować bo przeplata się to trochę...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,11 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana